II FZ 229/14
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-02-20
Skład orzekający: Maciej Jaśniewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błędne oznaczenie adresu organu odwoławczego przez profesjonalnego pełnomocnika, skutkujące zwrotem skargi i jej nieterminowym złożeniem, może być uznane za brak winy w uchybieniu terminu do jej wniesienia?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że błędne oznaczenie adresu organu odwoławczego przez profesjonalnego pełnomocnika, polegające na wskazaniu całkowicie innej ulicy i numeru budynku, nie może być uznane za błąd pisarski ani okoliczność wskazującą na brak winy w uchybieniu terminu. Takie działanie należy rozpatrywać w kontekście nie zachowania należytej staranności, co skutkuje pozbawieniem strony prawa do wniesienia skargi i prawa do sądu. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. w sprawie podatku leśnego. Skarga została złożona po terminie, a strona wniosła o przywrócenie terminu, wskazując, że skarga została wysłana na poprzedni adres SKO w S. z powodu błędu pisarskiego, co skutkowało jej zwrotem. Sąd I instancji uznał, że błędne zaadresowanie przesyłki i niedopełnienie należytej staranności obciąża stronę. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA : Maciej Jaśniewicz po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia S. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 10 stycznia 2014 r., sygn. akt I SA/Sz 1058/13 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi S. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 25 lipca 2013 r., nr [...] w przedmiocie podatku leśnego za 2011 r. postanawia: oddalić zażalenie
Postanowieniem z dnia 10 stycznia 2014 r. sygn. akt I SA/Sz 1058/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia 25 lipca 2013 r., w przedmiocie podatku leśnego za 2011 r. W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że na decyzji z dnia 25 lipca 2013 r. wskazany został adres Samorządowego Kolegium Odwoławczego tj. [...]. Organ odwoławczy pouczył stronę, że służy jej prawo wniesienia skargi (...) "w terminie 30 dni od dnia jej doręczenia do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie za pośrednictwem Samorządowe Kolegium Odwoławczego w S.". Decyzję doręczono stronie w dniu 30 lipca 2013 r., a trzydziestodniowy termin do złożenia skargi na decyzję upływał 29 sierpnia 2013 r. Skarga S. P. na opisaną wyżej decyzję wpłynęła do organu odwoławczego dopiero w dniu 4 września 2013 r. Wraz ze skargą strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Uzasadniając wniosek S. P., reprezentowane przez profesjonalnego pełnomocnika podniosło, że skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wysłano w dniu 23 sierpnia 2013 r. "za pośrednictwem strony przeciwnej" na adres ul. [...]". W dniu 30 sierpnia 2013 r. przesyłka listowa została zwrócona nadawcy z adnotacją: "adresat wyprowadził się [...]" (k.10). Strona skarżąca przyznała, że skarga, na skutek pomyłki, została wysłana na poprzedni adres SKO w S., co skutkowało jej zwrotem przez doręczyciela. Zdaniem pełnomocnika skarżącej nie można uznać że było to działanie zawinione, gdyż nie było to działalnie celowe, a skarga wysłana była w przekonaniu skierowania jej pod prawidłowy adres. Dodatkowo, pełnomocnik zwrócił uwagę, że skarga została sporządzona w dniu 23 sierpnia 2013 r., tego dnia przekazano ją do urzędu pocztowego, a faktyczne wysłanie nastąpiło w dniu 28 sierpnia 2013 r. co było przedmiotem złożonej reklamacji. Zdaniem pełnomocnika, nadanie przesyłki w dniu przekazania jej do urzędu pocztowego, nawet przy zwrocie przesyłki jako pomyłkowo zaadresowanej, umożliwiłoby ponowne jej nadanie z zachowaniem terminu.
Uzasadniając rozstrzygnięcie WSA w Szczecinie stwierdził, iż błędne zaadresowanie przesyłki, jak i niedopełnienie należytej staranności w jej nadaniu w urzędzie pocztowym oznacza, że strona skarżąca nienależycie prowadziła sprawy związane z nadaniem skargi do sądu. Sąd I instancji podkreślił, że skarżąca należycie dbająca o swoje interesy, powinna prawidłowo zaadresować kierowaną za pośrednictwem organu odwoławczego skargę do sądu, a nadając ją przesyłką poleconą w urzędzie pocztowym, oczekiwać na urzędowe potwierdzenie jej nadania w dniu złożenia zlecenia jej nadania. Zaniedbania w tym względzie obciążają stronę, która nie uprawdopodobniła, że nieterminowe złożenie skargi odbyło się bez jej winy.
Pismem z dnia 22 stycznia 2014 r. pełnomocnik skarżącej strony wniósł zażalenie na postanowienie, któremu zarzucił naruszenie art. 86 § 1 i art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej zwana : "p.p.s.a.") domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia i przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu podniósł, iż błędne wskazanie adresu SKO nie może przesądzić o nieznajomości siedziby jedynego w Szczecinie odwoławczego organu administracji. W ocenie pełnomocnika przesyłka powinna być doręczona bez żadnych problemów adresatowi, przy uwzględnieniu występowania instytucji nazywanej błędem pisarskim i nie występowania sytuacji braku możliwości identyfikacji adresata. Pełnomocnik podkreślił, że błąd pisarski skutkujący wskazaniem błędnego adresu organu odwoławczego nie powinien być kwalifikowany jako następstwo braku należytej dbałości o swoje interesy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. sąd na wniosek strony postanowi o przywróceniu terminu, jeżeli strona nie dokonała czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy. Z przytoczonego przepisu wynika, że sąd postanawia o przywróceniu terminu, jeżeli strona uprawdopodobni, że nie mogła dokonać czynności w postępowaniu sądowym w ustawowym terminie bez swojej winy. Okoliczności potwierdzające brak winy strona winna wskazać w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu (art.87 § 2 p.p.s.a.). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Podkreślić należy, iż brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Brak winy występuje w przypadku choroby strony czy pełnomocnika, która uniemożliwia podjęcie działania nie tylko osobiście, ale i skorzystanie z pomocy innych osób. Przyczyną niezawinionego niedokonania w terminie czynności procesowej mogą być także inne nieprzewidziane, nagłe lub nadzwyczajne zdarzenia. Nie budzi wątpliwości że nie można przyjąć, by uchybienie terminowi nastąpiło bez winy podmiotu, który miał podjąć czynność procesową, jeżeli przyczyną tego było niedbałe działanie osób, którymi strona lub pełnomocnik się posługuje.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpatrywanej sprawie pełnomocnik strony skarżącej nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Za taką okoliczność wbrew stanowisku strony skarżącej nie można uznać błędnego oznaczenia adresu organu odwoławczego wskutek błędu pisarskiego. Podkreślić należy, że w niektórych sytuacjach błędy pisarskie strony mogą stanowić okoliczność uprawdopodobniającą brak winy w uchybieniu terminu (zob. postanowienie NSA z dnia 26 sierpnia 2013 r. sygn. akt II FZ 702/13, publ. www.orzeczenia.nsa.gov.pl), niemniej błędne oznaczenie adresu adresata poprzez wskazanie całkowicie innej ulicy i nr budynku lub lokalu nie może zostać uznane za błąd pisarski. Zdaniem NSA nie może budzić wątpliwości, że taką sytuację należy rozpatrywać w kontekście nie zachowania należytej staranności przez pełnomocnika. W rezultacie strona skarżąca sama pozbawiła się prawa do wniesienia skargi i w efekcie prawa do sądu poprzez zaniedbania przy dokonywaniu czynności procesowych.
Pojęciu winy użytemu w art. 86 § 1 p.p.s.a. odpowiada jego rozumienie w ujęciu cywilistycznym. Wbrew więc temu co zarzuca się w skardze kasacyjnej, chodzi o każdą postać winy, w tym także niedbalstwo, a nie tylko o winę umyślną. Za przejaw zaś niedbalstwa należy uznać przesłanie skargi na adres, który nie został wskazany przez organ odwoławczy i nie polegający wyłącznie na omyłkowym wpisaniu nr budynku. Jak wynika z ugruntowanego w tej mierze orzecznictwa brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Tymczasem już z samego wniosku sporządzonego przez pełnomocnika wynika, że skarga została świadomie przesłana na poprzedni, nieaktualny adres organu odwoławczego. Z uwagi na fakt, że jak wskazano powyżej przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy, ocena determinującej oddalenie wniosku o przywrócenie terminu przesłanki braku winy w uchybieniu terminu dokonana przez WSA była prawidłowa, a okoliczności powołane w zażaleniu nie podważyły jej.
Z tych względów na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło