II SA/Bk 1191/13
WyrokWSA w Białymstoku2014-03-20
Skład orzekający: Marek Leszczyński, Elżbieta Trykoszko, Danuta Tryniszewska-Bytys
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został złożony w ustawowym terminie, a jeśli nie, czy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie spóźnił się ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu, ponieważ dowiedział się o uchybieniu dopiero z postanowienia Wojewody. Jednakże, sąd podzielił ocenę organu co do braku uprawdopodobnienia przez stronę, że spóźnione złożenie odwołania nastąpiło bez jej winy. Skarżący ponosi odpowiedzialność za wybór osób, którymi się posłużył, a brak winy nie może być przypisany w sytuacji, gdy przyczyną uchybienia był brak działania lub działanie osób trzecich, którymi strona się posługuje.Stan faktyczny
Skarżący S. W. złożył odwołanie od decyzji Starosty A. odmawiającej zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości z jednodniowym opóźnieniem. Wojewoda P. postanowieniem stwierdził uchybienie terminu. Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, podając jako przyczynę uchybienia swój wiek, schorzenia oraz trudności z poruszaniem się, a także omyłkę jego zięcia i pracownika kancelarii adwokackiej. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu, uznając wniosek za spóźniony oraz brak uprawdopodobnienia braku winy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński, Sędziowie sędzia NSA Elżbieta Trykoszko (spr.), sędzia NSA Danuta Tryniszewska-Bytys, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 marca 2014 r. sprawy ze skargi S. W. na postanowienie Wojewody P. z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji o odmowie zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości oddala skargę
Skarga została wywiedziona na tle następujących okoliczności.
Decyzją z dnia [...]..08.2013r. wydaną przez Starostę A. odmówiono między innymi skarżącemu S. W. zwrotu części wywłaszczonej nieruchomości. Decyzja powyższa został doręczona skarżącemu w dniu 9.09.2013r., a termin do wniesienia odwołania upływał w dniu 23.09.2013r. Ponieważ odwołanie od tej decyzji zostało nadane w urzędzie pocztowym z jednodniowym opóźnieniem, bo w dniu 24.09.2013r., postanowieniem z dnia [...].10.2013r. Wojewoda P. stwierdził jego wniesienie z uchybieniem terminu. Postanowienie powyższe zostało doręczone skarżącemu w dniu 18.10.2013r., a w dniu 24.10.2013r. został złożony przez skarżącego wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. We wniosku tym skarżący podał, że jest osoba starszą, mającą 82 lata, i schorowaną oraz ma trudności z samodzielnym poruszaniem się. Decyzję organu I instancji przekazał zięciowi, który udał się do kancelarii adwokackiej celem sporządzenia odwołania. Wnioskodawca poinformował zięcia, że odebrał decyzję w dniu 9.09.2013r., ale ten omyłkowo przekazał pracownikowi kancelarii, że decyzja została odebrana w dniu 10.09.2013r. W wyniku błędnej informacji, odwołanie zostało wysłane w imieniu wnioskodawcy przez pracownika kancelarii adwokackiej w dniu 24.09.2013r. tj. jeden dzień po terminie. O powyższej okoliczności skarżący powziął wiadomość z treści postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Do wniosku o przywrócenie terminu dołączone zostało oświadczenie B. B. – zięcia wnioskodawcy, potwierdzające okoliczności podane przez skarżącego.
Postanowieniem z dnia [...].10.2013r. Wojewoda P. po rozpoznaniu opisanego wyżej wniosku, odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu postanowienia Wojewoda wskazał na wynikające z art. 58 par. 1 i 2 K.p.a. przesłanki przywrócenia terminu. Podkreślił, że jedną z przesłanek jest wystąpienie z wnioskiem o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminu. W sytuacji, gdy strona o uchybieniu terminu nie wiedziała, termin do złożenia wniosku – zgodnie z wypracowanym orzecznictwem, - liczy się od daty uzyskania informacji, o tym, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu. W okolicznościach sprawy, wiedzę o fakcie uchybienia terminu do wniesienia odwołania, skarżący nabył w dniu 11.10.2013r. kiedy to doręczone zostało mu pismo Wojewody P. o przesłanie dokumentu potwierdzającego datę nadania w urzędzie pocztowym odwołania, zawierające informację o terminie do wniesienia odwołania. Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożony w dniu 24.10.2013r. został zatem złożony po upływie 7 dni od powzięcia wiadomości o uchybieniu terminu. Niezależnie od spóźnionego złożenia wniosku o przywrócenie terminu, organ wskazał na brak drugiej przesłanki dla przywrócenia terminu w postaci uprawdopodobnienia braku winy w terminowym wniesieniu odwołania. Wojewoda podkreślił, że od strony postępowania administracyjnego należy oczekiwać wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swoich spraw. Przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. nagłą chorobę, która nie pozwoliła wyręczyć się inną osobą. Brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć jedynie wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu większego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie braku winy, jako przesłance przywrócenia terminu procesowego, uchybionego przez stronę dotkniętą nawet ciężkim schorzeniem, nie można rezygnować z wymagania należytej staranności człowieka przejawiającego dbałość o swe własne życiowo ważne sprawy. Z akt sprawy wynika, że skarżący osobiście podpisał się pod odwołaniem opatrzonym datą sporządzenia 23.09.2013r. Przy dochowaniu zatem należytej staranności mógł skarżący złożyć odwołanie w terminie ponieważ miał możliwość wyręczenia się inną osobą.
W skardze wywiedzionej do sądu administracyjnego na powyższe postanowienie S. W. zastąpiony przez profesjonalnego pełnomocnika podniósł następujące zarzuty:
- naruszenia art. 58 par. 1 K.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, bo skutkowało odmową przywrócenia terminu, w sytuacji, gdy skarżący dołożył należytej staranności w zakresie wnoszenia odwołania korzystając z pomocy zięcia oraz profesjonalnego pełnomocnika adwokata
- naruszenia art. 77 par. 1 K.p.a. i art. 80 K.p.a. w związku z art. 58 par. 2 K.p.a. poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego i przyjęcie, że o uchybieniu terminu skarżący posiadł wiedzę w dniu 11.10.2013r., w sytuacji, gdy wiedzę w tym zakresie nabył dopiero z momentem doręczenia postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu i w konsekwencji złożony w dniu 24.10.2013r. wniosek przywrócenie terminu nie był spóźniony
- naruszenia art. 6 i 7 K.p.a. w związku z art. 77 par. 1 K.p.a. poprzez brak dokładnej analizy stanu faktycznego sprawy i niepodjęcie wszelkich czynności w celu wyjaśnienia całości okoliczności oraz dokonanie arbitralnej oceny zachowania skarżącego i przypisanie mu przymiotu działania zawinionego.
Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenia postanowienia Wojewody w całości.
Wojewoda P. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje;
Skarga podlegała oddaleniu. Co prawda Sąd administracyjny podziela zarzut strony skarżącej co do błędności przyjęcia przez organ w okolicznościach sprawy, że skarżący spóźnił się ze złożeniem samego wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, ale podzielenie tego zarzutu przy jednoczesnej akceptacji oceny organu braku uprawdopodobnienia, że niezłożenie w terminie odwołania nastąpiło bez winy strony, nie pozwalało sądowi na uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Stosownie do treści art. 58 par. 1 K.p.a. w razie uchybienia terminu należy na prośbę zainteresowanego przywrócić termin, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie terminowi nastąpiło bez jego winy. Samą prośbę o przywrócenie terminu należy złożyć w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu, dopełniając jednocześnie czynności, dla której określony był termin (art. 58 par. 2 K.p.a.). Z przytoczonych norm wynika zatem, że przywrócenie terminu uzależnione jest od jednoczesnego spełnienia czterech przesłanek:
- złożenia przez zainteresowaną osobę wniosku o przywrócenie terminu,
- dochowania terminu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu,
-dopełnienia czynności, dla której ustanowiony był termin,
- uprawdopodobnienia przez osobę zainteresowaną braku winy.
Nie ulega wątpliwości, zdaniem Sądu, że skarżący złożył w dniu 24.10.2013r. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty A. wydanej [...].08.2013r. w sprawie [...]., a doręczonej mu 9.09.2013r., dołączając do prośby o przywrócenie terminu egzemplarz odwołania. Odwołanie powyższe, jak wynika z akt sprawy, skarżący złożył w dniu 24.09.2013r. tj. z jednodniowym opóźnieniem, gdyż 14 – dniowy termin do wniesienia odwołania upływał skarżącemu w dniu 23.09.2013r. Powyższe skutkowało wydaniem przez Wojewodę P. w dniu [...].10.2013r. postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Zdaniem Sądu, wbrew stanowisku organu, należało przyjąć, że skarżący ze złożeniem prośby o przywrócenie terminu nie spóźnił się, albowiem wystosował ją w ciągu siedmiu dni od powzięcia informacji o uchybieniu terminowi do wniesienia odwołania. Taka informacja wynikała bowiem dopiero z treści postanowienia Wojewody P. z [...].10.2013r. stwierdzającego na podstawie art. 134 K.p.a. uchybienie terminu do wniesienia odwołania, doręczonego skarżącemu w dniu 18.10.2013r. Skład orzekający nie podziela stanowiska organu, że informacja o spóźnieniu z wniesieniem odwołania, wynikała z wcześniejszego niż postanowienie z dnia [...].10.2013r. pisma organu, a mianowicie z doręczonego w dniu 9.10.2013r. pisma Wojewody z dnia 8.10.013r. zawierającego żądanie nadesłania dokumentu potwierdzającego datę nadania odwołania w placówce pocztowej. Pismo powyższe poza żądaniem nadesłania dowodu nadania odwołania zawierało jedynie informację o kodeksowej regulacji terminu do wniesienia odwołania, ale z uwagi na to, że w ogóle nie nawiązywało do okoliczności sprawy, nie mogło być uznane za uświadamiające stronie okoliczność uchybienia terminowi do wniesienia odwołania.
Skład orzekający w pełni natomiast podziela ocenę organu braku uprawdopodobnienia przez stronę, że spóźnione złożenie odwołania nastąpiło bez jej winy. W literaturze przedmiotu i w orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że o braku winy w dochowaniu terminu, można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku na czas było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. gdy strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym przeszkoda powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Przepis art. 58 K.p.a. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia, co oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania instytucji. Brak winy w uchybieniu terminu podlega ocenie z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z 9.08.1974r. sygn. II CZ 149/74, OSPiKA 1975/2/39). Brak winy istnieje przykładowo w przypadku choroby strony czy pełnomocnika, która uniemożliwia podjęcie działania nie tylko osobiście, ale i skorzystanie z pomocy innych osób. Przyczyną niezawinionego niedokonania w terminie czynności procesowej mogą być także klęska żywiołowa, czy katastrofa. Nie można jednak przyjąć, że by uchybienie terminowi nastąpiło bez winy podmiotu, na którym ciążył obowiązek dokonania czynności procesowej, jeżeli przyczyną tego była działalność lub brak działania osób, którymi podmiot się posługuje.
Trafnie w okolicznościach sprawy organ zwraca uwagę na fakt, że skarżący miał pełną świadomość daty doręczenia mu decyzji organu I instancji w dniu 9.09.2013r. skoro – jak podał we wniosku – informacje o tej dacie przekazał zięciowi, któremu zlecił udanie się do kancelarii adwokackiej celem sporządzenia odwołania. Trafnie również organ akcentuje fakt, że sporządzony maszynopis odwołania opatrzony został datą 23.09.2013r. i podpisany osobiście przez skarżącego a zatem odwołanie gotowe było do dostarczenia do siedziby organu lub nadania w placówce pocztowej jeszcze w okresie biegu terminu do jego wniesienia. Skarżący nie wskazał we wniosku o przywrócenie terminu, że w dacie 23.09.2013r. tj. w dniu kiedy odwołanie było sporządzone i osobiście podpisane, zaistniało niezależne od niego zdarzenie uniemożliwiające nadanie przesyłki do organu. Jak stwierdził WSA w Białymstoku w tezie wyroku w sprawie IISA/Bk 462/13 nie można spóźnić się w sposób niezawiniony z dokonaniem czynności procesowej, jeśli w ostatnim dniu terminu na dokonanie tej czynności, nie istnieje niezawiniona przez stronę przeszkoda uniemożliwiająca jej podjęcie. Z wniosku skarżącego o przywrócenie terminu nie wynika nawet, kto w jego imieniu, fizycznie dokonywał w dniu 24.10.2013r. nadania odwołania w urzędzie pocztowym: pracownik kancelarii adwokackiej, czy zięć. Niezależnie jednak od tego, kto w imieniu skarżącego dokonywał nadania odwołania w placówce pocztowej, skarżący ponosi odpowiedzialność za dobór osób, którymi się posłużył przy prowadzeniu swoich spraw.
Skład orzekający nie podziela zarzutu strony niewyjaśnienia przez organ okoliczności sprawy poprzez brak podjęcia wszelkich czynności wyjaśniających. Postępowanie w sprawie przywrócenia terminu do dokonania zaniedbanej czynności procesowej prowadzone jest na prośbę strony i opiera się na ocenie okoliczności przez stronę wskazanych. To strona ma uprawdopodobnić brak winy w niedochowaniu terminu a nie organ ma dociekać przyczyn spóźnienia strony.
Mając powyższe na uwadze Sąd skargę oddalił (art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło