III SA/Gd 50/14
WyrokWSA w Gdańsku2014-03-13
Skład orzekający: Bartłomiej Adamczak, Anna Orłowska, Jolanta Sudoł
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia zażalenia, opierając się jedynie na piśmie Starostwa Powiatowego, bez przeprowadzenia dalszych czynności wyjaśniających i umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do istotnych okoliczności faktycznych?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania administracyjnego (art. 7, 77 § 1, 81 KPA), w szczególności nie wyjaśniło w sposób dostateczny istotnych okoliczności faktycznych dotyczących sposobu i terminu wniesienia zażaleń. Opieranie się wyłącznie na piśmie Starostwa Powiatowego, bez przeprowadzenia dalszych dowodów i umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do tych okoliczności, skutkowało przedwczesnym wydaniem rozstrzygnięcia o uchybieniu terminu.Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargi na postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażaleń na postanowienia Starosty odmawiające wszczęcia postępowania w sprawie wynagrodzenia za dozór i przechowywanie pojazdów. SKO uznało, że zażalenia zostały złożone po terminie, opierając się na piśmie Starosty, które wskazywało na osobiste złożenie zażaleń w dniu 25 września 2013 r. Skarżący twierdził, że zażalenia zostały nadane pocztą w dniu 16 września 2013 r. i dołączył kserokopię koperty.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżone postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak Sędziowie: Sędzia NSA Anna Orłowska (spr.) Sędzia WSA Jolanta Sudoł Protokolant starszy sekretarz sądowy Wioleta Gładczuk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 marca 2014 r. sprawy ze skarg M. G. na postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 listopada 2013 r. nr [...] nr [...] nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia zażalenia 1. uchyla zaskarżone postanowienia, 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego M. G. kwotę 1071 (tysiąc siedemdziesiąt jeden) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
M. G. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargi na postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 listopada 2013 r. o numerach [...], stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażaleń na postanowienia Starosty [...] z dnia 6 września 2013 r., nr [...], odmawiające wszczęcia postępowania w przedmiocie przyznania wynagrodzenia tytułem kosztów dozoru i przechowywania: roweru, usuniętego z drogi w dniu 17 czerwca 2006 r. w miejscowości C.; pojazdu marki ROMET o numerze rejestracyjnym [...], usuniętego z drogi w dniu 31 lipca 2007 r. w miejscowości S. oraz odpowiednio pojazdu marki MAZDA o numerze rejestracyjnym [...], usuniętego z drogi w dniu 15 sierpnia 2008 r. w miejscowości K.
Wnioski o wszczęcie postępowań w ww. sprawach złożył M. G. prowadzący działalność gospodarczą pod firmą A. w C.
W zaskarżonych postanowieniach jako podstawę prawną rozstrzygnięć wskazano art. 134 w zw. z art. 126 Kodeksu postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniach podano, że postanowienie organu I instancji nr [...] o odmowie wszczęcia postępowania - wraz z pouczeniem o przysługującym w terminie 7 dni prawie wniesienia zażalenia doręczono pełnomocnikowi strony w dniu 10 września 2013 r., a analogiczne postanowienia o numerach [...] - w dniu 11 września 2013 r.
Zażalenia, opatrzone datą 14 września 2013 r. zostały złożone przez pełnomocnika strony w Kancelarii Starostwa Powiatowego dopiero w dniu 25 września 2013 r., a więc - po terminie. Uchybiając terminowi strona nie wniosła jednocześnie o jego przywrócenie i nie wskazała w zażaleniu żadnych okoliczności pozwalających na stwierdzenie, że opóźnienie w dokonaniu czynności nastąpiło bez winy strony.
Na opisane postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 listopada 2013 r. M. G. wniósł skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku; zostały one zarejestrowane pod sygnaturami akt: III SA/Gd 50/14 (skarga na postanowienie o numerze [...]), III SA/Gd 92/14 (skarga na postanowienie o numerze [...]) oraz III SA/Gd 93/14 (skarga na postanowienie o numerze [...]).
W skargach pełnomocnik M. G. zakwestionował poczynione przez organ ustalenia faktyczne dotyczące czasu i sposobu wniesienia zażaleń. Wnoszący skargi podkreślił, że, wbrew stanowisku organu, zażalenia nie zostały wniesione osobiście lecz - w dniu 16 września 2013 r. za pośrednictwem poczty Do skarg dołączono kserokopię koperty, w której, według twierdzeń pełnomocnika, zbiorczo nadano zażalenia na postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
W ocenie skarżącego przebieg postępowań przed organami potwierdza, że zażalenia nie zostały złożone osobiście oraz - że dochowano terminu do ich wniesienia.
Świadczą o tym następujące okoliczności: Starosta [...] przekazał zażalenia organowi odwoławczemu nie wskazując w piśmie przewodnim, w jaki sposób zostały wniesione zażalenia, ani też - że zostały wniesione po terminie. Termin rozpoznania odwołań został przesunięty przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze z uwagi na zawiłość spraw, bez poinformowania pełnomocnika o pojawieniu się wątpliwości co do terminu wniesienia zażaleń. Zdaniem skarżącego - skoro Samorządowe Kolegium Odwoławcze powzięło wątpliwości co do sposobu wniesienia zażaleń, na co wskazuje pismo Starosty [...] z dnia 27 listopada 2013 r., to powinno podjąć czynności wyjaśniające - w tym, przede wszystkim, przeprowadzić dowód z zapisów w dzienniku korespondencji, którego liczba istnieje na prezentacie zażaleń i gdzie, bez wątpienia, zawarto informację, w jaki sposób pisma zostało wniesione (złożone). O wątpliwościach organów, co do terminowości wniesienia zażaleń skarżący nie został poinformowany, przez co uniemożliwiono mu wniesienie środków dowodowych zmierzających do ustalenia stanu faktycznego, takich jak dowód z koperty, której kserokopię dołączono do skargi. W ocenie pełnomocnika pismo Starostwa Powiatowego z dnia 27 listopada 2013 r. nie stanowi wystarczającego dowodu na to, że zażalenia zostały wniesione osobiście, nie rozstrzyga tej wątpliwości i jest wewnętrznie sprzeczne, ponieważ z jednej strony wskazuje się w nim, że pisma dostarczono osobiście, a z drugiej strony, że korespondencję dostarczono bez koperty. W piśmie z dnia 27 listopada 2013 r. Starostwo Powiatowe wskazało organowi odwoławczemu, że okoliczność osobistego wniesienia zażaleń została ustalona na podstawie odbytej w tym dniu rozmowy z pracownikiem Biura Obsługi Starostwa. Pełnomocnik wyraził wątpliwość, co do wiarygodności złożonego przez pracownika Biura Obsługi oświadczenia, z uwagi na ilość pism wpływających codziennie do organu oraz na czas, jaki upłynął od wniesienia zażaleń. Omawiane pismo niewątpliwie nie może być jedynym dowodem, na którym oparto ustalenie co do sposobu i czasu wniesienia zażaleń. Pominięto bowiem dowód z przesłuchania pracownika, dowód z przesłuchania pełnomocnika, dowód z przesłuchania osób, które obyły rozmowę telefoniczną powołaną w piśmie z dnia 27 listopada 2013 r., a przede wszystkim - wskazane wyżej dowody w postaci zapisu w dzienniku korespondencji i dowodu z koperty przedłożonej przez pełnomocnika.
W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie. W ocenie organu postępowania wyjaśniające zostały przeprowadzone w sposób prawidłowy. Podkreślono, że Starostwo Powiatowe zaprzecza, aby przesyłka zawierająca zażalenia została doręczona przez pocztę, a wiarygodność przedłożonego przez pełnomocnika dowodu w postaci koperty budzi uzasadnione wątpliwości. Żaden z operatorów pocztowych nie sporządza bowiem na potrzeby klienta kopii koperty, a nawet jeżeli tak się stało, to stwierdzenie zgodności kopii koperty z oryginałem mogło nastąpić w momencie przyjęcia przesyłki tj. w dniu 16 września 2013 r., a nie – przy wniesieniu skargi
Na rozprawie w dniu 13 marca 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na mocy art. 111 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U 2012, poz. 270 ze zm., dalej jako p.p.s.a.) zarządził:- połączenie do wspólnego rozstrzygnięcia sprawy o sygn. akt III SA/Gd 50/14, III SA/Gd 92/14 i III SA/Gd 93/14 i - prowadzenie dla tych spraw łącznie jednych akt pod sygnaturą III SA/Gd 50/14.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skargi są uzasadnione i zostały uwzględnione.
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie były trzy postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 listopada 2013 r. o numerach [...] stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia zażaleń od postanowień Starosty [...] z dnia 6 września 2013 r., odmawiających wszczęcia postępowań z wniosków M. G.
Strona skarżąca stoi na stanowisku, że na skutek niewyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, organ odwoławczy błędnie przyjął, że zażalenia zostały wniesione po terminie.
Z kolei w ocenie organu, zebrany w sprawie materiał dowodowy w wystarczający sposób potwierdza, że zażalenia nie zostały nadane przez pełnomocnika strony skarżącej za pośrednictwem poczty w dniu 16 września 2013 r., lecz że zostały złożone bezpośrednio w Kancelarii Starostwa Powiatowego w dniu 25 września 2013 r., a więc – po terminie.
Jako podstawę prawną kontrolowanych postanowień wskazano m. in. art. 134 Kpa, który stanowi, że: "organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia [...] uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne". Na zasadzie art. 126 Kpa powyższe ma zastosowanie również do stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia zażaleń przysługujących od zaskarżalnych w tym trybie postanowień.
Zatem zgodne z zacytowanymi przepisami byłyby postanowienia, w uzasadnieniu których zostałoby prawidłowo wykazane, kiedy stronie doręczono postanowienie organu I instancji, kiedy upłynął termin do wniesienia zażalenia i - że rozpatrywane przez organ zażalenie wniesione zostało z uchybieniem 7-dniowego terminu do jego wniesienia, ( a nie stwierdza się prawnych przesłanek do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia).
W niniejszej sprawie okoliczności, o których mowa wyżej, nie zostały wykazane przez organ orzekający w stopniu wystarczającym do podjęcia prawidłowych rozstrzygnięć.
Z akt Samorządowego Kolegium Odwoławczego wynika, że już na etapie postępowań odwoławczych organ ten powziął wątpliwości co do sposobu, a w konsekwencji - terminowości wniesienia zażaleń. Świadczy o tym pismo Starosty [...] z dnia 27 listopada 2013 r. złożone tego samego dnia w Kolegium "w nawiązaniu do rozmowy telefonicznej z dnia 27 listopada 2013 r. /..../".
Istotna dla sprawy okoliczność – to znaczy - w jaki sposób i w jakim dniu wniesione zostały do organu I instancji zażalenia, nie została szczegółowo omówiona w uzasadnieniach do zaskarżonych postanowień. Organ wskazał w nich jedynie, że "zażalenia zostały złożone przez pełnomocnika strony w Kancelarii Starostwa Powiatowego w dniu 25 września 2013 r."
W tym miejscu przypomnieć należy, co ma znaczenie z punktu widzenia oceny prawidłowości procedowania przez Sąd, że stosownie do art. 133 § 1 ustawy p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy.
A z akt spraw wynika w sposób bezsporny jedynie to, że wszystkie trzy omawiane zażalenia, noszące datę 14 września 2013 r., wpłynęły do Starostwa Powiatowego w dniu 25.09.2013 r. i zarejestrowane zostały w dz. korespondencji za nr: [...]. Na pieczęci Urzędu nie odnotowano, czy pisma wpłynęły za pośrednictwem operatora czy też – zostały złożone osobiście w Urzędzie.
Ponieważ organ I instancji przesyłając zażalenia organowi odwoławczemu w dniu 1 października 2013 r. w piśmie przewodnim zawarł jedynie informację, że nie zostały one uwzględnione przez ten organ, bez odniesienia się do kwestii dochowania terminu do wniesienia środka zaskarżenia, zatem ocenić należy, że istotne okoliczności faktyczne - tj. data wniesienia zażaleń - już w chwili podejmowania zaskarżonych postanowień nie zostały wyjaśnione w sposób dostateczny.
Wbrew bowiem twierdzeniu organu odwoławczego pismo Starosty [...] z dnia 27 listopada 2013 r. nie wyjaśnia bezspornie omawianej kwestii.
W piśmie tym podano, że: "w wyniku rozmowy z pracownikiem Biura Obsługi Interesanta tut. Organu ustalono, że korespondencja (zażalenia) dotycząca spraw o w/w znakach została doręczona bezpośrednio w BOI Starostwa Powiatowego C. dnia 25 września 2013 r., co zostało potwierdzone stemplem prezentaty oraz parafą. Korespondencję dostarczono bez koperty".
W piśmie mającym stanowić kluczowy dowód w sprawie, nie wskazano danych personalnych pracownika, który udzielał informacji i podano, że wniesienie osobiście korespondencji potwierdza stempel prezentaty oraz parafa, które – jak wskazano powyżej, tego nie potwierdzają. Ze stempla i parafy wynika jedynie, że korespondencja wpłynęła do organu w dniu 25.09.2013., czemu nikt nie przeczy.
W skardze złożonej do Sądu pełnomocnik strony zakwestionował powyższą okoliczność pisząc, że zażalenia wniósł w terminie tj. wysłał je w dniu 16 września 2013 r. za pośrednictwem poczty. Z akt administracyjnych sprawy nie wynika w sposób nie budzący wątpliwości, kiedy wniesiono zażalenia, a w szczególności, czy nastąpiło to - jak twierdzą organy obu instancji - w dniu 25 września 2013 r. bezpośrednio w siedzibie organu.
Sąd podkreśla, że na prezentacie znajdującej się na zażaleniach widnieje natomiast tylko napis "wpłynęło" dnia 25 września 2013 r. i numer z dziennika korespondencji. Zatem już w dacie podejmowania postanowienia zachodziła potrzeba dalszego wyjaśnienia, czy skarżący dochował terminu do wniesienia zażalenia, zwłaszcza, że organ I instancji nie przedłożył organowi odwoławczemu uwierzytelnionego odpisu odnośnej strony dziennika podawczego. Natomiast z samej prezentaty i parafy pracownika widniejących na zażaleniach nie sposób ustalić, w jaki sposób złożono zażalenie, a więc czy data 25 września 2013 r. odnosi się do daty osobistego złożenia zażaleń, czy też do daty, w której zażalenia nadane za pośrednictwem poczty wpłynęły do organu.
Organ odwoławczy dopiero na etapie postępowania przed Sądem, to znaczy w odpowiedzi na skargę potwierdził, że istotnie - tak jak wskazuje strona skarżąca - ustalając datę wniesienia zażaleń oparł się wyłącznie na informacji przekazanej mu ze Starostwa Powiatowej w ww. piśmie z dnia 27 listopada 2013 r. i po jej uzyskaniu nie znalazł powodów dla dalszego wyjaśniania tej okoliczności, bowiem "przeprowadzanie dalszych dowodów zapisów w dzienniku korespondencji, przesłuchanie pracownika przyjmującego korespondencję, czy odtwarzanie treści rozmowy telefonicznej między pracownikami /..../ nie miałoby wpływu na zmianę stanowiska Kolegium w sprawie, a jedynie przedłużyłoby postępowanie".
Takiego poglądu organu odwoławczego nie można zaakceptować, a w opisanych okolicznościach sprawy wydanie rozstrzygnięć opartych na art. 134 kpa należy uznać za, co najmniej, przedwczesne
W tym miejscu przypomnieć należy, że zgodnie z art. 81 Kpa, okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. Organ odwoławczy nie wezwał jednak M. G. do złożenia oświadczenia na temat daty wniesienia zażaleń. Pełnomocnik strony nie został w trakcie postępowania powiadomiony o wątpliwościach dotyczących sposobu wniesienia pism, a w konsekwencji terminu ich złożenia. Uniemożliwiło to stronie wypowiedzenie się do co istotnej okoliczności sprawy i - zgłoszenia wniosków dowodowych wymienionych w treści skargi, które, w ocenie pełnomocnika strony, podważą informacje zawarte w piśmie Starostwa Powiatowego z dnia 27 listopada 2013 r.
Wątpliwości co do ustaleń odnośnie terminu wniesienia zażaleń pogłębił fakt dołączenia do skarg kserokopii koperty z korespondencją nadaną w dniu 16 września 2013 r. przez pełnomocnika skarżącego do organu I instancji. Nie można wykluczyć, że koperta ta zawierała, jak twierdzi skarżący, zażalenia od postanowień organu I instancji o wskazanych na kopercie numerach [...].
Odnosząc się wyjaśnień organu zawartych w odpowiedzi na skargę, Sąd zauważa, że pełnomocnik w skardze nie podnosił, że jest w posiadaniu oryginału koperty czy też kopii koperty sporządzonej przez pocztę, ani tym bardziej - kopii koperty potwierdzonej za zgodność z oryginałem przez pocztę. Przedłożone pismo stanowi bowiem jedynie kserokopię koperty. Potwierdzanie za zgodność z oryginałem z dnia 18 grudnia 2013 r. nie dotyczy jednocześnie samej koperty lecz kserokopii, złożonej przez pełnomocnika jako załącznik do skargi sporządzonej w tej właśnie dacie. Co wskazano wyżej wiarygodność ww. dowodu powinna być jednak rozważona w ramach postępowania administracyjnego, o ile będzie on w tym postępowaniu przeprowadzony na wniosek strony lub z urzędu przez organ. Okoliczność dotycząca sposobu wniesienia zażalenia nie została dostatecznie zweryfikowana przez organ, chociażby poprzez podjęcie albo próby odnalezienia koperty (zgodnie z wersją skarżącego o wniesieniu odwołania za pośrednictwem poczty), albo innego dowodu świadczącego o tym, że skarżący złożył jednak zażalenia osobiście, co w szczególności powinny rozstrzygnąć zapisy dziennika podawczego, który służy rejestracji zarówno korespondencji przesyłanej do organu pocztą, jak i wnoszonej osobiście do organu, z wyraźnym wskazaniem jednego z tych dwóch sposobów.
Wbrew przekonaniu organu odwoławczego, dowód w postaci pisma informacyjnego z dnia 27 listopada 2013 r. nie stanowi wystarczającego dowodu osobistego złożenia zażaleń. W tym względzie Sąd ma również na uwadze to, że informacja Starostwa Powiatowego z dnia 27 listopada 2013 r. nie znajduje potwierdzenia we wcześniejszych pismach tego organu z dnia 30 września 2013 r. tj. skierowanych do SKO pismach przewodnich, dołączonych do zażaleń. W pismach tych nie wskazano, aby strona uchybiła terminowi do złożenia zażaleń.
Również Samorządowe Kolegium Odwoławcze informując stronę skarżącą, że ze względu na zawiłość sprawy i wielość zarzutów podniesionych w odwołaniu (?) przedłuża termin rozpatrywania sprawy do dnia 30 listopada 2013 r. nie wskazało na wątpliwości co do terminu wniesienia zażaleń (pismo organu odwoławczego z dnia 30.10.2013 r. – w aktach).
Braki dotyczące wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy powodują, że zaskarżone postanowienia podjęto z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 81 kpa, a w konsekwencji – art. 134 kpa, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienia. O kosztach orzeczono na zasadzie art. 200 w zw. z art. 209 p.p.s.a.
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organ odwoławczy przeprowadzi prawidłowe postępowanie celem ustalenia, czy pełnomocnik strony skarżącej rzeczywiście uchybił 7-dniowemu terminowi do wniesienia zażaleń.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło