II SA/Wa 2033/13
WyrokWSA w Warszawie2014-04-03
Skład orzekający: Joanna Kube, Stanisław Marek Pietras, Andrzej Kołodziej
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okres nauki w szkole średniej i wyższej, połączony z dojazdami, wyklucza możliwość uznania pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców za stałą pracę w charakterze domownika, która może być wliczona do wysługi lat policjanta?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy błędnie zinterpretowały przepisy dotyczące definicji domownika, przyjmując, że sama nauka w szkole średniej lub wyższej wyklucza możliwość wykonywania stałej pracy w gospodarstwie rolnym rodziców. Sąd podkreślił, że charakter pracy domownika polega na pomocy rolnikowi i nie wymaga takiego samego wymiaru godzinowego jak praca rolnika, dopuszczając możliwość jednoczesnego kształcenia się. Ocena 'stałości pracy' musi być dokonywana indywidualnie, uwzględniając całokształt okoliczności sprawy, a nie opierać się na z góry przyjętych założeniach.Stan faktyczny
Skarżący, D.W., policjant, domagał się wliczenia okresu pracy w gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat, od której zależy wzrost jego uposażenia zasadniczego. Organy Policji odmówiły, uznając, że okres nauki w szkole średniej i wyższej, połączony z dojazdami, wyklucza możliwość uznania tej pracy za stałą. Skarżący zarzucił organom jednostronność postępowania i błędną interpretację przepisów. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał decyzje organów za wadliwe.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Komendanta Głównego Policji oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Kube (spr.) Sędziowie WSA Stanisław Marek Pietras Andrzej Kołodziej Protokolant starszy sekretarz sądowy Dorota Kwiatkowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi D. W. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji; 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości.
Komendant [...] Policji rozkazem personalnym (decyzją) z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...], na podstawie art. 101 ust. 1 i 2, art. 106 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r.
o Policji (Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy
z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. z 1990 r. Nr 54, poz. 310) oraz § 3 ust. 1, § 4 i § 5 ust. 1 - 4 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2001 r. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), odmówił ustalenia D.W. wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym od dnia [...] grudnia 2001 r. do dnia
[...] lipca 2012 r.
Po rozpoznaniu odwołania, Komendant Główny Policji rozkazem personalnym
z dnia [...] września 2013 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art.
127 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego
(Dz. U. z 2013 r., poz. 287), zwanej dalej k.p.a., utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...].
Organ ustalił, że funkcjonariusz uczył się w Technikum [...]
o specjalności [...] w Zespole Szkół Nr [...] w S. (2001-2005), a następnie we [...] w O. na kierunku [...] (2005-2009). Odległość między miejscem zamieszkania a szkołą średnią wynosiła około 40 km w jedną stronę. Dojazd do szkoły zajmował policjantowi około 45 minut w jedną stronę, a do szkoły wyższej dojeżdżał około 70 km w jedną stronę, raz w miesiącu.
Komendant Główny Policji uznał, że brak jest podstaw do przyznania D.W.prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy
w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika, ponieważ przyjął, że konieczność domowego przygotowania się do obowiązków szkolnych, a także dojazd do i ze szkoły oraz liczba jednostek lekcyjnych nie pozwalała funkcjonariuszowi na wykonywanie stałych czynności w gospodarstwie rolnym rodziców. Podkreślił, że nie oznacza to, że D.W. nie pomagał rodzicom, jednak pomoc ta nie mogła mieć charakteru stałego z uwagi na inne stałe, absorbujące zajęcia związane z nauką oraz długotrwałymi dojazdami. Wykonywane obowiązki można zatem uznać za systematyczną pomoc w prowadzeniu gospodarstwa, ale nie stałą pracę, zwłaszcza biorąc pod uwagę wielkość gospodarstwa (1,2 ha), jego charakter (uprawa zbóż i hodowla zwierząt), a także ilość osób, które wykonywały w nim czynności (3 osoby). Brak jest zatem podstaw do stwierdzenia, że doraźna pomoc w wykonywaniu typowych obowiązków domowych, zwyczajowo wymaganych od dzieci jako członków rodziny rolnika, czy praca w czasie ferii lub wakacji, może zostać uznana za stałą pracę w gospodarstwie rolnym.
Organ stwierdził, że również z życiorysu funkcjonariusza znajdującego się w aktach osobowych wynika, że przed przyjęciem do służby w Policji nigdzie nie pracował
i pozostawał na utrzymaniu rodziców. Brak jest także informacji, aby kiedykolwiek pracował w tym gospodarstwie.
Zaznaczył, że policjant od dnia [...] października 2011 r. do dnia [...] lipca 2012 r. ubiegał się o przyjęcie do służby w Policji, które było poprzedzone szeregiem czasochłonnych testów i badań lekarskich oraz przebywaniem poza miejscem położenia gospodarstwa rolnego.
Komendant Główny Policji uznał za niewystarczające do ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat przedłożone przez funkcjonariusza dokumenty oraz zeznania świadków, którzy w spornym okresie pracowali zawodowo
i zgodnie oświadczyli, że D.W. stale wykonywał obowiązki w gospodarstwie rolnym.
Zwrócił uwagę, że pisemne oświadczenie osoby fizycznej co do dostrzeżonych przez nią faktów jest jedynie dokumentem prywatnym i nie może być utożsamiane
z dowodem z zeznania świadka, ponieważ inna jest jego wartość dowodowa. Zdaniem organu, zeznania świadków sporządzone według jednego wzorca i różniące się jedynie rękopiśmiennie naniesionymi danymi każdego ze świadków w nagłówku
i podpisem świadka nie zawierają koniecznych cech indywidualizujących fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie D.W. wniósł o uchylenie rozkazu personalnego Komendanta Głównego Policji z dnia [...] września 2013 r.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucił naruszenie art. 101 ustawy o Policji, § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r.
o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy oraz art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników.
Wnoszący skargę wskazał, że organy Policji przeprowadziły postępowanie
w sposób jednostronny, bez uwzględnienia słusznego interesu strony. Rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o błędne założenia oraz wnioski. Organ nie wskazał z jakich przyczyn odmówił wiarygodności zeznaniom świadków, przyjmując, że nauka w szkole
w miejscowości pobliskiej kategorycznie wyklucza możliwość świadczenia stałej pracy
w gospodarstwie rolnym rodziców.
Zdaniem skarżącego, fakt nauki w szkole średniej i wyższej nie pozbawia go cech domownika w gospodarstwie rolnym. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych podał, że nie można przyjąć jako zasady, iż samo kształcenie się
w szkole oznacza, że praca w gospodarstwie rolnym nie jest głównym źródłem utrzymania osoby, która pobiera naukę w szkole.
W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe argumenty faktyczne i prawne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do treści art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej,
a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Oceniając, według powyższych kryteriów, zaskarżony rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji oraz poprzedzający go rozkaz personalny organu
I instancji należy uznać, że powinny zostać one wyeliminowane z obrotu prawnego jako wadliwe.
Zgodnie z art. 99 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji
(Dz. U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), prawo do uposażenia powstaje z dniem mianowania policjanta na stanowisko służbowe. Uposażenie policjanta składa się
z uposażenia zasadniczego i z dodatków do uposażenia (art. 100). Wysokość uposażenia zasadniczego policjanta jest uzależniona od grupy zaszeregowania jego stanowiska służbowego oraz od posiadanej wysługi lat (art. 101 ust. 1). Zmiana uposażenia następuje z dniem zaistnienia okoliczności uzasadniających tę zmianę (art. 106 ust. 1).
Na podstawie art. 101 ust. 2 tej ustawy zostało wydane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat (Dz. U. z 2001 r. Nr 152, poz. 1732 ze zm.), od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego, które w § 4 ust. 1 pkt 5 stanowi, że do wysługi lat uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego zalicza się inne (niż wymienione w § 4 ust. 1 pkt 1-4) okresy, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów podlegają wliczeniu do okresu pracy lub służby, od którego zależą uprawnienia pracownicze lub wynikające ze stosunku służbowego. Komendant Główny Policji prawidłowo przyjął, że tymi odrębnymi przepisami są art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia
20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy (Dz. U. z 1990 r. Nr 54, poz. 310) oraz art. 6 pkt 2 ustawy
z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (t. j. Dz. U. z 2008 r. Nr 50, poz. 291 ze zm.).
W myśl art. 1 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy
w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, ilekroć przepisy prawa lub postanowienia układu zbiorowego pracy albo porozumienia w sprawie zakładowego systemu wynagradzania przewidują wliczanie do stażu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownika wynikające ze stosunku pracy, okresów zatrudnienia
w innych zakładach pracy, do stażu tego wlicza się pracownikowi także przypadające po dniu 31 grudnia 1982 r. okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym
w charakterze domownika, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Stosownie do postanowień art. 3 ust. 1 i ust. 3 tej ustawy, na wniosek zainteresowanej osoby właściwy urząd gminy jest obowiązany stwierdzić, zgodnie z art. 1, okresy jej pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym, wydając stosowne zaświadczenie w celu przedłożenia w zakładzie pracy. W przypadku, jeżeli organ gminy nie dysponuje dokumentami uzasadniającymi wydanie zaświadczenia
o pracy zainteresowanej osoby w indywidualnym gospodarstwie rolnym, okresy pracy
w indywidualnym gospodarstwie rolnym mogą być udowodnione zeznaniami co najmniej dwóch świadków zamieszkujących w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne.
Z kolei w świetle art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, ilekroć w ustawie jest mowa o domowniku - rozumie się przez to osobę bliską rolnikowi, która: a) ukończyła 16 lat, b) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie jego gospodarstwa rolnego albo
w bliskim sąsiedztwie, c) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana
z rolnikiem stosunkiem pracy.
Analiza obowiązujących w przedmiotowej materii przepisów prowadzi do wniosku, że aby zaliczyć skarżącemu do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego wnioskowany przez niego okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, należało ustalić, czy w podanym okresie wnioskodawca miał ukończone 16 lat, pozostawał z rolnikiem w gospodarstwie domowym lub zamieszkiwał na terenie jego gospodarstwa rolnego albo w bliskim sąsiedztwie oraz stale pracował w tym gospodarstwie, nie będąc związanym z rolnikiem stosunkiem pracy. Innych przesłanek, niż wyżej wymienione, skarżący spełniać nie musi, bowiem nie wymienia ich zarówno przepis art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy, jak i przepis art. 6 pkt 2 ustawy
z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników, definiujący pojęcie "domownika".
W ocenie Sądu, Komendant Główny Policji, jak i Komendant [...] Policji błędnie zinterpretowali przepis art. 6 pkt 2 lit. c ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, przyjmując, że sam fakt kształcenia się osoby pozostającej z rolnikiem
w gospodarstwie rolnym w szkole średniej oraz wyższej, wyklucza wykonywanie pracy o charakterze stałym w tym gospodarstwie.
Bezsporna jest okoliczność, że we wnioskowanym okresie, tj. od dnia [...] grudnia 2001 r. do dnia [...] lipca 2012 r. skarżący miał ukończone 16 lat i w latach 2001-2005 był uczniem Technikum [...] o specjalności [...] w Zespole Szkół nr [...] w S., do którego dojeżdżał codziennie z miejsca zamieszkania około 40 km, a potem w latach 2005-2009 studentem [...] w O. na kierunku [...], do której uczęszczał w systemie zaocznym raz w miesiącu.
Organy, badając zagadnienie łączenia przez skarżącego obowiązków ucznia szkoły
z pracą w gospodarstwie rolnym wykluczyły, by mogła to być praca stała
w pełnym wymiarze czasu pracy z uwagi na obciążenie obowiązkami szkolnymi. Stwierdziły, że była to jedynie doraźna pomoc świadczona tradycyjnie przez dzieci
w gospodarstwie rolnym rodziców.
Należy podkreślić, że wyjaśnienia pojęcia "wykonywania pracy w charakterze stałym w gospodarstwie rolnym" wielokrotnie podejmował się Sąd Najwyższy. W wyroku z dnia
4 października 2006 r. o sygn. akt II UK 42/2006 (publ. OSNP 2007/19-20/292) Sąd Najwyższy wskazał na potrzebę odstąpienia od rozumienia "stałości pracy
w gospodarstwie rolnym" jako nieustannego, przez cały czas, ciągłego, wykonywania prac w gospodarstwie. Podkreślił, że mając na względzie cel i funkcje omawianej ustawy, ustanowienie obowiązku ubezpieczenia społecznego domownika dotyczy osób niebędących posiadaczami gospodarstwa rolnego, a powiązanych z gospodarstwem rolnym tylko szczególnym stosunkiem, cechującym domownika. Nieodzowne jest zatem sięgnięcie do specjalnego znaczenia jego roli w społeczno - gospodarczych stosunkach wiejskich, której specyfikę uwypukla porównanie określenia domownika w art. 6 pkt 2
i definicji rolnika sformułowanej w art. 6 pkt 1 ustawy. Zestawienie tych przepisów pokazuje, że istota działań domownika, który nie prowadzi zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, sprowadza się do pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa, czyli do wykonywania prac wskazanych mu przez prowadzącego gospodarstwo, leżących
w zakresie jego decyzji gospodarczych. Mając to na względzie, należy zaaprobować stanowisko, że wystarczające dla uznania pracy domownika w gospodarstwie rolnym za stałą jest wykonywanie w jej przebiegu wszystkich zabiegów agrotechnicznych związanych z prowadzoną produkcją w rozmiarze dyktowanym potrzebami i terminami tych prac oraz używaniem ułatwiającego te prace sprzętu.
Stanowisko to nawiązuje do wyroku z dnia 21 kwietnia 1998 r., sygn. akt II UKN 3/98 (niepublikowanego), w którym Sąd Najwyższy przyjął, że praca domownika
w gospodarstwie rolnym, wykonywana w wymiarze czasu stosownym do prawidłowego jego funkcjonowania, zgodnie z jego strukturą, przy uwzględnieniu jego obszaru oraz ilości pracujących w nim osób, jest pracą stałą.
Podkreślenia wymaga, że w rozumieniu ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r.
o ubezpieczeniu społecznym rolników, charakter pracy domownika w gospodarstwie rolnym nie może być utożsamiany z charakterem pracy rolnika w takim gospodarstwie. Domownik nie prowadzi bowiem zawodowej działalności rolniczej na własny rachunek, lecz wyłącznie pomaga rolnikowi w prowadzeniu takiej działalności, zatem nie musi on pracować w takim samym wymiarze godzinowym, jak rolnik, i może pozwolić sobie na jednoczesne kształcenie się. Na takie rozumienie charakteru pracy domownika wskazuje zresztą już sam fakt rozróżnienia przez ustawodawcę w art. 6 pkt 1 i pkt 2 powołanej ustawy definicji "rolnika" i "domownika". Gdyby zamiarem ustawodawcy było jednakowe traktowanie nakładu pracy domownika i rolnika oraz ich wkładu w rozwój gospodarstwa rolnego, to z pewnością nie wprowadzałby takiego rozróżnienia. Nie można zatem przyjąć, że skoro osoba mająca status domownika, realnie pomagając rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego, jednocześnie pobiera naukę w szkole, to jej praca w tym gospodarstwie nie ma z tego powodu charakteru stałego.
Powyższe stanowisko znajduje również odzwierciedlenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. W wyroku z dnia 29 lipca 2011 r., sygn. akt I OSK 321/11 (publ. https://cbois.nsa.gov.pl) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że przykładowo nauka w szkole w systemie zaocznym, niepołączona z wykonywaniem dodatkowych zajęć zarobkowych, nie stanowi przeszkody do uznania tego okresu jako pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym. Wskazał też, że obecnie w orzecznictwie bardziej liberalnie podchodzi się do przesłanki "stałej pracy" i przyjmuje się, że nie należy utożsamiać jej z koniecznością nieustannego, przez cały czas wykonywania prac
w gospodarstwie rolnym. W związku z tym ocena "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" musi być dokonywana na tle okoliczności konkretnej sprawy. Sformułowanie "stała praca", "staż pracy", "uprawnienia pracownicze" wskazują, że przy zaliczaniu do przedmiotowego stażu w rachubę mogą wchodzić tylko okresy wykonywania zajęć o charakterze i systemie przynajmniej zbliżonym do pracowniczego. Stała praca w gospodarstwie nie zawsze musi polegać na codziennym wykonywaniu czynności rolniczych, gdyż - na przykład ze względu na rodzaj produkcji - niekiedy nie będzie to nawet konieczne. Polega ona jednak na pewnej systematyczności i co najmniej gotowości do wykonywania pracy rolnej, gdy jest to niezbędne rolnikowi prowadzącemu gospodarstwo. Ten element dyspozycyjności domownika, potwierdza również wymóg zamieszkania domownika na terenie gospodarstwa lub w jego pobliżu, czyli w takiej odległości, która umożliwia jak najszybsze dotarcie na teren gospodarstwa, jeżeli zajdzie taka potrzeba i świadczenia na rzecz gospodarstwa osoby bliskiej pracy w wymiarze czasu niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania gospodarstwa rolnego. Stała praca w gospodarstwie rolnym wymaga również pewnego psychicznego nastawienia polegającego na wiązaniu się na określony czas z gospodarstwem rolnym. Ten aspekt jest bardzo istotny, ponieważ stały charakter pomocy w gospodarstwie rolnym może być pojmowany w sposób o wiele bardziej racjonalny, przy rozumieniu "stałości" jako pozostawania w tym samym miejscu, trwałemu związaniu się z jakimś miejscem lub jakąś osobą, nieuleganiu zmianom (por. wyrok Sądu Najwyższego o sygn. akt II UK 42/06, publ. OSNP 2007/19-20/292). Pojmowana w ten sposób cecha "stałości" świadczy o istotnym znaczeniu nastawienia samego domownika na stałe świadczenie pracy w gospodarstwie rolnym i odpowiadającą temu nastawieniu niezmienną możliwość skorzystania z jego pracy przez rolnika prowadzącego gospodarstwo.
Zdaniem Sądu, organ w świetle zebranego materiału dowodowego nie miał podstaw do skutecznego podważenia twierdzeń D.W. o wykonywaniu pracy
w gospodarstwie rolnym rodziców w charakterze domownika z tego względu, że uczęszczał do szkoły średniej i na studia. Nie można bowiem z góry zakładać, że w przypadku osoby spełniającej pozostałe przesłanki definicji domownika, fakt jej uczęszczania do szkoły oraz związane z tym obowiązki szkolne zawsze wykluczają możliwość spełnienia po stronie takiej osoby przesłanki "stałości pracy w gospodarstwie rolnym" (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2500/12, dostępne pod adresem: https://cbois.nsa.gov.pl).
Nie można oświadczenia skarżącego uznać za niewiarygodne także z tego względu, że w materiałach składanych na etapie ubiegania się o przyjęcie do służby
w Policji, nie wspominał, że pracował w gospodarstwie rolnym rodziców w żądanym okresie. Takiej informacji kandydat do służby nie musiał podawać, ponieważ nie miało to wpływu na wynik rekrutacji. Stąd wnioski organów w tym zakresie należy uznać za zbyt daleko idące i nieoparte na realnych podstawach.
Natomiast podważanie wiarygodności dowodu z zeznań świadków potwierdzających fakt stałej pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym rodziców
w charakterze domownika w okresie od dnia [...] grudnia 2001 r. do dnia [...] lipca 2012 r. jest możliwe dopiero po przeprowadzeniu tego dowodu zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Stosownie bowiem do treści art. 3 ust. 1 i ust. 3 ustawy
z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy ustalenia w tym zakresie mogą być dokonywane na podstawie stosownego zaświadczenia urzędu gminy oraz w oparciu o zeznania świadków zamieszkujących na terenie, na którym jest położone gospodarstwo rolne. Nie można zatem wykazywać braku wiarygodności świadków w oparciu o przedłożone do sprawy ich pisemne wyjaśnienia, skoro dowody te w zasadniczych dla sprawy kwestiach powyższych wymogów nie spełniają (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2500/12, dostępne pod adresem: https://cbois.nsa.gov.pl).
Na marginesie należy zwrócić uwagę, że ocena pisemnych wyjaśnień świadków dokonana przez organ jest niespójna, ponieważ z jednej strony organ nie uznaje ich za wiarygodne, a z drugiej strony na ich podstawie ustala, że skarżący jedynie pomagał rodzicom w prowadzeniu gospodarstwa.
Należy zwrócić uwagę, że wbrew twierdzeniom organów, pozostawanie świadków
w zatrudnieniu nie uniemożliwiało im obserwacji wnioskodawcy podczas prac
w gospodarstwie rolnym rodziców. Świadkowie, których miejsce zamieszkania znajdowało się w odległości około 100 m od gospodarstwa rolnego D.W., podali bowiem, że skarżący pracował w różnych porach dnia i uczestniczył we wszystkich pracach rolnych stosownie do swojego wieku.
Organy, rozpoznając przedmiotową sprawę ponownie uwzględnią dokonaną przez Sąd wykładnię pojęcia "domownika" oraz dokonają ustaleń w sposób wymagany przepisami art. 7, art. 75, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.
Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznając, że zarówno zaskarżony rozkaz personalny, jak i poprzedzający go rozkaz personalny organu I instancji naruszyły zarówno prawo materialne, jak i przepisy postępowania administracyjnego, a naruszenia te miały wpływ na wynik sprawy, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
W oparciu o art. 152 tej ustawy, Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonego rozkazu personalnego w całości.
Zgodnie z art. 200 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zwrot kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw, przysługuje skarżącemu od organu w wypadku uwzględnienia skargi. Zgodnie z art. 239 pkt 1 lit. d tej ustawy skarżący jest zwolniony z obowiązku uiszczenia kosztów sądowych. Z akt sądowych sprawy nie wynika zaś, aby skarżący w toku postępowania przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie poniósł koszty postępowania, o których mowa w art. 205
§ 1 powołanej ustawy, co w konsekwencji skutkowało nieuwzględnieniem przez Sąd wniosku o zasądzenie kosztów.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło