II SA/Kr 1490/13

WyrokWSA w Krakowie2014-02-07

Skład orzekający: Sędzia WSA Kazimierz Bandarzewski, Sędzia WSA Mirosław Bator, Sędzia WSA Krystyna Daniel (spr.)

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo ustalił krąg stron postępowania w sprawie dotyczącej potwierdzenia zaistnienia przesłanek czasowego zajęcia nieruchomości na podstawie art. 126 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami, gdy w pierwszej instancji stroną była spółka, a w drugiej instancji organ uznał za stronę pełnomocnika tej spółki?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności zasadę czynnego udziału strony oraz prawidłowego ustalenia kręgu stron. W sytuacji, gdy w pierwszej instancji stroną była spółka, a w postępowaniu odwoławczym organ uznał za stronę jej pełnomocnika, bez wyjaśnienia tej zmiany statusu prawnego, zaskarżona decyzja musi zostać uchylona. Sąd zobowiązuje organ do ponownego rozpatrzenia sprawy po prawidłowym ustaleniu kręgu stron.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Wojewody uchylającej decyzję Prezydenta Miasta, która potwierdzała zaistnienie przesłanek czasowego zajęcia nieruchomości należącej do L. R. przez R. M. (działającego w imieniu "T" S.A.) w celu zapobieżenia znacznej szkodzie związanej z linią elektroenergetyczną. Właściciel nieruchomości odwołał się od decyzji organu I instancji, kwestionując zasadność zajęcia i brak uzgodnień. Organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Skargę do WSA wniósł R. M., domagając się uchylenia decyzji organu odwoławczego. WSA uchylił decyzję organu odwoławczego z powodu naruszenia przepisów postępowania dotyczących ustalenia kręgu stron.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Kazimierz Bandarzewski Sędziowie: Sędzia WSA Mirosław Bator Sędzia WSA Krystyna Daniel (spr.) Protokolant: Katarzyna Paszko-Fajfer po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2014 r. sprawy ze skargi R. M. na decyzję Wojewody [...] z dnia 6 września 2013 r. znak: [...] w przedmiocie potwierdzenia zaistnienia przesłanek zajęcia nieruchomości uchyla zaskarżoną decyzję. Prezydent Miasta decyzją z 10.01.2013 r., na podstawie art. 126 ust. 5 i 8 ustawy z 21.08.1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.) po rozpatrzeniu wniosku "T" S.A. Oddział w T., reprezentowanego przez "I" R. M., potwierdził zaistnienie przesłanek zajęcia nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] położona w T. w obr. [...], stanowiącej własność L. R., dla której Sąd Rejonowy w T. Wydział VI Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą [...] - przez R. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "I" w S. działającego w imieniu "T" S.A. Oddział w T. w celu zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu 11.12.2012r. Starostwo Powiatowe w [...] przekazało Prezydentowi Miasta wykonującemu zadania z zakresu administracji rządowej wniosek z 06.12.2012r. R. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "I" działającego w imieniu "T" S.A. Oddział w T. o wydanie na podstawie art. 126 ust. 5 ustawy o gospodarce nieruchomościami decyzji zezwalającej na czasowe zajęcie nieruchomości, w celu zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, poprzez usunięcie gałęzi drzew rosnących w pasie technologicznym istniejącej linii elektroenergetycznej 110 kV relacji [...]. W złożonym wniosku pełnomocnik poinformował, iż w dniu 06.12.2012r. na działce nr [...] obr. [...] stanowiącej własność L. R. zostały przeprowadzone prace polegające na podcięciu gałęzi zagrażających prawidłowemu funkcjonowaniu urządzeń elektroenergetycznych, co w konsekwencji mogło doprowadzić do przerw dostaw energii elektrycznej do znacznej liczby odbiorców. Ponadto wnioskodawca wskazał, iż bliska odległość gałęzi od przewodów linii elektroenergetycznej 110 kV stwarzała również zagrożenie dla zdrowia i życia znajdujących się pod nią ludzi. Organ wskazał, że z dołączonych do wniosku dokumentów wynika, iż w dniu 09.11.2012r. przeprowadzono oględziny na działce nr [...] - obr. [...], w wyniku których stwierdzono, iż odległość od linii elektroenergetycznej wynosi ok. 2,5 m dla drzew rosnących pod nią oraz ok. 1,5 m dla drzew rosnących obok niej. Dopuszczalne odległości przewodów linii elektroenergetycznej od gałęzi drzew oraz szerokość pasa wycinki pod linią energoelektryczną określa Polska Norma PN-E-05100-1:2000 "Elektroenergetyczne linie napowietrzne -Projektowanie i budowa - Linie prądu przemiennego z przewodami roboczymi gołymi". Zgodnie z podaną normą odległość przewodu nieuziemionego elektroenergetycznej linii napowietrznej od każdego punktu korony drzewa przy bezwietrznej pogodzie oraz zwisie normalnym powinna wynosić co najmniej 5,7 m dla linii o napięciu 110 kV. Z kolei szerokość pasa wycinki dla tej linii wynosi 17,5 m czyli po 5,8 m z każdej strony od skrajnych przewodów linii 110 kV. Mając na uwadze powyższe normy został utworzony "korytarz" dla przewodów linii jednotorowej o szerokości ok. 17,5 m. W pasie wycinki nie były usuwane całe drzewa, a jedynie skracane gałęzie boczne i wierzchołki. Na dowód przeprowadzonych prac firma "I" dołączyła dokumentację fotograficzną. Ponadto organ wskazał, że jak wynika z dodatkowych wyjaśnień, stan drzew znajdujących się pod linią elektroenergetyczną znacząco zwiększał wystąpienie ryzyka przeskoku napięcia do podłoża, czego efektem mogło być porażenie prądem osób przebywających w pobliżu oraz wystąpienie pożaru od iskrzących gałęzi. "T" S.A. jest zobowiązany do zapewnienia ciągłych dostaw energii elektrycznej do odbiorców. Jednym z elementów prawidłowego dostarczania prądu jest zapewnienie jego ciągłego i bezpiecznego przesyłu, z czym wiąże się podejmowanie szybkich działań w sytuacji wystąpienia realnego zagrożenia bezpieczeństwa ludzi lub wystąpienia znacznej szkody. Organ podkreślił, że zasadniczym argumentem do zastosowania tego trybu postępowania były niekorzystne prognozy pogody na najbliższe dni, w których przewidywano ujemną temperaturę oraz znaczne opady marznącego deszczu i śniegu, co w połączeniu z silnym wiatrem mogło doprowadzić do uszkodzenia linii i znacznych strat dla wielu odbiorców przemysłowych i indywidualnych. Dokumentacja fotograficzna wykonana na przedmiotowej nieruchomości w dniu przeprowadzonych prac potwierdza, iż prognozowane zjawiska atmosferyczne miały miejsce. Powstaniu realnego zagrożenia można było zapobiec jedynie poprzez szybką interwencję polegająca na przycięciu drzew do bezpiecznej wysokości dla linii elektroenergetycznej wysokiego napięcia. Zajęcie nieruchomości w celu wykonania niezbędnych prac nastąpiło w dniu 06.12.2012r. i trwało ok. 24 godziny. Podmiot dokonujący zajęcia nieruchomości tego samego dnia złożył do organu wniosek o wydanie przedmiotowej decyzji. Odwołanie od ww. decyzji wniósł L. R.. Odwołujący się domagał się określenia strat w myśl prawa o ochronie środowiska, naprawienia szkód i wypłacenia odszkodowania za szkody w drzewostanie oraz zawiadomienie prokuratury o popełnieniu przestępstwa i pomocy w jej zacieraniu. Wskazał, że pracownicy R. M. kilkakrotnie nachodzili go w domu od początku listopada i chcieli uzyskać pozwolenie na usuniecie drzew, jednakże odwołujący informował ich, że wyrazi zgodę, ale odpłatnie. Wskazał, że skoro przeprowadzono oględziny rzekomo w dniu 9.11.2012 r, i podjęto się negocjacji cenowych to dlaczego nie wystąpiono o stosownepozwolenie do Wydziału Ochrony Środowiska, a wycięto w skandaliczny sposób kilkanaście drzew – dęby czerwone, brzozy olchy, i obdarto 100-letni dąb. Nieprawdą jest, że zajęcie nastąpiło na 24 godziny w dniu 6.12.2012 r., gdyż część drzew została usunięta między 11.12.2012 r.- 14.12 2012 r. Odwołujący się zarzucił, że wniosek nie został złożony w terminie 3 dni od zajęcia nieruchomości. Podkreślił, że do chwili obecnej nie uzgodniono z nim kwestii odszkodowania, nie przedstawiono zezwolenia na wycinkę drzew, nie uprzątnięto terenu, nie naprawiono zniszczeń gruntu spowodowanych sprzętem ciężkim, jak również nie zabezpieczono obdartych drzew. Zwrócił również uwagę na nieprofesjonalnie przeprowadzone prace i wycięcie drzew na różnej wysokości. Wreszcie odwołujący się nie zgodził się, że uzasadnieniem dla bezprawnej wycinki miały stanowić złe prognozy meteorologiczne. W piśmie z 28.06.2013 r. (data wpływu do organu 2.07.2013 r.) R. M. wniósł o umorzenie postępowania, wskazując, że w dniu 21.05.2013 r. podpisana została ugoda z L. R.. Wojewoda decyzją z 6.09.2013 r., znak: [...], na podstawie art. 138 § 2 kpa, uchylił zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy odwołując się do treści art. 126 ustawy o gospodarce nieruchomościami wskazał, że nie jest możliwe zadośćuczynienie żądaniu zawartemu w piśmie R. M. z 2.07.2013 r. tzn. umorzenie przedmiotowego postępowania. Postępowanie w trybie art. 126 ust. 5 i 8 ugn różni się bowiem zasadniczo od postępowań w trybie art. 124, art. 125 i art. 126 ust. 1 tej regulacji. W odróżnieniu od nich, wniosek składany przez inwestora ma potwierdzić czy zasadne było czasowe zajęcie nieruchomości, którego już dokonano. Konstrukcja tej regulacji sprawia zatem, iż wola właściciela nieruchomości nie ma w tej sytuacji znaczenia (jak bowiem wskazano zgodnie z art. 126 ust. 5 ugn właściciel nieruchomości ma obowiązek udostępnienia nieruchomości w celu zapobieżenia okolicznościom o których mowa w ust. 1 tego artykułu zaś obowiązek ten podlega egzekucji administracyjnej). Skoro bowiem w przeszłości dany podmiot dokonał już ingerencji w prawo własności danej osoby, to obiektywnym obowiązkiem właściwych organów administracji jest dokonanie oceny zasadności tego zrealizowanego już przedsięwzięcia. Dokonując wykładni art. 126 cyt. ustawy organ podkreślił, że decyzja wydana w trybie przepisu może zostać wydana tylko z jednej z dwóch przyczyn wymienionych w art. 126 ust. 1 u.g.n., a potrzeba pilnego działania uzasadnia nadanie jej rygoru natychmiastowej wykonalności. Jej wydanie jest dopuszczalne, gdy uniknięcie powstania szkody lub zapobieżenie skutkom siły wyższej nie jest możliwe bez niezwłocznego zajęcia nieruchomości. Okres 6 miesięcy nie może zostać przedłużony. Jednak starosta może ponownie wydać decyzję o zajęciu tej samej nieruchomości na okres 6 miesięcy, gdy pojawi się przyczyna uzasadniająca jej wydanie. W decyzji należy określić, na czym polega siła wyższa lub powstanie znacznej szkody, przy czym w obu wypadkach ustawodawca zakłada zaistnienie takich stanów, które nakazują natychmiastowe działanie w celu niedopuszczenia do powstania szkody. Tak więc podstawą wydania decyzji w takich sprawach muszą być informacje, które wskazują na potrzebę wyjątkowo szybkiego działania. Znaczny charakter szkody jest pojęciem subiektywnym, dlatego przy wydawaniu decyzji należy kierować się racjonalnością i przewidywanymi wówczas rozmiarami szkody. Na ocenę tej decyzji nie mogą mieć wpływu okoliczności, które ujawniły się później. Wydanie omawianej decyzji nie jest związane z obowiązkiem uprzedniego przeprowadzenia rokowań. Taka potrzeba nie wynika jednak z niemożności osiągnięcia porozumienia podczas rokowań poprzedzających wydanie decyzji, choćby nawet z punktu widzenia podmiotu, który ewentualnie nabędzie prawa do nieruchomości lub zajmie nieruchomość, to odkładanie w czasie chwili rozpoczęcia prac groziło mu powstaniem znacznej szkody. Powstanie znacznej szkody jest pojęciem o wiele mniej konkretnym (zwłaszcza jeśli chodzi o określenie, jaka szkoda jest znaczna), które nie tylko nie ma żadnych definicji prawnych, ale z natury zależy od subiektywnych ocen poszczególnych osób. W tej sytuacji należy raczej skoncentrować się na analizie tego fragmentu przepisu, który odnosi się do "nagłej potrzeby zapobieżenia". Wynika bowiem z niego, że potrzeba ma być nagła, a więc szkoda nie mogła być wcześniej przewidywana ani tym bardziej planowana. W doktrynie i orzecznictwie zauważa się także, iż nie można wydać decyzji na podstawie omawianej przesłanki, jeśli zajęcie nieruchomości jest związane z pracami, które były już zaplanowane (przewidywane), ale nie udało się pozyskać innego tytułu prawnego do nieruchomości, albo które bez większego ryzyka mogą być wykonane w przyszłości. Ponadto potrzeba wejścia na cudzą nieruchomość musi być wykazana przekonującymi dowodami np. ekspertyzami, opinią rzeczoznawcy, dokumentami potwierdzającymi awarię. Organ II instancji podkreślił, że w art. 126 ust. 5 ugn jeszcze bardziej zawężono możliwość uznania za zasadne czasowego zajęcia nieruchomości. Warunkiem takiego zajęcia jest stan kwalifikowanej nagłej potrzeby zapobieżenia znacznej szkodzie. Chodzi tu zatem o tego rodzaju sytuację, w której nie ma czasu na występowanie do starosty o wydanie decyzji na zasadach ust. 1.Chodzi więc tutaj o zdarzenia wymagające natychmiastowej reakcji z wykorzystaniem cudzej nieruchomości, gdy oczekiwanie na wydanie decyzji o czasowym zajęciu (która i tak jest wydawana w przyspieszonym trybie) spowodowałoby najpewniej wyrządzenie znacznej szkody. Zajęcie dokonane na podstawie art. 126 ust. 5 odbywa się na ryzyko podmiotu ingerującego. W ocenie Wojewody [...], w przedmiotowej sprawie nie zgromadzono dowodów pozwalających na potwierdzenie, iż faktycznie istniały podstawy do zajęcia nieruchomości uprzedniego uzyskania w tym zakresie stosownej decyzji tego organu. Jak wynika z twierdzeń wnioskodawcy (potwierdzonych znajdującym się w aktach sprawy "protokołem z rokowań") okonieczności przycięcia drzew na przedmiotowej nieruchomości z uwagi na zbyt bliską ich odległość względem linii energetycznej wiedział on już przynajmniej w dniu 9.11.2012 r., a więc na niemal miesiąc przed wystąpieniem rzekomej nagłej potrzeby zapobieżenia znacznej szkodzie. Stąd dziwi fakt, iż przez ten cały okres R. M. nie zwrócił się do organu I instancji w celu wydania przez ten organ stosownej decyzji w oparciu o którą możliwe byłoby usankcjonowane decyzją administracyjną zajęcie nieruchomości L. R., lecz wystąpił z odpowiednim wnioskiem dopiero gdy jak stwierdzono, mogła wystąpić potencjalnie groźna sytuacja związana z tym, istniejącym już od pewnego czasu znanym wnioskodawcy stanem. Ponadto konieczne jestwskazanie, iż możliwość wystąpienia znacznej szkody, musi miećcharakter realny, nie zaś jedynie potencjalny, hipotetyczny, a właśnie w tych ostatnich kategoriachnależy ocenić powoływanie się jedynie na prognozy pogody i związane z tym ewentualne zagrożenia. W opinii Wojewody [...] przedłożone zdjęcia mogą wskazywać, iż zarówno przed pracami dokonanymi przez wnioskodawcę w dniu 6.12.2012 r., jak i po ich przeprowadzeniu, znajdujące się na przedmiotowej działce drzewa pokryte były podobną ilością śniegu. Wszystkie powyższe okoliczności nie pozwalają zatem na potwierdzenie, iż nieruchomości było zasadne. Odnosząc się do podniesionych w odwołaniu zarzutów kwestionujących długość okresu zajęcia działki, datę zdarzenia, jak również przebieg, organ II instancji zauważył, że L. R. nie przedstawił na tę okoliczność żadnych dowodów. Z kolei w odniesieniu do żądania zawiadomienia Prokuratury o podejrzeniu popełniania przestępstwa i jego zacieraniu, odwołujący nie wskazał (poza ogólnymi stwierdzeniami) konkretnych okoliczności i charakteru tego czynu oraz jego kwalifikacji prawnej. Organ nadmienił, że nie wszystkie bezprawne naruszenia norm sankcjonowanych są zagrożone sankcją karną, jak również przytoczył treść art. 304 § 1kpk.W kwestii realizacji przepisów dotyczących ochrony przyrody, organ wyjaśnił, że leży to poza jego kompetencjami. Natomiast zagadnienia związane z odszkodowaniem za straty poniesione w wyniku zajęcia nieruchomości reguluje art. 126 ust. 3 u.g.n. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na decyzję Wojewody [...] wniósł R. M., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że pracownicy jego firmy prowadzili z L. R. negocjacje które umożliwiałyby dokonanie prac konserwatorskich. Jednak ze względu na porę roku i niesprzyjające warunki atmosferyczne oraz prognozy pogody zostali zmuszeni do dokonania prac i wystąpienia z wnioskiem do odpowiedniego organu o wydanie decyzji sankcjonującej zajęcie nieruchomości. Działanie firmy miało na celu zapobieżenie awariom dostaw prądu. Potwierdzeniem konieczności wykonania prac były liczne awarie urządzeń w okresie 21-24 01.2013 r. spowodowane oblodzeniem drzew i linii energetycznych. Ponadto w toku postępowania administracyjnego strony tegoż postepowania, zawarły ugodę, a wycinka na przedmiotowej działce nr [...] została zrealizowana. Stąd postępowanie straciło swój cel i stało się bezprzedmiotowe. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał swoje stanowisko w sprawie. W piśmie z dnia 20 grudnia 2013 r. L. R. wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując swoje stanowisko przedstawione w odwołaniu od decyzji I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył co następuje: Stosownie do dyspozycji z art. 3 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Postępowanie przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270, ze zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W ramach swej kognicji sąd bada czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do dyspozycji z art. 134 §1 p.p.s.a. Skarga zasługuje na uwzględnienie, jednakże z innych powodów niż zostały w niej podniesione. W niniejszej sprawie przedmiotem zaskarżenia jest decyzja Wojewody [...] z 6 września 2013 r. uchylająca decyzję Prezydenta Miasta [...] z 10.01.2013 r. i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W decyzji pierwszoinstancyjnej – na podstawie art. 126 ust. 5 i 8 ustawy z 21.08.1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.) Prezydent M. orzekł po rozpatrzeniu wniosku "T" S.A. Oddział w T., reprezentowanego przez "I" R. M., potwierdzonozaistnienie przesłanek zajęcia nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] położona w T. w obr. [...], stanowiącej własność L. R., przez R. M. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "I" w S. działającego w imieniu "T" S.A. Oddział w T. w celu zapobieżenia powstaniu znacznej szkody. Na wstępie należy wskazać, że jakkolwiek zarzuty skargi wniesionej przez R. M. dotyczą niezasadnego, w ocenie Skarżącego, kwestionowania przez organ odwoławczy prawidłowości decyzji I instancji, w której Prezydent M. przyjął, że zaistniały okoliczności stanowiące przesłanki dla czasowego zajęcia nieruchomości tj. działki nr [...] w trybie art. 126 ust. 5 ustawy z 21. 08. 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. nr 2010 r. nr 102, poz. 651 ze zm.), zwanej dalej w skrócie u.g.n. , to w pierwszej kolejności należy zbadać prawidłowość określenia kręgu stron w postępowaniu przed organami obu instancji. Zgodnie bowiem z jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jaką jest zasada czynnego udziału strony sformułowana w art. 10 § 1 kpa organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Zgodnie natomiast z art. 32 kpa strona może działać przez pełnomocnika, chyba, ze charakter czynności wymaga osobistego działania. Strona postępowania może bowiem ustanowić pełnomocnika (art. 33 § 1 i 2 kpa), ale nie pozbawia to jej statusu strony i związanych z tym uprawnień. Doręczenia, zgodnie z art. 40 § 2 kpa, dokonywane są pełnomocnikowi lecz jako reprezentantowi strony. Każdy z podmiotów występujących w sprawie w charakterze strony posiada przy tym własne uprawnienia procesowe. Pojęcie strony w postepowaniu administracyjnym określa art. 28 kpa, zgodnie z którym stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Z treści art. 28 kpa wynika, że interes prawny musi mieć swoje źródło w konkretnym przepisie prawa materialnego. Musi istnieć związek pomiędzy normą prawa administracyjnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, przejawiający się w tym, że norma ta może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu. Jeśli dana norma prawna nie wywiera bezpośredniego wpływu na sferę prawną danego podmiotu, to nie można mówić o tym, że ma ona interes prawny. Przenosząc powyższe na okoliczności rozpatrywanej sprawy trzeba wskazać, że podstawę materialnoprawną decyzji organów I i II instancji stanowił art. 126 ust. 5 w zw z . ust. 1 u.g.n.,w myśl którego w przypadku siły wyższej lub nagłej potrzeby zapobieżenia powstaniu znacznej szkody, starosta wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej może udzielić w drodze decyzji zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości na okres nie dłuższy niż 6 miesięcy (ust. 1 ), natomiast zgodnie z treścią ust. 5, gdy nagła potrzeba zapobieżenia okolicznościom, o których mowa w ust. 1 uniemożliwia złożenie wniosku o wydanie decyzji na czasowe zajęcie nieruchomości, właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości ma obowiązek udostępnienia jej w celu zapobieżenia tym okolicznościom. Obowiązek udostępnienia nieruchomości podlega egzekucji administracyjnej. Podmiot, który zajął nieruchomość składa wniosek o wydanie tej decyzji w terminie 3 dni od dnia zajęcia nieruchomości. Decyzja może być wydana nie później niż po upływie 6 miesięcy licząc od dnia zajęcia nieruchomości. Ustawodawca dopuszcza zatem w przypadkach określonych w ust. 5 - czasowe zajęcie nieruchomości przez właściwy organ administracji publicznej także bez uprzedniego udzielenia decyzji o jakiej mowa w ust. 1. W postępowaniu pierwszoinstancyjnym Prezydent M. przyjął, iż stroną postępowania w przedmiotowej sprawie jest "T" S. A. Oddział w T., działająca przez R. M. prowadzącego działalność pod firmą "I". W ocenie Sądu nie budzi wątpliwości przyznanie spółce "T" statusu strony, uzasadnia to bowiem fakt, że spółka jest właścicielem urządzeń przesyłowych. Zgodnie bowiem z przepisem art. 83 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie przyrody, wprowadzonym przepisem art. 2 ustawy z 17. 12. 2010 r. o zmianie ustawy o lasach oraz ustawy o ochronie przyrody (Dz. U. z 2011 r. nr 34, poz. 170), właściciele urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, a więc właściciele urządzeń przesyłowych mogą obecnie (tj. od 3 marca 2011 r.) samodzielnie występować o zezwolenie na usunięcie drzew lub krzewów, jeżeli drzewa lub krzewy zagrażają funkcjonowaniu urządzeń przesyłowych. Nadto powyższe uzasadnia instytucja służebność przesyłu sformułowana w przepisach art. 3051 - 3054 Kodeksu cywilnego, uprawniająca przedsiębiorców do korzystania z cudzej nieruchomości w celu wybudowania i eksploatacji urządzeń przesyłowych służących do doprowadzania m.in. i energii elektrycznej. Przedsiębiorca – właściciel urządzeń przesyłowych, uprawniony z tytułu służebności przesyłu, może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, zgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń przesyłowych. Trzeba przy tym wskazać, że R. M. zgodnie z przedłożonym w aktach administracyjnych upoważnieniem z 24. 08. 2012 r. został upoważniony przez "T" S.A. w T. do uzyskania w imieniu spółki zgód właścicieli nieruchomości na wejście w teren celem wykonania wycinki drzew , krzewów podrostów i gałęzi w pasach linii elektrycznych w obszarze działania inwestora tj. ww. spółki oraz do uzgodnień z właściwymi podmiotami niezbędnymi w procesie wykonywania prac. Z przedłożonych akt administracyjnych sprawy, że "T" S.A. w T. w trybie art. 126 ust 5 u.g.n. działając przez R. M. prowadzącego działalność gospodarcza pod firmą "I" dokonał czasowego zajęcia nieruchomości stanowiącej własność L. R. oznaczonej jako działka nr [...] w T., a następnie wystąpił- również działając za pośrednictwem R. M. - w trybie art. 126 ust. 8 u.g.n.o wydanie decyzji potwierdzającej zaistnienie przesłanek zajęcia ww. nieruchomości w trybie art. 126 ust. 5. Nadto trzeba zwrócić uwagę, że o ile decyzja organu I instancji została skierowana do "T" S.A. w T., natomiast R. M. został przez organ I instancji uznany za pełnomocnika "T" i jemu jako pełnomocnikowi doręczono decyzję pierwszoinstancyjną, to organ odwoławczy – po rozpoznaniu odwołania L. R. będącego właścicielem nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] obręb [...] – skierował decyzję drugoinstancyjną do R. M. z równoczesnym pominięciem "T" S.A. w T. jako strony postępowania. W tej sytuacji tzn. gdy stroną postępowania pierwszoinstancyjnego była spółka "T" S.A. w T. jako nieuprawnione należy uznać przyjęcie w postępowaniu odwoławczym, że stroną przedmiotowego postępowania jest R. M., który dotychczas działał jako pełnomocnik "T". Organ odwoławczy dokonał tego bez żadnego wyjaśnienia, czy w sprawie ww. spółka utraciła uprawnienia strony, a R. M. je uzyskał, czy też nadal pozostaje pełnomocnikiem spółki, względnie czy R. M. przysługuje również – obok "T" - status strony. Jak z powyższego wynika, organ odwoławczy ewidentnie naruszył przepisy postępowania zobowiązujące organy administracji publicznej do prawidłowego ustalenia kręgu stron postepowania, a także do zweryfikowania prawidłowości tego kręgu w postepowaniu pierwszoinstancyjnym. Dopiero po ustaleniu prawidłowego kręgu stron organ odwoławczy ponownie rozpozna sprawę oceniając również prawidłowość pełnomocnictwa udzielonego R. M. przez "T" S.A. w T.. W tej sytuacji zarzuty skargi jako przedwczesne nie mogły być przez Sąd wzięte pod uwagę. Z powyższych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b i c p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło