II OSK 2243/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-05-24

Skład orzekający: Leszek Kamiński, Zdzisław Kostka, Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel lokalu mieszkalnego, którego prawo własności może być naruszone przez projektowaną inwestycję budowlaną, jest stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę?
Ratio decidendi
Właściciel lokalu mieszkalnego, którego prawo własności może być naruszone przez projektowaną inwestycję budowlaną, jest stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. O obszarze oddziaływania obiektu, o którym mowa w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, należy rozumieć nie tylko teren, ale także sposób korzystania z lokalu, jeśli istnieją odrębne przepisy wprowadzające ograniczenia w tym zakresie, takie jak przepisy dotyczące warunków technicznych budynków i ich usytuowania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Wojewody o umorzeniu postępowania odwoławczego w sprawie pozwolenia na budowę. Wojewoda uznał, że skarżąca nie była stroną postępowania, ponieważ projektowana inwestycja nie narusza jej interesów prawnych. Sąd pierwszej instancji uchylił decyzję Wojewody, uznając, że konieczne jest ponowne zbadanie, czy skarżąca była stroną postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargi kasacyjne obu stron.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi kasacyjne.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 24 maja 2016 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Leszek Kamiński Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.) Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant asystent sędziego Julia Słomińska po rozpoznaniu w dniu 24 maja 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skarg kasacyjnych U. D. i K. F. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 26 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Po 988/13 w sprawie ze skargi U. D. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargi kasacyjne. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 26 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Po 988/13, rozpoznając skargę U. D. na decyzję Wojewody [...] z [...] lipca 2013 r., którą umorzono postępowanie odwoławcze wszczęte na skutek odwołania skarżącej od decyzji Prezydenta Miasta P. z [...] maja 2013 r. o udzieleniu K.F. pozwolenia na budowę, uchylił zaskarżoną decyzję. Wyrok Sądu pierwszej instancji został wydany w następujących istotnych okolicznościach sprawy. Prezydent Miasta P. decyzją z [...] maja 2013 r. udzielił K. F. pozwolenia na budowę zespołu budynków biurowo-usługowych w P. przy ul. [...] na działkach nr [...], [...] i [...]. Skarżąca od tej decyzji wniosła odwołanie, w którym twierdziła, że projektowana budowa spowoduje ograniczenie nasłonecznienia mieszkania, którego jest właścicielką (lokalu nr [...] w budynku przy ul. [...]), a także utrudnienia w korzystaniu z tego mieszkania, wynikające z tego, że naprzeciw niego ma się znaleźć oświetlona przez całą dobę klatka schodowa budynku [...] oraz z nasilenia hałasu, wibracji i zanieczyszczeń spowodowanego ruchem pojazdów. Wojewoda [...] decyzją z [...] lipca 2013 r. umorzył postępowanie odwoławcze wszczęte na skutek odwołania skarżącej, przyjmując, że skarżąca nie była stroną postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Organ odwoławczy ustalił, że skarżąca jest właścicielką mieszkania nr [...] położonego w budynku przy ul. [...], który znajduje się na działce nr [...]. Mieszkanie to składa się z dwóch pokoi o powierzchni 14,2 m2 i 11,8 m2 usytuowanych w zachodniej części budynku oraz z pokoju z aneksem kuchennym o powierzchni 21,6 m2 usytuowanego we wschodniej części budynku, która to część zwrócona jest w stronę działki nr [...], czyli jednej z działek, na której ma być realizowana inwestycja, w szczególności budynek [...], którego ściana ma być usytuowana w odległości 3,57 m od granicy działki nr [...]. Dalej organ odwoławczy przyjął, że w tych okolicznościach faktycznych nie został naruszony § 60 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, gdyż mieszkanie skarżącej jest wielopokojowe i wystarczające nasłonecznienie jest spełnione w odniesieniu do pokoi znajdujących w zachodniej części budynku. Ponadto organ ten odwołał się do sporządzonej w sprawie analizy nasłonecznienia dwóch innych lokali mieszkalnych w budynku przy ul. [...], według organu administracji "najbardziej narażonych na niedoświetlenie", w których pokoje są usytuowane jedynie we wschodniej części budynku, czyli części zwróconej w stronę projektowanej inwestycji, stwierdzając, że zachowane zostały warunki określone w § 13 powołanego rozporządzenia. W końcu Wojewoda [...] stwierdził, opierając się na projekcie budowlanym, że zachodnia elewacja klatki chodowej budynku [...] nie jest przeszklona, co powoduje, że zarzuty skarżącej dotyczące utrudnień związanych z jej całodobowym oświetleniem nie są zasadne. Reasumując organ odwoławczy stwierdził, że "skarżąca w żaden sposób nie wykazała, iż nastąpiło naruszenie jej interesów prawnych. Nie wskazała zatem żadnego konkretnego naruszenia przepisu prawa materialnego, który ograniczałby w sposób realny i konkretny korzystanie z przedmiotowego lokalu mieszkalnego pod kątem oddziaływania projektowanego obiektu. Tak więc jeżeli inwestycja nie wykazuje żadnej sprzeczności z powyższymi przepisami, to spowodowane realizacją inwestycji dolegliwości dla otoczenia nie mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające uzasadnione interesy osób trzecich. Podnoszone przez odwołującą okoliczności nasilenia hałasu, drgań, zanieczyszczeń oraz zapachu spalin itp. nie mogą być uznane za naruszenie jej interesu prawnego, a jedynie interesu faktycznego, ponieważ posadowienie spornego obiektu zrealizowane będzie w odległościach przewidzianych obowiązującymi przepisami, a inwestycja zgodna jest z decyzją o warunkach zabudowy z dnia [...] listopada 2012 r. oraz wymogami ochrony środowiska". Sąd pierwszej instancji uwzględnił skargę skarżącej, gdyż uznał, że stwierdzenie, iż wymogi nasłonecznienia są spełnione w odniesieniu do pokoi znajdujących się w zachodniej części budynku nie znajduje oparcia w zgromadzonym materialne dowodowym. W szczególności wskazał, że z akt wynika, iż od zachodniej strony domu przy ul. [...] znajduje się inny budynek i nie zostało wyjaśnione, czy ten budynek nie zacienia dwóch pokoi mieszkania skarżącej znajdujących się w zachodniej części domu w taki sposób, że nie zostały spełnione warunki określone w § 60 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. W ocenie Sądu znajdujące się w aktach analizy nasłonecznienia nie są na tyle czytelne i jednoznaczne, aby można było na ich podstawie stwierdzić, czy został spełniony warunek określony w § 60 ust. 2 powołanego rozporządzenia. Mając to na uwadze uznał, że organ odwoławczy naruszył art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Formułując zalecenia co do dalszego postępowania Sąd pierwszej instancji uznał, że konieczne jest ponowne zbadanie, czy skarżąca była stroną postępowania w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Od wyroku Sądu pierwszej instancji skargi kasacyjne wnieśli skarżąca U. D. oraz uczestnik postępowania K. F. Skarżąca w skardze kasacyjnej zarzuciła naruszenie art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 oraz art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a., polegające na tym, że Sąd pierwszej instancji nie stwierdził nieważności zaskarżonej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. z powodu rażącego naruszenia art. 138 § 1 pkt 3 i art. 6 k.p.a. w zw. z art. 33 ust. 2 pkt 3 i art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego oraz art. 130 § 1 i 2 k.p.a. i art. 152 p.p.s.a. Uzasadniając ten zarzut podniesiono, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 19 czerwca 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 401/13, uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z [...] lutego 2013 r., którą umorzono postępowanie odwoławcze wszczęte odwołaniem skarżącej od decyzji Prezydenta Miasta P. z [...] listopada 2012 r. w sprawie ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji objętej decyzją Prezydenta Miasta P. z [...] maja 2013 r. o udzieleniu K. F. pozwolenia na budowę, i orzekł, że decyzja ta nie może być wykonywana. W ocenie skarżącej orzeczenie na podstawie art. 152 p.p.s.a., że decyzja nie może być wykonywana oznacza, iż decyzja Prezydenta Miasta P. z [...] listopada 2012 r. w sprawie ustalenia warunków zabudowy nie była ostateczna. W związku z tym, zdaniem skarżącej, Wojewoda [...] powinien był bądź uchylić decyzję Prezydenta Miasta P. z [...] maja 2013 r. o udzieleniu K. F. pozwolenia na budowę i umorzyć postępowanie, bądź uchylić tę decyzję i rozstrzygnąć o istocie sprawy. "Pozostawienie, zaś w mocy" decyzji o pozwoleniu na budowę, gdy sprawa ustalenia warunków zabudowy nie została rozstrzygnięta ostateczną decyzją powoduje, że decyzja Wojewody została wydana z rażącym naruszeniem powołanych w podstawie kasacyjnej przepisów. Ponadto skarżąca zarzuciła naruszenie art. 3 § 1 i 2 pkt 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a., polegające na tym, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się w uzasadnieniu swego wyroku do podniesionego w skardze zarzutu wydania zaskarżonej decyzji z rażącym naruszeniem art. 138 § 1 pkt 3 i art. 6 k.p.a. w zw. z art. 33 ust. 2 pkt 3 i art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego oraz art. 130 § 1 i 2 k.p.a. i art. 152 p.p.s.a., a także na tym, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się w uzasadnieniu wyroku do podniesionego w skardze zarzutu pominięcia w postępowaniu Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...]. Uzasadniając ten zarzut w odniesieniu do Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...] skarżąca wywodziła, że wspólnota ta była stroną postępowania w sprawie ustalenia, dla inwestycji której dotyczy sprawa, warunków zabudowy i jest właścicielem nieruchomości znajdującej się w jej obszarze oddziaływania, w związku z czym Sąd pierwszej instancji powinien był to mieć na uwadze poprzez nakazanie Wojewodzie [...] uwzględnienia tego podmiotu w toku postępowania, jako strony postępowania. W oparciu o tak przytoczone podstawy kasacyjne skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uczestnik postępowania w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., polegające na przyjęciu, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem powołanych przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a także naruszenie art. 7 p.p.s.a., polegające na tym, że Sąd pierwszej instancji nie wezwał Wojewody [...] do wyjaśnienia dlaczego w aktach administracyjnych brakuje karty nr 24b. Uzasadniając skargę kasacyjną wywodzono, że warunki nasłonecznienia określone w § 60 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w odniesieniu do mieszkania, którego właścicielką jest skarżąca, zostały spełnione. W związku z tym przytoczono obszerny wywód mający to wykazać zarówno jeżeli chodzi o nasłonecznienie od wschodniej, jak i zachodniej strony mieszkania. Argumentację dotyczącą nasłonecznienia od wschodniej strony oparto na tezie, że mieszkanie skarżącej jest mieszkaniem wielopokojowym i położone jest w śródmiejskiej zabudowie uzupełniającej, co powoduje, że wymagany czas nasłonecznienia to 1,5 godziny. Pozostałe argumenty sprowadzały się do wykazywania, że przedłożone w sprawie analizy nasłonecznienia mieszkania skarżącej z obu jego stron, wbrew temu co przyjął Sąd pierwszej instancji, są wystarczające do poczynienia stanowczych ustaleń, że warunki zawarte w § 60 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie zostały spełnione. W nawiązaniu do tej argumentacji w skardze kasacyjnej wniesiono o dopuszczenie uzupełniających dowodów z dokumentów, mianowicie analiz nasłonecznienia mieszkania skarżącej, twierdząc, że analizy te potwierdzają, iż lokal ten będzie nasłoneczniony od strony wschodniej przez 1 godzinę i 50 minut, a od strony zachodniej przez 1 godzinę i 30 minut. Ponadto uzasadniając skargę kasacyjną w części, która dotyczy zarzutu naruszenia art. 7 p.p.s.a., podniesiono, że skoro Sąd pierwszej instancji uznał, iż brakuje części akt administracyjnych, mianowicie karty nr 24b, to powinien był, kierując się normą wynikającą z powołanego przepisu, wezwać organ administracji do stosownych wyjaśnień. We wnioskach skargi kasacyjnej, poza wspomnianymi już wnioskami dowodowymi, zażądano uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Pismem z 6 maja 2016 r. uczestnik postępowania uzupełnił uzasadnienie skargi kasacyjnej i nadto podniósł, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego [...] decyzją z [...] marca 2015 r. udzielił pozwolenia na użytkowanie części obiektu budowlanego, którego dotyczy sprawa, obejmującej budynki [...] i [...], wnosząc jednocześnie o dopuszczenie dowodu z tej decyzji i wywodząc, iż wydanie tej decyzji wspiera argumentację, przemawiającą za tym, że skarga na decyzję Wojewody [...] z [...] lipca 2013 r. powinna była być oddalona. Uczestnik postępowania oprócz skargi kasacyjnej wniósł też odpowiedź na skargę kasacyjną skarżącej, w której domagał się jej oddalenia i zasądzenia zwrotu kosztów postępowania sądowego. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając obie skargi kasacyjnej zważył, co następuje. Obie skargi kasacyjne są pozbawione usprawiedliwionych podstaw, zaś zaskarżony wyrok mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Przytoczona w skardze kasacyjnej skarżącej podstawa kasacyjna, zawierająca zarzut naruszenia art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 oraz art. 145 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), polegającego na tym, że Sąd pierwszej instancji nie stwierdził nieważności zaskarżonej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. z powodu rażącego naruszenia art. 138 § 1 pkt 3 i art. 6 k.p.a. w zw. z art. 33 ust. 2 pkt 3 i art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego oraz art. 130 § 1 i 2 k.p.a. i art. 152 p.p.s.a., nie jest trafna, gdyż pomija przedmiot zaskarżonej przez Sądem pierwszej instancji decyzji Wojewody [...] z [...] lipca 2013 r. Decyzja ta nie rozstrzygała sprawy pozwolenia na budowę co do jej istoty, tylko w inny sposób kończyła sprawę w drugiej instancji, mianowicie umarzała postępowanie odwoławcze. Oznacza to, że Wojewoda [...] nie oceniał zasadności wydania pozwolenia na budowę, w tym także pod kątem tego, czy inwestor złożył wniosek o pozwolenie na budowę w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i czy taką decyzję do wniosku dołączył. Organ odwoławczy oceniał tylko to, czy odwołanie zostało wniesione przez stronę postępowania, dochodząc do negatywnego wniosku w tym zakresie. Nie można więc Wojewodzie [...] postawić zarzutu, że powinien był uwzględnić wyrok WSA w Poznaniu z 19 czerwca 2013 r. i uchylić decyzję Prezydenta Miasta P. z [...] maja 2013 r. o udzieleniu uczestnikowi postępowania pozwolenia na budowę oraz albo umorzyć postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę albo rozstrzygnąć o istocie sprawy, czyli odmówić udzielenia pozwolenia na budowę. Tego rodzaju rozważania byłyby dopuszczalne jedynie wówczas, gdyby organ odwoławczy uznał, że skarżąca jest stroną postępowania i w związku z tym jest legitymowana do wniesienia odwołania. Tym samym nie można zarzucić Sądowi pierwszej instancji, że z wskazanych w skardze kasacyjnej skarżącej powodów nie stwierdził nieważności zaskarżonej przed nim decyzji. Kolejna podstawa kasacyjna skargi kasacyjnej skarżącej zawiera zarzut naruszenia art. 3 § 1 i 2 pkt 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a., polegającego na tym, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do podniesionego w skardze zarzutu, związanego z naruszeniem przepisów powołanych w poprzedniej podstawie kasacyjnej. Wskazany zarzut jest zarzutem naruszenia przepisów postępowania, a więc zgodnie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. jego uwzględnienie zależy od tego, czy naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W związku z tym stwierdzić należy, że wprawdzie Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do zarzutu skargi, czym naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a., ale uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy, gdyż pominięty zarzut był oczywiście niezasadny. Podobnie ocenić należy ostatnią podstawę kasacyjną skargi kasacyjnej skarżącej, mianowicie zarzut naruszenia art. 3 § 1 i 2 pkt 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a., polegającego na tym, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się w uzasadnieniu wyroku do podniesionego w skardze zarzutu pominięcia w postępowaniu Wspólnoty Mieszkaniowej przy ul. [...]. Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. [...] nie brała udziału w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę i w związku z tym nie brała też udziału w postępowaniu, w którym wydano zaskarżoną przed Sądem pierwszej instancji decyzję. Zaskarżona przed Sądem pierwszej instancji decyzja, co już zostało wyjaśnione, dotyczyła jedynie tego, czy skarżąca była stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. W tej sytuacji Sąd pierwszej instancji nie mógł rozstrzygać wiążąco o tym, czy stroną tego postępowania powinny być jeszcze inne podmioty, w tym Wspólnota Mieszkaniowa przy ul. [...]. Zatem obie podstawy kasacyjne są niezasadne, gdyż co prawda Sąd pierwszej instancji naruszył art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż nie odniósł się do wszystkich zarzutów zawartych w skardze, ale uchybienie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Odnosząc się do podstaw kasacyjnych skargi kasacyjnej uczestnika postępowania zauważyć należy, że w tym przypadku istotną kwestią jest to, czy skarżąca była stroną postępowania w sprawie udzielenia uczestnikowi postępowania pozwolenia na budowę. Wojewoda [...] w zaskarżonej przed Sądem pierwszej instancji decyzji uznał, po przeprowadzeniu dość obszernego postępowania, mającego na celu ocenę, czy oddziaływanie projektowanej inwestycji na wykonywanie przez skarżącą prawa własności, stanowiącego odrębny przedmiot własności, jej mieszkania będzie zgodne z § 60 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. nr 75, poz. 690 ze zm.), że skarżąca nie była stroną tego postępowania. Sąd pierwszej instancji, nie przesądzając tego, czy ustalenie to jest trafne, uznał, iż konieczne jest uzupełnienie przeprowadzonego postępowania. Istota skargi kasacyjnej uczestnika postępowania sprowadza się do tego, że polemizuje on ze stanowiskiem Sądu pierwszej instancji i, wywodząc, że ustalenie, iż skarżąca nie była stroną postępowania w sprawie udzielenia mu pozwolenia na budowę nie jest trafne, domaga się przeprowadzenia kolejnych dowodów na okoliczność, że oddziaływanie projektowanej inwestycji na nieruchomość skarżącej będzie zgodne z obowiązującymi przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Powyższe okoliczności wskazują, że w celu oceny, czy projektowana inwestycja będzie oddziaływać na nieruchomość skarżącej, a więc na jej prawo własności, w sposób dopuszczalny przez prawo, mianowicie przez § 60 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, wymagane jest przeprowadzenie postępowania, w którym przeprowadzane będą dowody, na podstawie, których zostanie ustalony stan faktyczny, który następnie zostanie poddany prawnej ocenie, która będzie miała na celu rozstrzygnięcie, czy decyzja o pozwoleniu na budowę może być wydana, czy też powinno się odmówić wydania takiej decyzji, gdyż projekt budowlany narusza prawo. Nie ulega zatem wątpliwości, że w celu wydania decyzji o pozwoleniu na budowę powinno być przeprowadzone postępowanie administracyjne, które winno charakteryzować się odpowiednimi standardami, z których jednym - o randze zasady - jest dwuinstancyjność (art. 15 k.p.a.). Tymczasem, kwestia czy oddziaływanie projektowanej inwestycji na nieruchomość skarżącej, jest zgodna z § 60 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie była dotychczas oceniana w jednoinstancyjnym postępowaniu. Skarżąca nie brała bowiem udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji i swoje racje mogła przedstawić dopiero w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji, co spowodowało, że całe postępowanie, mające na celu ocenę, czy oddziaływanie projektowanej inwestycji jest zgodne z powołanym przepisem, zostało przeprowadzone tylko przez organ administracji jednej instancji. Zdaniem NSA wyżej przedstawione okoliczności dowodzą, że skoro w rozpoznawanej sprawie chodzi o wymagającą przeprowadzenia dowodów kwestię zgodności projektowanej inwestycji z prawem, skarżąca, której prawa własności ta kwestia dotyczy, powinna być stroną dwuinstancyjnego postępowania, co jest możliwe jedynie wtedy, gdy uzna się, że była ona stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. To, kto jest stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę reguluje art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.). Z przepisu tego wynika, że decydujące znaczenie dla określenia, kto jest stroną takiego postępowania, ma określenie obszaru oddziaływania obiektu. Obszar oddziaływania obiektu jest zdefiniowany w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, zgodnie z którym jest to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Dosłowne odczytanie tego przepisu, w szczególności to, że mowa w nim o "terenie", mogłoby wykluczać możliwość uznania, że stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę mógłby być właściciel, użytkownik wieczysty lub zarządca nieruchomości stanowiącej odrębny od gruntu przedmiot własności, a więc m.in. nieruchomości lokalowej. Taka wykładnia jest jednak niedopuszczalna, gdyż naruszałaby ona konstytucyjną zasadę równej ochrony prawa własności (art. 64 ust. 2 Konstytucji RP). Nierówność polegałaby na tym, że stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę mogli by być tylko właściciele nieruchomości gruntowych, natomiast właściciele nieruchomości stanowiących odrębny od gruntu przedmiot własności takiego prawa byliby pozbawieni. Należy więc przyjąć, że art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego dotyczy też właścicieli lokali stanowiących odrębny od gruntu przedmiot własności. W takim przypadku szerszego rozumienia wymaga też użyty w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego zwrot "związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu". (W rozpoznawanej sprawie, z uwagi na datę wydania zaskarżonej przed Sądem pierwszej instancji decyzji znaczenie ma dotychczasowe brzmienie art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, to znaczy sprzed nowelizacji tego przepisu, obowiązującej od 28 czerwca 2015 r., która zresztą - gdyby mogła być uwzględniona - nie miała by istotnego wpływu na przyjętą wykładnię.) W szczególności nie może chodzić o zagospodarowanie, które dotyczy terenu, ale raczej o sposób korzystania z lokalu. W rozpoznawanej sprawie można zatem uznać, że przepisem odrębnym, wprowadzającym związane z projektowanym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu, a więc także lokalu mieszkalnego stanowiącego przedmiot odrębnej własności, jest § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Ostatecznie należy więc przyjąć, że o tym, iż skarżąca była stroną postępowania w sprawie wydania przez Prezydenta Miasta P. decyzji o pozwoleniu na budowę z [...] maja 2013 r. przesądza to, iż w tym postępowaniu należało rozstrzygnąć, czy projektowana inwestycja będzie oddziaływać na lokal skarżącej w sposób, który jest zgodny z § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Powyższe rozważania wskazują, że wyrok Sądu pierwszej instancji, którym uchylono zaskarżoną decyzję, jest zgodny z prawem, gdyż prowadzi do tego, iż organ odwoławczy ma ponownie wydać decyzję na skutek odwołania wniesionego przez skarżącą, przy czym obecnie powinien uwzględnić, że skarżąca była stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. W świetle stanowiska przyjętego przez NSA okazuje się, że podstawy skargi kasacyjnej uczestnika postępowania nie są trafne, gdyż zaskarżony wyrok mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Zaznaczyć też należy, że podniesiony przez uczestnika postępowania fakt, iż została wydana decyzja o pozwoleniu na użytkowanie części obiektu budowlanego, której dotyczy sprawa, nie ma dla rozstrzygnięcia Sądu drugiej instancji istotnego znaczenia, gdyż z uwagi na to, że Sąd ten kontroluje orzeczenie Sądu pierwszej instancji, który z kolei kontroluje zgodność z prawem decyzji administracyjnej, co do zasady w postępowaniu kasacyjnym nie mogą mieć znaczenia fakty zaistniałe po wydaniu wyroku zaskarżonego skargą kasacyjną. Mając powyższe na uwadze NSA na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargi kasacyjne. NSA nie uwzględnił zawartego w odpowiedzi uczestnika postępowania na skargę kasacyjną skarżącej wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego. Z art. 204 p.p.s.a. wynika bowiem, że w razie oddalenia skargi kasacyjnej strona, która wniosła skargę kasacyjną, jest zobowiązana zwrócić niezbędne koszty postępowania kasacyjnego poniesione, w zależności od tego, czy sąd pierwszej instancji oddalił skargę, czy ją uwzględnił, przez organ administracji i skarżącego, a nie przez uczestnika postępowania.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło