VI SA/Wa 1461/13

WyrokWSA w Warszawie2013-12-03

Skład orzekający: Elżbieta Olechniewicz, Piotr Borowiecki, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo uznał brak podobieństwa między spornym znakiem towarowym a znakami wcześniejszymi, co skutkowało oddaleniem sprzeciwu na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa własności przemysłowej?
Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzję Urzędu Patentowego RP, uznając, że organ nie przeprowadził wszechstronnej analizy podobieństwa towarów i oznaczeń, nie uwzględnił wszystkich okoliczności sprawy, w tym potencjalnej renomy wcześniejszych znaków, co narusza przepisy postępowania i prawa materialnego. Brak wystarczającego uzasadnienia w zakresie podobieństwa towarów oraz pominięcie oceny renomy znaków uniemożliwia kontrolę sądową.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka R. z Austrii wniosła sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy. Sprzeciw opierał się na zarzutach naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa własności przemysłowej (PWP), wskazując na podobieństwo spornego znaku do jej wcześniejszych, renomowanych znaków towarowych oraz ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw, uznając brak podobieństwa między spornym znakiem a znakami skarżącej. Skarżąca wniosła skargę do WSA w Warszawie, zarzucając organowi naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej, stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu, oraz zasądził od Urzędu Patentowego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Olechniewicz Sędziowie Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędzia WSA Urszula Wilk (spr.) Protokolant st. ref. Renata Lewandowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2013 r. sprawy ze skargi R. z siedzibą w [...]., Austria na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] czerwca 2012 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej R. z siedzibą w [...], Austria kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r. Urząd Patentowy RP po rozpoznaniu na rozprawie w dniu [...] czerwca 2012 r. sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy [...] R-[...], udzielonego na rzecz O. Sp. z o. o. z siedzibą w D. wszczętej na skutek sprzeciwu uznanego za bezzasadny wniesionego przez R. z siedzibą w [...], Austria na podstawie art. 246 oraz art. 247 ust. 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm. dalej p.w.p.) oddalił sprzeciw. W uzasadnieniu decyzji Urząd Patentowy RP wskazał, że wnoszący sprzeciw podniósł, iż sporny znak towarowy jest łudząco podobny do powszechnie znanych i renomowanych znaków towarowych zarejestrowanych na jego rzecz tj.: wspólnotowego znaku towarowego [...] [...], wspólnotowego znaku towarowego [...], wspólnotowego znaku towarowego [...] oraz międzynarodowego znaku towarowego [...] oraz międzynarodowego znaku [...]. Zdaniem wnoszącego sprzeciw, sporny znak towarowy nie spełnia ustawowych warunków wymaganych do uzyskania prawa ochronnego, w szczególności jest on podobny do w/w znaków towarowych zarejestrowanych z wcześniejszym pierwszeństwem dla towarów podobnych w klasie 5 oraz identycznych w klasie 32, co powoduje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje ryzyko skojarzenia znaków za znakami renomowanymi a renoma przeciwstawionych znaków towarowych może przynieść uczestnikowi nienależną korzyść. Jako podstawę prawną swojego żądania wnoszący sprzeciw wskazał art. 246 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 i pkt 3 ustawy Prawo własności przemysłowej. W odpowiedzi na sprzeciw uprawniony do spornego prawa ochronnego uznał sprzeciw za bezzasadny i wniósł o jego oddalenie. Urząd Patentowy RP powołując art. 246 p.w.p. wskazał, że sprzeciw jest powszechnym środkiem prawnym służącym każdej osobie, która nie musi wykazywać interesu prawnego we wszczęciu tego postępowania. Natomiast w świetle art. 247 ust. 2 p.w.p. wobec uznania przez uprawnionego sprzeciwu za bezzasadny sprawa została przekazana do rozpoznania w postępowaniu spornym. Wobec podniesienia przez wnoszącego sprzeciw zarzutu opartego na art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. organ wskazał, że przepis ten ma zastosowanie wówczas, gdy kumulatywnie spełnione zostały trzy następujące przesłanki: po pierwsze podobieństwa lub identyczności oznaczeń, po drugie podobieństwa lub identyczności towarów lub usług do oznaczania których przeznaczone są dane znaki towarowe, oraz po trzecie istnienia ryzyka, spowodowania wśród części odbiorców błędu polegającego w szczególności na skojarzeniu między znakami. Powołując się na poglądy doktryny i orzecznictwa organ przyjął, iż w pierwszej kolejności winno być zbadane podobieństwo towarów do oznaczania, których zostały przeznaczone przeciwstawione znaki. Zdaniem organu dopiero stwierdzenie jednorodzajowości towarów uzasadnia rozpoczęcie badania podobieństwa oznaczeń. Używanie bowiem, nawet identycznych oznaczeń dla towarów niepodobnych nie wywołuje ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Powołując się na orzecznictwo tutejszego Sądu Urząd Patentowy RP wskazał, że przy ocenie podobieństwa towarów i usług należy mieć na uwadze wszystkie istotne czynniki, które charakteryzują wzajemny stosunek tych towarów i usług. Czynniki te obejmują między innymi charakter towarów, ich przeznaczenie, sposób użytkowania, jak również to czy konkurują ze sobą, czy też wzajemnie się uzupełniają. Urząd Patentowy RP wskazywał też, że przy ocenie jednorodzajowości towarów stosuje się różne kryteria, takie jak przeznaczenie towarów, zasadę działania, krąg odbiorców, do których skierowane są towary, sposób działania, sprzedaży (dystrybucji) towarów, czas użytkowania, pomocniczo wygląd towarów. Urząd Patentowy RP wskazał, że znak sporny – [...] - służy do oznaczania towarów w klasie 5 tj.: "suplementy diety wspomagające leczenie, żywność dietetyczna do celów leczniczych, odżywki wzmacniające zawierające preparaty parafarmaceutyczne stosowane profilaktycznie i dla rekonwalescentów do celów leczniczych, leki dla ludzi" oraz towarów w klasie 32 tj.: "napoje bezalkoholowe wzbogacane witaminami i minerałami, napoje węglowodanowe, napoje energetyczne, napoje serwatkowe, napoje izotoniczne, napoje z soków owocowych, nektary owocowe, napoje proteinowe", natomiast przeciwstawiany wspólnotowy znak towarowy [...]- przeznaczony został do oznaczenia towarów w klasie 32 tj.: "piwo, wody mineralne i gazowane oraz pozostałe napoje bezalkoholowe, w szczególności napoje energetyczne i izotoniczne (hiper - hipotoniczne) napoje (do spożywania lub używania przez sportowców), napoje owocowe i soki owocowe, syropy i pozostałe preparaty do sporządzania napojów, tabletki rozpuszczające i proszki do napojów, koktajle bezalkoholowe" oraz innych towarów zawartych w klasach 25 i 33; przeciwstawiony wspólnotowy znak towarowy [...] został przeznaczony do oznaczenia towarów w klasie 32 tj.: "napoje bezalkoholowe, w tym napoje orzeźwiające, napoje energetyczne, napoje serwatkowe i napoje izotoniczne (hiper - i hipotoniczne) (do spożycia i/lub tak jak to jest zalecane w przypadku sportowców), piwo, piwo słodowe, piwo pszeniczne, porter (rodzaj mocnego, ciemnego piwa), ale (rodzaj piwa angielskiego), stout (rodzaj mocnego, ciemnego piwa) i piwo pełne jasne, bezalkoholowe napoje słodowe, wody mineralne i gazowane, napoje owocowe i soki owocowe, syropy, esencje i inne preparaty do przyrządzania napojów jak również musujące (oranżada w proszku) tabletki i proszki do przyrządzania napojów i koktajli bezalkoholowych" oraz innych towarów zawartych w klasach 30 i 33; przeciwstawiony wspólnotowy znak towarowy [...] przeznaczony został do oznaczenia towarów w klasie 32 tj.: " napoje bezalkoholowe w tym napoje orzeźwiające, napoje energetyczne, napoje serwatkowe i napoje izotoniczne (hiper - i hipotoniczne) (do spożycia i/lub tak jak to jest zalecane w przypadku sportowców), piwo, piwo słodowe, piwo pszeniczne porter (rodzaj mocnego, ciemnego piwa), ale (rodzaj piwa angielskiego), stout (rodzaj mocnego, ciemnego piwa) i piwo pełne jasne, bezalkoholowe, napoje słodowe, wody mineralne i gazowane, napoje owocowe i soki owocowe, syropy, esencje i inne preparaty do przyrządzania napojów jak również musujące (oranżada w proszku) tabletki i proszki do przyrządzania napojów i koktajli bezalkoholowych oraz innych towarów wymienionych w klasach 30 i 33, przeciwstawiony międzynarodowy znak wspólnotowy [...] został przeznaczony do oznaczenia towarów w klasie 32 tj.: "napoje bezalkoholowe, w tym napoje orzeźwiające, napoje energetyczne, napoje serwatkowe, napoje izotoniczne i hipertoniczne (do użytku lub według potrzeb lekkoatletów), piwo, piwo słodowe, piwo pszeniczne, porter, ale, stout i lager, bezalkoholowe napoje słodowe, wody mineralne i wody gazowane, napoje owocowe i soki owocowe, syropy, esencje i inne preparaty do sporządzania napojów, a także tabletki musujące i proszki do sporządzania napojów i koktajli bezalkoholowych" oraz innych towarów zawartych w klasach 25, 28 i usług zawartych w klasach 41 i 43; przeciwstawiony międzynarodowy znak towarowy [...] został przeznaczony do oznaczenia towarów zawartych w klasie 5 tj. "produkty farmaceutyczne i weterynaryjne, środki sanitarne do celów medycznych, w tym preparaty wzbogacające i wzmacniające tj. witaminowe i lotony oraz preparaty i produkty zawierające minerały i/lub elementy śladowe do celów zdrowotnych, leki tradycyjnej medycyny chińskiej, napary medyczne w tym herbaty ziołowe, substancje dietetyczne do celów leczniczych, środki zmniejszające apetyt do celów medycznych, gumy do żucia, gumy owocowe i słodycze do celów medycznych, żywność dla niemowląt, plastry, minerały opatrunkowe, chusteczki dla chorych, środki sanitarne dla kobiet tj. ręczniki higieniczne, wkładki higieniczne, tampony, podpaski, chemiczne środki antykoncepcyjne, materiały do plombowania zębów, woski dentystyczne, kleje dentystyczne, dentystyczne masy uszczelniające, środki odkażające, dezodoranty inne niż do użytku osobistego, spraye do odświeżania pomieszczeń, środki do zwalczania robactwa, fungicydy, herbicydy" oraz innych towarów zawartych w klasach 1, 2, 3, 4, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 26, 27, 29, 30, 31, 33, 34, oraz usług zawartych w klasach 35, 36, 37, 38, 39, 40, 42, 44, 45. Urząd Patentowy RP podzielił stanowisko wnoszącego sprzeciw, że sporny znak towarowy oraz znaki towarowe należące do wnoszącego sprzeciw przeznaczone są w klasie 32 do oznaczania towarów identycznych i podobnych. Zarówno znak sporny jak i znaki przeciwstawione przeznaczone są bowiem do oznaczania napojów bezalkoholowych, w tym napojów energetycznych. W ocenie organu także zachodzi podobieństwo towarów zawartych w klasie 5, do oznaczenia których został przeznaczony sporny znak towarowy i towarów zawartych także w klasie 5 do oznaczenia których został przeznaczony przeciwstawiony międzynarodowy znak towarowy [...], gdyż są one tego samego rodzaju i mają taki sam charakter a mianowicie zasadniczo dotyczą one produktów o tym samym przeznaczeniu tj. produktów leczniczych czy też produktów wzmacniających organizm. Zatem Urząd Patentowy RP uznał, że zarówno towary z klasy 5 jak i towary z klasy 32, do oznaczenia których przeznaczone zostały porównywane znaki towarowe są tego samego rodzaju oraz mają takie samo przeznaczenie a co za tym idzie są skierowane do tej samej grupy odbiorców. Mają one taki sam charakter i dotyczą tej samej branży a zatem ich krąg odbiorców będzie taki sam. Wobec stwierdzenia podobieństwa i identyczności towarów do oznaczania, których zostały przeznaczone przeciwstawione znaki Urząd Patentowy RP przeszedł do zbadania podobieństwa samych oznaczeń. Organ wskazał, że ocena podobieństwa oznaczeń prowadzona jest w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, z uwzględnieniem ich dystynktywnych i dominujących elementów, pomijając drobne lub nieistotne różnice między nimi. Powołując się na orzecznictwo organ wskazał też, że przy ocenie podobieństwa oznaczeń należy uwzględnić ogólne wrażenie, jakie porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcę. Natomiast do stwierdzenia podobieństwa nie jest konieczne rzeczywiste pomylenie znaków przez odbiorców. Oceny dokonuje się z pozycji odbiorców towarów, w zwykłych warunkach obrotu tymi wyrobami. Dla nabywcy decydujące znaczenie mają zbieżne elementy. Urząd Patentowy RP zauważył, że zarówno znak sporny jak i znaki przeciwstawione są znakami słownymi. Sporny znak towarowy to jedno słowo, składające się z dziewięciu liter, pisanych standardową czcionką, wielką literą. W ocenie Urzędu Patentowego RP nie zachodzi podobieństwo między spornym znakiem towarowym a przeciwstawionymi znakami towarowymi należącymi do wnoszącego sprzeciw. Organ uznał, że sporny znak towarowy różni się od przeciwstawionego wspólnotowego znaku towarowego [...] na wszystkich płaszczyznach postrzegania. Wizualnie porównywane znaki towarowe składają się z innej liczby sylab, mianowicie sporny znak towarowy składa się z trzech sylab, a przeciwstawiony znak towarowy z jednej sylaby oraz składa się z innej liczby liter. Urząd Patentowy RP podnosił, że niezależnie od faktu, że sporny znak towary zawiera w sobie trzy pierwsze litery przeciwstawionego znaku towarowego [...], to w połączeniu z innymi literami tworzy już zupełnie inny wyraz, nie mający tego samego znaczenia. Urząd Patentowy RP stwierdził, że wspólny element "[...]" nie przemawia za uznaniem znaków za podobne, bowiem nie jest to odrębna część znaku spornego tylko początek tj. przedrostek nowego, zupełnie innego słowa. Zatem wizualnie porównywane znaki wykazują istotne różnice wynikające głównie z długości wyrazów oraz ilości innych liter. Także fonetycznie, kolizyjne znaki będą odczytywane w odmienny sposób choćby ze względu na dodatkowe sześć zupełnie innych liter występujących w znaku spornym. W ocenie Urzędu Patentowego RP różnica występuje także w warstwie znaczeniowej tj.: sporny znak towarowy jest wyrazem abstrakcyjnym nie mającym żadnego znaczenia, natomiast przeciwstawiony znak towarowy oznacza po prostu kolor [...]. Dokonując analizy podobieństwa kolejnych porównywanych znaków towarowych tj. spornego znaku towarowego z przeciwstawionymi wspólnotowymi znakami towarowymi [...] i [...], organ uznał je także za niepodobne. Urząd Patentowy RP wskazał, że powyższe znaki różnią się od siebie pod wieloma względami. Znak sporny jest jednoczłonowy, natomiast znaki przeciwstawione składają się z dwóch wyrazów, przy czym tylko pierwszy człon znaków przeciwstawionych mianowicie [...] występuje jako pierwsze trzy litery spornego znaku towarowego, pozostałe zaś elementy słowne obu znaków przeciwstawionych są zupełnie inne niż pozostałe litery występujące w spornym znaku towarowym. W ocenie organu różnica występuje także w warstwie znaczeniowej, gdyż przeciwstawione znaki towarowe zawierają w sobie zupełnie inne dodatkowe elementy słowne jakimi są wyrazy [...], które mają swoje określone znaczenie w żaden sposób nie nawiązujące do spornego znaku towarowego. Zdaniem Urzędu Patentowego RP porównywane oznaczenia są również odmienne w warstwie fonetycznej. Mimo, iż trzy pierwsze litery w analizowanych znakach są identyczne, to z uwagi na ich odmienne drugie człony tj. zupełnie inne drugie elementy słowne przeciwstawionych oznaczeń a także odmienne dodatkowe litery w spornym znaku towarowy powodują, iż ich brzmienie jest zupełnie różne. Zatem Urząd Patentowy RP doszedł do przekonania, że mając na względzie, że dokonując oceny podobieństwa oznaczeń należy brać pod uwagę wszystkie elementy występujące w porównywanych znakach towarowych, a zatem porównywać je w całości, to w niniejszej sprawie analiza porównawcza spornego znaku towarowego a także przeciwstawianych znaków towarowych [...] i [...] prowadzi do wniosku, że porównywane znaki towarowe nie są do siebie podobne na żadnej płaszczyźnie postrzegania. Porównując natomiast sporny znak towarowy i przeciwstawione znaki towarowe [...] i [...] organ stwierdził, że znak sporny jest znakiem jednoczłonowym, natomiast przeciwstawione znaki towarowe są znakami dwuczłonowymi. Dokonując analizy porównawczej wyżej wymienionych znaków towarowych organ wskazał, że wykazują one znaczne różnice pod względem wizualnym, znaczeniowym i fonetycznym. Wizualnie porównywane znaki towarowe posiadają jedynie wspólne trzy litery "[...]". Urząd Patentowy RP podnosił, że w przeciwstawionych znakach towarowych jest to pierwszy element znaków, natomiast w spornym znaku towarowym jest to przedrostek wyrazu, który wraz z dodanymi do niego zupełnie innymi literami tworzy zupełnie nowe fantazyjne słowo. Także w warstwie znaczeniowej znaki różnią się w znacznym stopniu, gdyż przeciwstawione znaki towarowe [...] w tłumaczeniu na język polski oznaczają "[...]" natomiast sporny znak towarowy jest oznaczeniem fantazyjnym nie mającym określonego znaczenia w języku polskim i nie sposób aby przeciętny odbiorca pomylił porównywane oznaczenia. Różnica w postaci innych dodatkowych elementów występujących w porównywanych znakach towarowych powoduje także, że znaki te będą wymawiane w zupełnie inny sposób, co oznacza, że nie zachodzi między nimi podobieństwo fonetyczne. W ocenie organu w przedmiotowej sprawie nie zachodzi także podobieństwo koncepcyjne porównywanych znaków towarowych. Odnosząc się do argumentów wnoszącego sprzeciw, że podobieństwo koncepcyjne porównywanych znaków towarowych wynika z kombinacji znaku [...] i agresywnego stworzenia jakim jest byk czy agresywny pies, które kojarzą się z wigorem i siłą oraz z agresją a co za tym idzie przywodzą one na myśl tę samą ideę siły, witalności, energii i mocy. Urząd Patentowy RP wskazał, że znak sporny [...] jest znakiem słownym, nie mającym określonego znaczenia w języku polskim, natomiast przeciwstawione słowne znaki towarowe [...] oznaczają w tłumaczeniu na język polski po prostu "[...]". Zdaniem organu mimo, iż przyjmuje się, że przeciętny polski odbiorca nie zna języka angielskiego, to jednak należy uznać, że te dość popularne słowa, z których składają się przeciwstawione znaki towarowe będą zrozumiałe i właściwie odczytywane. Zatem biorąc pod uwagę znaczenie wyrażeń składających się na te oznaczenia, stwierdził, że znaki nie wykazują podobieństwa koncepcyjnego. Ponadto wskazał, że sporny znak towarowy [...] wbrew twierdzeniom wnoszącego sprzeciw nie oznacza rasy psa, gdyż jest to słowo fantazyjne, które nie posiada określonego znaczenia w języku polskim. Zauważył, że nawet gdyby słowo to zostało skojarzone z nazwą rasy psa tj. [...] nie jest to konotacja tak wystarczająca do uznania podobieństwa oznaczeń w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, choćby z uwagi na fakt, iż ani byk ani pies nie są to zwierzęta w jakikolwiek sposób do siebie podobne. Zatem w tym kontekście w ocenie Urzędu Patentowego RP porównywane oznaczenia nie wykazują podobieństwa, które powodowałoby ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, obejmującego w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Reasumując z analizy porównywanych wszystkich znaków towarowych zarówno na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej organ stwierdził, iż znaki te nie są podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy p.w.p. tj. w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. Odnosząc się do przesłanki ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd w aspekcie zarzutu z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Urząd Patentowy RP wskazał, że analiza podobieństwa przeciwstawionych znaków prowadzi do wniosku, iż nie są one podobne w stopniu uzasadniającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, polegające na możliwości skojarzenia znaku spornego ze znakiem należącym do wnoszącego sprzeciw, wobec czego art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy pwp nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Następnie organ podnosił, że ryzyko wprowadzenia odbiorców zakłada występowanie identyczności (podobieństwa) towarów lub usług porównywanych znaków towarowych przy jednoczesnej identyczności (podobieństwie) samych znaków w takim stopniu, że dochodzi do pomylenia znaków towarowych przez przeciętnego odbiorcę. W niniejszej sprawie, podobne są towary i usługi dla oznaczania których przeznaczono przeciwstawione znaki oraz istnieje podobieństwo samych oznaczeń. Analizując niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców Urząd Patentowy RP rozważył zachowanie odbiorcy przeciętnego. Znak sporny [...] został przeznaczony do oznaczania towarów w klasach 5 oraz 32. Uznał, że grupę docelową stanowić będą zasadniczo przeciętni konsumenci, właściwie poinformowani, dostatecznie uważni i rozsądni i z uwagi na to, że towary do oznaczenia których przeznaczone są porównywane znaki towarowe są raczej towarami ogólnodostępnymi, poza niektórymi towarami z klasy 5, które obejmują leki (w większości są one wydawane na receptę) to należy uznać, że właściwy krąg odbiorców obejmuje zarówno profesjonalistów (w przypadku klasy 5 lekarze, farmaceuci) jak i przeciętnych konsumentów jako odbiorców końcowych. Zdaniem Urzędu Patentowego RP należy wykluczyć możliwość pomylenia analizowanych znaków przez odbiorców, gdyż znaki są na tyle zróżnicowane, że konsumenci z pewnością nie będą mieli problemów z ich identyfikacją i odróżnieniem. Przesądzają o tym dominujące różnice pomiędzy nimi. W ocenie organu porównywane znaki różnią się w sposób na tyle wyraźny, że nie istnieje niebezpieczeństwo, iż nabywca stwierdzi, że ma do czynienia z tym samym towarem lub serią towarów wytwarzanych przez wnoszącego sprzeciw lub podmiot z nim powiązany. Organ w niniejszej sprawie uznał zatem za niezasadny zarzut sformułowany na podstawie przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i uznając, że mimo uznanego podobieństwa pomiędzy towarami w klasie 5 i 32 do oznaczenia których zostały przeznaczone przeciwstawione znaki towarowe nie istnieje podobieństwo między samymi oznaczeniami, a co za tym idzie nie występuje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do towarów nimi oznaczanych. Urząd Patentowy RP dokonał analizy porównawczej znaków wnoszącego sprzeciw ze znakiem spornym, mając na uwadze, że pomiędzy znakami musi wystąpić taki stopień podobieństwa, który sprawi, że relewantny krąg odbiorców skojarzy oznaczenie późniejsze ze znakiem wcześniejszym, to znaczy stwierdzi, że występuje między nimi związek, nie myląc ich jednak. Organ wskazał, że przez "związek" należy rozumieć wszelkiego rodzaju skojarzenie między wspomnianymi znakami. A zatem samo przywodzenie na myśl wcześniejszego znaku towarowego jest wystarczające. W ocenie Urzędu Patentowego RP taki związek nie zachodzi między znakiem spornym a znakami towarowymi wskazanymi w sprzeciwie. Następnie Urząd Patentowy RP wskazał, że istnieje prawdopodobieństwo powstania wśród części odbiorców błędu polegającego na skojarzeniu między badanymi znakami. Składają się na to identyczność oraz wysoki stopień podobieństwa towarów i usług a także krąg odbiorców dla których znaki zostały przeznaczone oraz wysoki stopień podobieństwa oznaczeń. Organ podniósł też, że przedmiotem oceny jest ewentualna kolizja pomiędzy poszczególnymi prawami ochronnymi obejmującymi swoim zakresem określone towary, a w rozpatrywanej sprawie przeciwstawione znaki zostały w znacznej części przeznaczone do sygnowania towarów podobnych, bądź identycznych w klasie 5 i towarów w klasie 32. Ostatecznie Urząd Patentowy RP uznał, że z uwagi na niespełnienie niezbędnej przesłanki (identyczności, podobieństwa) do zastosowania przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. ocena renomy powołanych przez wnoszącego sprzeciw znaków towarowych jest bezprzedmiotowa. Powołując się na orzecznictwo organ podniósł, że "jako, że wszystkie ww. przesłanki muszą być spełnione łącznie, niespełnienie jednej z nich wystarcza dla stwierdzenia braku możliwości zastosowania przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p." Zdaniem Urzędu Patentowego RP w tym stanie rzeczy zbędne jest ustalenie, czy wcześniejszym znakom towarowym wnoszącego sprzeciw można przypisać walory renomy oraz badanie szkodliwości dla odróżniającego charakteru lub renomy znaków z wcześniejszym pierwszeństwem lub uzyskanie przez uprawnionego ze spornego znaku towarowego nienależnej korzyści. Nawet gdyby przyznać wnoszącemu sprzeciw, że jego twierdzenie o renomie znaków jest prawdziwe, porównywane znaki, zostały uznane za niepodobne, co w ocenie organu wyklucza naruszenia prawa do znaku renomowanego. Skargę na opisaną wyżej decyzję Urzędu Patentowego RP wniosła R. z siedzibą w [...], Austria. Zarzuty skargi obejmowały: 1/ naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej [dalej: PWP] poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy podobieństwo znaku [...] do znaków towarowych [...] [[...]],[...] [IR-[...] i IR-[...]] oraz [...] [[...]] i [...] [[...]], na które udzielono prawa ochronne z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz R. dla towarów identycznych i podobnych jest tego typu, że zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym; 2/ naruszenie prawa materialnego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 132 ust. 2 pkt 3 pwp poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, iż renoma znaków wcześniejszych nie podlega badaniu w przypadku stwierdzenia braku podobieństwa między spornymi znakami, podczas gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu wskazuje na konieczność w pierwszej kolejności ustalenia czy znak wcześniejszy ma status znaku renomowanego; 3/ naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: - art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 KPA poprzez brak wszechstronnego zbadania okoliczności faktycznych i nieprzeprowadzenie badania w zakresie rozpoznawalności wcześniejszych znaków [...], zmniejszonego poziomu spostrzegawczości konsumenta przy nabywaniu towarów szybko zbywalnych, co skutkowało błędnym uznaniem braku podobieństwa między spornymi znakami i braku ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd; - art. 7, 77 § 1 i 80 KPA poprzez błędne uznanie, iż znak towarowy [...] nie jest podobny do znaków [...], na które udzielono prawa ochronne z wcześniejszym pierwszeństwem dla towarów identycznych i podobnych oraz że nie zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym, podczas gdy dla przeciętnego konsumenta podobieństwo pomiędzy znakami jest na tyle duże, że zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym; - art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 KPA poprzez pominięcie okoliczności rozpoznawalności wcześniejszych znaków [...] przy ocenie niebezpieczeństwa wprowadzenia odbiorców w błąd, co skutkowało błędnym ustaleniem, iż niebezpieczeństwo to nie zachodzi; - art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 KPA poprzez nierozważenie okoliczności renomy znaków [...] będących przedmiotem sprawy, podczas gdy prawidłowo przeprowadzone badanie podobieństwa znaków z uwzględnieniem wpływu renomy znaków [...] prowadziłoby do przyjęcia przez Urząd zasadności żądań skarżącego; - art. 11 i 107 § 3 KPA poprzez wydanie decyzji wewnętrznie sprzecznej stwierdzającej, iż porównywane znaki "nie są do siebie podobne w stopniu uzasadniającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd" [s. 15 decyzji] oraz jednocześnie "wysoki stopień podobieństwa oznaczeń" i że "istnieje prawdopodobieństwo powstania wśród części odbiorców błędu polegającego na skojarzeniu między badanymi znakami" [s. 16 decyzji]. Skarżąca żądała uchylenia zaskarżonej decyzji i zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania. W obszernym uzasadnieniu skargi rozbudowano przytoczone zarzuty wskazując m.in., że przy badaniu przeciwstawionych znaków organ dopuścił się wielu błędów oraz nieścisłości, co skutkowało błędną oceną podobieństwa przeciwstawionych znaków i błędnym przyjęciem braku ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Zdaniem skarżącej organ bezpodstawnie pominął przy ocenie podobieństwa znaków zdolność odróżniającą znaku [...]. Skarżąca wywodziła też, że Urząd dokonał oceny przeciwstawionych znaków z pominięciem reguł kolizyjnych obowiązujących przy ocenie znaków słownych, w tym znaczenia zawarcia znaku wcześniejszego w znaku późniejszym oraz identyczności początkowej części znaków. Wskazywała na podobieństwo przeciwstawionych oznaczeń z konceptualnego punktu widzenia. Skarżąca powoływała się przy tym na orzecznictwo wspólnotowe oraz Naczelnego Sądu Administracyjnego. Skarżąca podnosiła też, że Urząd Patentowy RP nie wziął pod uwagę zmniejszonego poziomu spostrzegawczości konsumenta przy nabywaniu towarów szybkozbywalnych, takich jak napoje bezalkoholowe. Wskazywała, że Urząd Patentowy RP nie uwzględnił rozpoznawalności wcześniejszych znaków [...] oraz, że błędnie nie rozważył kwestii renomy znaków [...]. Ostatecznie skarżąca podnosiła, że organ nie rozważył ani kwestii szkodliwego wpływu rejestracji spornego znaku na znaki [...], ani czerpania przez uprawnionego ze spornego znaku nienależnych korzyści. Wskazywała też na wewnętrzną sprzeczność zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Ocena działalności organów administracji publicznej dokonywana przez właściwy wojewódzki sąd administracyjny sprowadza się do kontroli prawidłowości zarówno materialnych jak i procesowych aspektów stosunku administracyjnoprawnego, skonkretyzowanego w zaskarżonej decyzji. Dla wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego aktu niezbędne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c Ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi , zwaną dalej p.p.s.a. (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Sąd rozstrzyga przy tym w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zw. dalej p.p.s.a. - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Dokonując oceny zasadności skargi wniesionej przez R. z siedzibą w [...], Austria na decyzję Urzędu Patentowego RP z [...] czerwca 2012 r., Sąd doszedł do przekonania, że skarga ta zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 246 ust. 1 p.w.p. każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu patentu, prawa ochronnego lub prawa z rejestracji w ciągu sześciu miesięcy od opublikowania w Wiadomościach Urzędu Patentowego informacji o udzieleniu prawa. W świetle wyżej cytowanego przepisu sprzeciw jest powszechnym środkiem prawnym służącym każdej osobie, która nie musi wykazywać interesu prawnego we wszczęciu tego postępowania. Art. 246 ust. 2 p.w.p. stanowi, iż podstawę sprzeciwu stanowią okoliczności, które uzasadniają unieważnienie prawa ochronnego, zaś zgodnie z art. 164 p.w.p. okolicznościami tymi są niespełnienie ustawowych przesłanek wymaganych do uzyskania prawa ochronnego na znak towarowy. Natomiast w świetle art. 247 ust. 2 p.w.p., w sytuacji w której uprawniony w odpowiedzi na zawiadomienie Urzędu podniesie zarzut, że sprzeciw jest bezzasadny, sprawa zostaje przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym. W myśl art. 255 ust. 1 pkt 9 p.w.p., sprawy o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy na skutek sprzeciwu uznanego przez uprawnionego za bezzasadny, rozpatruje się w trybie postępowania spornego. W przedmiotowej sprawie wiadomość o udzieleniu prawa ochronnego na sporny znak [...] została opublikowana w Wiadomościach Urzędu Patentowego nr [...] z [...] czerwca 2010 r. Sprzeciw skarżącej spółki został wniesiony [...] grudnia 2012 r. W sprzeciwie podniesiono zarzuty oparte na art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. i 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt. 2 p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Art. 132 ust. 2 pkt 2 posługuje się pojęciem "towarów identycznych lub podobnych". Podobieństwo towarów nie jest więc tożsame z ich identycznością. Podobieństwo występuje w przypadku towarów tego samego rodzaju, o podobnym przeznaczeniu oraz warunkach zbytu. Wskazana norma gwarantuje uprawnionemu z rejestracji, że nie tylko żaden identyczny, ale również podobny w sposób mylący, czyli prowadzący do ryzyka skojarzenia znak, nie uzyska ochrony. W świetle zacytowanego wyżej przepisu niedopuszczalna jest zatem rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem. O tym, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw z rejestracji, czy obydwa znaki towarowe są podobne, rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców co do pochodzenia towarów. Niebezpieczeństwo to polega na możliwości błędnego, nie odpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez przeciętnego odbiorcę uprawnionemu z rejestracji danego towaru ze względu na nałożony na niego znak. Niewątpliwie należy przyjąć, że we wszystkich sprawach, w których powstaje problem podobieństwa znaków towarowych, jest on wypadkową dwóch - ściśle ze sobą powiązanych - elementów: po pierwsze - podobieństwa oznaczeń, a po drugie podobieństwa (jednorodzajowości) towarów, dla których znaki są zgłaszane, zarejestrowane lub używane. Oba te czynniki wyznaczają zakres ochrony znaku towarowego. W przedmiotowej sprawie wnoszący sprzeciw żądał unieważnienia znaku [...] w całości. W zaskarżonej decyzji Urząd Patentowy RP wskazał, że sporny znak służy do oznaczania wymienionych enumeratywnie towarów w klasie 5 i 32 oraz innych towarów zawartych w klasach 25 i 33. Organ wymienił też towary do oznaczenia których zostały przeznaczone przeciwstawione oznaczenia. Następnie Urząd Patentowy RP uznał, że sporny znak towarowy oraz znaki towarowe należące do wnoszącego sprzeciw przeznaczone są w klasie 32 do oznaczania towarów identycznych i podobnych. Zarówno znak sporny jak i znaki przeciwstawione przeznaczone są bowiem do oznaczania napojów bezalkoholowych, w tym napojów energetycznych. W ocenie organu także zachodzi podobieństwo towarów zawartych w klasie 5, do oznaczenia których został przeznaczony sporny znak towarowy i towarów zawartych także w klasie 5 do oznaczenia których został przeznaczony przeciwstawiony międzynarodowy znak towarowy [...], gdyż są one tego samego rodzaju i mają taki sam charakter a mianowicie zasadniczo dotyczą one produktów o tym samym przeznaczeniu tj. produktów leczniczych czy też produktów wzmacniających organizm. Zatem w niniejszej sprawie Urząd Patentowy RP uznał, że zarówno towary z klasy 5 jak i towary z klasy 32, do oznaczenia których przeznaczone zostały porównywane znaki towarowe są tego samego rodzaju oraz mają takie samo przeznaczenie, a co za tym idzie są skierowane do tej samej grupy odbiorców. Mają one taki sam charakter i dotyczą tej samej branży a zatem ich krąg odbiorców będzie taki sam. Organ prawidłowo w pierwszej kolejności badał zatem podobieństwo towarów do oznaczenia, których zostały przeznaczone przeciwstawione oznaczenia. Jednak zdaniem Sądu uzasadnienie decyzji w tym zakresie narusza art. 7, 77, a przede wszystkim 107 § 3 k.p.a. Zdaniem Sądu przedstawione uzasadnienie nie jest wystarczające dla przyjęcia podobieństwa towarów, które nie zostały określone identycznie. Brak szerszej argumentacji, co do przyjętej tożsamości towarów sprawia, że decyzja w tym zakresie nie poddaje się kontroli Sądu. Prawidłowe ustalenie podobieństwa towarów stanowić może dopiero punkt wyjścia dla oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń, w której organ winien odnieść się do wszystkich zarzutów i argumentów stron, a następnie ocenić ryzyko konfuzji. W przedmiotowej sprawie Urząd Patentowy RP przyjął identyczność lub podobieństwo towarów do oznaczania których zostały przeznaczone przeciwstawione znaki, uznał natomiast brak podobieństwa samych oznaczeń oceniając je w aspekcie zarzutu z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Organ dokonał badania przeciwstawionych znaków w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej z uwzględnieniem ich dystynktywnych elementów porównując jej jako całość dochodząc do przekonania, że porównywane oznaczenia nie są do siebie podobne na żadnej płaszczyźnie postrzegania. Urząd Patentowy RP nie uznał również podnoszonych przez wnoszącego sprzeciw argumentów dotyczących koncepcyjnego podobieństwa znaku spornego do przeciwstawionego oznaczenia [...]. Reasumując Urząd Patentowy RP stwierdził, że z analizy porównywanych wszystkich znaków towarowych zarówno na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej wynika, iż znaki te nie są podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy p.w.p. tj. w stopniu stwarzającym ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd. W tym miejscu wskazać należy, że w wyroku z dnia 16 października 2012 r. w sprawie o sygn. akt II GSK 1379/11 toczącej się na skutek skargi kasacyjnej wniesionej przez R. w [...], Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadny zarzut naruszenia art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na dowolnym uznaniu, iż samo porównanie znaków z pominięciem wszystkich okoliczności sprawy (takich jak wysoka zdolność odróżniająca znaków wcześniejszych, warunki zbytu towarów, dla których znaki są przeznaczone), wystarczy do przyjęcia braku ryzyka wprowadzania odbiorców w błąd, obejmującego w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym. Zdaniem Sądu przytoczony zarzut jest aktualny na gruncie niniejszej sprawy bowiem organ dokonując oceny podobieństwa oznaczeń w aspekcie zarzutu z art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. nie uwzględnił wszystkich okoliczności sprawy takich jak wysoka zdolność odróżniająca znaków wcześniejszych, warunki zbytu towarów, dla których znaki są przeznaczone, przyjmując brak ryzyka wprowadzania odbiorców w błąd, obejmującego w szczególności ryzyko skojarzenia znaku spornego ze znakami wcześniejszymi. W tych warunkach organ przyjął, że badanie, podnoszonej przez wnoszącego sprzeciw renomy przeciwstawionych oznaczeń jest bezprzedmiotowe. Zgodnie z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Przepis ten stosuje się odpowiednio do znaku powszechnie znanego. W powoływanym wyroku z dnia 16 października 2012 r. w sprawie o sygn. akt II GSK 1379/11 toczącej się na skutek skargi kasacyjnej wniesionej przez R. w [...], Naczelny Sąd Administracyjny przypomniał, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem tego Sądu "kwestia podobieństwa bądź niepodobieństwa znaków towarowych nie należy do sfery prawa materialnego, lecz przepisów o postępowaniu administracyjnym, gdyż dotyczy stanu faktycznego, a nie prawa", czego konsekwencją procesową jest to, że dopiero zakwestionowanie ustaleń faktycznych umożliwi zasadne postawienie zarzutu błędnej oceny podobieństwa znaków. W wyroku tym Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, iż dokonując wykładni przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. można posłużyć się wykładnią art. 296 ust. 2 pkt 3 p.w.p. dotyczącego naruszenia renomowanego znaku towarowego, bowiem przepis ten posługuje się takimi samymi kryteriami naruszenia znaku towarowego jak art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., co do istnienia względnych przesłanek odmowy rejestracji znaku towarowego. Stosownie do treści art. 296 ust. 2 pkt 3 p.w.p. naruszenie prawa ochronnego na znak towarowy polega na bezprawnym używaniu w obrocie gospodarczym znaku identycznego lub podobnego do renomowanego znaku towarowego, zarejestrowanego w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, jeżeli takie używanie może przynieść używającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Art. 132 ust.2 pkt 3 i art. 296 ust. 2 pkt 3 p.w.p. stanowią implementację odpowiednio art. 4 ust. 3 i ust. 4 lit a i art. 5 ust. 2 Pierwszej Dyrektywy WE nr 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych - Dz. Urz. WE z dnia 11 lutego 1989 r. Nr L 40, s. 1 z późn. zm.; polskie wydaniu specjalne - rozdział 1, t. 01, s. 92-98 (obecnie art. 4 ust. 4 lit. a oraz art. 5 ust. 2 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/95/WE z dnia 22 października 2008 r. mająca na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych - Dz. Urz. UE L 299 z 8 listopada 2008 r., s. 25). Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, iż okoliczność, że wcześniejszy znak towarowy ma status znaku renomowanego, ma istotne znaczenie dla zastosowania właściwych kryteriów oceny podobieństwa takiego znaku do oznaczenia późniejszego. Prawidłowa wykładnia art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. wymaga na wstępie ustalenia, czy znak wcześniejszy ma status znaku renomowanego, a jeśli tak - ocena podobieństwa powinna zostać dokonana przy pomocy innych, znacznie łagodniejszych kryteriów, niż ocena dokonana na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Naczelny Sąd Administracyjny wskazywał, że w judykaturze podkreśla się, iż w przypadku znaku renomowanego chodzi o podobieństwo szczególnego rodzaju, polegające na niebezpieczeństwie samego skojarzenia z nim innego znaku, i to w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, a nie tylko do podobnych czy identycznych (tak przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 października 2008 r., sygn. akt V CSK 109/08, LEX nr 479328). Podobnie Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 marca 2009 r. (sygn. akt IV CSK 335/2008, OSNC 2009, nr 3, poz. 85) wskazał, że: "w odniesieniu do znaku renomowanego chodzi o podobieństwo szczególnego rodzaju, gdyż do jego stwierdzenia wystarczy niebezpieczeństwo, że inny znak może być z nim skojarzony (łączony)". Zdaniem SN: "w orzecznictwie wspólnotowym i krajowym stopień podobieństwa znaków, jako przesłanka naruszenia znaku renomowanego, jest sytuowany na niskim poziomie, wyznaczanym przez takie określenia jak łączenie, kojarzenie, przywodzenie na myśl. Tak subtelne kryteria prawdopodobieństwa mają zastosowanie tylko do znaków renomowanych." Na temat istoty podobieństwa znaku renomowanego wypowiedział się ETS w wyroku z dnia 23 października 2003 r. w sprawie C-408/01 (Adidas-Salomon), stwierdzając, że chociaż podobieństwo znaczeń jest przesłanką zastosowania tego przepisu, to wystarczający jest taki stopień podobieństwa, który prowadzi do łączenia oznaczenia ze znakiem renomowanym przez relewantnych odbiorców. W uzasadnieniu wskazanego wyroku ETS nawiązując do swego wcześniejszego wyroku z dnia 14 września 1999 r. w sprawie C-375/97 (Chevy) wskazał, że naruszenia znaku renomowanego są konsekwencją pewnego stopnia podobieństwa między tym znakiem a spornym oznaczeniem, z powodu którego odbiorcy wiążą oznaczenie ze znakiem (łączą ze sobą oba oznaczenia, nawet jeśli ich nie mylą). W wyroku z dnia 27 listopada 2008 r. w sprawie C-252/07 (Intel) ETS stwierdził, że okoliczność, iż późniejszy znak towarowy przywodzi konsumentowi na myśl wcześniejszy znak towarowy jest jednoznaczna z istnieniem między kolidującymi ze sobą związku w rozumieniu przyjętym w wyroku w sprawie Adidas-Salomon. Zgodnie ze stanowiskiem ETS w każdym przypadku ustalenie takiego związku musi być wynikiem całościowej oceny, a jego badanie nie ogranicza się wyłącznie do badania podobieństwa, ale wymaga uwzględnienia innych kryteriów, takich jak np.: stopień znajomości znaku renomowanego, charakter towarów lub usług oraz ewentualna niepowtarzalność znaku wcześniejszego. Ochrona renomowanych znaków towarowych na gruncie tej regulacji odnosi się do jakichkolwiek towarów - podobnych i niepodobnych, pod warunkiem spełnienia pozostałych przesłanek rozszerzonej ochrony, tj. uzyskania nienależnej korzyści z używania znaku renomowanego lub wyrządzenia szkody odróżniającemu charakterowi lub renomie znaku (por. wyrok ETS z 9 stycznia 2003 r., w sprawie C-292/00, Davidoff & Cie SA, Zino Davidoff SA przeciwko Gofkid Ltd, Zb. Orz. 2003, s. I-389; por. też A. Tischner: [w:] Prawo własności przemysłowej. Komentarz. Red. P. Kostański Warszawa 2010, s. 1205 i nast. oraz wskazane tam orzecznictwo; Własność przemysłowa. Orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Z tych wszystkich względów, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku. Rozstrzygnięcie w kwestii wykonalności zostało wydane na podstawie art. 152 p.p.s.a. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło