I FZ 199/14
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-07-17
Skład orzekający: Maria Dożynkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał przesłanki do przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, biorąc pod uwagę jego sytuację majątkową, rodzinną i finansową?Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił, że przedstawione przez skarżącego oświadczenia i dokumentacja nie były wystarczające do uwiarygodnienia jego sytuacji materialnej, zwłaszcza w kontekście posiadanych nieruchomości i potencjalnych dochodów z działalności gospodarczej.Stan faktyczny
Skarżący M. S. złożył wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług. Wnioskodawca oświadczył, że jego rodzina nie osiąga dochodów, a on sam posiada znaczny majątek, w tym nieruchomości rolne i magazynowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odmówił przyznania prawa pomocy, uznając twierdzenia skarżącego za niewiarygodne i nieprzekonujące. Skarżący wniósł zażalenie, zarzucając błędne uznanie przez sąd, że posiadanie nieruchomości, z których nie można czerpać pożytków, stanowi podstawę odmowy.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA: Maria Dożynkiewicz (spr.), , , po rozpoznaniu w dniu 17 lipca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia M. S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 8 maja 2014 r. sygn. akt I SA/Lu 191/14 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 16 stycznia 2014 r. nr ... w przedmiocie podatku od towarów i usług za grudzień 2006 r. postanawia oddalić zażalenie.
1. Zaskarżonym postanowieniem z 8 maja 2014 r., sygn. akt I SA/Lu 191/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odmówił przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi M. S. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z 16 stycznia 2014 r. nr ... w przedmiocie podatku od towarów i usług za grudzień 2006 r.
2. W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że w skardze do WSA skarżący zawarł wniosek o zwolnienie go z kosztów sądowych. Wnioskodawca we wspólnym gospodarstwie domowym pozostaje z żoną i trojgiem dzieci. Skarżący oświadczył, że rodzina nie osiąga żadnych dochodów, a w jej utrzymaniu pomagają krewni. Majątek skarżącego stanowi natomiast mieszkanie o pow. 141,89 m², garaż, działka rekreacyjna o pow. 6 arów, hala magazynowa o pow. 360 m² oraz nieruchomości rolne - 103,72 ha. Do wniosku dołączył zaświadczenia o zawieszeniu działalności gospodarczej prowadzonej przez niego oraz jego żonę, powiadomienie o wysokości opłat czynszowych oraz upomnienie i tytuł wykonawczy wystawione w związku z zaległościami w podatku rolnym oraz podatku od nieruchomości. Skarżący złożył też wyciągi z rachunków bankowych, decyzje wymiarowe w podatku rolnym oraz podatku od nieruchomości, zeznanie podatkowe żony za 2012 r. oraz kserokopie rachunków związanych z utrzymaniem domu. Jednocześnie oświadczył, że on i jego żona nie korzystają ze wsparcia organów pomocy społecznej, a z uwagi na to, że są rolnikami, nie mogą pobierać zasiłku dla bezrobotnych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że w świetle przedstawionych okoliczności skarżący nie wykazał ustawowych przesłanek przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Za niewiarygodne WSA uznał twierdzenia skarżącego o jego sytuacji materialnej, zważywszy zwłaszcza na przewagę wydatków nad wskazywanymi dochodami. Skarżący nie wyjaśnił źródeł finansowania wydatków, nie jest bowiem przekonujące twierdzenie, że przez dłuższy okres skarżący pozostaje na utrzymaniu rodziny. W ocenie Sądu pierwszej instancji nie były też przekonujące twierdzenia strony co do braku możliwości wykorzystania nieruchomości rolnych. W kwestii obciążenia nieruchomości hipotekami przymusowymi, WSA wskazał, że hipoteka nie wyklucza możliwości korzystania z nieruchomości i uzyskiwania dodatkowych dochodów w postaci pożytków naturalnych lub cywilnych. Nie stanowi również przeszkody w rozporządzaniu nią według własnego uznania. Kwestia ta może mieć znaczenie jedynie przy ustalaniu ceny pomiędzy stronami dokonującymi przeniesienia własności nieruchomości, nie stanowi natomiast zakazu zbycia jej lub oddania do użytkowania innej osobie.
3. W zażaleniu na to postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o jego zmianę w całości i przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Zdaniem skarżącego wykazał on, że nie posiada dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie, i zarzucił Sądowi pierwszej instancji błędne uznanie, że fakt posiadania nieruchomości, z których ze względu na prowadzone postępowanie egzekucyjne nie można czerpać żadnych pożytków naturalnych bądź cywilnych, stanowi główną z podstaw odmowy przyznania prawa pomocy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
4. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Słusznie bowiem Sąd pierwszej instancji ocenił sytuację finansową, rodzinną i majątkową skarżącego pod kątem przesłanek z art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.). Stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym jest możliwe wówczas, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Trudno uznać, aby skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, skoro oświadczenia skarżącego są mało prawdopodobne. Sąd administracyjny nie może się domyślać i samodzielnie dochodzić, jaki jest rzeczywisty stan majątkowy i źródła dochodu wnioskodawcy. W świetle art. 243 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. postępowanie w przedmiocie prawa pomocy jest postępowaniem wnioskowym, podejmowanym na wniosek osoby, w której interesie jest wypełnienie przesłanek przyznania prawa ubogich. Zgodnie z tym przepisem prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem postępowania lub w toku postępowania. Oznacza to, że to wnioskodawca winien przekonać sąd administracyjny o swojej sytuacji rodzinnej, majątkowej i finansowej i ją odpowiednio uwiarygodnić. Niewątpliwie im bardziej wnioskodawca zobrazuje, udokumentuje tę sytuację, tym większe możliwości wnikliwej oceny ma sąd administracyjny. W przeciwnym razie strona musi się liczyć z negatywnymi dla siebie konsekwencjami braku wykazania przesłanek z art. 246 § 1 p.p.s.a. Zgodnie bowiem z tym przepisem ciężar dowodu spoczywa na stronie, która wnosi o przyznanie prawa pomocy.
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji i Sąd drugiej instancji mają do dyspozycji szereg dokumentów obrazujących sytuację skarżącego. Nie negując jednak treści przedstawionych dokumentów, trudno oprzeć się wrażeniu, że dokumentacja ta nie jest wyczerpująca. To zaś jest przyczyną uznania, że skarżący nie wykazał, aby jego rodzina znajdowała się na skraju ubóstwa, a więc w sytuacji, która determinowałaby konieczność udzielenia pomocy z budżetu państwa we wnioskowanym zakresie. Za tą konkluzją przemawia kilka spostrzeżeń wywodzących się z doświadczenia życiowego. Przede wszystkim, wysoce nieprawdopodobne jest, aby rodzice trojga dorastających dzieci (jedno jest już pełnoletnie) zawieszali swoją działalność gospodarczą, a więc pozbawiali się źródła utrzymania swojej licznej rodziny, i korzystali jedynie ze środków pozyskanych od osób spokrewnionych. Nie wiadomo też, jakie jest źródło finansowania np. rat kredytu hipotecznego, udzielonego małżonkom do 2035 r. Ponadto nie wiadomo, dlaczego będąc rolnikami, małżonkowie nie mieliby uzyskiwać dochodów z tytułu działalności rolniczej, w tym korzystać ze stosownych dotacji. Trzeba w tym miejscu dodać, że wśród nieruchomości rolnych wskazywanych przez skarżącego są działki budowlane, co ma niebagatelny wpływ na ocenę ich wartości. Skarżący koncentruje swoje wywody na konsekwencjach zajęcia nieruchomości i podkreśla wysokość wpisów we wszystkich swoich sprawach. W istocie należy przyznać rację skarżącemu, że powoływana przez niego linia orzecznicza o trudnościach ze zbyciem zajętych nieruchomości oraz pobierania z nich pożytków uzasadniająca przyznanie prawa pomocy, jest słuszna. W tej jednak sprawie kwestia nieruchomości po pierwsze nie jest jedynym elementem branym pod uwagę, a po drugie z przedstawionych dokumentów nie wynika, aby wszystkie nieruchomości skarżącego były zajęte. W takiej sytuacji konieczne jest uwzględnienie przy ocenie przesłanek udzielenia prawa pomocy, a tak uczynił Sąd pierwszej instancji, znacznej wartości nieruchomości i możliwości pozyskiwania z nich pożytków. Zastanawiające jest też, dlaczego w takiej sytuacji, jaką opisuje skarżący – z jednej strony brak dochodów, a z drugiej znaczne zadłużenie - skarżący nie podejmuje jakiegokolwiek zajęcia, które pozwoliłby na poprawę jego sytuacji finansowej. Skarżący przemilcza zresztą fakt, że jest wspólnikiem spółki cywilnej i nie wskazuje, jakie dochody z tego względu uzyskuje. Z danych Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (vide www.ceidg.gov.pl) wynika, że skarżący w istocie zawiesił indywidualną działalność gospodarczą, ale działalność spółki nie jest zawieszona. Ta zaś okoliczność mogłaby wpłynąć na wyjaśnienie słusznego spostrzeżenia Sądu pierwszej instancji co do tego, że wydatki rodziny skarżącego znacznie przekraczają wykazane przez niego dochody. Względy logicznego rozumowania pozwalają więc przyznać rację Sądowi pierwszej instancji, który nie dał wiary oświadczeniom skarżącego, a jednocześnie baczył na znaczny majątek przez niego posiadany.
Wskazać też należy, że aby sąd mógł obciążyć budżet państwa, a więc wszystkich podatników, kosztami sądowymi konkretnego podatnika, musi być przekonany, że jest to w danych okolicznościach uzasadnione. Przyznanie prawa pomocy powinno mieć bowiem miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe, bowiem zwolnienie od ponoszenia tego rodzaju danin stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 Konstytucji RP.
Dokonaną przez Sąd pierwszej instancji ocenę sytuacji skarżącego należy więc w kontekście przedstawionych okoliczności uznać za prawidłową w świetle art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Skarżący zaś, mimo że nie zgadza się z tą oceną, nie zdołał jej podważyć w zażaleniu, bowiem również na etapie postępowania zażaleniowego nie wyjaśnił wskazanych wątpliwości i nie uwiarygodnił swoich twierdzeń.
Nie znajdując więc podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło