II GSK 1397/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-07-21
Skład orzekający: Małgorzata Rysz, Hanna Kamińska, Ewa Cisowska-Sakrajda
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ celny prawidłowo uznał, że przewóz drogowy wykonany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, przy użyciu pojazdu należącego do przedsiębiorcy, ale prowadzonego przez osobę niebędącą jego pracownikiem, stanowi transport drogowy wymagający licencji, a nie przewóz na potrzeby własne?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Sąd I instancji prawidłowo zaakceptował stanowisko organów celnych. Kluczowe dowody zgromadzone podczas kontroli wykazały, że przewóz był związany z działalnością gospodarczą skarżącej, a pojazd był jej własnością. Brak spełnienia warunku prowadzenia pojazdu przez przedsiębiorcę lub jego pracownika uniemożliwił zakwalifikowanie przewozu jako transportu na potrzeby własne, co skutkowało koniecznością posiadania licencji i zastosowaniem kary pieniężnej.Stan faktyczny
Funkcjonariusze celni stwierdzili podczas kontroli drogowej, że firma I.W. wykonywała przewóz drogowy pojazdem o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony bez wymaganego zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne oraz pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące. Właścicielem pojazdu była skarżąca, a kierowca nie był jej pracownikiem. Organy celne nałożyły karę pieniężną, uznając, że był to transport drogowy wymagający licencji, a nie przewóz na potrzeby własne. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz (spr.) Sędziowie NSA Hanna Kamińska Sędzia del. WSA Ewa Cisowska-Sakrajda Protokolant asystent sędziego Elżbieta Jabłońska-Gorzelak po rozpoznaniu w dniu 21 lipca 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej I. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. z dnia 28 lutego 2014 r., sygn. akt III SA/Wr 855/13 w sprawie ze skargi I. W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] października 2013 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od I. W. na rzecz Dyrektora Izby Celnej we W. 900 (dziewięćset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny we W., wyrokiem objętym skargą kasacyjną, oddalił skargę I.W. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia [...] października 2013 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.
Stan sprawy przyjęty przez Sąd I instancji przedstawiał się następująco:
W dniu 20 maja 2013 r. funkcjonariusze celni przeprowadzili kontrolę dokumentów zespołu pojazdów składającego się z samochodu marki Volkswagen Transporter oraz przyczepy o dopuszczalnej masie powyżej 3,5 tony, w wyniku której stwierdzono wykonywanie przewozu drogowego przez Firmę Handlowo-Usługową A. w D., bez wymaganego zaświadczenia na przewozy drogowe na potrzeby własne oraz wykonywanie przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące. Kierujący zespołem pojazdów wyjaśnił, że jest w trakcie zatrudniania w ww. firmie
i przewozi sprzęt, który jest jej własnością. Okazał ponadto: zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne (ważne do 28 października 2010 r.), zlecenie na wykonanie studni głębinowej w L. oraz protokół z przeprowadzonego odwiertu
z 20 maja 2013 r.
Postanowieniem z 12 czerwca 2013 r., Naczelnik Urzędu Celnego w W. wszczął postępowanie administracyjne w sprawie naruszeń obowiązków lub warunków wynikających z przepisów ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm.; dale: ustawa o transporcie drogowym lub u.t.d.). Przy piśmie z dnia 1 lipca 2013 r. skarżąca przedłożyła umowę bezpłatnego użyczenia kierowcy kontrolowanego zespołu pojazdów na okres 20-21 maja 2013 r., zawartą w dniu 20 maja 2013 r. Wniosła ponadto o przeprowadzenie dowodu
z przesłuchania jej oraz kierowcy.
Postanowieniem z 10 lipca 2013 r. organ I instancji odmówił przeprowadzenia wskazanych dowodów. Po zapoznaniu się z zebranym materiałem dowodowym, skarżąca w piśmie z 7 sierpnia 2013 r. podniosła, że użyczyła pojazd do prywatnego użytku kierowcy. Dodała, że przez nieuwagę pozostawiła w pojeździe dokumenty firmowe, które stały się podstawą błędnych stwierdzeń organu kontrolnego, jakoby to ona dokonywała przedmiotowego przewozu. Wskazała, że kierowca był zdenerwowany faktem przesłuchania i udzielał odpowiedzi, które sugerował przesłuchujący go funkcjonariusz celny, w związku z czym, wystąpiła z wnioskiem o ponowne przesłuchanie kierowcy.
Decyzją z [...] sierpnia 2013 r. Naczelnik Urzędu Celnego w W. wymierzył skarżącej karę pieniężną w łącznej kwocie 10.000 zł, na co złożyło się: 8.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji (lp. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym) oraz 3.000 zł za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące (lp. 6.1.1. ww. załącznika nr 3). Organ uwzględnił przy tym treść przepisu art. 92a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym, zgodnie z którym suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych.
Po wniesieniu odwołania przez I.W., zaskarżoną decyzją, Dyrektor Izby Celnej we W., na podstawie: art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.; dalej: k.p.a.); art. 4 pkt 4, art. 5 ust. 1, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6, art. 93 ust. 1 ustawy transporcie drogowym; lp. 1.1 oraz 6.1.1 załącznika nr 3 do u.t.d.; art. 3 ust. 1
i 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. U. UE L 370 z 31 grudnia 1985 r.; dalej: rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85) oraz art. 3 i art. 13 art. 3 lit. h Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85
i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 z dnia 15 marca 2006 r. (Dz. Urz. UE. L 2006 Nr 102.1 z 11 kwietnia 2006 r.; dalej: rozporządzenie (WE) nr 561/2006), utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji.
W uzasadnieniu wskazano, że z akt sprawy, w tym z oświadczenia skarżącej zawartego w piśmie z 1 lipca 2013 r. wynika, że kierujący zespołem pojazdów zatrzymanym do kontroli, nie był pracownikiem skarżącej, co z kolei skutkowało uznaniem, że przewóz był transportem drogowym, na wykonywanie którego wymagana jest licencja. Natomiast, jak wynika z pisma Starostwa Powiatowego w K. z 23 lipca 2013 r., skarżącej nie udzielono takiego dokumentu. Organ odwoławczy stwierdził ponadto, że nie można uznać, aby kierowca realizował przedmiotowy przewóz samodzielnie, na swoją rzecz. Jak wynika bowiem z protokołu kontroli, wyjaśnień złożonych przez kierowcę oraz dokumentacji fotograficznej – wiózł on sprzęt i narzędzia stanowiące własność skarżącej. Posiadał wystawione na skarżącą dokumenty z dnia kontroli, dotyczące zlecenia na wykonanie otworu poszukiwawczo-eksploatacyjnego oraz potwierdzające wykonanie odwiertu w miejscowości L.
Odnosząc się do kwestii przesłuchania świadków w czasie wykonywanej kontroli, organ wskazał, że zgodnie z art. 73 ust. 1a u.t.d., w przypadku gdy w trakcie kontroli drogowej zostaną stwierdzone naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, przesłuchanie świadka podczas wykonywania tej kontroli może odbywać się bez udziału strony lub osoby przez nią wyznaczonej. Wobec powyższego bezzasadne były zawarte w odwołaniu zarzuty w zakresie czynnego udziału skarżącej w sprawie.
Organ odwoławczy stwierdził także, że wobec ustalenia, że wykonywany przewóz miał handlowy charakter, w sprawie nie znajdują zastosowania wyłączenia przewidziane w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006 (w szczególności w art. 3 lit. h), jak również brak było podstaw do zastosowania w sprawie rozwiązań przewidzianych w art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Skarżąca decydując się na dokonanie transportu drogowego przedmiotowym pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące oraz nie posiadając stosownej licencji uczyniła to na własne ryzyko, bezpośrednio przyczyniając się do powstania stwierdzonych naruszeń.
W skardze na powyższe rozstrzygnięcie skarżąca podniosła m.in., że w piśmie
z dnia 7 października 2013 r. przesłała, potwierdzoną za zgodność z oryginałem, kserokopię umowy zlecenia z dnia 15 maja 2013 r. zawartej pomiędzy skarżącą a firmą M.P. z siedzibą w C. - Czechy. Podmiot ten na zlecenie skarżącej wykonywał w dniu kontroli drogowej, tj. 20 maja 2013 r.
w miejscowości L. prace odwiertowe. Jednocześnie skarżąca wniosła
o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania wykonawcy powyższych prac.
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalając skargę stwierdził, że jak wynika
z akt sprawy, czego skarżąca nie kwestionuje, funkcjonariusze celni w dniu 20 maja 2013 r. na drodze wojewódzkiej dokonali kontroli drogowej zespołu pojazdów, których łączna dopuszczalna masa całkowita wynosiła powyżej 3,5 tony. Bezspornym jest również fakt, iż właścicielem kontrolowanego zespołu pojazdów była skarżąca, prowadząca indywidualną działalność gospodarczą, a przedmiotowym pojazdem kierowała osoba, niebędąca w dniu kontroli pracownikiem przedsiębiorstwa skarżącej. Wobec powyższego, organy celne uznały, że skarżąca wykonywała przewóz kwalifikowany jako transport drogowy bez wymaganej licencji oraz pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące. Jak zauważy Sąd, w tym stanie rzeczy, kontrola legalności decyzji wymierzającej karę pieniężną sprowadza się do oceny, czy prawidłowo, z zachowaniem przepisów proceduralnych, organy administracyjne ustaliły, że skarżąca jako przedsiębiorca prowadziła transport drogowy objęty wymogiem licencji i posiadaniem innych urządzeń
i uchybiła temu wymogowi. W protokole kontroli z dnia 20 maja 2013 r., podpisanym bez zastrzeżeń przez kierowcę, zapisano: jako właściciela pojazdu – skarżącą; jako rodzaj przewozu – przewóz na potrzeby własne, jako załadowcę rzeczy – kierowcę.
Powyższe wskazuje, że w dniu kontroli, w pojeździe będącym własnością skarżącej, dokonywany był przewóz jej rzeczy w związku ze zleceniem wykonania studni głębinowej, a pojazdem kierowała osoba niebędąca pracownikiem przedsiębiorcy. Oznacza to, że skarżąca jako przedsiębiorca, nie spełniała warunków przewozu na potrzeby własne. Zdaniem Sądu, trafnie organy celne uznały, że nie można przyjąć, że kierowca realizował przedmiotowy przewóz samodzielnie, na swoją rzecz.
W konsekwencji zasadnie przyjęły, że kiedy doszło do naruszenia art. 4 pkt 4 lit. a ustawy o transporcie drogowym, wystąpiła sytuacja wykonywania transportu drogowego, o której mowa w art. 4 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z tym przepisem, transport drogowy to krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy. Określenie to obejmuje również: każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o którym mowa w pkt 4 (art. 4 u.t.d.). Potwierdzają to, w ocenie Sądu, zapisy protokołu kontroli, protokołu przesłuchania kierowcy, okazane w czasie kontroli dokumenty, zdjęcia pojazdu i przyczepy. WSA za nietrafny uznał zarzut naruszenia art. 68 k.p.a. Protokół kontroli użyty w przedmiotowej sprawie odpowiada wzorowi tego dokumentu przewidzianego w załączniku nr 1 do rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 2 września 2009 r. w sprawie kontroli w zakresie przewozu drogowego (Dz. U. Nr 145, poz. 1184). Poza tym wynika z niego kto, kiedy, gdzie i jakich czynności dokonał, kto i w jakim charakterze był przy tym obecny, co i w jaki sposób w wyniku tych czynności ustalono i jakie uwagi zgłosiły obecne osoby.
Odnośnie przedłożonej przez skarżącą umowy zlecenia z dnia 15 maja 2013 r. zawartej pomiędzy skarżącą a czeskim podmiotem, WSA podzielił stanowisko organu, że nie ma ona istotnego znaczenia dla sprawy. Dokument ten potwierdza okoliczności, że w ramach prowadzonej działalności gospodarczej skarżąca przyjęła zlecenie wykonania określonych prac, nie potwierdza natomiast tezy, że przewóz wiązał się
z realizacją tego zlecenia, nawet jeżeli wykonał je podwykonawca.
Za bezzasadne Sąd uznał zarzuty w zakresie czynnego udziału skarżącej
w sprawie. Skarżącą miała możliwości odniesienia się do zeznań kierowcy i to uczyniła, była powiadamiana o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się w sprawie. Zaskarżone rozstrzygnięcie jest zaś oparte na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli i wydane po jego wszechstronnej ocenie.
Końcowo WSA wskazał, że stwierdzenie przez organy kontroli, że przewóz drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do prowadzonej działalności, narusza warunek lub warunki przewozu na potrzeby własne określone
w art. 4 pkt 4 u.t.d., zasadnie prowadziło do uznania takiego przewozu za transport drogowy wymagający uzyskania odpowiedniej licencji. Z uwagi na jej brak, skarżącą ukarano karą pieniężną wskazaną w Ip. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Skargę kasacyjną wniosła I.W. i zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270; dalej: p.p.s.a., zarzuciła:
1) naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) i c) oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 10, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przejawiające się w uznaniu przez Sąd I instancji, że organ nie naruszył zasad postępowania, albowiem rozpatrzył cały materiał dowodowy w sprawie i uznając jednocześnie, że w rezultacie okoliczności sprawy zostały wyjaśnione i udowodnione, podczas gdy postępowanie organów celnych było nieprawidłowe i obarczone niewyjaśnieniem przedmiotowej sprawy w oparciu o wszystkie dowody zgromadzone w sprawie oraz z naruszeniem czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym;
2) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 3 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w związku z art. 3 lit. h rozporządzenia (WE) nr 561/2006.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i uwzględnienie skargi strony bądź przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz o zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że w analizowanym stanie faktycznym oraz w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie można uznać, że organy celne trafnie przyjęły, że kierowca nie realizował przedmiotowego przewozu samodzielnie i na swoją rzecz. Sąd I instancji dał wiarę tylko i wyłącznie dowodom zgromadzonym w toku kontroli drogowej z dnia 20 maja 2013r. Jednak biorąc pod uwagę cały materiał dowodowy można wyciągnąć zgoła inne wnioski. Sąd nie dostrzegł, że to z miejscowości L. kierowca odebrał użyczony od skarżącej pojazd. Skarżąca przekazując kontrolowany zespół pojazdów kierującemu nie sprawdziła czy w środku znajdują się jakiekolwiek dokumenty związane z prowadzoną działalnością. Dlatego też w trakcie przeszukania samochodu, funkcjonariusze organu celnego, opierając się na znajdującej się tam dokumentacji, dokonali błędnej interpretacji zastanej sytuacji, która doprowadziła do wszczęcia postępowania wyjaśniającego w sprawie naruszeń obowiązków lub warunków wynikających z przepisów ustawy o transporcie drogowym. Ponadto Sąd I instancji nie dopatrzył się naruszenia przez organy zasady czynnego udziału strony w postępowaniu oraz wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego. Sąd nie zauważył, że organy negowały konieczność przeprowadzenia dowodu w postaci przesłuchania w charakterze świadka kierującego oraz w charakterze strony – skarżącej, pomimo składanych wniosków dowodowych. Powyższe stanowiło naruszenie podstawowej zasady postępowania administracyjnego, wyrażonej w art. 10 k.p.a., poprzez uniemożliwienie skarżącej czynnego udziału w postępowaniu. Przesłuchanie umożliwiłoby przedstawienie rzeczywistego charakteru przewozu.
Ponadto Sąd I instancji zaniechał wszechstronnej analizy materiału dowodowego w kontekście art. 3 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w zw. z art. 3 lit. h rozporządzenia (WE) nr 561/2006 i w związku z art. 4 pkt 4 u.t.d., gdzie mamy zdefiniowany niezarobkowy przewóz drogowy ( przewóz na potrzeby własne). Wobec takiego brzmienia przepisów, w przypadku wykonywania przewozu na potrzeby własne w rozumieniu art. 4 pkt 4 u.t.d. istnieje obowiązek przestrzegania przepisów rozporządzenia (WE) 561/2006. Biorąc pod uwagę charakter wykonywanego przewozu przez kierującego ( w świetle przedstawionego materiału dowodowego przez skarżącą w toku postępowania wyjaśniającego) należy uznać, że kontrola drogowa z dnia 25. 05. 2013r. wykonana przez funkcjonariuszy organu celnego była przeprowadzona w oparciu o błędne wnioski i spostrzeżenia, które wykazała w toku postępowania wyjaśniającego skarżąca.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie oraz
o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę
w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania, która w niniejszej sprawie nie wystąpiła. Oznacza to, że Naczelny Sąd Administracyjny jest związany zawartymi w skardze kasacyjnej podstawami i wnioskami (art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 176 p.p.s.a.).
Z zasady związania Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej wynika, że muszą być one precyzyjnie określone przez wnoszącego omawiany środek odwoławczy. Naczelny Sąd Administracyjny nie jest bowiem upoważniony do stawiania jakichkolwiek hipotez i prowadzenia rozważań co do możliwego kierunku i zakresu zaskarżenia wyroku sądu pierwszej instancji. Sądowi nie wolno więc samodzielnie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani ich uściślać, ani w inny sposób korygować (por. wyroki NSA: z dnia 30 marca 2004 r., GSK 10/04, Mon. Praw. 2004, nr 9, poz. 392 oraz z dnia 7 września 2004 r., FSK 102/04, LEX nr 142407). To wnoszący skargę kasacyjną dążąc do skutecznego podważenia zaskarżonego wyroku musi zachować dbałość o poprawne sformułowanie stawianych zarzutów. Prawidłowo skonstruowany zarzut skargi kasacyjnej powinien dokładnie określać naruszony przepis prawa oraz wskazywać na czym konkretnie polegało podnoszone naruszenie, a w przypadku naruszenia przepisów prawa procesowego powinien wskazywać ponadto jaki istotny wpływ na wynik sprawy miało popełnione uchybienie.
Ponadto podkreślić trzeba, że koniecznym elementem uzasadnienia podstawy skargi kasacyjnej wymienionej w art. 174 pkt 1 p.p.s.a. jest poza przytoczeniem naruszonego przepisu (przepisów) prawa – wskazanie sposobu jego naruszenia
i wyjaśnienie, na czym polega błędna wykładnia lub niewłaściwe zastosowanie tego przepisu prawa i jak, zdaniem strony skarżącej, powinien on być rozumiany
i stosowany. Powszechnie przyjmowane jest, że naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię polega na mylnym rozumieniu treści określonej normy prawnej, natomiast uchybienie prawu materialnemu przez niewłaściwe zastosowanie polega na tzw. błędzie subsumcji, co wyraża się w tym, że stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w normie prawnej albo że ustalonego stanu faktycznego nie "podciągnięto" pod hipotezę określonej normy prawnej (vide: postanowienie SN z 15 października 2001 r., I CKN 102/99 niepublikowane oraz Jan Paweł Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Komentarz, Wydanie 2, s. 367).
Wobec takich regulacji, wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy
w jej całokształcie, lecz zakreślone jest podstawami, na których oparto skargę kasacyjną.
Przypomnienie zasad konstruowania skargi kasacyjnej było istotne ze względu na sposób sformułowania tej skargi w niniejszej sprawie.
Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. Z reguły, gdy skarga kasacyjna zarzuca zarówno naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i przepisów prawa procesowego, odnoszących się do przyjętego
w sprawie stanu faktycznego, rozpatrzeniu w pierwszej kolejności podlegają te ostatnie zarzuty, dopiero bowiem po stwierdzeniu, czy stan faktyczny został ustalony prawidłowo można przejść do procesu subsumcji niewadliwego stanu faktycznego pod określoną normę prawną.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie jest trafny zarzut skargi kasacyjnej naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) i c) p.p.s.a. oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 10, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. wobec błędnego uznania przez Sąd I instancji, iż organ rozpatrzył cały materiał dowodowy w sprawie i stwierdzenia, że okoliczności sprawy zostały wyjaśnione
i udowodnione, podczas, gdy postępowanie organów było nieprawidłowe i obarczone niewyjaśnieniem sprawy, z naruszeniem czynnego udziału strony w postępowaniu.
Z zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 k.p.a. i skonkretyzowanej w art. 77 k.p.a. wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z rozpoznawaną sprawą. W ramach tego obowiązku organ powinien przeprowadzić dowody istotne dla ustalenia stanu faktycznego, a następnie wszechstronnie rozpatrzyć materiał dowodowy. Dokonana
w postępowaniu ocena dowodów w oparciu o art. 80 k.p.a. nie może nosić cech dowolności. Z obowiązkiem prawidłowego i wszechstronnego przeprowadzenia postępowania dowodowego wiąże się również obowiązek organu sporządzenia uzasadnienia rozstrzygnięcia spełniającego warunki z art. 107 § 3 k.p.a.
Z kolei zakres potrzebnego postępowania dowodowego determinują przepisy prawa materialnego.
Organy uznały, że strona wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji oraz pojazdem niewyposażonym w urządzenie rejestrujące lub cyfrowe urządzenie rejestrujące. Zgodnie z treścią art. 4 pkt 3 u.t.d. transport drogowy to krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy. Określenie to obejmuje również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4, a także działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy. Z kolei, w myśl art. 4 pkt 4 "niezarobkowy przewóz drogowy – przewóz na potrzeby własne – to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego – rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych".
Przytoczenie tych przepisów było potrzebne, ponieważ wyznaczają one zakres postępowania wyjaśniającego w sprawie. Nie było sporne, że pojazd używany do przewozu nie był prowadzony przez przedsiębiorcę, ani jego pracownika, co z miejsca uniemożliwiało zaliczenie tego przewozu do kategorii przewozów na potrzeby własne (art. 4 pkt 4 lit a u.t.d.). Skarżąca kwestionowała natomiast wykonywanie transportu drogowego, przecząc przyjętej przez organy tezie, że przejazd drogowy w dniu 20 maja 2013 r. był przewozem związanym z prowadzoną przez nią działalność gospodarczą
i twierdząc, że był to przejazd prywatny, wykonywany przez kierowcę Tomasza Dembińskiego, na własne potrzeby, na podstawie użyczenia mu przez nią samochodu. Tomasz Dembiński jest jej znajomym, nie wykonywał przewozu w jej imieniu, ani na jej rzecz.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, na podstawie całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego i w oparciu o jego wszechstronną analizę słusznie nie dano wiary tym twierdzeniom skarżącej, co prawidłowo zaakceptował Sąd I instancji. Trafnie uznano, że przeciwko stanowisku skarżącej świadczą zapisy protokołu kontroli, podpisanego bez zastrzeżeń przez kierowcę, protokół przesłuchania kierowcy, okazane w czasie kontroli dokumenty, zdjęcia pojazdu i przyczepy. Z dowodów tych wynika, że podmiotem wykonującym przewóz była skarżąca jako przedsiębiorca, że osoba kierująca pojazdem wykonywała funkcję kierowcy. Dokonywany przewóz związany był z działalnością gospodarczą prowadzoną przez skarżącą, przewożony sprzęt i narzędzia stanowiły własność skarżącej, okazane dokumenty z datą z dnia kontroli, dotyczące zlecenia wykonania otworu poszukiwawczo-eksploatacyjnego oraz potwierdzające wykonanie odwiertu, wystawione na skarżącą, wskazują, że przewóz związany był z realizacją tej zleconej działalności. Kierowca wyraźnie oświadczył, że jechał z L. – miejscowości, gdzie te prace były realizowane, co wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej, potwierdza stanowisko organów administracji. Skarżąca nie neguje faktu istnienia tych dokumentów, podnosi jedynie, że przez nieuwagę znalazły się w przedmiotowym pojeździe.
Stwierdzić więc należy, że kluczowe dowody w sprawie zgromadzono podczas kontroli zespołu pojazdów, natomiast zgłaszane w późniejszym czasie przez skarżącą, w trakcie postępowania administracyjnego nie mogły już zmienić ich znaczenia
i wymowy. Słusznie też uznano, że przesłuchanie świadka – kierowcy – mające miejsce podczas kontroli drogowej, w trakcie której stwierdzono naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, nie musiało, a nawet nie mogło się odbyć
z udziałem skarżącej lub osoby przez nią wyznaczonej, co miało podstawę prawną w art. 73 ust. 1a u.t.d., zgodnie z którym, w przypadku, gdy w trakcie kontroli drogowej zostaną stwierdzone naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, przesłuchanie świadka podczas wykonywania tej kontroli może odbywać się bez udziału strony lub osoby przez nią wyznaczonej. Nie naruszono tym samym prawa skarżącej do czynnego udziału w toczącym się postępowaniu, miała ona bowiem możliwość zapoznania się z zeznaniami świadka, odniesienia się do nich – co uczyniła, była powiadamiana o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i wypowiedzenia się
w sprawie. Również odmowa przesłuchania skarżącej nie naruszała zapisanej w art. 10 § 1 k.p.a. zasady czynnego udziału stron w postępowaniu, ponieważ, stosownie do treści art. 86 k.p.a. dowód z przesłuchania stron ma charakter subsydiarny i ma zastosowanie wówczas, gdy nie zostały wyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia, a i w tym przypadku dowód ten organ może przeprowadzić, lecz nie musi. Jak wynika
z postanowienia Naczelnika Urzędu Celnego w W. z dnia 10 lipca 2013 r. takiej potrzeby przeprowadzenia dowodu z przesłuchania skarżącej organ nie dostrzegł. Należy podkreślić, że skarżąca co prawda nie została przesłuchana w charakterze strony, ale miała możliwość nieskrępowanego przedstawiania swojego stanowiska
w sprawie, z czego w toku postępowania, jak wcześniej wspomniano – korzystała.
Nie znajduje również uzasadnienia twierdzenie, iż dokonana ocena materiału dowodowego uchybia treści art. 80 k.p.a., słusznie bowiem Sąd I instancji podkreślił, że korzystając z zasady swobodnej oceny dowodów wynikającej z tego przepisu, organ odwoławczy – biorąc pod uwagę protokół kontroli i jego wagę dla ustaleń faktycznych sprawy, wyjaśnienia kierowcy złożone w dniu kontroli, notatkę urzędową funkcjonariusza celnego z 20 maja 2013 r. oraz zabezpieczone dokumenty skarżącej – mógł przyjąć, że z poczynione ustalenia wskazują na wykonywanie przez skarżącą transportu drogowego, bez wymaganych ustawowo warunków i dokumentów.
Podsumowując, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, ocena materiału dowodowego dokonana w sprawie przez organy i zaakceptowana przez Sąd I instancji była prawidłowa i uwzględniająca dowody zgromadzone w sprawie w ich całokształcie, a ponadto dokonana z uwzględnieniem zasad doświadczenia życiowego i zdrowego rozsądku.
W konsekwencji takiej oceny zarzutu skargi kasacyjnej dotyczącego naruszenia przepisów o charakterze procesowym, nie można zarzucić Sądowi I instancji, że dokonał wadliwej kontroli zaskarżonej decyzji administracyjnej oraz, że błędnie nie skorzystał z możliwości jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) czy b) p.p.s.a. W tym miejscu należy również zauważyć, że autor skargi kasacyjnej nie wyjaśnił na czym miałoby polegać naruszenie przez WSA art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. Zgodnie z tym ostatnim przepisem sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy, na podstawie akt sprawy, chyba, że organ nie wykonał obowiązku, o którym mowa
w art. 54 § 2 p.p.s.a., a w związku z tym, zarzut ten wymyka się kontroli instancyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że nie jest również zasadny zarzut naruszenia prawa materialnego sformułowany w pkt 2 petitum skargi kasacyjnej.
W pierwszej kolejności należy podkreślić, że zarzut ten został sformułowany wadliwie. Mając na względzie zasady konstruowania zarzutów skargi kasacyjnej, o których wspomniano na wstępie niniejszych rozważań trzeba zauważyć, że ani w petitum, ani
w uzasadnieniu skargi kasacyjnej wyraźnie nie wskazano, czy wymienione przepisy prawa materialnego zostały naruszone przez błędną ich wykładnię, czy niewłaściwe zastosowanie. Autor skargi kasacyjnej wskazał na brzmienie art. 3 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 podając, że urządzenie rejestrujące jest instalowane i użytkowane w tych pojazdach zarejestrowanych w Państwie Członkowskim, które są wykorzystywane do przewozu drogowego osób lub rzeczy, z wyłączeniem pojazdów, o których mowa w art. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006.
Z kolei, zgodnie z art. 3 lit. h rozporządzenia nr 561/2006 spod obowiązywania przepisów ww. rozporządzenia w zakresie przewozu drogowego są wyłączone przejazdy wykonywane pojazdami lub zespołami pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 7,5 tony, używanymi do niehandlowego przewozu rzeczy. Następnie wskazał, że "Biorąc pod uwagę charakter wykonywanego przewozu przez kierującego (w świetle przedstawionego przez skarżącą materiału dowodowego w toku postępowania wyjaśniającego), należy uznać, że kontrola drogowa z dnia 20 maja
2013 r. wykonywana przez funkcjonariuszy organu celnego była przeprowadzona
w oparciu o błędne wnioski i spostrzeżenia, które wykazała w toku postępowania wyjaśniającego skarżąca. Sąd I instancji zaniechał wszechstronnej analizy zebranego materiału dowodowego w kontekście przytoczonych przepisów prawa materialnego poprzez stwierdzenie, że w granicach swobodnej oceny dowodów, w rozumieniu art. 80 k.p.a. mieści się również ustalenie, że w świetle wskazanych wcześniej okolicznościach wykonywany przewóz miał handlowy charakter, wykluczający zastosowanie wyłączenia przewidzianego w rozporządzeniu (WE) nr 561/2006, co do posiadania odpowiednich urządzeń rejestrujących".
Zauważając trudności ze zrozumieniem cytowanych zdań na poziomie językowym, z przytoczonych wywodów zdaje się wynikać, że w istocie skarżąca kasacyjnie zwalcza dokonane ustalenia faktyczne zarzutem naruszenia prawa materialnego, co nie mogło być zabiegiem skutecznym. Godzi się wspomnieć, że
o błędzie w subsumcji można mówić wówczas, gdy stan faktyczny jest ustalony
w sposób wyczerpujący i prawidłowy, a skarżący go nie kwestionuje. Innymi słowy zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne jego zastosowanie można odnosić tylko do stanu faktycznego ustalonego w sprawie – w postępowaniu administracyjnym, i który został zaaprobowany przez Sąd I instancji, a nie do stanu faktycznego przyjmowanego przez stronę za właściwy. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może ponadto służyć do zwalczania ustaleń faktycznych, "niewłaściwe zastosowanie przepisu prawa materialnego oznacza bowiem dokonanie jego właściwej subsumcji do już ustalonego stanu faktycznego, a nie dopiero podważanego w ramach podniesionego zarzutu. Skarżący nie może zatem oprzeć zarzutu sprowadzającego się do twierdzenia, że stan faktyczny sprawy jest odmienny od przyjętego przez sąd pierwszej instancji na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a." (H. Knysiak-Molczyk, Skarga kasacyjna w postępowaniu sądowoadministracyjnym, LexisNexis. Wydanie 2, str. 232 oraz powołane tam orzecznictwo).
Dlatego też zarzut opisany pkt 2 petitum skargi kasacyjnej nie mógł zostać uznany za trafny.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną. O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło