VI SA/Wa 2036/13
WyrokWSA w Warszawie2014-02-12
Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Sławomir Kozik, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo uznał, że znak towarowy "Uczeń" posiada zdolność odróżniającą i nie ma charakteru opisowego w odniesieniu do towarów takich jak krzyżówki, czasopisma i książki z krzyżówkami?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że Urząd Patentowy RP dopuścił się naruszenia przepisów procedury administracyjnej, w szczególności poprzez niewyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności sprawy i wadliwą analizę materiału dowodowego. Choć sąd nie zgodził się z zarzutem skarżącej co do braku abstrakcyjnej zdolności odróżniającej znaku i jego nieprawidłowego zakwalifikowania jako towaru, uznał, że organ nie wykazał w sposób wystarczający, dlaczego znak "Uczeń" nie ma charakteru opisowego, szczególnie w kontekście odbiorców będących hobbystami i realiów rynku wydawnictw krzyżówkowych.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Uczeń", twierdząc, że znak ten nie posiada zdolności odróżniającej i ma charakter opisowy, wskazując na stopień trudności krzyżówek. Urząd Patentowy RP oddalił wniosek, uznając znak za posiadający zdolność odróżniającą i niebędący opisowym. Skarżąca zaskarżyła decyzję, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym błędną ocenę zdolności odróżniającej i charakteru opisowego znaku.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i stwierdzono, że nie podlega wykonaniu; zasądzono od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia WSA Sławomir Kozik Sędzia WSA Magdalena Maliszewska (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi B. O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "Uczeń", [...] 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. stwierdza, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu; 3. zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącej B. O. kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (nazywany dalej "UP") decyzją z dnia [...] marca 2013 r. nr [...], na podstawie art. 164 oraz art. 129 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 120 ust. 1 oraz art. 129 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 129 ust. 2 pkt 1 i pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm, nazywanej dalej "p.w.p.") oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. oddalił wniosek B. O. prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą A. w R. (nazywanej dalej "skarżącą") o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "UCZEŃ" o nr [....] udzielonego na rzecz A. Sp. z o.o. z siedzibą w C.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji UP podał, że w dniu [...] sierpnia 2011 r. wpłynął do UP wniosek skarżącej o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny "UCZEŃ" o nr [...], udzielonego na rzecz A. Sp. z o.o. z siedzibą w C. (nazywanej dalej "uprawnionym"), w zakresie towarów z klasy 16, tj. "krzyżówek, czasopism i książek z krzyżówkami".
Skarżąca jako podstawę prawną żądania unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy wskazała art. 164 w związku z art. 129 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 120 ust. 1 p.w.p. w zakresie "krzyżówek", alternatywnie art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. w zakresie "krzyżówek" oraz art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. w zakresie "czasopism i książek z krzyżówkami".
Uzasadniając swój interes prawny powołała się na okoliczność wprowadzania do obrotu publikacji, w tym czasopism krzyżówkowych z wykorzystaniem kolorowych ramek, oraz działanie na tym samym rynku, co uprawniony. Stwierdziła, że prawa ochronne na znaki obejmujące kolorowe ramki, przysługujące uprawnionej, stanowiąc ograniczenie swobody prowadzonej przez nią działalności gospodarczej. Ograniczenie to jest niedopuszczalne, zważywszy, że znaki zarejestrowane na rzecz uprawnionego (w tym sporny znak [...]) nigdy nie miały zdolności rejestrowej (konkretnej zdolności odróżniającej) w kwestionowanym zakresie. Jako podstawę prawną powołanego interesu prawnego wskazała art. 20 Konstytucji RP oraz art. 6 ustawy z 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2007 r., Nr 155, poz. 1095).
W ocenie skarżącej rejestracja znaku towarowego "Uczeń" o nr [...] dla krzyżówek nastąpiła z naruszeniem art. 129 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 120 ust. 1 p.w.p. albowiem krzyżówki będące zadaniem logicznym nie są towarem bądź usługą. W świetle obowiązujących przepisów prawa, w tym art. 120 ust. 1 p.w.p., nie ma możliwości rejestracji w charakterze znaków towarowych oznaczeń dla zadań logicznych, matematycznych czy też jakichkolwiek innych szarad umysłowych, albowiem oznaczenie staje się znakiem towarowym z chwilą związania go z towarem w sposób pozwalający zindywidualizować towar na podstawie pochodzenia. Jeśli taki związek nie istnieje, oznaczenie w ogóle nie może być znakiem towarowym i jest wyłączone z rejestracji na podstawie art. 120 ust. 1 p.w.p.
Skarżąca podkreśliła, że znak towarowy "Uczeń" o nr [...] nie ma konkretnej zdolności odróżniającej dla czasopism i książek z krzyżówkami oraz dla krzyżówek, w razie potraktowania pojęcia krzyżówka jako synonimu czasopisma szaradziarskiego. Nie miał tej zdolności już w dacie zgłoszenia do rejestracji. Kolorowa ramka w spornym znaku oraz kratki w tej ramce, w które wpisywane są hasła, są od dawna elementami typowymi (zwyczajowymi) dla wydawnictw krzyżówkowych. Kratki są elementami koniecznymi dla wskazanych czasopism, a ramki mają charakter estetyczny, tym bardziej, że służą one do osiągnięcia efektu kolorowego boku, powszechnie stosowanego na rynku wydawniczym. Uprawniony jest świadomy tego faktu, co sugeruje jego postępowanie poprzez powołanie się na praktykę powszechnego stosowania takich ramek dla czasopism szaradziarskich.
W ocenie skarżącej określenie "Uczeń" w spornym znaku zostanie odebrane przez konsumenta jako oznaczenie opisowe o charakterze ogólnoinformacyjnym. Element ten czytelnie wskazuje na cechy (właściwości) oznaczanych towarów, tj. na stopień trudności zadań krzyżówkowych. Właściwością takich oznaczeń jest to, że nie mogą być one chronione jako znaki towarowe i winny pozostawać do dowolnego wykorzystania przez ogół zainteresowanych zgodnie z ich znaczeniem. Słowny element "Uczeń" jest bez znaczenia z punktu widzenia całościowego oddziaływania spornego znaku towarowego, zwłaszcza, że jest w tym znaku słabo widoczny. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że element ten zostanie pominięty przez przeciętnego odbiorcę przy całościowej percepcji oznaczenia. Określenie "Uczeń" nie nadaje konkretnej zdolności odróżniającej całemu spornemu oznaczeniu. Rejestracja spornego znaku towarowego wskazuje na naganną intencję uprawnionego, który w istocie dąży do uzyskania monopolu na używanie kolorowych ramek dla czasopism i książek z krzyżówkami.
W piśmie z dnia [...] grudnia 2011 r. uprawniony wniósł o oddalenie wniosku o unieważnienie spornego prawa ochronnego. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 129 ust 1 pkt 1 w zw. z art. 120 ust. 1 p.w.p., podkreślił, że celem powyższych przepisów jest wyłącznie uregulowanie, co może być znakiem towarowym i informować o pochodzeniu towaru (tzw. abstrakcyjna zdolność odróżniania). Przedmiotem zainteresowania przepisu jest znak in abstracto, tj. bez odniesienia go do konkretnych towarów. W tym kontekście rolą art. 120 ust. 1 oraz art. 129 ust. 1 pkt 1 p.w.p. jest definiowanie, co może informować o pochodzeniu jakiegokolwiek towaru i jest rzeczą bezsporną w literaturze przedmiotu, że tzw. "abstrakcyjna zdolność odróżniania" uregulowana przez ten przepis prawa pozostaje kwestią niezależną od towarów i usług. Uprawniony zwrócił uwagę, że skarżąca nie wyjaśniła dlaczego krzyżówki nie mogą być towarem. Tymczasem uprawniony prowadzi działalność polegającą na sprzedaży towaru w postaci pojedynczych "krzyżówek" dla poszczególnych firm czy wydawnictw takich jak: "P.", "F.", "O.", "P.", "S.", "N.", "U." i wielu innych. Dowodzi to, że istnieje możliwość sprzedaży towaru w postaci pojedynczych krzyżówek, które mogą być odrębnym towarem jak każdy inny przedmiot.
Uprawniony wskazał na cechy potwierdzające fakt, że słowno-graficzny znak towarowy "Uczeń" o nr [...] posiada zdolność odróżniającą dla towarów: znak jest znakiem słowno-graficznym, a nie znakiem tylko graficznym, o ile ramki bez żadnych napisów, dodatkowych wzorów, kratek, czy innych elementów graficznych rzeczywiście można uznać za pozbawione konkretnej zdolności odróżniającej dla czasopism szaradziarskich czy krzyżówek, o tyle nadanie tym ramkom dodatkowych elementów graficznych w postaci kratek oraz przede wszystkim elementu słownego w postaci słowa "Uczeń" jest decydujące dla posiadania zdolności odróżniającej tego znaku towarowego jako całości. O ile bowiem przeciętny konsument może nie rozróżniać pochodzenia czasopism szaradziarskich od różnych wydawców na podstawie samej tylko kolorowej ramki, o tyle znak towarowy w postaci zielonej ramki w kratkę wraz ze słowem "Uczeń" będzie łączył i kojarzył zawsze z jednym i tym samym źródłem pochodzenia, gdyż żaden inny wydawca na rynku nie stosuje dla czasopism szaradziarskich kolorowych ramek z takim właśnie napisem. Uprawniony zgodził się ze skarżącą, że napis "Uczeń" stanowi mniejszą część znaku [...] jako całości, zaś elementem graficznym spornego znaku jest dużych rozmiarów ramka, co nie zmienia faktu, że dla przeciętnego odbiorcy, przyzwyczajonego do używania w czasopismach szaradziarskich "typowego, powszechnie stosowanego" elementu w postaci ramki, elementem wyróżniającym w spornym znaku będzie właśnie słowny element "Uczeń". Sporny znak potraktowany jako całość posiada zdolność odróżniającą, wystarczającą do pełnienia funkcji znaku towarowego.
Uprawniony zarzucił skarżącej pomniejszanie znaczenia słownego elementu "Uczeń" poprzez uznanie, że element ten w spornym znaku zostanie odebrany przez konsumenta jako oznaczenie opisowe, wskazujące na cechy (właściwości) oznaczanych towarów, tj. na stopień trudności zadań krzyżówkowych.
Skarżąca nie wyjaśniła powoływanego przez nią określenia "oznaczenie ogólnoinformacyjne" w stosunku do słowa "Uczeń".
Uprawniony podniósł, że na rynku czasopism (w tym również czasopism szaradziarskich) istnieje powszechnie stosowana praktyka oznaczania czasopism tytułami odnoszącymi się do treści tam zawartych i co ważniejsze UP zarejestrował setki znaków towarowych będących jednocześnie tytułami czasopism o charakterze całkowicie sugestywnym wobec treści zawartych w tych czasopismach. Podniósł, że w zwykłych warunkach obrotu czasopismami istnieje utrwalony zwyczaj, że tytuł danej pozycji może mieć określoną konotację językową o właściwościach sugestywnych pozostającą w związku z problematyką danego periodyku. Na tym bowiem rynku przeciętny odbiorca jest przyzwyczajony do faktu, że oferta wydawnicza jest indywidualizowana w obrocie przez oznaczenia o określonym znaczeniu słownikowym, pozostającym w pewnym związku z zawartością danego periodyku. Wobec powyższego, zdaniem uprawnionego, znak sporny jako posiadający określoną grafikę i element słowny "Uczeń" jest dla czasopism szaradziarskich znakiem wręcz wybitnie fantazyjnym. Ponadto charakter odróżniający znaku może wynikać z połączenia elementów, nawet jeżeli każdy z nich osobno jest pozbawiony charakteru odróżniającego, a w chwili zgłoszenia spornego znaku do rejestracji nie istniała praktyka oznaczania czasopism szaradziarskich kolorowymi ramkami wraz z dodatkowymi wyrazami, tj. np. "[...]", "[...]", "[...]".
Odnośnie zarzutu dążenia do uzyskania monopolu na używanie kolorowych ramek w obrocie, uprawniony stwierdził, że to właśnie skarżąca próbowała w przeszłości zakazać wprowadzania do obrotu różnych czasopism powołując się na posiadane przez siebie kolorowe ramki.
W piśmie z dnia [...] lutego 2012 r. skarżąca podtrzymała wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy, wyjaśniając, że do obrotu wprowadzać można kartkę z krzyżówką, a nie samą krzyżówkę. Element graficzny w postaci kratek ani wyraz "Uczeń" nie mają konkretnej zdolności odróżniającej dla publikacji krzyżówkowych. Oznaczenie słowne "Uczeń" wskazuje na podstawowy stopień trudności zadań krzyżówkowych zawartych w tych czasopismach. Dzięki niemu kupujący czasopisma krzyżówkowe jest świadomy, że zadania krzyżówkowe są na różnych poziomach trudności i wymagany jest różny poziom wiedzy do ich rozwiązania. Sporny znak obejmuje prezentacje kluczowych elementów wewnętrznej strony czasopisma krzyżówkowego, z kratkami przeznaczonymi na wpisywanie liter, które nie oddziałuje na percepcję konsumenta przy zakupie towaru.
Odnośnie zarzutu monopolizacji znaków obejmujących elementy kolorowych ramek wskazał, że to uprawniony złożył pozew przeciwko wnioskodawcy, w którym domagał się orzeczenia względem wnioskodawcy zakazu wprowadzenia do obrotu czasopism z barwnymi ramkami.
Na rozprawie w dniu [...] lutego 2013 r. strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie.
Skarżąca wskazała ostatecznie jako podstawę prawną żądania unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy art. 129 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 120 ust. 1 p.w.p. w zakresie krzyżówek alternatywnie art. 129 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 w zakresie krzyżówek oraz art. 129 ust 1 pkt 2 w związku z art. 129 ust. 2 pkt 1 i pkt 2 w odniesieniu do czasopism i książek z krzyżówkami.
Jej zdaniem element słowny "Uczeń", podobnie jak pozostałe elementy spornego znaku towarowego nie nadają mu, jako całości, charakteru odróżniającego. Wyraz "Uczeń" pisany niewielką czcionką, zajmujący niewielką część spornego znaku towarowego oraz pozostałe elementy znaku spornego są niewidoczne podczas zakupu czasopism krzyżówkowych. Gdyby sporny znak towarowy był umieszczony na okładce czasopisma szaradziarskiego, jest bardzo możliwe, że przeciętny konsument w ogóle by tego elementu nie zauważył. Natomiast gdyby przeciętny odbiorca zauważył ten element na okładce czasopisma szaradziarskiego, chociaż znak ten nie występuje na okładce, a wewnątrz czasopisma szaradziarskiego, to element ten zostałby odebrany jako informacja o istotnej cesze towaru, jaką jest stopień trudności zadań szaradziarskich zawartych w czasopiśmie. Opis ten należy odnieść do modelu przeciętnego odbiorcy, jako osoby należycie poinformowanej, uważnej i racjonalnej. Informacyjny charakter elementu słownego "Uczeń" potwierdził sam uprawniony wskazując, że krzyżówki są zróżnicowane ze względu na poziomy trudności: laik, uczeń, student, znawca, mistrz i geniusz. Sporny znak towarowy nie jest oznaczeniem wskazującym na pochodzenie towarów z jednego i tego samego przedsiębiorstwa lub związku przedsiębiorstw, ale jest to prezentacja części towaru - wewnętrznej strony czasopisma szaradziarskiego. W tej sytuacji przeciętny, przeciętny konsument nie potraktuje takiej prezentacji, jako znaku towarowego.
Uprawniony w odpowiedzi na powyższe stwierdził, że skarżąca nie przedstawiła żadnego dowodu na okoliczność tego, że sporny znak towarowy był zamieszczony wewnątrz czasopism szaradziarskich. Zwrócił uwagę, że załącznik nr 4 do pisma procesowego z dnia [...] lutego 2012 r. dotyczy regulaminu udziału w konkursach internetowych o nazwie krzyżówki on-line. Wymienione w pkt 7c regulaminu nazwy dotyczą gracza, a nie towaru. Wskazał, że nie ma bezpośredniej, natychmiastowej i niewymagającej głębszej refleksji asocjacji pomiędzy słowem "Uczeń", a czasopismami szaradziarskimi. Stwierdził, że w spornym znaku nie tylko jeden element jest dystynktywny, ale cały znak towarowy ma zdolność odróżniającą, jako kompozycja. Powołał się na pkt. 40 orzeczenia ETS z dnia 22 czerwca 2011 r. w sprawie C - 56/10 P, wskazując, że nawet znak towarowy składający się z elementów niedystynktywnych jako całość może mieć zdolność odróżniającą.
Skarżąca natomiast podniosła, że przeciętny odbiorca wie, co oznacza słowo "uczeń" i należy przyjąć, że będzie je traktował w sposób zbieżny z treścią słownikową. Nie istotne jest rozróżnienie czy zadania krzyżówkowe są w wersji on - line czy w wersji papierowej. Istotne jest, że takie wyrazy jak "mistrz, laik, geniusz" wskazują na stopień trudności zadania krzyżówkowego. Wskazała, że uprawniony wbrew swoim twierdzeniom rości sobie prawa do znaków towarowych w postaci barwnych ramek, czego dowodem jest pismo stanowiące załącznik nr 5 do pisma procesowego z dnia [...] lutego 2012 r. Powołując się na specyfikę rynku szaradziarskiego stwierdziła, że jeżeli czasopisma krzyżówkowe oznaczone jako "uczeń, student, znawca, mistrz i geniusz" będą umieszczone obok siebie przeciętny odbiorca w sposób bezpośredni i bez głębszej refleksji skojarzy je ze stopniem trudności zadań szaradziarskich. Jednocześnie podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko, że sporny znak nie jest umieszczany na okładkach czasopism szaradziarskich. Nie jest regułą, że znak towarowy składający się z elementów niedystynktywnych, jako całość ma zdolność odróżniającą.
Uprawniony podniósł, że słowo "uczeń" w formie rzeczownikowej nie jest używane do opisu stopnia trudności czasopism szaradziarskich.
Skarżąca zaznaczyła, że oceny zdolności dokonuje się biorąc pod uwagę konkretny znak towarowy w kontekście rynkowym, a w rozpatrywanej sprawie najważniejsze jest to, że sporny znak towarowy nie jest widoczny w trakcie zakupu czasopism krzyżówkowych.
UP, rozpatrując złożony wniosek, uznał interes prawny skarżącej w domaganiu się stwierdzenia nieważności prawa ochronnego na znak towarowy "Uczeń" o nr [...].
Powołując się na przepisy kreujące prawo do prowadzenia działalności gospodarczej: art. 20 i 22 Konstytucji RP oraz art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, UP wyjaśnił, że do wystąpienia z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy uprawniony jest każdy podmiot, któremu znak ten przeszkadza w prowadzeniu działalności.
UP odniósł się na wstępie do zarzutu skarżącej, że prawo ochronne na sporny znak towarowy zostało udzielone z naruszeniem art. 129 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 120 ust. 1 p.w.p. w zakresie "krzyżówek" alternatywnie art. 129 ust 1 pkt 2 w związku z art. 129 ust. 2 "krzyżówek" oraz art. 129 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. w zakresie "czasopism i książek z krzyżówkami".
UP wyjaśnił, że każde oznaczenie, które zostało zgłoszone w celu uzyskania ochrony jako znak towarowy musi spełnić podstawowy warunek jakim jest posiadanie zdolności odróżniającej, którą stanowi wykazywanie przez znak dostatecznych cech mogących utkwić w świadomości i pamięci odbiorcy, sprawiających, że znak jest tzw. "signum" identyfikującym towar w obrocie. Pojęcie znaku towarowego definiuje się przez pryzmat jego podstawowej funkcji, tj. funkcji oznaczenia pochodzenia, a za immanentną cechę znaku uznaje się jego zdolność odróżniania w obrocie towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa, zatem odróżniania towarów na podstawie ich pochodzenia. Zdolność odróżniającą musi wynikać ze struktury znaku, ma więc znaczenie konstytutywne. Chodzi tu bowiem o potencjalną zdatność symbolu do odróżniania "w ogóle", a zatem o taką cechę oznaczenia, która oceniana jest w oderwaniu, a więc niezależnie od zgłaszanych, konkretnych towarów (usług), które miałyby być sygnowane danym oznaczeniem. Znakiem towarowym może być jedynie takie oznaczenie, które cechuje zarówno zmysłowa postrzegalność, jednolitość jak i samodzielność względem towaru.
Wymóg zdolności odróżniającej niezbędny do uzyskania przez znak ochrony jest spełniony, gdy znak odróżnia w stopniu dostatecznym. Warunkiem nadawania się oznaczenia do kojarzenia towaru z konkretnym przedsiębiorcą jest również jego jednolitość i konkretność.
Oznaczenie musi występować w jednej i tej samej, stałej postaci, takiej, która pozwala na jego łatwe i szybkie zapamiętywanie. Ponadto oznaczenie musi spełniać wymóg graficznej przedstawialności.
UP za niezasadny uznał zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem art. 129 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 120 ust. 1 p.w.p. w odniesieniu do "krzyżówek".
UP nie podzielił stanowiska skarżącej, zgodnie z którym "krzyżówka" jako zadanie logiczne nie jest towarem ani usługą, a tym samym nie istnieje możliwość udzielenia prawa ochronnego na taki znak towarowy. Organ uznał, że "krzyżówka" jest towarem, który może być przedmiotem transakcji handlowych. W obrocie gospodarczym działają firmy układające i sprzedające gotowe krzyżówki innym firmom, takie jak chociażby uprawniony. Podzielił prezentowane przez niego stanowisko, że słowo "krzyżówka" jest powszechnie używane w języku potocznym jako oznaczenie czasopisma szaradziarskiego mogącego zawierać nie tylko zadania diagramowe (krzyżówki), ale także inne zagadki (np. szarady), a także jest podawane na stronach internetowych różnych kolporterów jako określenie kategorii towarów - czasopism szaradziarskich. Stanowisko UP znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądów polskich, zgodnie z którym krzyżówka mieści się w definicji towaru przyjętej w prawie wspólnotowym, zgodnie z którą towarem jest każdy produkt posiadający wartość pieniężną, który jako taki może być przedmiotem transakcji handlowych, jak również orzecznictwie OHIM, który zarejestrował na rzecz uprawnionego dwa znaki towarowe "100" i "300" na produkty w postaci krzyżówek.
Krzyżówki mogą być towarami, ponieważ są to produkty będące przedmiotami transakcji handlowych oraz posiadające określoną wartość majątkową.
UP za niezasadny uznał zarzut udzielenia prawa ochronnego na sporny znak towarowy z naruszeniem art. 129 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. w odniesieniu do "krzyżówek, czasopism i książek z krzyżówkami".
Wyłączona jest możliwość udzielenia praw ochronnych na oznaczenia niemające dostatecznych znamion odróżniających, to znaczy takich, które nie nadają się do oznaczania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone. Znamiona odróżniające znaku towarowego zawierają się w jego strukturze i jeżeli budowa znaku nie wykazuje jakichkolwiek cech charakterystycznych, to znak taki pozbawiony jest dostatecznych znamion odróżniających i nie nadaje się do identyfikacji towaru jako pochodzącego od konkretnego przedsiębiorcy.
Konieczna jest zatem ocena znaku z punktu widzenia towarów i warunków obrotu. Dostateczne znamiona odróżniające tkwiące w formie przedstawieniowej znaku (w jego formie i treści), a więc w wyrazie, obrazie, melodii, układzie itp. należy odnieść do towaru, dla którego znak jest przeznaczony.
Charakter odróżniający znaku towarowego należy ocenić z jednej strony przez odniesienie do towarów i usług, dla których został zarejestrowany, a z drugiej strony uwzględniając sposób postrzegania tego znaku przez właściwy krąg odbiorców.
W przedmiotowej sprawie skarżąca zakwestionowała zdolność odróżniającą znaku sporego w odniesieniu do następujących towarów: "krzyżówki, czasopisma i książki z krzyżówkami". Towary te skierowane są do szerszej grupy konsumentów. Ze względu na niską cenę należy je uznać za towary ogólnodostępne, powszechnego użytku. Ich nabywcami są osoby w różnym wieku, niezależnie od płci, wykształcenia, statusu społecznego. Publikacje tego typu nabywane są sporadycznie, bądź regularnie przez nabywców posiadających określone preferencje (nierzadko hobbystów), co do tego typu szarad czy krzyżówek i którzy wydawnictwa tego gatunku nabywają regularnie. Odbiorcy ci, poszukując czasopism krzyżówkowych dokonują bardziej wnikliwej percepcji opatrywanych nimi oznaczeń i identyfikują oznaczenie krzyżówki z określonym przedsiębiorcą, jako źródłem jego pochodzenia. Jest to zatem odbiorca właściwe poinformowany i uważny.
Sporny znak towarowy jest oznaczeniem słowno - graficznym o jasnozielonych polach, składającym się z kratek, opisanych przez uprawnionego jako diagram krzyżówki, prostokątnej ramki w kolorze zielonym, umieszczonej dookoła kratki, oraz słowa "Uczeń" znajdującego się na tle ramki nad kratką, u góry z lewej strony.
UP, wbrew twierdzeniom skarżącej, mając na uwadze cechy strukturalne spornego znaku towarowego, uznał, że jako całość sporny znak posiada dostateczne znamiona odróżniające. W ocenie organu, o ile elementów takich jak ramka w kolorze zielonym oraz umieszczona wewnątrz niej kratka, którą sam uprawniony opisał w podaniu jako "diagram krzyżówki o jasnozielonych polach" nie sposób uznać za elementy odróżniające spornego znaku towarowego, o tyle element słowny "Uczeń" jest takim elementem odróżniającym. UP uznał, że, kratki tworzące diagram krzyżówki są typowym, wręcz koniecznym elementem krzyżówek, natomiast zielona ramka wokół diagramu krzyżówki jest powszechnym elementem graficznym stosowanym na rynku wydawnictw krzyżówkowych, co powoduje, że brak im charakteru odróżniającego. W związku z tym żaden z tych elementów znaku spornego nie ma konkretnej zdolności odróżniającej dla publikacji z krzyżówkami.
UP uznał natomiast, że słowo "Uczeń" w żadnym swoim znaczeniu nie odnosi się bezpośrednio i w sposób konkretny do w/w towarów lub ich cech. Tym samym nie można uznać go za element opisowy, pozbawiony zdolności odróżniającej. Słowo "Uczeń" ma bowiem wiele znaczeń, między innymi oznacza tego, kto się uczy w szkole, tego, kto uczy się zawodu w zakładzie pracy czy też zwolennika i kontynuatora czyjejś nauki, twórczości, jakiejś szkoły artystycznej. Słowo "Uczeń" w znaku spornym choć jest zapisane niewielką czcionką, ze względu na miejsce położenia, jest wyraźnie widoczne i bez wątpienia zostanie zauważone przez odbiorców.
W ocenie UP oznaczenie "Uczeń" jedynie drogą skojarzeń myślowych może doprowadzić odbiorców do stwierdzenia, że chodzi o stopień trudności zadania szaradziarskiego, a to za mało, żeby uznać je za opisowe względem w/w towarów.
UP wskazał, że oznaczeniami opisowymi są tylko takie oznaczenia, w przypadku których wskazane powyżej skojarzenie, z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy, występuje bez głębszej refleksji. O charakterze informacyjnym elementu słownego "Uczeń" nie może świadczyć pismo stanowiące załącznik nr 4 do pisma wnioskodawcy z dnia [...] lutego 2012 r. w którym wskazano, że "krzyżówki są różnicowane ze względu na poziom trudności: laik, uczeń, student, znawca, mistrz i geniusz". W istocie odnoszą się one w sposób aluzyjny do osoby rozwiązującej krzyżówki, a nie krzyżówki jako takiej, skutkiem czego nie jest możliwe bezpośrednie skojarzenie tą drogą trudności zadania szaradziarskiego. Ponadto, o zdolności odróżniającej znaku towarowego świadczy jego postrzeganie przez odbiorców towarów, do sygnowania których jest on przeznaczony, a nie to jak jest on opisywany przez uprawionego. Biorąc zaś pod uwagę znaczenie słowa "Uczeń" nie sposób przyjąć, aby odbiorcy w sposób natychmiastowy i bez głębszej refleksji wiązali je ze stopniem trudności zadania szaradziarskiego.
Odnośnie zarzutu skarżącej, że sporny znak nie jest widoczny w trakcie zakupu w/w towarów, a tym samym nie może odróżniać tych towarów, UP stwierdził, że strona nie przedstawiła żadnych dowodów na tę okoliczność. Kwestia czy i w jakiej postaci występuje w obrocie znak będący przedmiotem oceny jest zagadnieniem nie mającym znaczenia dla oceny jego zdolności odróżniającej, ponieważ ochrona znaku dotyczy konkretnej jego formy (postaci), jaka została zgłoszona i na tej podstawie wpisana do rejestru.
W świetle powyższego, zdaniem UP, sporny znak towarowy jako całość posiada dostateczne znamiona odróżniające, a co za tym idzie nadaje się do odróżniania w obrocie w/w towarów. Przeciętny odbiorca na jego podstawie jest w stanie dokonać wyboru czasopism z krzyżówkami, jako pochodzących od konkretnego podmiotu.
Pismem z dnia [...] czerwca 2013 r. skarżąca wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję UP z dnia [....] marca 2013 r., nr [...], wnosząc o jej uchylenie.
Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania: I. art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a.:
- poprzez brak podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia sprawy, błędne ustalenia faktyczne, dowolną ocenę materiału dowodowego oraz uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób, który nie spełnia wymogów uzasadnienia decyzji administracyjnej - w zakresie, w jakim UP potwierdził konkretną zdolność odróżniającą znaku "Uczeń" ([...]), pomimo że ten znak nie cechuje się samodzielnością względem oznaczanych towarów, gdyż jest tylko prezentacją części tych towarów;
- oraz uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób, który nie spełnia wymogów uzasadnienia decyzji administracyjnej - w zakresie, w jakim UP uznał, że element słowny "Uczeń" jest elementem odróżniającym, który nadaje spornemu znakowi towarowemu jako całości charakter odróżniający, podczas gdy element "Uczeń", w razie jego widoczności, musiałby być kwalifikowany jako opisowy względem kwestionowanych towarów (publikacji z krzyżówkami);
- poprzez błędną i dowolną ocenę materiału dowodowego oraz uzasadnienie zaskarżonej decyzji w sposób, który nie spełnia wymogów uzasadnienia decyzji administracyjnej - w zakresie, w jakim UP przyjął, że element słowny "Uczeń" odnosi się "w sposób aluzyjny do osoby rozwiązującej krzyżówki, a nie krzyżówki jako takiej", podczas gdy z materiału dowodowego niniejszej sprawy jednoznacznie wynika, że ww. element słowny wskazuje na poziom trudności zadania krzyżówkowego;
- art. 7 k.p.a. poprzez obciążenie skarżącej wymogiem dowodzenia okoliczności negatywnych i pominięcie podstawowej reguły postępowania dowodowego, w myśl której fakty negatywne nie podlegają dowodzeniu.
Naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy:
- art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. poprzez błędną interpretację, wyrażającą się w przyjęciu wadliwego rozumienia związku pomiędzy znakiem i oznaczanymi towarami, wymaganego do potwierdzenia informacyjnego charakteru oznaczenia - co spowodowało błędne uznanie konkretnej zdolności odróżniającej elementu "Uczeń" i w konsekwencji błędne potwierdzenie konkretnej zdolności odróżniającej całego spornego znaku;
- art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. poprzez błędną interpretację i błędne zastosowanie, wyrażające się w przyjęciu - przy ocenie opisowego charakteru elementu "Uczeń" - wadliwego modelu przeciętnego odbiorcy publikacji szaradziarskich, który odbiega od unijnego modelu należycie poinformowanego, uważnego i racjonalnego konsumenta;
- art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. poprzez błędną interpretację wyrażającą się w pominięciu, przy ocenie zdolności odróżniającej oznaczenia, realiów obrotu oznaczanymi towarami;
- art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. poprzez błędną wykładnię wyrażającą się w pominięciu, przy ocenie konkretnej zdolności odróżniającej znaku, interesu uczestników rynku w ochronie przed monopolizacją oznaczeń niedystynktywnych - podczas gdy ten interes ma zasadnicze znaczenie na tle w/w przepisów, a jego należyte uwzględnienie sprzeciwia się ochronie spornego znaku jako znaku towarowego.
W uzasadnieniu zarzutów skargi skarżąca za błędne uznała stanowisko UP, zgodnie z którym sporny znak cechuje samodzielność względem oznaczonych towarów (czasopism i książek z krzyżówkami oraz krzyżówek). Organ nie rozważył należycie prezentacji spornego znaku, która jednoznacznie wskazuje, że chodzi o część towaru - wewnętrzną stronę czasopisma szaradziarskiego w postaci ramki i kratki, w które są wpisywane litery. Brak odpowiednich ustaleń poczynionych przez organ spowodował wadliwe przyjęcie, że sporny znak nie jest częścią towaru, a jest samodzielnym oznaczeniem odróżniającym.
Nadto, UP nie wyjaśnił, dlaczego przedstawione przez stronę materiały nie sprzeciwiają się uznaniu samodzielności spornego znaku względem oznaczonych towarów.
W przypadku prawidłowej oceny wyglądu spornego znaku w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, UP doszedłby do wniosku, że sporny znak nie stanowi samodzielnego oznaczenia odróżniającego, lecz "odwzorowanie" części towaru (wewnętrznej strony czasopisma szaradziarskiego).
Za błędne skarżąca uznała stanowisko organu w przedmiocie zdolności odróżniającej całego spornego znaku. Zdaniem skarżącej wygląd spornego znaku potwierdza, że jest to prezentacja wewnętrznej strony czasopisma krzyżówkowego, która nie jest widoczna w momencie zakupu czasopisma szaradziarskiego. Kupujący nie widzi elementu "Uczeń". Nie może odróżniać towarów (na podstawie ich komercyjnego pochodzenia) taki znak, który nie jest widoczny w momencie zakupu towarów.
Dowolność ustaleń UP co do "wyraźnej widoczności" wyrazu "Uczeń" w spornym znaku (faktycznie stanowiącego wewnętrzną stronę czasopisma) dodatkowo potwierdza zgromadzony w sprawie materiał dowodowy.
Skarżąca podniosła, że nawet przy założeniu, że kwestia "widoczności" spornego znaku (i elementu "Uczeń") w realiach rynku nie ma znaczenia dla oceny zdolności odróżniającej tego znaku dla publikacji krzyżówkowych, to element "Uczeń" i tak nie mógłby być zasadnie kwalifikowany jako element odróżniający. Wbrew ustaleniom UP, ten element słowny w spornym znaku, przy założeniu jego widoczności dla przeciętnego odbiorcy, musiałby być oceniony jako oznaczenie opisowe (informacyjne) względem oznaczanych towarów (czasopism i książek z krzyżówkami oraz krzyżówek). Element słowny "Uczeń" informuje bowiem przeciętnego odbiorcę, w sposób dostatecznie czytelny, o stopniu trudności zadań krzyżówkowych zawartych w czasopismach szaradziarskich.
Na tle występowania różnych określeń odnoszących się do stopnia trudności zadania szaradziarskiego ("Student", "Mistrz", "Geniusz"), tym bardziej jest prawdopodobne łatwe "uchwycenie" informacyjnego charakteru elementu słownego "Uczeń" (jako wskazówki stopnia trudności) przez przeciętnego odbiorcę.
Żadne z twierdzeń zaskarżonej decyzji skutecznie nie podważa informacyjnego charakteru wyrazu "Uczeń" w spornym znaku.
W szczególności, uznania opisowości elementu słownego "Uczeń" nie wyklucza istnienie kilku wymienionych przez UP słownikowych definicji tego wyrazu. W świetle orzecznictwa unijnego, do uznania znaku jako opisowego wystarczy, że jedno z jego możliwych znaczeń ma charakter opisowy w stosunku do towarów lub usług, dla których żąda się ochrony.
Skarżąca wskazała na występującą w rozważaniach UP sprzeczność w opisie modelu przeciętnego odbiorcy publikacji krzyżówkowych. Z jednej strony UP stwierdził, że przeciętni odbiorcy publikacji krzyżówkowych są osobami uważnymi i "na tle wielu dostępnych na rynku czasopism ze zwiększoną niż przeciętna rozwagą dokonują zakupu krzyżówek", przypisując tym samym przeciętnemu odbiorcy publikacji krzyżówkowych cechy osoby o wnikliwej percepcji, która nabywa czasopisma z krzyżówkami w sposób regularny. Z drugiej zaś strony, przypisanie przeciętnemu odbiorcy podwyższonego poziomu uwagi w stosunku do tego rodzaju towarów nie przeszkodziło UP w uznaniu, że przeciętny odbiorca nie dostrzega w wyrazie "Uczeń", w jego podstawowym znaczeniu, informacji o poziomie trudności zadania szaradziarskiego.
Skarżąca za nielogiczne uznała twierdzenie UP, że osoba o wnikliwej percepcji w stosunku nabywanych publikacji krzyżówkowych nie może dostrzec związku słowa "Uczeń" (przynajmniej w jednym z jego możliwych znaczeń) ze stopniem trudności rozwiązywanego zadania szaradziarskiego. Przeciętny odbiorca publikacji krzyżówkowych ma świadomość, że zadania szaradziarskie są zróżnicowane pod względem poziomu trudności oraz poziomu wiedzy, wymaganej do ich rozwiązania. Przeciętny odbiorca o cechach przypisanych mu przez UP - a więc osoba rozważna, spostrzegawcza, zainteresowana rozwiązywaniem krzyżówek - łatwo "powiąże" oznaczenie "Uczeń" z informacją o stopniu trudności zadania krzyżówkowego. Tym bardziej, jeśli się zważy na inne oznaczenia wskazujące na stopień trudności zadań krzyżówkowych (m.in. "[...]", "[...]" czy "[...]").
Gdyby UP należycie uwzględnił wszystkie istotne okoliczności stanu faktycznego - włączając w to możliwy sposób postrzegania elementu słownego "Uczeń" przez właściwy krąg odbiorców (choćby część odbiorców) czasopism krzyżówkowych - musiałby uznać, że sporny znak towarowy nie ma charakteru odróżniającego.
W ocenie skarżącej, zasadność stanowiska, że element słowny "Uczeń" wskazuje na stopień trudności zadań szaradziarskich, potwierdza "[...]", organizowanych przez uprawnionego, jak również zachowanie uprawnionego na rynku czasopism szaradziarskich, które przemawia za zakwalifikowaniem elementu "Uczeń" jako opisowego, potwierdzając brak zdolności odróżniającej całego znaku.
Skarżąca odrzuciła stanowisko UP odnoszące się do cech przeciętnego odbiorcy publikacji szaradziarskich, który jest punktem odniesienia oceny opisowego charakteru znaku w rozumieniu art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Przeciętnym odbiorcą czasopism krzyżówkowych jest osoba dobrze poinformowana, uważna i racjonalna, która postrzega oznaczenie w "kontekście" stosowania spornego znaku. Można przyjąć, że przynajmniej część przeciętnych odbiorców może łatwo "odczytać" w elemencie "Uczeń" informację o cesze danego towaru.
W odpowiedzi na skargę UP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
W piśmie z dnia [...] listopada 2013 r. uprawniony poparł argumenty przedstawione przez UP w odpowiedzi na skargę, wnosząc o jej oddalenie.
Pismem z dnia [...] grudnia 2013 r. skarżąca podtrzymała stanowisko zawarte w skardze z dnia [...] czerwca 2012 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. - dalej także: "p.p.s.a.").
Należy przy tym wyraźnie zaznaczyć, że od dnia wejścia w życie Traktatu Akcesyjnego z dnia 16 kwietnia 2003 r. (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864), na mocy którego Polska stała się państwem członkowskim Unii Europejskiej, kontrola sądu administracyjnego obejmuje również zgodność rozstrzygnięć organów administracji publicznej z prawem europejskim (prawem Unii Europejskiej), rozumianym jako całokształt dorobku prawnego Wspólnoty Europejskiej (acquis communautaire), w tym zasad ogólnych prawa wspólnotowego (prawa Unii Europejskiej), interpretowanych oraz stosowanych w sposób jednolity na całym obszarze Unii Europejskiej.
W ocenie Sądu, analizując pod tym kątem skargę B. O., prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą A. w R., należy na wstępie wyraźnie stwierdzić, że pomimo uchylenia zaskarżonej decyzji, nie wszystkie zarzuty strony skarżącej uznane zostały za zasadne.
Sąd uznał bowiem, że - wbrew stanowisku strony skarżącej - Urząd Patentowy RP, wydając zaskarżoną decyzję z dnia [...] marca 2013 r., nr [...], prawidłowo przyjął, że sporny znak towarowy UCZEŃ, na który zostało udzielone prawo ochronne nr [...], posiada abstrakcyjną zdolność odróżniającą, w rozumieniu przepisów art. 129 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 120 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej, albowiem wbrew zarzutom skargi jego cechy strukturalne przesądzają o tym, że pomimo tego, że znak ten składa się m.in. z takich elementów, jak ramka w kolorze jasnozielonym oraz umieszczona wewnątrz niej kratka - może on pełnić podstawową funkcję znaku towarowego, a więc funkcję identyfikacyjną, rozumianą jako możliwość przekazania odbiorcy informacji o pochodzeniu towaru, a także spełnia warunek graficznej przedstawialności. Ponadto, wbrew zarzutom strony skarżącej, sporny znak towarowy cechuje się samodzielnością względem oznaczanych towarów, albowiem stanowi oznaczenie, które nie jest zdeterminowane wyłącznie względami (cechami) funkcjonalnymi towarów, do oznaczania których zostało przeznaczone. Jednocześnie Sąd nie zgodził się z zarzutem strony skarżącej, jakoby Urząd Patentowy RP, wydając wspomnianą decyzję administracyjną, niesłusznie przyjął, że krzyżówka jest towarem, który może być przedmiotem normalnych transakcji handlowych. Sąd uznał bowiem, że - wbrew sugestiom skarżącej - krzyżówka, jako synonim czasopisma (publikacji) zawierającego zadania logiczne (zadania diagramowe i szarady), stanowi towar, na który przedsiębiorca jak najbardziej może nakładać w obrocie handlowym znaki towarowe.
Ponadto, w wyniku przeprowadzenia analizy stanowiska organu administracji publicznej, zaprezentowanego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP nie dopuścił się błędnej wykładni przepisów art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p. - polegającej na przyjęciu rzekomo niewłaściwego rozumienia związku pomiędzy znakiem i oznaczanymi towarami, wymaganego do potwierdzenia informacyjnego (opisowego) charakteru oznaczenia.
Niemniej, pomimo braku zasadności powyżej wskazanych zarzutów strony skarżącej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził jednakże, iż Urząd Patentowy RP, wydając zaskarżoną decyzję z dnia [...] marca 2013 r., nr [...], dopuścił się - mającego zasadniczy wpływ na wynik sprawy - naruszenia przepisów procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. - z uwagi na niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, a także na przyjęciu dowolnych ustaleń faktycznych oraz przeprowadzeniu wadliwej i niepełnej zarazem analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji tych uchybień - dokonanie błędnych ustaleń, które stanowiły podstawę odmowy unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy UCZEŃ nr [...], w oparciu o przepisy art. 129 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej.
Naruszenie wspomnianych przepisów procedury administracyjnej mogło mieć - w ocenie Sądu - istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy, a więc stanowi dostateczną podstawę prawną do uchylenia przez sąd administracyjny spornej decyzji Urzędu Patentowego RP.
Przechodząc do merytorycznej oceny legalności zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP na wstępie należy zauważyć, że zgodnie z art. 164 p.w.p. warunkiem wszczęcia postępowania w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy jest wykazanie się przez wnioskodawcę interesem prawny.
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP dokonał w uzasadnieniu decyzji prawidłowej analizy interesu prawnego, jakim musiała wykazać się skarżąca B. O., jako przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą pod firmą A. w R., występując z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy UCZEŃ nr [...].
Otóż, należy zauważyć, że przepisy ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej nie definiują na własny użytek pojęcia "interesu prawnego" i dlatego zarówno w postępowaniu spornym dotyczącym unieważnienia prawa ochronnego (prawa z rejestracji) w tym zakresie, jak również w postępowaniu administracyjnym dotyczącym m.in. stwierdzenia nieważności decyzji o udzieleniu prawa z rejestracji znaku towarowego (prawa ochronnego na znak towarowy), ma wprost zastosowanie przepis art. 28 k.p.a.
Według art. 28 k.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Wynika z tego, że nie ma żadnych prawnych przesłanek, aby na podstawie ustawy - Prawo własności przemysłowej pojęciu interesu prawnego przypisywać, dla potrzeb postępowania administracyjnego w sprawach z zakresu własności przemysłowej, odmienną treść niż ma ono na gruncie kodeksu postępowania administracyjnego (tak również: Naczelny Sąd Administracyjny m. in. /w:/ wyrok z dnia 17 lipca 2003 r., sygn. akt II SA 1165/02, Wokanda 2004/3/31).
Jedyną przesłanką uzyskania przez dany podmiot statusu strony postępowania administracyjnego jest to, czy legitymuje się on interesem prawnym lub obowiązkiem, ze względu na który żąda czynności organu lub którego dotyczy postępowanie.
Pojęcie "interes prawny", użyte w przepisie art. 28 k.p.a., rozumiane w bezpośrednim znaczeniu tego pojęcia, oznacza interes oparty na prawie lub chroniony przez prawo. Zdaniem składu Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, interes prawny, w rozumieniu omawianego przepisu k.p.a., to interes oparty na konkretnym przepisie prawa materialnego. O istnieniu interesu prawnego decydują, w myśl ugruntowanych poglądów orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, przepisy prawa materialnego przyznające stronie konkretne, indywidualne i aktualne korzyści (wde: m.in. wyrok NSA z dnia 26 listopada 1998 r., sygn. akt II SA 1390/98). Również w wyroku z dnia 5 października 1998 r., sygn. akt II SA 1104/98, Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że pojęcie strony może być wyprowadzone tylko z konkretnej normy prawnej, która może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku. Interes prawny w postępowaniu administracyjnym oznacza więc ustalenie przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można żądać skutecznie czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby, albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Zdaniem Sądu, od tak pojmowanego interesu prawnego trzeba odróżnić interes faktyczny, to jest stan, w którym dany podmiot wprawdzie jest bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mającymi stanowić podstawę skutecznego żądania stosownych czynności organu administracji (podobnie: m.in. wyrok NSA z dnia 22 lutego 1984 r., sygn. akt I SA 1748/83, niepublik.).
Niewątpliwie szczególnymi cechami interesu prawnego jest po pierwsze bezpośredniość związku między sytuacją danego podmiotu a wspomnianą normą prawa administracyjnego, na której budowany jest interes prawny. Oznacza to, że interes prawny mają tylko te podmioty, których sytuacja prawna wynika wprost z normy prawa materialnego, a nie powstaje za pośrednictwem drugiego podmiotu. Drugą szczególną cechą interesu prawnego jest jego realność, a więc interes ten musi rzeczywiście istnieć w dacie stosowania danych norm prawa administracyjnego. Nie może to być interes tylko przewidywany w przyszłości ani hipotetyczny (podobnie: NSA /w:/ wyrok z dnia 19 marca 2002 r., sygn. akt IV SA 1132/00 oraz cyt. tam orzecznictwo i literatura).
Stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga więc - zdaniem Sądu - ustalenia owego związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy (decyzja administracyjna) może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Interes taki powinien być bezpośredni, konkretny, realny i znajdować potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, które uzasadniają zastosowanie normy prawa materialnego.
Zdaniem Sądu, norma prawna nie musi przyznawać podmiotowi wywodzącemu z niej swój interes prawny konkretnych uprawnień lub obowiązków, bo wtedy interes prawny przekształciłby się w roszczenie prawne lub publiczne prawo podmiotowe. Wystarczy, że daje możliwość ochrony w sformalizowanym postępowaniu i powoduje, że podmiot, którego sfery prawnej bezpośrednio dotyczy, może skutecznie domagać się wydania orzeczenia administracyjnego (vide: J. Zimmermann /w:/ Glosa do wyroku NSA z dnia 2 lutego 1996 r., sygn. akt IV SA 846/95, OSP z 1997 r., nr 4, poz. 83).
Niewątpliwie interes prawny to związek o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu, polegający na tym, że akt stosowania normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego (tak m.in. M. Bogusz, Zaskarżanie decyzji administracyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, Warszawa 1997, s. 18 i nast.). Interes prawny dotyczy zatem szeroko rozumianej sytuacji podmiotu prawa, wyznaczonej normami prawnymi różnego rodzaju, z których wynikają jego uprawnienia, obowiązki, korzyści, czy też wolności prawnie chronione.
Mając powyższe na uwadze, należy - zdaniem Sądu - uznać, że Urząd Patentowy RP, wydając zaskarżoną decyzję z dnia [...] marca 2013 r., nr [...], przeprowadził prawidłową ocenę przesłanki interesu prawnego, w rozumieniu przepisów art. 28 k.p.a. w zw. z art. 164 p.w.p. i art. 256 ust. 1 p.w.p., albowiem zasadnie uznał, że skarżący przedsiębiorca, wnosząc o unieważnienie prawa ochronnego na sporny znak towarowy UCZEŃ - wykazał, że jego interes prawny do złożenia przedmiotowego wniosku wynika z zasady swobody działalności gospodarczej (art. 20 i art. 22 Konstytucji RP oraz art. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej). Urząd Patentowy RP w sposób właściwy przyjął, że interes prawny wnioskodawcy nie budzi wątpliwości, zasadnie wskazując przede wszystkim, że skarżąca, tak jak uprawniona do spornego znaku towarowego, jest wydawcą krzyżówek i czasopism szaradziarskich, stąd - zgodnie z art. 20 i art. 22 Konstytucji RP oraz z art. 6 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej - mogła czuć się zagrożona w wykonywanej działalności gospodarczej faktem wprowadzenia do obrotu gospodarczego spornego znaku towarowego, w sytuacji w której kwestionuje zdolność odróżniającą jako taką tego znaku, a także kwestionuje konkretną jego zdolność odróżniającą. W takiej sytuacji, skoro wnioskująca o unieważnienie prawa ochronnego stwierdziła, że sporny znak nie nadaje się w ogóle do rejestracji, a zawiera elementy (ramka i kratka) powszechnie używane w obrocie handlowym na rynku publikacji szaradziarskich, mogła ona czuć się zagrożona wprowadzeniem do obrotu oznaczenia, które nie powinno podlegać ochronie, gdyż może to szkodzić skarżącej w jej działalności gospodarczej.
Zdaniem Sądu, podkreślić należy, że co do zasady w postępowaniu w sprawach własności przemysłowej niewątpliwie przyznaje się status strony konkurentowi właściciela spornego prawa wyłącznego, w szczególności w postępowaniu spornym przed Urzędem Patentowym RP (podobnie: S. Gronowski /w:/ Prawo własności przemysłowej. Zagadnienia ogólne i proceduralne, Polska Izba Rzeczników Patentowych, Warszawa 2002, s. 58-59). Niemniej jednocześnie należy wyraźnie podkreślić, że nawet przy wskazywaniu, jako podstawy interesu prawnego, konstytucyjnej zasady swobody prowadzenia (wolności) działalności gospodarczej, wyrażonej w art. 20 Konstytucji RP i art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej, stanowiących podstawę do wywodzenia z nich interesu prawnego podmiotu ubiegającego się o unieważnienie lub stwierdzenie wygaśnięcia prawa z zakresu własności przemysłowej - przy ich wykorzystywaniu należy zwrócić uwagę na złożony charakter zawartych w nich unormowań i na konieczność wykazania ich związku ze sprawą.
Zdaniem Sądu, należy uznać, że organ zasadnie przyjął, iż konstytucyjna swoboda (wolność) działalności gospodarczej może być źródłem interesu prawego w postępowaniu o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy (prawa z rejestracji) z tej przyczyny, że jeżeli prawo zostało udzielone z naruszeniem ustawowych przesłanek zdolności ochronnej, to jest ono bezpodstawnym ograniczeniem wolności działalności gospodarczej konkurentów podmiotu uprawnionego.
Przechodząc do analizy zarzutów strony skarżącej związanych z nieprawidłową oceną zdolności odróżniającej spornego znaku towarowego UCZEŃ, należy zauważyć, że zgodnie z przepisem art. 120 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej, znakiem towarowym może być każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa.
Powyższy przepis jest wyrazem funkcji znaku towarowego, jako właściwego gospodarce instrumentu komunikacji między przedsiębiorcą a konsumentem towarów lub usług. Znak towarowy, pozostając w fizycznym lub jedynie pojęciowym związku z konkretnym egzemplarzem towaru, przekazuje bowiem nabywcom informację, że wszystkie towary tak oznaczone pochodzą z jednego i tego samego źródła podporządkowanego przedsiębiorcy, który jest uprawniony do używania znaku towarowego. Z przepisu art. 120 ust. 1 p.w.p. wynika także, że wskazaną funkcję wyróżniania towarów i usług na podstawie ich pochodzenia może realizować tylko taki znak, który ma zdolność odróżniającą w odniesieniu do konkretnych towarów lub usług. Wyróżniający charakter znaku polega na wyposażeniu znaku w takie cechy, które w świadomości uczestników obrotu gospodarczego w sposób niebudzący wątpliwości wskazując, że towar w ten sposób oznaczony pochodzi od określonego, tego samego przedsiębiorstwa (tak m.in. /w:/ wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 marca 2002 r., sygn. akt II SA 3847/01, Monitor Prawniczy z 2002, nr 10, poz. 436).
Na gruncie orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości przyjmuje się, że zdolność odróżniająca znaku towarowego to zdatność znaku do odróżniania towarów (usług) jednego przedsiębiorcy od rodzajowo podobnych towarów (usług) innych przedsiębiorców na podstawie ich pochodzenia (tak m.in. /w:/ wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 8 kwietnia 2003 r. w sprawach połączonych C- 53/01, C-54/01 i C-55/01, Linde AG, Winward Industries i Rado Uren AG, Zb. Orz. 2003, s. 1-3161, pkt 40).
Powyższą zdolnością odróżniania (dostatecznymi znamionami odróżniającymi) znak towarowy powinien legitymować się w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego. Należy przyjąć, że zdolnością odróżniania, w rozumieniu przepisów ustawy - Prawo własności przemysłowej, jest zdolność danego oznaczenia do przekazywania informacji o pochodzeniu towaru z określonego przedsiębiorstwa.
W doktrynie rozróżnia się tzw. abstrakcyjną zdolność odróżniającą i konkretną zdolność odróżniającą.
Abstrakcyjna zdolność odróżniająca sprowadza się w istocie do oceny, czy dane oznaczenie może pełnić funkcję identyfikacyjną, rozumianą jako możliwość przekazania odbiorcy informacji o pochodzeniu towaru. Stwierdzenie, czy dane oznaczenie ma abstrakcyjną zdolność odróżniającą, wymaga rozstrzygnięcia, że może ono w ogóle zostać zarejestrowane jako znak towarowy (por. K. Szczepanowska-Kozłowska /w:/ System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej, Tom 14B, pod red. prof. R. Skubisza, Wydawnictwo C.H. Beck/Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2012, s. 568).
Według Sądu, nie ulega wątpliwości, że ocena istnienia abstrakcyjnej zdolności odróżniającej powinna być dokonywana w oderwaniu od konkretnego towaru, a zatem jej istnienie jest uwarunkowane jedynie możliwościami ludzkiej percepcji.
Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że - wbrew zarzutom strony skarżącej - Urząd Patentowy RP, wydając zaskarżoną decyzję z dnia [...] marca 2013 r., nr [...], prawidłowo przyjął, że sporny znak towarowy UCZEŃ, na który zostało udzielone prawo ochronne nr [...], posiada abstrakcyjną zdolność odróżniającą, w rozumieniu przepisów art. 129 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 120 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej.
W ocenie Sądu, organ rejestrowy, dokonując analizy cech strukturalnych spornego znaku towarowego, który składa się z takich elementów, jak ramka w kolorze jasnozielonym oraz umieszczona wewnątrz niej kratka {"diagram krzyżówki o jasnoniebieskich polach") oraz elementu słownego "Uczeń" zasadnie przyjął, że wskazane cechy przesądzają o tym, że oznaczenie to może pełnić podstawową funkcję znaku towarowego, a więc funkcję identyfikacyjną, rozumianą jako możliwość przekazania odbiorcy informacji o pochodzeniu towaru.
Według Sądu, sporne oznaczenie spełnia zarówno warunek graficznej przedstawialności, jak i jednolitości (rozumianej jako posiadanie formy oznaczenia, która może być zapamiętana przez człowieka jako oznaczenie identyfikujące). Ponadto, wbrew zarzutom strony skarżącej, sporny znak cechuje się samodzielnością względem oznaczanych towarów, albowiem stanowi oznaczenie, które nie jest zdeterminowane wyłącznie względami (cechami) funkcjonalnymi towarów, do oznaczania których zostało przeznaczone.
Zdaniem Sądu, nie można zgodzić się ze stroną skarżącą, iż prezentacja spornego znaku towarowego jednoznacznie wskazuje, że chodzi o część towaru, tj. wewnętrzną stronę czasopisma szaradziarskiego. Owszem, należy zauważyć wprawdzie, iż sporny znak towarowy zawiera ramkę i kratki, a więc elementy typowo występujące na rynku wydawnictw krzyżówkowych (również w postaci wewnętrznych stron czasopism krzyżówkowych), niemniej nie sposób zgodzić się z zarzutem, jakoby sporny znak powinien być traktowany wyłącznie jako prezentacja wewnętrznej strony czasopisma krzyżówkowego. W ocenie Sądu, przeczy temu chociażby prezentacja okładki czasopisma szaradziarskiego, zamieszczona na str. 12 skargi z dnia [...] czerwca 2013 r., na której - jak słusznie zauważył uczestnik postępowania - de facto zamieszczony został sporny znak towarowy UCZEŃ. Nie ulega bowiem wątpliwości, że spoglądając na prezentowaną w treści zewnętrzną stronę czasopisma szaradziarskiego nie sposób oprzeć się stwierdzeniu, że zawiera ona wszystkie te elementy, które łącznie charakteryzują postać spornego znaku, tj. element słowny "Uczeń", ramkę i kratki na litery. W związku z tym, Sąd nie podzielił zarzutu braku samodzielności spornego znaku względem oznaczanych towarów, albowiem znak ten może stanowić samodzielne oznaczenie odróżniające.
Ustosunkowując się z kolei do zarzutu naruszenia przepisów art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej polegającego na błędnej ich interpretacji wyrażającej się w przyjęciu wadliwego rozumienia związku pomiędzy znakiem i oznaczanymi towarami, wymaganego do potwierdzenia informacyjnego (opisowego) charakteru oznaczenia, co w konsekwencji miało - zdaniem skarżącej - spowodować błędne uznanie konkretnej zdolności odróżniającej elementu "Uczeń" i w konsekwencji błędne potwierdzenie konkretnej zdolności odróżniającej całego spornego znaku, należy wskazać, że Sąd nie podzielił tego zarzutu.
Przepis art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 cyt. ustawy przewiduje, że - z zastrzeżeniem art. 130 p.w.p. - nie mają dostatecznych znamion odróżniających oznaczenia, które: nie nadają się do odróżniania w obrocie towarów, dla których zostały zgłoszone, a także składają się wyłącznie z elementów mogących służyć w obrocie do wskazania w szczególności rodzaju towaru, jego pochodzenia, jakości, ilości, wartości, przeznaczenia, sposobu wytwarzania, składu, funkcji lub przydatności.
Nie ulega wątpliwości, że przed przystąpieniem do oceny, czy dane oznaczenie cechuje zdolność odróżniająca, należy wpierw ustalić, czy dane oznaczenie w ogóle nadaje się do odróżniania towarów, dla których zostało zgłoszone, a następnie, czy nie ma ono charakteru opisowego, a także, czy nie należy do tzw. oznaczeń wolnych (a więc stosowanych powszechnie w obrocie w uczciwych i utrwalonych praktykach handlowych).
O ile, zdaniem Sądu, nie ulega wątpliwości, że sporne oznaczenie może pełnić funkcję odróżniania towarów, dla których został zgłoszony, a więc nie stanowi tzw. znaku niedystynktywnego, w rozumieniu art. 129 ust. 2 pkt 1 p.w.p., o tyle zdecydowanie trudniejszy problem związany jest z ustaleniem jego charakteru opisowego, w rozumieniu art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Należy zauważyć, że oznaczenia wskazane w przepisie art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. mają charakter opisowy i mogą być używane w obrocie do przekazania informacji o cechach towaru. Jednocześnie, przyjmuje się, że informacja wskazująca określoną cechę towaru jest jedyną, jaka jest przekazywana przez to oznaczenie (tak m. in. wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn.. akt II GSK 214/09), przy czym wskazuje się, że wyłączeniu od rejestracji podlegają te oznaczenia, które stanowią opis choćby jednej z właściwości (cech) towarów lub usług, dla których oznaczenie miałoby być zarejestrowane (por. m.in. wyrok ETS z dnia 4 maja 1999 r., w sprawach połączonych C-108/97 i C-109/97, Windsurfing Chiemsee, Zb. Orz. 1999, s. I-2779, pkt 25).
Przy ocenie, czy oznaczenie posiada zdolność odróżniania należy niewątpliwie uwzględniać interes uczestników obrotu gospodarczego, który wyraża się w swobodnym dostępie do wszystkich oznaczeń informujących o nazwie lub cechach towarów lub usług. Taki interes można potwierdzić tak długo, jak długo dany znak jest odbierany jako nazwa produktu lub informacja o właściwościach towaru lub usługi. Interes uczestników obrotu gospodarczego nakazuje wyłączenie od rejestracji takich oznaczeń, ponieważ ich rejestracja prowadziłaby do monopolizacji używania tych oznaczeń przez poszczególnych przedsiębiorców, co w rezultacie stanowiłoby bardzo poważne i nieuzasadnione ograniczenie działalności innych przedsiębiorców (tak również m.in. /w:/ wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2002 r., III RN 218/01, OSNP z 2004 r. Nr 2, poz. 23).
Niewątpliwie znak towarowy musi służyć do identyfikacji produktu, w związku z którym wnosi się o rejestrację, jako pochodzącego z konkretnego przedsiębiorstwa, a więc znak ma służyć odróżnianiu tego produktu (towaru lub usługi) od produktów (towaru lub usługi) pochodzących z innych przedsiębiorstw.
Uznanie znaku opisowego za pozbawiony zdolności odróżniającej uzasadniają dwa względy. Po pierwsze znak ma przekazywać informację o pochodzeniu towaru, a nie o nim samym, po drugie znak, do którego z mocy prawa ochronnego płynie wyłączność używania, nie może pozbawiać konkurentów możliwości przekazywania kupującym informacji o towarze.
Zdaniem Sądu, zdolność odróżniająca znaku towarowego wyraża się w posiadaniu przez znak dostatecznych znamion pozwalających na odróżnienie w obrocie oznaczonych nim towarów lub usług. Konieczność posiadania przez znak dostatecznych znamion odróżniających wynika z faktu, iż oznaczenie pełniące funkcję znaku towarowego musi nadawać się do identyfikacji towarów w obrocie, aby zaś móc realizować tę funkcję w sposób prawidłowy, musi posiadać pewne cechy charakterystyczne, które mogą utkwić w pamięci kupujących.
Należy zauważyć, iż w niniejszej sprawie skarżąca B. O. zarzuciła, że sporne oznaczenie UCZEŃ nr [...], nie posiada zdolności odróżniającej, albowiem - pomijając fakt, że oznaczenie to nie spełnia, zdaniem skarżącej, postulatu samodzielności oznaczenia względem towarów, jest to oznaczenie o charakterze wyłącznie opisowym (informacyjnym), albowiem element słowny "Uczeń", w razie jego widoczności (która była również kwestionowana), musi być kwalifikowany jako opisowy względem kwestionowanych towarów (publikacji z krzyżówkami), wskazując na poziom trudności zadania krzyżówkowego.
Zdaniem strony skarżącej, sporny znak towarowy ma charakter opisowy (informacyjny) względem zakwestionowanych towarów, albowiem informuje przeciętnego nabywcę czasopism krzyżówkowych, że oznaczana tym znakiem publikacja zawiera zadania krzyżówkowe o odpowiednim poziomie trudności, a więc przekazuje konsumentowi czytelną informację o istotnej cesze takich publikacji.
Z kolei Urząd Patentowy RP, dokonując oceny spornego znaku towarowego - uznał, że - wbrew zarzutom strony skarżącej - oznaczenie UCZEŃ, jedynie drogą skojarzeń myślowych może doprowadzić odbiorców do stwierdzenia, że chodzi o stopień trudności zadania krzyżówkowego czy też szaradziarskiego, a to - zdaniem organu - za mało, żeby uznać je za opisowe względem towarów przeznaczonych do oznaczana tym znakiem. Organ wskazał ponadto, iż oznaczeniami opisowymi są tylko takie oznaczenia, w przypadku których wskazane powyżej skojarzenie, z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy, występuje bez głębszej refleksji (por. R. Skubisz, Zdolność odróżniająca znaku towarowego w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich, /w:/ Wynalazczość i Ochrona Własności Intelektualnej zeszyt nr 29). W konsekwencji organ uznał, że biorąc pod uwagę znaczenie słowa "Uczeń", nie sposób przyjąć, aby odbiorcy w sposób natychmiastowy i bez głębszej refleksji wiązali je ze stopniem trudności zadania szaradziarskiego.
Powyższe stanowisko organu spotkało się z zarzutem strony skarżącej, w którym skarżąca podniosła, że Urząd Patentowy RP wadliwie rozumie związek pomiędzy znakiem i oznaczanymi towarami, który wymagany jest do potwierdzenia informacyjnego (opisowego) charakteru oznaczenia.
Według Sądu, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, należy uznać, że o ile stanowisko Urzędu Patentowego RP o braku podstaw do przyjęcia opisowego charakteru spornego znaku towarowego należy uznać za co najmniej przedwczesne (z powodów podanych w dalszej części uzasadnienia), nie sposób jednakże przyjąć - jak zarzuciła skarżąca - że organ dokonał wadliwej interpretacji pojęcia oznaczenia opisowego (informacyjnego), w rozumieniu art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Otóż, należy zauważyć po pierwsze, że zgodnie z orzecznictwem Trybunał Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich nie jest konieczne, by oznaczenia i wskazówki składające się na znak towarowy były faktycznie stosowane w czasie złożenia wniosku o udzielenie prawa ochronnego w celu opisu towarów lub usług, w odniesieniu do których dokonane zostało zgłoszenie lub opisu właściwości takich towarów lub usług. Wystarczy bowiem, jak to wynika z samego sformułowania art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., że oznaczenia lub wskazówki mogą służyć tym celom (tak m.in. wyrok Sądu Pierwszej Instancji z dnia 19 listopada 2009 r. w sprawie T-234/06, Giampietro Torresa vs. OHIM, pkt 35 i cyt. tam wyroki ETS; podobnie: M. Kulikowska /w:/ Glosa do wyroku ETS z dnia 23 października 2003 r., w sprawie Doublemint, C- 191/01P, "Glosa - Przegląd Prawa Gospodarczego", maj 2004 r., s. 44; tak również: W. Włodarczyk /w:/ Zdolność odróżniająca znaku towarowego, s. 173; zob. także: J. Mordwiłko-Osajda /w:/ Znak towarowy. Bezwzględne przeszkody rejestracji, wydanie 1, LexisNexis, Warszawa 2009, s. 211 i cyt. tam orzecznictwo oraz literatura). A więc, zdaniem Sądu, należy uznać, że dla kwestii ewentualnego unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy nie jest konieczne, żeby elementy, o których mowa w przepisie art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., faktycznie służyły do oznaczania właściwości produktów (towarów) w chwili zgłoszenia spornego oznaczenia do ochrony, albowiem wystarczy, żeby mogły one służyć do oznaczania właściwości (cech) danego towaru.
Zdaniem Sądu, należy ponadto podkreślić w tym miejscu, że niewątpliwie przepis art. 129 ust. 2 p.w.p. daje wyraźny priorytet interesowi publicznemu w pozostawieniu pewnych znaków wolnymi. Oznacza to, że nawet, jeżeli konkurenci dotychczas nie używali oznaczenia opisowego w celach marketingowych, ale jest możliwość, że kiedyś zaczną, znak taki nie może podlegać rejestracji. Ponadto należy rozumieć ten przepis w ten sposób, że nawet, gdy występują inne sposoby opisania właściwości (cech) danych towarów lub usług, a ten użyty w znaku stanowi jedynie jeden z nich, sama możliwość, że któryś z konkurentów zechce używać właśnie tego sposobu opisu, wyłącza go z rejestracji.
Nie ulega, zdaniem Sądu, wątpliwości, że dla przyjęcia opisowego (informacyjnego) charakteru danego znaku musi zachodzi sytuacja, w której pomiędzy oznaczeniem a towarami występuje związek o charakterze bezpośrednim i rzeczywistym. Taki związek będzie istniał wtedy, jeżeli właściwy krąg odbiorców natychmiast i bez namysłu rozpoznaje w takim oznaczeniu opis towarów lub ich cech. Tym samym opisowość takiego oznaczenia musi być oczywista i niewątpliwa z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy danych towarów. Ponadto przyjmuje się, że informacja o cechach towaru musi mieć charakter bezpośredni, co wyłącza opisowość tych oznaczeń, które są zdolne taką informację przekazać, ale w drodze pośredniego wnioskowania. Nie będą więc informacyjnymi (opisowymi) te oznaczenia, które odbiorcy jedynie sugerują, czy też przywołują na myśl pewne cechy, opisujące dany towar (por. K. Szczepanowska-Kozłowska /w:/ System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej, Tom 14B, pod red. prof. R. Skubisza, Wydawnictwo C.H. Beck/Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2012, s. 585, a także powołane tam orzecznictwo oraz literatura; podobnie: W. Włodarczyk, Zdolność odróżniająca znaku towarowego, Lublin 2001, s. 179).
Warto również zauważyć, jak słusznie wskazał uczestnik postępowania w piśmie procesowym z dnia [...] listopada 2013 r., że z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości WE wynika, że znakami opisowymi są tylko takie znaki, które umożliwiają przeciętnemu odbiorcy natychmiastowe, konkretne i bezpośrednie skojarzenie z towarami lub usługami objętymi zgłoszeniem do rejestracji. Uczestnik stwierdził ponadto, iż wskazane orzecznictwo europejskie interpretuje zatem wąsko pojęcie opisowego charakteru oznaczenia, przyjmując, że w art. 3 ust. 1 lit c) dyrektywy oraz w art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94 chodzi o opisowość konkretną i bezpośrednią. Jeśli natomiast znak sugeruje pośrednio oznaczone towary lub usługi (lub jedną z ich cech), lecz relewantni odbiorcy nie postrzegają - natychmiastowo i bez głębszej refleksji - opisu oznaczanych towarów lub usług, to brak podstaw do wyłączenia takiego znaku z rejestracji na podstawie art. 7 ust. 1 lit. c) rozporządzenia nr 40/94. W takiej sytuacji, w ocenie uczestnika postępowania, relacja znaku do oznaczonych towarów lub usług jest zbyt niejasna i nieokreślona, aby można było go uznać za oznaczenie opisowe (por. R. Skubisz, Zdolność odróżniająca znaku towarowego w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich, /w:/ Wynalazczość I ochrona Własności Intelektualnej, Zeszyt nr 29).
Mając na uwadze powyższe, trudno zgodzić się z zarzutem strony skarżącej, że organ dokonał ewidentnie wadliwej interpretacji pojęcia opisowego znaku towarowego, skoro również w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że opisowy charakter znaku towarowego wyraża się tym, że jedyną i bezpośrednio przekazywaną informacją jest ta, która wskazuje na cechę towaru. Nie mają natomiast opisowego charakteru te znaki, które dopiero drogą pośredniego wnioskowania mogą stanowić oznaczenie takich cech.
W konsekwencji, można - zdaniem Sądu - uznać, że co do zasady organ przyjmując, iż słowno-graficzny znak towarowy UCZEŃ nr [...] złożony z elementów niedystynktywnych (ramka, kratki) oraz elementu słownego "Uczeń", teoretycznie mógł, jako całość, posiadać dostateczne znamiona odróżniające, nie uchybił przepisom art. 129 ust. 2 pkt 1 i 2 p.w.p.
Niemniej, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że wadliwa ocena ewentualnego występowania przesłanek, o których mowa w przepisie art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p., wynika nie tyle z wadliwej wykładni normy prawnej wyrażonej w tym przepisie (vide: nieprawidłowego rozumienia przez organ pojęcia opisowości oznaczenia), co stanowi przede wszystkim wynik wadliwego przeprowadzenia przez Urząd Patentowy RP analizy zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego i niepełnej oceny wszystkich istotnych przesłanek koniecznych do uznania opisowego charakteru spornego znaku towarowego.
Według Sądu, strona skarżąca słusznie zarzuciła bowiem, że Urząd Patentowy RP w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nie wyjaśnił w żaden sposób, dlaczego uznał, że sporny znak towarowy UCZEŃ, jako całość, nie będzie postrzegany przez odbiorców, jako oznaczenie opisowe (informujące o cesze towaru, tj. o stopniu trudności zadania szaradziarskiego), skoro w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji sam Urząd Patentowy RP stwierdził, że część przeciętnych odbiorców czasopism krzyżówkowych należy do osób o szczególnie wnikliwej percepcji.
Należy zauważyć, że Urząd Patentowy przyjął w uzasadnieniu decyzji, że takie towary, jak krzyżówki, czasopisma i książki z krzyżówkami są towarem powszechnego użytku nabywanym przez całe społeczeństwo, jednocześnie stwierdzając w uzasadnieniu decyzji, że nierzadko nabywają je także osoby z określonymi preferencjami (wymaganiami) - tzw. hobbyści. Organ zauważył, że są to uważni nabywcy tego rodzaju towarów, którzy w przeciwieństwie do osób nabywających sporadycznie takie towary, kupują je ze zwracaniem uwagi na znak towarowy określający ich pochodzenie.
Konstatacja ta ma związek ze stwierdzeniem skarżącej o znaczeniu słowa "Uczeń" zawartego w spornym znaku towarowym. Zdaniem strony skarżącej, osoby regularnie rozwiązujące krzyżówki ("hobbyści", jak określił je Urząd Patentowy), będą ów element słowny odbierać, jako określony stopień trudności zadania, a więc jako wyrażenie opisowe (informacyjne) o krzyżówce (o stopniu trudności zadań szaradziarskich). Urząd Patentowy RP, uznając ten element znaku spornego za dystynktywny i odróżniający oraz - choć mało widoczny - to jednak dostrzegany przez nabywców, z naruszeniem przepisów postępowania, nie przeprowadził swojej argumentacji pod kątem rozumienia tego słowa przez osoby często zajmujące się tego rodzaju rozrywką. Organ, uznając słowo "Uczeń" za określające osobę studiującą - stwierdził, że nie odnosi się on bezpośrednio i konkretnie do towarów oznaczanych spornym znakiem, a tym samym przyjął, iż nie sposób uznać tego elementu słownego za opisowy w stosunku do tych towarów.
Mając na względzie powyższe, Sąd uznał, że skoro organ administracji, kategoryzując odbiorców krzyżówek (zadań szaradziarskich) na rzadko korzystających z tej rozrywki i na jej hobbystów zajmujących się tą rozrywką bardzo często, elementu znaku "Uczeń" (uznając go za odróżniający) nie uznał za wskazujący dla hobbystów na stopień trudności krzyżówki, powinien w tym zakresie wykazać się argumentacją szerszą, niż odniesienie się do znaczenia tego słowa w słowniku języka polskiego. Zdaniem Sądu, organ winien także przedstawić szerszą argumentację i wyraźnie wskazać w decyzji, dlaczego - w jego rozumieniu - grupa owych odbiorców ("hobbyści"), dopiero drogą skojarzeń myślowych, po głębszej refleksji może uznać to słowo, jako określenie stopnia trudności zadania, mając na względzie zarzut skarżącej stwierdzający, iż "hobbyści" spotykając się na czasopismach z krzyżówkami ze słowami "uczeń, student lub geniusz" wprost odnoszą je do stopnia trudności danej krzyżówki.
Sąd uznał, że akcentowany w tym zakresie zarzut skarżącej opierał się na dowodach przedłożonych w toku postępowania administracyjnego, do których Urząd Patentowy w argumentacji przedstawionej w zaskarżonej decyzji nie nawiązał przez ich szersze omówienie. Sam zarzut odnoszący się do słowa "uczeń" w piśmie z dnia [...] lutego 2012 r. zawierał się na sześciu stronach, natomiast załącznik nr 4 (wskazany w decyzji) to "[...]", przedstawiony przez uczestniczkę postępowania, w którym w pkt 7 lit. c) wskazano wprost, iż wyrażenia "laik, uczeń, ..." określają, że "Krzyżówki są zróżnicowane ze względu na poziom trudności". Trudno zatem uznać, by zarzuty naruszenia przepisów postępowania zawarte w skardze, były całkowicie chybione, a przy braku stosownego odniesienia się Urzędu Patentowego RP do tych dowodów, Sąd rozpoznający sprawę nie ma możliwości skonfrontowania ich trafności ze stanowiskiem organu administracji w szczególności w sytuacji, w której organ patentowy dokonuje stwierdzeń odmiennego rozumienia przedstawionych dowodów od wskazywanego przez stronę skarżącą. Stanowisko organu administracji sprowadza się wyłącznie do stwierdzenia, że owo słowo "Uczeń" dopiero na skutek skojarzeń myślowych będzie pojmowane jako stopień trudności krzyżówki. Jednak, na co wskazuje zapis w "[...]" uczestniczki postępowania, słowa "laik, uczeń, student, ..." miały wprost wskazywać na poziom trudności krzyżówki, zatem sama uczestniczka postępowania tym słowami kategoryzowała krzyżówki co do ich stopnia trudności.
W konsekwencji należy, zdaniem Sądu, uznać, iż skarżący przedsiębiorca słusznie zarzucił, że organ w sposób całkowicie dowolny przyjął w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z dnia [...] marca 2013 r., że sporny znak towarowy UCZEŃ, jako całość, nie będzie postrzegany przez nabywców towarów w postaci publikacji z krzyżówkami jako oznaczenie opisowe (informacyjne). W tej sytuacji stwierdzić trzeba, że organ w sposób co najmniej przedwczesny przyjął, iż sporny znak towarowy nie ma charakteru opisowego dla towarów wskazanych we wniosku o unieważnienie prawa ochronnego.
W ocenie Sądu, powyższe stanowisko organu nie jest w żaden sposób poparte konkretnymi rozważaniami. Brak jest przede wszystkim dokładnego ustosunkowania się przez organ do stanowiska strony skarżącej, która w toku całego postępowania spornego wyraźnie wskazywała, że można racjonalnie założyć, iż w świadomości przeciętnego odbiorcy oznaczenie słowne "Uczeń" umieszczone na publikacji było i jest odbierane przede wszystkim (jeśli nie wyłącznie), jako informacja o istotnej cesze oznaczanych towarów, tj. że oznaczana tym oznaczeniem publikacja (np. czasopismo krzyżówkowe) zawiera krzyżówki lub zadania szaradziarskie o określonym poziomie trudności.
Mając powyższe na względzie, należy - zdaniem Sądu - uznać, że Urząd Patentowy RP, oddalając wniosek strony skarżącej o unieważnienie spornego znaku towarowego UCZEŃ z uwagi na brak opisowego charakteru tego znaku, dokonał ustaleń z ewidentnym naruszeniem przepisu art. 80 k.p.a., albowiem powyższa ocena nie znajduje potwierdzenia ani w materiale dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie, ani też w okolicznościach stanu faktycznego niniejszej sprawy.
Z tej przyczyny należy uznać, iż uchybienia formalne poczynione w toku niniejszego postępowania przez organ, uniemożliwiły Sądowi prawidłowe ustosunkowanie się do wszelkich zarzutów skargi.
W ocenie Sądu, aby rozstrzygnięcie organu administracji ocenić w sposób prawidłowy i odpowiedzialny, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie musi dysponować stanowiskiem organu zawierającym odniesienie do wszystkich istotnych elementów (przesłanek oceny), które należy sprawdzić, analizując, czy dany znak towarowy, zgłoszony do ochrony, posiada zdolność odróżniającą, jako zasadniczą przesłankę zdolności rejestrowej (ochronnej) znaku towarowego.
Wyraźnie należy przy tym wskazać, że sąd administracyjny nie czyni własnych ustaleń w sprawie, a jedynie ocenia zaskarżony akt pod względem jego zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Taka kontrola jest jednak możliwa tylko w warunkach wyczerpującego dokonania przez organ ustaleń faktycznych.
Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie doszedł do przekonania, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] marca 2013 r. nie spełnia wymogów stawianych przez normę prawną zawartą w przepisie art. 107 § 3 k.p.a., albowiem nie zawiera wyjaśnień wszystkich ważnych okoliczności, które należy wziąć pod uwagę przy wydawaniu decyzji w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy UCZEŃ.
Mając powyższe na względzie, należy uznać, że w toku ponownego postępowania Urząd Patentowy RP zobowiązany będzie dokonać jeszcze raz pogłębionej analizy całego zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego, w tym przede wszystkim szczegółowo odnieść się do przedstawionych przez stronę skarżącą dowodów na okoliczność opisowego charakteru spornego znaku towarowego w dacie pierwszeństwa (dacie zgłoszenia tego znaku do ochrony), analizując ten materiał zgodnie z właściwą wykładnią przepisów art. 129 ust. 1 pkt 2 i Hit. 2 pkt 2 p.w.p., a także biorąc pod uwagę zarówno percepcję właściwie poinformowanego, uważnego i racjonalnego przeciętnego nabywcy publikacji krzyżówkowych, jak i uwarunkowania rynkowe oraz wynikające z tych uwarunkowań, przyzwyczajenia owego konsumenta.
Z tej przyczyny należy uznać, że wskazane uchybienia formalne poczynione w toku niniejszego postępowania przez organ, uniemożliwiły Sądowi prawidłowe i pełne dokonanie oceny legalności zaskarżonej decyzji pod względem materialno-prawnym.
W tej sytuacji, należy podzielić zarzut strony skarżącej, że nieprzeprowadzenie przez Urząd Patentowy RP szczegółowej i wszechstronnej analizy wskazanej powyżej kwestii, która - zdaniem skarżącej - miała potwierdzać istnienie opisowego (informacyjnego) charakteru spornego znaku towarowego, mogło mieć istotne znaczenie dla końcowego rozstrzygnięcia sprawy.
Konkludując, należy stwierdzić, że wskazane powyżej uchybienia organ zobowiązany będzie sanować w toku ponownego postępowania, dokonując szczegółowego wyjaśnienia przyjętego stanowiska w uzasadnieniu decyzji administracyjnej, pamiętając jednocześnie o obowiązku wynikającym z przepisu art. 153 p.p.s.a.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Stwierdzając, że zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP nie będzie podlegać wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, Sąd działał zgodnie z przepisem art. 152 p.p.s.a.
Orzekając o zwrocie kosztów postępowania sądowego w wysokości 1.617 złotych, Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na przepisach art. 200 p.p.s.a. i art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 2 pkt 1 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 490).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło