II FZ 588/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-05-20

Skład orzekający: Jerzy Rypina

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, odmawiając przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, prawidłowo ocenił stan faktyczny i czy w przypadku wątpliwości co do sytuacji majątkowej strony, powinien był wezwać ją do złożenia dodatkowych wyjaśnień lub dokumentów?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 255 P.p.s.a., zaniechając ponownego wezwania strony do doprecyzowania danych o jej zarobkach i sposobie zarobkowania, mimo stwierdzenia, że dane te były niewystarczające do wydania orzeczenia o prawie pomocy. W przypadku dalszych wątpliwości, sąd pierwszej instancji powinien był skierować do skarżącej ponowne wezwanie.
Stan faktyczny
Strona I. P. złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie dotyczącej decyzji Dyrektora Izby Skarbowej we W. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżąca nie wykazała, iż nie posiada środków na pokrycie kosztów postępowania, a jej oświadczenia dotyczące dochodów były sprzeczne. Strona wniosła zażalenie na postanowienie WSA, zarzucając naruszenie przepisów P.p.s.a. dotyczących prawa pomocy.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Jerzy Rypina, , , po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia I. P. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 3 marca 2014 r. sygn. akt I SO/Wr 19/13 w zakresie prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie dotyczącej decyzji Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia 26 listopada 2013 r. nr ... w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 r. postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu. Postanowieniem z dnia 3 marca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu (sygn. akt I SO/Wr 19/13) odmówił I. P. przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie dotyczącej decyzji Dyrektora Izby Skarbowej we W. z dnia 26 listopada 2013 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za rok 2010. Sąd pierwszej instancji wskazał, że wartość przedmiotu sporu podana we wniosku wynosi 556 zł. Natomiast z uzasadnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika, że skarżąca od dnia 15 listopada 2012 r. po dwóch operacjach z powikłaniami jest na zwolnieniu lekarskim. Natomiast od dnia 3 grudnia 2013 r. nie uzyskuje żadnych świadczeń finansowych. ZUS odrzucił jej wniosek o zasiłek rehabilitacyjny. Skarżąca wyjaśniła, że utrzymuje się dzięki pomocy rodziny i przyjaciół. Natomiast z uwagi na wysokość dochodów z tytułu wynagrodzenia, nie miała możliwości poczynienia oszczędności i zabezpieczenia środków na opłacenie kosztów postępowania. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wskazała, że wspólne gospodarstwo domowe prowadzi z urodzoną 20 października 1992 r. córką, wraz z byłym mężem jest współwłaścicielem mieszkania o powierzchni 60 m² oraz działki budowlanej. Wnioskodawczyni podała nadto, że jej miesięczny dochód wynosi 1.500 zł netto. Tytuł dochodu określiła jako wynagrodzenie. Podała także, iż córka otrzymuje alimenty w kwocie 1000 zł miesięcznie. Z dokumentów przesłanych na wezwanie wynika, że wnioskująca w roku 2012 uzyskała dochód w kwocie 37.434,23 zł. Zgodnie z przedłożonym zestawieniem miesięczne wydatki gospodarstwa domowego strony wynoszą średnio 1665 zł. Składają się na nie: czynsz 520 zł, media ok. 145 zł, telewizja telefon i internet 250 zł, żywność ok. 400-500 zł, środki higieny ok. 150 zł, ubrania ok. 200 zł. Ponad powyższe w zestawieniu wydatków wnioskodawczyni podała, że z pieniędzy otrzymywanych od siostry, w dniu 23 września 2013 r. spłaciła prywatną pożyczkę w kwocie 2000 zł. Spłata została zaznaczona na przedłożonym wyciągu z rachunku bankowego kolorem żółtym. Wskazała również na udokumentowane fakturami wydatki na leczenie. Skarżąca przedłożyła dziewięć dokumentów konsultacji medycznych przeprowadzonych w 2013 r. w placówce medycznej należącej do LUX MED Sp. z o.o. w Warszawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, iż wnioskująca nie wykazała, że nie posiada obecnie lub nie jest zdolna wygospodarować dostatecznych środków na opłacenie należnych w sprawie kosztów sądowych oraz opłacenie adwokata z wyboru. Wskazał, że ze złożonych dokumentów i przedstawionych twierdzeń nie wynika, jakie są faktyczne źródła utrzymania wnioskodawczyni. Zauważył, że w uzasadnieniu wniosku złożonego na urzędowym formularzu PPF w pkt 4 wnioskująca podała, że od dnia 3 grudnia 2013 r. nie posiada żadnych świadczeń finansowych i utrzymuje się z pomocy przyjaciół i rodziny (k. 2 akt sądowoadministracyjnych). Jednocześnie w pkt 10 formularza dotyczącym dochodów podała, że jednak osiąga wynagrodzenie w kwocie około 1500 zł netto miesięcznie (k. 4 akt sądowoadministracyjnych). Informacje te są sprzeczne. W ocenie Sądu z powyższego nie wynika ostatecznie, czy skarżąca pozostaje w stosunku zatrudnienia lub wykonuje pracę zarobkową na innej podstawie, czy nie. Dodał, że na fakt zatrudnienia wnioskującej, a także jej zdolności do pracy pomimo choroby, wskazują przelewy dokonywane na rachunek bankowy wnioskującej od U. S.A. we W. z tytułu wynagrodzenia (w dniu 30 października 2013r. w kwocie 1562,30 zł, k. 43 akt sądowoadministracyjnych, w dniu 28 listopada 2013 r. w kwocie 1848,98 zł, k. 44v akt sądowoadministracyjnych i w dniu 30 grudnia 2013 r. w kwocie 100,07 zł, k. 47 k. akt sądowoadministracyjnych). Przelewy z tytułu wynagrodzenia od prywatnej spółki podważają twierdzenie wnioskodawczyni, że od dnia 15 listopada 2012 r. przebywa na zwolnieniu lekarskim. Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że skarżąca nie podnosi także, że jest zarejestrowana jako osoba bezrobotna ani też nie przedstawia dokumentów, że przebywa na zwolnieniu lekarskim i straciła uprawnienie do pobierania zasiłku chorobowego. Ma marginesie Sąd dodał, że wnioskująca pomimo dolegliwości bólowych związanych (jak wynika z dokumentacji medycznej) z chorobą nadgarstka, nie przedłożyła dokumentów świadczących o niezdolności do pracy. Strona nie zgodziła się z opisanym wyżej postanowieniem i wniosła na nie zażalenie domagając się przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji. Orzeczeniu zarzuciła naruszenie art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.), dalej: P.p.s.a., a w razie nieuwzględnienia tego zarzutu podniosła naruszenie art. 255 P.p.s.a. W uzasadnieniu zażalenia wskazała, że Sąd błędnie ocenił w sprawie stan faktyczny. Podkreśliła, że dochody wskazane we wniosku to kwota jaka uzyskiwała z tytułu wynagrodzenia za pracę, kiedy je otrzymywała. Natomiast przelewy, na które powołuje się Sąd są to kwoty zasiłku chorobowego, otrzymywanego do dnia 2 grudnia 2013 r. Za niezrozumiałe uznała twierdzenia Sądu, że ze zgromadzonego materiału nie wynika ostatecznie, czy pozostaje w stosunku zatrudnienia. Dodała, że "wszak z uzasadnieniu wniosku wskazała, że uzyskiwała dochody z wynagrodzenia za pracę. Z tego powodu nie wskazałam, że jestem zarejestrowana jako bezrobotna, podniosłam natomiast, że straciłam uprawnienie do otrzymywania zasiłku chorobowego. Wspomniany przez Sąd brak dokumentów potwierdzających niezdolność do pracy jest również niezrozumiały. Wszak decyzją lekarza przebywałam na zwolnieniu lekarskim, co potwierdza niezdolność do pracy". Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, co następuje: Zgodnie z art. 199 P.p.s.a. strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. Wyjątek od tej reguły stanowi instytucja prawa pomocy. W myśl art. 246 § 1 pkt 1 i 2 P.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane osobie fizycznej w zakresie całkowitym w przypadku, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (pkt 1), oraz w zakresie częściowym, kiedy koniecznego wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania dla siebie i rodziny (pkt 2). Prawo pomocy jako instytucja procesowa postępowania przed sądami administracyjnymi ma na celu umożliwienie dochodzenia swoich praw przed sądem osobom, które nie osiągają żadnych dochodów, lub też osobom o bardzo niskich dochodach, które z uwagi na swą sytuację materialną nie są w stanie ponosić kosztów związanych z postępowaniem przed sądami administracyjnymi. Zasadą jest bowiem, że strona winna partycypować w kosztach postępowania, zwłaszcza jeśli posiada stały miesięczny dochód. Zatem prawo pomocy jako wyjątek, stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony postępowania. Z tego względu przesłanki zastosowania tej instytucji winny być interpretowane w sposób ścisły. Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Z treści art. 246 § 1 P.p.s.a. bezpośrednio wynika, że ciężar dowodu, co do wykazania okoliczności uzasadniających przyznanie prawa pomocy spoczywa na stronie składającej wniosek o przyznanie tego prawa. Stosownie jednak do przepisu art. 255 P.p.s.a., w razie pojawienia się wątpliwości co do przedstawionych na formularzu danych, bądź jeśli okażą się one niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego strony i możliwości płatniczych, sąd administracyjny może wezwać stronę do złożenia dodatkowych oświadczeń lub przedłożenia dokumentów źródłowych dotyczących stanu majątkowego i dochodów, przy czym należy wskazać, że obowiązek ten może, ale nie musi, zostać wypełniony po jednokrotnym wezwaniu. W uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Sąd pierwszej instancji stwierdza, że "W przedmiotowej sprawie nie jest natomiast jasne, czy wnioskodawczyni wykonuje pracę zarobkową, czy nie, a jeżeli tak, to na jakiej podstawie i jakie dochody z niej osiąga." W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego jeżeli Sąd pierwszej instancji miał dalsze wątpliwości dotyczące sytuacji majątkowej skarżącej, w okolicznościach danej sprawy i świetle jej wyjaśnień, powinien był skierować do skarżącej ponowne wezwanie w trybie art. 255 P.p.s.a. Zaniechanie wezwania do doprecyzowania danych o jej zarobkach i sposobie zarobkowania, w rozpoznawanej sprawie, gdy Sąd stwierdza, że dane były niewystarczające do wydania orzeczenia o prawie pomocy, stanowi, zdaniem tutejszego Sądu, naruszenie wskazanego przepisu. Ponownie rozpoznając sprawę o przyznanie prawa pomocy, Wojewódzki Sąd Administracyjny powinien wziąć pod uwagę całokształt okoliczności rozpoznawanej sprawy m.in. fakt, że jak wskazuje w zażaleniu skarżąca do dnia 2 grudnia 2013 r. otrzymywała zasiłek chorobowy, a nie wynagrodzenie za pracę, natomiast obecnie (jak wynika z wniosku o przyznanie prawa pomocy) nie ma żadnych świadczeń finansowych. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 185 § 1 w związku art. 197 § 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło