II OZ 328/14
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-04-08
Skład orzekający: Maria Czapska - Górnikiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi może zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu niedostatecznej organizacji pracy kancelarii profesjonalnego pełnomocnika?Ratio decidendi
Profesjonalny pełnomocnik, prowadząc działalność zawodową, jest zobowiązany do takiej organizacji pracy kancelarii, w tym obiegu korespondencji, aby interesy klientów były zabezpieczone przed negatywnymi konsekwencjami uchybienia terminom. Właściwa organizacja wewnętrznej pracy kancelarii jest traktowana jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu. W przypadku, gdy uchybienie terminu wynika z niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu spraw przez kancelarię, wniosek o przywrócenie terminu nie może zostać uwzględniony.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi A. L. Skarga została odrzucona z powodu nienadesłania w terminie wymaganej liczby odpisów. Pełnomocnik skarżącego wnosił o przywrócenie terminu, tłumacząc uchybienie omyłkowym pominięciem korespondencji sądowej w kancelarii z powodu dużej ilości spraw i poczty. Sąd pierwszej instancji uznał, że taka organizacja pracy nie zwalnia z winy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na postanowienie WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
II OZ 328 / 14 POSTANOWIENIE Dnia 8 kwietnia 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Czapska - Górnikiewicz po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. L. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 31 stycznia 2014 r. sygn. akt II SA/Gd 876/13 w zakresie odmowy przywrócenia skarżącemu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie ze skargi A. L. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia poprzedniego sposobu użytkowania części obiektu budowlanego postanawia: oddalić zażalenie.
Sygn. akt II OZ 328 / 14
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 31 stycznia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił skarżącemu A. L. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
W uzasadnieniu powyższego postanowienia Sąd pierwszej instancji wskazał, iż postanowieniem z dnia [...] stycznia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił skargę A. L. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [...] października 2013 r. w przedmiocie przywrócenia poprzedniego sposobu użytkowania części obiektu budowlanego z uwagi na nienadesłanie w zakreślonym terminie 6 odpisów skargi poświadczonych za zgodność z oryginałem wraz z załącznikami. Odpis postanowienia został doręczony pełnomocnikowi skarżącego adw. W. S. w dniu 15 stycznia 2014 r. Pismem z dnia 20 stycznia 2014 r. pełnomocnik skarżącego wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków skargi oraz nadesłał brakujące odpisy skargi. Jak wskazał, w związku z ilością spraw, jak również ilością poczty, która wpłynęła do kancelarii w dniu 4 grudnia 2013 r. przesyłka zawierająca korespondencję z Sądu została omyłkowo pominięta zarówno przez pełnomocnika strony, jak i innych pracowników kancelarii, w tym przez osobę odpowiedzialną za pocztę "wychodzącą" i "przychodzącą". Na skutek powyższego korespondencja finalnie nie trafiła w sposób właściwie opisany do osoby zajmującej się sprawą jego mandanta. W dniu 15 stycznia 2014 r., po otrzymaniu przesyłki z Sądu zawierającej odpis postanowienia o odrzuceniu skargi, pracownicy kancelarii stwierdzili, że musiały zajść nieprawidłowości w doręczeniu wezwania, albowiem nie znajdowało się ono w aktach sprawy. Po sprawdzeniu w rejestrze poczty przychodzącej zauważono, że przedmiotowe pismo zostało prawidłowo doręczone pełnomocnikowi strony. W trakcie "poszukiwań" wezwania do uzupełnienia braków w aktach spraw, w których dnia 4 grudnia 2013 r. wpłynęły pisma okazało się, na czym polegała omyłka. Zdaniem strony skarżącej w powyższej sytuacji trudno mówić o zawinieniu ze strony pełnomocnika albo strony, a raczej o sytuacji, której nie sposób było przewidzieć ani jej zapobiec.
Odmawiając stronie przywrócenia terminu, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził, iż uwzględniając treść art. 86 § 1 i art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.- zwanej dalej P.p.s.a.) od strony wymagać należy zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest przy tym dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zasada ta, mająca zastosowanie wobec osób niebędacych organami czy profesjonalnymi pełnomocnikami, ma znacznie silniejszy wydźwięk w sytuacji, gdy to właśnie tego typu podmioty domagają się przywrócenia uchybionego terminu. Osoby te zobowiązane są do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego, bowiem za błędy i zaniechania pełnomocnika konsekwencje procesowe ponoszą strony postępowania.
W ocenie Sądu pierwszej instancji przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności nie wskazują na brak winy pełnomocnika skarżącego w uchybieniu terminu do usunięcia braków skargi. Argumentacja pełnomocnika strony, iż duża liczbą spraw prowadzonych przez kancelarię, jak również znaczna ilość korespondencji, która wpłynęła do kancelarii w dniu 4 grudnia 2013 r. nie uprawdopodobnia braku winy w uchybienie terminu. Obowiązkiem pełnomocnika prowadzącego działalność zawodową w formie kancelarii adwokackiej, jest takie zorganizowanie prowadzonej działalności – w tym również prawidłowego obiegu korespondencji - by odpowiednio zabezpieczyć interesy swoich klientów przed negatywnymi konsekwencjami związanymi z tokiem prowadzonych postępowań.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że niedochowanie przez pełnomocnika terminu do uzupełnienia braków skargi nie było następstwem okoliczności od niego niezależnych, lecz wynikiem niedostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu spraw. Sąd wskazał na uchwałę Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 grudnia 2013 r. sygn. akt I OPS 13/13 z której wynika, że niedołączenie przez skarżącego wymaganej liczby odpisów skargi i odpisów załączników, zgodnie z art. 47 § 1 P.p.s.a. jest brakiem formalnym skargi, o którym mowa w art. 49 § 1 w zw. z art. 57 § 1 P.p.s.a., uniemożliwiającym nadanie skardze prawidłowego biegu, który nie może być usunięty przez sporządzenie odpisów skargi przez sąd. Z przedstawionych wyżej przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a., orzekł jak na wstępie.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniósł A. L., zaskarżając je w całości i zarzucając mu naruszenie art. 86 § 1 P.p.s.a. poprzez błędne stwierdzenie, iż w niniejszym stanie faktycznym nie występuje przesłanka warunkująca przywrócenie terminu – brak winy strony. Wskazując na powyższy zarzut, skarżący wniósł o uchylenie postanowienia i przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Zdaniem skarżącego Sąd pierwszej instancji błędnie ustalił, naruszając tym samym art. 86 § 1 P.p.s.a., iż w niniejszym stanie faktycznym trudno mówić o braku winy ze strony pełnomocnika skarżącego. Powtórzył on w tym zakresie argumentację zawartą we wniosku o przywrócenie terminu, konkludując, iż nie można mówić o zawinieniu pełnomocnika, a raczej o sytuacji, której nie sposób było przewidzieć, nawet przy zachowaniu przez pełnomocnika należytej staranności. Skarżący podał też, iż adw. W. S. nawet nie widział pisma wzywającego go do uzupełnienia braków formalnych skargi, a więc nie mógł go uzupełnić w wyznaczonym terminie. W ocenie skarżącego brak określonej ilości odpisów skargi jest nie brakiem niedającym się usunąć i uniemożliwiającym rozpoznanie skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie jest zasadne.
Zgodnie z art. 86 § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Wniosek, więc o przywrócenie terminu powinien powoływać okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być przy tym oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Z brakiem winy mamy, bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności z powodu, których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił braku swej winy w uchybieniu terminu, bowiem nie wskazał na żadne niezawinione swoje działanie w tym zakresie. Skarżący nie przedstawił również w rozpoznawanym zażaleniu żadnych takich okoliczności, które pozwalałyby na skuteczne zakwestionowanie oceny Sądu pierwszej instancji. Z pewnością nie mogą być nimi okoliczności, w jakich pracownicy pełnomocnika skarżącego uchybili obowiązkowi uzupełnienia skargi, pomimo skierowanego do niego wezwania ze stosownym rygorem. Niezrozumiała przy tym pozostaje argumentacja zażalenia, że pełnomocnik strony "nie widział pisma", skoro poza sporem pozostaje to, iż przesyłka zawierająca wezwanie została doręczona na adres jego kancelarii. Wbrew, bowiem twierdzeniom autora zażalenia działania pracowników kancelarii rozciągają się na samego pełnomocnika, skoro fachowy pełnomocnik zobowiązany jest w taki sposób zorganizować pracę prowadzonej przez siebie kancelarii, aby z powodu jego nieobecności czy powierzenia prowadzenia spraw jej pracownikom reprezentowane przez niego strony nie poniosły szkody związanej z uchybieniem terminu do dokonania czynności procesowych. Właściwa organizacja wewnętrznej pracy w kancelarii jest traktowana jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu. Za taką też uznać należy sposób ewidencjonowania pism wpływających do kancelarii i sposób realizacji wezwań kierowanych do pełnomocnika przez Sąd. Słusznie przy tym wskazuje Sąd pierwszej instancji na podwyższone kryterium oceny braku winy w uchybieniu terminu z uwagi na zawodową działalność pełnomocnika i jego profesjonalne przygotowanie.
Końcowo zaznaczyć trzeba, iż w ramach wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie podlegało ocenie, czy nienadesłanie odpisów skargi jest jej brakiem formalnym, czy też nie. Kwestia ta była przedmiotem oceny w postanowieniu o odrzuceniu skargi, które wobec braku złożenia stosownego środka zaskarżenia stało się prawomocne. Słusznie zaznaczał też Sąd pierwszej instancji, iż występujące na tym tle wątpliwości w orzecznictwie zostały rozstrzygnięcie w uchwale składu 7 sędziów NSA z dnia 18 grudnia 2013 r. sygn. akt I OPS 13/13.
W tym stanie sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a. oddalił wniesione zażalenie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło