II OZ 575/14
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-06-10
Skład orzekający: Maria Czapska - Górnikiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba skarżącej, która nie została udokumentowana zaświadczeniem lekarskim, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego?Ratio decidendi
Choroba skarżącej, nawet jeśli przebiegała z wysoką temperaturą i osłabieniem, nie stanowiła podstawy do przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych sprzeciwu, ponieważ nie została uprawdopodobniona w sposób wymagany przez prawo. Skarżąca nie przedłożyła dokumentacji medycznej potwierdzającej stan chorobowy, a jej twierdzenia o chorobie były sprzeczne z faktem, że była w stanie samodzielnie formułować i wysyłać pisma w tym okresie. Brak winy w uchybieniu terminu musi być oceniany według obiektywnego miernika staranności, a sama choroba, bez odpowiedniego udokumentowania, nie jest wystarczającą przesłanką do przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego drogą elektroniczną, jednak nie został on podpisany. Po wezwaniu do uzupełnienia braków formalnych, termin upłynął. Skarżąca wniosła o przywrócenie terminu, powołując się na nagłą chorobę. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że choroba nie została uprawdopodobniona i skarżąca była w stanie podejmować czynności procesowe. Skarżąca wniosła zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
II OZ 575 / 14 POSTANOWIENIE Dnia 10 czerwca 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Czapska - Górnikiewicz po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 7 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Gd 392/13 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 27 września 2013 r. sygn. akt II SA/Gd 392/13 w sprawie ze skargi M. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Słupsku z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności postanawia: oddalić zażalenie.
Sygn. akt II OZ 575 / 14
UZASADNIENIE
Zaskarżonym postanowieniem z dnia 7 marca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił skarżącej M. W. przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 27 września 2013 r. o odmowie przyznania prawa pomocy skarżącej.
W uzasadnieniu swego postanowienia Sąd pierwszej instancji wskazał, iż postanowienie referendarza sądowego z dnia 27 września 2013 r. zostało doręczone skarżącej w dniu 17 października 2013 r. wraz z prawidłowym pouczeniem o sposobie i terminie wniesienia sprzeciwu. W dniu 24 października 2013 r. skarżąca nadesłała drogą elektroniczną sprzeciw od ww. postanowienia. Skarżąca została wezwana do podpisania sprzeciwu bądź do nadesłania odpisu sprzeciwu podpisanego własnoręcznym, oryginalnym podpisem - w terminie 7 dni, pod rygorem odrzucenia sprzeciwu. Wezwanie doręczono skarżącej w dniu 20 listopada 2013 r. Termin do uzupełnienia braków formalnych sprzeciwu upłynął, zatem skarżącej w dniu 27 listopada 2013 r.
Pismem z dnia 9 grudnia 2013 r. skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych sprzeciwu, nadsyłając jednocześnie podpisany sprzeciw, jak również uzupełniając uzasadnienie wniesionego sprzeciwu. Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu, skarżąca wyjaśniła, że w dniu 25 listopada 2013 r. wystąpiła u skarżącej nagła choroba, przebiegająca z wysoką temperaturą, trwająca do dnia 3 grudnia 2013 r., a gwałtowne osłabienie uniemożliwiło udanie się do urzędu pocztowego w celu dopełnienia wymaganej przez sąd czynności procesowej. Zarządzeniem z dnia 15 stycznia 2014 r. zobowiązano skarżącą do uprawdopodobnienia podnoszonych we wniosku okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, w szczególności nadesłania stosownego zaświadczenia lekarskiego o chorobie, która uniemożliwiła skarżącej usunięcie braków formalnych sprzeciwu oraz wskazania, z jakich powodów nie mogła skorzystać z pomocy innych osób, a także do dokładnego wskazania daty, w której ustała przyczyna uchybienia terminu do usunięcia braków formalnych sprzeciwu, w terminie 7 dni od dnia otrzymania zobowiązania, pod rygorem rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu w oparciu o twierdzenia w nim zawarte. W odpowiedzi na ww. zarządzenie, skarżąca pismem z dnia 28 stycznia 2014 r. wyjaśniła, że w okresie choroby nie korzystała z pomocy lekarskiej w związku, z czym nie ubiegała się o wystawienie zwolnienia lekarskiego bądź innego zaświadczenia lekarskiego. Niekorzystanie z opieki medycznej nie wyklucza wystąpienia u wnioskodawczyni nagłej, ostrej choroby, przebiegającej z wysoką temperaturą we wskazanym okresie. Podniosła, że dokonała wyboru metod terapeutycznych, kierując się poszanowaniem naturalnych sił ozdrowieńczych organizmu, czego nie zapewnia terapia medycyny konwencjonalnej. Skarżąca wyjaśniła także, że dochodzi u niej w okresie ostatnich kilku miesięcy do powtarzających się ostrych stanów chorobowych przebiegających z wysoką temperaturą i osłabieniem. Nadto, nie mogła skorzystać z pomocy członków rodziny, gdyż mieszka sama i samodzielnie prowadzi gospodarstwo domowe. Nie utrzymuje również bliskich relacji z sąsiadami, których istnienie gwarantowałoby zaufane powierzenie przesyłki i dostarczenie jej do urzędu pocztowego. Jako datę ustania przyczyny uchybienia terminu do usunięcia braków formalnych sprzeciwu wskazała dzień 4 grudnia 2013 r.
Rozpoznając powyższy wniosek, Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, iż za przeszkodę w dochowaniu terminu do usunięcia braków formalnych sprzeciwu nie można było uznać choroby skarżącej. Skarżąca - mimo, że według jej oświadczenia cierpi na powtarzające się ostre stany chorobowe, nie wykazała, że są to dolegliwości uniemożliwiające jej podejmowanie czynności procesowych. Nie przedłożyła, również po doręczeniu jej wezwania Sądu, jakiejkolwiek dokumentacji medycznej, która potwierdzałaby fakt wystąpienia u skarżącej stanu chorobowego w dniach od 25 listopada 2013 r. do 3 grudnia 2013 r., stanowiącego przeszkodę w dochowaniu terminu. Samo twierdzenie skarżącej, że wykorzystuje metody medycyny niekonwencjonalnej, nie jest wystarczające dla uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu. Wbrew twierdzeniom skarżącej, to właśnie odpowiednie zaświadczenie lekarskie, z którego wynikałyby np. zalecenia pozostawania w domu, czy też leżenia, stanowiłoby uprawdopodobnienie, że przeszkoda w postaci choroby mogłaby zostać uznana za rzeczywistą. Sąd, nie negując faktu wystąpienia u skarżącej stanu chorobowego, jak również wyboru określonej metody leczenia, wyjaśnił, że samo oświadczenie skarżącej o przebiegu choroby, który miałby powodować wyłączenie możliwości dokonania czynności w terminie, nie jest wystarczające do uwzględnienia wniosku. Ponadto, jak wskazuje przebieg postępowania w niniejszej sprawie, skarżąca, mimo że – według jej oświadczenia - dotknięta była w okresie biegu terminu do usunięcia braków formalnych sprzeciwu (25.11 – 03.12.2013 r.) stanem chorobowym przebiegającego - jak sama to określiła "z wysoką temperaturą i ogromnym osłabieniem", była w stanie samodzielnie sformułować i wysłać w dniu 25 listopada 2013 r. pisma drogą elektroniczną z załączeniem szeregu dokumentów. Biorąc też pod uwagę wskazywaną przez skarżącą powtarzalność podobnych dolegliwości w okresie ostatnich kilku miesięcy, nawet jeśli u skarżącej w rzeczywistości dolegliwości te występują, to przebieg niniejszego postępowania, w którym skarżąca aktywnie bierze udział od lipca 2013 r., nie daje podstaw do twierdzenia, że mają one charakter nagłej przeszkody nie do przezwyciężenia.
Z powyższych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że nie było podstaw do przywrócenia terminu, skoro skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia sprzeciwu i na mocy art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. z 2012 r., poz. 270 ze zm.- zwanej dalej P.p.s.a.) nie uwzględnił zgłoszonego wniosku.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła M. W., wnosząc o jego uchylenie i przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych. W uzupełnieniu zażalenia skarżąca podkreśliła, że nie ma obowiązku udowodnienia, iż bez własnej winy nie dokonała czynności w terminie, zaś we wniosku o przywrócenie terminu w sposób wyjątkowo staranny i rzeczowy wskazała okoliczności uprawdopodabniające wystąpienie ostrej choroby. Dostarczenie dokumentacji medycznej nosi natomiast znamiona udowodnienia. Wystarczające było opisanie grypy przebiegającej z powikłaniem.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie podlega uwzględnieniu.
Zgodnie z art. 86 § 1 zdanie pierwsze P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Wniosek o przywrócenie terminu powinien, więc powoływać okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być przy tym oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Z brakiem winy mamy, bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony, która uchybiła terminowi i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności z powodu, których doszło do przekroczenia wyznaczonego przepisami prawa terminu.
W rozpoznawanej sprawie Sąd pierwszej instancji trafnie ocenił, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku swej winy w uchybieniu terminu, bowiem nie wskazała na żadne niezawinione swoje działania w tym zakresie. Co prawda słusznie zwraca ona uwagę, że nie jest jej obowiązkiem udowodnienie, a więc bezsporne wykazanie braku swojej winy, jednakże takiego obowiązku nie nakładał na nią Sąd pierwszej instancji. Nie można również przyjąć, w świetle przedstawionej argumentacji, że strona uprawdopodobniła, iż zapadła na taki rodzaj choroby, który uniemożliwiał jej podejmowanie normalnych czynności. Zauważyć trzeba, iż uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym znaczeniu tego słowa znaczeniu i o ile nie daje pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenie o jakimś fakcie, to podlega on ocenie Sądu. Zaprezentowana w niniejszej sprawie ocena tych okoliczności przez Sąd pierwszej instancji jest prawidłowa, logiczna oraz znajduje swoje oparcie w innych okolicznościach sprawy. Jak trafnie bowiem zauważa Sąd pierwszej instancji, pomimo twierdzeń o niemożności zachowania terminu do wniesienia sprzeciwu z uwagi na niezdiagnozowaną "ostrą" chorobę, skarżąca była w stanie sformułować w tym czasie i przesłać drogą elektroniczną pismo do Sądu. Podważało to, zatem prawdopodobieństwo wersji podanej przez skarżącą, opartej jedynie na jej oświadczeniu, a w konsekwencji uprawdopodobnienie braku swojej winy w uchybieniu terminowi.
Nadto w rozpoznawanym zażaleniu, ani w piśmie je uzupełniającym skarżąca nie wskazał na żadne takie okoliczności, które poddawałyby w wątpliwość kontrolowane postanowienie Sądu pierwszej instancji.
W tym stanie sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a. oddalił wniesione zażalenie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło