II SA/Wa 917/13

WyrokWSA w Warszawie2013-10-24

Skład orzekający: Anna Mierzejewska, Andrzej Kołodziej, Stanisław Marek Pietras

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, przypadający w czasie nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego?
Ratio decidendi
Okres pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, przypadający w czasie nauki w szkole ponadpodstawowej, może zostać zaliczony do wysługi lat policjanta, od której zależy wzrost uposażenia zasadniczego, pod warunkiem udowodnienia stałego charakteru tej pracy. Sam fakt pobierania nauki nie wyklucza możliwości świadczenia pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, a ocena stałości pracy musi być dokonywana na tle konkretnych okoliczności sprawy, z uwzględnieniem liberalniejszego podejścia do przesłanki "stałej pracy" w orzecznictwie.
Stan faktyczny
A. S., policjant, wnioskował o zaliczenie do wysługi lat okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1997-2003. Organy policji odmówiły, uznając, że praca ta nie miała charakteru stałego i nie spełniała wymogów definicji domownika, zwłaszcza w okresie, gdy skarżący uczęszczał do szkoły ponadpodstawowej i był zameldowany w innej miejscowości. Skarżący podniósł zarzuty naruszenia prawa materialnego i procesowego, kwestionując błędną wykładnię pojęć "domownik" i "praca stała" oraz dowolne przyjęcie przez organ, że praca nie mogła być wykonywana w wymaganym rozmiarze.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny organu I instancji i stwierdził, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Mierzejewska (spraw.), Sędziowie WSA Andrzej Kołodziej, , Stanisław Marek Pietras, Protokolant starszy sekretarz sądowy Aneta Duszyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 października 2013 r. sprawy ze skargi A. S. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym 1. uchyla zaskarżony rozkaz personalny oraz utrzymany nim w mocy rozkaz personalny organu I instancji; 2. stwierdza, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości. Komendant Główny Policji rozkazem personalnym z dnia [...] marca 2013 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), po rozpatrzeniu odwołania A. S. od rozkazu personalnego nr [...] Komendanta [...] Policji z dnia [...] stycznia 2013 r. w sprawie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] lipca 1997 r. do dnia [...] stycznia 2003 r., utrzymał w mocy zaskarżony rozkaz personalny. W uzasadnieniu organ podał, że A. S. wnioskiem z dnia [...] grudnia 2012 r. zwrócił się do Komendanta [...] Policji o zaliczenie do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] lipca 1997 r. do dnia [...] stycznia 2003 r. Do przedmiotowego wniosku wymieniony załączył zaświadczenie z dnia [...] listopada 2012 r. z Urzędu Gminy w U., w którym wskazano, iż urząd nie posiada dokumentów dotyczących pracy ww. w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, zaświadczenie z dnia [...] listopada 2012 r. ze Starostwa Powiatowego w R., w którym potwierdzono, iż Pani J. S. i Pan A. S. są właścicielami gospodarstwa rolnego o powierzchni [...] ha. Ponadto policjant załączył zeznania świadków Pana R. K. oraz Pana J.W. z dnia [...] listopada 2012 r., z których wynika, iż w okresie od dnia [...] lipca 1997 r. do dnia [...] stycznia 2003 r. pracował stale w gospodarstwie rolnym rodziców, a także poświadczenia z Urzędu Gminy w U. z dnia [...] grudnia 2012 r., iż Pan R. K. i Pan J. W. zameldowani są na pobyt stały w miejscowości B. Jednocześnie A. S. załączył oświadczenia, w których poinformował między innymi, iż od dnia [...] lipca 1997 r. do dnia [...] czerwca 2002 r. uczęszczał do Zespołu Szkół Zawodowych , dojazd do szkoły zajmował mu około 30 minut w jedną stronę, zajęcia trwały od godziny 8.00 do 15.00 lub od godziny 14.00. do 20.00, natomiast w gospodarstwie rolnym pracował od poniedziałku do piątku od 3 do 6 godzin dziennie, a w dni wolne od 8 do 14 godzin dziennie. Świadek J. W. wskazał, iż pracował we własnym gospodarstwie rolnym, a A. S. widywał codziennie, a odległość pomiędzy gospodarstwami wynosi ok. 200 metrów. Pan R. K. stwierdził natomiast, iż we wskazanym okresie posiadał własne gospodarstwo rolne, którego grunty znajdowały się w odległości około 1000 metrów od gospodarstwa rolnego Pani J. S. i Pana A. S. Rozkazem personalnym nr [...] z dnia [...] stycznia 2013 r. Komendant [...] Policji, na podstawie art. 101 ust. 1 i 2, art. 106 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1 z późn. zm.), art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 57, poz. 310) oraz § 3 ust. 1, § 4 i § 5 ust. 1 i 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732, z późn. zm.) – po rozpatrzeniu wniosku [...] A. S. odmówił wymienionemu ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] lipca 1997 r. do dnia [...] stycznia 2003 r. Od rozkazu personalnego A. S. wniósł odwołanie i wnioskował uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego. Rozpatrując sprawę w postępowaniu odwoławczym oraz odnosząc się jednocześnie do argumentów strony, organ wskazał, że zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy o Policji wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat. W art. 102 powołanej ustawy upoważniono ministra właściwego do spraw wewnętrznych do określenia w drodze rozporządzenia, szczegółowych zasad ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia, z uwzględnieniem rodzajów okresów służby, pracy i innych okresów podlegających zaliczeniu do wysługi, sposobu jej dokumentowania oraz trybu postępowania w tych sprawach. W wykonaniu tej delegacji zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego. Paragraf 4 ust. 1 pkt 5 tego rozporządzenia sianowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustaleniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Wskazać zatem należy, iż zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310). Unormowania te stanowią bowiem odrębne przepisy w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 wskazanego rozporządzenia. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin, istotnym zagadnieniem przy stosowaniu powołanej normy prawnej jest więc ustalenie normatywnej treści pojęcia "domownik w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin", z którym ustawodawca związał możliwość zaliczenia pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do ogólnego stażu pracy. Pojęcie "domownika" wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z dnia 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Warto przy tym zaznaczyć, że z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika, iż praca w gospodarstwie rolnym powinna być oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania (wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 września 2006 r., sygn. II SA/Wa 983/06). Zatem do oceny omawianego stanu faktycznego mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. Nr 7, poz. 24, z późn. zm.). Zgodnie z treścią art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Cytowana ustawa wprowadza zatem wymóg stałej pracy w gospodarstwie rolnym. W przedmiotowej sprawie koniecznym jest zaznaczenie, że zgodnie z art. 3 ust. 1 cytowanej ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. Natomiast ust. 2 art. 3 stanowi, że jeżeli organ gminy nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, zawiadamia ją o tej okoliczności na piśmie. Z kolei z zapisu ust. 3 tegoż artykułu wynika, że w przypadku, o którym mowa w ust. 2, okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne. Wobec braku stosownego zaświadczenia z urzędu gminy, w rozpatrywanej sprawie należało oprzeć się na przedstawionych przez [...] A. S., a następnie uzupełnionych w wyniku czynności organu, zeznaniach świadków. Warto przy tym zaznaczyć, że przedstawiane w sprawie dotyczącej przyznania prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego policjanta z tytułu wysługi lat zeznania świadków powinny być na tyle wiarygodne, aby można je było potraktować jako równoważne w zakresie wartości dowodowej z informacjami zawartymi w świadectwach służby czy świadectwach pracy, które co do zasady stanowią podstawowy dowód w takim postępowaniu. Koniecznym jest tu podkreślenie, że świadectwa te są uwzględniane jedynie w przypadku zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy, a organy je wydające opierają się na danych z akt osobowych pracowników oraz posiadanych ewidencji np. czasu pracy, urlopów (wypoczynkowych, bezpłatnych, związanych z rodzicielstwem). W rozpatrywanej sprawie świadkowie zgodnie twierdzą, że A. S. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia [...] lipca 1997 r. do dnia [...] stycznia 2003 r., a praca ta była stała i wykonywana w pełnym wymiarze czasu pracy. Przywołane wyżej zeznania świadków nie mogą jednak zostać uznane za wiarygodny i wystarczający dowód potwierdzający świadczenie przez [...] A. S. od dnia [...] lipca 1997 r. do dnia [...] stycznia 2003 r. pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Wskazał ponadto, że z poświadczenia o adresach i okresach zameldowania z dnia [...] listopada 2012 r. z Urzędu Gminy w U. wynika, że A. S. od dnia [...] maja 2002 r. do dnia [...] grudnia 2003 r. zameldowany był na pobyt stały pod adresem: W. [...] . Ponadto w kwestionariuszu osobowym znajdującym się w aktach osobowych, policjant jako adres zamieszkania od dnia [...] maja 2002 r. wskazał również: W. [...]. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 993, z późn. zm.) pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Stosownie natomiast do art. 25 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 1964 r. Nr 16, poz. 93, z późn. zm.) miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. Można mieć tylko jedno miejsce zamieszkania (art. 28). Twierdzenia świadków, iż widywali [...] A. S. pracującego w gospodarstwie rolnym rodziców w okresie od dnia [...] lipca 1997 r. do dnia [...] stycznia 2003 r., w sytuacji, kiedy wymieniony od dnia [...] maja 2002 r. zameldowany był na pobyt stały w W. [...] i tam też zamieszkiwał, są nieprawdziwe i rzutują na ocenę pozostałych zeznań. Biorąc pod uwagę powyższe, bezwzględnie stwierdzić należy, iż zeznania świadków, jak również oświadczenia wnioskodawcy w tej kwestii pozostają w jawnej sprzeczności z faktami i tym samym tracą przymiot wiarygodności. Zauważyć ponadto trzeba, iż [...] A. S. od czerwca 2002 r. rozpoczął procedurę przyjęcia do służby w Policji, o czym świadczą znajdujące się w aktach osobowych policjanta dokumenty: podanie z dnia [...] czerwca 2002 r., karta egzaminacyjna sprawności fizycznej z dnia [...] lipca 2002 r., orzeczenie Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSWiA w W. z dnia [...] września 2002 r., charakterystyka psychologiczna z dnia [...] sierpnia 2002 r. Uwzględniając powyższe stwierdzić trzeba, iż w tym czasie A. S. nie wykonywał pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika zgodnie z wymaganiami wynikającymi z przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zeznania świadków pozostają w kontradykcji również z innymi posiadanymi przez organ dowodami, znajdującymi się w aktach osobowych policjanta, jak również nie wypełniają przesłanek mogących stanowić podstawę do zadośćuczynienia żądaniu strony. Przede wszystkim nie można stwierdzić, że A. S. wykonywał pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika, skoro praca ta nie mogła być świadczona w wymiarze pozwalającym na uznanie jej za pracę o charakterze stałym. Dodać nadto trzeba, iż zeznania świadka J. W. są niezgodne z innymi przedstawionymi przez stronę faktami, w swoich wyjaśnieniach świadek wskazał, iż A. S. "wykonywał codziennie wszystkie prace polowe oraz gospodarcze po południu, ponieważ rano uczęszczał do szkoły", jak wynika natomiast z oświadczenia policjanta z dnia [...] grudnia 2012 r., zajęcia szkolne odbywały się w systemie zmianowym, tj. od godziny 8.00 do 15.00 lub od godziny 14.00 do 20.00. policjant nie mógł więc wykonywać czynności w gospodarstwie rolnym rodziców wyłącznie w godzinach popołudniowych. Organ w żaden sposób nie kwestionuje, iż A. S. wykonywał obowiązki, które polegały, między innymi na "sianokosach, zbiorze truskawek i ziemniaków". Wykonywanie jednakże wskazanych czynności nie jest wystarczające do uznania, iż praca wykonywana przez [...] A. S. w gospodarstwie rolnym rodziców zgodnie z wymaganiami wynikającymi z przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników miała charakter stały. Powyższe obowiązki stanowiły jedynie pomoc rodzicom przy prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Jednocześnie niezbędnym jest wskazanie, że wymiar obowiązków związanych z zapewnieniem prawidłowego funkcjonowania danego gospodarstwa rolnego jest ściśle związany z powierzchnią tego gospodarstwa oraz rodzajem koniecznych do prowadzenia w nim prac. W tym kontekście, mając na względzie fakt, że gospodarstwo rolne rodziców [...] A. S. miało łączną powierzchnię jedynie [...] ha, nie można uznać, że wymiar niezbędnych do zapewnienia jego prawidłowego funkcjonowania obowiązków wymagał stałej pracy trzech osób. Praca ojca wnioskodawcy w charakterze kierowcy potwierdza, że wymiar obowiązków związanych z prowadzeniem gospodarstwa rolnego był niewielki, umożliwiał mu bowiem świadczenie pracy poza miejscem zamieszkania. W konsekwencji nie można uznać za udowodnione, że [...] A. S. wykonywał w omawianym okresie stałą pracę w gospodarstwie rolnym swoich rodziców. W konkluzji organ podkreślił, że A. S. w gospodarstwie rolnym rodziców we wskazanym okresie świadczył jedynie doraźną pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny. Powyższy rozkaz personalny stał się przedmiotem skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, w której A. S. zaskarżył rozkaz personalny w całości i zarzucił mu naruszenie prawa materialnego, tj. art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. Nr 54, poz. 310 ze zm.) w zw. z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291 ze zm.), poprzez błędną wykładnię pojęcia domownika w indywidualnym gospodarstwie rolnym oraz stałej pracy w gospodarstwie rolnym i przyjęcie, że praca wykonywana stale po godzinach nauki w tygodniu oraz w soboty, niedziele i święta jest pracą wykonywaną doraźnie oraz naruszenie przepisów postępowania, których uchybienie mogło miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 oraz art. 77 K.p.a., poprzez dowolne przyjęcie przez organ, bez oparcia w zebranym materiale dowodowym, że praca skarżącego nie mogła być wykonywana w rozmiarze mającym znaczenie dla funkcjonowania tego gospodarstwa. A. S. wniósł o uchylenie zaskarżonego rozkazu personalnego w całości. W uzasadnieniu skargi podał między innymi, że Komendant Główny Policji, jak i Komendant [...] Policji błędnie zinterpretowali przepis art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, przyjmując, że sam fakt kształcenia się osoby pozostającej z rolnikiem w gospodarstwie rolnym w szkole ponadpodstawowej wyklucza wykonywanie pracy o charakterze stałym w tym gospodarstwie, bezzasadnie odmawiając wiarygodności zeznaniom świadków. Świadkowie zeznali, że zamieszkiwali we wskazanym okresie w sąsiedztwie i widzieli jak skarżący fizycznie pracował w gospodarstwie swoich rodziców, a ponadto, że była to praca stała i wykonywana w pełnym wymiarze czasu. Podkreślił, że we wnioskowanym okresie, tj. od dnia [...] lipca 1997 r. do dnia [...] stycznia 2003 r. skarżący miał ukończone 16 lat i w latach 1997-2002 był uczniem Zespołu Szkół Zawodowych [...], do których dojeżdżał codziennie z miejsca zamieszkania, tj. B. (ok. 12 km). Organ, badając zagadnienie łączenia przez skarżącego obowiązków ucznia szkoły z pracą w gospodarstwie rolnym, wykluczył, by mogła to być praca stała w pełnym wymiarze czasu pracy z uwagi na obciążenie obowiązkami szkolnymi. W jego ocenie była to jedynie doraźna pomoc świadczona tradycyjnie przez dzieci w gospodarstwie rolnym rodziców. Wskazał, że stwierdzenie organu II instancji, że z poświadczenia o adresach i okresach zameldowania z dnia [...] listopada 2012 r. z Urzędu Gminy w U. wynika, iż skarżący od [...] maja 2002 r. do dnia [...] grudnia 2003 r. zameldowany był na pobyt stały pod adresem: [...] w W. Wskazać należy, że w świetle art. 25 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. Nr 16, poz. 93 ze zm.) miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której osoba ta przebywa z zamiarem stałego pobytu. W orzecznictwie przyjmuje się, że zamiar taki wynika z zachowania danej osoby polegającego na ześrodkowaniu swojej aktywności życiowej w określonej miejscowości. Przy czym jednocześnie zauważa się, że samo zameldowanie, będące kategorią prawa administracyjnego, nie przesądza o miejscu zamieszkania w rozumieniu prawa cywilnego (por. postanowienie NSA z dnia 15 lutego 2006 r., sygn. akt I OW 231/05, Lex nr 201525). W odpowiedzi na ww. skargę organ, uznając, że skarga nie jest zasadna, wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia, zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Stosownie natomiast do art. 134 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej P.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oceniając skarżony rozkaz personalny oraz poprzedzający go rozkaz personalny według powyższych kryteriów, uznać należy, iż powinny zostać one wyeliminowane z obrotu prawnego jako wadliwe. Zaliczenie policjantowi do wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym może nastąpić w oparciu o unormowania ustawy z 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy. Unormowania te stanowią odrębne przepisy w rozumieniu § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której uzależniony jest wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), zgodnie z którym, do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego, zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 powołanej ustawy, wliczeniu do stażu pracy podlegają przypadające po 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Pojęcie "domownika", wykonującego pracę w gospodarstwie rolnym, nie zostało zdefiniowane w powołanej ustawie z 20 lipca 1990 r., lecz ustawodawca odesłał w zakresie ustalania jego normatywnej treści do przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Praca w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika powinna być przy tym oceniana z punktu widzenia tych przepisów, które obowiązywały w całym czasie jej wykonywania. W przedmiotowej sprawie skarżący wskazał, że pracę w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika wykonywał w okresie m.in. od [...] lipca 2012 r. do [...] stycznia 2003 r., zatem mają w tym przypadku zastosowanie przepisy ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. Nr 7, poz. 24 ze zm.). Zgodnie z jej art. 6 pkt 2, domownikiem jest osoba bliska rolnikowi, która ukończyła 16 lat, pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Aby jednak powyższe normy prawa mogły w sprawie znaleźć zastosowanie, obowiązkiem organu było w pierwszej kolejności prawidłowe i pełne ustalenie stanu faktycznego sprawy. Ustalenie stanu faktycznego w sprawie jest bowiem zawsze zagadnieniem kluczowym i pierwszoplanowym, a także niezbędnym elementem zastosowania normy prawa materialnego. Podejmując decyzję administracyjną, organ był związany regułami postępowania administracyjnego, które określały jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. Stąd też zobligowany był m.in. do przestrzegania zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.). Musiał też w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 K.p.a. i art. 80 K.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami (art. 107 § 3 K.p.a.). Przechodząc do realiów niniejszej sprawy, wskazać należy, iż uzasadnienie skarżonego rozkazu personalnego nie spełnia ww. kryteriów. Nie zawiera bowiem przedstawienia prawidłowo ustalonego stanu faktycznego. Organ, badając problematykę łączenia przez stronę obowiązków ucznia z wykonywaniem pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w pełnym wymiarze czasu pracy, nie ustalił w sposób stanowczy i ponad wszelką wątpliwość, czy taka okoliczność miała miejsce czy też nie. Organ I instancji stwierdził, iż w sprawie zarówno świadkowie, jak i sam wnioskodawca w oświadczeniu podają, że praca w gospodarstwie rolnym rodziców była świadczona przez niego w sposób stały. Mimo tego uznał, że praca zainteresowanego w okresie uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej mogła stanowić jedynie pomoc rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego i miała charakter pracy doraźnej. Wysnuwając powyższy wniosek organ nie dokonał jednakże poważnej analizy zeznań świadków. Samo stwierdzenie, że zeznania te budzą wątpliwości organu z uwagi na to, że są sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym w sprawie, uznać należy za nietrafne. W ocenie tutejszego Sądu brak jest sprzeczności w zeznaniach świadków, którzy twierdzą, że skarżący pracował w gospodarstwie rolnym rodziców w pełnym wymiarze czasu pracy, a następnie podają, że skarżący pomagał rodzicom. Specyfika pracy świadczonej przez domownika polega bowiem właśnie na pomocy udzielanej osobie władającej gospodarstwem. Praca świadczona przez domownika w pełnym wymiarze czasu pracy jest więc de facto pomocą w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, świadczoną w czasie wolnym od obowiązków szkolnych. Oceniając zeznania świadków, należy mieć na względzie to, że świadkowie zeznawali na temat zdarzeń, mających miejsce wiele lat temu. Trudno więc wymagać od świadków, aby po wielu latach byli w stanie dokładnie, co do dnia, określić zdarzenia, mające charakter zdarzeń ciągłych. Organ zatem nie dokonał w istocie analizy materiału dowodowego, w tym oświadczeń świadków, stwierdzając jedynie, iż rozpatrując wskazany okres trudno uznać, iż wykonywana przez skarżącego praca w gospodarstwie rolnym rodziców stanowiła jego główne źródło utrzymania, szczególnie w sytuacji, gdy uczęszczał on do szkoły ponadpodstawowej. Rozpoznając niniejszą sprawę należy pamiętać, że procedura dotycząca spraw zaliczania do pracowniczego stażu pracy okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, nakłada na stronę ubiegającą się o takie zaliczenie, obowiązek udowodnienia podnoszonych okoliczności. Strona skarżąca w niniejszym postępowaniu podołała temu obowiązkowi. Powołała świadków, którzy zeznając w sposób spójny, logiczny i wzajemnie się uzupełniający, potwierdzili okoliczności wskazywane przez funkcjonariusza. W takiej sytuacji organ mógł postąpić w dwojaki sposób. Mógł uwzględnić wniosek strony o zaliczenie spornego okresu do pracowniczego stażu pracy. Mógł też dokonać negatywnej oceny zeznań świadków. W rozpoznawanej sprawie organ w istocie zanegował oświadczenia wskazanych świadków. Jednakże organ, wybierając ten drugi sposób postępowania i dyskredytując zeznania świadków, winien jednak mieć ku temu zasadne podstawy. Winien więc dysponować innym materiałem dowodowym, który uznałby za wiarygodny, z którego wynikałyby fakty przeczące twierdzeniom strony i przeczące twierdzeniom świadków przez stronę wskazanych. W ocenie tutejszego Sądu, organ, odmawiając wiary zeznaniom świadków, nie dysponował zaś materiałem dowodowym, z którego mógłby wywieść wnioski sprzeczne z twierdzeniami strony. W pierwszej kolejności za nietrafne należało więc uznać konkluzje organu, sprowadzające się do twierdzenia, że oświadczenie skarżącego jest niezgodne z rzeczywistością, gdyż strona w materiałach składanych do organu na etapie ubiegania się o przyjęcie do służby w Policji, nie wspominała o fakcie wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w spornym okresie. Takich informacji strona nie musiała bowiem podawać organowi, gdy starała się o przyjęcie do służby. Fakt wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców nie rzutował bowiem na możliwość przyjęcia do służby w Policji. Stąd wnioski organu w tym zakresie uznać należy za zbyt daleko idące i nieoparte na realnych podstawach. W ocenie tutejszego Sądu, organ nie posiadał też materiału dowodowego, umożliwiającego skuteczne zdyskredytowanie twierdzeń strony o wykonywaniu przez funkcjonariusza pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika w okresie, gdy pobierał naukę w szkole ponadpodstawowej. Sam bowiem fakt bycia uczniem szkoły ponadpodstawowej nie wyklucza jeszcze możliwości wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika. W sytuacji, gdy organ podnosi stanowcze twierdzenia, że nie jest możliwe świadczenie spornej pracy przez ucznia szkoły ponadpodstawowej, winien dla takich konkluzji znaleźć oparcie w zebranych dowodach. Takiego materiału dowodowego organ jednakże nie zebrał. Przyjął jedynie a priori, że uczeń szkoły ponadpodstawowej, z uwagi na rozmiar obowiązków szkolnych, nie ma możliwości czasowych do tego, aby codziennie i systematycznie wykonywać stałą pracę w gospodarstwie rolnym. Takie zaś wnioski należy uznać za gołosłowne, gdyż nie zostały poparte żadnymi dowodami. Podstawą dla wysnucia przez organ konkluzji wyrażonych w skarżonym rozkazie personalnym nie mógł być też fakt znacznej odległości gospodarstwa rolnego rodziców skarżącego od szkoły, do której skarżący uczęszczał. Organ przyjął bowiem za skarżącym, iż dojazdy do szkoły i ze szkoły do domu, zabierały w sumie ok. godziny czasu dziennie, pół godziny w jedną stronę. Niewątpliwie nie był to więc znaczący czas, uniemożliwiający świadczenie pracy w charakterze domownika. Istotne jest również i to, iż w rozumieniu ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym jak rolnik i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i 2 powołanej ustawy definicji rolnika i domownika. Gdyby bowiem zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjmować, że skoro osoba, mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego. Ocena taka musi być dokonywana w odniesieniu do konkretnych okoliczności faktycznych. W wyroku z 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl) NSA wskazał, iż obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się też Sąd Najwyższy. W wyroku z 4 października 2006 r., sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, iż mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno-gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2 i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu. Stanowisko to nawiązuje do wyroku z 21 kwietnia 1998 r., sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą. W ocenie tutejszego Sądu, okolicznością pozostającą bez wpływu na rozstrzygnięcie pozostawało to, czy skarżący wykonując pracę w gospodarstwie rolnym rodziców, był nastawiony psychicznie do stałego jej wykonywania. Dla niniejszej sprawy istotne są bowiem jedynie fakty, dotyczące samego wykonywania przedmiotowej pracy. Nastawienie psychiczne strony nie zmienia zaś tego, czy praca w charakterze domownika była faktycznie świadczona, czy też nie. Ponadto, organ przyjął, że skoro skarżący był zameldowany w W. [...], to znaczy, że nie mieszkał w U. i nie mógł wykonywać pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. W ocenie Sądu okoliczność ta nie została zupełnie wyjaśniona przez organ, gdzie rzeczywiście mieszkał skarżący, niezależnie od tego, że posiadał meldunek w W. Rozpoznając przedmiotową sprawę ponownie, organ będzie zobowiązany ustalić stan faktyczny w sposób kompletny, dokonując przy tym oceny zgromadzonych dowodów w taki sposób, aby ocena ta była swobodna, lecz nie dowolna. Organ jest oczywiście uprawniony do zakwestionowania przedłożonych przez stronę dowodów, lecz musi to uczynić w sposób przekonywujący. Wyczerpujące rozpatrzenie materiału dowodowego polega bowiem na takim ustosunkowaniu się do każdego ze zgromadzonych w sprawie dowodów, z uwzględnieniem wzajemnych powiązań między nimi, aby uzyskać jednoznaczność ustaleń faktycznych. Dopiero pełne ustalenie stanu faktycznego daje podstawę do przyjęcia, że wynikająca z art. 80 K.p.a. zasada swobodnej oceny dowodów nie została przekroczona. Mając powyższe na względzie, Sąd uznał, iż organ nie wyjaśnił sprawy w sposób wymagany przepisami art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 K.p.a., które to naruszenie przepisów postępowania administracyjnego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku. Stwierdzając, że zaskarżony rozkaz personalny nie podlega wykonaniu w całości, Sąd działał na podstawie art. 152 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło