II FSK 1504/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-06-28
Skład orzekający: Sławomir Presnarowicz, Jerzy Płusa, Anna Juszczyk-Wiśniewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek zobowiązanego o wstrzymanie postępowania egzekucyjnego, złożony na podstawie art. 23 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, może stanowić podstawę do wydania postanowienia o wstrzymaniu egzekucji, czy też jedynie impuls do podjęcia przez organ nadzoru czynności z urzędu?Ratio decidendi
Przepis art. 23 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji stanowi, że organy sprawujące nadzór mogą w szczególnie uzasadnionych przypadkach wstrzymać z urzędu czynności egzekucyjne lub postępowanie egzekucyjne. Z brzmienia tego przepisu wynika, że działanie organu nadzoru może zostać podjęte jedynie z urzędu, a nie na wniosek zobowiązanego. Złożenie takiego wniosku nie wszczyna postępowania, lecz może być potraktowane jedynie jako niewiążący prawnie organu nadzoru impuls do podjęcia działania z urzędu. Przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji nie znają instytucji wstrzymania postępowania egzekucyjnego na wniosek zobowiązanego, a art. 23 § 6 tej ustawy nie daje dłużnikowi żadnych bezpośrednich uprawnień do występowania o wstrzymanie czynności egzekucyjnych lub postępowania egzekucyjnego.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o wstrzymanie postępowania egzekucyjnego dotyczącego zaległości w podatku od towarów i usług, powołując się na wypadek samochodowy, który spowodował uszczerbek na zdrowiu i niemożność zapłaty podatku. Organ egzekucyjny odmówił wstrzymania, wskazując, że nie zachodzą "szczególnie uzasadnione przypadki". Minister Finansów utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę skarżącej, uznając, że wniosek o wstrzymanie nie spełnia przesłanek z art. 23 § 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Skarżąca wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie prawa materialnego i nieważność postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Sławomir Presnarowicz, Sędzia NSA Jerzy Płusa (sprawozdawca), Sędzia WSA (del.) Anna Juszczyk-Wiśniewska, Protokolant Bernadetta Pręgowska, po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2017 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej B.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 listopada 2014 r. sygn. akt III SA/Wa 107/14 w sprawie ze skargi B.R. na postanowienie Ministra Finansów z dnia 24 października 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wstrzymania postępowania egzekucyjnego oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 6 listopada 2014 r. sygn. akt III SA/Wa 107/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę B.R. (dalej jako "Skarżąca") na postanowienie Ministra Finansów z dnia 24 października 2013 r. w przedmiocie odmowy wstrzymania postępowania egzekucyjnego.
Przedstawiając w uzasadnieniu wyroku stan sprawy Sąd pierwszej instancji podał, że Naczelnik Urzędu Skarbowego w L. wszczął egzekucję do majątku Skarżącej na podstawie tytułu wykonawczego nr [...] z dnia 14 kwietnia 2010 r. obejmującego zaległość w podatku od towarów i usług za listopad 2009 r. W dniu 16 kwietnia 2010 r. doręczono Skarżącej odpis tytułu wykonawczego wraz z odpisem zawiadomienia z dnia 14 kwietnia 2010 r. o zajęciu prawa majątkowego stanowiącego wierzytelność z rachunku bankowego u dłużnika zajętej wierzytelności będącego bankiem.
Postanowieniem z dnia 7 maja 2010 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego zawiesił postępowanie egzekucyjne prowadzone do majątku Skarżącej w związku z rozłożeniem na raty dochodzonej zaległości.
W związku z niedotrzymaniem terminu płatności kolejnych rat, organ egzekucyjny w dniu 21 lutego 2011 r. wydał postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania egzekucyjnego. Z kolei zawiadomieniem z dnia 10 marca 2011 r. dokonał zajęcia prawa majątkowego stanowiącego świadczenie z zaopatrzenia emerytalnego oraz z ubezpieczenia społecznego u dłużnika zajętej wierzytelności będącego organem rentowym. Zawiadomienie to zostało doręczone do organu rentowego w dniu 15 marca 2011 r., a Skarżącej w dniu 22 marca 2011 r.
Działając jako wierzyciel, w dniu 31 października 2011 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego wystąpił do Sądu Rejonowego w L. o dokonanie w księdze wieczystej wpisu hipoteki przymusowej w celu zabezpieczenia należności Skarbu Państwa z tytułu podatku od towarów i usług za listopad 2009 r. wraz z należnymi odsetkami za zwłokę. Sąd Rejonowy w L. dokonał wpisu hipoteki przymusowej w dniu 9 listopada 2011 r.
Pismem z dnia 22 sierpnia 2012 r. Skarżąca wniosła o wstrzymanie egzekucji do czasu wydania prawomocnego orzeczenia przez sąd administracyjny w sprawie skargi na decyzję dotyczącą odmowy umorzenia egzekwowanej zaległości podatkowej w podatku od towarów i usług.
W odpowiedzi na wezwanie organu egzekucyjnego z dnia 23 sierpnia 2012 r., Skarżąca w piśmie z dnia 17 września 2012 r. sprecyzowała, że pismo z dnia 22 sierpnia 2012 r. stanowi wniosek o wstrzymanie postępowania egzekucyjnego na podstawie art. 23 § 6 i § 7 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2012 r. poz. 1015, z późn. zm.) - powoływanej dalej jako "u.p.e.a", dotyczący zajęcia i egzekucji w księgach wieczystych jej mieszkania, do momentu rozstrzygnięcia przez sąd administracyjny sprawy w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości w podatku od towarów i usług za 2009 r.
Postanowieniem z dnia 24 października 2012 r. Dyrektor Izby Skarbowej w Gdańsku odmówił wstrzymania postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez Naczelnika Urzędu Skarbowego na podstawie ww. tytułu wykonawczego. W jego ocenie, w niniejszej sprawie nie zachodziły bowiem "szczególnie uzasadnione przypadki", o których mowa w art. 23 § 6 u.p.e.a.
Dyrektor Izby Skarbowej wyjaśnił również, że ustanowienie hipoteki przymusowej nie jest sposobem egzekucji. Naczelnik Urzędu Skarbowego zabezpieczył wprawdzie swoją wierzytelność przez wpis hipoteki przymusowej na nieruchomości należącej do Skarżącej, jednakże nie dokonał zajęcia tejże nieruchomości, a zatem nie przystąpił do egzekucji z tego składnika majątkowego. Jednocześnie Dyrektor Izby Skarbowej zaznaczył, że fakt, iż sama egzekucja jest dla Skarżącej uciążliwa - w związku z przymusowym dochodzeniem należności pieniężnej - jest bezsporny, jednak pamiętać należy, że sytuacja taka powstała wskutek zaniechania dobrowolnego uregulowania przez nią należności.
Wskazanym na wstępie postanowieniem Minister Finansów utrzymał w mocy powyższe postanowienie. Stwierdził bowiem, że wobec fakultatywnej formy regulacji zawartej w art. 23 § 6 u.p.e.a., nieuznanie podnoszonych przez Skarżącą okoliczności za przesłankę do wstrzymania postępowania egzekucyjnego, było prawnie uzasadnione. Minister Finansów wyjaśnił, co należy rozumieć przez uznanie administracyjne oraz podkreślił, że postępowanie egzekucyjne jest postępowaniem szczególnym, do wszczęcia którego dochodzi wówczas, gdy zobowiązany dobrowolnie nie reguluje ciążącego na nim zobowiązania.
Minister Finansów zwrócił uwagę, że Skarżąca motywując wniosek o wstrzymanie postępowania egzekucyjnego odwołuje się do faktu zaskarżenia decyzji o odmowie umorzenia zaległości do sądu administracyjnego. Tymczasem wszczęcie postępowania sądowego nie wpływa na bieg postępowania egzekucyjnego. Jedynie pozytywne rozpoznanie wniosku o umorzenie zaległości podatkowych będących podstawą wystawienia tytułu wykonawczego pozwoli na zastosowanie art. 59 u.p.e.a., na mocy którego w sytuacji umorzenia obowiązku, postępowanie egzekucyjne będzie podlegać umorzeniu. Ponadto Minister Finansów dodał, że wyrokiem z dnia 14 sierpnia 2012 r. sygn. akt I SA/Gd 92/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę Skarżącej.
W skierowanej do Sądu skardze Skarżąca podniosła, że w zaskarżonym postanowieniu Minister Finansów nie uwzględnił, iż rozważając przesłanki udzielenia ulgi podatkowej pominięto istotną okoliczność, jaką była niemożność zapłacenia podatku spowodowana przyczynami obiektywnymi i nagłymi. Skarżąca uległa bowiem wypadkowi samochodowemu, który doprowadził do znacznego uszczerbku na zdrowiu, czego skutkiem było niezapłacenie podatku.
Sąd pierwszej instancji uzasadniając wydane rozstrzygnięcie wskazał na wstępie, że z istoty art. 23 § 6 u.p.e.a. wynika, iż wstrzymanie egzekucji zależy od uznania organu nadzoru i ogranicza się do szczególnie uzasadnionych wypadków. U.p.e.a. nie zna jednak instytucji "wstrzymania" tego postępowania na wniosek dłużnika (zobowiązanego). Powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne Sąd podkreślił, że uprawnienia "wstrzymania czynności egzekucyjnych" wynikające z art. 23 tej ustawy przysługują organowi sprawującemu nadzór nad organem egzekucyjnym. Mogą być one wykorzystywane wyłącznie w ramach tego nadzoru - kontroli prawidłowości działania organu egzekucyjnego - w wypadkach szczególnie uzasadnionych. Art. 23 § 6 u.p.e.a. nie daje zatem żadnych bezpośrednich uprawnień dłużnikowi poddanemu egzekucji i w konsekwencji wniosek zobowiązanego do organu nadzoru o wstrzymanie czynności egzekucyjnych lub postępowania egzekucyjnego może jedynie stanowić impuls do podjęcia przez ten organ czynności nadzorczych z urzędu.
Dalej Sąd podał, że rację mają też organy obu instancji twierdząc, że ustawodawca w żaden sposób nie określił, jakiego rodzaju przypadki uznał za "szczególnie uzasadnione" w rozumieniu art. 23 § 6 u.p.e.a., ocenę w tym względzie pozostawiając organom orzekającym w konkretnej sprawie.
Zdaniem Sądu, w związku z tym, że zwrot "szczególnie uzasadnione przypadki" jest zwrotem niedookreślonym, dokonując jego interpretacji na gruncie konkretnej sprawy należy mieć na uwadze zarówno cel egzekucji administracyjnej, jak i fakt, że instytucja wstrzymania na czas określony czynności egzekucyjnych lub postępowania egzekucyjnego, jest środkiem wykonywania nadzoru nad egzekucją administracyjną. Dlatego też okoliczności uzasadniające wstrzymanie postępowania egzekucyjnego w trybie art. 23 § 6 u.p.e.a. muszą mieć charakter wyjątkowy w tym znaczeniu, że powinny odbiegać od występujących powszechnie.
Nadto Sąd wskazał, że wstrzymanie czynności egzekucyjnych, o których mowa w art. 23 § 6 u.p.e.a., opiera się na uznaniu administracyjnym, co oznacza, iż organ może ale nie musi, wstrzymać czynności egzekucyjne. Dysponuje pewnym zakresem swobody w odniesieniu zarówno do pojęcia w nim użytego, jak i oceny sytuacji faktycznej. Jeżeli stwierdzi wystąpienie przypadków mieszczących się w hipotezie tej normy, będzie mógł zastosować uznanie. Organ nadzorujący egzekucję ma więc prawo wyboru treści rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy uzna, że wystąpił w sprawie "szczególnie uzasadniony przypadek", w przeciwnym razie nie będzie dysponował takim wyborem, a jego rozstrzygnięcie będzie miało charakter związany. Innymi słowy, w sytuacji kiedy organ stwierdzi, że w sprawie brak "szczególnie uzasadnionego przypadku", przepis ten w ogóle nie może mieć zastosowania.
Wobec powyższego Sąd doszedł do wniosku, że w rozpoznawanej sprawie zasadnie przyjęto, iż podane przez Skarżącą okoliczności nie miały charakteru "szczególnie uzasadnionego przypadku". Toczące się postępowanie sądowoadministracyjne w przedmiocie odmowy umorzenia egzekwowanej zaległości, nie stanowi bowiem szczególnie uzasadnionego przypadku dającego podstawę do wstrzymania postępowania egzekucyjnego, tak jak i samo złożenie wniosku o przyznanie ulgi podatkowej oraz toczące się z tego wniosku postępowanie przed organem podatkowym. Okolicznością uzasadniającą wstrzymanie postępowania egzekucyjnego nie jest także, zdaniem Sądu, trudna sytuacja finansowa, czy zdrowotna Skarżącej. Sytuacja finansowa oraz wpływające na nią okoliczności (np. wynikająca z choroby niemożność podjęcia pracy zarobkowej) mogą mieć znaczenie przy ocenie przesłanek udzielenia ulgi w spłacie należności podatkowych, np. umorzenia zaległości, rozłożenia spłaty zaległości na raty. Natomiast wstrzymanie postępowania egzekucyjnego sprowadza się do zaprzestania egzekucji na określony okres. Nie zwalnia natomiast zobowiązanego z obowiązku zapłaty egzekwowanych należności i nie powoduje zmniejszenia ich kwoty.
Ponadto Sąd zauważył, że z treści pism kierowanych do organów sprawujących nadzór nad organem egzekucyjnym wynika, iż w istocie Skarżąca mylnie traktuje wpisanie hipoteki przymusowej przez Sąd Rejonowy w L. na równi z zastosowaniem środka egzekucyjnego w postaci zajęcia nieruchomości (mieszkania). Tymczasem, co Sąd skrupulatnie podkreśla, organ egzekucyjny nie występował na podstawie art. 110c § 3 u.p.e.a. do sądu z wnioskiem o dokonanie w księdze wieczystej wpisu o wszczęciu egzekucji.
Sąd zwrócił też uwagę, że dłużnikowi, przeciwko któremu prowadzone jest postępowanie egzekucyjne, który kwestionuje działania organu egzekucyjnego, przysługują środki określone w u.p.e.a., tj. skarga na czynności egzekucyjne lub skarga na przewlekłość postępowania. Natomiast z całą pewnością nie służy temu tryb przewidziany w art. 23 § 6 u.p.e.a.
Wstrzymanie postępowania egzekucyjnego nie stanowi również kolejnej możliwości rozpoznania wniosku w sprawie o udzielenie ulg w spłacie zobowiązań podatkowych. Sąd doszedł do wniosku, że okoliczności związane z powodami powstania egzekwowanej zaległości podatkowej, w tym fakt ulegnięcia wypadkowi komunikacyjnemu w marcu 2009 r. (a więc jeszcze przed wszczęciem postępowania egzekucyjnego), tak jak i sytuacja finansowa, zdrowotna i rodzinna Skarżącej, nie stanowią okoliczności, które organ sprawujący nadzór nad organem egzekucyjnym, powinien uznać za podstawę do wstrzymania postępowania egzekucyjnego. Sąd zaznaczył, że z urzędu znanym mu jest, iż wskazane okoliczności i fakty były przedmiotem oceny organów podatkowych w sprawie z wniosku o umorzenie zaległości podatkowej (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 14 sierpnia 2012 r. sygn. akt I SA/Gd 92/12).
Podsumowując Sąd podał, że po przedstawieniu okoliczności faktycznych sprawy Minister Finansów wyczerpująco wyjaśnił przesłanki, jakimi kierował się przy podejmowaniu rozstrzygnięcia oraz przepisy prawa stanowiące jego podstawę.
W skardze kasacyjnej Skarżąca, działając przez swojego pełnomocnika, zaskarżyła wyrok w całości. Zaskarżonemu wyrokowi, na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.) - powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj.:
1) błędną wykładnię art. 23 § 6 u.p.e.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt lit. a) P.p.s.a., poprzez oddalenie przez Sąd skargi wobec uznania, że wydane dotychczas w sprawie rozstrzygnięcia nie naruszają przepisów prawa materialnego w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy - mimo istotnego i mającego wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów prawa materialnego przez Ministra Finansów w postanowieniu, polegającego na niewłaściwej interpretacji art. 23 § 6 u.p.e.a., przejawiającej się błędnym uznaniem, że:
a) organowi nadzorczemu przysługuje prawo wyboru rozstrzygnięcia w trybie art. 23 § 6 u.p.e.a., gdyż istota uznania administracyjnego wyraża się w tym, że organ może, lecz nie musi wstrzymać postępowanie egzekucyjne nawet w przypadku stwierdzenia istnienia przesłanek uzasadniających to wstrzymanie;
b) okoliczność, iż toczy się postępowanie sądowoadministracyjne w przedmiocie umorzenia egzekwowanych należności oraz wypadek losowy będący udziałem Skarżącej, tj. wypadek komunikacyjny, któremu uległa w dniu 6 marca 2009 r., który doprowadził do znacznego uszczerbku na zdrowiu i po którym zaprzestała prowadzenia działalności gospodarczej - co spowodowało powstanie zaległości z tytułu podatku VAT po jej stronie - nie są "szczególnie uzasadnionym przypadkiem", o którym mowa w art. 23 § 6 u.p.e.a., pomimo jednoczesnego uznania przez Ministra Finansów, że do takich przypadków należą okoliczności będące udziałem Skarżącej, tj. "na które strona nie miała wpływu i które są niezależne od sposobu jej postępowania (np. klęska żywiołowa, wypadek losowy)";
c) "wobec fakultatywnej normy regulacji zawartej w art. 23 § 6 u.p.e.a. nieuznanie ww. okoliczności za przesłankę do wstrzymania postępowania egzekucyjnego, było prawnie uzasadnione";
d) "przez uznanie administracyjne rozumie się takie uregulowanie kompetencji organu administracji, iż organ ten może rozstrzygnąć sprawę w różny sposób przy tym samym stanie faktycznym i każde rozstrzygnięcie sprawy jest legalne";
2) art. 23 § 6 u.p.e.a., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na nieprawidłowym przyjęciu przez Sąd, że "tryb przewidziany w art. 23 § 6 u.p.e.a. nie przysługuje zobowiązanemu" i że przepis ten nie daje "żadnych bezpośrednich uprawnień dłużnikowi poddanemu egzekucji".
Na tej podstawie Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd pierwszej instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Niezależnie od powyższych zarzutów, z ostrożności procesowej Skarżąca zarzuciła naruszenie "art. 185 § 2 pkt 5 P.p.s.a.", poprzez wydanie wyroku i oddalenie skargi na postanowienie, pomimo zaistnienia przesłanki nieważności postępowania przed sądem, czyli w warunkach pozbawienia Skarżącej możliwości obrony swoich praw, tj. w sytuacji nieobecności na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku Skarżącej, która nie została o nowym terminie tej rozprawy zawiadomiona, ani jej pełnomocnika, który również - pomimo uznania przez Sąd zawiadomienia za doręczone w trybie art. 73 P.p.s.a. (doręczenie zastępcze) - de facto nie został o nowym terminie rozprawy zawiadomiony.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna jest bezzasadna.
W pierwszej kolejności ocenie należało poddać zarzut skargi kasacyjnej dotyczący nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. Pełnomocnik Skarżącej wskazała tutaj jako naruszony art. 185 § 2 pkt 5 P.p.s.a.
W ww. ustawie nie występuje tak oznaczona jednostka redakcyjna. Pomimo iż pełnomocnik Skarżącej dwukrotnie, bo i w petitum skargi kasacyjnej, jak też w jej uzasadnieniu, wymieniła ten właśnie przepis, uznać jednak należy, iż była to oczywista omyłka, gdyż w istocie chodziło jej o art. 183 § 2 pkt 5 P.p.s.a. W myśl tego przepisu, nieważność postępowania zachodzi, jeżeli strona została pozbawiona możności obrony swych praw.
Autorka skargi kasacyjnej upatrywała zaistnienia przesłanki określonej w tym przepisie w fakcie nieuczestniczenia Skarżącej oraz jej pełnomocnika w poprzedzającej wydanie wyroku rozprawie przed Sądem pierwszej instancji, na skutek braku powiadomienia ich przez Sąd o terminie tej rozprawy.
Należy przy tym zauważyć, iż jest to zdecydowanie najdalej idący zarzut skargi kasacyjnej, gdyż w przypadku potwierdzenia jego zasadności i w konsekwencji uznania, iż miała miejsce nieważność postępowania, zbędne byłoby już dokonywanie oceny zasadności pozostałych zarzutów tej skargi.
W tym kontekście odnotowania wymaga, iż skoro pełnomocnik Skarżącej zdecydowała się na sformułowanie tego zarzutu i uważa, co jest logiczne, iż jest on w pełni uzasadniony, to niezbyt spójne w z tym stanowiskiem, jest zgłoszenie tego zarzutu w ostatniej kolejności, jak to określono w skardze kasacyjnej, "z ostrożności procesowej.
W myśl art. 67 § 5 P.p.s.a., jeżeli ustanowiono pełnomocnika lub osobę upoważnioną do odbioru pism w postępowaniu sądowym, doręczenia należy dokonać tym osobom.
W rozpoznawanej sprawie Skarżąca była reprezentowana przez ustanowionego z urzędu w ramach prawa pomocy profesjonalnego pełnomocnika - adwokata. Sąd nie był więc ani zobowiązany, ani uprawniony do kierowania zawiadomienia o wyznaczeniu nowego terminu rozprawy bezpośrednio do Skarżącej.
Stąd też twierdzenia skargi kasacyjnej, iż Skarżąca nie została powiadomiona o terminie rozprawy, nie mogą stanowić rzeczowego argumentu na poparcie analizowanego zarzutu.
Sąd był natomiast zobowiązany do skierowania zawiadomienia o wyznaczeniu nowego terminu rozprawy bezpośrednio do pełnomocnika Skarżącej, co zostało dokonane.
W aktach sądowych (k. 47) znajduje się koperta wraz z dokumentem pocztowym, z których wynika, że spełnione zostały wszystkie przesłanki określone w art. 73 P.p.s.a. (m.in. dwukrotne awizowanie) pozwalające uznać, co uczynił Sąd pierwszej instancji, iż przesyłka została skutecznie doręczona.
Doręczenie zastępcze w trybie określonym w tym przepisie wywołuje skutki prawne równoważne doręczeniu właściwemu. Po upływie bowiem ostatniego dnia terminu, o którym mowa w art. 73 § 3 P.p.s.a., ustanawia się fikcję prawną doręczenia. Innymi słowy, w razie nieodebrania pisma złożonego w urzędzie pocztowym, za datę doręczenia pisma przyjmuje się datę, w której upłynął termin jego odbioru.
Twierdzenia skargi kasacyjnej, na których to również oparty został zarzut naruszenia art. 183 § 2 pkt 5 P.p.s.a., iż operator pocztowy nie pozostawił w skrzynce pocztowej (ani drzwiach kancelarii) awiza, są gołosłowne i nie mogą skutecznie podważyć danych wynikających z dokumentu urzędowego, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru wraz z adnotacjami urzędowi zamieszczonymi na przesyłce. Dokument urzędowy sporządzony w przepisanej formie przez uprawniony do tego podmiot, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone. Korzysta on z domniemania prawdziwości i zgodności z prawdą tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Domniemanie faktyczne doręczenia pisma w trybie art. 73 P.p.s.a. może być obalone, gdy adresat pisma wykaże, że dane wynikające z dowodu doręczenia są niezgodne z rzeczywistością. Jedną z możliwości służących obaleniu tego domniemania jest przeprowadzenie procedury reklamacyjnej. Co do zasady, brak woli przeprowadzenia procedury reklamacyjnej, uniemożliwia skuteczne obalenie domniemania doręczenia pisma w trybie awizowania (por. Bogusław Dauter, Komentarz do art. 73 P.p.s.a., LEX).
Jak już wspomniano, pełnomocnik Skarżącej ograniczyła się w tym zakresie jedynie do prostej negacji - danych wynikających z dokumentu urzędowego, wskazujących na prawidłowość, a co za tym idzie skuteczność doręczenia zawiadomienia o terminie rozprawy, dokonanego w trybie art. 73 P.p.s.a. - polegającej na gołosłownym twierdzeniu, bez podjęcia próby jego uprawdopodobnienia, iż nie dostała ona awiza, co oznacza, iż de facto, doręczenie zastępcze nigdy nie miało miejsca. Ponadto należy zauważyć, iż skoro, jak wynika z akt sprawy, wniesiony został przez pełnomocnika Skarżącej wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, to wniesieniu takiego wniosku (tj. o przywrócenie terminu), siłą rzeczy musiało towarzyszyć założenie, że do uchybienia terminu jednak doszło, a więc przesyłka zawierająca zawiadomienie o wyznaczeniu nowego terminu rozprawy została skutecznie doręczona. W przeciwnym wypadku, a więc przy braku skutecznego doręczenia, składanie wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, byłoby bezprzedmiotowe.
Mając na uwadze powyższe, za bezzasadny uznać należy zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 183 § 2 pkt 5 P.p.s.a.
Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej dotyczą naruszenia art. 23 § 6 u.p.e.a., przy czym w ujęciu skargi kasacyjnej miałoby to nastąpić na pięć różnych sposobów.
W tym miejscu, dla ścisłości, należy też zwrócić uwagę, mając na uwadze odnoszące się do każdego ze sformułowanych w tej skardze zarzutów, przypisy poczynione przez autorkę skargi kasacyjnej, iż bezpośrednim przedmiotem skargi kasacyjnej jest wyrok Sądu pierwszej instancji, a nie rozstrzygnięcia wydane przez organy administracji. Oczywiście w przypadku wyroku oddalającego skargę, czyli tak, jak było w niniejszej sprawie, Sąd podziela zwykle zasadność stanowiska tych organów, niemniej uznając, że ich postępowanie i rozstrzygnięcie były prawidłowe i nie naruszały prawa, samodzielnie wskazuje i uzasadnia podstawy i powody, z jakich wyraził taką właśnie ocenę prawną. Tak więc, argumentacja i zarzuty skargi kasacyjnej powinny w głównej mierze odnosić się do przedstawionego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanowiska Sądu i argumentacji tam zawartej, bądź też wskazywać na niedostatki tej argumentacji.
Natomiast w rozpoznawanej skardze kasacyjnej owe przypisy odnoszą się w zdecydowanej większości nie do wywodów i argumentów sformułowanych przez Sąd pierwszej instancji, lecz do przytoczonych w "historycznej części" uzasadnienia zaskarżonego wyroku wypowiedzi organów administracji. Powyższa okoliczność nie wymagałaby odnotowania, gdyż Sąd pierwszej instancji oddalając skargę podziela co do istoty i kierunku zasadność zaskarżonego do Sądu rozstrzygnięcia wydanego przez organ administracji, niemniej w tym przypadku sformułowane w skardze kasacyjnej zarzuty oraz wspierająca je argumentacja nawiązują do literalnego, dosłownego brzmienia sformułowań użytych przez organy administracji, a nie Sąd pierwszej instancji.
Wskazany w skardze kasacyjnej jako naruszony przepis, tj. art. 23 § 6 u.p.e.a. stanowi, iż organy sprawujące nadzór mogą w szczególnie uzasadnionych przypadkach, wstrzymać z urzędu, na czas określony, czynności egzekucyjne lub postępowanie egzekucyjne prowadzone przez nadzorowany organ.
Z brzmienia tego przepisu w sposób jednoznaczny wynika, iż określone w nim działanie organu nadzoru może zostać podjęte jedynie z urzędu, a nie na wniosek zobowiązanego. Złożenie takiego wniosku nie wszczyna postępowania, lecz może być potraktowane jedynie w kategoriach niewiążącego prawnie organu nadzoru impulsu (sygnału) do podjęcia takiego działania przez ten organ z urzędu.
Słuszne są zatem poczynione w tym zakresie przez Sąd pierwszej instancji wywody, z powołaniem się na orzecznictwo sądowoadministracyjne, że przepisy u.p.e.a. nie znają instytucji wstrzymanie postępowania egzekucyjnego na wniosek zobowiązanego, a art. 23 § 6 tej ustawy również nie daje dłużnikowi poddanemu egzekucji żadnych bezpośrednich uprawnień do występowania na jego podstawie o wstrzymanie czynności egzekucyjnych lub postępowania egzekucyjnego.
Podniesiony w skardze kasacyjnej przez pełnomocnika Skarżącej argument na poparcie analizowanego zarzutu, a więc, że wydane na podstawie art. 23 § 6 u.p.e.a. postanowienie jest zaskarżalne, potwierdza jednak dużo bardziej słuszność stanowiska Sądu pierwszej instancji, a nie zasadność sformułowanego w tym zakresie w skardze kasacyjnej zarzutu, albowiem przewidziana w powołanym w skardze kasacyjnej art. 23 § 8 u.p.e.a. możliwość wniesienia zażalenia na postanowienie wydane na podstawie art. 23 § 6 u.p.e.a. dotyczy jedynie wierzyciela niebędącego jednocześnie organem egzekucyjnym.
Natomiast istotnie, w świetle obowiązującego od dnia 1 kwietnia 2011 r. stanu prawnego, a więc od czasu wejścia w życie art. 61a k.p.a., co nastąpiło na mocy art. 1 pkt 11 ustawy z dnia 3 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2011 r. Nr 6, poz. 18), organ, do którego wpłynął wniosek zobowiązanego o wstrzymanie egzekucji, powinien w takim przypadku na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. w związku z art. 18 u.p.e.a. wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania.
Wprawdzie Sąd pierwszej instancji o takiej ewentualności nie wspomniał, ale i tak okoliczność ta nie mogła być podstawą do uchylenia zaskarżonego do tego Sądu postanowienia, albowiem w sytuacji, gdy organ nadzoru zdecydował się na dokonanie merytorycznej oceny, co do zaistnienia przesłanki z art. 23 § 6 u.p.e.a., rozstrzygnięcie takie mogłoby być uważane za naruszające art. 134 § 2 P.p.s.a.
Nie można podzielić zasadności tych zarzutów skargi kasacyjnej, które odnoszą się do zarzucanego Sądowi pierwszej instancji błędnego rozumienia instytucji uznania administracyjnego. Stanowisko prezentowane w tym zakresie przez Sąd pierwszej instancji - sprowadzające się do przyjęcia, iż nawet w przypadku stwierdzenia przesłanki warunkującej możliwość podjęcia rozstrzygnięcia korzystnego dla strony organ może, ale nie musi rozstrzygnięcie takie podjąć - jest prawidłowe i odpowiada ugruntowanej w tym zakresie linii orzecznictwa sądów administracyjnych. Nie oznacza to oczywiście, jak dowodzi się w skardze kasacyjnej, iż działanie organu może być dowolne. Przeciwnie, to właśnie okoliczność, iż rozstrzygnięcie podejmowane jest przez organ w warunkach uznania administracyjnego, stwarza wobec tego organu wymóg przeprowadzenia szczególnie starannego postępowania, a zwłaszcza pełnego respektowania wynikającej z art. 11 k.p.a. w związku z art. 18 u.p.e.a. zasady przekonywania, a więc obowiązku wyczerpującego wyłożenia racji i argumentów przemawiających za przyjęciem określonego kierunku rozstrzygnięcia. Uwagi Sądu w powyższym zakresie poczynione zostały niejako na marginesie sprawy, albowiem w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, kwestia ta nie miała znaczenia, gdyż organ nadzoru nie stwierdził zaistnienia przesłanki warunkującej możliwość wstrzymania egzekucji, a więc wystąpienia "szczególnie uzasadnionego przypadku" w rozumieniu art. 23 § 6 u.p.e.a., co sprawia, iż z tego powodu nie mogło zostać wydane pozytywne dla Skarżącej rozstrzygnięcie, a instytucja uznania administracyjnego w tym przypadku nie mogła znaleźć zastosowania.
Prawidłowy jest również pogląd Sądu pierwszej instancji w tej ostatniej kwestii, a więc co do zaakceptowania stanowiska organów o braku wystąpienia w sprawie "szczególnie uzasadnionego przypadku". Dokonując analizy zaistnienia tej przesłanki Sąd pierwszej instancji, podobnie jak wcześniej organy, zwracał uwagę na cel analizowanego uregulowania. Słusznie podkreślał, iż wstrzymanie czynności egzekucyjnych oraz wstrzymanie egzekucji mają charakter tymczasowy - trwają nie dłużej niż do ustania przyczyny wstrzymania. Jednakże samo złożenie wniosku o umorzenie dochodzonych należności i toczące się w tym zakresie równolegle postępowanie podatkowe, nie może być uważane za szczególnie uzasadniony przypadek w rozumieniu art. 23 § 6 u.p.e.a., a odmowne rozpatrzenie wniosku o przyznanie ulg w spłacie zaległości podatkowych nie ma wpływu na toczące się postępowanie egzekucyjne. Jak prawidłowo zauważył Sąd pierwszej instancji, dopiero przyznanie przez organ podatkowy ulgi w spłacie zaległości podatkowych może mieć wpływ na toczące się postępowanie egzekucyjne. W przypadku, np. rozłożenia na raty spłaty zaległości podatkowej, postępowanie egzekucyjne ulega zawieszeniu, natomiast w przypadku umorzenia egzekwowanych należności - umorzeniu podlega także postępowanie egzekucyjne.
Trafnie wskazywał również Sąd pierwszej instancji, że okolicznościami uzasadniającymi wstrzymanie egzekucji nie są: trudna sytuacja finansowa, czy zdrowotna zobowiązanego, natomiast okoliczności te mogłyby być podnoszone w postępowaniu dotyczącym przyznania ulg w spłacie zaległości podatkowych.
Jak już była o tym mowa, wstrzymanie postępowania egzekucyjnego sprowadza się do zaprzestania egzekucji na określony czas, jednakże nie zwalnia to dłużnika z obowiązku zapłaty egzekwowanych należności i nie powoduje zmniejszenia ich kwoty. Ponadto, jak zwrócił na to uwagę organ nadzoru, wstrzymanie egzekucji powoduje wprawdzie przesunięcie w czasie spłaty egzekwowanej należności, jednak nie wstrzymuje naliczania odsetek za zwłokę od powstałej zaległości podatkowej, co sprawia, iż w efekcie wzrasta kwota zaległości ciążących na zobowiązanym.
Przy sporządzaniu skargi kasacyjnej wprowadzono, tzw. przymus adwokacki, dotyczący także radców prawnych, a w sprawach obowiązków podatkowych - doradców podatkowych (art. 175 § 1 i 3 P.p.s.a.), aby nadać temu środkowi odwoławczemu charakter pisma o wysokim stopniu sformalizowania, gdy chodzi o wymagania dotyczące podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia, jako istotnych elementów konstrukcji skargi kasacyjnej.
Stąd też powoływane w skardze kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika podstawy kasacyjne oraz wspierająca je argumentacja powinny mieć charakter stricte prawny, wywodzony z treści obowiązujących przepisów, adekwatnych w danej sprawie, natomiast nie powinny mieć charakteru publicystycznego - jak czyni się to częściowo w rozpoznawanej skardze kasacyjnej, przywołując treść niezwiązanych z realiami rozpoznawanej sprawy publikacji zamieszczanych w internecie - nawet w przypadku, gdy w subiektywnym odczuciu pełnomocnika miałoby to służyć obronie interesu reprezentowanej strony.
Postępowanie przed sądem administracyjnym ma na celu ocenę pod względem zgodności z prawem zaskarżonych do tego sądu aktów administracyjnych, przy czym za punkt odniesienia do dokonania takiej oceny, co do zasady, przyjmuje się stan faktyczny i prawny istniejący w momencie wydawania tego aktu.
Z powyższego względu, brak było podstaw do wzięcia pod uwagę argumentów podnoszonych przez autorkę skargi kasacyjnej i dotyczących okoliczności mających miejsce, już po zakończeniu postępowania administracyjnego. Z tego samego powodu brak było podstaw do uwzględnienia wniosków pełnomocnika Skarżącej o przeprowadzenie dowodów uzupełniających w trybie art. 106 § 3 P.p.s.a. (kart informacyjnych leczenia szpitalnego z dnia 16 grudnia 2014 r. oraz 16 marca 2015 r.), które dotyczyły okoliczności, które zaistniały już nie tylko po wydaniu zaskarżonego postanowienia, ale nawet już po wydaniu wyroku przez Sąd pierwszej instancji. W związku z tym przeprowadzenie tych dowodów nie mogło zostać uznane za niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości, w rozumieniu ww. przepisu P.p.s.a.
Mając na uwadze powyższe i uznając, że skarga kasacyjna nie posiada usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny skargę tę oddalił stosownie do art. 184 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło