II SA/Po 722/13

WyrokWSA w Poznaniu2014-01-07

Skład orzekający: Barbara Drzazga, Wiesława Batorowicz, Maria Kwiecińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa, który jest oczywisty i uniemożliwia dalsze pozostawanie w służbie, stanowi obligatoryjną podstawę do zwolnienia ze służby, czy też jest to fakultatywne uprawnienie organu, które powinno uwzględniać interes społeczny i słuszny interes strony?
Ratio decidendi
Zwolnienie policjanta ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, w przypadku popełnienia oczywistego czynu o znamionach przestępstwa, który uniemożliwia dalsze pozostawanie w służbie, ma charakter fakultatywny i pozostawione jest uznaniu administracyjnemu. Decyzja organu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony, a popełnienie czynu musi być oczywiste i poparte dowodami, a nie tylko uprawdopodobnione.
Stan faktyczny
Policjant S. M. został zwolniony ze służby decyzją Komendanta Powiatowego Policji w C. z powodu kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, co stanowiło przestępstwo z art. 178a § 1 Kodeksu Karnego. Policjant odwołał się od decyzji, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a., w tym odmowę przeprowadzenia dowodów i brak zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu. Komendant Wojewódzki Policji uchylił decyzję w części dotyczącej daty zwolnienia, ale utrzymał w mocy zwolnienie ze służby. Policjant złożył skargę do WSA w Poznaniu, podtrzymując swoje zarzuty.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę S. M. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w P.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Drzazga Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Batorowicz Sędzia WSA Maria Kwiecińska (spr.) Protokolant st.sekr.sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 grudnia 2013 r. sprawy ze skargi S. M. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w P. z dnia (...) Nr (...) w przedmiocie zwolnienia ze służby; oddala skargę Komendant Powiatowy Policji w C., rozkazem personalnym nr (...) z dnia (...) kwietnia 2013 r., na podstawie art. 41 ust. 2 pkt. 8 w zw. z art. 45 ust. 3 ustawy z dnia 06 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687), zwolnił ze służby z dniem (...) kwietnia 2013 r. młodszego aspiranta S. M. Rozstrzygnięciu powyższemu nadano rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu powołanego powyżej rozkazu personalnego podniesiono, że w dniu (...) maja 2012 r. do Komendy Powiatowej Policji wpłynęły materiały zebrane przez Komendę Powiatową Policji w C. dotyczące zdarzenia drogowego zaistniałego w dniu (...) maja 2012 r. na drodze S. – B., w którym brał udział młodszy aspirant S. M. Z otrzymanych dokumentów wynikało, że w dniu (...) maja 2012 r. około godziny 17.10 na drodze S. – B. kierował on w stanie nietrzeźwości samochodem osobowym marki (...), nr rejestracyjny (...), czym dopuścił się przestępstwa określonego w art. 178a § 1 ustawy z dnia 06 czerwca 1997 r. Kodeks Karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553 ze zm.), dalej jako "K.K.". W wyniku niedostosowania prędkości do warunków ruchu zjechał on na przeciwny pas jezdni, a następnie zjechał na lewe pobocze doprowadzając do wywrócenia pojazdu. Następnie wskazano, że Prokuratura Rejonowa w T. wszczęła postępowanie w sprawie opisanego powyżej zdarzenia drogowego, by postanowieniem z dnia (...) lipca 2012 r. przedstawić S. M. zarzut, o jakim mowa w art. 178a § 1 K.K. W toku postępowania karnego S. M. nie przyznał się on do winy i odmówił składania wyjaśnień. Prokuratura Rejonowa w W. skierowała przeciwko niemu do Sądu Rejonowego w T. akt oskarżenia. W dniu (...) września 2012 r. do Komendy Powiatowej Policji w C. wpłynęło pismo Zarządu Wojewódzkiego NSZZ Policjantów Województwa, w której negatywnie oceniono czyn, jakiego dopuścił się S. M. Komendant Powiatowy Policji wskazał, że w dniu (...) kwietnia 2013 r. S. M. został zapoznany z aktami prowadzonego postępowania oraz przesłuchany w charakterze strony. Zwrócił się on do organu z wnioskiem o przesłuchanie dwóch strażaków Państwowej Straży Pożarnej w C. oraz obecnego na miejscu zdarzenia policjanta. Organ odmówił dokonania powyższej czynności dowodowej, argumentując, że z protokołów ich przesłuchania jednoznacznie wynika, że złożone zeznania odnoszą się do stanu faktycznego zastanego przez nich na miejscu zdarzenia. Żaden ze złożonych wniosków nie wskzazywał nowych okoliczności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy, ani nie zmierzał do zbadania takich okoliczności. Podkreślono, że dowodami wskazującym na popełnienie przez policjanta czynu o znamionach przestępstwa są wyniki badań krwi na zawartości alkoholu oraz jego wypowiedź na miejscu zdarzenia, że to on kierował pojazdem. Mając powyższe na względzie orzeczono o zwolnieniu S. M. ze służby. O rygorze natychmiastowej wykonalności orzeczono z uwagi na ważny interes społeczny. Odwołanie od powyższej decyzji wniósł S. M. zarzucając jej: naruszenie art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267), dalej jako "K.p.a." poprzez brak wyważenia interesu społecznego utożsamianego z interesem służby ze słusznym interesem strony i zastosowaniem art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, pomimo że ustawa przewiduje fakultatywność wydania rozkazu o zwolnieniu ze służby; naruszenie art. 7 art. 77 K.p.a. przez odmowę przeprowadzenia dowodów; naruszenie art. 10 K.p.a. poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym, przeprowadzenie czynności rozpytania i doręczenia korespondencji w szpitalu, gdy skarżący był pod wpływem leków; naruszenie art. 101 K.p.a. poprzez brak zawieszenia postępowania administracyjnego; brak rozpatrzenia wniosku o wyłączenie z postępowania asp. sztab. M. R.; naruszenie art. 108 § 1 K.p.a. poprzez nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności pomimo braku ustawowych przesłanek. W uzasadnieniu odwołania podniesiono, że w toku prowadzonego postępowania nie zapewniono skarżącemu czynnego w nim udziału, a w szczególności w czynności przesłuchania świadków. Jak wyjaśniono, uzyskane bez jego udziału zeznania zawierają jedynie do subiektywne opininie osób przesłuchanych. Podniesiono, że część czynności była dokonywana podczas niezdolności skarżącego do służby – gdy przebywał w szpitalu. Zwrócono uwagę na zeznania E. H. K. – lekarza, który udzielał mu pomocy bezpośrednio po zdarzeniu, gdzie wskazano, że skarżący był pod wpływem "dużego urazu". Pomimo tego przesłuchano świadków – P. M., P. K., R. M., A. K. oraz J. B. na okoliczność rozmów ze skarżącym zaraz po zdarzeniu. W ocenie skarżącego uzyskane wówczas informacje nie mogły stanowić dowodu w sprawie, gdyż odnosiły się do sytuacji, w której skarżący pozostawał w szoku po zdarzeniu. Dodatkowo organowi I instancji zarzucono pominięcie zeznań tych świadków, które były dla niego przychylne oraz wskazano na konieczność zawieszenia postępowania, do czasu zakończenia toczącego się obecnie postępowania karnego. Wyjaśniono, że ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynikał fakt oczywistości popełnienia przez skarżącego przestępstwa oraz podniesiono zarzut nie odniesienia się do wniosku o wyłączenie z postępowania osób je prowadzących. Zakwestionowano wreszcie fakt nadania zaskarżonemu rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności. Komendant Wojewódzki Policji w P. decyzją z dnia (...) maja 2013 r., nr (...), na podstawie art. 138 § 1 pkt. 2 K.p.a., uchylił zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w C. z dnia (...) kwietnia 2013 r. w części dotyczącej daty zwolnienia ze służby i w tym zakresie orzekł o zwolnieniu go ze służby z dniem (...) kwietnia 2013 r., natomiast w pozostałym zakresie utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia powtórzono dotychczasowy przebieg postępowania oraz przytoczono stanowisko Komendanta Powiatowego Policji w C., zawarte w piśmie przekazującym odwołanie, gdzie podniesiono, że w dniu (...) maja 2012 r. w szpitalu doręczono S. M. pismo informujące go o wszczęciu procedury zmierzającej do zwolnienia. Odbiór dokumentu został własnoręcznie pokwitowany bez żadnych uwag i zastrzeżeń. Odnosząc się do faktu braku powiadomienia skarżącego o przeprowadzonych przesłuchaniach wskazano, że w czasie ich przeprowadzenia skarżący przebywał na zwolnieniu lekarskim. Równocześnie będąc powiadomionym o wszczęciu postępowania administracyjnego miał możliwość ustanowienia pełnomocnika, czego nie uczynił. Wyjaśniono również, że złożony w toku postępowania wniosek o wyłączenie z prowadzeniu postępowania asp. szt. M. R. nie został uwzględniony, gdyż brak było racjonalnych przesłanek wskazujących na istnienie okoliczności powodujących wątpliwości, co do bezstronności prowadzonego postępowania. W dalszej części uzasadnienia organ odwoławczy wyjaśnił, że wykonując w dniu (...) maja 2012 r. czynności służbowe grupa dochodzeniowa z Komendy Powiatowej Policji w C. ustaliła, że kierujący samochodem osobowym marki (...) o nr rej. (...) stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na lewy pas drogi i wjechał do rowu dachując. W powyższych czynnościach uczestniczył Prokurator z Prokuratury Rejonowej. Uczestniczący w zdarzeniu S. M. odmówił poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. W związku z powyższym pobrano krew do badań na zawartość alkoholu, w wyniku których stwierdzono, że we krwi S. M. znajdował się alkohol etylowy w stężeniu 2,90 promila. Mając na względzie powyższe ustalenia wszczęto postępowanie, o jakim mowa w art. 41 ust. 2 pkt. 8 ustawy o Policji, o czym powiadomiono skarżącego w dniu (...) maja 2012 r. Do akt postępowania załączono również telegram informujący o zdarzeniu z udziałem S. M. oraz notatkę urzędową z dnia (...) maja 2012 r., sporządzoną przez sierż. P. M., z której wynikało, że od S. M. była wyczuwalna silna woń alkoholi, a podczas rozmowy przeprowadzonej na terenie szpitala powiatowego w C. potwierdził on, że spożywał alkohol i kierował samochodem w chwili zdarzenia. Następnie organ przytoczył treść zeznań świadków, w tym M. S. – funkcjonariusza Państwowej Straży Pożarnej w C., który zeznał, że w dniu (...) maja 2012 r. około godziny 17.00 wspólnie z kolegami został skierowany do zdarzenie do którego ego doszło mi drodze S. – B. Na poboczu jezdni leżał samochód osoby, niedaleko którego – około 1-2 metrów – leżał mężczyzna, który był przytomny. Świadek oświadczył, że uważa, że samochodem musiał kierować mężczyzna, którego zastano na miejsca, ponieważ nie było innych poszkodowanych osób. Inni funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej (P. C., A. K., K. O., R. M., T. C.), który brali udział działaniach na miejscu kolizji, także wyrazili opinię, że S. M. był kierowcą rozbitego auta, wskazując dodatkowo, że fakt ten początkowo potwierdził sam skarżący, od którego było czuć woń alkoholu (zeznania K. O.). Komendant Wojewódzki odniósł się również do zeznań policjantów obecnych na miejscu zdarzenia – P. M. i P. K., którzy wskazali, że w rozmowie z jednym ze świadków, który był obecny na miejsce zdarzenia ustalono, że S. M. był przyduszony tym pojazdem oraz wskazywali, że obecni na miejscu świadkowie, którzy jako pierwsi byli na miejscu zdarzenia podali, że nie widzieli, aby w zdarzeniu brały udziel inne osoby i pojazdy. Dodatkowo w zeznaniach P. K. wskazano, że trakcie rozmowy ze skarżącym wyczuwalna była woń alkoholu, a on sam miał powiedzieć, że jechał samochodem sam. Z zeznaniami powyższym korespondował protokół przesłuchania świadka – E. H. K., które wyjaśniła, że S. M. na miejscu kolizji leżał przygnieciony samochodem i dopiero kiedy kilku mężczyzn podniosło pojazd został on wyjęty spod auta. Świadek stwierdziła również, że w pobliżu miejsca kolizji nie było innych osób poszkodowanych. W ocenie organu odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwalał przyjąć, że S. M. w dniu (...) maja 2012 r. kierował w stanie nietrzeźwości samochodem marki (...) nr rej. (...) powodując zdarzenie drogowe polegające na zjechaniu do rowu i przywrócenia pojazdu. Nie budził tym samym wątpliwości organu fakt oczywistości popełnienia przez skarżącego czynu, o jakim mowa w art. 178a § 1 K.K. Równocześnie, w ocenie organu odwoławczego, czyn, którego dopuścił się S. M., uniemożliwia jego dalsze pozostanie w służbie. Komendant Wojewódzki Policji wskazał, że zgodnie z art. 110 K.p.a. organ administracji publicznej, który wydał decyzję jest nią związany od chwili doręczenia. Ponieważ, w przedmiotowej sprawie doręczenie zaskarżonego rozkazu personalnego miało miejsce w dniu (...) kwietnia 2013 r., a więc 9 dni po zwolnieniu funkcjonariusza ze służby, w sprawie niezbędne stało się uchylenie zaskarżonego rozstrzygnięcia w części dotyczącej daty zwolnienia ze służby oraz wyznaczenie nowego jej terminu. Organ odwoławczy nie znalazł również podstaw do zawieszenie postępowania oraz wskazał na zasadność przyznania zaskarżonemu rozkazowi personalnemu rygoru natychmiastowej wykonalności. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu S. M.. Zaskarżonej decyzji zarzucono: naruszenie art. 138 § 1 pkt. 2 K.p.a. polegający na braku uchylenia decyzji, naruszenie art. 7 art. 77 K.p.a. polegający na nieuwzględnieniu interesu strony w toczącym się postępowaniu oraz odmowie przeprowadzenia dowodów; naruszenie art. 10 K.p.a. poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym, przeprowadzenie czynności rozpytania i doręczenia korespondencji w szpitalu, gdy skarżący był pod wpływem leków; naruszenie art. 101 K.p.a. poprzez brak zawieszenia postępowania administracyjnego; brak rozpatrzenia wniosku o wyłączenie z postępowania asp. sztab. M. R.; naruszenie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, polegający na przekroczeniu granic swobodnego uznania administracyjnego oraz wadliwe przyjęcie "oczywistości" popełnionego czynu zabronionego. W uzasadnieniu skargi powtórzono dotychczasowe argumenty wskazując dodatkowo, że w zaskarżonej decyzji w sposób nieuprawniony wskazano na formę leczenia, jakiej poddaje się skarżący. Zdaniem skarżącego jego odwołanie zostało rozpatrzone w sposób pobieżny, bez przeprowadzenia wymaganych czynności dowodowych lub z ich pominięciem. Odwołano się do uzyskanych w toku postępowania zeznań, wskazując, że odnoszą się one jedynie do subiektywnego odczucia osób znajdujących się na miejscu zdarzenia oraz podnosząc zarzut wadliwość przeprowadzonych czynność, w tym poprzez zadawanie pytań sugerujących odpowiedź. Wskazano, że dla wszechstronnego rozpoznania sprawy konieczne było przepytanie mieszkańców okolicznych wniosek, na okoliczność ujawnienia osób, które szły, bezpośrednio po zdarzeniu, wzdłuż drogi, na której doszło do zdarzenia. Zdaniem skarżącego uniemożliwienie mu wzięcia udziału w czynności przesłuchania świadków ograniczyło jego uprawnienie do brania czynnego udziału w postępowaniu. Podobnie za wadliwe uznano doręczenie mu w dniu (...) maja 2012 r. zawiadomienia o wszczęciu postępowania, a więc w momencie, gdy przebywał w szpitalu. Wskazano, że prowadzone obecnie postępowanie powinno być zawieszone do czasu zakończenia postępowania przez sądem powszechnym oraz wyjaśniono, że art. 41 ust. 2 pkt. 8 ustawy o Policji stanowi przepis dający organowi swobodę w zwolnieniu policjanta za służby, uzależniając to od "oczywistości" popełnionego czynu. W przedmiotowej sprawie zebrany materiał dowodowy nie pozwala jednak na przyjęcie, aby warunek ten był spełniony. Odwołano się w szczególności do zeznań E. H. K., K. O. oraz przesłuchanych w sprawie karnej J. R. i G. W., którzy wskazywali na fakt silnego wzburzenia skarżącego bezpośrednio po zdarzeniu oraz niemożności nawiązania z nim kontaktu. Dodatkowo odniesiono się do toczącej się obecnie sprawy karnej, w której ujawniono, że skarżący nigdy nie wskazał, jakoby miałby prowadzić samochodów. Skarżący wskazał ponadto, że rozstrzygając przedmiotową sprawę nie uwzględniono interesu skarżącego, oraz z góry przyjęto, że był on sprawcą zdarzenia drogowego. Zaskarżonej decyzji organu odwoławczego zarzucono również brak odniesienia się do zarzutów dotyczących konieczności wyłączenia pracownika oraz działanie mające na celu jego zdyskredytowanie. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Podczas trwania rozprawy sądowoadministracyjnej w dniu 17 grudnia 2013 r. skarżący wyjaśnił, że w toczącym się postępowaniu karnym przed sądem został przesłuchany świadek, który widział jak z miejsca zdarzenia, bezpośrednio po wypadku, oddalał się nieznany mężczyzna. Skarżący wskazał, że nie pamięta, co się działo przed wypadkiem oraz po nim – pokłócił się żoną, a samochód, którym jechał stanowił jego własność. Zwrócił on również uwagę na badania DNA załączone do akt, z których wynika, że na poduszce pasażera znaleziono ślady krwi należące do minimum dwóch nieznanych osób, a na poduszce kierowcy znaleziono ślady krwi niemożliwe do zidentyfikowania z uwagi na niewielką ilość materiału do badań. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się bezzasadna. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 §1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012, poz. 270 ze zm.), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Sąd obowiązany jest zatem dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji także wtedy, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Przedmiotem niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego jest kwestia oceny prawidłowości decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia (...) września 2012 r., mocą której utrzymano w mocy rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w C. z dnia (...) sierpnia 2012 r., o zwolnieniu ze służby z dniem (...) sierpnia 2012 r. starszego sztabowego S. M. Materialnoprawną podstawą wydania zaskarżonej decyzji był art. 41 ust. 2 pkt. 8 ustawy o Policji, zgodnie z którym policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia czynu o znamionach przestępstwa albo przestępstwa skarbowego, jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Użycie przez ustawodawcę w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji zwrotu, iż policjanta można zwolnić przy spełnieniu przesłanek określonych w powyższym przepisie, oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało uznaniu administracyjnemu. W tym miejscu wyjaśnienia wymaga, że przepis art. 41 ust. 2 pkt. 8 ustawy o Policji był przedmiotem badania przez Trybunał Konstytucyjny, który wyrokiem z dnia 02 września 2008 r., w sprawie K 35/06, OTK-A 2008, Nr 7, poz. 120) uznał jego zgodność z art. 2, 31 ust. 3 Konstytucji oraz brak jego niezgodności z art. 5, art. 42 ust. 3 Konstytucji oraz art. 6 ust. 2 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 5 i 14 ust. 2 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych. Trybunał uzasadniając powyższe rozstrzygniecia zastrzegł, że niedopuszczalne jest zwalnianie policjantów ze służby przez ich przełożonych na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji w sposób automatyczny, w każdym przypadku stwierdzenia popełnienia czynu wypełniającego znamiona przestępstw karnych lub karnoskarbowych, wbrew zawartym w nim przesłankom ocennym. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy ustawodawca używa określeń prawnie niezdefiniowanych (tzw. wyrażeń nieostrych). Jak powyżej wskazano, użycie przez ustawodawcę zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Decyzja podejmowana przez przełożonego powinna zatem uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego (art. 7 K.p.a.). Znajduje to swoje odzwierciedlenie w stanowisku Trybunału Konstytucyjnego, który podkreśla, że popełnienie przez policjanta czynu musi być oczywiste, muszą zatem istnieć określone dowody na jego zaistnienie, nie tylko jego uprawdopodobnienie. Charakter czynu wypełniającego znamiona przestępstwa karnego lub karnoskarbowego musi także uniemożliwiać dalsze pozostawanie policjanta w służbie. Przełożony dyscyplinarny obowiązany jest ocenić zebrany w sprawie materiał dowodowy w świetle wszystkich okoliczności mogących mieć w sprawie zastosowanie. Wskazane powyżej wątpliwości dotyczące stosowania omawianego przepisu oraz szczególna dolegliwość stosowanej wobec funkcjonariusza Policji sankcji przemawiają za możliwością stosowania art. 41 ust. 2 pkt. 8 ustawy o Policji wyłącznie w przypadkach niewątpliwych, ustalonych przy wykorzystaniu całokształtu instrumentów służących ustaleniu istotnych dla kwalifikacji normatywnej danego czynu jako typu przestępstwa objętego dyspozycją omawianego przepisu. Oczywistość popełnienia przestępstwa musi znajdować potwierdzenie w okolicznościach indywidualnej sprawy i nie może być pojmowana tylko w świetle celów postępowania służbowego. Równocześnie jednak możliwości przyjęcia oczywistości popełnienia czynu o znamionach przestępstwa nie można uzależniać od konieczności przeprowadzenia przed organem quasi postępowania przygotowawczego. Jak bowiem wyjaśniono w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2012 r., sygn. akt I OSK 735/12, Baza NSA, choć oczywistość popełnienia przez funkcjonariusza czynu, o jakim mowa w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, musi wynikać z konkretnych okoliczności danej sprawy, co powinno nastąpić z poszanowaniem reguł postępowania dowodowego przewidzianych w kodeksie postępowania administracyjnego, to jednak postępowanie dowodowe w sprawie dotyczącej zwolnienia policjanta ze służby na podstawie powołanego powyżej przepisu nie może naruszać uprawnień do podejmowania czynności ustawowo przewidzianych dla organów ścigania w ramach postępowania przygotowawczego. W konsekwencji nie ma podstaw prawnych do dublowania postępowania w zakresie czynności, o których mowa w art. 2 § 1 pkt 1 i art. 297 ustawy z dnia 06 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz. U. z 1997 r., Nr 89, poz. 555 ze zm.), dalej jako K.p.k. Wyjaśnienia również wymaga również, że sąd administracyjny kontrolując legalność decyzji, wydanej w oparciu o treść art. 41 ust. 2 pkt. 8 ustawy o Policji zobligowany jest zbadać, czy organy Policji w oparciu o zebrany materiał dowodowy zasadnie uznały oczywistość popełnienia przez skarżącego czynu o znamionach przestępstwa, a fakt jego popełnienia uniemożliwia pozostawienie policjanta w służbie. Sąd nie może jednakże wyręczać organów administracji publicznej i samodzielnie dokonywać oceny zebranych dowodów. W szczególności nie może wskazywać, czy określonym dowodom lub wyjaśnieniom należało dać wiarę oraz czy znajdują swoje oparcie w pozostałych zgromadzonych dowodach. Odpowiedzialność, o jakiej mowa w art. 41 ust. 2 pkt. 8 ustawy o Policji stanowi przy tym odpowiedzialność niezależną od odpowiedzialności karnej. Jak bowiem zasadnie wywiedziono w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 20 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Po 837/12, Baza NSA, organ Policji orzekając o zwolnieniu funkcjonariusza policji ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji nie wchodzi w kompetencje uprawnionych organów ścigania oraz właściwego sądu powszechnego i nie przesądza o winie funkcjonariusza, to jest o tym czy popełnił on przestępstwo. Rolą organu Policji, jako organu administracji publicznej jest bezsprzeczne ustalenie, czy funkcjonariusz popełnił czyn noszący znamiona przestępstwa i czy popełnienie tego czynu jest oczywiste. Z tego też względu należało na samym początku stwierdzić bezzasadność zarzutu skarżącego dotyczącego konieczności zawieszenia toczącego się postępowania do czasu zakończenia postępowania toczącego się przed sądem powszechnym, a dotyczącego popełnienia przez skarżącego przestępstwa określonego w art. 178a K.K. Odpowiedzialność, o jakiej mowa w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji jest bowiem niezależna od odpowiedzialności karnej. Dokonując kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego konieczne było ustalenie, czy zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwala przyjąć fakt "oczywistego" popełnienia czynu o znamionach przestępstwa, określonego w art. 178a K.K. Okolicznością bezsporna, która nie jest kwestionowana przez skarżącego jest fakt, że brał on udział w zdarzeniu drogowym mającym miejsce w dniu (...) maja 2012 r. na drodze S. – B. Poza sporem pozostaje również, że pozostawał on wówczas w stanie nietrzeźwości. Choć bezpośrednio po zdarzeniu odmówił on poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu, to jednak przeprowadzone tego dnia, w obecności prokuratora R. G., badania ujawniły w krwi skarżącego zawartości alkoholu etylowego w stężeniu 2,90 promila. Również powyższa okoliczności nie była nigdy zakwestionowana przez skarżącego, który jednak zarówno w toku postępowania, jak i w ramach złożonej skargi, kwestionuje fakt kierowania samochodem osobowym, a w konsekwencji fakt oczywistości dopuszczania się czynu wyczerpującego znamiona określone w art. 178a § 1 K.K. Materiałem dowodowym, na którym oparte zostały wydane w sprawie rozstrzygnięcia były materiały sporządzone przez Komendę Powiatową Policji w C. w ramach dyspozycji art. 308 ustawy z dnia 06 czerwca 1997 r. K.p.k. oraz protokoły z przesłuchania świadków. I tak, w załączonym telegrami nr (...), (...) o zdarzeniu z udziałem policjanta (k. 61 akt administracyjnych) wskazano, że skarżący brał udział w zdarzeniu drogowym. W notatce urzędowej sporządzonej w dniu (...) maja 2012 r. przez sierż. P. M. (k. 68 akt administracyjnych), opisano sytuację zastaną na miejscu zdarzenia drogowego. Wskazano w niej, że po przybyciu na miejsce zdarzenia zastał on zastęp Straży Pożarnej oraz zespół Pogotowia Ratunkowego, którzy udzielali pomocy mężczyźnie poszkodowanemu w zdarzeniu. Podniesiono, że obecni, jako pierwsi, na miejscu zdarzenia J. R. oraz G. W. oświadczyli, że nie widzieli samego zdarzenia, ale znaleźli się na miejscy wypadku w momencie, gdy samochód leżał przewrócony na polu. Widzieli, że pod samochodem leży przygnieciony mężczyzna oraz wskazali, że w trakcie dojazdu na miejsce zdarzenia nie widzieli innych pojazdów ani osób, które mogłyby brać udział w zdarzeniu. Również przesłuchany tego dnia na Komisariacie Policji w T. świadek – E. H. K. – który był obecna na miejscu zdarzenia, zeznał, że skarżący na miejscu kolizji leżał przygnieciony samochodem i dopiero kiedy kilku mężczyzn podniosło pojazd został on wyjęty spod auta. Świadek stwierdził również, że w pobliżu miejsca kolizji nie było innych osób poszkodowanych (k. 66 – 67 akt administracyjnych). Powyższy materiał dowodowy stanowił podstawę wszczęcia śledztwa, a następnie postanowienia o przedstawieniu skarżącemu zarzutu, o jakim mowa w art. 178a § 1 K.K. oraz skierowania przeciwko niemu aktu oskarżenia. W ocenie Sądu przedstawione powyżej okoliczności wypadku dają podstawę do przyjęcia oczywistości popełnienia przez skarżącego czynu, o jakim mowa w art. 178a § 1 K.K. Brak jest bowiem podstaw do uznania, aby w zdarzeniu drogowym mającym miejsce w dniu (...) maja 2012 r. na drodze S. – B., mogła brać udział jeszcze jedna, poza skarżącym, osoba, która mogłaby ewentualnie prowadzić samochód. Co więcej, w toku prowadzonego postępowania skarżący odmówił złożenia wyjaśnień, natomiast żądając przeprowadzenia dowodów z zeznań świadków, w celu wyjaśnienia, w jaki sposób świadkowie doszli do przekonania, że oprócz skarżącego, nie było innej osoby biorącej udział w wypadku, nigdy sam nie wskazał, że jechał z jeszcze jedną osobą, nie mówiąc już o podaniu personaliów tej osoby. Ponieważ taka osoba nie została znaleziona na miejscu wypadku i nie została wskazana przez skarżącego, nie można obciążyć organów prowadzących postępowanie w niniejszej sprawie, obowiązkiem poszukiwania hipotetycznego sprawcy wypadku (innego niż skarżący), co do którego istnienia skarżący nigdy się nie wypowiedział. Stwierdzone w dniu (...) maja 2012 r. na miejscu zdarzenia okoliczności wskazują w sposób niebudzący wątpliwości, że jedynym uczestnikiem tego zdarzenia drogowego był skarżący, co uzasadnia przyjęcie, że to on kierował przedmiotowym pojazdem. Należy przy tym zauważyć, że zebrany materiał dowodowy był wystarczający dla przedstawienia skarżącemu w dniu (...) lipca 2012 r. postanowienia o przedstawieniu zarzutów, a następnie skierowania aktu oskarżenia, co jak wyjaśniono w powołanym uprzednio wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 grudnia 2012 r., ma istotne znaczenie dla określenia prawdopodobieństwa popełnienia czynu o znamionach przestępstwa. Tym samym, w ocenie Sądu, organy administracji publicznej prawidłowo przyjęły, że skarżący, w stanie nietrzeźwości, niedostosował prędkości do warunków ruchu i zjechał na przeciwny pas jezdni, a następnie zjechał na lewe pobocze doprowadzając do wywrócenia pojazdu, a więc w sposób oczywisty dopuścił się czynu określonego w art. 178a § 1 K.K. W ramach prowadzonego postępowania administracyjnego przesłuchano również świadków – policjantów oraz strażaków obecnych na miejscu zdarzenia. O powyższej czynności procesowej nie został powiadomiony skarżący. Pomimo zgłaszanego przez niego wniosku odmówiono również ponownego przesłuchania świadków – A. K., R. M. Zdaniem Sądu, jak zasadnie wywodzi skarżący, działanie powyższe stanowiło naruszenie zasad postępowania administracyjnego określonych w art. 10 oraz art. 79 K.p.a. Należy jednak zwrócić uwagę, że zeznania złożone przez policjantów i strażaków, którzy przybyli na miejsce zdarzenia nie mogły zostać uznane za podstawowy dowód w sprawie. Odnosiły się one do sytuacji, jaką zastali oni na miejscu zdarzenia oraz wskazywały na szok po zdarzeniu, w jakim znajdował się skarżący oraz na brak spójności w jego wypowiedziach. Nie można zatem przyjąć, aby dowody powyższe miały przesądzające znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Równocześnie, w ocenie Sądu, stwierdzenie faktu "oczywistości" popełnienia czynu zabronionego, określonego w art. 178a K.K. uniemożliwia dalsze pozostawanie funkcjonariusza w czynnej służbie. W interesie społecznym, związanym ze szczególną rolą Policji jako podmiotu zaufania publicznego, jest aby funkcjonariuszami Policji pozostawały osoby o nieposzlakowanej opinii, co do których nie ma żadnych podejrzeń, związanych z popełnieniem czynów zabronionych. Należy bowiem zauważyć, że policjantów obowiązują szczególnie rygorystyczne wymagania w zakresie przestrzegania prawa i zasad etycznych. Każdy policjant przed przyjęciem do służby ślubuje m.in.: pilnie przestrzegać prawa, dyscypliny służbowej oraz wykonywać rozkazy i polecenia przełożonych, a także strzec honoru i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej. Zgodnie z przepisem art. 58 ust. 1 ustawy z 1990 r. o Policji, policjant jest zobowiązany dochować obowiązków wynikających z roty złożonego ślubowania. Dlatego też policjant powinien zawsze mieć wzgląd na to, aby swoim postępowaniem umacniać powagę i zaufanie do pełnionych funkcji. Powinien unikać wszelkich sytuacji, które godziłyby w dobre imię Policji. Stąd też podejrzenie funkcjonariusza Policji o zachowania karalne, zaprzeczające przyjętym zobowiązaniom narażając tym samym dobre imię służby (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 kwietnia 2011 r., sygn. akt I OSK 1886/10, Baza NSA). W powyższym świetle brak było podstaw do stwierdzenia, że organy administracji publicznej przekroczyły granice uznania, określone w art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Odnosząc się do zarzutu konieczności wyłączenia z postępowania asp. szt. M. R., wskazać należy, że jak zasadnie przyjęły organy administracji publicznej brak było przesłanek wskazujących na istnienie racjonalnych okoliczności powodujących wątpliwości, co do jego bezstronności w prowadzonym postępowaniu. Do okoliczności powyższych nie można bowiem zaliczyć doręczenia mu w czasie pobytu w szpitalu (w dniu (...) maja 2012 r.) postanowienia o wszczęciu postępowania. Czynność powyższa miała bowiem jedynie techniczny charakter i nie wiązała się dla skarżącego z niekorzystnymi następstwami. Równocześnie Sąd zwraca uwagę, że postanowienie o wyłączeniu pracownika powinno przybrać formę postanowienia, na które nie służy zażalenie (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 29 maja 1990 r., sygn. akt SA/Po 1555/89, ONSA 1990, nr 2-3, poz. 44; OSP 1992, z. 4, poz. 90). W przedmiotowej sprawie organ zaniechał jednak jego wydania, przy czym naruszenie powyższe nie miało wpływu na wynik sprawy. Reasumując dotychczasowe rozważania wskazać należy, że organy administracji publicznej prawidłowo przyjęły fakt oczywistości dopuszczania się przez skarżącego czynu wyczerpującego znamiona określone w art. 178a § 1 K.K., co z kolei skutkowało jego zwolnieniem ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt. 8 ustawy z dnia 06 kwietnia 1990 r. o Policji. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło