VI SA/Wa 643/12
WyrokWSA w Warszawie2012-05-30
Skład orzekający: Danuta Szydłowska, Zdzisław Romanowski, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy określenie "Smak tradycji" na opakowaniu produktu "Pierogi z mięsem", który zawiera substancje konserwujące, aromaty i maltodekstrynę, może wprowadzać konsumenta w błąd co do metod produkcji i składu produktu, naruszając tym samym przepisy o bezpieczeństwie żywności i żywienia?Ratio decidendi
Określenie "Smak tradycji" na opakowaniu produktu spożywczego, który zawiera substancje dodatkowe takie jak sorbinian potasu, maltodekstryna i aromaty, może wprowadzać konsumenta w błąd, sugerując tradycyjną metodę produkcji i skład bez dodatków chemicznych. Takie oznakowanie narusza przepisy prawa żywnościowego, które mają na celu ochronę konsumentów przed wprowadzającymi w błąd praktykami.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. K. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, która utrzymała w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora zakazującą wprowadzania do obrotu partii "Pierogów z mięsem" z powodu niewłaściwego oznakowania. Organ uznał, że określenie "Smak tradycji" na opakowaniu wprowadza konsumenta w błąd, sugerując tradycyjną metodę produkcji i skład, podczas gdy produkt zawierał substancje konserwujące, aromaty i maltodekstrynę. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego i procesowego, twierdząc, że "Smak tradycji" odnosi się do właściwości organoleptycznych, a nie metod produkcji czy składu, oraz że ocena organu była subiektywna i nie uwzględniała wzorca przeciętnego konsumenta.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Szydłowska (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Romanowski Sędzia WSA Małgorzata Grzelak Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 maja 2012 r. sprawy ze skargi A. K. na decyzję Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie zakazu wprowadzania do obrotu oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r. Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, działając na podstawie: art. 138 § 1 pkt 1 kpa, art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno- spożywczych (Dz. U. z 2005 r. Nr 187, poz. 1577 ze zm.), w związku z art. 3 pkt 5, art. 4 ust. 1, art. 6 ust. 2, art. 17 ust. 1 pkt 1 lit. a, art. 21 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych (Dz. U. z 2005 r. Nr 187, poz. 1577 ze zm.), art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. z 2010 r., Nr 136, poz. 914 ze zm.), art. 5 ust. 1, art. 8 ust. 1 lit. c, art. 16 i art. 17 ust. 1 rozporządzenia (WE) Nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r. ustanawiającego ogólne zasady i wymagania prawa żywnościowego, powołującego Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności oraz ustanawiającego procedury w zakresie bezpieczeństwa żywności (Dz. Urz. WE L 31 z 1 lutego 2002, str. 1, ze zm.; Dz. Urz. Polskie wydanie specjalne, rozdz. 15, t. 6, str. 463 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania A. K. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą P. "[...]", ul. [...], [...] K[...], utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych z dnia [...] grudnia 2011 r., zakazującą wyżej wymienionemu wprowadzania do obrotu partii 50 kg (125 szt.) wyrobu o nazwie "Pierogi z mięsem" a'400g (Wyprodukowano dla: "[...]"), oznaczonej terminem przydatności do spożycia: "Należy spożyć do; 31,12.2011 r." i numerem partii produkcyjnej: "[...]", data produkcji partii: 06.12.2011 r., wielkość partii produkcyjnej: 3088 kg (7720 szt. a' 400 g) wyprodukowanej przez Zakład Produkcyjny w M., [...], L., należący do P. "[...]" A. K., ul. [...],K. z uwagi na niewłaściwe oznakowanie.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że w dniach [...] grudnia 2011 r. inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w [...], działający na podstawie stosownego upoważnienia przeprowadzili kontrolę w zakresie jakości handlowej wyrobów garmażeryjnych w P. "[...]" A. K., ul. [...], K., w Zakładzie Produkcyjnym w M., [...], L., w toku której pobrano do oceny oznakowania próbkę wyrobu o nazwie "Pierogi z mięsem" a'400g (Wyprodukowano dla: "[...]"), oznaczonej terminem przydatności do spożycia: "Należy spożyć do: 31.12.2011 r." i numerem partii produkcyjnej: "[...]", data produkcji partii: 06.12.2011 r., wielkość partii produkcyjnej: 3088 kg (7720 szt. a' 400g). W wyniku kontroli stwierdzono, iż w oznakowaniu ww. produktu umieszczono określenie "Smak tradycji", które to określenie wskazywało zdaniem organu kontrolnego na produkt, który został wyprodukowany przy zastosowaniu tradycyjnych metod produkcji i przy użyciu tradycyjnych składników - co może wprowadzać konsumenta w błąd i jest niezgodne z art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia.
Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych przytoczył treść przepisów stanowiących materialno prawną podstawę rozstrzygnięcia i szczegółowo opisał przebieg postępowania administracyjnego w sprawie.
Stwierdził, iż producent na opakowaniu wskazał określenie "Smak tradycji" w stosunku do wyrobu, który nie posiada takich właściwości. W ocenie organu określenie "Smak tradycji" sugeruje, że jest to artykuł produkowany metodą domową w tradycyjny sposób. Natomiast weryfikacja składu produktu wskazuje, że artykuł nie został wyprodukowany w tradycyjny, domowy sposób, jak też nie posiada tradycyjnego składu surowcowego. Surowcami do produkcji w/w artykułu są: mąka pszenna, mięso 23% (wołowe, wieprzowe), woda, tekstura, białko sojowe, cebula smażona (cebula, olej rzepakowy, sól), bułka tarta (mąka pszenna, drożdże, sól), sól, olej rzepakowy, pieprz, substancje konserwujące - sorbinian potasu, czosnek, maltodekstryna, aromat. Zaznaczył także, iż nie istnieje w Polsce zwyczaj, w którym, do wyrobu o nazwie "Pierogi z mięsem" z dodatkowym określeniem "Smak tradycji" dodawane są substancje dodatkowe w tym: aromaty, substancje konserwujące - sorbinian potasu, maltodekstryna. W przypadku, gdy nazwa produktu nie nawiązuje do nazw zarejestrowanych na podstawie przepisów wspólnotowych, a producent używa określenia "według tradycyjnej receptury", "tradycyjny smak" itp., to winien wykazać, że wyprodukowane przez niego produkty, wytworzone są według receptur funkcjonujących od wielu lat i utrwalonych w świadomości konsumentów.
W skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, A. K., zwany dalej skarżącym, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji utrzymanej nią w mocy i zasądzenie kosztów postępowania.
Podniósł zarzut naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a to:
- art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. 2010 Nr 136, poz. 914 ze zm.) przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że określenie "Smak tradycji" użyte w oznakowaniu produktu "Pierogi z mięsem" może wprowadzić konsumenta w błąd co do metod produkcji oraz użytych składników przez sugerowanie, że został wyprodukowany metodą domową oraz według tradycyjnej receptury, tj. bez sorbinianu potasu oraz maltodekstyny i aromatu podczas gdy:
- określenie "Smak tradycji" nie odnosi się w ogóle do metod wytwarzania i składu tego produktu, lecz tylko i wyłącznie do jego właściwości organoleptycznych, tj. smaku i w związku z tym nie oznacza ani nie sugeruje wskazanych przez organ elementów charakterystyki tego produktu;
- ocena, że określenie "Smak tradycji" może wprowadzać w błąd musi uwzględniać zobiektywizowany wzorzec ocenny przeciętnego konsumenta, który jest dostatecznie poinformowany, dostatecznie uważny i ostrożny, natomiast organ ją oparł na zupełnie dowolnym i subiektywnym przekonaniu osoby wydającej decyzję,
- uwzględniając zobiektywizowany wzorzec ocenny - konsumenta dostatecznie poinformowanego, dostatecznie uważnego i ostrożnego - należy uznać, że określenie "Smak tradycji" nie może wprowadzić konsumenta w błąd co do składu surowcowego produktu, gdyż ten - chcąc kierować się składem produktu przy jego zakupie - sprawdzi jego skład surowcowy, w którym w sposób prawidłowy wyszczególnione zostały sorbinian potasu, maltodekstyna i aromat;
- uwzględniając zobiektywizowany wzorzec ocenny - konsumenta dostatecznie poinformowanego, dostatecznie uważnego i ostrożnego - należy uznać, że określenie "Smak tradycji" nie może wprowadzić konsumenta w błąd co do metod jego produkcji produktu w braku jakichkolwiek oznaczeń wskazujących lub sugerujących, że produkt jest wykonywany ręcznie, gdyż ten - chcąc kierować się metodą produkcji produktu przy jego zakupie - tych oznaczeń będzie szukać;
- art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów spożywczych (t.j. Dz. U. 2005 nr 187, poz. 1577 ze zm.) poprzez jego zastosowanie mimo braku przesłanek ustawowych do zakazania wprowadzania do obrotu produktu "Pierogi z mięsem";
a także zarzut naruszenia przepisów postępowania, mogący mieć wpływ na wynik sprawy, a to art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11, art. 15, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez:
- nierozpatrzenie żadnego z zarzutów podniesionych w odwołaniu oraz nie odniesienie się do nich w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (naruszenie art. 8, art. 11, art. 15 i art. 107 § 3 k.p.a.);
- uznanie w sposób zupełnie dowolny - bez przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego, którego wyniki pozwoliłyby na przyjęcie odmiennego niż znaczenie językowe rozumienia określenia "Smak tradycji" - że odnosi się ono do metod produkcji i składu "Pierogów z mięsem", co potwierdza brak jakichkolwiek wyjaśnień co do podstaw dokonanych przez organ ustaleń (naruszenie art. 7, 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a.);
- zaniechanie wyjaśnienia znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy wywodu uzasadnienia zaskarżonej decyzji: "w przypadku, gdy nazwa produktu nie nawiązuje do nazw zarejestrowanych na podstawie przepisów wspólnotowych, a producent używa określenia "według tradycyjnej receptury", "tradycyjny smak" itp., przedsiębiorca winien wykazać, że wyprodukowane przez niego produkty, wytworzone są według receptur funkcjonujących od wielu lat i utrwalonych w świadomości konsumentów", gdyż nie jest wiadomym, czy organ uznał, że naruszenie art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia nastąpiło również przez to, że skarżący nie wykazał, że używana do produkcji "Pierogów z mięsem" receptura odpowiada właściwościom wymienionym w zacytowanym fragmencie (naruszenie art. 11 oraz art. 107 § 3 k.p.a.), a w razie, gdyby wywód ten należało tak rozumieć, ponadto poprzez:
1) zaniechanie wyjaśnienia, czy "Pierogi z mięsem", którego oznakowanie jest kwestionowane zostały "wyprodukowane według receptur funkcjonujących od wielu lat i utrwalonych w świadomości konsumentów", jak również bezpodstawne pominięcie wyjaśnień Skarżącego dotyczących stosowanych od lat i starannie chronionych receptur (naruszenie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a.);
2) zaniechanie pouczenia Skarżącego o tym, że wykazanie, że "Pierogi z mięsem" zostały "wyprodukowane według receptur funkcjonujących od wielu lat i utrwalonych w świadomości konsumentów" może mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, mimo że okoliczność ta nie była brana pod uwagę przy rozstrzyganiu w I instancji (naruszenie art. 9, art. 10 § 1 oraz art. 15 k.p.a.);
3) uznanie za prawidłowej decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia [...] grudnia 2011 r. jako wydanej z uwzględnieniem "interesu społecznego, jak i słusznego interesu obywateli, w szczególności poszanowania praw konsumenta", mimo że prawo materialne, będące podstawą wydania decyzji, nie pozostawiało Organowi tzw. luzu decyzyjnego i ściśle określa przesłanki jej wydania, w tym uwzględniające ochronę konsumentów, Organ I instancji nie mógł zatem uwzględniać ani interesu społecznego, ani słusznego interesu obywateli, ani interesu konsumentów poza granicami wynikającymi z przepisu art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawmy o bezpieczeństwie żywności i żywienia (naruszenie art. 7 k.p.a.);
4) utrzymanie w mocy decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Jakości Artykułów Rolno - Spożywczych z dnia [...] grudnia 2011 roku, pomimo że decyzja ta narusza przepisy prawa materialnego, a ponadto - jeżeli odczytanie uzasadnienia zaskarżonej decyzji przez Skarżącego jest prawidłowe - nie zostały wyjaśnione okoliczności mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a to czy "Pierogi z mięsem", którego oznakowanie jest kwestionowane, zostały "wyprodukowane według receptur funkcjonujących od wielu lat i utrwalonych w świadomości konsumentów" (naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.);
5) w wyniku których to uchybień doszło do naruszenia naczelnych zasad postępowania administracyjnego, w tym zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.), zasady czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 § 1 k.p.a.), zasady przekonywania (art. 11 k.p.a.) oraz zasady dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a.), i które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął postawione zarzuty podnosząc m.in., że organ II instancji przytoczył treść:
- art. 17 ust. 2 rozporządzenia Rady (WE) nr 509/2006 w sprawie produktów rolnych i środków spożywczych będących gwarantowanymi tradycyjnymi specjalnościami,
- art. 13 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) nr 510/2006 w sprawie ochrony oznaczeń geograficznych i nazw pochodzenia produktów rolnych i środków spożywczych,
- art. 35 i 38 ustawy o rejestracji i ochronie nazw i oznaczeń produktów rolnych i środków spożywczych oraz o produktach tradycyjnych oraz
- art. 3 pkt 60 lit. c ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia nie wyjaśniając ich znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Zdaniem skarżącego bezpodstawna jest konkluzja organu, że określenie "Smak tradycji" może wprowadzać konsumenta w błąd co do metod produkcji i składu produktu albowiem określenie to nie odnosi się w ogóle do metod wytwarzania i składu tego produktu, lecz tylko i wyłącznie do jednej właściwości organoleptycznej produktu - jego smaku. Żadne ze znaczeń słowa "smak" w języku polskim nie pozwala na przyjęcie, że określenie to mogłoby wskazywać lub sugerować odniesienia do metody wytwarzania produktu (por. przykładowa "Słownik języka polskiego" Wydawnictwa Naukowego PWN, dostępny na stronie http://sjp.pwn.pl/). Natomiast wśród znaczeń tego słowa, istnieją dwa, w których można by dopatrywać się odwołań do "składu" produktów żywnościowych:
- "przyprawa do potraw", napoju itp., nadająca im charakterystyczną właściwość",
- "wywar z włoszczyzny, z mięsa lub z kości na zupę" (cyt. za "Słownik języka polskiego),
Słowo "smak" w określeniu "Smak tradycji" na opakowaniu "Pierogów z mięsem" nie odnosi się do żadnego z nich, lecz jest użyte w swym podstawowym znaczeniu, tj. "właściwość rzeczy, najczęściej jadalnych, działająca na ten zmysł (zmysł smaku)".
Nadto stwierdzenie naruszenia art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a i c ustawmy o bezpieczeństwie żywności żywienia przez przyjęcie, że oznakowanie "Smak tradycji" może wprowadzać w błąd, zupełnie pomija normatywny wzorzec przeciętnego konsumenta wypracowany w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na gruncie ustawodawstwa europejskiego chroniącego konsumenta. Art. 46 ust. 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia stanowi implementację i niemal dosłowne powtórzenie art. 2 dyrektywy 2000/13/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 marca 2000 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw Państw Członkowskich w zakresie etykietowania, prezentacji i reklamy środków spożywczych (Dz. Urz. UE.L.00.109.29, wyd. sp. Dz. Urz. UE sp. 15-5-75), będącej częścią tego "ochronnego" ustawodawstwa. Zgodnie więc z utrwalonym stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, wzorzec konsumenta, do jakiego odwołuje się ustawodawstwo chroniące konsumenta to konsument "dobrze poinformowany, dostatecznie uważny i ostrożny". Na poparcie tej argumentacji skarżący wskazał na konkretne orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Sądu Najwyższego.
Zdaniem skarżącego wykluczone jest, aby konsument dostatecznie uważny i ostrożny uznał, że określenie "Smak tradycji", mimo że słowo "smak" odnosi się wyłącznie do właściwości organoleptycznych produktu, sugeruje cokolwiek odnośnie jego składu lub metod produkcji. Nie ma bowiem żadnych podstaw, aby przyjmować, że "smak tradycji", które odpowiada określeniu "tradycyjny smak", wyklucza stosowanie "nietradycyjnych" składników lub "niedomowych" metod jego wytwarzania." Produkt może bowiem posiadać tradycyjny smak, mimo tego, że zawiera składniki, które nie są elementem "tradycyjnych" receptur, zwłaszcza gdy są to składniki, które nie wpływają w żaden sposób na smak produktu, jak chociażby sorbinian potasu. Nie ma również żadnych podstaw, aby przyjmować, że produkty wytwarzane przy pomocy zautomatyzowanej linii produkcyjnej nie mogą mieć tradycyjnego smaku. Nadto ocena określenia "Smak tradycji" jako naruszającego art. 46 ust. 1 ustawmy o bezpieczeństwie żywności i żywienia została dokonana bez przeprowadzenia jakichkolwiek oceny organoleptycznej, w tym oceny smaku produktu. Skarżący stwierdził, iż wykluczyć należy, aby konsument - który miałby się kierować składem surowcowym produktu przy dokonywaniu jego zakupu - mógłby zostać wprowadzony w błąd co do składu "Pierogów z mięsem" z uwagi na określenie "Smak tradycji", gdyż sorbinian potasu, maltodekstryna i aromat zostały w sposób prawidłowy wymienione w składzie surowcowym produktu, a ten został umieszczony na przedniej stronie opakowania.
Skarżący zwrócił uwagę, że produkt, którego oznakowanie jest kwestionowane jest produktem zawierającym mięso, o czym świadczy jego nazwa i skład surowcowy, produkowanym dla dużej sieci handlowej, co również wynika wprost z opakowania («Wyprodukowano dla: "[...]"») i z uwagi na specyfikę obrotu w sieciach handlowych konieczne jest stosowanie substancji konserwującej (sorbinianu potasu), której użycie stara się ograniczyć do niezbędnego minimum. Stwierdził, iż przyjęcie, że przeciętny konsument nie bierze pod uwagę konieczności używania substancji konserwujących w tego typu produktach i jest skłonny przyjąć ich brak w oparciu o określenie odnoszące się do tradycyjnego smaku nie tylko narusza normatywny wzorzec konsumenta, ale jest rażąco sprzeczne z wnioskami wynikającymi z doświadczenia życiowego.
Organ nie wyjaśnił także, na czym mają polegać "domowa metoda" i "tradycyjny sposób". Powszechnie wiadomym jest fakt, że na rynku środków spożywczych dominują artykuły produkowane w sposób zautomatyzowany, wyjątkiem natomiast są produkty wytwarzane ręcznie. Dotyczy to w szczególności produktów sprzedawanych w sieciach handlowych.
Zdaniem skarżącego nie sposób przyjąć, że dostatecznie poinformowany i dostatecznie uważny konsument, nie znalazłszy na opakowaniu oznaczenia "robione ręcznie", "sklejone ręcznie", itp., przyjmie, że produkt "Pierogi z mięsem", kupowany w sieci handlowej, jaką jest [...], jest produkowany "ręcznie" jedynie w oparciu o zwrot "Smak tradycji". Tym bardziej, iż żaden inny element oznakowania "Pierogów z mięsem" nie sugeruje takiej metody ich wytwarzania.
Skarżący podkreślił, że ustawodawstwo "ochronne" zostało stworzone w celu zagwarantowania (przywrócenia) równorzędności podmiotów "mieszanych" stosunków cywilnoprawnych, tj. konsumenta i profesjonalisty, a nie ma na celu faworyzowania jednej z nich (konsumenta) kosztem drugiej (profesjonalisty). Wykładnia art. 46 ust. 1 pkt 1 ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia naruszająca przyjęte w utrwalonym orzecznictwie standardy ochrony konsumenta prowadzi do pokrzywdzenia chronionych prawem interesów skarżącego jako przedsiębiorcy.
Oznakowanie produktu "Pierogi z mięsem", którego dotyczy zaskarżona decyzja wypełnia wszelkie wymagania wynikające z rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 10 lipca 2007 r. w sprawie znakowania środków spożywczych (Dz. U. 2007 Nr 137, poz. 966 ze zm.), ustawy o jakości handlowej i ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, w szczególności obejmuje skład produktu zgodny z recepturą jego produkcji. Kwestionowane określenie "Smak tradycji" nie zniekształca ani nie wpływa na odbiór informacji zamieszczonych na opakowaniu zgodnie z przepisami powołanych aktów prawnych. Dotyczy bowiem jedynie właściwości organoleptycznej produktu - jego smaku. Uzasadnieniem umieszczenia na opakowaniu "Smak tradycji" jest tradycyjny smak "Pierogów z mięsem", wytwarzanych przez skarżącego, uzyskiwany dzięki wypracowanej w trakcie trzydziestoletniego prowadzenia działalności gospodarczej i starannie chronionej recepturze, co skarżący wyjaśnił w Wyjaśnieniach do ustaleń z Protokołu kontroli nr [...] z dnia [...] grudnia 2011 r.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja i decyzja utrzymana nią mocy nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.
W działaniu organu Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa materialnego. Wyjaśnione zostały motywy podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona na ten temat argumentacja jest wyczerpująca.
Podstawą wydania zakazu wprowadzania do obrotu wyrobu o nazwie "Pierogi z mięsem" wyprodukowanego przez skarżącego był art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy z 21 grudnia 2000 r. o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych, który stanowi, iż wojewódzki inspektor, w drodze decyzji, może zakazać wprowadzania do obrotu artykułu niespełniającego wymagań jakości handlowej.
Przepis art. 3 pkt 5 ww. ustawy wskazuje, że jakość handlową stanowią cechy artykułu rolno-spożywczego dotyczące jego właściwości organoleptycznych, fizykochemicznych i mikrobiologicznych w zakresie technologii produkcji, wielkości lub masy oraz wymagania wynikające ze sposobu produkcji, opakowania, prezentacji i oznakowania, nieobjęte wymaganiami sanitarnymi, weterynaryjnymi lub fitosanitarnymi. Zatem zgodnie z art. 3 pkt 5 ustawy o jakości handlowej dla spełnienia wymagań co do jakości handlowej artykułów rolno - spożywczych koniecznym staje się spełnienie również wymagań co do oznakowania produktu, jeżeli wymagania te zostały określone przepisami ustawy o jakości (art. 4 ust. 1).
W myśl art. 4 ust. 1 omawianej ustawy wprowadzane do obrotu artykuły rolno-spożywcze powinny spełniać wymagania w zakresie jakości handlowej, jeżeli w przepisach o jakości handlowej zostały określone takie wymagania, oraz dodatkowe wymagania dotyczące tych artykułów, jeżeli ich spełnienie zostało zadeklarowane przez producenta
Stosownie do art. 6 ust. 2 tej ustawy, do znakowania artykułów rolno-spożywczych stosuje się odpowiednio wymagania określone w art. 45 ust. 2, art. 46 ust. 1 pkt 1 i art. 48 ust. 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia.
W myśl natomiast art. 45 ust. 2 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia oznakowanie środka spożywczego obejmuje wszelkie informacje w postaci napisów i innych oznaczeń, w tym znaki towarowe, nazwy handlowe, elementy graficzne i symbole, dotyczące środka spożywczego i umieszczone na opakowaniu, etykiecie, obwolucie, ulotce, zawieszce oraz w dokumentach, które są dołączone do tego środka spożywczego lub odnoszą się do niego.
Oznakowanie środka spożywczego nie może wprowadzać konsumenta w błąd w szczególności co do charakterystyki środka spożywczego, w tym jego nazwy, rodzaju, właściwości, składu, ilości, trwałości, źródła lub miejsca pochodzenia, metod wytwarzania lub produkcji (vide: art. 6 ust. 2 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych w zw. z art. 46 ust. 1 pkt 1 lit. a) ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia). Oznakowanie środka spożywczego nie może wprowadzać konsumenta w błąd przez sugerowanie, że środek spożywczy posiada szczególne właściwości, jeżeli wszystkie podobne środki spożywcze posiadają takie właściwości.
Przepis art. 8 ust.1 Rozporządzenia (WE) nr 178/2002 stanowi, że prawo żywnościowe ma na celu ochronę interesów konsumentów i powinno stanowić podstawę dokonywania przez konsumentów świadomego wyboru związanego ze spożywaną przez nich żywnością. Ma zatem na celu zapobieganie: a) oszukańczym lub podstępnym praktykom; b) fałszowaniu żywności oraz c) wszelkim innym praktykom mogącym wprowadzać konsumenta w błąd. Z kolei w myśl art. 16 tego aktu prawnego, bez uszczerbku dla bardziej szczegółowych przepisów prawa żywnościowego, etykietowanie, reklama i prezentacja żywności lub pasz, z uwzględnieniem ich kształtu, wyglądu lub opakowania, używanych opakowań, sposobu ułożenia i miejsca wystawienia oraz informacji udostępnionych na ich temat w jakikolwiek sposób, nie może wprowadzać konsumentów w błąd. Stosownie zaś do art. 17 ust. 1, podmioty działające na rynku spożywczym i pasz zapewniają, na wszystkich etapach produkcji, przetwarzania i dystrybucji w przedsiębiorstwach będących pod ich kontrolą, zgodność tej żywności lub pasz z wymogami prawa żywnościowego właściwymi dla ich działalności oraz kontrolowania przestrzegania tych wymogów.
Z zestawienia powyższych uregulowań wynika zatem, że przepisy prawa żywnościowego sprzeciwiają się każdej praktyce dotyczącej m.in. oznakowania artykułów rolno - spożywczych mogącej w jakikolwiek sposób wprowadzić w błąd konsumenta.
W rozpatrywanej sprawie producent na opakowaniu produktu umieścił określenie "Smak tradycji" co sugeruje konsumentowi, jak słusznie wskazuje organ, że produkt ten został wyprodukowany w procesie produkcyjnym opartym na tradycyjnej metodzie produkcji z wykorzystaniem produktów bez dodatków w postaci aromatów, substancji konserwującej - sorbinian potasu (E202 – organiczny związek chemiczny, sól potasowa kwasu sorbinowego, zob. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 18 września 2008 r. w sprawie dozwolonych substancji dodatkowych, Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) NR 1333/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie dodatków do żywności) oraz maltodekstryny (substancja słodząca, produkt częściowej kwasowo-enzymatycznej hydrolizy skrobi, o właściwościach organoleptycznych,
barwa -biała do lekko kremowej,
wygląd i konsystencja - sypki proszek, bez zlepów i spieków,
zapach - bez zapachu i bez zapachów obcych,
smak - lekko słodki, bez obcych posmaków,
rozpuszczalność – całkowita.
Zob. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 18 września 2008r. (poz. 1094) w sprawie dozwolonych substancji dodatkowych, Dz. U. Nr 137, Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 10 lipca 2007 r. (poz. 966) w sprawie znakowania środków spożywczych), które to substancje i dodatki nie są stosowane przez konsumentów na etapie przygotowywania i wyrabiania tradycyjnych pierogów z mięsem.
W tym stanie rzeczy, prawidłowy jest wniosek organu, że sformułowanie "Smak tradycji" wprowadza konsumentów w błąd sugerując niezgodną ze stanem faktycznym właściwość produktu jako pierogów z mięsem wytwarzanych w oparciu o tradycyjną recepturę bez chemicznych dodatków.
Odnosząc się w tym miejscu do zarzutu skargi, iż powyższe określenie nie wprowadza w błąd konsumentów, gdyż skład produktu został podany w sposób czytelny i zrozumiały dla przeciętnego konsumenta, wymaga podkreślenia, iż umieszczone na opakowaniu obok nazwy produktu "Pierogi z mięsem" określenie "Smak tradycji" jest informacją, która trafia do świadomości konsumenta podczas procesu decyzyjnego. Zastosowane przez skarżącego określenie buduje mylne wyobrażenie o produkcie, tym samym ogranicza możliwość swobodnej oceny produktu i może spowodować podjęcie przez konsumenta decyzji o kupnie, której inaczej by nie podjął.
Określenie użyte obok nazwy produktu nie powinno sugerować innego składu surowcowego, niż jest on w rzeczywistości. Treść informacji na opakowaniu jest rozpatrywana całościowo, ważnym jest, aby opisać środek spożywczy w sposób niebudzący żadnych wątpliwości, który umożliwi konsumentowi dokonanie wyboru zgodnie z jego oczekiwaniami i preferencjami.
Należy zgodzić się ze skarżącym, iż przeciętny konsument jest osobą dobrze poinformowaną, uważną i racjonalną, jednakże nie zwalnia to producenta z obowiązku prawidłowego oznaczania wyrobów. Również podanie w wykazie składników rzeczywistego składu surowcowego nie zwalnia z obowiązku zastosowania określeń produktu zgodnie z rzeczywistym składem.
Art. 2 ust. 1 lit. b Rozporządzenia Rady (WE) nr 509/2006 z dnia 20 marca 2006 r. w sprawie produktów rolnych i środków spożywczych będących gwarantowanymi tradycyjnymi specjalnościami (Dz. Urz. UE L 93 z dnia 31 marca 2006 r.), stanowi, iż "tradycyjny" oznacza udokumentowany jako będący w użyciu na rynku wspólnotowym przynajmniej przez okres wskazujący na przekaz z pokolenia na pokolenie; okres ten powinien odpowiadać okresowi zwykle przypisywanemu jednemu pokoleniu i wynosić co najmniej 25 lat.
Zgodnie także z art. 3 ust. 3 pkt 60 lit. c ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia, żywność tradycyjna to również produkty rolne i środki spożywcze umieszczone na liście produktów tradycyjnych prowadzonej przez Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Lista ta służy do zbierania i rozpowszechniania informacji związanych z wytwarzaniem produktów tradycyjnych. Prawo do wpisu mają produkty, które charakteryzują się tradycyjną, ugruntowaną w czasie metodą wytwarzania, których jakość lub wyjątkowe cechy i właściwości wynikają ze stosowania tradycyjnych metod produkcji.
O tradycyjnym charakterze produktu oprócz wykazania przez jego producenta, iż stosuje tradycyjne receptury i metody produkcji, zakorzenione w świadomości konsumentów, świadczy także jego skład i surowce użyte do produkcji, które są niezmienne od lat.
Trudno, w ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, powyższe przymioty przypisać produktowi wytwarzanemu przez skarżącego. Produkt który w swoim składzie zawiera (dozwolone) substancje dodatkowe – trudno bowiem uznać za tradycyjny czy też posiadający smak tradycji.
W ocenie Sądu użycie określenia "tradycyjny" w odniesieniu do środka spożywczego jest nieuprawnione w sytuacji, gdy w składzie produktu znajdują się: substancje konserwujące - sorbinian potasu, maltodekstryna, aromaty, nawet, gdyby stosowano od wielu lat starannie chronione receptury albowiem sam skład surowcowy przeczy dopuszczalności używania określenia "tradycyjny" w oznakowaniu artykułu rolno-spożywczego.
Jak już wyżej wskazano celem prawa żywnościowego jest szeroko rozumiana ochrona interesów konsumentów. Prawo żywnościowe ma przeciwdziałać oszukańczym lub podstępnym praktykom, fałszowaniu żywności oraz wszelkim innym praktykom mogącym wprowadzić konsumenta w błąd z uwzględnieniem uczciwych praktyk w handlu żywnością. W rozumieniu art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 roku o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, praktykę rynkową uznaje się za wprowadzającą w błąd, jeżeli działanie w jakikolwiek sposób powoduje lub może powodować podjęcie przez przeciętnego konsumenta decyzji dotyczącej umowy (w tym, także zakupu), której inaczej by nie podjął. Zgodnie z art. 5 ust. 2 pkt 2 przedmiotowej ustawy, wprowadzającym w błąd działaniem może być w szczególności rozpowszechnianie prawdziwych informacji w sposób mogący wprowadzać w błąd.
W konsekwencji na producencie produktu spożywczego spoczywa bezwzględny obowiązek zapewnienia jego zgodności z wymogami prawa żywnościowego.
W rozpoznawanej sprawie konsument może dokonać wyboru produktu skarżącego pozostając w błędnym w przekonaniu, iż tylko jego pierogi zawierają tradycyjne składniki a zatem mają tradycyjny smak. Sposób oznakowania produktów skarżącego, w ocenie Sądu, dyskredytuje w oczach przeciętnych konsumentów produkty innych producentów sugerując unikalne właściwości przedmiotowych pierogów, w sytuacji gdy inne pierogi produkowane przez konkurentów posiadają te same bądź podobne właściwości a mianowicie do ich produkcji, oprócz podstawowych składników, użyto także aromaty i dodatkowe substancje chemiczne. Takie działanie prawidłowo organ ocenił jako praktykę wprowadzającą w błąd. Użyte sformułowanie sugeruje, że przedmiotowy produkt odznacza się smakiem szczególnym, co budzi skojarzenie, że ów smak jest charakterystyczny dla produktów tradycyjnych. Konsument może spodziewać się, że smak ten uzyskano dzięki użyciu tradycyjnych składników, czy też przy zastosowaniu tradycyjnych metod produkcji, podczas gdy w rzeczywistości tak nie jest.
Zdaniem Sądu, Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno - Spożywczych, wyczerpująco zbadał wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadził dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Nadto oparł się na materiale prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny, a swoje stanowisko uzasadnił zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.
Ustalony przez organ stan faktyczny w sprawie dawał podstawę do wydania zakazu, o którym mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Działanie organu było zgodne z obowiązującym w Polsce porządkiem prawnym a także z prawem wspólnotowym wynikającym z przepisów rozporządzenia (WE) Nr 178/2002 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 28 stycznia 2002 r.
Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które Sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.-Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 270), orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło