I OSK 75/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-07-15

Skład orzekający: Marek Stojanowski, Aleksandra Łaskarzewska, Jakub Zieliński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo oddalił skargę na decyzję o utracie statusu osoby bezrobotnej z powodu przerwania prac społecznie użytecznych, uznając to przerwanie za zawinione przez skarżącego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił materiał dowodowy i nie dopatrzył się naruszeń prawa materialnego ani procesowego. Sąd I instancji zasadnie uznał, że skarżący przerwał prace społecznie użyteczne z własnej winy, nie udokumentował choroby i składał sprzeczne oświadczenia, a organ administracji zebrał wystarczający materiał dowodowy do wydania decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący, zarejestrowany jako osoba bezrobotna, został skierowany do prac społecznie użytecznych. Po pewnym okresie wykonywania prac, skarżący przestał się do nich stawić w maju 2013 r. Organy administracji uznały, że przerwał prace z własnej winy, nie przedstawiając dowodów na usprawiedliwienie nieobecności, a jego wyjaśnienia były sprzeczne. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącego na decyzję o utracie statusu bezrobotnego. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał skargę kasacyjną od wyroku WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Marek Stojanowski (spr.), Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska, Sędzia del. WSA Jakub Zieliński, Protokolant starszy asystent sędziego Dorota Kozub-Marciniak, po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. C. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 10 lipca 2014 r. sygn. akt II SA/Po 149/14 w sprawie ze skargi A. C. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie utraty statusu osoby bezrobotnej oddala skargę kasacyjną Wyrokiem z dnia 10 lipca 2014 r. sygn. akt II SA/Po 149/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę A. C. (dalej, jako: "skarżący") na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie utraty statusu osoby bezrobotnej. Powyższy wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Skarżący w dniu 17 grudnia 2009 r. zarejestrował się jako osoba bezrobotna. Zaoferowano mu pracę w ramach prac społecznie użytecznych w Urzędzie Miejskim w O. w wymiarze do 10 godzin w tygodniu (art. 73a ustawy z dnia 20 kwietnia 2004r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy - Dz. U. z 2013 r., poz. 674 ze zm., dalej, jako: "ustawa"). W dniu 25 marca 2013 r. pośrednik pracy wydał stronie skierowanie celem udziału w pracach społecznie użytecznych w okresie od dnia 1 kwietnia 2013 r. do dnia 30 czerwca 2013 r. W dniu 20 maja 2013 r. Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w O. poinformował, że od dnia 2 maja 2013 r. do dnia 15 maja 2013 r. skarżący nie stawia się do prac społecznie użytecznych. Stawiając się na wezwanie, skarżący w dniu 22 maja 2015 r. oświadczył, że ostatni raz podpisał listę ostatniego dnia miesiąca kwietnia oraz, że skończył prace społecznie użyteczne w dniu 9 maja 2013 r. a listy nie podpisywał, bo nie było sołtysa w domu. Zwrócono się do Burmistrza O. w celu wyjaśnienia kompetencji sołtysa do kierowania osobami skierowanymi przez Powiatowy Urząd Pracy do wykonywania prac społecznie użytecznych oraz o podanie informacji na temat przebiegu ich realizacji. W odpowiedzi Miejsko-Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w O. poinformował, że miejscem wykonywania prac społecznie użytecznych jest położona na terenie gminy Okonek wieś B., a osobą odpowiedzialną za nadzorowanie prac (sprawdzanie listy obecności, wyznaczanie prac porządkowych na terenie sołectwa) jest sołtys wsi będący organem wykonawczym jednostki pomocniczej gminy, nadzorowanym przez Radę Miejską oraz Burmistrza O. Ponadto Ośrodek poinformował, że zgodnie z listą obecności w miesiącu kwietniu 2013 r. skarżący przepracował okres od dnia 3 kwietnia 2013 r. do dnia 28 kwietnia 2013 r. w wymiarze 40 godzin i otrzymał wynagrodzenie w wysokości 308 zł oraz, że od dnia 2 maja 2013 r. do 15 maja 2013 r. nie zgłosił się już do pracy. Decyzją Starosty Z. z dnia [...] maja 2013 r. orzeczono o utracie przez skarżącego z dniem 2 maja 2013 r. statusu osoby bezrobotnej z powodu przerwania prac społecznie użytecznych. Wojewoda [...], po rozpatrzeniu odwołania strony decyzją z dnia [...] lipca 2013 r. uchylił decyzję Starosty Z. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. Ponownie rozpatrując sprawę organ I instancji przeprowadził postępowanie wyjaśniające. Dnia 27 sierpnia 2013 r. wystosowano do sołtysa Sołectwa B., jako osoby odpowiedzialnej za nadzorowanie przebiegu prac społecznie użytecznych, prośbę o złożenie pisemnej informacji w zakresie wyjaśnienia okoliczności przebiegu i przerwania prac przez skarżącego. W dniu 4 września 2013 r. sołtys złożył wyjaśnienia na piśmie, odnosząc się do zarzutów strony. Podał, że skarżący wykonywał prace społecznie użyteczne jedynie w miesiącu kwietniu 2013 r. i dlatego nie dostarczył już listy obecności za miesiąc maj 2013 r. Zaznaczył, że zarzut dotyczący nie podpisania listy obecności z powodu nieobecności sołtysa nie jest prawdą, gdyż wymieniony nie stawił się, nie zgłosił też, że źle się czuje i nie poprosił o odrobienie zaległych godzin w terminie późniejszym. Sołtys podał, że prosił skarżącego trzykrotnie o przyjście i wykoszenie trawy na placu zabaw, jednakże ten był w stanie upojenia alkoholowego, a prośby sołtysa były komentowane w sposób negatywny. Sołtys poinformował, że sołectwo posiada sprzęt niezbędny do wykonywania prac, tj. kosiarkę, paliwo, grabie, sekator, piłę ręczną. W świetle zebranych dowodów organ stwierdził, że skarżący prace społecznie użyteczne przerwał z własnej winy. Decyzją z dnia [...] września 2013 r. Starosta Z., orzekł o utracie przez skarżącego statusu osoby bezrobotnej z dniem 2 maja 2013 r. z powodu przerwania prac społecznie użytecznych. Pozbawienie statusu osoby bezrobotnej nastąpiło od dnia przerwania, na okres 120 dni (pierwsze przerwanie). Pismem z dnia 24 września 2013 r. A. C. złożył odwołanie od powyższej decyzji organu I instancji. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu stwierdził, że zasadnie orzeczono o utracie statusu osoby bezrobotnej przez skarżącego z dniem 2 maja 2013 r. z powodu przerwania prac społecznie użytecznych z jego własnej winy. Wskazano, iż decyzja orzekająca o utracie statusu osoby bezrobotnej została wydana na podstawie art. 33 ust. 4 pkt 7 ustawy, który pozbawia statusu bezrobotnego, który z własnej winy przerwał szkolenie, staż lub wykonywanie prac, o których mowa w 73a, lub inną formę pomocy określoną w ustawie, a pozbawienie statusu bezrobotnego następuje od dnia przerwania na okres wskazany w pkt 3. W dniu 2 kwietnia 2013 r., skarżący podpisał "Oświadczenie osoby skierowanej do spraw społecznie użytecznych o zapoznaniu się z warunkami BHP", w którym potwierdza, że zapoznał się z miejscem wykonywania prac jakie mu zostały przydzielone, warunkami bezpiecznego i higienicznego ich wykonywania oraz warunkami dyscypliny organizacyjnej obowiązującej w miejscu wykonywania tych prac". Wobec powyższego, wymieniony został prawidłowo pouczony o warunkach wykonywania prac w Gminie O., w której organizowane były prace społecznie użyteczne i nie zgłaszał zastrzeżeń dotyczących braku sprzętu niezbędnego do wykonywania prac lub nieustalenia grafiku ich wykonywania. W dniu 27 sierpnia 2013 r. PUP w Z., zgodnie z zaleceniami zawartymi w decyzji Wojewody [...] z dnia [...] lipca 2013 r., zwrócił się do sołtysa wsi B. o złożenie wyjaśnień w sprawie przebiegu oraz przerwania prac społecznie użytecznych. Wyjaśnienia złożone przez sołtysa potwierdziły, że zainteresowany nie zgłosił się na początku maja w celu wykonywania prac. Powyższe oświadczenie jest zbieżne z innymi dokumentami zebranymi w sprawie tj. listą obecności, która została podpisana przez zainteresowanego ostatni raz 28 kwietnia 2013 r. oraz pismem wystosowanym przez MGOPS w dniu 15 maja 2013 r. zgłaszającym, że skarżący przerwał wykonywanie prac społecznie użytecznych. Skarżący w swoich odwołaniach z dnia 12 czerwca 2013 r. oraz z dnia 24 września 2013 r. wskazywał na zły stan zdrowia jako przyczynę przerwania wykonywania prac społecznie użytecznych. Organ podał, że skarżący składał sprzeczne wyjaśnienia. I tak wyjaśniał, że: "na początku maja źle się poczuł (...) w dniu 5 maja 2013 r. i 6 maja 2013 r. poszedł do sołtysa po dyspozycje, jednakże go nie zastał, w dniu 9 maja 2013 r. sam wykonywał pracę (...), co potwierdza, że od 2 maja 2013 r. nie pracował a w odwołaniu z dnia 24 września 2013 r. stwierdził, że "organ dokonał wadliwych ustaleń w zakresie tego, że skarżący od 2 maja 2013 r. miał rzekomo nie stawiać się do prac, podczas gdy wykonywał prace także po tym terminie". W dalszej części odwołania z dnia 24 września 2013 r. zainteresowany potwierdził jednak, że czasowo przerwał wykonywanie prac społecznie użytecznych z powodu choroby. Organ podkreślił, że zainteresowany nie udokumentował w jakikolwiek sposób faktu złego stanu zdrowia i choroby na początku maja 2013 r. Skarżący w dniu 7 października 2013 r. oświadczył, że nie posiada zaświadczenia lekarskiego na początek maja 2013 r., dlatego też, zdaniem organu, nie można potwierdzić faktu złego stanu zdrowia w omawianym okresie. Zainteresowany przyznał w odwołaniu, że czasowo przerwał wykonywanie prac społecznie użytecznych na początku maja 2013 r., jednak nieobecność nie może zostać usprawiedliwiona ze względu na brak dokumentów potwierdzających fakt choroby. Mając to na uwadze Wojewoda stwierdził, iż argumenty przedstawione przez stronę nie mogą być uwzględnione. Na powyższą decyzję A. C. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Sąd I instancji oddalił skargę. Wskazał, że istota sporu w niniejszej sprawie dotyczy okoliczności, w jakich doszło do przerwania odbywania prac społecznie użytecznych, do wykonywania których skarżący został skierowany, jak również oceny tych okoliczności w aspekcie przesłanki "przerwania tych prac z własnej winy". Przepisy powołanej ustawy nie zawierają definicji legalnych użytych w treści art. 33 ust. 4 pkt 4 i 7 pojęć "uzasadnionej przyczyny niestawiennictwa" i "własnej winy w przerwaniu szkolenia". Rozumienie powyższych sformułowań wyjaśniane jest w orzecznictwie sądowym. Uzasadnione przyczyny to okoliczności natury obiektywnej, niezależne od woli bezrobotnego, a więc przeszkody na które bezrobotny nie miał wpływu, na przykład nagła choroba, brak możliwości dojazdu z powodu przerw w komunikacji lub inne nagłe zdarzenie typu pożar, powódź. Za uzasadnione przyczyny nie uznaje się natomiast okoliczności powstałych tylko na skutek lekkomyślności czy niedbalstwa zainteresowanego. Podobnie w odniesieniu do wystąpienia przesłanki o której stanowi art. 33 ust. 4 pkt 7 ustawy, obowiązkiem organu jest ustalenie w sposób obiektywny jej wystąpienia w konkretnym stanie faktycznym sprawy. Wina bezrobotnego rozumiana jest jako naganny stosunek psychiczny osoby do podejmowanego działania uzewnętrzniający się w podjęciu lub zaniechaniu podjęcia określonych czynności, wyrażając się przez lekkomyślność albo niedbalstwo. Dalej Sąd wskazał, że status osoby bezrobotnej nabywa się wskutek złożonego wniosku, a więc z własnej inicjatywy, a nie ex lege. Z chwilą przyznania statusu bezrobotnego, osoba taka jest zobowiązana do wypełniania określonych reguł, których nie przestrzeganie wywołuje określone prawem skutki. Akta sprawy bezspornie pozwalają na uznanie, iż skarżący został pouczony nie tylko o swoich uprawnieniach wynikających z tytułu nabycia statutu bezrobotnego, ale także o obowiązkach powstałych z chwilą rejestracji, a więc i obowiązkach wynikających ze skierowania go do prac społecznie użytecznych. Zdaniem Sądu, skarżący nie dochował należytej staranności, nie zapewniając sobie zaświadczenia lekarskiego za okres choroby. Skarżący nie zgłaszał także zastrzeżeń dotyczących braku sprzętu niezbędnego do wykonywania prac lub nieustalenia grafiku ich wykonywania. Zastrzeżenia w tym kierunku skarżący zgłosił dopiero w odwołaniu od decyzji Starosty, którą po raz pierwszy organ ten orzekł o utarcie przez skarżącego statusu bezrobotnego. Zastrzeżenia zgłoszono zatem dopiero po miesiącu wykonywania prac na które został skierowany, w sytuacji, gdy doszło już do ich przerwania. W opinii Sądu ocena zawinienia skarżącego w odniesieniu do przerwania prac na które został skierowany musi być również przeprowadzona z uwzględnieniem wyjaśnień i oświadczeń skarżącego. W tym zakresie Sąd w całości podzielił stanowisko Wojewody, iż są one wzajemnie sprzeczne. I tak, w pierwszym odwołaniu skarżący wyjaśnił, że na początku maja źle się poczuł, poprosił sołtysa o kilka dni wolnego i odrobienie zaległych godzin w późniejszym termin, a sołtys nie zgodził się na taką umowę. Następnie skarżący podał, że w dniach: 5 i 6 maja 2013 r. poszedł do domu sołtysa po dalsze dyspozycje związane z pracami, jednak go nie zastał i dlatego nie mógł podpisać listy obecności. Sąd podkreślił, że skarżący mieszka w B., zatem nawet gdyby faktycznie w określonych dniach sołtysa nie było, to zważywszy, iż skarżący jest osobą bezrobotną, próby skontaktowania z sołtysem mógł podejmować do skutku. Z kolei w odwołaniu z dnia 24 września 2013 r. skarżący stwierdził, że wykonywał prace także po 2 maja 2013 r., prace wykonywał w dniu 9 maja 2013 r. i ma świadków, którzy mogą to potwierdzić. Sąd wskazał nadto, że rozpatrując sprawę uzyskano oświadczenie Sołtysa wsi B., który stwierdził, że skarżący nie zgłosił się w miesiącu maju do odbycia prac społecznie użytecznych, nie wskazywał, że źle się czuje oraz nie zwracał się z prośbą o odrobienie zaległych godzin w terminie późniejszym. Sołtys wyjaśnił ponadto, że trzykrotnie prosił zainteresowanego o wykoszenie trawy na placu zabaw, jednak skarżący był nietrzeźwy i nie chciał wykonywać poleceń. Sołtys poinformował również, że sołectwo posiada sprzęt niezbędny do wykonywania prac, które zlecone zostały skarżącemu. W świetle wskazanych wyżej okoliczności Sąd, nie znalazły podstaw, aby zakwestionować wyjaśnienia sołtysa wsi B., będącego organem jednostki pomocniczej gminy na wniosek której Powiatowy Urząd Pracy skierował bezrobotnego skarżącego na prace społecznie użyteczne. Z uwagi na powyższe stwierdzono, że w zaskarżonej decyzji zasadnie przyjęto winę skarżącego w przerwaniu prac, na które został skierowany, gdyż doszło do tego z przyczyn leżących po jego stronie, a nie z powodów obiektywnie od niego niezależnych. W ocenie Sądu, nie można jednakże dopatrzeć się naruszenia prawa w poczynionych przez organy orzekające ustaleniach faktycznych, będących wypadkową oceny całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym oceny twierdzeń skarżącego. Sąd nie podzielił również zarzutu naruszenia przez organ art. 89 § 2 K.p.a. poprzez nie przeprowadzenie rozprawy administracyjnej. Przepis ten stanowi, iż organ powinien przeprowadzić rozprawę administracyjną, gdy zachodzi potrzeba uzgodnienia interesów stron oraz gdy jest to potrzebne do wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin. Obowiązek przeprowadzenia rozprawy jest w tym przypadku uwarunkowany wyłącznie "potrzebą" dla wyjaśnienia sprawy przy udziale świadków lub biegłych albo w drodze oględzin. Sama konieczność wykorzystania określonych w przepisie środków dowodowych dla wyjaśnienia sprawy, wynikająca z zasady prawdy obiektywnej, nie stanowi przesłanki rozprawy administracyjnej, gdy nie istnieje potrzeba przeprowadzenia rozprawy dla osiągnięcia takiego celu. Jak wyżej wskazano, rozpatrujące sprawę organy uznały, że sprawa została wyjaśniona w stopniu wystarczającym do podjęcia ostatecznego rozstrzygnięcia, a Sąd I instancji stanowisko to podzielił. Skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego od powyższego wyroku wywiódł A. C. reprezentowany przez pełnomocnika. Zaskarżając wyrok w całości skarżący zarzucił naruszenie prawa procesowego, mogące mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2016 r., poz. 718, dalej, jako: "P.p.s.a."), tj.: naruszenie art. 134 § 1 P.p.s.a. w związku z art. 135 P.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit c P.p.s.a. polegającą na niezastosowaniu się do obowiązku usunięcia naruszeń prawa, do których doszło w granicach sprawy, której dotyczyła skarga i zasady nie związania Sądu granicami skargi poprzez nieuwzględnienie obrazy przepisów: a. art. 77 § 1 K.p.a. w związku z art. 7 K.p.a. oraz w zw. z art. 8 K.p.a. poprzez uchylenie się przez organ od obowiązku zebrania w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego i jego ocenienia, co było wynikiem niepodjęcia wszelkich niezbędnych czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz poprowadzenia postępowania w sposób niebudzący zaufania skarżącego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż przesądzało o zawężeniu materiału dowodowego w sprawie będącego podstawą rozstrzygnięcia; b. art. 89 § 2 K.p.a. w związku z art. 7 K.p.a. oraz art. 8 K.p.a. poprzez rezygnację z możliwości dokonania konfrontacji skarżącego z sołtysem w celu wyjaśnienia sprawy oraz skorzystania z dowodu w postaci przesłuchania świadków wskazanych przez skarżącego, gdyż spowodowało to poprzestanie na materiale dowodowym zebranym przez organ, a to miało swe konsekwencje w treści orzeczenia Sądu I instancji, i nieuchylenie w związku z powyższymi zarzutami zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, przy czym powyższe uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż prawidłowe zebranie materiału dowodowego i skorzystanie z możliwości przeprowadzenia rozprawy skutkowałoby wyczerpującym zgromadzeniem materiału dowodowego w sprawie, a dalej wydaniem innego rozstrzygnięcia, tj. uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji. Mając powyższe zarzuty na uwadze skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania oraz przyznanie pełnomocnikowi wyznaczonemu z urzędu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jest niewystarczający dla orzeczenia o utracie przez skarżącego statusu bezrobotnego. Zdaniem skarżącego to na niego, w sposób nieuprawniony, przerzucono ciężar dowodu, gdy tymczasem to obowiązkiem organu było wykazanie zawinionego przerwania przez skarżącego prac społecznie użytecznych. Organ nie skonfrontował twierdzeń skarżącego ze stanowiskiem sołtysa, nie przesłuchał w charakterze świadków osób, które wykonywały prace razem z nim, a ich zeznania mogłyby wpłynąć na ocenę zachowania skarżącego w kontekście przesłanki "zawinienia". Podkreślono, że skarżący miał wykonywać pracę 10 godzin tygodniowo, co nie oznacza konieczności wykonywania jej w każdym dniu roboczym. Nadto brak zaświadczenia lekarskiego nie może być okolicznością decydującą. W przypadku nagłego pogorszenia stanu zdrowia w związku z ograniczonym dostępem do usług medycznych oraz brakiem środków finansowych pozwalających na dojeżdżanie do większej miejscowości w celu skorzystania z usług lekarskich, kontakt skarżącego z lekarzem mógł być utrudniony. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, dlatego podlega oddaleniu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 §1 P.p.s.a.), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Wobec niestwierdzenia zaistnienia przesłanek nieważności postępowania, oceniając wyrok Sądu I instancji w ramach zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał te zarzuty za niezasadne. W skardze kasacyjnej postawiono zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 134 P.p.s.a. w związku z art. 135 P.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, w związku z powołanymi w skardze kasacyjnej przepisami K.p.a. Zarzuty te uznać należy za niezasadne. Według art. 135 P.p.s.a., sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Przepis ten nakłada na sąd obowiązek wyjścia poza granice skargi i podjęcia odpowiednich środków w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy. Istota tego uregulowania sprowadza się do tego, że na sąd administracyjny został nałożony obowiązek wyjścia poza granice skargi i zajęcia się wszystkimi postępowaniami prowadzonymi w granicach danej sprawy. Zatem przesłanką zastosowania unormowania zawartego w art. 135 P.p.s.a. jest stwierdzenie naruszenia prawa materialnego lub procesowego nie tylko w zaskarżonym akcie lub czynności ale także w aktach lub czynnościach je poprzedzających, jeżeli tylko były one podjęte w granicach danej sprawy. Przepis ten dotyczy jedynie orzeczeń uwzględniających skargę (por. J.P. Tarno "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz", Wyd. Lexis Nexis, Wyd. 3, Warszawa 2008, s. 336-337 oraz powołane tam orzecznictwo NSA). Zatem w ramach zarzutu dotyczącego naruszenia art. 135 P.p.s.a., w przypadku oddalenia skargi przez Sąd I instancji nie można skutecznie kwestionować przeprowadzonej przez ten Sąd oceny legalności zaskarżonej decyzji. Powyższa regulacja ściśle wiąże się z art. 134 § 1 P.p.s.a., zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Brak związania zarzutami i wnioskami skargi oznacza, że sąd bada w pełnym zakresie zgodność z prawem zaskarżonego aktu. Sąd może więc uwzględnić skargę z powodu innych uchybień niż te, które przytoczono w tym piśmie procesowym, jak również stwierdzić nieważność zaskarżonego aktu, mimo że skarżący wnosił o jego uchylenie. W tej sprawie Sąd I instancji dokonał oceny legalności zaskarżonej decyzji i doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja zgodna jest z prawem, a więc skargę oddalił na podstawie art. 151 P.p.s.a. Dalej wyjaśnić należy, że stosownie do treści art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Można zatem zarzucić Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. tylko wówczas, gdy Sąd ten stwierdził naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a pomimo to Sąd ten nie spełnił dyspozycji tej normy prawnej i nie uchylił zaskarżonego orzeczenia. Skoro w rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji oddalił skargę (art. 151 P.p.s.a.), to zaskarżony wyrok nie mógł naruszyć art. 134 P.p.s.a. w związku z art. 135 P.p.s.a. w związku art. 145 § 1 pkt 1 lit. c powołanej ustawy. Sąd I instancji prawidłowo dokonał kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując właściwie środki określone w ustawie. W rozpatrywanej sprawie przedstawione przez Sąd I instancji przesłanki oddalenia skargi nie pozwalały na zastosowanie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. (a także art. 135 P.p.s.a.), gdyż Sąd I instancji nie stwierdził takich naruszeń prawa, które mogły mieć wpływ na sposób jej rozpatrzenia przez organ. Sąd dokonał wnikliwej, merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji i zasadnie uznał, że powołane w uzasadnieniu przepisy prawa nie zostały przez organ naruszone. Jeśli zatem z wyroku wynika, że Sąd I instancji nie dopatrzył się naruszenia przepisów, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, to uznać należy, że rozstrzygnięcie wydane w oparciu o treść art. 151 P.p.s.a. jest zgodne z dyspozycją stosowanej przez Sąd I instancji normy prawnej. Podkreślić przy tym należy, że samo wydanie wyroku niezgodnego z oczekiwaniem skarżącego kasacyjnie nie może być utożsamiane z uchybieniem powołanym normom. Analiza skargi kasacyjnej w zakresie uzasadnienia rozpatrywanego zarzutu wskazuje zaś, że w istocie sprowadza się ono jedynie do polemiki z ustaleniami stanu faktycznego i jego oceną dokonaną przez organ orzekający w sprawie, którą Sąd I instancji zaaprobował. Wojewódzki Sąd Administracyjny w ustalonym stanie faktycznym prawidłowo uznał, że nie istnieją podstawy do uwzględnienia skargi i uchylenia zaskarżonej decyzji. Organ rozpatrujący sprawę zgromadził materiał dowodowy pozwalający na prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i jego ocenę. Sąd I instancji dokonał natomiast wnikliwej oceny zaskarżonej decyzji zarówno w kontekście zastosowania przepisów prawa materialnego, jak i przepisów postępowania (odnosząc się do wszelkich zarzutów w tym zakresie) i zasadnie uznał, że nie zostały one naruszone. Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela zawartego w skardze kasacyjnej zarzutu co do wad postępowania administracyjnego w postaci naruszenia przez organy orzekające przywołanych w skardze kasacyjnej przepisów postępowania administracyjnego. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 184 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji, nadto wyjaśnić należy, że wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za udzieloną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 P.p.s.a.) przyznawane jest przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258-261 powołanej ustawy, po złożeniu przez tegoż pełnomocnika stosownego oświadczenia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło