I OSK 1156/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-11-10
Skład orzekający: Irena Kamińska, Wiesław Morys, Jolanta Rudnicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rolnik prowadzący gospodarstwo rolne, który nie podejmuje zatrudnienia ani innej pracy zarobkowej poza rolnictwem, może ubiegać się o świadczenie pielęgnacyjne na podstawie ustawy o świadczeniach rodzinnych?Ratio decidendi
Prowadzenie gospodarstwa rolnego przez rolnika stanowi negatywną przesłankę do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego. Ustawa o świadczeniach rodzinnych, w kontekście świadczenia pielęgnacyjnego, traktuje prowadzenie gospodarstwa rolnego jako formę aktywności zawodowej, która wyklucza możliwość otrzymania tego świadczenia, niezależnie od wielkości dochodów z gospodarstwa czy faktycznej możliwości podjęcia innego zatrudnienia.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego M. K., wdowcowi samotnie wychowującemu syna z orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Organy administracji odmówiły przyznania świadczenia, wskazując, że M. K. jest właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni 17,44 ha i podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników, co stanowiło negatywną przesłankę do otrzymania świadczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę M. K., a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Irena Kamińska Sędziowie: Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.) Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Protokolant st. inspektor sądowy Tomasz Zieliński po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej M. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 7 listopada 2013 r. sygn. akt II SA/Sz 773/13 w sprawie ze skargi M. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę M. K. na opisaną w sentencji decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K..
W jego uzasadnieniu Sąd ten podał, że zaskarżoną decyzją, po rozpatrzeniu odwołania M. K., utrzymano w mocy decyzję organu I instancji z dnia [...] kwietnia 2013 r. odmawiającą przyznania mu świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad synem M. K.. Organ odwoławczy wskazał, że wnioskodawca jest wdowcem, sam wychowuje dwóch synów, z których starszy 21 - letni studiuje, a 19 letni M. K. jest uczniem klasy II Gimnazjum Nr [...] w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w S. i posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności. M. K. jest właścicielem gospodarstwa rolnego położonego we wsi R. w gminie G., oddalonego od jego miejsca zamieszkania o 20 km, o powierzchni 17,44 ha, dlatego w prowadzeniu tego gospodarstwa pomaga mu siostra, która w gospodarstwie tym zamieszkuje, oraz osoby obce. Odmawiając przyznania wnioskodawcy świadczenia pielęgnacyjnego w związku ze sprawowaniem opieki nad synem, jako powód organy podały fakt, iż jest on właścicielem gospodarstwa rolnego i podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników. Z prowadzenia gospodarstwa rolnego uzyskuje dochód w rozumieniu art. 5 ust. 8 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992 ze zm.). Tymczasem konieczną przesłanką do uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego jest niepodejmowanie lub rezygnacja z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Ponieważ wnioskodawca prowadzi gospodarstwo rolne, nie zrezygnował z zatrudnienia ani innej pracy zarobkowej w rozumieniu art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, dlatego zdaniem organów świadczenie pielęgnacyjne mu nie przysługuje.
Skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. wniósł M. K., który nie zgodził się z tym rozstrzygnięciem. Podkreślił, że jest osobą samotnie wychowującą syna i sytuacja życiowa zmusza go do tego, żeby zarabiał na życie. Skarżący zauważył, że od czasu wejścia w życie przepisów dotyczących świadczenia pielęgnacyjnego świadczenie to otrzymywał, mimo tego, że od 1983 r. prowadzi gospodarstwo rolne. Dodał, że źródłem powszechnie obowiązującego prawa jest Konstytucja, ustawy i rozporządzenia, a nie orzeczenia sądów administracyjnych, którymi sugerują się ośrodki pomocy społecznej. Skarżący wskazał, że przeprowadził kilka rozmów telefonicznych z innymi ośrodkami pomocy społecznej w Polsce i uzyskał informację, że bez problemu otrzymałby świadczenie pielęgnacyjne na terenie tych gmin. A ponieważ przepisy prawa są jednakowe dla wszystkich obywateli, nie powinny być dwuznaczne i różnie interpretowane w zależności od potrzeb i zapatrywań prawników.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uznał, że skarga jest niezasadna, gdyż zapadłe w sprawie decyzje nie naruszają przepisów prawa. Wskazał, iż podstawową przesłanką uprawniającą do przyznania świadczenia pielęgnacyjnego jest niepodejmowanie lub rezygnacja z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, ze względu na konieczność sprawowania opieki nad osobą niepełnosprawną. Przepis art. 17 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 22 cytowanej wyżej ustawy odnosi się wprost do zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, których nie podejmuje lub z których rezygnuje osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne. Chodzi tu więc o osobę, której wyłącznym źródłem utrzymania (dochodów) jest zatrudnienie lub inna praca zarobkowa. Istota tego świadczenia polega na tym, że jest ono adresowane wyłącznie do tych osób, których źródłem utrzymania jest zatrudnienie lub inna praca zarobkowa i które nie podejmują lub rezygnują z tych form aktywności. Oznacza to, że do świadczenia pielęgnacyjnego nie jest uprawniona osoba, która nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, ale ma inne źródło utrzymania (dochodów) i to bez względu na wielkość tych dochodów. Przemawia za tym wyłączenie uprawnienia do świadczenia pielęgnacyjnego osób, które otrzymują jakiekolwiek świadczenia (dochody) z innych tytułów, wymienionych w art. 17 ust. 5 pkt 1 tej ustawy. Nie ma zatem podstaw zdaniem Sądu I instancji, aby zakresem definicji "zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej" obejmować rolników prowadzących gospodarstwa rolne. Rolnicy prowadzący gospodarstwo rolne nie mogą w równej mierze zrezygnować z zatrudnienia bądź innej pracy zarobkowej, co osoby wykonujące formy aktywności zawodowej określone w art. 3 pkt 22 ustawy, ponieważ są w innej sytuacji ekonomicznej i socjalnej aniżeli osoby świadczące pracę na podstawie stosunku pracy, stosunku służbowego, umowy o pracę nakładczą, oraz wykonujące pracę lub świadczące usługi na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia, umowy o dzieło, albo w okresie członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej, spółdzielni kółek rolniczych, a także prowadzących pozarolniczą działalność gospodarczą, zwłaszcza gdy bierze się pod uwagę sposób i warunki uzyskania środków utrzymania. W przypadku osób rezygnujących z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, świadczenie pielęgnacyjne ma zrekompensować utratę szans zarobkowych na skutek poświęcenia czasu wyłącznie na opiekę nad bliską osobą niepełnosprawną. Miał też Sąd meriti na uwadze uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt I OPS 5/12, przesądzającą to zagadnienie. W tym stanie rzeczy, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej: P.p.s.a., Sąd ten orzekł jak w sentencji opisanego wyroku.
W skardze kasacyjnej M. K. zaskarżył to orzeczenie w całości, zarzucając mu naruszenie:
1) przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez przyjęcie, iż skarżący, jako rolnik zarządzający gospodarstwem rolnym, aby mógł ubiegać się o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego zobowiązany jest do rezygnacji z wykonywania jakiejkolwiek pracy na tym gospodarstwie rolnym;
2) art. 7 K.p.a. polegające na braku wszechstronnego rozpatrzenia i wyjaśnienia okoliczności sprawy, co skutkowało wydaniem wyroku niezgodnego z prawem.
Na tych podstawach domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku, zasądzenia od organu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych, a w przypadku nieuwzględnienia skargi kasacyjnej przyznania kosztów pomocy prawnej pełnomocnikowi skarżącego ustanowionemu z urzędu.
W motywach skargi kasacyjnej wskazano, iż uzyskanie świadczenia pielęgnacyjnego przez rolnika będącego właścicielem gospodarstwa rolnego nie jest co do zasady wyłączone, chyba że praca w tym gospodarstwie uniemożliwia mu faktyczne sprawowanie opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o niepełnosprawności. Dodatkowo podkreślono, że sam fakt posiadania i prowadzenia gospodarstwa rolnego nie może wykluczać rolnika z prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, bowiem byłoby to sprzeczne z zakazem dyskryminacji wyrażonym w art. 32 ust. 2 Konstytucji RP (p. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2012 r. zapadły w sprawie o sygn. I OSK 2165/11). Fakt posiadania małego gospodarstwa rolnego przez M. K. nie może stanowić negatywnej przesłanki przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, w sytuacji gdy zostały spełnione pozostałe warunki określone w art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Autor skargi kasacyjnej zaznaczył ponadto, iż nie zgadza się z treścią uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. I OPS 5/12, w której stwierdzono, że prowadzenie gospodarstwa rolnego, pomimo że nie mieści się w definicji zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej zawartej w art. 3 pkt 22 ww. ustawy, jest równoznacznie z prowadzeniem działalności i wykonywaniem pracy w tym gospodarstwie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie trzeba przypomnieć, że zgodnie z brzmieniem art. 183 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują, enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 P.p.s.a., przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Z tego względu, przy jej rozpoznawaniu, Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej i zarzutami przedstawionymi w niej na uzasadnienie podstaw kasacyjnych.
Skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie;
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 P.p.s.a.).
Naczelny Sąd Administracyjny, ze względu na ograniczenia wynikające ze wskazanych wyżej regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich bądź w inny sposób korygować. Do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył sąd pierwszej instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja w odniesieniu do prawa materialnego bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez ten sąd.
Oparcie skargi kasacyjnej na obu podstawach, jak w tej sprawie, z reguły wymusza rozpoznanie w pierwszej kolejności zarzutów procesowych albowiem tylko wówczas, gdy stan faktyczny sprawy został poprawnie ustalony i nie doszło do mających wpływ na wynik sprawy naruszeń procesowych, można przejść do oceny zastosowania i wykładni prawa materialnego.
Oceniając zarzuty zaprezentowane w ramach tej podstawy niepodobna nie dostrzec, iż zostały one przedstawione w skardze kasacyjnej niepoprawnie, gdyż jako naruszone wskazano wyłącznie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (konkretnie art. 7 K.p.a.), których sądy administracyjne nie stosują. Te bowiem procedują na podstawie przepisów ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Zatem w ramach uchybień procesowych zasadniczo skuteczny zarzut można postawić sądowi administracyjnemu jedynie kwestionując zastosowanie bądź wykładnię przepisów tej ustawy. Co prawda wymowę tej konkluzji wyraźnie osłabiła uchwała całego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (ONSAiWSA z 2010 r., nr 1, poz. 1), lecz generalnie i ona wymaga odwołania się do tych przepisów nawet wówczas, gdy kwestionuje się inne normy, w tym procedury administracyjnej naruszone przez organ orzekający w danej sprawie. Przeto w takim wypadku konieczne jest powiązanie naruszonych przepisów z przepisami P.p.s.a., czego autor skargi kasacyjnej nie uczynił. Ponadto zarówno w petitum, jak i w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, wyraźnie nawiązuje do organu, a nie do sądu, a przecież skarga kasacyjna jest skierowana przeciwko wyrokowi, a nie decyzji. Gdyby jednak zarzut zaprezentowany w obrębie tej podstawy ocenić pod kątem pominięcia przez Sąd meriti wadliwości ustaleń i rozważań poczynionych przez organy, to jest on chybiony. Oto bowiem organy orzekające w tej sprawie dysponowały pełnym materiałem dowodowym, który właściwie oceniły pod kątem wiarygodności, i na tej podstawie poczyniły trafne ustalenia faktyczne. Ustalenia stanowiące podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, które w obu decyzjach zostały szczegółowo powołane, znajdują odzwierciedlenie w zgromadzonych i powołanych dowodach, nie budzą zastrzeżeń co do ich prawidłowości w ramach przeprowadzanej kontroli. W zasadzie też nie były kwestionowane, bo nawet w kasacji podważa się jedynie nierozważnie całego materiału sprawy, a nie ustalenia konkretnych faktów. Konkluzja jej zmierza wszak do wykazania wadliwości merytorycznego rozstrzygnięcia. Należy zatem zgodzić się z poglądem Sądu I instancji, że organy administracji przeprowadziły postępowanie działając na podstawie przepisów prawa, dokonując poprawnej ich wykładni i subsumcji, oraz że nie uchybiły określonej w art. 7 k.p.a. zasadzie prawdy obiektywnej oraz zasadzie uwzględnienia interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Przy czym uwzględnienie tych okoliczności nie może nastąpić wbrew normie prawnej wynikającej z przepisu prawnego.
Przechodząc do rozpoznania podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych stwierdzić należy, że nie zasługuje on na uwzględnienie. W pierwszej kolejności niezbędnym jest podkreślenie, że stanowisko zajęte w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 11 grudnia 2012 r., I OPS 5/12 (ONSAiWSA z 2013 r., nr 3, poz. 40), wiąże wszystkie sądy administracyjne. Wynika to z brzmienia przepisu art. 269 § 1 P.p.s.a., jest utrwalone w doktrynie i judykaturze. Przeto nie ma tu miejsca na jakiekolwiek jego oceny, co nie jest wynikiem normatywnej działalności sądów, do której oczywiście nie są one powołane, a jest skutkiem konieczności przyjęcia danej interpretacji przepisu prawa powszechnie obowiązującego, realizującej zasadę jednolitości orzecznictwa. Zatem nie istnieje prawna możliwość jej podważenia, poza trybem wskazanym w przywołanym przepisie, potrzeby której Sąd Kasacyjny w tym składzie nie dostrzega. Zatem poza obecnymi rozważaniami należy pozostawić m.in. podnoszoną w kasacji kwestię dyskryminacji. W uchwale tej postanowiono, iż prowadzenie gospodarstwa rolnego przez rolnika stanowi negatywną przesłankę przyznania tej osobie świadczenia pielęgnacyjnego na podstawie art. 17 ust. 1 w związku z art. 3 pkt 22 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych. Ma ono zastosowanie w sprawie, gdyż odnosi się do brzmienia przepisu obowiązującego w dacie orzekania w sprawie, a taki stan prawny podlega uwzględnieniu, zatem odnosi się do sytuacji prawnej skarżącego kasacyjnie. Wypada w tym miejscu wskazać, że dopiero ustawą z 4 kwietnia 2014 r. o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów (Dz. U. z 2014 r., poz. 567) z dniem 15 maja 2014 r. w ustawie o świadczeniach rodzinnych zostały wprowadzone zmiany polegające m.in. na dodaniu art. 17b regulującego warunki ubiegania się o świadczenie pielęgnacyjne przez rolników, małżonków rolników bądź domowników. Tymczasem decyzje i zaskarżony wyrok zapadły wcześniej. Brak przepisów przejściowych oznacza działanie tej regulacji na przyszłość, nadto uprawnienie do świadczenia uzależniono w niej od zaprzestania prowadzenia gospodarstwa rolnego.
Formułując zarzut naruszenia art. 17 (jak wynika z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej, bo wcześniej przepis ten nie został sprecyzowany pod względem kwestionowanej jego jednostki redakcyjnej, chodziło jej autorowi o ust. 1 tego przepisu) ustawy o świadczeniach rodzinnych skarżący kasacyjnie dowodził jego naruszenia poprzez błędną wykładnię. Argumentacja użyta dla uzasadnienia tego zarzutu prowadzi jednak do wniosku, iż zarzucając naruszenie powyższego przepisu, wskazuje on również na jego niewłaściwe zastosowanie. Celowym jest zatem odwołanie się do prezentowanego w doktrynie poglądu, iż dopuszczalne jest zarzucenie w skardze kasacyjnej obydwu form naruszenia prawa materialnego jedynie w sytuacji, gdy niewłaściwe zastosowanie przepisu prawa materialnego było konsekwencją jego błędnej wykładni (por. H. Knysiak-Molczyk /w:/ T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. LexisNexis 2011, s. 811; B. Gruszczyński /w:/ B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Zakamycze 2006, s. 378). W obu formach zarzut ten jest jednakowoż nietrafny. W uzasadnieniu przywołanej uchwały stwierdzono, iż jakkolwiek przepis art. 17 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 22 ustawy o świadczeniach rodzinnych odnosi się wprost do zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, których nie podejmuje lub z których rezygnuje osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne, a nie do tego, jaką działalność prowadzi ta osoba, to jednak ratio legis tego przepisu wskazuje, że chodzi tu o osobę, której wyłącznym źródłem utrzymania (dochodów) jest zatrudnienie lub inna praca zarobkowa w rozumieniu ww. ustawy. Istota świadczenia pielęgnacyjnego z art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych polega bowiem na tym, że świadczenie to adresowane jest wyłącznie do tych osób, których źródłem utrzymania jest wykonywanie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej i które nie podejmują lub rezygnują z tego zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Rolnicy prowadzący gospodarstwo rolne nie mogą w równej mierze zrezygnować z zatrudnienia bądź innej pracy zarobkowej, co osoby wykonujące, określone w art. 3 pkt 22 ustawy o świadczeniach rodzinnych, formy aktywności zawodowej. Są bowiem w innej sytuacji ekonomicznej i socjalnej, aniżeli osoby świadczące pracę na podstawie stosunku pracy, stosunku służbowego, umowy o pracę nakładczą oraz wykonujące pracę lub świadczące usługi na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia, umowy o dzieło albo w okresie członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej, spółdzielni kółek rolniczych, a także prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą, zwłaszcza gdy się bierze pod uwagę sposób i warunki uzyskiwania środków utrzymania. W wypadku osób rezygnujących z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, świadczenie pielęgnacyjne ma zrekompensować utratę szans zarobkowych na skutek poświęcenia czasu wyłącznie na opiekę nad bliską osobą niepełnosprawną. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał także, iż wprawdzie zasadniczo ocena normatywna spełnienia przesłanki rezygnacji z zatrudnienia lub pracy zarobkowej w celu nabycia prawa do świadczenia pielęgnacyjnego powinna odbywać się na gruncie pojęć ustawy o świadczeniach rodzinnych, ale ustawa ta nie definiuje pojęcia "rolnik". Definicję taką zawiera natomiast art. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, zgodnie z którym, ilekroć w ustawie jest mowa o rolniku – rozumie się przez to pełnoletnią osobę fizyczną, zamieszkującą i prowadzącą na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, osobiście i na własny rachunek, działalność rolniczą w pozostającym w jej posiadaniu gospodarstwie rolnym. W myśl tej definicji rolnikiem jest zatem osoba będąca posiadaczem gospodarstwa rolnego. Natomiast w zakresie pojęcia "gospodarstwo rolne" ustawa o świadczeniach rodzinnych w art. 3 pkt 6 odsyła do przepisów o podatku rolnym. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym za gospodarstwo rolne uważa się obszar gruntów, sklasyfikowanych w ewidencji gruntów i budynków, jako użytki rolne lub jako grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, o łącznej powierzchni przekraczającej 1 ha lub 1 ha przeliczeniowy i stanowiący własność lub znajdujący się w posiadaniu osoby fizycznej, osoby prawnej albo jednostki organizacyjnej, w tym spółki nieposiadającej osobowości prawnej. Tę argumentację należy podzielić.
W rozpoznawanej sprawie, jak prawidłowo przyjął Sąd pierwszej instancji, skarżący kasacyjnie jest właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni ponad 17 ha, w tym gospodarstwie rolnym pracuje i jest ubezpieczony w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. W świetle powyższej uchwały Naczelnego Sądu Administracyjnego, skoro praca w gospodarstwie rolnym nie jest zatrudnieniem ani inną pracą, uznać należy, że w okresie poprzedzającym złożenie wniosku o świadczenie pielęgnacyjne, skarżący kasacyjnie nie pozostawał w zatrudnieniu, ani nie wykonywał innej pracy zarobkowej w rozumieniu art. 3 pkt 22 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Określając istotę świadczenia pielęgnacyjnego z art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych Sąd ten uznał, że do tego rodzaju świadczenia nie jest uprawniona osoba, która nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w sytuacji, gdy ma inne źródło utrzymania (dochodów) i to bez względu na wielkość tych dochodów. Praca we własnym gospodarstwie rolnym, zarządzanie nim, jest formą aktywności zawodowej uprawianą dla celów zarobkowych. Oznacza to, że nie jest możliwe uzyskanie świadczenia, o którym mowa w art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych w sytuacji, gdy rolnik prowadzi gospodarstwo rolne. Sam fakt prowadzenia gospodarstwa rolnego pozbawia rolnika prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, i nie ma w tym wypadku potrzeby dokonywania oceny, czy wielkość posiadanego przez niego gospodarstwa, rodzaj upraw, pozwalałyby mu na podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej poza rolnictwem, a pracy takiej nie podejmuje (bądź z niej rezygnuje) z powodu konieczności opieki nad osobą niepełnosprawną, względem której ciąży na nim obowiązek alimentacyjny.
Reasumując, skoro prowadzenie gospodarstwa rolnego przez rolnika stanowi negatywną przesłankę przyznania tej osobie świadczenia pielęgnacyjnego, a okoliczności sprawy wskazują, że skarżący na gospodarstwie pracuje, to jako prawidłowe należy ocenić stanowisko Sądu pierwszej instancji, że skarżący kasacyjnie nie spełniał warunków do przyznania świadczenia rodzinnego wynikających z art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych.
W tym stanie rzeczy, wniesioną od zgodnego z prawem wyroku, skargę kasacyjną należało oddalić na podstawie art. 184 P.p.s.a. O wynagrodzeniu dla pełnomocnika skarżącego kasacyjnie z urzędu orzeknie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło