III SA/Gd 152/14
WyrokWSA w Gdańsku2014-04-02
Skład orzekający: Alina Dominiak, Anna Orłowska, Bartłomiej Adamczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może orzec o wymeldowaniu osoby z pobytu stałego, jeśli opuszczenie lokalu nastąpiło na żądanie współmałżonka w związku z konfliktem rodzinnym, a nie w wyniku przymusu fizycznego?Ratio decidendi
Opuszczenie miejsca pobytu stałego przez osobę, nawet jeśli nastąpiło na żądanie współmałżonka w celu uniknięcia dalszych konfliktów rodzinnych, należy uznać za dobrowolne w rozumieniu przepisów o wymeldowaniu, jeśli osoba ta podjęła samodzielną decyzję o spełnieniu tego żądania i przeniosła się do innego miejsca zamieszkania, które stanowi jej centrum życiowe. Postępowanie w sprawie ochrony naruszonego posiadania nie stanowi zagadnienia wstępnego dla postępowania o wymeldowanie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. S. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Skarżący opuścił lokal na żądanie żony, argumentując, że nie było to dobrowolne opuszczenie, a także podnosząc kwestię toczącego się postępowania o ochronę naruszonego posiadania. Organy uznały opuszczenie lokalu za dobrowolne, wskazując na fakt przeniesienia się skarżącego do własnego mieszkania, które stanowi jego centrum życiowe, oraz na zawarcie umowy o podziale majątku, w której lokal stał się wyłączną własnością żony. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Alina Dominiak (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Anna Orłowska Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak Protokolant starszy sekretarz sądowy Anna Zegan po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi J. S. na decyzję Wojewody z dnia 20 grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę.
Decyzją z dnia 8 listopada 2013r. Prezydent Miasta, działając na podstawie art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, orzekł o wymeldowaniu J. S. z pobytu stałego w G., ul. [...].
W uzasadnieniu organ wskazał na treść art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, z którego wynika, że podmiotem decyzji o wymeldowaniu może być osoba, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad trzy miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
Organ podał, że postępowanie zostało zainicjowane wnioskiem K. S., do którego dołączyła umowę o częściowym podziale majątku wspólnego, zawartą w akcie notarialnym z dnia 26 kwietnia 2013r.
Oceniając zebrany materiał dowodowy uznano, że bezspornie J. S. od sierpnia 2013r. nie zamieszkuje przy ul. [...] w G.. Wyprowadził się z domu dobrowolnie, gdyż nie chciał, aby dzieci były świadkami awantur pomiędzy nim, a żoną. W sprawie nie miał znaczenia, podnoszony przez J. S., fakt dokonania nakładów finansowych na sporny lokal, ponieważ tego rodzaju sprawy mogą być rozpatrywane na drodze postępowania cywilnego. Ponadto z dołączonego do wniosku aktu notarialnego wynika, że wszelkie roszczenia i pretensje małżonków dotyczące poniesionych nakładów finansowych na sporną nieruchomość zostały ostatecznie zniesione. Na podstawie zeznań stron organ ustalił, że przedmiotowy lokal nie jest miejscem stałego zamieszkiwania J. S., który mieszka we własnym mieszkaniu w P. i tam powinien dokonać zameldowania.
W odwołaniu od powyższej decyzji J. S. wniósł o jej uchylenie, wskazując, że nie wyprowadził się ze spornego lokalu dobrowolnie. Żona zmieniła zamki do drzwi i nie udostępniła mu kluczy. Podniósł, że organ I instancji nie wziął pod uwagę faktu wszczęcia przez niego postępowania sądowego o ochronę naruszonego posiadania. Zdaniem J. S. organ winien był także zbadać, czy został złożony pozew o uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli w zakresie podziału majątku .
Decyzją z dnia 20 grudnia 2013 r. Wojewoda, działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ odwoławczy stwierdził, że w sprawie zaistniały podstawy do wymeldowania J. S.. Bezspornym był fakt opuszczenia przez w/w spornego lokalu na żądanie żony i dla dobra dzieci. Była to okoliczność przemawiająca za dobrowolnym charakterem opuszczenia lokalu. Co więcej przed tym zdarzeniem strona zgodziła się także na podział majątku wspólnego w ten sposób, że sporny lokal stał się wyłączną własnością żony. Za bezzasadny uznał organ zarzut dotyczący błędów w ustaleniu przez organ I instancji stanu faktycznego sprawy oraz dowolną jego interpretację. Stan faktyczny w sprawie został ustalony na dzień wydania decyzji przez organ, a ten potwierdzał, że strona nie zamieszkuje w miejscu pobytu stałego przynajmniej od sierpnia 2013r. Ponadto w kontekście zebranego materiału dowodowego same twierdzenia strony, że zamierza wystąpić do sądu z pozwem o przywrócenie posiadania spornego lokalu, czy też unieważnić akt notarialny związany z częściowym podziałem majątku wspólnego, nie miały wpływu na wydane orzeczenie. W ocenie organu zameldowanie na pobyt stały w lokalu nie przyznaje żadnych praw do tego lokalu, ani praw do zamieszkiwania w nim.
W skardze na powyższą decyzję Wojewody skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku J. S. wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, poprzez błędną wykładnię tego przepisu oraz naruszenie zasad ogólnych postępowania administracyjnego, tj. zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów państwa, zasady dochodzenia prawdy obiektywnej. Skarżący potwierdził, że w sprawie bezsporny był fakt jego niezamieszkiwania w spornym lokalu. Podkreślił, że ważne jest , że oba organy zauważyły , że skarżący nie wyprowadził się dobrowolnie, a na wyraźnie żądanie żony skarżącego, zauważyły że toczy się postępowanie rozwodowe, pomijają jednak fakt trwania postępowania rozwodowego i złożenie przez skarżącego pozwu o przywrócenie naruszonego posiadania. Uzasadnienia decyzji organów obu instancji są niekonsekwentne - z jednej strony wyraźne są stwierdzenia, że skarżący nie wyprowadził się dobrowolnie, a drugiej stwierdza się, że wystarczy, by organ stwierdził fakt niezamieszkiwania, by orzec wymeldowanie. Zarzucił organom, że nie badały wnikliwie przesłanek złożenia wniosku, niekonsekwencji w zeznaniach wnioskodawczyni, pominęły złożenie do sądu powszechnego pozwu o przywrócenie naruszonego posiadania oraz niekonsekwencję w uzasadnieniach obu decyzji.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie. Organ dodał, że sprawa o ochronę naruszonego posiadania nie stanowi zagadnienia wstępnego w sprawie o wymeldowanie. Natomiast organ I instancji w ramach postępowania administracyjnego dysponuje szeregiem środków dowodowych, które mogły posłużyć właściwemu ustaleniu stanu faktycznego sprawy.
Uczestniczka postępowania K. S. wniosła o oddalenie skargi.
Na rozprawie pełnomocnik skarżącego wniósł o zawieszenie postępowania do czasu zakończenia sprawy z powództwa J. S. przeciwko K. S., toczącej się w Sądzie Rejonowym G. pod sygn. akt [...].
Wniosek ten został przez Sąd oddalony na rozprawie w dniu 2 kwietnia 2014 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Podstawę prawną wydanych decyzji stanowił art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych( tj. Dz.U. z 2006 r. , nr 139 poz.993 ze zm.) , zwanej dalej "ustawą". Przepis ten stanowi, że organ gminy wydaje na wniosek właściciela lub innego podmiotu dysponującego tytułem prawnym do lokalu lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się.
W sprawie niniejszej organy ustaliły, że skarżący wyprowadził się z miejsca pobytu stałego w sierpniu 2013 r. na skutek żądania żony ( uczestniczki postępowania). Zamieszkał w mieszkaniu będącym jego własnością w P., w którym koncentruje się jego centrum życiowe. Po opuszczeniu mieszkania przez skarżącego jego żona wymieniła zamki w drzwiach wejściowych i skarżący nie dysponuje kluczami do przedmiotowego mieszkania. Obecnie strony są w toku sprawy rozwodowej, a wcześniej – w kwietniu 2013 r. - zawarły umowę w formie aktu notarialnego, z której wynika, że sporna nieruchomość została przyznana na wyłączną własność K. S., i która to umowa zniosła ich wzajemne roszczenia w tej kwestii.
Skarżący zarzucał, że organy bezpodstawnie przyjęły, że opuścił miejsce pobytu stałego dobrowolnie, mimo że ustaliły, że uczynił to na żądanie żony oraz że toczy się postępowanie rozwodowe.
W ocenie Sądu organy w okolicznościach niniejszej sprawy prawidłowo doszły do przekonania, że opuszczenie miejsca pobytu stałego przez skarżącego miało charakter dobrowolny. Skarżący nie został zmuszony do opuszczenia mieszkania siłą, lecz przyjął żądanie żony do wiadomości i podjął samodzielnie decyzję o spełnieniu tego żądania. Przeniósł się z mieszkania, stanowiącego wyłączną własność żony do mieszkania będącego jego własnością. Podjęcia przez skarżącego decyzji w takich okolicznościach i jej realizacji nie można utożsamiać z brakiem dobrowolności w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy. Szantaż emocjonalny żony i nacisk na dzieci, na jaki powołuje się skarżący, nawet gdyby miał miejsce, nie pozbawia decyzji skarżącego cech dobrowolności. Ponadto skarżący z jednej strony wskazywał, że w mieszkaniu zostały jego rzeczy, z drugiej zaś, że nie mógł np. pozbawić dzieci telewizora oraz że jego rzeczy nie zmieściłyby się w mieszkaniu obecnie przez niego zajmowanym, z uwagi na jego mniejszą powierzchnię. Tak więc pozostawienie niektórych rzeczy w dotychczas zajmowanym mieszkaniu było podyktowane jego własnym wyborem.
Zdaniem Sądu organy prawidłowo uznały, że opuszczenie mieszkania przez skarżącego miało charakter dobrowolny w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy. Za dobrowolne opuszczenie miejsca pobytu stałego przyjmuje się bowiem także sytuację, gdy opuszczenie miejsca zameldowania spowodowane jest konfliktem rodzinnym w celu uniknięcia konfliktów w przyszłości. Skarżący nie wykazał też, by w toku prowadzonego przez organy postępowania podejmował jakiekolwiek działania zmierzające do ponownego zamieszkania w przedmiotowym lokalu.
Skarżący zarzucał , że organy obu instancji pominęły złożenie przez skarżącego pozwu o przywrócenie naruszonego posiadania. Należy w związku z tym stwierdzić, że skarżący w swych zeznaniach nie wskazywał na fakt złożenia takiego pozwu. Zeznając - w kontekście sprawy rozwodowej - wskazywał jedynie, że myśli, że z żoną nie dojdzie do porozumienia i "orzeknie o tym sąd" i że nakaże wydanie mu kluczy. Zeznał ponadto, że "kwestie wymeldowania się z tego lokalu i wyprowadzenia się na stałe pozostawiam sądowi". Brak tu jakichkolwiek stanowczych wypowiedzi dotyczących złożenia pozwu o przywrócenie posiadania, czasu jego złożenia , cech umożliwiających identyfikację sądu , w którym sprawa się toczy, czy sygnatury sprawy.
Pełnomocnik skarżącego, zarzucając w złożonym odwołaniu, że organ I instancji nie uwzględnił tego, że skarżący wszczął postępowanie sądowe o ochronę naruszonego posiadania, nie potwierdził tej informacji żadnym dokumentem ani innym dowodem, nie wskazał też sygnatury akt sprawy.
W tej sytuacji organy nie miały podstaw, by uwzględniać czy dokonywać oceny zdarzenia, które nie zostało przez stronę reprezentowaną przez fachowego pełnomocnika wykazane, a nie było wszak żadnych przeszkód, by do akt sprawy złożyć choćby odpis takiego pozwu. Dodać też należy, że złożenie pozwu o ochronę naruszonego posiadania nie stanowi również zagadnienia wstępnego w sprawie o wymeldowanie.
Pełnomocnik skarżącego dopiero na rozprawie przed sądem podał, że sprawa o ochronę naruszonego posiadania toczy się przed Sądem Rejonowym G. pod sygn. akt [...]. Wskazana sygnatura dotyczy roku bieżącego, a decyzje organów obu instancji wydane zostały w roku ubiegłym.
W ocenie Sądu organy ustaliły też prawidłowo, że opuszczenie przedmiotowego lokalu przez skarżącego ma charakter trwały. Skarżący w przedmiotowym mieszkaniu nie mieszka, nie ma do niego tytułu prawnego – jest ono własnością jego żony, która nie wyraża zgody na jego w nim zamieszkiwanie. Lokal, w którym obecnie skarżący zamieszkuje, jest jego własnością i stanowi on jego centrum życiowe. Organy nie miały też żadnych podstaw, by uzależniać rozstrzygnięcie w sprawie od tego, czy skarżący nosi się z zamiarem podjęcia próby wzruszenia swego oświadczenia woli dotyczącego częściowego podziału majątku. Przesłankami wymeldowania bowiem są tylko okoliczności faktyczne, nie zaś kwestie, których rozstrzygnięcie mogłoby być przedmiotem postępowania przed sądem powszechnym.
Odnosząc się do zarzutu skargi dotyczących naruszenia ogólnych zasad postępowania administracyjnego, tj. prowadzenia postępowania w sposób nie budzący zaufania do organów państwa i braku dochodzenia prawdy obiektywnej stwierdzić należy, że stan faktyczny, ustalony przez organy, nie był w istocie przez skarżącego kwestionowany, jednak wyciągał on z niego odmienne, niż organy wnioski, choćby w ocenie dobrowolności opuszczenia lokalu. Nie zaoferował on także żadnych wniosków dowodowych, których organy by nie uwzględniły. Organy oparły swe ustalenia na zebranym materiale dowodowym, który był wystarczający do wydania rozstrzygnięcia. Nie można wobec tego uznać, że doszło do naruszenia ogólnych zasad prowadzenia postępowania administracyjnego z tego tylko powodu, że organy zaprezentowały stanowisko odmienne od stanowiska skarżącego.
Należy podkreślić też to, że organy wskazywały właściwie na charakter instytucji zameldowania. Instytucja ta ma charakter jedynie ewidencyjny i rejestracyjny, ma na celu potwierdzenie określonego stanu faktycznego - miejsca pobytu danej osoby. Instytucja ta często błędnie postrzegana jest przez pryzmat uprawnień do określonego lokalu, gdy tymczasem zameldowanie nie rodzi żadnych praw do lokalu , w którym dokonano zameldowania, nie jest też potwierdzeniem takich praw.
Organy dokonują oceny spełnienia przesłanek z art. 15 ust. 2 ustawy na dzień wydawania przez siebie decyzji, i – zdaniem Sądu- w niniejszej sprawie zasadnie uznały, że przesłanki te zostały spełnione.
Odnosząc się do wniosku skarżącego o zawieszenie postępowania do czasu zakończenia toczącej się sprawy o przywrócenie naruszonego posiadania w Sądzie Rejonowym G. sygn. akt [...] stwierdzić należy, że nie było podstaw do zawieszenia postępowania w niniejszej sprawie. Jedyną podstawą prawną, która mogła uzasadnić zawieszenie postępowania był art. 125 § 1 pkt 1 p.p.s.a., który stanowi, że Sąd może zawiesić postępowanie z urzędu, jeżeli rozstrzygnięcie sprawy zależy od wyniku innego toczącego się postępowania administracyjnego, sądowoadministracyjnego, sądowego lub przed Trybunałem Konstytucyjnym.
Rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, dotyczącej oceny wydanych przez organy decyzji w przedmiocie wymeldowania skarżącego z pobytu stałego nie zależy jednak od wyniku postępowania w sprawie o ochronę naruszonego posiadania , wniesionego przez skarżącego jako powoda. Rzeczą sądu było dokonanie oceny legalności działania organów administracji, które samodzielnie ustalają zaistnienie przesłanek z art.15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych na dzień wydania przez siebie decyzji. Wskazana przez pełnomocnika skarżącego sprawa nosi ponadto tegoroczną sygnaturę akt - [...].
Mając na uwadze powyższe , Sąd nie stwierdzając naruszenia przez organy prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, ani naruszenia prawa procesowego w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło