II OSK 1715/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-04-15
Skład orzekający: Jacek Chlebny, Robert Sawuła, Zdzisław Kostka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wiata, składająca się z dachu wspartego na słupach i niebędąca trwale związana z gruntem, jest obiektem budowlanym w rozumieniu Prawa budowlanego?Ratio decidendi
Wiata, rozumiana jako lekka budowla w postaci dachu wspartego na słupach, jest obiektem budowlanym w rozumieniu Prawa budowlanego. Przepisy Prawa budowlanego, w szczególności art. 29 ust. 1 pkt 2, traktują wiatę jako obiekt budowlany, zwalniając jej budowę z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Brak generalnego wymogu trwałego związania z gruntem dla obiektów budowlanych innych niż budynki (art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego) potwierdza tę kwalifikację.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki wiaty, którą skarżący miał wybudować bez wymaganego pozwolenia lub zgłoszenia. Organy administracji uznały wiatę za obiekt budowlany wymagający zgłoszenia, a po niewykonaniu obowiązków legalizacyjnych, nakazały jej rozbiórkę. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną skarżącego, który kwestionował kwalifikację wiaty jako obiektu budowlanego i twierdził, że jedynie remontował istniejącą konstrukcję.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jacek Chlebny Sędziowie sędzia NSA Robert Sawuła sędzia del. NSA Zdzisław Kostka /spr./ Protokolant asystent sędziego Katarzyna Miller po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Z. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach z dnia 27 lutego 2014 r. sygn. akt II SA/Ke 36/14 w sprawie ze skargi Z. G. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego oddala skarga kasacyjną
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach wyrokiem z 27 lutego 2014 r., sygnatura akt II SA/Ke 36/14, oddalił skargę Z. G. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z [...] listopada 2013 r. w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego. Wyrok ten został wydany w następujących istotnych okolicznościach sprawy.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] decyzją z [...] kwietnia 2013 r., powołując się na art. 48 ust. 1 i 4 Prawa budowlanego, nakazał skarżącemu rozebrać wiatę o wymiarach 8,30 m na 2 m położoną na działce nr [...] przy ul. [...] w K. Jak wynika z uzasadnienia decyzji organ administracji przyjął, że skarżący wiatę, której dotyczy decyzja, wybudował bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organ administracji nie dał przy tym wiary twierdzeniom skarżącego, że wyremontował jedynie wiatę wybudowaną przez jego ojca w latach osiemdziesiątych.
Na skutek odwołania skarżącego [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Z uzasadnienia decyzji organu odwoławczego wynika, że organ ten podzielił ustalenia faktyczne organu pierwszej instancji, jednakże inaczej je ocenił. Uznał mianowicie, że obiekt budowlany, którego dotyczy sprawa, wymagał zgłoszenia robót budowlanych. Jednocześnie ustalił, że takiego zgłoszenia skarżący nie dokonał, wobec czego przyjął, iż konieczne jest przeprowadzenie postępowania w trybie art. 49b Prawa budowlanego.
Ponownie rozpoznając sprawę Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] postanowieniem z [...] czerwca 2013 r., powołując się na art. 49b ust. 2 Prawa budowlanego, nałożył na skarżącego obowiązki zmierzające do zalegalizowania wiaty. Następnie decyzją z [...] września 2013 r., powołując się na art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego oraz na fakt, że skarżący nie wykonał nałożonych na niego wyżej wymienionym postanowieniem obowiązków, nakazał mu rozbiórkę wiaty.
Skarżący od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z [...] września 2013 r. wniósł odwołanie, w którym podtrzymał dotychczasowe twierdzenia i polemizował z oceną dowodów dokonaną przez organ administracji.
Rozpoznając odwołanie skarżącego [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] decyzją z [...] listopada 2013 r. uchylił decyzję organu pierwszej instancji i nakazał skarżącemu rozbiórkę "wiaty konstrukcji stalowej o wymiarach około 8,30 m x 2,0 m na terenie posesji nr [...] w K. przy ul. [...], z określeniem, iż rozbiórce podlegają: zadaszenie o konstrukcji stalowej wraz z pokryciem blachą falistą, stalowe słupy podpierające to zadaszenie, ściany boczne o konstrukcji stalowej z wypełnieniem z blachy falistej oraz wykonane z płytek chodnikowych utwardzenie terenu pod zadaszeniem, tak aby pozostało tylko poprzeczne przegrodzenie działki stanowiące w części tylną ścianę przedmiotowej wiaty".
Organ administracji ustalił, że skarżący w 2011 r. zrealizował roboty budowlane, polegające na wykonaniu nowego zadaszenia oraz nowych ścian bocznych w wyniku czego powstała nowa wiata oparta na istniejącym ogrodzeniu. Przyjął też, że wykonane roboty budowlane wymagały zgłoszenia, którego skarżący nie dokonał. W związku z tym wobec niewykonania przez skarżącego obowiązków nałożonych na niego postanowieniem z [...] czerwca 2013 r. uznał, że nakaz rozbiórki jest zasadny, przy czym wyjaśnił, że wskazał dokładnie części wiaty podlegające rozbiórce, gdyż jej tylna ściana to część ogrodzenia, która nie może podlegać rozbiórce.
Skarżący w skardze twierdził, że wiata, której dotyczy sprawa, nie jest obiektem budowlanym. Opisywał ją jako "zadaszenie zamocowane na słupkach ogrodzenia". Ponadto podtrzymał dotychczasowe twierdzenie, że jedynie remontował tę wiatę.
Sąd pierwszej instancji, oddalając skargę, przedstawił następujące motywy.
Uznał, że organy administracji trafnie zakwalifikowały wiatę, której dotyczy sprawa, jako obiekt budowlany, w szczególności budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Powołał się przy tym na orzecznictwo sądów administracyjnych, które przedmiot pozbawiony ścian, ale składający się z fundamentów i dachu zamocowanego na słupach uznaje za wiatę. Wskazał, że podstawowe cechy wiaty to dach wsparty na słupach. Odniósł to do okoliczności sprawy, wskazując, że chodzi w niej o zadaszenie podparte stalowymi słupami z ceownika, wkopanymi bezpośrednio w ziemię. Wyjaśnił, że fakt, iż zadaszenie to oparto na wcześniej postawionym ogrodzeniu nie zmienia jego charakteru.
Zaakceptował ustalenia organów administracji, że ten obiekt budowlany został wykonany przez skarżącego w 2011 r. w miejscu, w którym wcześniej istniał obiekt budowlany o podobnym charakterze. Stwierdził, że ustalenia te zostały prawidłowo wywiedzione ze zgromadzonych dowodów, zaznaczając, że skarżący ich istotną część potwierdził na rozprawie. Analizując wyjaśnienia skarżącego składane na rozprawie wskazał, że nie wszystkim dał wiarę, podając powody takiego stanowiska.
Zgodził się z organami administracji w zakresie zakwalifikowania wykonanych przez skarżącego robót budowlanych do takich, które wymagały zgłoszenia, przyjmując, że podstawą takiej kwalifikacji był art. 30 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. W konsekwencji tego uznał też za trafne zastosowanie w sprawie art. 49b ust. 1 i 3 Prawa budowlanego, podkreślając, że skarżący nie wykonał nałożonych na niego postanowieniem z [...] czerwca 2013 r. obowiązków.
W skardze kasacyjnej skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, mianowicie art. 3 pkt 1 lit. b w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 1-3, pkt 5-19 i pkt 21 Prawa budowlanego poprzez błędne zastosowanie i przyjęcie, że obiekt w postaci zadaszenia zamocowanego na ogrodzeniu, niezwiązany trwale z gruntem, a stanowiący jedynie osłonę dla sprzętu przeciwpożarowemu jest wiatą i tym samym obiektem budowlanym.
Uzasadniając skargę kasacyjną skarżący podnosił argumenty związane z jego twierdzeniem, że nie wykonał nowej wiaty, lecz wyremontował już istniejącą od wielu lat. Podkreślał też, że obiekt, którego dotyczy sprawa, nie jest trwale związany z gruntem.
W oparciu o tak przytoczoną podstawę kasacyjną skarżący wniósł o uchylenie "zaskarżonej decyzji" w całości i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Uczestnicząca w postępowaniu D. K.-S. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniosła o jej oddalenie.
Rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jednolity tekst ustawy - Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej wnioski i podstawy, czyli wskazanie naruszonych przepisów prawa.
Mając to na uwadze zauważyć należy, że skarżący przytoczył podstawę kasacyjną dotyczącą naruszenia przepisów prawa materialnego, w szczególności w zakresie uznania obiektu, którego dotyczy sprawa, za obiekt budowlany. Skarżący nie przytoczył natomiast podstawy kasacyjnej, która była by związana z przeprowadzonym przez organy administracji postępowaniem dowodowym oraz dokonanymi na tej podstawie ustaleniami, w szczególności ustaleniem, że skarżący wybudował, a nie wyremontował obiekt, którego dotyczy sprawa. Z tego powodu oceniając zasadność skargi kasacyjnej NSA musi się ograniczyć jedynie do oceny zastosowania w sprawie powołanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego. Nie może się natomiast odnieść do wskazanej kwestii dowodowej i faktycznej, mimo że skarżący w uzasadnieniu skargi kasacyjnej podnosi okoliczności z tym związane. Nie zostało to bowiem powiązane z żadnym zarzutem naruszenia konkretnego przepisu prawa.
Odnosząc się zatem do przytoczonej podstawy kasacyjnej NSA stwierdza, że jest ona niezasadna. Z przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.) wynika, że ustawodawca zalicza wiaty do obiektów budowlanych. Przede wszystkim wynika to z art. 29 ust. 1 pkt 2 tej ustawy, w którym zwalnia budowę wiaty o określonej powierzchni zabudowy z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Jednocześnie ustawodawca nie stanowi, co należy rozumieć jako wiatę. Tym samym pozostawia to regułom języka powszechnego. Istnieje zaś dość powszechne rozumienie słowa wiata, jako lekkiej budowli w postaci dachu wspartego na słupach (tak np. w Słowniku Języka Polskiego pod redakcją M.Szymczaka, PWN, W-wa 2002).
Mając to na uwadze za trafne należy uznać stanowisko Sądu pierwszej instancji, który zadaszenie podparte stalowymi słupami z ceownika, wkopanymi bezpośrednio w ziemię, uznał za wiatę, a więc za obiekt budowlany. Nie ma przy tym żadnego znaczenia, czy obiekt ten jest trwale związany z gruntem. Przepisy Prawa budowlanego nie zawierają generalnego warunku trwałego związania z gruntem dla uznania, że określony przedmiot jest obiektem budowlanym. Z art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego wynika, że budynek musi być trwale związany z gruntem. Natomiast w przypadku budowli, jak wynika z art. 3 pkt 3 tej ustawy, nie ma takiego generalnego warunku.
Powołane w podstawie kasacyjnej przepisy nie stanowią podstawy do zajęcia odmiennego stanowiska. Nie jest zresztą jasne jakie znaczenie dla rozstrzygnięcia mają powołane przez skarżącego punkty art. 29 ust. 1 Prawa budowlanego, z wyjątkiem punktu drugiego tego przepisu. Skarżący nie wyjaśnia tego w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. Natomiast art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, jak już powiedziano, potwierdza, że wiata w rozumieniu Prawa budowlanego to obiekt budowlany. Gdyby wiata nie była obiektem budowlanym, to nie podlegałaby przepisom tej ustawy (art. 1), a zatem nie byłby potrzebny przepis, którym zwolniono by budowę wiaty z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Skoro jest taki przepis, to znaczy, że ustawodawca wiaty uznaje za obiekty budowlane. Określenie zaś co jest konkretnie wiatą ustawodawca – jak już powiedziano - pozostawił regułom języka powszechnego.
Mając to na uwadze NSA uznał, że skarga kasacyjna jest pozbawiona usprawiedliwionych podstaw i z tego powody na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił ją.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło