II OZ 715/15
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-07-24
Skład orzekający: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna, która posiada oszczędności na rachunku bankowym, może ubiegać się o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym, mimo że jej bieżące dochody nie pokrywają wszystkich deklarowanych wydatków?Ratio decidendi
Prawo pomocy jest instytucją wyjątkową, a jego przyznanie wymaga ścisłej interpretacji przesłanek. Osoba fizyczna, która dysponuje znacznymi oszczędnościami na rachunku bankowym, które mogą pokryć bieżące wydatki sądowe, nie znajduje się w sytuacji uzasadniającej przyznanie prawa pomocy, nawet jeśli jej bieżące dochody są niskie. Sąd ocenia sytuację majątkową na datę złożenia wniosku, a nie na podstawie symulacji przyszłych wydatków.Stan faktyczny
Uczestniczka postępowania C.K. wniosła o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym, powołując się na trudną sytuację materialną i zdrowotną swoją oraz syna. Wnioski te zostały odrzucone przez referendarza, a następnie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, który uznał, że uczestniczka dysponuje środkami finansowymi pozwalającymi na pokrycie kosztów sądowych, w tym oszczędnościami na rachunku bankowym. Uczestniczka wniosła zażalenie na postanowienie WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk po rozpoznaniu w dniu 24 lipca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia C.K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 12 marca 2015 r., sygn. akt II SA/Po 541/13 o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi M.K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Poznaniu z dnia [...] marca 2013 r. Nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie ochrony zwierząt postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 27 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Po 541/13, referendarz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu odmówił uczestniczce postępowania – C.K., dalej jako "uczestniczka", przyznania prawa pomocy. W uzasadnieniu powyższego postanowienia podniesiono, że pismami z dnia 20 czerwca 2014 r. oraz 7 listopada 2014 r. podpisanym przez uczestniczkę oraz pismami wniesionymi drogą elektroniczną, wniosła ona o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego. W uzasadnieniu wniosków powołała się na stan materialny i zdrowotny swój oraz syna, który znajduje się na jej całkowitym utrzymaniu, uniemożliwiający ponoszenie dodatkowych kosztów bez uszczerbku dla zdrowia i życia. Wskazała, że utrzymuje się z emerytury w wysokości 1.790 zł miesięcznie, utrzymuje także schorowanego i leczącego się od lipca 2011 r. syna, z którym prowadzi wspólne gospodarstwo domowe. Z emerytury kwotę 900 zł przeznacza na leki i leczenie syna, do tego dochodzą poza kosztami utrzymania wydatki związane z wizytami w ośrodku zdrowia, rehabilitacji i u lekarzy specjalistów uczestniczki postępowania i jej syna. Oświadczyła, że posiada dom o powierzchni 156 m² w okolicach P. Wskazała, że syn nie posiada żadnych wartościowych przedmiotów, nieruchomości, gruntów czy papierów wartościowych. Z uwagi na schorzenia nie może podjąć żadnej pracy. Nadto wskazała, że sytuacja materialna i zdrowotna uniemożliwia ponoszenie dodatkowych kosztów.
Z uwagi na fakt, że wniosek o prawo pomocy na urzędowym formularzu był niepełny, co do aktualnej sytuacji finansowej, zwrócono się, w oparciu o przepis art. 255 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 2012, poz. 270) o uzupełnienie wniosku o prawo pomocy poprzez przedłożenie aktualnych dodatkowych oświadczeń i dokumentów źródłowych.
W odpowiedzi, pismem z 14 listopada 2014 r. złożonym w Biurze Podawczym Sądu oraz przesłanym drogą elektroniczną, uczestniczka powtórzyła, że jedynym źródłem dochodów stałych, jak i dorywczych jest jej emerytura w wysokości 1.790 zł. Uczestniczka nadto ponosi pełne koszty utrzymania i leczenia syna, który nie może podjąć zatrudnienia. Oświadczyła, że syn z uwagi na brak zatrudnienia, stan zdrowia, brak możliwości zarejestrowania się w urzędzie pracy jako bezrobotny, korzysta wyłącznie z prywatnej pomocy lekarskiej. Uczestniczka korzysta z pomocy publicznej służby zdrowia. Obroty na posiadanym przez nią rachunku bankowym sprowadzają się do uzyskiwania emerytury i jej wydatkowania, nie ma kredytów, pożyczek, ani zajęć komorniczych. Nie posiada samochodu. Koszty leczenia, które wynoszą około 900 zł pokrywa z emerytury. Przesłała kserokopie artykułu prasowego dotyczącego leczenia nowotworów, scanu decyzji ZUS o wysokości emerytury, rocznego rozliczenia przychodów za 2013 r. z którego wynika jej dochód w wysokości 23.222,35 zł oraz rachunków za media, zaświadczeń o stanie zdrowia z 2012 r., 2013 r., marca i sierpnia 2014 r., zestawienia wydatków za media, ubezpieczenie, leki, koszty utrzymania samochodu za okres od stycznia do grudnia 2014 r. w wysokości 1.762,65 zł. (k. 405 akt sąd), rachunków za leki w kwocie 93,40 zł, 51,20 zł i 207,11 zł, 38 zł, 9,95 zł w styczniu i lutym 2014r. oraz 176,20 zł i 36,74 zł w grudniu 2013 r. Nadto uczestniczka postępowania przedłożyła kserokopie wyciągów z jej rachunku bankowego za okres od 12 lutego 2014 r. do 01 września 2014 r., na którym stan środków na 3 marca 2014 r. wynosił 15.837,78 zł, 5 kwietnia 2014 r. wynosił 14.174,07 zł, 5 maja 2014 r. wynosił 14.261,47 zł, 04 czerwca 2014 r. wynosił 13.643,67 zł, 07 lipca 2014 r. wynosił 13.708,54 zł, 05 sierpnia 2014 r. wynosił 13.432,28 zł, 01 września 2014 r. wynosił 13.374,87 zł. (k. 400–404, 430-436 akt sąd.).
Mając na względzie powyższe oświadczenia C.K., referendarz wskazał, że jej oświadczenia w zakresie rzeczywistej wysokości posiadanych środków finansowych budzi wątpliwości. Z zestawienia dochodów z emerytury w wysokości 1.790 zł miesięcznie oraz zadeklarowanych kosztów utrzymania domu, zakupu leków i leczenie, jak deklaruje na kwotę rzędu 900 zł miesięcznie, a nadto kosztów naprawy AGD w kwocie 200 zł, konserwacje i uszkodzenia pozostałego majątku, zakupu środków czystości, butów, odzieży, sprzętu zaopatrzenia medycznego (okularów, słuchawek), a także planowanych zabiegów i operacji, wynika, że dochody te nie wystarczają na pokrycie powyższych zadeklarowanych kosztów. Do tego doliczyć należy jeszcze koszty wyżywienia dwóch osób oraz utrzymanie psa. Uczestniczka nie wskazała przy tym, by miała jakieś zaległości w bieżących opłatach, jak również oświadczyła, że nie korzysta z żadnych pożyczek i kredytów. Z prostego zestawienia miesięcznych kosztów koniecznego utrzymania jakie ponosi uczestniczka postępowania, wynika, że przewyższają one kwotę zadeklarowanych dochodów z tytułu emerytury, zatem posiada ona inne jeszcze dodatkowe środki, których nie ujawnia. Zwrócono również uwagę, że C.K. dysponuje niezmienną od ośmiu miesięcy kwotą oszczędności rzędu 13.000 zł, jakie zgromadziła na rachunku bankowym. Nie podała, by w ostatnim czasie poniosła dodatkowe koszty na leczenie i zabiegi, przedstawione zaświadczenia lekarskie dotyczą stanu zdrowia z lat 2012, 2013 oraz marca i sierpnia 2014 r. Zasadą jest, że skoro uczestniczka dysponuje oszczędnościami, brak podstaw do obciążenia Skarbu Państwa kosztami, które co do zasady winna ona ponieść. Stąd, w ocenie referendarz, w przedmiotowej sprawie konieczne było wydanie postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy.
W terminowo wniesionym sprzeciwie C.K. zakwestionowała ustalenia wskazane w postanowieniu referendarza sądowego z dnia 27 stycznia 2015 r., stwierdzając, że jej prognozowane wydatki wskazują, że będzie dysponowała jedynie kwotą 400 zł miesięcznie oraz wyjaśniając, że kwoty znajdujące się na rachunku bankowym pochodzą od syna, który zlikwidował swoje konto bankowe i polisy ubezpieczeniowe, aby zapewnić jej środki na leczenie. Wyjaśniono wreszcie, że brak jest przesłanek do uznania, aby uczestniczka postępowania dysponowała nieujawnionymi źródłami dochodu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zaskarżonym postanowieniem odmówił przyznania uczestniczce prawa pomocy. Sąd wskazał, że sytuacja majątkowa uczestniczki postępowania, przedstawiona przez nią i potwierdzona przedłożonymi dokumentami, nie daje podstaw do stwierdzenia, że zaistniały okoliczności powodujące, iż pokrycie przez nią kosztów postępowania jest niemożliwe. Uczestniczka postępowania otrzymuje emeryturę w kwocie 1790 zł. Jest też właścicielką domu o powierzchni 156 m2. Z zestawienia ponoszonych wydatków, jakie przedstawiła, wynika, że jej wydatki na utrzymanie gospodarstwa domowego są bliskie kwocie emerytury. W składnikach tych istotną część stanowią jednak wydatki, które w sytuacji w jakiej znajduje się C.K. i skarżący M.K. (oboje nie pracują), nie są wydatkami niezbędnymi, a do których zaliczyć należy koszty utrzymania samochodu za okres od stycznia do grudnia 2014 r. w wysokości 1.762,65 zł. (k. 405 akt sąd). Mając na uwadze powyższe sąd uznał, że sytuacja materialna uczestniczki postępowania nie jest sytuacją na tyle wyjątkową, iż uzasadnione byłoby pokrycie kosztów postępowania przez Skarb Państwa. Dodatkowo sąd wskazał, że obecnie posiada ona na rachunku bankowym kwotę przekraczającą 13.000 zł z tytułu likwidacji polisy ubezpieczeniowej. Jest to kwota, którą uczestniczka postępowania wraz z M.K. oszczędzili w ramach umowy ubezpieczenia i którą mogą bez ograniczeń dysponować. Ta stosunkowo znaczna kwota może posłużyć pokryciu bieżących wydatków sądowych. Innymi słowy, uczestniczka postępowania na datę złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy dysponowała wolnymi środkami pozwalającymi na pokrycie kosztów udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym zainicjowanym skargą wniesioną przez M.K.
Od tego postanowienia uczestniczka wniosła zażalenie. W obszernym uzasadnieniu przedstawiła swoje stanowisko w sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Rozpatrując powyższą sprawę przede wszystkim należy wskazać, że prawo pomocy jest instytucją wyjątkową, a co za tym idzie przesłanki jego przyznania muszą być interpretowane ściśle.
Zgodnie z art. 246 § 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie całkowitym, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania.
Zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego bądź adwokata z urzędu jest odstępstwem od ogólnej reguły ponoszenia przez strony kosztów postępowania samodzielnie (art. 199 p.p.s.a.), a także zasady powszechnego i równego partycypowania w daninach publicznych, do których zalicza się wszelkie opłaty sądowe, wyrażonej w art. 84 Konstytucji RP. Udzielenie stronie prawa pomocy jest formą dofinansowania jej z budżetu państwa w sytuacji wystąpienia uzasadnionych powodów do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli i powinno mieć miejsce tylko w okolicznościach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście obiektywnie niemożliwe ze względu na wyjątkowo trudną sytuację materialną, jak ma to miejsce m.in. – zgodnie z orzecznictwem sądowym – w przypadku osoby bezrobotnej bez prawa do zasiłku mającej na utrzymaniu dzieci.
Jak trafnie wskazał sąd pierwszej instancji, uczestniczka postępowania nie znajduje się w sytuacji uzasadniającej przyznanie jej prawa pomocy. Uczestniczka postępowania otrzymuje emeryturę w kwocie 1790 zł. Jest też właścicielką domu o powierzchni 156 m2. Z zestawienia ponoszonych wydatków, jakie przedstawiła, wynika, że jej wydatki na utrzymanie gospodarstwa domowego są bliskie kwocie emerytury. W składnikach tych istotną część stanowią jednak wydatki, które w sytuacji w jakiej znajduje się C.K. i skarżący M.K. (oboje nie pracują), nie są wydatkami niezbędnymi, a do których zaliczyć należy koszty utrzymania samochodu za okres od stycznia do grudnia 2014 r. w wysokości 1.762,65 zł. Uczestniczka posiada obecnie na rachunku bankowym kwotę przekraczającą 13.000 zł z tytułu likwidacji polisy ubezpieczeniowej. Jest to kwota, którą uczestniczka postępowania wraz z M.K. oszczędzili w ramach umowy ubezpieczenia i którą mogą bez ograniczeń dysponować. Ta stosunkowo znaczna kwota może posłużyć pokryciu bieżących wydatków sądowych. W związku z tym sytuacja uczestniczki nie jest na tyle trudna, aby jej wniosek o przyznanie prawa pomocy mógł zostać uwzględniony przez sąd.
Sądowi wiadome jest z urzędu, że uczestniczka ubiega się o przyznanie prawa pomocy po raz kolejny. Nie przedstawiła jednakże żadnych nowych danych jednoznacznie uzasadniających stanowisko, że pogorszeniu uległ jego status finansowy w zestawieniu z poprzednio ocenianą sytuacją majątkową i finansową, której ocena nie pozwalała sądowi na przyznanie prawa pomocy. Dlatego też, wniosek ten tym bardziej nie zasługiwał na uwzględnienie.
Odnosząc się zaś do znacznej kwoty zgromadzonej na rachunku bankowym uczestniczki postępowania oraz jej twierdzeniu dotyczącym konieczności ponoszenia w przyszłości wydatków i przeznaczenia tej kwoty na ten właśnie cel wskazać trzeba, że sąd ocenia sytuację majątkową i osobistą strony na datę złożenia wniosku, nie jest zaś uprawniony do prowadzenia symulacji przyszłej sytuacji uczestniczki i na tej podstawie przyznania prawa pomocy. Pamiętać także trzeba, że prawo pomocy jest instytucją, która nie może służyć ochronie majątków osób o pomoc wnoszącym, ma ona bowiem na celu zapewnienie dostępu do sądu tym podmiotom, które rzeczywiście nie są w stanie – ze względu na swoją sytuację majątkową i osobistą – uzyskać dostępu do sądu. Uczestniczka natomiast sama wskazuje, że dysponuje wolnymi środkami finansowymi zgromadzonymi na rachunku bankowym w znacznej kwocie, wielokrotnie przekraczającej wymagane opłaty sądowe.
Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło