VI SA/Wa 1605/13
WyrokWSA w Warszawie2013-12-18
Skład orzekający: Dariusz Zalewski, Małgorzata Grzelak, Dorota Wdowiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przestrzenny znak towarowy w postaci ułożonych kostek czekolady, przypominający tabliczkę czekolady, posiada wystarczającą zdolność odróżniającą, aby mógł zostać zarejestrowany jako znak towarowy?Ratio decidendi
Przestrzenny znak towarowy w postaci ułożonych kostek czekolady, przypominający tabliczkę czekolady, nie posiada wystarczającej zdolności odróżniającej, ponieważ stanowi jedynie informację o właściwościach funkcjonalnych towaru i jest kształtem powszechnie stosowanym na rynku. Taki znak nie pozwala konsumentom na identyfikację pochodzenia towaru od konkretnego przedsiębiorcy, a jego rejestracja ograniczałaby swobodę innych przedsiębiorców.Stan faktyczny
Do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw wobec uznania ochrony międzynarodowego znaku towarowego przestrzennego w postaci ułożonych kostek czekolady, udzielonego na rzecz L. GmbH & Co. KG. Wnoszący sprzeciw argumentował, że znak nie ma charakteru trwałego, nie posiada zdolności odróżniającej, gdyż stanowi jedynie formę towaru i jest powszechnie stosowany. Urząd Patentowy RP unieważnił uznanie ochrony znaku, uznając go za pozbawiony zdolności odróżniającej. Spółka L. wniosła skargę do WSA w Warszawie, kwestionując decyzję Urzędu. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Zalewski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 grudnia 2013 r. sprawy ze skargi L. z siedzibą w B., Niemcy na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia uznania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ochrony znaku przestrzennego o nr [...] udzielonego na rzecz L. z siedzibą w B., Niemcy oddala skargę
I. Stan sprawy przedstawia się następująco:
1. W dniu [...] kwietnia 2012 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw
K. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] w P. wobec uznania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ochrony międzynarodowego znaku towarowego przestrzennego o nr [...], udzielonego na rzecz L. Gmbh & Co. KG z siedzibą
w B. (dalej “Skarżący").
Wnoszący sprzeciw jako podstawę prawną swojego żądania wskazał naruszenie art. 129 ust. 1 pkt 1 oraz art. 129 ust. 2 pkt 1 w związku z art. 152 11 ustawy z 30 czerwca 2000r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003r. nr 119, poz. 1117 ze zm.) – dalej “p.w.p.".
W treści sprzeciwu wnoszący sprzeciw stwierdził, że znak sporny ma postać formy przestrzennej składającej się z osiemnastu niepołączonych ze sobą kostek czekolady o podstawie w kształcie kwadratu o wymiarach 24 x 24 mm i ścianach bocznych zbliżonych kształtem do trapezu równoramiennego, ułożonych w trzech rzędach po sześć kostek. Kostki te są równo ułożone w zwarty sposób tzn. krawędź do krawędzi. Przedmiotowy znak, zdaniem wnoszącego sprzeciw, jest wykorzystywany przez uprawnionego w odniesieniu do czekolady sprzedawanej pod marką S.. Ponadto wnoszący sprzeciw stwierdził, iż w momencie dokonywania zakupu powyższej czekolady konsument nie widzi nigdzie ucieleśnienia przedmiotowego znaku tj. przestrzennego układu ułożonych w odpowiedniej opisanej wyżej kompozycji. Podkreślił, iż czekolada sprzedawana jest zawsze w opakowaniu, które z kolei jest tego rodzaju, że nie widać przez nie czekoladek ułożonych w odpowiedniej opisanej wyżej kompozycji. Na opakowaniach tych widać bowiem jedynie kilka czekoladek, które nie układają się w zwartą "tabliczkę" czekolady tak jak w znaku spornym.
Zdaniem wnoszącego sporny znak towarowy w postaci przestrzennej kompozycji czekoladek nie ma charakteru trwałego, gdyż w rzeczywistości nie występuje w takiej formie przestrzennej, ponieważ przedmiotowe czekoladki nigdy nie będą równo ułożone w zwarty sposób tzn. krawędź do krawędzi. W tej sytuacji, skoro sporny znak (tj. ułożenie czekoladek) nie jest dla konsumenta widoczny, to nie będzie na niego oddziaływał. Wobec tego, zdaniem wnoszącego sprzeciw, sporny znak w postaci przestrzennej kompozycji czekoladek nie ma charakteru trwałego, dlatego też nie może być znakiem towarowym w rozumieniu przepisów ustawy p.w.p.
Ponadto wnoszący sprzeciw zarzucił, iż znak sporny nie posiada zdolności odróżniającej, gdyż nie nadaje się do odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów identycznych lub podobnych innego przedsiębiorstwa. Brak zdolności odróżniającej jego zdaniem, wynika z faktu, iż "sama tabliczka" czekolady nie nadaje się do odróżniania w obrocie, na rynku czekolad. Powszechnie bowiem czekoladę sprzedaje się właśnie w formie tabliczek. Kształt samej "tabliczki" w znaku uprawnionego jest wysoce zbliżony do innych tabliczek czekolady, bowiem powszechnie mają one kształt prostokąta. Znak sporny stanowi kształt towarów objętych zgłoszeniem, a konsumenci takich towarów nie zwykli odróżniać komercyjnego pochodzenia na podstawie kształtu, lecz etykiety lub innych elementów słownych czy graficznych, znajdujących się na opakowaniu danego towaru.
Zdaniem wnoszącego sprzeciw, kształt przedmiotowego znaku towarowego, którego rejestracja została uznana na terytorium Polski, nie różni się wyraźnie od podstawowych kształtów tego rodzaju towarów powszechnie stosowanych na danym rynku, lecz jest jedynie wariantem tych kształtów, który nie umożliwia właściwemu kręgowi odbiorców w sposób natychmiastowy i pewny odróżnić towary uprawnionego od towarów innego pochodzenia komercyjnego tak jak. np. podobne czekoladki firmy L. czy R.. Zdaniem wnoszącego sprzeciw ułożenie czekoladek "a la tabliczka" jest powszechnie używanie w obrocie dla towarów tj. czekoladki. Podsumowując, wnoszący sprzeciw stwierdził, iż trójwymiarowy znak sporny pozbawiony jest charakteru odróżniającego, służącego odróżnianiu towarów, do których się odnosi. Wobec powyższego wnoszący sprzeciw uznał sprzeciw za w pełni zasadny i wniósł o unieważnienie spornego znaku towarowego.
2. W odpowiedzi na sprzeciw z dnia [...] sierpnia 2012 r. uprawniony do spornego znaku uznał sprzeciw za bezzasadny i wniósł o jego oddalenie.
Uprawniony stwierdził, że wnoszący sprzeciw nie uzasadnił dlaczego graficzna prezentacja znaku spornego nie przedstawia tego znaku. Zdaniem uprawnionego znak sporny jest znakiem przestrzennym, przedstawionym zgodnie z wymogami prawa, ponieważ jego graficzna prezentacja obejmuje rzuty prostokątne bryły na płaszczyznę, a mianowicie rzut pionowy, poziomy, dwa rzuty boczne oraz dodatkowo rzut ukośny, co oznacza, że znak sporny nie tylko może być, ale został przedstawiony graficznie. Zdaniem uprawnionego zaprezentowana forma przestrzenna może być uznana za znak towarowy jako, że posiada zdolność do odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innych przedsiębiorstw na rynku, ponieważ ta konkretna forma przestrzenna nie jest wymuszona żadnymi uwarunkowaniami technicznymi powstającymi w procesie produkcji czekolady i wyrobów z czekolady. Znak sporny poprzez specjalne rozmieszczenie części, ich kształt, zapewnia wystarczającą zdolność odróżniającą znaku jako całości i jest w stanie odróżnić towary ze względu na ich pochodzenie. Sporna forma przestrzenna nie jest sama w sobie opisowa w swojej nietypowej konfiguracji, jest jednolita i samodzielna, przez co spełnia pozytywne warunki funkcji odróżniającej. Znak sporny stanowi układ 18 niepołączonych części, które łącznie zostały rozmieszczone obok siebie, co według niego, widać dokładnie na załączonych przez uprawnionego zdjęciach. Uprawniony stwierdził, iż wbrew twierdzeniom wnoszącego sprzeciw przeciętni konsumenci wyrobów czekoladowych potrafią z łatwością odróżnić w obrocie rynkowym "czekolady z czekoladek" po ich szczególnym kształcie. Na dowód tego przedstawił chronione znaki towarowe przestrzenne, przeznaczone do oznaczania wyrobów czekoladowych lub słodyczy, stanowiące postać towaru. Uprawniony wskazał, że znak sporny jest obecny na polskim rynku od kilkunastu lat, jest on w ciągłej ofercie i jest wprowadzany na rynek w znaczących ilościach, a ponadto prowadzona była w mediach jego intensywna reklama. Ponadto uprawniony stwierdził, że słownym oznaczeniem "S." zawsze był i jest wyróżniany jedynie produkt czekoladowy w formie przestrzennej zgodnej z rejestracją znaku spornego. Jego zdaniem konkretny produkt może być indywidualizowany w obrocie rynkowym poprzez różne znaki towarowe, ponieważ konsumenci mogą taki produkt indywidualizować wśród innych produktów tego samego rodzaju, w tym przypadku wśród wyrobów czekoladowych, albo za sprawą jego kształtu, albo nazwy, albo elementów graficznych. Reasumując uprawniony stwierdził, że uznanie ochrony na terytorium Polski międzynarodowego znaku spornego nastąpiło bez naruszenia prawa, a złożony sprzeciw jest bezzasadny.
3. Wobec uznania sprzeciwu przez uprawnionego za bezzasadny, sprawa, na podstawie art. 247 ust. 2 p.w.p. została przekazana do rozstrzygnięcia w trybie postępowania spornego.
4. Po rozpatrzeniu sprawy Urząd Patentowy RP na rozprawie z dnia [...] lutego 2013 r. wydał decyzję nr [...] w której unieważnił uznanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ochrony znaku przestrzennego o nr [...] udzielonego na rzecz L. GmbH & Co. KG z siedzibą w B. ([...]).
Kolegium Orzekające powołało się na przepisy p.w.p. tj. art. 152 11, art. 246 ust. 1, art. 247 oraz art. 129 ust. 1 pkt 1 i wskazało, że każde oznaczenie, które zostało zgłoszone w celu uzyskania ochrony jako znak towarowy musi spełnić podstawowy warunek jakim jest posiadanie zdolności odróżniającej, którą stanowi wykazywanie przez znak dostatecznych cech mogących utkwić w świadomości i pamięci odbiorcy, sprawiających że znak jest tzw. "signum" identyfikującym towar w obrocie.
Wymóg zdolności odróżniającej niezbędny do uzyskania przez znak ochrony jest spełniony, gdy znak odróżnia w stopniu dostatecznym. Konieczna jest zatem ocena znaku z punktu widzenia towarów i warunków obrotu. Organ wskazał, że znamiona odróżniające tkwiące w formie przedstawieniowej znaku (w jego formie i treści), a więc w wyrazie, obrazie, melodii, układzie itp. należy odnieść do towaru, dla którego znak jest przeznaczony. Znak musi posiadać zarówno abstrakcyjną zdolność do odróżniania (zdolność do odróżniania w ogóle) jak i zdolność odróżniającą konkretną (zdolność do odróżniania w odniesieniu do konkretnych towarów). Znak ocenia się zawsze ze względu na konkretny towar, dla oznaczania którego ma być przeznaczony. Znak może wykazać zdolność odróżniającą wobec niektórych towarów, a nie mieć jej wobec innych.
Według Kolegium, ocena zdolności odróżniającej jest wypadkową dwóch elementów. Z jednej strony forma przedstawieniowa znaku musi być "sama w sobie" na tyle charakterystyczna, aby mogła identyfikować towar. Z drugiej strony musi zapewnić kupującemu możliwość dokonania wyboru towaru według niej, bez konieczności ustalania pochodzenia towaru drogą okrężną (np. zmuszać do szukania na towarze nazwy producenta).
Zdaniem organu, wyłączona jest możliwość udzielenia praw ochronnych na oznaczenia niemające dostatecznych znamion odróżniających, to znaczy takich, które nie nadają się do oznaczania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone. Znamiona odróżniające znaku towarowego zawierają się w jego strukturze i jeżeli budowa znaku nie wykazuje jakichkolwiek cech charakterystycznych to znak taki pozbawiony jest dostatecznych znamion odróżniających i nie nadaje się do identyfikacji towaru jako pochodzącego od konkretnego przedsiębiorcy. Zatem, kryterium oceny występujących w znaku znamion odróżniających są cechy strukturalne ocenianego znaku towarowego wobec towarów przeznaczonych do oznaczania ocenianym znakiem - ocena zdolności in concreto.
Kolegium wskazało, że charakter odróżniający znaku towarowego należy ocenić z jednej strony przez odniesienie do towarów i usług, dla których został zarejestrowany, a z drugiej strony uwzględniając sposób postrzegania tego znaku przez właściwy krąg odbiorców.
W związku z powyższym Kolegium Orzekające uznało, iż prawo ochronne na znak towarowy przestrzenny o nr [...] zostało udzielone z naruszeniem przepisów art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p.
Organ wskazał, że znak sporny jest znakiem przestrzennym, na którego formę przedstawieniową składa się postać tabliczki czekolady, widziana z przodu, z góry i z boku. Tabliczka ta składa się z równych kostek ułożonych rzędami. Znak w tej formie przedstawieniowej został przeznaczony do oznaczania "czekolady i produktów czekoladowych, także z nadzieniem, w szczególności [...] lub [...]" w klasie.
Znak sporny w ocenie Kolegium Orzekającego, użyty do oznaczania wskazanych towarów nie posiada dostatecznych znamion odróżniających pozwalających wyróżnić towary uprawnionego od towarów tego samego rodzaju pochodzących z innych przedsiębiorstw, ponieważ nie nadaje się do odróżniania wyrobów czekoladowych. Znak sporny przedstawiający w swej formie tabliczkę czekolady stanowi formę towarów dla oznaczania których został zarejestrowany. Jest uwarunkowany ich rodzajem.
W ocenie Kolegium Orzekającego, znak w postaci samej formy towaru musi w swoim całokształcie być wskazówką pochodzenia danego towaru, a nie wyczerpywać się w swym ucieleśnieniu określonego rodzaju towaru. Wówczas nie pełni prawidłowo funkcji znaku towarowego, w szczególności, nie nadaje się do odróżniania w obrocie czekolady i wyrobów czekoladowych. Dla prawidłowej oceny zdolności odróżniającej istotne są znamiona odróżniające, których istotą jest, że na ich podstawie dany znak w swej formie jest na tyle charakterystyczny, że zapada w pamięć odbiorców i dzięki temu dokonują oni świadomego wyboru danego towaru spośród innych towarów tego samego rodzaju.
Kolegium uznało, że sporny znak towarowy jest wykorzystywany w obrocie handlowym do przedstawiania konkretnych towarów tj. czekolad. W rzeczywistości przedmiotowa forma nie odróżnia się łatwo od pozostałych przyjętych w obrocie form przedstawieniowych dla omawianych towarów, a jedynie wydaje się być jednym z ich wariantów i nie umożliwia reprezentatywnej części opinii publicznej natychmiastowo i jednoznacznie odróżnić czekolady uprawnionego od czekolad pochodzących z innego źródła.
Sporny znak towarowy jest znakiem trójwymiarowym tzn. takim, który posiada pewien kształt, a zatem objętość, innymi słowy jest modelem a nie płaską figurą. Kolegium wskazało, że w odniesieniu do tej kategorii znaków stosuje się pewne ograniczenia zdolności rejestrowej, gdyż nie mogą być uznane za znaki towarowe znaki, które stanowią formę wynikającą wyłącznie z natury produktu, czy taką która podnosi wartość produktu, ani taką która jest niezbędna do uzyskania określonego rezultatu. Przeciętni konsumenci nie mają w zwyczaju domyślać się pochodzenia towarów w oparciu o ich kształt, w sytuacji, gdy dany znak przestrzenny pozbawiony jest elementów graficznych lub słownych (por. wyrok WSA z dnia 18 grudnia 2012r. sygn. akt VI SA/Wa 1340/12). Organ wskazał, iż w znaku spornym na poszczególnych kostkach czekolady widnieje odciśnięty wzorek, jednakże jest on słabo widoczny i nie sposób nawet dokonać jego oceny w kontekście znaku jak całości, tym bardziej, że nie został on nawet zastrzeżony w zgłoszeniu znaku, w ramach tzw. klasyfikacji wiedeńskiej, jako element graficzny.
W ocenie Kolegium Orzekającego, bez wpływu na prawidłowość podjętej decyzji, mają przedłożone przez uprawnionego materiały na okoliczność używania i wtórnej zdolności znaku spornego, gdyż nie dotyczą one postaci znaku zarejestrowanego. Materiały te nie świadczą o tym, by znak w tej postaci był odbierany przez konsumentów jako oznaczenie identyfikujące towary na rynku jako pochodzące właśnie od uprawnionego. Pośród wielu przedłożonych przez upranionego materiałów brak jest takiego, który potwierdzałaby, że uprawnionemu udało się uczynić sporną formę czekolady znaną wśród opinii publicznej.
Kolegium wskazało, że w celu dokonania oceny, czy znak towarowy w konkretnym przypadku uzyskał charakter odróżniający w następstwie jego używania, (tzw. wtórną zdolność odróżniającą), o którym stanowi art. 130 p.w.p. należy uwzględnić czynniki takie jak: udział w rynku, posiadany przez znak towarowy, intensywność, zasięg geograficzny i okres używania, nakłady za reklamę poniesione przez przedsiębiorstwo na znak towarowy, zainteresowanie odbiorów, którzy rozpoznają towar na podstawie znaku towarowego jako pochodzący od określonego przedsiębiorstwa (por. wyrok Sądu pierwszej Instancji z 10 listopada 2004 r. w sprawie T- 396/02).
Zdaniem Kolegium, przestawione przez uprawnionego materiały nie zawierają żadnego dowodu na używanie znaku towarowego w zgłoszonej formie, ponieważ tabliczka czekolady stanowiąca formę przedstawioną znaku spornego jest na tyle niewyraźna, że zasadniczo różni się od tych zawartych w materiałach dowodowych, co potwierdza jedynie brak relewantności przedstawionych dowodów. Trudno uznać za przedstawienie znaku spornego ilustracji załączonych do sprzeciwu, jako załącznik nr 2, ponieważ zawierają one zupełnie inną "tabliczkę czekolady" niż zawartą w znaku spornym. Wskazane ilustracje (zdjęcia) obrazują tabliczkę czekolady w kolorze, w powiększeniu i w dodatkowych rzutach, zatem inaczej niż tą przedstawioną w znaku spornym. Nie jest to zatem ten sam znak przestrzenny.
Kolegium wskazało również, iż nawet na opakowaniach zawierających wizerunek czekolady, ilustracjom tym zawsze towarzyszą oznaczenia słowne tj. "S.". Powoduje to, iż ewentualna znajomość wizerunków czekolady widniejących na należących do uprawnionego opakowaniach czekolady, nie mogłaby być udowodniona w oderwaniu od określenia słownego S..
5. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżący wniosł o uchylenie zaskarżonej decyzji jako niezgodnej z prawem, ze względu na naruszenie art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p. oraz art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i § 4, art. 80 i art. 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) – dalej “k.p.a.".
W uzasadnieniu Skarżący stwierdził, że że wbrew twierdzeniu organu formą przedstawieniową znaku towarowego o numerze rejestracji międzynarodowej nr [...] nie jest sensu stricto tabliczka czekolady. "Tabliczka czekolady", zgodnie z definicją zawartą w Słowniku Języka Polskiego (Załącznik nr 2) i wiedzą przeciętnego, ale właściwie poinformowanego odbiorcy, to "czekolada w formie prostokątnej płytki". Tymczasem sporny znak towarowy nie ma formy prostokątnej płytki, jest to układ samych 18 niepołączonych części, które wyłącznie zostały rozmieszczone obok siebie, co w oczywisty sposób pokazuje widok z góry na przedmiotową rejestrację, skąd widać 10 otwartych przestrzeni na rogach czterech sąsiednich części. Każda część ma kwadratową podstawę z idealnie gładkim obrzeżem obwodu, z którego biorą początek gładkie wypukłe ściany eksponujące bardzo gładkie powierzchnie bez jakiejkolwiek krawędzi lub załamania, przechodzące pod zaokrąglonymi krawędziami w gładką płaszczyznę górną idealnie równoległą do kwadratowej podstawy, niewiele mniejszą od podstawy, na której dodatkowo znajduje się zdobienie, a mianowicie wklęsły relief charakterystycznej gwiazdki. Graficzna prezentacja tej gwiazdki objęta jest ochroną na rzecz Skarżącego w trybie wspólnotowego znaku towarowego za numerem CTM- [...]. Sporna forma przestrzenna jest więc jako całość oryginalna i niepowtarzalna, posiada wystarczającą ilość cech charakterystycznych, aby pełnić w obrocie rynkowym funkcję znaku towarowego.
Sporny znak towarowy przeznaczony został do oznaczania "czekolady i produktów czekoladowych, także z nadzieniem, w szczególności kremowym i płynnym" (klasa 30 zgodnie z Międzynarodową Klasyfikacją Towarów i Usług). Zdaniem Skarżącego twierdzenie organu, że "Znak sporny przedstawiający w swej formie tabliczkę czekolady stanowi formę towarów dla oznaczania których został zarejestrowany. Jest uwarunkowany ich rodzajem" jest błędne, ponieważ czekoladzie i produktom czekoladowym, również takim z nadzieniem, można nadać dowolny kształt przestrzenny (np. mikołaja, zajączka, jajka, kostki, guzika, ducha, butelki, beczki itd.) i tak robi część ich producentów, przede wszystkim w celu przyciągnięcia uwagi konsumentów do swoich wyrobów, a kształt spornego znaku w żadnym przypadku nie jest uwarunkowany rodzajem ww. towarów, ani, jak twierdzi UP RP w dalszej części uzasadnienia decyzji, nie wynika wyłącznie z natury produktu, przy czym UP RP nie wyjaśnił, a powinien był, czym się kierował przyjmując taką tezę.
Zdaniem Skarżącego w sprawie doszło do próby zdyskredytowania znaku towarowego przestrzennego, wręcz naruszenia prawa, ponieważ zgodnie z treścią art. 120 ust. 1 i 2 p.w.p. znakiem towarowym może być forma przestrzenna, w tym forma towaru lub opakowania, o ile nadaje się do odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa. Według Skarżącego, p.w.p. nie stawia zatem wymogu, aby taka forma przestrzenna musiała być dodatkowo opatrzona elementami graficznymi lub słownymi, żeby mogła pełnić w obrocie gospodarczym funkcję znaku towarowego.
6. W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując zaprezentowane wcześniej stanowisko.
II. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
1. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
2. Na wstępie wyjaśnić należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - dalej: "p.p.s.a.", sprawowana jest przez sądy administracyjne w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 lit. a-c p.p.s.a.).
3. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Wykładnia powołanego przepisu wskazuje, że Sąd ma nie tylko prawo, ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Z drugiej jednak strony, granicą praw i obowiązków Sądu, wyznaczoną w art. 134 § 1 p.p.s.a. jest zakaz wkraczania w sprawę nową. Granice te zaś wyznaczone są dwoma aspektami, mianowicie: legalnością działań organu oraz całokształtem aspektów prawnych tego stosunku prawnego, który był objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia.
4. W sytuacji, kiedy skarga zarzuca naruszenie prawa materialnego oraz naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności rozpoznaniu podlegają zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonej decyzji został ustalony z uwzględnieniem wymaganych przepisów postępowania, przez co ustalenie to nie było wadliwe albo nie zostało skutecznie podważone.
Ponadto z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonego postanowienia lub decyzji, czy jest ono zgodne z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
5. Trzeba przypomnieć, iż w tej sprawie w dniu [...] kwietnia 2012 r. do Urzędu Patentowego RP wpłynął sprzeciw K. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] w P. wobec uznania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ochrony międzynarodowego znaku towarowego przestrzennego o nr [...], udzielonego na rzecz L. Gmbh & Co. KG z siedzibą w B. (dalej “Skarżący").
Wnoszący sprzeciw jako podstawę prawną swojego żądania wskazał naruszenie art. 129 ust. 1 pkt 1 oraz art. 129 ust. 2 pkt 1 w związku z art. 152 11 ustawy z 30 czerwca 2000r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003r. nr 119, poz. 1117 ze zm.) – dalej “p.w.p.".
Po rozpatrzeniu sprawy Urząd Patentowy RP na rozprawie z dnia [...] lutego 2013 r. wydał decyzję nr [...] w której unieważnił uznanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ochrony znaku przestrzennego o nr [...] udzielonego na rzecz L. GmbH & Co. KG z siedzibą w B. ([...]). Kolegium Orzekające powołało się na przepisy p.w.p. tj. art. 152 11, art. 246 ust. 1, art. 247 oraz art. 129 ust. 1 pkt 1 i wskazało, że każde oznaczenie, które zostało zgłoszone w celu uzyskania ochrony jako znak towarowy musi spełnić podstawowy warunek jakim jest posiadanie zdolności odróżniającej, którą stanowi wykazywanie przez znak dostatecznych cech mogących utkwić w świadomości i pamięci odbiorcy, sprawiających że znak jest tzw. "signum" identyfikującym towar w obrocie.
6. Wydanie rozstrzygnięcia w sprawie wymaga rozważenia tzw. zdolności odróżniającej znaku towarowego. Zgodnie z przepisem art. 4 ust. 1 ustawy o znakach towarowych, znakiem towarowym może być znak nadający się do odróżniania towarów lub usług określonego przedsiębiorstwa od towarów lub usług tego samego rodzaju innych przedsiębiorstw. Powyższy przepis jest wyrazem funkcji znaku towarowego jako właściwego gospodarce instrumentu komunikacji między przedsiębiorcą a konsumentem towarów lub usług. Znak towarowy, pozostając w fizycznym lub jedynie pojęciowym związku z konkretnym egzemplarzem towaru, przekazuje bowiem nabywcom informację, że wszystkie towary tak oznaczone pochodzą z jednego i tego samego źródła podporządkowanego przedsiębiorcy, który jest uprawniony do używania znaku towarowego.
Z przepisu art. 4 ust. 1 ustawy o znakach towarowych wynika także, że wskazaną funkcję wyróżniania towarów i usług na podstawie ich pochodzenia może realizować tylko taki znak, który ma zdolność odróżniającą w odniesieniu do konkretnych towarów lub usług. Z kolei, przepis art. 7 ust. 1 ustawy przewiduje, że powyższą zdolnością odróżniania /dostatecznymi znamionami odróżniającymi/ znak towarowy powinien legitymować się w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego. Należy przyjąć, że zdolnością odróżniania w rozumieniu powołanych przepisów jest zdolność danego oznaczenia do przekazywania informacji o pochodzeniu towaru z określonego przedsiębiorstwa. Zdolność odróżniania może być zdolnością pierwotną, wynikającą z natury oznaczenia, względnie zdolnością wtórną, nabytą poprzez używanie danego oznaczenia jako znaku towarowego w obrocie gospodarczym. Oznaczenie uzyskuje wtórną zdolność odróżniania, jeżeli znak pozbawiony pierwotnie takiej zdolności stał się w wyniku używania nośnikiem informacji o pochodzeniu towaru. Wprawdzie ustawa o znakach towarowych nie zawierała przepisu, który przewidywałby możliwość uzyskania przez oznaczenie wtórnej zdolności odróżniania /jak to ma miejsce w obecnie obowiązującym stanie prawnym, co wyraźnie wynika z art. 130 ustawy - Prawo własności przemysłowej/, to jednak zarówno doktryna, jak i praktyka Urzędu Patentowego RP, dopuszczały rejestrację znaku towarowego, który uzyskał taką /wtórną/ zdolność w drodze używania danego oznaczenia w obrocie gospodarczym. Do zwykłych warunków obrotu gospodarczego odsyłał art. 7 ust. 1 ustawy o znakach towarowych. Również w stanie prawnym poprzedzającym wejście w życie ustawy - Prawo własności przemysłowej nie miał znaczenia rodzaj zdolności odróżniania, przyjmowano bowiem, że art. 7 ust. 1 ustawy o znakach towarowych dotyczył każdej zdolności odróżniania znaku towarowego, także wtórnej.
Rozważenia i oceny wymagało zatem w rozpoznawanej sprawie czy zarejestrowany na rzecz skarżącego sporny znak towarowy w postaci przestrzennej kompozycji 18 niepołączonych pojedynczych kostek (każda część ma kwadratową podstawę z idealnie gładkim obrzeżem obwodu, z którego biorą początek gładkie wypukłe ściany eksponujące bardzo gładkie powierzchnie bez jakiejkolwiek krawędzi lub załamania, przechodzące pod zaokrąglonymi krawędziami w gładką płaszczyznę górną idealnie równoległą do kwadratowej podstawy, niewiele mniejszą od podstawy), ułożonych obok siebie w formę przestrzenną w kształcie tabliczki czekolady, miał pierwotną zdolność odróżniającą, a jeżeli nie, to czy nabył wtórną zdolność odróżniającą.
Przepis art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych przewidywał, że nie ma dostatecznych znamion odróżniających znak, który stanowi tylko nazwę rodzajową towarów lub informuje jedynie o właściwości, jakości, liczbie, ilości, masie, cenie, przeznaczeniu, sposobie, czasie lub miejscu wytworzenia, składzie, funkcji, przydatności towaru, bądź inne podobne oznaczenie niedające wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie towaru. Wymienione oznaczenia mogą jednak być zarejestrowane jako znaki towarowe, jeżeli nie będą stanowić jedynie nazwy rodzajowej towaru lub informacji o jego właściwościach.
W wyroku z dnia 10 grudnia 1996 r., III RN 50/96 /OSNAPU 1997 nr 15 poz. 263/ Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że przepis art. 7 ust. 2 nie przesądza, czy wszystkie lub tylko niektóre z wymienionych w tym przepisie oznaczeń mogą nabyć zdolność odróżniania wskutek używania w obrocie gospodarczym. Przy ocenie, czy oznaczenie posiada zdolność odróżniania należy jednak uwzględniać interes uczestników obrotu gospodarczego, który wyraża się w swobodnym dostępie do wszystkich oznaczeń informujących o cechach /właściwościach/ towarów lub usług. Taki interes można potwierdzać tak długo, jak długo dany znak jest odbierany jako informacja o przeznaczeniu lub właściwościach /np. funkcjonalnych/ towaru lub usługi. W przypadku wielu takich oznaczeń, nawet długotrwałe używanie w charakterze znaku towarowego w celu wskazania na pochodzenie towaru z przedsiębiorstwa, nie może doprowadzić do zmiany pierwotnej informacji odnoszącej się do produktu jako takiego w nośnik informacji właściwej znakowi towarowemu. Dlatego też takie oznaczenia nie mogą być rejestrowane jako znaki towarowe.
Wskazany wyżej interes uczestników obrotu gospodarczego nakazuje wyłączenie od rejestracji takich oznaczeń, ponieważ ich rejestracja prowadziłaby do monopolizacji używania tych oznaczeń przez poszczególnych przedsiębiorców, co w rezultacie stanowiłoby bardzo poważne i nieuzasadnione ograniczenie działalności innych przedsiębiorców.
W rozpoznawanej sprawie chodzi o specyficzny znak towarowy, który ma postać formy przestrzennej składającej się z osiemnastu niepołączonych ze sobą kostek czekolady o podstawie w kształcie kwadratu o wymiarach 24 x 24 mm i ścianach bocznych zbliżonych kształtem do trapezu równoramiennego, ułożonych w trzech rzędach po sześć kostek. Jest to układ 18 niepołączonych części, które zostały rozmieszczone blisko obok siebie, co w oczywisty sposób pokazuje widok z góry, skąd widać 10 otwartych przestrzeni na rogach czterech sąsiednich części. Kostki te są równo ułożone w formę przestrzenną w kształcie tabliczki czekolady.
Brak zdolności odróżniającej w ocenie Sądu wynika z faktu, iż "sama tabliczka" czekolady nie nadaje się do odróżniania w obrocie, na rynku czekolad. Powszechnie bowiem czekoladę sprzedaje się właśnie w formie tabliczek. Kształt samej "tabliczki" w znaku uprawnionego jest wysoce zbliżony do innych tabliczek czekolady, bowiem powszechnie mają one kształt prostokąta. Znak sporny stanowi kształt towarów objętych zgłoszeniem, a konsumenci takich towarów nie zwykli odróżniać komercyjnego pochodzenia na podstawie kształtu, lecz etykiety lub innych elementów słownych czy graficznych, znajdujących się na opakowaniu danego towaru. Bo chociaż istnieje wiele możliwych do wyobrażenia kształtów czekoladek i czekolad, to kształt prostopadłościenny jest najbardziej rozpowszechniony z przyczyn oczywistych (najbardziej kojarzy się z tabliczką czekolady).
Oznaczenie w postaci znaku przestrzennego w formie trójwymiarowej, odzwierciedlające w sposób dosłowny kształt tabliczki czekolady, nie nadaje się do rejestracji jako znak towarowy dla oznaczenia tego rodzaju towaru (sporny znak towarowy przeznaczony został do oznaczania "czekolady i produktów czekoladowych, także z nadzieniem, w szczególności kremowym i płynnym" (klasa 30 zgodnie z Międzynarodową Klasyfikacją Towarów i Usług), ponieważ stanowi jedynie informację o jego właściwościach funkcjonalnych.
Ze względu na zawartość intelektualną oznaczenie takie ma charakter wyłącznie opisowy i jako znak towarowy dla oznaczenia towaru, który odzwierciedla, nie powinno być rejestrowane ani chronione. Przedmiotowe oznaczenie, używane w stosunku do czekolad i wyrobów czekoladowych w formie przestrzennej ułożonych bok siebie kostek w kształcie tabliczki czekolady, nie ma dostatecznych znamion odróżniających, ponieważ jest kształtem pospolitym, oczywistym z uwagi na funkcje czekolady, powszechnie znaną konfiguracją dla czekoladek, a ponadto informuje jedynie o właściwościach funkcjonalnych towaru, to nie ma ono zdolności odróżniającej w rozumieniu art. 4 ust. 1 w związku z art. 7 ust. 1 ustawy o znakach towarowych i nie nadaje się do rejestracji jako znak towarowy.
7. W ocenie Sądu zarejestrowany znak towarowy nie posiada dostatecznych znamion odróżniających w rozumieniu art. 4 ust. 1 i art. 7 ustawy o znakach towarowych w odniesieniu do czekolad i wyrobów czekoladowych. Informuje odbiorcę tego rodzaju towarów o ich właściwościach /cechach funkcjonalnych/, nie zawiera natomiast informacji o pochodzeniu tak oznaczonych towarów z jednego i tego samego źródła /od tego samego przedsiębiorcy/ w znaczeniu przyjętym przez przepisy ustawy o znakach towarowych. Dla przyjęcia zdolności odróżniającej danego znaku, zarówno pierwotnej, jak i wtórnej, kryterium rozstrzygającym jest nie to, czy znak posiada jakiekolwiek znamiona odróżniające, lecz to, czy ma on dostateczne znamiona odróżniające pozwalające na identyfikację źródła pochodzenia towaru.
8. Niezależnie od tego należy stwierdzić, że przyznanie wyłącznego prawa do używania zarejestrowanego znaku towarowego jednemu przedsiębiorcy mogłoby istotnie ograniczyć swobodę innych przedsiębiorców w zakresie przedstawiania w tej formie przestrzennej (powszechnie znanej, pospolitej i oczywistej dla towarów będących czekoladami i wyrobami czekoladowymi) wyprodukowanych przez siebie towarów.
W rezultacie należy uznać za trafne stanowisko organu o braku zdolności odróżniania zarejestrowanego znaku towarowego. Znak ten nie informuje o pochodzeniu towaru od przedsiębiorstwa uprawnionego z rejestracji znaku towarowego, lecz o pewnych właściwościach towaru, jakim jest czekolada i wyroby czekoladowe, co stanowi oznaczenie nie dające wystarczających podstaw odróżniających pochodzenie towaru /art. 7 ust. 2 ustawy o znakach towarowych/. Pomimo tego, że znak towarowy może pełnić i często pełni funkcję reklamową lub informacyjną, nie oznacza to, że do tych funkcji sprowadza się warunek rejestracji i ochrony znaku skutecznej erga omnes. Niezbędną przesłanką przyznania określonemu znakowi zdolności odróżniającej i jego rejestracji jest możliwość realizowania przez ten znak funkcji oznaczenia towaru jako pochodzącego od określonego przedsiębiorcy /z określonego przedsiębiorstwa/. Jako oznaczenie bez zdolności odróżniających /bez dostatecznych znamion odróżniających/ w odniesieniu do czekolad i wyrobów czekoladowych znak ten nie może pełnić funkcji oznaczenia pochodzenia, co dyskwalifikuje go jako znak towarowy. Skład orzekający w powyższym zakresie w pełni podziela ocenę prawną wyrażoną w orzeczeniu Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 8 stycznia 2003 r., III RN 240/01, orzeczenia.nsa.gov.pl, która znajduje zastosowanie także w przedmiotowej sprawie.
9. Sąd nie uznał za zasadny zarzutu Skarżącej spółki zgodnie z którym organ rozpatrywał inny znak towarowy niż ten objęty rejestracją międzynarodową nr [...] ponieważ w uzasadnieniu decyzji stwierdził, że "znak sporny jest znakiem przestrzennym, na którego formę przedstawieniową składa się postać tabliczki czekolady widziana z przodu, z góry i z boku. Tabliczka ta składa się z równych kostek ułożonych rzędami'' (strona [...], akapit [...] decyzji).
Z decyzji organu wynika jednak, że "Znak sporny jest znakiem przestrzennym, na którego formę przedstawieniową składa się postać tabliczki czekolady, widziana z przodu, z góry i z boku. Tabliczka ta składa się z równych kostek ułożonych rzędami" (s. [...] decyzji). Z powyższego opisu zdaniem Sądu wynika, że kostki "są ułożone" rzędami. Skoro "są ułożone", to nie mogą stanowić tabliczki czekolady, która z natury rzeczy jest pewną całością, a nie składa się z ułożonych kostek "skoro jest właśnie tabliczką, a więc pełną połączoną całością.
Urząd Patentowy wbrew zarzutom skarżącego nie rozpatrywał sprawy innego niż znak sporny znaku towarowego Organ zasadnie podkreślał, że oceny tej dokonał mając na względzie tzw. "ogólne wrażenie" jakie znak sporny wywołuje mając za punkt odniesienia stopień uwagi przeciętnego odbiorcy. Sam Skarżący podnosi, że ze znaku wyraźnie widać, że jest to "układ samych 18 niepołączonych części, które wyłącznie zostały rozmieszczone obok siebie, co w oczywisty sposób pokazuje widok z góry, skąd widać 10 otwartych przestrzeni na rogach czterech sąsiednich części. Każda część ma kwadratową podstawę z idealnie gładkim obrzeżem obwodu, z którego biorą początek gładkie wypukłe ściany eksponujące bardzo gładkie powierzchnie bez jakiejkolwiek krawędzi lub załamania, przechodzące pod zaokrąglonymi krawędziami w gładką płaszczyznę górną idealnie równoległą do kwadratowej podstawy, niewiele mniejszą od podstawy (...)". Nie mniej jednak Sąd podziela opinię organu, że forma przestrzenna znaku nosi kształt bardzo zbliżony do tabliczki czekolady (16 poszczególnych kostek ułożonych w kształt tabliczki czekolady) i organ miał prawo używać tego sformułowania, gdyż kieruje się on ogólnym wrażeniem jakie znak sporny wywołuje u przeciętnego odbiorcy i w takim kontekście znak ten oceniał.
10. Zarzuty naruszenia przepisów procesowych nie mogły odnieść skutku. Zdaniem Sądu orzekającego, organ zebrał i w sposób wyczerpujący rozpatrzyły cały materiał dowodowy. Dokonana przez organ ocena materiału dowodowego była logiczna i zgodna z przepisami prawa i doświadczenia życiowego. Zawarte w decyzji ustalenia dowodzą, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy. Inna ocena dowodów w sprawie przez stronę skarżącą nie przesądza, że ocena organu jest błędna. O zastosowaniu powyższych zasad przez organ przy wydawaniu zaskarżonej decyzji świadczy jej uzasadnienie, w którym organ szczegółowo wyjaśnił powody rozstrzygnięcia.
10. Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło