II GZ 65/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-02-19

Skład orzekający: Maria Myślińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błąd pracownika polegający na omyłkowym schowaniu korespondencji do segregatora może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego?
Ratio decidendi
Błąd pracownika, nawet jeśli jest czynnością techniczną, nie może stanowić podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi, jeśli nie można mu przypisać braku winy. Nieuwaga lub zaniedbanie pracownika obciążają stronę skarżącą i nie zwalniają jej z obowiązku dochowania należytej staranności. W przypadku uchybienia terminowi z powodu niedbalstwa, przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Ministra Pracy i Polityki Społecznej, wskazując, że decyzja została omyłkowo schowana do segregatora przez pracownika. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając, że błąd pracownika nie usprawiedliwia przekroczenia terminu. Skarżąca wniosła zażalenie, podnosząc, że zaniedbanie techniczne ogranicza jej prawo do sądu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Maria Myślińska po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia [...] na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 listopada 2013 r., sygn. akt V SA/Wa 2326/13 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi [...] na decyzję Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wypłaty miesięcznego dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 27 listopada 2013 r., sygn. akt V SA/Wa 2326/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił [...] przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...] w przedmiocie odmowy wypłaty miesięcznego dofinansowania do wynagrodzeń pracowników niepełnosprawnych Za podstawę rozstrzygnięcia Sąd I instancji przyjął następujące ustalenia: Pismem z dnia 29 marca 2013 r. skarżąca spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na ww. decyzję Ministra Pracy i Polityki Społecznej. W uzasadnieniu wniosku skarżąca wskazała, że w dniu 12 grudnia 2012 r. otrzymała pismo dotyczące możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, które bezpośrednio poprzedza wydanie decyzji w sprawie. W związku z brakiem doręczenia rozstrzygnięcia, w dniu 29 marca 2013 r. został wykonany telefon do organu i w wyniku rozmowy telefonicznej skarżąca uzyskała informację, iż decyzję doręczono w dniu 25 stycznia 2013 r., w związku z czym termin do wniesienia skargi minął. Skarżąca podniosła, iż w tym dniu, z uwagi na znaczną ilość korespondencji, korespondencja dotycząca wydanej decyzji została omyłkowo schowana do segregatora. Z uwagi na to, że segregacja poczty jest czynnością techniczną, nie jest ona wykonywana przez osobę posiadającą wykształcenie prawnicze, mającą świadomość powagi treści skargi oraz związanych z nią biegnących od dnia doręczenia terminów. Skarżąca wskazała, iż wiedzę o doręczeniu oraz o treści decyzji powzięła w dniu 29 marca 2013 r. W ocenie Sądu I instancji podnoszona przez skarżącą przyczyna nie usprawiedliwiała przekroczenia przez nią terminu do wniesienia skargi. W tym kontekście Sąd I instancji wskazał, że zaskarżona decyzja Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia [...] stycznia 2013 r. została prawidłowo doręczona w dniu 25 stycznia 2013 r. Odbiór korespondencji pokwitowała [...] Specjalista ds. Administracji. Według Sądu I instancji, okoliczność podnoszona przez skarżącą, iż segregacja poczty jest czynnością techniczną i nie jest wykonywana przez osobę posiadającą wykształcenie prawnicze, która miałaby świadomość powagi skutków uchybienia terminów, wskazuje jedynie, że skarżąca nie dochowała należytej staranności w prowadzeniu swoich spraw. Natomiast błąd popełniony przez pracownika skarżącej poprzez omyłkowe schowanie korespondencji do segregatora, w żadnym razie nie może spełnić przesłanki uprawdopodobnienia braku winy. Nieuwagi lub zaniedbania nie można bowiem kwalifikować jako braku winy. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła skarżąca. W uzasadnieniu wskazano, że stanowisko Sądu I instancji, ogranicza skarżącej prawo do sądu, bowiem zaniedbanie techniczne przesądziło o braku merytorycznej weryfikacji decyzji organu administracyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – dalej: p.p.s.a.) Sąd postanowi na wniosek strony przywrócenie terminu, jeżeli nie dokonała ona w terminie czynności procesowej bez swojej winy. Zgodnie natomiast z art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. wniosek taki składa się w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu i należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy, a ocena argumentacji strony wnoszącej o to przywrócenie podlega ocenie sądu, który rozstrzyga czy brak swojej winy strona uprawdopodobniła. Nadto przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli uchybienie terminu nie powoduje dla strony ujemnych skutków w zakresie postępowania sądowego. Kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. Można o nim mówić jedynie wówczas, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przeszkody te muszą mieć charakter zewnętrzny i obiektywny. Z treści omawianego przepisu należy wywieść, iż to strona powinna uprawdopodobnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna, ocena braku winy zaś w uchybieniu terminu należy do sądu. Zatem w przypadku, gdy strona uchybiając terminowi dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, ponieważ przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne. W oparciu o powyższe, należy stwierdzić, że skarżąca nie wykazała okoliczności, które mogłyby uprawdopodobnić, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Z okoliczności sprawy wynika, iż uchybienie terminu do wniesienia skargi było następstwem błędu popełnionego przez pracownika strony skarżącej. W sytuacji, gdy decyzja została prawidłowo skierowane do strony skarżącej i odebrana przez jej pracownika, omyłkę tę należy potraktować jako niedochowanie należytej staranności w przekazywaniu nadesłanych dokumentów. Wobec powyższego zasadnie stwierdził Sąd I instancji, że powołanych przez skarżącą okoliczności nie można zaliczyć do kategorii przesłanek pozytywnych pozwalających na załatwienie jej wniosku zgodnie z żądaniem. W tej mierze NSA podziela ugruntowany w judykaturze pogląd, zgodnie z którym zaniedbania osób, którymi posłużył się skarżący obciążają jego samego, a tym samym nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu (por. postanowienie SN z 15 marca 2000 r., II CKN554/00; postanowienie SN z 12 marca 1999 r., I PKN 76/99; postanowienie Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 25 lutego 1999 r., I ACa 17/99; wyrok NSA z 9 marca 2000 r., I SA/Gd 1288/99). Według Sądu, powołane przez skarżącą przyczyny uchybienia terminu są przejawem niestaranności, świadczą o zaniedbaniu pracownika, a pośrednio także i skarżącej. Są to przy tym przeszkody możliwe do przezwyciężenia, nie mogące więc uzasadniać przywrócenia terminu. Okoliczności podane przez skarżącą nie są obiektywne, lecz uzależnione od strony, a więc subiektywne. Należy przy tym podkreślić, że subiektywność wynika zarówno z zaniedbania pracownika strony względnie strony, jak i posłużenia się przez stronę inną osobą. Stąd też w niniejszej sprawie bez znaczenia pozostaje, na ile zachowanie pracownika skarżącej spółki było świadome. O ile skarżąca spółka posługuje się osobą ze swojego personelu administracyjnego do wykonywania określonych zadań, to są to okoliczności od tej spółki uzależnione, ponieważ to ona zleca pracownikowi czynności wykonywane pod jej kierownictwem. Niewypełnienie obowiązku przez pracownika stanowi wówczas okoliczność obciążającą stronę jak jej własne zawinienie. Z powyższych względów, skoro zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 p.p.s.a. oddalił zażalenie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło