II OSK 1247/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-01-28

Skład orzekający: Zdzisław Kostka, Małgorzata Masternak-Kubiak, Agnieszka Wilczewska-Rzepecka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy instalacja stacji bazowej telefonii komórkowej na istniejącym obiekcie budowlanym, polegająca na wymianie masztów na wyższe i zawieszeniu anten na wyższej wysokości, wymagała pozwolenia na budowę, czy też wystarczające było zgłoszenie, biorąc pod uwagę stan prawny obowiązujący w okresie od kwietnia do lipca 2010 r. oraz nowelizacje Prawa budowlanego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Sąd pierwszej instancji błędnie zakwalifikował roboty budowlane związane z instalacją stacji bazowej telefonii komórkowej jako wymagające pozwolenia na budowę. Sąd pierwszej instancji nieprawidłowo zastosował przepisy, które nie obowiązywały w czasie realizacji inwestycji, nie uwzględnił istotnych zmian w stanie prawnym, a także nie przedstawił jasnego wywodu uzasadniającego swoje stanowisko. W szczególności, NSA wskazał, że instalowanie antenowych konstrukcji wsporczych oraz instalacji radiokomunikacyjnych na budynku, o ile nie stanowiły przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko, nie wymagało pozwolenia na budowę ani nawet zgłoszenia, zgodnie z przepisami obowiązującymi w lipcu 2010 r.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła samowolnej budowy stacji bazowej telefonii komórkowej. Organy administracji umorzyły postępowanie, uznając, że rozbudowa stacji została wykonana zgodnie z przepisami, na podstawie zgłoszenia robót budowlanych. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że inwestycja wymagała pozwolenia na budowę, a jej realizacja w dwóch etapach była wadliwa. Skarżąca spółka wniosła skargę kasacyjną, kwestionując stanowisko WSA.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Masternak-Kubiak Sędzia del. WSA Agnieszka Wilczewska-Rzepecka Protokolant asystent sędziego Anita Lewińska po rozpoznaniu w dniu 28 stycznia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 28 stycznia 2014 r. sygn. akt II SA/Wr 756/13 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia [...] w Ś. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie samowolnej budowy stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania; 2. zasądza od Stowarzyszenia [...] w Ś. na rzecz [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 500 (pięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu wyrokiem z 28 stycznia 2014 r., sygnatura akt II SA/Wr 756/13, po rozpoznaniu skargi Stowarzyszenia [...] "[...]" w Ś., uchylił decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z [...] sierpnia 2013 r., nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ś. z [...] czerwca 2013 r., nr [...] o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie samowolnej budowy stacji bazowej telefonii komórkowej. Wyrok ten został wydany w następujących istotnych okolicznościach sprawy. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Ś. decyzją z [...] czerwca 2013 r. umorzył wszczęte na skutek żądania skarżącego postępowanie administracyjne "w sprawie rozbudowy stacji bazowej telefonii komórkowej sieci [...] ([...] Sp. z o.o.) Nr [...] zlokalizowanej w Ś. przy ul. [...] nr [...], na terenie działki nr [...],[...], obręb [...]". Z uzasadnienia tej decyzji wynika, że organ administracji ustalił, iż stacja bazowa o wysokości do 3 m została zainstalowana na dachu biurowca w kwietniu 2010 r. Następnie, pismem z 20 kwietnia 2010 r., inwestor zgłosił zamiar wykonania robót budowlanych, polegających na zainstalowaniu na istniejącym obiekcie urządzeń o wysokości powyżej 3 m, mianowicie antenowych konstrukcji wsporczych o wysokości 6 m, zawierających sześć anten sektorowych, zaś właściwy organ administracji nie wniósł sprzeciwu. Roboty budowlane objęte tym zgłoszeniem wykonano w lipcu 2010 r., przy czym nie później niż 21 lipca. W tych okolicznościach organ administracji uznał, że rozbudowa stacji bazowej została wykonana zgodnie z przepisami, mianowicie na podstawie zgłoszenia robót budowlanych. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...], rozpoznając odwołanie skarżącego, decyzją z [...] sierpnia 2013 r. utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Ś. z [...] czerwca 2013 r. Organ odwoławczy podzielił ustalenia organu pierwszej instancji oraz ocenę prawną ustalonego stanu faktycznego. Powołał się przy tym na art. 29 ust. 2 pkt 15, art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b oraz art. 29 ust. 3 Prawa budowlanego. Uznał, że przedsięwzięcie, którego dotyczy sprawa, nie należy do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, wymienionych w § 2 ust. 1 pkt 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko, obowiązującego w chwili wykonania stacji bazowej. Zaznaczył, że w sprawie nie zostało także wydane, przez właściwy organ, postanowienie w przedmiocie stwierdzenia obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. W skardze skarżący zarzucił naruszenie szeregu przepisów postępowania oraz prawa materialnego, powodujące konieczność stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Twierdził, że rozbudowa stacji bazowej spowodowała wzrost promieniowania elektromagnetycznego, które przekroczyło wartości normatywne. Zdaniem skarżącego, przedsięwzięcie wymagało uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia, decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz pozwolenia na budowę. Uchylając decyzje organów obu instancji Sąd pierwszej instancji stwierdził, że przedwcześnie doszło do umorzenia prowadzonego postępowania administracyjnego, u podstaw którego legło wadliwe kategoryczne przyjęcie, że budowa stacji bazowej telefonii komórkowej została wykonana legalnie i nie narusza przepisów Prawa budowlanego. Sąd pierwszej instancji wskazał, że inwestycja była realizowana w dwóch etapach. W pierwszym etapie na dachu budynku biurowego, nie później niż 21 kwietnia 2010 r., zamontowano maszty o wysokości 2,95 m, na których umieszczono anteny sektorowe i antenę radiolinii, oraz niezbędne oprzyrządowanie. W drugim etapie, na podstawie zgłoszenia z 20 kwietnia 2010 r., złożonego w starostwie 24 maja 2010 r., w lipcu 2010 r., jednakże nie później niż 21 lipca 2010 r., wymieniono dotychczasowe trzony masztów na wyższe o wysokości 5,95 m oraz zawieszono na wyższej wysokości istniejące anteny. W związku z tym Sąd pierwszej instancji stwierdził, że w "orzecznictwie sądowoadministracyjnym konsekwentnie reprezentowane jest stanowisko co do niedopuszczalności rozdzielania zamierzenia budowlanego, co wywodzi się z zasady wyrażonej w art. 33 ust. 1 u.p.b., iż pozwolenie na budowę dotyczy całego zamierzenia budowlanego, a jedynie wyjątkowo, w przypadku zamierzenia budowlanego obejmującego więcej niż jeden obiekt, może dotyczyć wybranych obiektów lub zespołów obiektów mogących samodzielnie funkcjonować zgodnie z przeznaczeniem". Zdaniem Sądu pierwszej instancji, ustalona sekwencja zdarzeń, które nastąpiły w krótkim przedziale czasowym, pozwala na przyjęcie, iż miało miejsce jedno zamierzenie budowlane, co – jak wskazał – "jeszcze bardziej uwidacznia potrzebę wnikliwego przeanalizowania czy w istocie w niniejszej sprawie wystarczającym było jedynie zgłoszenie zamiaru wykonania robót budowlanych (oczywiście całości tych prac, a nie tylko ich drugiego etapu) czy też koniecznym było uzyskanie pozwolenia na budowę". Poszukując odpowiedzi na tak postawione pytanie Sąd pierwszej instancji analizował art. 3 pkt 1 lit. b oraz art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego w zw. z § 3 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie, art. 29 ust. 2 pkt 15 Prawa budowlanego i art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b i c Prawa budowlanego, a także art. 3 pkt 9 tej ustawy. Ostatecznie Sąd stwierdził, że skoro realizacja stacji telefonii komórkowej, której dotyczy sprawa, obejmowała wykonanie najpierw dwóch masztów, które następnie wymieniono na wyższe, i zamontowanie zespołu anten oraz urządzeń pomocniczych, to "objęcie zamierzeniem budowlanym powyższych masztów wykluczało w konsekwencji możliwość realizacji przedmiotowego obiektu budowlanego na podstawie zgłoszenia budowlanego i traktowanie go jedynie w kategoriach instalacji". Ponadto, odwołując się do orzecznictwa NSA, stwierdził, że usytuowanie stacji bazowej na dachu budynku nie mogło wpłynąć na zmianę tej kwalifikacji. Między innymi powołał się na wyrok z dnia 10 lipca 2013 r., sygn. akt II OSK 616/12, zaznaczając, że z tym orzeczeniem "w pełni się zgadza", w którym stwierdzono, że "nawet przy założeniu rozbieżności w orzecznictwie, budowa stacji bazowej wymaga uzyskania pozwolenia na budowę, bądź bezpośrednio w oparciu o art. 28 u.p.b., bądź też pośrednio poprzez konieczność zastosowania art. 30 ust. 6 u.p.b. i wniesienia sprzeciwu w drodze decyzji". Formułując wskazania co do dalszego postępowania, Sąd pierwszej instancji polecił, aby organ administracji, "kierując się oceną prawną wyrażoną w niniejszym uzasadnieniu" rozważył, "jakie konsekwencje prawne w sprawie powodowało zrealizowanie obiektu budowlanego częściowo w oparciu o zgłoszenie, a częściowo bez tego zgłoszenia, w sytuacji gdy wymagane było pozwolenie na budowę oraz czy i jaki tryb postępowania winien być wdrożony w odniesieniu do wykonanej stacji bazowej telefonii komórkowej". W skardze kasacyjnej, zaskarżając wyrok Sądu pierwszej instancji w całości, [...] Sp. z o.o. w W. podniosła zarówno naruszenie przepisów postępowania, jak i prawa materialnego. W ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej naruszenia przepisów postępowania zarzucono naruszenie: - art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez ogólnikowe i sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji, pozbawiające stronę informacji o przesłankach rozstrzygnięcia oraz zobowiązujące organy administracji do ponownego wyjaśnienia kwestii uprzednio już wyjaśnionych, przejawiające się w głównej mierze w cytowaniu tez z orzecznictwa bez odniesienia do realiów sprawy i przyjęciu a priori, że w każdym przypadku instalacja stacji bazowej na obiekcie budowlanym wymaga uzyskania pozwolenia na budowę, - art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. poprzez wadliwe wykonanie funkcji kontrolnej, zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 135 i art. 152 p.p.s.a. i uchylenie decyzji organów obu instancji w sytuacji, gdy decyzje te nie naruszyły przepisów prawa materialnego i procesowego, - art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez nieprawidłowe spełnienie funkcji kontrolnej, gdyż pomimo braku naruszenia prawa przez decyzje organów obu instancji, te zostały uchylone, - art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych i art. 3 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. poprzez nieustosunkowanie się do twierdzeń zgłaszanych przez spółkę na rozprawie w dniu 14 stycznia 2014 r., - art. 151 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie mimo istnienia podstaw do oddalenia skargi, albowiem wbrew konkluzjom wyrażonym w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, Sąd pierwszej instancji nie wykazał, by kwestionowane decyzje naruszyły prawo, - art. 1 § 1 i 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych, art. 3 § 1 i 2 pkt 2 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 105 § 1 k.p.a. i art. 51 ust. 1 Prawa budowlanego poprzez nieprawidłowe przyjęcie, że organy administracji nie podjęły wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, a także nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, a w konsekwencji wadliwie (przedwcześnie) umorzyły postępowanie, W ramach podstawy kasacyjnej dotyczącej naruszenia przepisów prawa materialnego zarzucono naruszenie: - art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego poprzez jego zastosowanie oraz art. 29 ust. 2 pkt 15 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b Prawa budowlanego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, iż wykonanie robót budowlanych polegających na zainstalowaniu na istniejącym obiekcie urządzeń o wysokości powyżej 3,0 m, tj. antenowych konstrukcji wsporczych o wysokości do 6,0 m, zawierających sześć anten sektorowych nie stanowi instalowania urządzeń, o których mowa w art. 29 ust. 2 pkt 15 Prawa budowlanego, - art. 3 pkt 3, art. 29 ust. 2 pkt 15 oraz art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b Prawa budowlanego, a także § 3 pkt 2 i 9 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 października 2005 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie poprzez błędną ich wykładnię prowadzącą do stwierdzenia, że realizacja inwestycji w postaci każdego masztu antenowego wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. W ocenie skarżącej spółki, przeprowadzone roboty budowlane, polegające na zainstalowaniu na istniejącym obiekcie urządzeń o wysokości powyżej 3,0 m, tj. antenowych konstrukcji wsporczych o wysokości do 6,0 m, zawierających sześć anten sektorowych (dwie sztuki na jednej konstrukcji i cztery sztuki na drugiej konstrukcji wsporczej) stanowiły instalowanie urządzeń, o których mowa w art. 29 ust. 2 pkt 15 Prawa budowlanego i powinny zostać i zostały poprzedzone zgłoszeniem zamiaru ich wykonania. Zdaniem skarżącej, brak podstaw do utożsamiania tych urządzeń (rozumianych zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 15 Prawa budowlanego), z urządzeniami budowlanymi w rozumieniu art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego. W ocenie spółki, nie było również podstaw by kwalifikować przedmiotową instalację stacji bazowej telefonii komórkowej jako budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Nie została ona bowiem w tym przepisie wymieniona, ani też nie ma cech zbliżonych, podobnych do budowli wprost w tym artykule wyliczonych. Wskazano również, że Sąd przywiązał zbytnią wagę do przepisów rozporządzenia z dnia 26 października 2005 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać telekomunikacyjne obiekty budowlane i ich usytuowanie, które ani nie mogą zmieniać ustawy, z której wynika co jest budowlą (np. wolno stojący maszt antenowy, a nie każdy maszt), a ponadto definiują pojęcie telekomunikacyjnego obiektu budowlanego tylko na użytek przepisów tego rozporządzenia, a nie przepisów art. 28-30 Prawa budowanego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono także, że urządzenia stacji bazowej stanowią jedną całość, na którą składają się takie elementy jak: konstrukcja nośna (wsporcza), anteny, kable antenowe poprowadzone od anten do szafki sterującej. Niedopuszczalnym jest zatem wyodrębnianie z takiego urządzenia poszczególnych jego elementów, z których dla części wykonywanych robót wymagane jest pozwolenie na budowę, dla części zaś wystarczy jedynie zgłoszenie. W tym kontekście niezrozumiałym jest stwierdzenie Sądu, jakoby proces budowlany inwestor podzielił na dwa etapy. Sąd nie wyjaśnił przy tym, z czego to zostało wywiedzione i jaki miało wpływ na kwalifikację wykonanych prac. Nie mniej jednak i tak, w ocenie spółki, zasada wynikająca z art. 33 ust. 1 Prawa budowlanego o konieczności objęcia całego zamierzenia budowlanego jednym postępowaniem, dotyczy wyłącznie robót budowlanych wykonywanych na podstawie pozwolenia na budowę, nie zaś – jak w tej sprawie – na podstawie zgłoszenia. W związku z tym stwierdzono brak podstaw do przyjęcia tezy o konieczności wdrożenia procedury z art. 51 Prawa budowlanego w sytuacji, gdy do instalowania urządzeń stacji bazowej telefonii komórkowej nie było wymagane uzyskanie pozwolenia na budowę, a stwierdzone poziomy promieniowania elektromagnetycznego nie naruszą obowiązujących w tym zakresie norm. W oparciu o tak przytoczone podstawy kasacyjne wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zwrot kosztów postępowania kasacyjnego. W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżące stowarzyszenie wniosło o jej oddalenie podnosząc, że sprzeczne ze stanem faktycznym są twierdzenia w niej zawarte, iż zbudowana i eksploatowana stacja bazowa spełnia wszystkie wymogi obowiązującego prawa. W ocenie stowarzyszenia, inwestycja nadaje się jedynie do rozbiórki. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając skargę kasacyjną zważył, co następuje. Skarga kasacyjna oparta została na usprawiedliwionych podstawach. Jej istota sprowadza się do kwestionowania stanowiska Sądu pierwszej instancji, według którego budowa stacji bazowej telefonii komórkowej, której dotyczy sprawa, wymagała pozwolenia na budowę. W tym zakresie argumentacji skarżącego kasacyjnie nie sposób odmówić racji, gdyż Sąd pierwszej instancji nie przedstawił jasnego i przekonującego wywodu na uzasadnienie swoich twierdzeń. Ponadto oparł się w części o przepisy prawa, które nie obowiązywały w czasie instalowania stacji bazowej telefonii komórkowej, nie uwzględnił istotnych zmian w obowiązującym w tym czasie stanie prawnym i w dużej mierze własne stanowisko zastąpił odwołaniem się do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, bez jego analizy w kontekście zmian stanu prawnego. Sąd pierwszej instancji istotne znaczenie, jak wynika z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, przywiązał do tego, że okoliczności sprawy wskazują, iż skarżący kasacyjnie (inwestor) stację bazową telefonii komórkowej, której dotyczy sprawa, realizował w dwóch etapach – pierwszym bez zgłoszenia, drugim po zgłoszeniu. Nie jest jednakże jasne, jakie to ma znaczenie dla oceny, którą Sąd ten ostatecznie sformułował, że wszystkie roboty budowlane wykonane przy budowie (instalowaniu) tej stacji wymagały pozwolenia na budowę. Ponadto, ustalone przez organy administracji i zaakceptowane przez Sąd pierwszej instancji ustalenia faktyczne wcale nie wskazują na to, że te dwa etapy zmierzały do realizacji jednego, tego samego zamierzenia budowlanego. Możliwa jest też inna interpretacja ustalonych faktów, której Sąd pierwszej instancji nie uwzględnił. Otóż zostało ustalone, że zamontowane w pierwszym etapie maszty o wysokości 2,95 m, w drugim etapie zostały wymienione na maszty o wysokości 5,95 m oraz że anteny zawieszone na masztach w pierwszym etapie, w drugim zostały przewieszone na wyższą wysokość. Takie fakty mogą świadczyć o tym, że po wykonaniu stacji w pierwotnym kształcie (maszty o wysokości 2,95 m i zawieszone na nich anteny), inwestor zmienił plany i postanowił w to miejsce zainstalować wyższe maszty i na nich, na wyższej wysokości, zawiesić anteny. Taka interpretacja faktów nie wskazuje, aby chodziło o realizację jednego zamierzenia budowlanego w dwóch etapach, co samo w sobie podważa zasadność powołania się przez Sąd pierwszej instancji na art. 33 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane w brzmieniu obowiązującym w czasie instalowania stacji bazowej telefonii komórkowej, której dotyczy sprawa (Dz.U. nr 156, poz. 1118 ze zm.). Nie jest też jasne, jakie znaczenie w sprawie ma sformułowana w art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego definicja urządzeń budowlanych, do której Sąd pierwszej instancji się odwołuje. Jest przecież oczywiste, że sprawa nie dotyczy urządzeń budowlanych, gdyż stacje bazowe telefonii komórkowej, jakkolwiek są urządzeniami technicznymi, to nie służą zapewnianiu możliwości użytkowania obiektu budowlanego zgodnie z jego przeznaczeniem. Nie powinno też ulegać wątpliwości, że urządzenia, o których mowa w art. 29 ust. 2 pkt 15 i art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. b Prawa budowlanego, nie mogą być utożsamiane z urządzeniami budowlanymi. Skoro w tych przepisach ustawodawca mówi o urządzeniach, a nie o urządzeniach budowlanych, to należy przyjąć, że chodzi o szerszą pojęciowo klasę przedmiotów. Zatem, przepisy te mogą dotyczyć urządzeń budowlanych, ale mogą też dotyczyć urządzeń technicznych, które nie są urządzeniami budowlanymi, np. stacji bazowych telefonii komórkowej. Kolejna kwestia to to, że Sąd pierwszej instancji w swojej argumentacji powołał się na przepis, który w czasie instalowania stacji bazowej, której dotyczy sprawa, już nie obowiązywał. Sąd ten powołał się bowiem na art. 30 ust. 1 pkt 3 lit. c Prawa budowlanego, który został uchylony z dniem 15 listopada 2008 r. na podstawie art. 140 pkt 4 lit. a tiret drugi ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.U. nr 199, poz. 1227). Sąd ten nie uwzględnił też, że ustawą z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (Dz.U. nr 106, poz. 675), która weszła w życie w dniu 17 lipca 2010 r., zmieniono art. 29 ust. 2 pkt 15 Prawa budowlanego w ten sposób, że dotychczasową jego treść "instalowaniu urządzeń na obiektach budowlanych" zastąpiono treścią "instalowaniu urządzeń, w tym antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnych, na obiektach budowlanych". Nowe brzmienie powołanego przepisu usunęło więc wszelkie dotychczasowe wątpliwości, które sprowadzały się do tego, czy w tym przepisie chodzi także o stacje bazowe telefonii komórkowej. Powołany przepis w nowym brzmieniu miał w rozpoznawanej sprawie istotne znaczenie. Po pierwsze, jak ustalono, stacja bazowa została zainstalowana w lipcu 2010 r., ale nie później niż 21 lipca, a więc mogła być instalowana już pod rządami tego przepisu w nowym brzmieniu. Po drugie, znaczenie tej nowelizacji polega na doprecyzowaniu obowiązującego przepisu prawa. Nie oznacza ona, że dopiero od 17 lipca 2010 r. instalowanie na obiektach budowlanych antenowych konstrukcji wsporczych i instalacji radiokomunikacyjnych nie wymagało pozwolenia na budowę. Należy ją rozumieć w ten sposób, że zawsze użyte w art. 29 ust. 2 pkt 15 Prawa budowlanego pojęcie "urządzenia" obejmowało też antenowe konstrukcje wsporcze i instalacje radiokomunikacyjne. Takie stanowisko znajduje oparcie w uzasadnieniu projektu ustawy z dnia 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, w którym pisze się, że zmiana dotycząca art. 29 ust. 2 pkt 15 Prawa budowlanego "ma na celu doprecyzowanie obecnego brzmienia przepisu, które w praktyce budziło wątpliwości interpretacyjne. W związku z tym, jednoznacznie przesądzono, że antenowa konstrukcja wsporcza oraz instalacja radiokomunikacyjna, instalowane na istniejącym obiekcie budowlanym, są rodzajem urządzenia, o którym mowa w art. 29 ust. 2 pkt 15" (Druk Sejmu VI kadencji nr 2546). W końcu Sąd pierwszej instancji nie miał na uwadze dodanego ustawą z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (art. 140 pkt 3 lit. b), z dniem 15 listopada 2008 r., ustępu trzeciego art. 29, który w 2010 r. stanowił, że pozwolenia na budowę wymagają przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięcia mogące znacząco negatywnie oddziaływać na obszar Natura 2000, które nie są bezpośrednio związane z ochroną tego obszaru lub nie wynikają z tej ochrony, w rozumieniu ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Art. 29 ust. 3 Prawa budowlanego stanowił wyjątek od uregulowań zawartych w art. 29 ust. 1 i 2 tej ustawy, które określały budowy i roboty budowlane, które nie wymagają pozwolenia na budowę. Sens art. 29 ust. 3 Prawa budowlanego był więc taki, że jeżeli budowy lub roboty budowlane wymienione w dwóch poprzednich ustępach art. 29 były przedsięwzięciami znacząco oddziaływującymi na środowisko lub przedsięwzięciami mogącymi znacząco negatywnie oddziaływać na obszar Natura 2000, które nie są bezpośrednio związane z ochroną tego obszaru lub nie wynikają z tej ochrony, w rozumieniu ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, to wymagały one pozwolenia na budowę. Mając powyższe na uwadze należy uznać za nieuprawnione stanowisko Sądu pierwszej instancji, które sprowadza się do stwierdzenia, że zainstalowanie stacji bazowej telefonii komórkowej, której dotyczy sprawa, wymagało pozwolenia na budowę. Ocena dotycząca tego, czy było wymagane pozwolenie na budowę, powinna się opierać o art. 29 ust. 2 pkt 15 i ust. 3 oraz art. 30 ust. 1 pkt 3 pkt b Prawa budowlanego, w brzmieniu obowiązującym od kwietnia do lipca 2010 r., z których wynika, przy uwzględnieniu nowelizacji pierwszego z wymienionych przepisów, że instalowanie antenowych konstrukcji wsporczych oraz instalacji radiokomunikacyjnych na budynku nie wymagało ani pozwolenia na budowę ani zgłoszenia, gdy nie były to urządzenia wyższe niż 3 m oraz nie stanowiły przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko lub przedsięwzięcia mogącego znacząco negatywnie oddziaływać na obszar Natura 2000, w rozumieniu ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. W konsekwencji sprawa przez Sąd pierwszej instancji powinna być rozpoznana ponownie z uwzględnieniem właściwego stanu prawnego, zaś zarzuty skargi kasacyjnej są zasadne. Mając to wszystko na uwadze NSA, na podstawie art. 185 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jednolity tekst ustawy - Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia. Wobec uwzględnienia skargi kasacyjnej od wyroku, którym uwzględniono skargę, NSA na mocy art. 203 pkt 2 p.p.s.a. zasądził od skarżącego zwrot kosztów postępowania kasacyjnego poniesionych przez skarżącego kasacyjnie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło