II GSK 1632/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-09-10
Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Joanna Kabat-Rembelska, Małgorzata Grzelak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika drogowego za nieokazanie podczas kontroli dokumentów dotyczących czasu pracy kierowcy jest zasadna, jeśli kierowca nie oddał karty kierowcy, a przedsiębiorca nie przedstawił innych dokumentów potwierdzających jego aktywność w spornym okresie?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że kara pieniężna za nieokazanie podczas kontroli dokumentów dotyczących czasu pracy kierowcy jest zasadna. Sąd podkreślił, że przedsiębiorca ma obowiązek przechowywać i okazywać dokumentację czasu pracy kierowcy, nawet jeśli kierowca nie oddał karty kierowcy. Brak przedstawienia takich dokumentów w toku kontroli, a także brak wykazania ciągłości aktywności kierowcy w spornym okresie, uzasadnia nałożenie kary.Stan faktyczny
Przedsiębiorca został ukarany karą pieniężną za naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców, w tym za nieokazanie podczas kontroli dokumentów dotyczących czasu pracy kierowcy M. K. za okres od 10 do 29 listopada 2012 r. Spółka argumentowała, że kierowca nie prowadził pojazdu w tym okresie i nie oddał karty kierowcy, a także że nie miała obowiązku przechowywania zaświadczeń o jego działalności. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Protokolant Ewa Czajkowska po rozpoznaniu w dniu 10 września 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P. [...] Spółki z o.o. w T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w O. z dnia 11 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Op 575/13 w sprawie ze skargi P. [...] Spółki z o.o. w T. na decyzję Okręgowego Inspektora Pracy w O. z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców oddala skargę kasacyjną
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 11 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Op 575/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu (dalej: WSA w Opolu, Sąd I instancji) oddalił skargę Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowo-Usługowego O. Sp. z o.o. w T. (dalej: spółka) na decyzję Okręgowego Inspektora Pracy w O. z dnia [...] października 2013 r., w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia.
W dniach 24 czerwca; 8, 18, 22, 23, 24, 31 lipca 2013 r. Inspektor Pracy przeprowadził kontrolę przedsiębiorstwa – spółki O. W toku kontroli stwierdzono naruszenia dotyczące przepisów o czasie pracy kierowców. Kontrolą objęto okres od 12 marca 2012 r. do dnia 29 listopada 2012 r., tj. 253 dni zatrudnienia, byłego już pracownika spółki, M. K. W zakresie czasu, jazdy, postoju, przerw i odpoczynków wzięto pod uwagę okres 1 roku wstecz przed dniem rozpoczęcia kontroli, tj. od 25 czerwca 2012 r. do 29 listopada 2012 r. Między innymi uznano, że pracodawca nie przedstawił dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu przez M. K. w dniach od 10 do 29 listopada 2012 r. (20 dni). Do protokołu z kontroli, podpisanego w dniu 31 lipca 2013 r., spółka O. nie wniosła zastrzeżeń. Z uwagi na poczynione w toku kontroli ustalenia, pismem z dnia 31 lipca 2013 r. zawiadomiono spółkę o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej.
Ostatecznie, po rozpoznaniu odwołania spółki, decyzją z dnia [...] października 2013 r. nr [..] wydaną na podstawie art. 33 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy (Dz. U. z 2012 r. poz. 404, zwanej dalej ustawą o PIP) oraz art. 93 ust. 1 w związku z art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1, ze zm., zwanej dalej: u.t.d.) Okręgowy Inspektor Pracy w O. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji o nałożeniu na spółkę kary pieniężnej w wysokości 14700 zł za stwierdzone podczas kontroli następujące naruszenia:
- za przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu przy wykonywaniu przewozu drogowego (naruszenie art. 6 ust. 1 rozporządzenia nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz.Urz. UE L z 2006 r. nr 102/1) - zwanego dalej rozporządzeniem nr 561/2006 – kara 300 zł zgodnie z l.p. 5.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym);
- za skrócenie dziennego czasu odpoczynku przy wykonywaniu przewozu drogowego, (naruszenie art. 8 ust. 1 do 5 rozporządzenia nr 561/2006 – kara 4400 zł zgodnie z l.p. 5.3. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym);
- za nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, co stanowi naruszenie art. 14 ust. 2 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. U. L 370 z 31.12.1985 r.), zwanego dalej rozporządzeniem nr 3821/85 – kara 10.000 zł na podstawie l.p.6.3.7. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym).
Organ odwoławczy podał, że w trakcie kontroli Inspektor Pracy stwierdził, że spółka aktualnie nie wykonuje przewozów drogowych. Natomiast na podstawie licencji ważnej od 16 stycznia 2008 r. do 15 stycznia 2013 r., co najmniej do dnia 29 listopada 2013 r. prowadziła działalność w zakresie międzynarodowego zarobkowego przewozu rzeczy. Jednocześnie wskazano, że w trakcie przeprowadzonej kontroli okazano wczytane z kart kierowcy oraz z tachografów cyfrowych dane obejmujące 253 dni pracy kierowcy M. K. Okręgowy Inspektor Pracy w O.(dalej: OIP) wskazał, że organ I instancji dokonał prawidłowej analizy wygenerowanych w systemie naruszeń w aspekcie istnienia lub braku wpływu kontrolowanej spółki na ich powstanie. Stwierdził, że Inspektor Pracy nie mógł odnieść się do wyjaśnień ww. kierowcy, ponieważ spółka, mimo ciążącego na niej w tym zakresie obowiązku, nie przedstawiła wydruków z tachografu. W ocenie organu odwoławczego, powyższe wskazuje na brak dokonywania w spółce bieżącej kontroli kierowcy, a tym samym na brak właściwej w niej organizacji i dyscypliny pracy, umożliwiającej przestrzeganie przez kontrolowanego kierowcę przepisów rozporządzenia nr 561/2006. OIP uznał za nietrafne zarzuty naruszenia art. 10, art. 77, art. 80, art. 86 oraz art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. Zdaniem organu odwoławczego, organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał materiał dowodowy, który następnie prawidłowo został przez niego rozpatrzony. Następnie OIP podniósł, że główną osią zarzutów spółki jest fakt, że przedsiębiorca nie okazał w trakcie kontroli danych, obejmujących 20 dni z karty kierowcy M. K. W tym zakresie organ stwierdził, że powyższy fakt został stwierdzony w protokole kontroli. Nadto w trakcie trwania kontroli Inspektor Pracy nie uzyskał od pracodawcy dokumentów potwierdzających nieprowadzenie pojazdu w tych dniach. OIP wskazał, że z akt sprawy wynika, iż wzmiankowany kierowca rozwiązał stosunek pracy na mocy porozumienia stron. Wniosek spółki o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków na okoliczność nieprowadzenia pojazdu przez ww. kierowcę organ odwoławczy uznał za bezcelowy, ponieważ sankcjonowaniu podlega sam fakt nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie danych z karty kierowcy. Ponadto OIP zauważył, że w protokole kontroli udokumentowany został fakt przekazania przez pełnomocnika i Prezesa spółki informacji, że po 18 września 2013 r. do 29 listopada 2012 r. w kierowca nie udostępnił pracodawcy swojej karty kierowcy, celem wczytania zapisanych w niej danych, co doprowadziło do niedopełnienia obowiązku. Poza tym, w protokole kontroli znajdują się wyjaśnienia spółki, z których wynika, że ostatnim dniem wykonywania przewozów przez ww. kierowcę zatrudnionego w spółce był 24 października 2012 r., zakończony wyjęciem karty kierowcy o godzinie 21.10. Organ zaznaczył, że zgodnie z art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85 obowiązkiem przedsiębiorcy jest przechowywanie wykresówek i wydruków, w porządku chronologicznym oraz w czytelnej formie przez co najmniej rok po ich użyciu. Wskazał, że wysokość nałożonej kary nie zależy od dowolnego uznania organu kontrolującego, gdyż ustawodawca wskazał w art. 92a ust. 6 u.t.d., że wykaz naruszeń obowiązków i warunków przewozu drogowego oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, określa załącznik nr 3 do ustawy. Stąd, w ocenie organu odwoławczego, zaskarżona decyzja odpowiada prawu i nie narusza wskazanych w odwołaniu przepisów u.t.d.: art. 92a ust. 1 i ust. 3 pkt 1 oraz Lp. 5.1., Lp. 5.3. oraz Lp. 6.3.7. załącznika nr 3 do ww. ustawy. Końcowo, odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 33 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIP oraz art. 93 ust. 1 w zw. z art. 92 ust. 1 u.t.d. OIP powołał się na art. 89a ust. 1, art. 89 ust. 1 pkt 6 ustawy o PIP oraz art. 93 ust. 1 u.t.d. i stwierdził, że Inspektor Pracy, jako organ kontrolny posiada kompetencje do nakładania w trybie decyzji administracyjnej kary pieniężnej, o której mowa w art. 93 ust. 1 u.t.d.
W skardze do WSA w Opolu na powyższą decyzję spółka O. wnosząc o wstrzymanie jej wykonania, uchylenie decyzji obu instancji, ewentualnie stwierdzenie ich nieważności, ponownie zarzuciła naruszenie przepisów:
a) prawa materialnego: art. 92a ust. 1, 3 pkt 1 i ust. 6 u.t.d. oraz Lp. 6.1.; 5.3.; 6.3.7. załącznika nr 3 ustawy, art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85, art. 31 ust. 2 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz. U. z 2012 r. poz. 1155, ze zm.), art. 33 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIP oraz art. 93 ust. 1 w zw. z art. 92a ust. 1 u.t.d., art. 19 ust. 1 pkt 5 ustawy o PIP;
b) prawa procesowego: art. 10 k.p.a., art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a., art. 86 k.p.a., art. 107 § 1 i 3 k.p.a., art. 75 § 2 k.p.a
W uzasadnieniu skargi powtórnie zaakcentowano, że spółka zamierzała zeznaniami świadków wykazać, że kierowca K. w okresie od 24 października 2012 r. do 29 listopada 2012 r. nie prowadził pojazdu, a po dacie 24 października 2012 r. nie stawił się w pracy. Powyższe spowodowało, że nie można było dokonać odczytu danych z jego karty kierowcy, jak również uzyskać jego podpisu na przedłożonym wraz ze skargą do Sądu zaświadczeniu o działalności kierowcy. Uwzględniając powyższe, skarżąca spółka nie zgodziła się z organem, że nie przedstawiła stosownego dowodu w formie dokumentu. Argumentowała, że organy przyjmując, iż M. K. w spornym okresie nie prowadził pojazdu nie wskazały, które dokumenty uznane zostały za wiarygodne i wystarczające dla udowodnienia tej okoliczności. Jednocześnie zarzuciła organowi I instancji, że ukarał skarżącą spółkę za brak danych z karty kierowcy i z tachografu cyfrowego, zapominając jednocześnie o innych możliwościach udowodnienia nieprowadzenia pojazdu przez ww. kierowcę. Wskazując na art. 92a ust. 1 i 3 i 6 u.t.d. oraz art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85 skarżąca podniosła, iż żaden przepis nie obliguje spółki do przechowywania innych dokumentów i danych przez okres jednego roku, aniżeli wykresówek, danych z karty kierowcy lub tachografu cyfrowego. Tym bardziej przepisy te nie zobowiązują pracodawcy do przechowywania zaświadczeń o działalności kierowcy. Także art. 31 ust. 1 ustawy o czasie kierowcy nie przewiduje obowiązku archiwizacji zaświadczeń o działalności kierowcy. Na koniec skarżąca podniosła zarzut dotyczący braku kompetencji Zastępcy Okręgowego Inspektora Pracy do wydania decyzji w sprawie.
W odpowiedzi na skargę OIP podtrzymał argumentację przedstawioną w zaskarżonej decyzji. Jednocześnie zaprzeczył, aby w trakcie trwania postępowania spółka była obligowana do przedstawienia zaświadczenia o działalności kierowcy. Organ odwoławczy wskazał także, iż spółka podczas całego trwania postępowania składała tylko jeden wniosek dowodowy dotyczący przesłuchania świadków na okoliczności przytoczone w skardze. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 19 ust. 1 pkt 5 ustawy o PIP organ podał, że zaskarżona decyzja została wydana przez Okręgowego Inspektora Pracy, a zastępca na mocy upoważnienia jedynie ją podpisał. Ponadto OIP nie zgodził się z twierdzeniem skarżącej spółki, że Inspektor Pracy nie jest uprawniony do orzekania w formie decyzji administracyjnej i nakładania kar pieniężnych wynikających z ustawy o transporcie drogowym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz.270, dalej: p.p.s.a.). Sąd przypomniał, że wykaz naruszeń obowiązków i warunków, o których mowa art. 92a ust.1 u.t.d. oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. I tak, treść lp. 5.1. załącznika za przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do jednej godziny przewiduje karę w wysokości 100 zł, a za każdą następną rozpoczętą kolejną godzinę - 200 zł. Z kolei lp. 5.3. załącznika za skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny przewiduje karę w kwocie - 100 zł, a za każdą rozpoczętą kolejną godzinę - 200 zł. Dalej lp. 6.3.7. załącznika przewiduje za nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, za każdy dzień karę w wysokości - 500 zł. Sąd I instancji stwierdził, że kontrola legalności zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji pierwszoinstancyjnej nie wykazała, aby zostały one wydane z naruszeniem przepisów prawa materialnego, czy też naruszeniem przepisów prawa procesowego w sposób, który mógłby mieć wpływ na wynik sprawy. Przy czym, według WSA w Opolu, w kontrolowanej sprawie przedmiot sporu stanowi kwestia możliwości wymierzenia przez organ administracji kary za nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu przez M. K. za okres 20 dni, tj. od 10 do 29 listopada 2012 r.
Sąd I instancji w pierwszej kolejności rozpoznał zarzut skargi poddający w wątpliwość uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy do wymierzenia kary za nieokazanie wykresówek, danych z karty kierowcy czy wydruku danych z tachografu cyfrowego oraz dokumentów potwierdzających fakt nie prowadzenia pojazdu. W tym zakresie stwierdził, że stosownie do art. 1 ustawy o PIP, inspekcja ta jest organem powołanym do sprawowania nadzoru i kontroli przestrzegania prawa pracy, w szczególności przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, a także przepisów dotyczących legalności zatrudnienia i innej pracy zarobkowej w zakresie określonym w ustawie. Zgodnie zaś z art. 10 ust. 1 pkt 1 ustawy o PIP do zadań państwowej inspekcji pracy należy nadzór i kontrola przestrzegania przepisów prawa pracy, w szczególności przepisów i zasad bezpieczeństwa i higieny pracy, przepisów dotyczących stosunku pracy, wynagrodzenia za pracę i innych świadczeń wynikających ze stosunku pracy, czasu pracy, urlopów, uprawnień pracowników związanych z rodzicielstwem, zatrudniania młodocianych i osób niepełnosprawnych. Z kolei w myśl art. 89 ust. 1 pkt 6 u.t.d. inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy uprawnieni są do kontroli dokumentów określonych w art. 87 w odniesieniu do zapisów urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy oraz czas jazdy i postoju. Stosownie zaś do art. 87 ww. ustawy, podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, m.in. kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku. Według Sądu I instancji, w świetle przytoczonych przepisów nie ma podstaw, aby kwestionować uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy do przeprowadzania kontroli przedsiębiorców wykonujących przewozy drogowe, w tym do badania wykresówek dokumentujących czas pracy kierowców, a także stosownie do art. 33 ust. 1 pkt 4 ustawy o PIP do podejmowania innych działań, jeżeli prawo lub obowiązek ich podjęcia wynika z innych przepisów prawa. Tym samym organy te mogą w drodze decyzji, na podstawie art. 92a u.t.d., wymierzać podmiotom wykonującym przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem kary pieniężne za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. WSA w Opolu wyjaśnił należy, że zaskarżona decyzja została wydana przez Okręgowego Inspektora Pracy, a nie przez jego Zastępcę, który jedynie z mocy upoważnienia tegoż organu z dnia 17 października 2013 r., jedynie ją podpisał. W tych okolicznościach postawiony w skardze zarzut naruszenia art. 19 ust. 1 pkt 5 ustawy o PIP Sąd uznał za bezzasadny. Odwołując się do konkretnych orzeczeń Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz poglądów doktryny, Sąd I instancji stwierdził, że na podstawie art. 89 ust. 1 pkt 6 u.t.d. inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy są uprawnieni do przeprowadzania kontroli w odniesieniu do zapisów urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy oraz czas jazdy i postoju, natomiast stosownie do art. 89a ust. 1 ww. ustawy, Inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy dokonują kontroli w zakresie przewozu drogowego na warunkach i w trybie określonych w przepisach o Państwowej Inspekcji Pracy. To zaś oznacza, że do kontroli w przedsiębiorstwie, zakończonej protokołem kontroli, zastosowanie mają zasady postępowania określone w rozdziale 4 ustawy o PIP zatytułowanym: "Postępowanie kontrole", a nie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.). Korzystanie w postępowaniu kontrolnym ze środków dowodowych przewidzianych w k.p.a. nie oznacza, że postępowanie kontrolne można uznać za toczące się według reguł określonych w całości przez k.p.a. Mimo pewnych cech wspólnych, postępowanie kontrolne nie stanowi formalnej części postępowania administracyjnego, a postępowania te rozdziela zamknięcie procesu kontroli ustaleniem jej wyników. Sąd zwrócił uwagę, że w tej sprawie świadkowie byli przesłuchiwani jedynie w toku kontroli, a zatem zarzucany brak zawiadomienia skarżącej przez organ I jak i II instancji o tej czynności nie mógł, jak twierdzi skarżąca, uniemożliwić spółce zgłoszenie wniosku dowodowego z zeznań świadków. Odnosząc się natomiast do zarzutu spółki w zakresie naruszenia art. 77, 80, 86 K.p.a., poprzez nieprzesłuchanie świadków w toku postępowania administracyjnego Sąd przypomniał, że skarżąca żądała przesłuchania ww. świadków na okoliczność potwierdzenia nieprowadzenia przez M. K. w okresie od 24 października do 29 listopada 2012 r. pojazdu, jak też niestawienia się przez niego w pracy po 24 października 2012 r. Z tych faktów spółka wywodzi brak możliwości dokonania odczytu danych z karty kierowcy, jak również uzyskania jego podpisu na przedstawionym do skargi zaświadczeniu o działalności kierowcy. Odnosząc się do powyższego, WSA w Opolu wskazał, że postępowanie kontrolne ma na celu ustalenie stanu faktycznego. Taki cel postępowania kontrolnego wyklucza zatem ponowne postępowanie w przedmiocie ustalenia stanu faktycznego prowadzone w ramach postępowania administracyjnego wszczętego na skutek wyników postępowania kontrolnego.
Odwołując się do przepisów rozporządzenia nr 3821/85 (w tym w szczególności do art. 14 ust. 2 tego aktu), rozporządzenia nr 561/2006 (art. 10 ust. 2 i ust.3) oraz art. 25 ust. 1, art. 31 ust. 1 i ust. 3 ustawy o czasie pracy kierowców WSA w Opolu stwierdził, że jedynym dowodem w przedmiotowej sprawie stanowiącym podstawę dla ustaleń odstąpienia od obowiązku okazania wykresówek za wszystkie dni, kiedy kierowca był zatrudniony przez przedsiębiorcę, było przedstawienie zaświadczenia, o którym mowa w art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców. Ponieważ możliwość wykazania nieprowadzenia przez kierowcę pojazdu, a tym samym usprawiedliwiającym fakt nieposiadania wykresówki podczas kontroli może być potwierdzona jedynie ww. dokumentem, bezprzedmiotowe było, zdaniem Sądu, zawarte w odwołaniu żądanie przesłuchania zawnioskowanych świadków. Przeprowadzenie przez organ I lub II instancji takiego dowodu, o co wnosiła skarżąca, naruszałoby dyspozycje art. 75 k.p.a. Ponieważ, co do zasady, każdy przedsiębiorca zobowiązany jest przechowywać wykresówki przez okres co najmniej roku od dnia ich użycia, oczywistym jest, że przedsiębiorca w toku kontroli w siedzibie swej firmy, zobowiązany jest do okazania na żądanie upoważnionego funkcjonariusza inspekcji wszelkich dokumentów, w tym wykresówek lub zaświadczeń potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu w kontrolowanym okresie. Tymczasem zaświadczenie nieopatrzone podpisem kierowcy złożone zostało dopiero przy skardze do sądu. Natomiast z protokołu kontroli jednoznacznie wynika, iż skarżąca w trakcie trwania kontroli nie przedstawiła dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu przez zatrudnionego kierowcę M. K. w okresie od 10 do 29 listopada 2012 r., tj. "zaświadczeń o działalności kierowcy". Tym samym przedłożony na etapie skargi dokument w żaden sposób nie mógł usprawiedliwić faktu niezarejestrowania w okresie od 10 do 29 listopada 2012 r. danych na karcie ww. kierowcy, w związku z czym nałożona przez organ za ten okres kara za naruszenie polegające na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu, jest zasadna.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła spółka O.
Skarga kasacyjna oparta została na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a.
I. W ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie:
1) art. 92 a) ust.1, ust.3 pkt 1 i ust.6 u.t.d. oraz l.p. 6.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie nałożonej kary, pomimo niezaistnienia przesłanek do jej wymierzenia;
2) art. 92 a) ust.1, ust.3 pkt 1 i ust.6 u.t.d. oraz l.p. 5.3 załącznika nr 3 do ww. ustawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie nałożonej kary, pomimo niezaistnienia przesłanek do jej wymierzenia;
3) art. 92 a) ust.1, ust.3 pkt 1 i ust.6 u.t.d. oraz l.p. 6.3.7. załącznika nr 3 do ww. ustawy poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i utrzymanie nałożonej kary, pomimo niezaistnienia przesłanek do jej wymierzenia;
4) art. 31 ust.3 ustawy o czasie pracy kierowców w zw. z art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85 poprzez ich błędną wykładnię przez Sąd I instancji i przyjęcie, w ślad za organami obu instancji, że wskazane przepisy nakładają na skarżącą obowiązek archiwizowania przez okres jednego roku wydanych kierowcy zaświadczeń o działalności kierowcy za okresy, kiedy kierowca m.in. nie prowadził pojazdu oraz przez przyjęcie, że skarżąca w sytuacji, gdy zatrudniony przez niego kierowca nie prowadził pojazdu i tym samym nie wygenerował ani to wykresówki ani też danych na karcie kierowcy lub tachografu cyfrowego w tym czasie a nadto przez błędne jego zastosowanie i przyjęcie, iż w czasie kontroli prowadzonej na miejscu w firmie skarżącej przez inspektora PIP skarżąca jest zobligowana do okazania zaświadczenia o działalności kierowcy, gdy do posiadania wskazanego zaświadczenia zobowiązany jest wyłącznie kierowca w czasie kontroli przeprowadzonej w trakcie jego pracy na drodze (z wyjątkami).
II. W ramach podstawy kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wyrokowi zarzucono naruszenie w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
1) art. 145 § 2 p.p.s.a. w zw. z art. 19 ust.1 pkt 5 ustawy o PiP oraz w zw. z art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. w zakresie w jakim Sąd I instancji uznał, że zaskarżoną decyzję może wydać Zastępca Okręgowego Inspektora Pracy, gdyż w myśl ww. przepisu legitymowanym do rozstrzygnięcia odwołania od decyzji Inspektora Pracy właściwy był (i jest) wyłącznie Okręgowy Inspektor Pracy;
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 10 k.p.a w zakresie w jakim Sąd I instancji nie uwzględnił, że organy obu instancji uniemożliwiły stronie wypowiedzenie się, co do zebranego materiału dowodowego m.in. faktu pominięcia okazanego przez skarżącą zaświadczenia o działalności kierowcy M. K. za okres od 24 października 2012 r. do 29 listopada 2012 r. oraz pominięcie zeznań świadków M. i C., na okoliczność niemożności uzyskania danych z karty ww. kierowcy oraz jego podpisu na zaświadczeniu o nieprowadzeniu pojazdu za ww. okres z uwagi na jego nieobecność w firmie;
3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a w zw. z art. 77, 80 i 86 k.p.a w zakresie, w jakim Sąd I instancji nie uwzględnił, że organy obu instancji nie zgromadziły całego materiału dowodowego w sprawie, w szczególności nie przeprowadziły dowodu z zeznań świadków M., C. i G. oraz wyjaśnień Prezesa Zarządu spółki oraz nie przeprowadziły dowodu z zaświadczenia o nieprowadzeniu pojazdu przez M. K., a zatem wydały decyzje na podstawie niepełnego materiału dowodowego;
4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 34 ust.2 ustawy o PIP poprzez pominięcie, że elementem decyzji jest zamieszczenie podstawy prawnej jej wydania, która podlega weryfikacji jedynie w czasie postępowania sądowego i nie jest dopuszczalna zmiana podstawy prawnej – nałożenia kary, już na etapie procesu sądowego przez Sąd I instancji, celem utrzymania w mocy zaskarżonej decyzji;
5) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 80, 7,8 k.p.a w zakresie, w jakim Sąd I instancji nie dostrzegł, że organy obu instancji dokonały dowolnej i tendencyjnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, a w szczególności dokonały sprzecznych ustaleń ze zgromadzonym materiałem dowodowym, gdyż w ślad za zaskarżoną decyzją Sąd I instancji uznał za udowodniony fakt nieprowadzenia pojazdu przez M. K. w okresie od 24 października 2012 r. do 29 listopada 2012 r., a w związku z tym ustalił niemożność dokonania przez skarżącą sczytania danych z karty tego kierowcy, uznając równocześnie, że skarżąca naruszyła obowiązek w postaci przedstawienia dokumentu wykazującego ww. fakt nieprowadzenia pojazdu, a to pomimo przedstawienia stosowanych dokumentów.
Argumentację na poparcie postawionych w petitum skargi kasacyjnej zarzutów skarżąca spółka przedstawiła w jej uzasadnieniu. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji, ewentualnie o stwierdzenie nieważności ww. decyzji względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji a także zasądzenie kosztów postępowania za obydwie instancje.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Ponieważ w rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami skargi kasacyjnej oznacza konieczność prawidłowego określenia tych podstaw. Obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną jest precyzyjne wskazanie przepisów, które jego zdaniem, zostały naruszone i wykazanie, na czym to naruszenie polega.
Zgodnie z art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna zawierać m.in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, zaś niespełnienie tego wymogu ustawowego stanowi brak elementu konstrukcyjnego skargi kasacyjnej, co uniemożliwia jej rozpoznanie w zakresie dotkniętym brakiem. Ponadto, według art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli nie ma usprawiedliwionych podstaw albo jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Orzeczenie odpowiada prawu mimo błędnego uzasadnienia, gdy nie ulega wątpliwości, że po usunięciu błędów zawartych w uzasadnieniu sentencja nie uległaby zmianie. W szczególności ma to miejsce, gdy WSA oddalił skargę, kierując się błędnymi przesłankami, jednakże zastosowanie przesłanek właściwych doprowadziłoby również do oddalenia skargi. Chodzi tu przede wszystkim o błędną argumentację prawną zaskarżonego wyroku. Naczelny Sąd Administracyjny oddalając skargę kasacyjną, nie może bowiem przyjmować innego stanu faktycznego niż Sąd I instancji. Należy dodać, że jeżeli Naczelny Sąd Administracyjny oddali skargę kasacyjną, wskazując zarazem w uzasadnieniu orzeczenia, że zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, ocena prawna wyrażona w tymże uzasadnieniu przestaje wiązać, a wiążąca – zarówno dla organów administracji, jak i dla sądów administracyjnych – staje się ocena prawna, względnie wskazania, co do dalszego postępowania, zawarte w orzeczeniu tego Sądu (por. H. Filipczyk, glosa do wyroku NSA z dnia 7 kwietnia 2011 r., II FSK 2057/09, POP 2011, z. 5, poz. 429).
Skarga kasacyjna w tej sprawie oparta została na obu podstawach kasacyjnych określonych w art. 174 p.p.s.a., tj. zarówno na zarzucie naruszenia prawa materialnego, jak i przepisów postępowania. Przy czym, co należy podkreślić, sposób sformułowania powyższych zarzutów nie do końca spełnia wymagania postawione temu środkowi zaskarżenia. Tym niemniej, Naczelny Sąd Administracyjny ustosunkował się do przedstawionych w skardze kasacyjnej argumentów, mając na uwadze stanowisko pełnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego zaprezentowane w uchwale z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09 (opubl. ONSAiWSA z 2010 r., z. 1, poz. 1), według którego podstawy kasacyjne mogą być również wydedukowane z uzasadnienia skargi kasacyjnej (por. także J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 492).
W pierwszej kolejności należy wskazać, że zarzuty opisane w punktach I.1, I.2,II.4 petitum skargi kasacyjnej z uwagi na brak ich uzasadnienia, nie mogą zostać rozpoznane merytorycznie ani uwzględnione.
Odnosząc się natomiast do pozostałych zarzutów należy stwierdzić, że są one nietrafne.
Podnosząc zarzut najdalej idący, a mianowicie wydania zaskarżonej decyzji przez niewłaściwy organ (pkt II.1.petitum skargi), Spółka nie kwestionuje dokonanej przez Sąd I instancji prawidłowej wykładni przepisów ustawy o PIP oraz u.t.d., co do właściwości organu odwoławczego w sprawach dotyczących nakładania kar pieniężnych z tytułu stwierdzonych podczas kontroli w przedsiębiorstwie naruszeń dotyczących czasu pracy kierowców. Przeciwnie, jest zgodna, co do tego, że organem odwoławczym od decyzji organu pierwszej instancji, tj. Inspektora Pracy jest Okręgowy Inspektor Pracy. Formułując powyższy zarzut skarżąca kasacyjnie stwierdza jednak, że w przedmiotowym postępowaniu zaskarżoną decyzję wydał Zastępca Okręgowego Inspektora Pracy, a więc organ niewłaściwy. W uzasadnieniu podniesionego zarzutu spółka zwraca uwagę na brak w aktach jakiegokolwiek upoważnienia dla Zastępcy Okręgowego Inspektora Pracy do wydania przedmiotowej decyzji. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego omówiony zarzut wynika z niedostatecznej analizy dokumentacji zgromadzonej w aktach administracyjnych. Umknęło skarżącej kasacyjnie spółce, że w aktach tych znajduje się upoważnienie Okręgowego Inspektora Pracy udzielone M. K. - zastępcy ds. Organizacyjno Prawnych Okręgowego Inspektora Pracy, do wydania zaskarżonej decyzji (v. upoważnienie z dnia [...] października 2013 r. znak [...]). Nie ulega zatem wątpliwości, że przedmiotowa decyzja została wydana przez Okręgowego Inspektora Pracy, a więc organ właściwy (v. art. 19 ust.1 pkt 5 ustawy o PIP).
Przed przystąpieniem do oceny zasadności pozostałych zarzutów kasacyjnych, które związane są z nałożoną na skarżącą spółkę karą w wysokości 10.000 zł. (l.p.6.3.7. załącznika nr 3 do u.t.d.) za nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu przez M. K. za okres od 10 listopada 2012 r. do 29 listopada 2012 r. konieczne stało się przypomnienie zaakceptowanych przez Sąd I instancji okoliczności niespornych między organem a skarżącym kasacyjnie przedsiębiorcą. Organ ustalił, że M. K. był zatrudniony w spółce w charakterze kierowcy, na podstawie umowy o pracę. Umowa została rozwiązana na mocy porozumienia stron z dniem 29 listopada 2012 r. W dniu 24 października 2012 r. po zakończonej pracy, ww. kierowca o godzinie 21,10 opuścił pojazd zabierając ze sobą kartę kierowcy, której pracodawcy nie okazał. Organ ustalił również, że w okresie od 10 listopada 2012 r. do 29 listopada 2012 r.(20 dni), choć M. K. nadal pozostawał w zatrudnieniu w skarżącej spółce, spółka nie przedstawiła kontrolującym żadnego z wymienionych w l.p.6.3.7. dokumentów za powyższy okres. Organ nie zakwestionował twierdzeń spółki, że M. K. po dniu 24 października 2012 r. nie pojawił się w firmie. Zarzuty kasacyjne sformułowane w punktach I.3,I.4, II.2, II.3, II.5 jej petitum a także uzasadnienie tych zarzutów sprowadza się w istocie do podważenia prawidłowości dokonanej przez Sąd I instancji wykładni art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85, co miało być wynikiem przyjęcia przez WSA w Opolu, że obowiązek wyrażony w tym przepisie obciąża przedsiębiorcę w przypadku, gdy kierowca przywłaszczył sobie po zakończeniu pracy kartę kierowcy, nie udostępnił jej zatrudniającej go firmie w celu odczytania i pobrania zawartych w niej danych. Wbrew zarzutom spółki wnoszącej skargę kasacyjną, Sąd I instancji dokonał prawidłowej wykładni powyższego przepisu rozporządzenia nr 3821/85. Zauważyć należy, że w myśl art. 14 ust. 2 cyt. rozporządzenia nr 3821/85, przedsiębiorca ma między innymi obowiązek przechowywania wykresówek i wydruków w każdym przypadku sporządzenia wydruków zgodnie z art. 15 ust. 1 tego rozporządzenia, przez co najmniej rok po ich użyciu, przy czym wykresówki, wydruki, oraz wczytane dane ma także obowiązek okazać lub doręczyć na żądanie każdego upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych. Przytoczony przepis jest jasny i nie wymaga skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych. Zgodnie z powołaną normą to przedsiębiorca jest zobowiązany przechowywać wszelką w tym zakresie dokumentację. Nie podlega przy tym dyskusji, że przedsiębiorca musi pobierać dane zarówno z tarczy tachografu cyfrowego jak i karty kierowcy, ponieważ tylko łącznie pozwalają one ocenić czy przepisy dotyczące czasu pracy kierowców były przestrzegane. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, analizowany przepis nie daje podstaw do przyjęcia tezy, że w sytuacji, gdy kierowca nie oddaje przedsiębiorcy karty kierowcy w celu sczytania danych w niej zawartych, obowiązek przechowywania dokumentów, o jakich mowa w art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/85 nie może być dalej aktualny. W takiej bowiem sytuacji ów obowiązek, co prawda nie zostaje zrealizowany, jednakże normodawca w przepisach rozporządzenia nr 3821/85 nie przewidział dla takiej sytuacji skutku w postaci uchylenia omawianego obowiązku. Inną rzeczą jest kwestia odpowiedzialności przedsiębiorcy za niewykonanie tego obowiązku, co jednak nie mieści się w granicach omawianego zarzutu kasacyjnego. Na gruncie rozpatrywanej sprawy należy zauważyć, że podczas kontroli, która rozpoczęła się siedem miesięcy po ustaniu zatrudnienia M. K. w skarżącej spółce, przedsiębiorca nie okazał jakichkolwiek dokumentów dotyczących czasu pracy ww. kierowcy za okres spornych 20 dni, a należy zauważyć, że fakt nieprowadzenia pojazdu nie zawsze świadczy o tym, że w tym czasie kierowca odpoczywał. Kierowca mógł na przykład wykonywać inną pracę, przebywać na zwolnieniu lekarskim czy urlopie wypoczynkowym. Równie ważne jak dokumentowanie okresów wolnych od pracy (okres odpoczynku), jest dokumentowanie również innych okresów aktywności, jeżeli oczywiście takowe zaistniały. Dokumentacja ta powinna być zgodna z innymi dokumentami, potwierdzającymi określone zdarzenia, jak np. zaświadczenia lekarskie czy karty urlopowe. Zgodnie z art. 25 ustawy o czasie pracy kierowców "dokumenty dotyczące czasu pracy kierowcy" to nie tylko wykresówki, wydruki danych z karty kierowcy i tachografu, czy też pliki pobrane z karty, ale także inne dokumenty potwierdzające czas pracy i rodzaj wykonywanej czynności oraz rejestry opracowane na podstawie ww. dokumentów. Tak więc w ustalonym stanie faktycznym skarżąca spółka powinna przedstawić dokument dotyczący aktywności M. K. w okresie od 10 listopada 2012 r. do 29 listopada 2012 r., co wynika z obowiązku wykazania przez przedsiębiorcę ciągłości danych aktywności danego kierowcy. Tego obowiązku skarżąca kasacyjnie spółka nie dopełniła. Przyjmując za prawidłowe ustalenie oparte na wyjaśnieniach spółki i niepodważone przez organ, że po dniu 24 października 2012 r. kierowca M. K. nie pojawił się w skarżącej spółce należy stwierdzić, że najpóźniej z upływem 29 listopada 2012 r. (dzień rozwiązania umowy o pracę) w dokumentacji dotyczącej czasu pracy tego pracownika powinna znaleźć się informacja odzwierciedlająca faktyczne dane dotyczące jego aktywności za okres od 10 listopada 2012 r. do 29 listopada 2012 r. Tak się nie stało. Skoro zatem w toku kontroli w przedsiębiorstwie (rozpoczętej siedem miesięcy później) skarżąca kasacyjnie spółka nie okazała kontrolującym wzmiankowanych dokumentów, za prawidłowe należy uznać stanowisko Sądu I instancji, że zaistniała przesłanka do nałożenia na spółkę kary pieniężnej z tytułu naruszenia l.p.6.3.7. załącznika nr 3 do u.t.d.
Odrębnego wyjaśnienia wymaga kwestia zaświadczenia, o którym mowa w art. 31 ust.1 ustawy o czasie pracy kierowcy, a to z uwagi na zarzuty kasacyjne sformułowane w pkt I. 4, II. 2. II.3 i II.5 petitum skargi wraz z ich uzasadnieniem.
W świetle tego, co już powiedziano, za błędne należy uznać stwierdzenie Sądu I instancji, że "jedynym dowodem w przedmiotowej sprawie stanowiącym podstawę dla ustaleń odstąpienia od obowiązku okazania wykresówek za wszystkie dni, kiedy kierowca był zatrudniony przez przedsiębiorcę, było przedstawienie zaświadczenia, o którym mowa w art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców". Sąd I instancji dokonując wykładni art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców w związku z art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 3812/85, która doprowadziła do powyższej konkluzji, pominął, że przedmiotowe zaświadczenie jest wystawiane przez przedsiębiorcę przed rozpoczęciem przez kierowcę kolejnego zadania przewozowego. Kierowca, który rozpoczyna przewóz drogowy, oprócz zapisów aktywności z bieżącego dnia (na wykresówce lub karcie kierowcy) musi bowiem posiadać przy sobie także udokumentowane poprzednie 28 dni (co wynika z art. 26 ust. 4 tiret 5 i) iii) rozporządzenia WE nr 561/2006 zmieniające zapisy rozporządzenia EWG nr 3821/85). Zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 1 i pkt 4 u.t.d., podczas wykonywania przewozu drogowego, kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców. Owe 28 dni wstecz, może być udokumentowane na wykresówkach lub karcie kierowcy (jeżeli kierowca wykonywał przewozy), natomiast dni, w których nie prowadził pojazdu, kierowca powinien mieć udokumentowane w formie zaświadczenia, o którym mowa w art. 31 ustawy o czasie pracy kierowców. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu, przedsiębiorca jest zobowiązany wystawić kierowcy wykonującemu przewóz drogowy zatrudnionemu u tego przedsiębiorcy (dotyczy również kierowców niezatrudnionych a świadczących usługi na jego rzecz), zaświadczenie w przypadkach, gdy kierowca:
1) przebywał na zwolnieniu lekarskim od pracy z powodu choroby;
2) przebywał na urlopie wypoczynkowym;
3) miał czas wolny od pracy;
4) prowadził pojazd wyłączony z zakresu stosowania rozporządzenia (WE) nr 561/2006 lub Umowy AETR;
5) wykonywał inną pracę niż prowadzenie pojazdu;
6) pozostawał w gotowości w rozumieniu art. 9 ust. 1.
W myśl art. 31 ust. 3 ustawy o czasie pracy kierowców, zaświadczenie, o którym mowa w ust. 1, wystawione na przeznaczonym do druku formularzu, o którym mowa w decyzji Komisji nr 2007/230/WE z dnia 12 kwietnia 2007 r. w sprawie formularza dotyczącego przepisów socjalnych odnoszących się do działalności w transporcie drogowym (Dz.Urz. UE L 99 z 14.04.2007, str. 14, ze zm.), przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy wręcza kierowcy przed rozpoczęciem przez kierowcę przewozu drogowego, a kierowca to zaświadczenie podpisuje. Należy przy tym zwrócić uwagę, że w zaświadczeniu poświadczany jest okres poprzedzający rozpoczęcie danego przewozu i zawsze będzie ono dotyczyć okresu "wstecz". Ponadto data wystawienia zaświadczenia nie może być wcześniejsza niż okres aktywności, który wskazuje się w jego treści. Według skarżącej spółki, kierowca M. K. od 24 października 2012 r. (godz. 21.10) do 29 listopada 2012 r. nie prowadził pojazdu. Spółka nie powoływała się natomiast, że po dniu 29 listopada 2012 r. kierowca ten występował do spółki o wydanie przedmiotowego zaświadczenia (przykładowo w związku z zamiarem podjęcia nowego zadania przewozowego), co uzasadniałoby wystawienie tego dokumentu. W tej sytuacji rację ma spółka wnosząca skargę kasacyjną, że nie było potrzeby wystawienia przez skarżącą spółkę przedmiotowego zaświadczenia o działalności kierowcy M. K. (v. uzasadnienie zarzutu str. 7-8 skargi kasacyjnej). Jednakże, co ponownie należy podkreślić, nie zwalniało to spółki od wykazania ciągłości danych aktywności tego kierowcy w okresie od dnia 10 listopada 2012 r. do 29 listopada 2012 r., o czym już była mowa. Z przedstawionych wyżej względów zarzut dokonania przez Sąd I instancji błędnej wykładni art. 31 ust.3 ustawy o czasie pracy kierowców w zw. z art. 14 ust. 2 rozporządzenia nr 3821/8531 ustawy o czasie pracy kierowców, pomimo że jest uzasadniony, nie może prowadzić do uwzględnienia skargi kasacyjnej, gdyż zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Niniejsza ocena prawna Naczelnego Sądu Administracyjnego zastępuje ocenę wyrażoną w uzasadnieniu wyroku WSA w Opolu.
Z kolei zarzuty opisane w pkt II.2, II.3, II.5 petitum skargi kasacyjnej wraz z ich uzasadnieniem nie są trafne.
Odnosząc się do zarzutu zaakceptowania przez Sąd I instancji nieprzeprowadzenia przez organ dowodu z dokumentu w postaci zaświadczenia o działalności, opatrzonego datą 29 listopada 2012 r., wystawionego dla M. K. należy w pierwszej kolejności wskazać, że skarżąca kasacyjnie nie podważa stanowiska Sądu I instancji, że ww. dokument został złożony dopiero przy skardze do WSA w Opolu (v. str. 11 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), a więc nie w toku kontroli. Omawiane zaświadczenie powinno być okazane przez przedsiębiorcę w czasie kontroli, gdyż było wystawione kilka miesięcy przed jej rozpoczęciem. Wówczas dokument ten (pomimo że został wystawiony zbędnie, o czym była mowa wyżej), mógł zostać poddany ocenie w aspekcie spełnienia wymogu wykazania przez przedsiębiorcę ciągłości danych aktywności kierowcy M. K. Tymczasem wymienionego zaświadczenia spółka nie przedstawiła nie tylko w toku kontroli, ale również w trakcie postępowania administracyjnego zakończonego wydaniem decyzji zaskarżonej do WSA w Opolu.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki O. na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło