II OSK 2537/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-06-21

Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak, Małgorzata Stahl, Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracyjne i sąd administracyjny prawidłowo zastosowały przepisy ustawy o ochronie zwierząt, w szczególności dotyczące czasowego odebrania zwierząt w przypadkach niecierpiących zwłoki, opierając się na nieaktualnym brzmieniu przepisów?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy administracyjne i Wojewódzki Sąd Administracyjny błędnie zastosowały przepisy ustawy o ochronie zwierząt, opierając się na ich nieaktualnym brzmieniu obowiązującym przed nowelizacją z dnia 1 stycznia 2012 r. Sąd stwierdził, że organy powinny były ustalić stan faktyczny sprawy w oparciu o przepisy obowiązujące w dacie zdarzenia, a także zweryfikować, czy faktycznie istniały przesłanki do niezwłocznego odebrania zwierząt ze względu na zagrożenie ich życia lub zdrowia. Ponadto, NSA uznał za zasadny zarzut naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 79 § 1 k.p.a., poprzez niewłaściwe zawiadomienie strony o czynnościach dowodowych, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie A. złożyło wniosek o czasowe odebranie psów K. K., twierdząc, że zwierzęta były utrzymywane w niewłaściwych warunkach. Organy administracji odmówiły odebrania psów, uznając, że nie stwierdzono rażących zaniedbań. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Stowarzyszenia. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i decyzje organów obu instancji, stwierdzając m.in. błędne zastosowanie nieaktualnych przepisów ustawy o ochronie zwierząt oraz naruszenie przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Jadów. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz Stowarzyszenia A. kwotę 540 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Stahl Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) Protokolant starszy inspektor sądowy Wioletta Lasota po rozpoznaniu w dniu 21 czerwca 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Stowarzyszenia A. z siedzibą w T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2014 r. sygn. akt IV SA/Wa 2818/13 w sprawie ze skargi Stowarzyszenia A. z siedzibą w T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy czasowego odebrania psów 1. uchyla zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] września 2013 r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy Jadów z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy czasowego odebrania psów; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie na rzecz Stowarzyszenia A. z siedzibą w T. kwotę 540 (pięćset czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2014r., sygn. akt IV SA/Wa 2818/13, oddalił skargę Stowarzyszenia A. z siedzibą w T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] września 2013r., nr [...] w przedmiocie odmowy czasowego odebrania psów. Powyższy wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy: Decyzją z dnia [...] września 2013 r., Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy Janów z dnia [...] marca 2013r., nr [...] w przedmiocie odmowy czasowego odebrania psów należących do K. K.. W uzasadnieniu wskazano, że Stowarzyszenie "A." z siedzibą w [...] (dalej jako Stowarzyszenie) złożyło pismem z dnia 23 listopada 2012r. (data wpływu do organu: 28 listopada 2013r.) wniosek o wydanie decyzji administracyjnej w trybie art. 7 ust. 3 w zw. z art.6 ust.2 ustawy o ochronie zwierząt tj. w przedmiocie czasowego odebrania psów należących do K. K. zam. S. , gm. J.. W piśmie tym poinformowano, że po anonimowym doniesieniu inspektorzy Stowarzyszenia dokonali w dniu 3 listopada 2012r. kontroli warunków utrzymania zwierząt na posesji K. K.. Podczas tej interwencji stwierdzili oni, że zwierzęta były utrzymywane w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji. W toku postępowania organ I instancji dokonali sprawdzenia warunków ww. hodowli zwierząt i stwierdzili, że psy trzymane są w domu mieszkalnym, biegają luzem po pokojach, w pomieszczeniu na dole stoją klatki, stoi sucha karma oraz woda do picia, a psy mają do nich bezpośredni i nieograniczony dostęp (por. art. 9 ustawy o ochronie zwierząt). W kontrolowanych pomieszczeniach było czysto i schludnie, psy były żywotne, w dobrej kondycji fizycznej, biegały i bawiły się z domownikami a ich wygląd zewnętrzny nie wskazywał, aby były w jakimkolwiek stopniu rażąco zaniedbane. Pracownikom gminy przedstawiono książeczki zdrowia z wykonanymi okresowymi szczepieniami a uczestniczący w wizji Prezes Stowarzyszenia B. wydał opinię na temat przedmiotowej hodowli psów rasowych i stwierdził, że u K. K. w 2012 roku wspólnie z lekarzem weterynarii przeprowadzono 4 kontrole i nie stwierdzono rażących uchybień w hodowli psów rasowych. Według organu przedstawione przez wnioskodawcę dokumenty w kontekście wystąpienia okoliczności określonych w art.6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt oraz ewentualnie stwierdzone nieprawidłowości i uchybienia w traktowaniu psów nie uzasadniały sankcji w postaci odebrania psów. Podniesiono także wątpliwości co do sposobu i tryb przeprowadzenia czynności kontrolnych przez Stowarzyszenie, które udając się na powyższą posesję nie powiadomiło właściwego miejscowo organu tj. Wójta Gminy Janów o dokonywanej kontroli, która dodatkowo odbywała się bez obecności lekarza weterynarii (przedstawiciela inspekcji weterynaryjnej sprawującej nadzór nad przestrzeganiem przepisów o ochronie zwierząt). Samo wystąpienie z wnioskiem w trybie art. 7 ust 3 nastąpiło dopiero 18 dni po przeprowadzonej we własnym zakresie kontroli, a K. K. zawiadomiła organy ścigania o popełnieniu na jej szkodę przestępstwa w postaci przywłaszczenia psów co skutkowało wszczęciem postępowania karnego o czyn z art. 284 § 1 k.k. (k. 15 akt adm). Organ wprawdzie uznał, że dołączony do akt materiał fotograficzny faktycznie wskazuje na to że klatki, w których przetrzymywane były psy nie dawały im komfortu, jednak nie uniemożliwiały one zachowania naturalnej pozycji. Według organu załączone do akt dokumenty oraz wyżej przedstawione okoliczności nie wskazują na wystąpienie rażącego naruszenia przepisów ustawy, wystąpienia przypadku nie cierpiącego zwłoki i w konsekwencji za nie zasadne uznał wydanie decyzji w trybie art. 7 ust 3 ustawy o ochronie zwierząt, w przedmiocie odebrania zwierząt w zw. z art. 4 pkt 15 definiującym właściwe warunki bytowania, art. 6 ust. 2 pkt 10 wskazującym na znęcanie się nad zwierzętami. Skargę na powyższą decyzję złożyło Stowarzyszenie podnosząc naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 kpa poprzez brak zebrania wyczerpującego materiału dowodowego i rozpatrzenia całego materiału dowodowego zebranego w sprawie, w tym nieprzesłuchanie wymienionych z nazwiska świadków; naruszenie art. 79 § 1 kpa poprzez brak zawiadomienia Stowarzyszenia o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem, oraz naruszenie art. 107 § 3 kpa, poprzez brak wskazania w uzasadnieniu faktów, które organ uznał za udowodnione a którym odmówił wiary. Zarzucono także naruszenie art. 6 kpa poprzez bezpodstawne udzielenie wytycznych Stowarzyszeniu "co do wykonania konkretnych czynności przed odbiorem zwierząt." Stowarzyszenie wniosło o uchylenie w całości w/w decyzji II instancji przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wyrokiem z dnia 4 kwietnia 2014r., sygn. akt IV SA/Wa 2818/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Stowarzyszenia "A." z siedzibą w [...] na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] września 2013r., nr [...] w przedmiocie odmowy czasowego odebrania psów. W uzasadnienia tego wyroku wskazano, że wydanie decyzji orzekającej o czasowym odebraniu zwierząt uzasadnia uprzednie ustalenie, iż doszło do znęcania się nad nimi poprzez utrzymywanie ich w niewłaściwych warunkach bytowania i rażącego niechlujstwa. Okoliczności tych w przedmiotowej sprawie nie stwierdzono, a zatem nie było podstaw do spełnienia żądania określonego we wniosku Stowarzyszenia. Sąd uznał, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji nie naruszają przepisów kpa. W ocenie Sądu organy obu instancji dokonały prawidłowej oceny materiału dowodowego w sprawie. Ustalenia dotyczące dobrych warunków bytowania zwierząt potwierdza protokół kontroli oraz dokumentacja fotograficzna, a nadto opinia Stowarzyszenia B., jak również zaświadczenie lekarza weterynarii o stanie zdrowia zwierząt. Zasadnie zatem uznano w sprawie, że nie ma podstaw do wydania decyzji orzekającej ich odebraniu K. K.. Podnoszone w skardze kwestie niewyczerpującego zebrania materiału dowodowego nie znalazły potwierdzenia w stanie faktycznym sprawy. Zarzut nieprzesłuchania świadków wskazanych w skardze nie mógł być uwzględniony, gdyż z akt sprawy nie wynika, aby wnioski w tym zakresie były zgłaszane w toku postępowania. Dla wyniku sprawy podstawowe znaczenie miał bezpośredni kontakt ze zwierzętami objętymi wnioskiem. W tym zakresie zasadniczą rolę musiała odegrać bezzwłoczna i bezpośrednia kontrola miejsca hodowli. Zarzuty dotyczące niezawiadomienia skarżącego na minimum 7 dni przed terminem wizji jakkolwiek słuszne co do zasady – w okolicznościach niniejszej sprawy nie mogły być uwzględnione jako nie mające istotnego wpływu na jej wynik. Z uzasadnienia skargi nie wynika także jaki realny wpływ na wynik postępowania miała nieobecność strony skarżącej podczas czynności w dniu 7 marca 2013r. Sąd uznał, że uzasadnienie decyzji SKO jest szczegółowe i wyczerpujące; wbrew twierdzeniom skarżącego - zawiera wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione oraz przyczyn, z powodu których twierdzeniom przedstawionym przez skarżącego odmówił wiarygodności. W sposób jasny i wyczerpujący z przytoczeniem przepisów prawa przedstawiono też podstawy prawne decyzji. Nie doszło zatem do naruszenia art. 107 § 3 kpa. Dlatego też Sąd na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. — Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2002 r. Nr 153 póz. 1270 z późn. zm., zwanej dalej p.p.s.a. skargę oddalił. Pismem z dnia 30 czerwca 2014r. pełnomocnik Stowarzyszenia "A." z siedzibą w [...] wniósł skargę kasacyjną na powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2014r., sygn. akt IV SA/Wa 2818/13 zarzucając na podstawie art. 173 § 1 i art. 174 pkt 1 i 2 oraz art.177 § 1p.p.s.a. naruszenie: 1. prawa materialnego przez błędne zastosowanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie a wcześniej Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie i Wójta Gminy J. treści nieaktualnych przepisów prawa tj. art. 7 ust 1 i art. 7 ust 3 Ustawy o Ochronie Zwierząt sprzed nowelizacji z dnia [...] września 2011r. obowiązującej od 1 stycznia 2012 r. a więc w dniu odbioru zwierząt od K. K. przez A., tym samym naruszenie art. 6 kpa. 2. art. 79 § 1 kpa poprzez uznanie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie iż brak zawiadomienia strony jaką było Stowarzyszenie "A." o miejscu i terminie przeprowadzenia z oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem, pomimo, iż strona zgodnie z § 2 art. 79 chciała wziąć udział w przeprowadzeniu oględzin – nie miało rzekomo istotnego wpływu na wynik sprawy, co przeczy treści wyroku z 28.03.1985 r. l SA 1282/84 (ONSA1985, Nr 2, poz 5), gdzie NSA przyjął, iż "... organ administracji państwowej nie może pozbawić strony udziału w postępowaniu administracyjnym, na przykład z uzasadnieniem, iż jej udział w przeprowadzeniu dowodu nie jest konieczny", gdzie naruszenie tego przepisu daje podstawę do wznowienia postępowania art. 145 § 1 pkt 4 Wskazując na powyższe podstawy kasacyjne, strona skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor wskazał, że organy administracyjne orzekające w sprawie, a także WSA w Warszawie stosowały nieaktualne przepisy prawa tj. ustawy o ochronie zwierząt, a więc działały niezgodnie z art. 6 k.p.a. naruszając zasadę praworządności. Potwierdza to nawet pobieżna ocena materiału dowodowego. Mianowicie w decyzji administracyjnej nr [...] Wójta Gminy J. wskazana jest podstawa prawna jej wydania (art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt z dnia 21.08.1997 r., Dz. U. z 2003 r., Nr 106, poz. 1002, z póź. zm.) i powołana treść tego przepisu o odmiennej treści, niż ta która obowiązywała od 1 stycznia 2012 r. Mato to kardynalne znaczenie, gdyż regulacja w nowym brzmieniu dopuszcza w przypadkach niecierpiących zwłoki odebranie właścicielowi zwierząt, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu. Pojawiła się nowa przesłanka: fakt samego zagrożenia utraty zdrowia psa, co w skarżonej sprawie ma miejsce. Organ pierwszej instancji samorządu w ogóle nie rozpatrywał więc sprawy na obowiązujących przepisach prawa. Miało to decydujące znaczenie, ponieważ lekarz weterynarii M.M., która zbadała psy bezpośrednio po odbiorze potwierdziła zły stan psów fizyczny i psychiczny w przypadku badanych psów. Treści zmiany przepisów ustawy o ochronie zwierząt a wręcz nakazania przez ustawodawcę odbioru psów w przypadku chociażby utraty zdrowia nie dostrzegło także Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie, gdzie w sentencji decyzji z dnia [...] Września 2013 r. w ogóle nie podano podstawy prawnej podjęcia decyzji wynikającej z aktualnych przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Zacytowano przepisy sprzed nowelizacji, podając tę samą pozycję dziennika urzędowego, tj. Dz. U. z 2003 r., Nr 106, poz. 1002, z póz. zm.). Skład orzekający Samorządowego Kolegium Odwoławczego stosując nieaktualnie przepisy faktycznie mógł nie dopatrzyć się przesłanek do odbioru zwierząt. Wątpliwe są także wnioski do jakich doszedł organ drugiej instancji. Mianowicie na karcie 4 decyzji z dnia [...] września 2013 r. skład orzekający uznał, iż organ pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego, ponieważ ustalił, iż zwierzęta przebywały w dobrych warunkach. Skarżący kasacyjnie podkreślił jednak, iż organ nie oceniał warunków w jakich przebywały psy, które zostały odebrane K. K., ponieważ wizja lokalna odbyła się cztery miesiące po odebraniu psów. Zwierząt tych więc nie było na terenie posesji. Jak więc organ mógł uznać, iż zwierzęta mają dobre warunki, skoro widział je w dniu odbioru tylko lekarz weterynarii M.M., która stwierdziła, iż psy są chore i niedożywione? Zarówno organ I instancji, jak organ odwoławczy w ogóle pominęły dowód z badania psów wykonane przez lekarza weterynarii M.M. Dano wiarę badaniu J.A., lekarzowi weterynarii, który zbadał psy K. K. (4 miesiące po ich odbiorze), ale nie były to psy odebrane przez A., a psy pozostawione K. K. przez "A." jako zwierzęta "zdrowe" i do których nikt nie miał zastrzeżeń. Organy gminy i SKO bezkrytycznie przyjęły także opinię Stowarzyszenia B., podczas, gdy w trakcie kontroli przez "A." K. K. nie była członkiem Stowarzyszenia B.. Wykreślono ją z uwagi na zaległości w opłatach, o czym informuje ostanie zdanie karty nr 22 akt postępowania. Stosowanie nieaktualnych przepisów prawa z zakresu ustawy o ochronie zwierząt dotyczy także treści wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 4 kwietnia 2014 r. Wprawdzie skład Sądu w przeciwieństwie do składu SKO i Wójta Gminy J. podał prawidłowo numer dziennika urzędowego z 2013 r. i poz. 856 ustawy o ochronie zwierząt z dnia 21.08.1997 r. jednak powołał się na nieistniejące przepisy (na str. 4 wyroku) art. 7 ust 1, które zostały uchylone nowelizacją w dniu 16.08.2011 r. Podobnie jak SKO, WSA zacytował przepisy art. 7 ust 1 w brzmieniu już nieobowiązującym, nie zwracając uwagi, iż nie istnieją już w ust 1 pkt 2 "państwowe jednostki organizacyjne prowadzące gospodarstwa rolne". Ustawodawca zastąpił je już "gospodarstwami rolnymi wskazanymi przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta)". Nadto w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Sąd posłużył się nieaktualną już treścią art. 6 ust 2 pkt 10 ustawy o ochronie zwierząt, gdyż od 1 stycznia 2012 r. Bezsprzecznie psy utrzymywane były w odchodach stałych i płynnych, w małych klatkach, bez dostępu do wody, zaniedbane żywieniowe, apatyczne, przestraszone, z poprzerastanymi pazurami i zaawansowanym kamieniem nazębnym, co potwierdził lekarz weterynarii M.M. to są warunki utrzymywania psów niechlujne, zagrażające utracie zdrowia zwierząt. Nie jest więc konieczne, jak twierdził Sąd uznanie, iż muszą to być warunki "rażąco niechlujne", ponieważ nowelizacja przyniosła zmianę pojęcia. "Trudno w tym wypadku nie dziwić się Sędziom WSA w Warszawie, iż na podstawie nieobowiązującego prawa komentują, iż okoliczności znęcania się nad zwierzętami nie stwierdzono - a zatem nie było podstaw do spełnienie żądania określonego we wniosku skarżącego." Tymczasem okoliczności znęcania się nad zwierzętami w dniu odebrania zwierząt stwierdzono na podstawie art. 6 ust 2 ustawy o ochronie zwierząt: pkt 10 - utrzymywanie zwierząt w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego zaniedbania lub niechlujstwa, bądź w pomieszczeniach albo klatkach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji; pkt 12: - stosowanie okrutnych metod w chowie i hodowli zwierząt; pkt 19 - utrzymywanie zwierzęcia bez odpowiedniego pokarmu lub wody przez okres wykraczający poza minimalne potrzeby właściwe dla gatunku. Trudno jest zatem dać wiarę ocenie WSA w Warszawie zawartemu na 4 stronie uzasadnienia wyroku, iż ustalenia faktyczne w niniejszej sprawie odpowiadają prawu, skoro obie decyzje jak i wyrok WSA naruszają prawo. Zdaniem skarżącego kasacyjnie Wojewódzki Sąd Administracyjny pobieżnie zapoznając się z aktami sprawy uznał, iż ustalenia dotyczące dobrych warunków bytowania zwierząt, co potwierdza protokół z kontroli dokumentacja fotograficzna opinia Stowarzyszenia B. zaświadczenia o stanie zdrowia zwierząt sporządzone przez J.A. dotyczą zwierząt odebranych właścicielce, przebywających od dnia ich zabrania w domach tymczasowych członków A. podczas, gdy zwierząt tych: nie było podczas kontroli urzędników i wizji lokalnej, nie były przedmiotem badań lekarza J.A., nie widział ich przedstawiciel Stowarzyszenia B. nie było ich na dokumentacji fotograficznej dołączonej przez Katarzynę K.. Nie można także zgodzić się ze stanowiskiem WSA jakoby materiał w niniejszej sprawie został zebrany wyczerpująco. Organ pierwszej instancji, jak SKO i WSA pominęły bowiem najistotniejszy dokument. Jest nim protokół z badania psów bezpośrednio po ich odbiorze. To właśnie ten dokument autorstwa M.M. potwierdza zły stan psów, kwalifikujący je od odbioru, co jest zgodne z obowiązującym art. 7 ust 3 ustawy o ochronie zwierząt. Żaden z organów nie zacytował nawet zdania z niniejszego protokołu, ponieważ protokół badania stoi w sprzeczności z rzekomym stanem faktycznym sprawy jaki organy administracji zdają się widzieć w niniejszym przypadku. Do z góry przyjętej tezy, iż do znęcania się nad zwierzętami nie doszło dobierany jest wybiórczo tylko materiał dowodowy przedstawiony przez Katarzynę K., pomimo, iż nie okazała ona żadnych fotografii psów odebranych a jedynie tych, które nadal trzyma i do których nikt nie miał zastrzeżeń. Podobnie żadne orzeczenie o stanie zdrowia psów uzyskane w postępowaniu administracyjnym nie dotyczy psów które odebrano właścicielce a tylko tych, które pozostały i nie powinny być przedmiotem analizy niniejszej sprawy. Nie wiadomo też o jakiej bezzwłocznej i bezpośredniej kontroli miejsca hodowli pisze w uzasadnieniu skład orzekający WSA. Kontrola bowiem u K. K. nie była przeprowadzona przez organ ani niezwłocznie, ani bezpośrednio po zdarzeniu a po ponad 120 dniach od daty odebrania psów przez A. Jeżeli chodzi o naruszenie prawa tj. art. 79 § 1 kpa, to nastąpiło ono poprzez uznanie przez Sąd I instancji, iż brak zawiadomienia strony jaką było Stowarzyszenie "A." o miejscu i terminie przeprowadzenia z oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem, pomimo, iż strona zgodnie z § 2 art. 79 chciała wziąć udział w przeprowadzeniu oględzin nie miało rzekomo istotnego wpływu na wynik sprawy. Konsekwencją zasady czynnego udziału strony w postępowaniu jest obowiązek organu administracyjnego zawiadamiania strony o czynnościach dowodowych, w których może ona uczestniczyć (art. 79 kpa.), na co najmniej 7 dni przed terminem. Zachowanie wymogu art. 79 kpa., niezależnie od wagi i treści przeprowadzonego dowodu, jest bezwzględnym obowiązkiem organu administracji publicznej. Niedopełnienie tego obowiązku stanowi naruszenie przepisów o postępowaniu administracyjnym mającym wpływ na wynik sprawy (por. wyr. NSA z dnia 13 lutego 1986 r., II SA 2015/85, ONSA 1986, nr 1, póz. 13). Cel tego unormowania wydaje się oczywisty: strona w tym czasie może odpowiednio przygotować się do przeprowadzenia czynności dowodowych, by nie opóźniać toku postępowania. W zależności zatem od charakteru sprawy, miejsca zamieszkania czy pobytu strony, miejsca przeprowadzenia dowodu itp., termin ten winien być odpowiednio dłuższy. Nie może być on jednak w żadnych okolicznościach skracany, co miało miejsce w tym przypadku. Jest to zasada ogólna, która może doznać ograniczenia tylko w przepisach ustaw szczególnych. Zawiadomienie winno być dokonane na piśmie dla celów dowodowych, bowiem niezawiniony brak uczestnictwa strony w postępowaniu wyjaśniającym należy do istotnych wad postępowania, skutkujących uchyleniem decyzji do ponownego rozpoznania z udziałem strony, jest też przesłanką do wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną (art. 145 § 1 pkt 4), co ma miejsce w tym przypadku. Zawiadomienie o tych czynnościach ma więc charakter obligatoryjny, bez względu na istotę, wagę i treść przeprowadzanego dowodu (wyr. NSA z dnia 18 listopada 1999 r., II SA 1210/99, LEX nr 46806). Istotą art. 79 kpa. jest także to, że strona może w tych czynnościach aktywnie uczestniczyć, a więc zadawać pytania, składać wyjaśnienia, osobiście postrzegać zjawiska i stany rzeczy. Czynność oględzin odbywała się po ponad 120 dniach od odbioru zwierząt i wbrew przekonaniu WSA nie była to czynność ani bezzwłoczna ani bezpośrednia. Tym bardziej, iż z pisma urzędu sporządzonego w dniu 19 lutego 2013 r. nie wynikało jaka czynność zostanie w dniu 9 marca 2013 r. dokonana. Strona powinna mieć wiedzę czy przedmiotem przeprowadzenia dowodu są oględziny, przesłuchanie świadka czy strony. W tym przypadku z pisma nie wynikało nic. Ze zdziwieniem skarżący przyjmuje wyjaśnienia SKO, iż pismo zostało wysłane do A. 19 lutego 2013, ponieważ nie liczy się data wysłania a data odbioru. Stowarzyszenie "A." z uwagi na liczne sprawy karne i administracyjne jakie prowadzi (kilka tysięcy zdarzeń w ciągu roku) nie jest w stanie w ciągu 2-3 dni odwołać inne zaplanowane już wcześniej na dzień 9 marca 2013 czynności udziału w rozprawie karnej jako oskarżyciel posiłkowy czy jako świadek. Ponadto miejsce siedziby Stowarzyszenia a miejsce oględzin dzieli odległość 450 km. Przedstawiciel Urzędu Gminy ani wcześniej nie poinformował o czynnościach nikogo telefonicznie ani nie wysłano zawiadomienia faksem lub maiłem, co ułatwiłoby zaplanowanie czynności. Stowarzyszenie "A." zawsze bierze udział w oględzinach i przeprowadzeniu dowodów w postaci przesłuchania świadków, ponieważ podczas czynności zadaje pytania mające znaczenie dla sprawy, których w tym przypadku nie zadał nikt z przedstawicieli urzędu. W tym przypadku uniemożliwiono to stronie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz.U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., cyt. dalej jako p.p.s.a.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego enumeratywnie wyliczone w art. 183 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Z tego względu Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpoznaniu sprawy związany był granicami skargi kasacyjnej. Granice te są wyznaczone wskazanymi w niej podstawami, którymi - zgodnie z art. 174 p.p.s.a. - może być: 1) naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszenie przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych oraz ich uzasadnienie (art. 176 p.p.s.a.). Rozpoznając skargę kasacyjną w tak zakreślonych granicach, stwierdzić należy, że została ona oparta na usprawiedliwionych podstawach i z tego powodu została przez Sąd uwzględniona. Zgodnie z obowiązującym na dzień orzekania przez SKO w Warszawie (tj. [...] września 2013r.) brzmieniem ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r.,o ochronie zwierząt (t.j. Dz.U. z 2013r., poz. 856, dalej u.o.z.) w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu, policjant, strażnik gminny lub upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, odbiera mu zwierzę, zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia (art.7 ust.3 u.o.z.). Jest to podstawa prawna, która kreowała stan prawny sprawy, a więc przesłanki zastosowanie tego przepisu. Podkreślić przy tym należy, że art. 7 ust. 3 a i niektóre inne powoływane przez organy administracyjne i Sąd I instancji przepisy zmienione zostały z dniem 1 stycznia 2012 r. ustawą z dnia [...] września 2011 r. (Dz.U.11.230.1373). W tym kontekście w pełni podzielić należy zarzuty skargi posługiwania się przez organy administracyjne, a także przez Sąd I instancji przepisami ustawy o ochronie zwierząt w nieaktualnym brzmieniu. Wynika to jednoznacznie z brzmienia tych przepisów zacytowanych w uzasadnieniach decyzji organów administracyjnych oraz zaskarżonego wyroku Sądu I instancji. Tym samym organy administracyjne powinny były ustalić, a Sąd I instancji zweryfikować w przedmiotowej sprawie: czy zachodził przypadek niecierpiący zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu lub zdrowiu. Oczywiście pojęcia te mogą być w szczególności interpretowane w kontekście art.6 ust.2 np. pkt 10, 12 lub 19 u.o.z. O ile stan prawny sprawy został określają ww. przepisy, o tyle stan faktyczny sprawy zdeterminowany został interwencją inspektorów Stowarzyszenia "A." z siedzibą w [...] w dniu 3 listopada 2013r. Jak wynika z pisma Stowarzyszenia z dnia 23 listopada 2013r. w wyniku interwencji dokonanej u K. K. w miejscowości S. , gm. J. odebrano wówczas 12 psów (suka w typie chihuahua i trzy szczeniaki, suka w typie yorkshire terier i dwa szczeniaki oraz suka pudel miniatura i 4 szczeniaki). Stwierdzono, że psy przetrzymywane były w klatkach po świnkach morskich. W klatkach, w których bytowały psy nie stwierdzono dostępu do wody, podłoże w klatce stanowiły warstwy gazet częściowo zabrudzonych moczem, z widocznymi śladami po odchodach, zbyt mała powierzchnia klatek uniemożliwiała swobodne poruszanie się psów. W suk chihuahua i pudla stwierdzono przerośnięte pazury oraz małżowiny uszne, a większość szczeniaków miała sklejone taśma uszy "celem jak stwierdziła właścicielka poprawienia ich rasowości". Wszystkie zwierzęta nie posiadały szczepień przeciwko wściekliźnie, ani nie były odrobaczone. Nadto stwierdzono, że K. K. rozmnaża i hoduje psy celem ich sprzedaży, co od 1 stycznia 2012r. jest zabronione, a właścicielka psów w dniu interwencji nie przynależała do związku kynologicznego lub innego stowarzyszenia. W interwencji uczestniczył także, wezwany na prośbę właścicielki, patrol policji. Biorąc powyższe pod uwagę inspektorzy Stowarzyszenia uznali, że zachodził przypadek niecierpiący zwłoki uzasadniający niezwłoczne odebranie psów na podstawie art.7 ust.3 w zw. z art.6 ust.2 u.o.z. W konsekwencji przedmiotem oceny organów administracyjnych, a także weryfikacji Sądu I instancji powinien być wyżej opisany stan faktyczny, realizujący zdaniem Stowarzyszenia przesłankę przypadku niecierpiącego zwłoki w odebraniu zwierząt ich właścicielowi. Organy administracyjne powinny zatem zweryfikować ustalenia faktyczne przedstawione przez Stowarzyszenie we wniosku o z dnia 23 listopada 2012r. o czasowe odebranie psów w trybie natychmiastowym. Informacje podane przez Stowarzyszenie należało zweryfikować ustaleniami dokonanymi przez policję, która była na miejscu oraz lekarza weterynarii M.M., która sporządziła opinię z przedmiocie stanu fizycznego odebranych zwierząt, a w szczególności czy ich stan zdrowia i miejsce pobytu przebywania uprawniały podmioty trzecie do natychmiastowego odebrania psów. Służyć temu mogły też np. zeznania świadków, którzy w dniu odebrania psów byli na miejscu tego zdarzenia. Tymczasem ustalenia dokonane dotychczas przez organy administracyjne odnoszą się do stanu faktycznego mającego miejsce w znacznym oddaleniu czasowym od dnia interwencji inspektorów Stowarzyszenia u K. K., podczas której odebrano 12 psów. Miały one miejsce już po interwencji Stowarzyszenia i bazują na protokole oględzin z dnia 8 marca 2013r., zaświadczeniach lekarza weterynarii J.A. odnoszących się do stanu zdrowia zwierząt z dnia 12.01.2013 i 13.02.2013r. (k.44 i 45) oraz opinii Stowarzyszenia B. pochodzącej z dnia 12 marca 2013r. Całość ustalonego przez organy administracyjne i pozytywnie zweryfikowanego stanu faktycznego odnosi się więc do określenia stanu w jakim przetrzymywane są pozostałe K. K. zwierzęta na dzień wydania przez organy administracyjne decyzji. Nawet zaświadczenie lekarza z 6.11.2012r., że zbadane w tym dniu w domu u K. K. przed szczepieniem psy były w bardzo dobrej kondycji, odnosi się do psów pozostawionych właścicielce, co do których nie było żadnych zastrzeżeń co do ich stanu zdrowia i miejsca hodowli, a nie do psów, które zostały odebrane. Tymczasem przedmiotem tego postępowania nie było czasowe odebranie właścicielowi zwierząt w trybie art.7 ust. 1 u.o.z., lecz wydanie decyzji rozstrzygającej o tym czy były podstawy do niecierpiącego zwłoki odebrania psów K. K. ze względu na zagrożenie ich życia lub zdrowia w dniu 3 listopada 2012r. Jak słusznie podkreśliła strona skarżąca kasacyjnie organy administracyjne (a przez to i Sad akceptując błędne ustalenia stanu faktycznego) odniosły się do dobrostanu zwierząt, które pozostały u K. K. jako zwierzęta zdrowe i do których nikt nie miał zastrzeżeń, a tym bardziej nie było wniosku o ich odebranie. Organy administracyjne w przedmiotowej sprawie nie poczyniły żadnych ustaleń co do stanu faktycznego jaki miał miejsce w dniu 3 listopada 2012r., a w szczególności warunków bytowania i dobrostanu zwierząt, które wówczas zostały odebrane (tj. klatek zapewniających psom zachowanie naturalnej pozycji i ich warunków higienicznych, sklejania uszu szczeniaków, a więc stosowania okrutnych metod w hodowli zwierząt, czy też zapewnienia dostępu do odpowiedniego pokarmu i wody). Zwłaszcza w żaden sposób organy nie zaprzeczyły okolicznościom podanym przez Stowarzyszenie "A." z siedzibą w [...] w piśmie z dnia 23 listopada 2012r. zawierającym wniosek o odebranie zwierząt, a które uprawdopodabniają zaistnienie przesłanek z art.7 ust.3 u.o.z. Podzielić należy także zarzut naruszenia prawa procesowego mającego istotny wpływ na wynik sprawy tj. art.79 § 1 k.p.a. Wprawdzie ten zarzut naruszenia prawa przez organ administracji nie został wyraźnie powiązany w skardze kasacyjnej z zarzutem naruszenia prawa przez wojewódzki sąd administracyjny, ale zgodnie z stanowiskiem wyrażonym w uchwale NSA z dnia 26.10.2009r. sygn. akt I OPS 10/09 nie ma przeszkód, dla których NSA - przeanalizowawszy uzasadnienie skargi kasacyjnej - nie mógłby samodzielnie zidentyfikować zarzutu naruszenia prawa przez wsa i tak przedstawiony zarzut rozpoznać merytorycznie, mimo niepełnego wskazania podstawy kasacyjnej. Otóż fakt niewłaściwego zawiadomienia Stowarzyszenia nie budzi wątpliwości i potwierdził go również Sąd I instancji w swoim uzasadnieniu. Zawarta tam ocena tego faktu jest jednak niewłaściwa. Skoro bowiem przedmiotem oględzin miało być miejsce prowadzenia hodowli, to Stowarzyszenie powinno brać w nim udział, aby dokładnie ustalić jaki był stan faktyczny warunków bytowania zwierząt w dniu 3 listopada 2012r. Tymczasem tylko na podstawie oświadczenia właścicielki zwierząt organ przyjął, że taki sam stan faktyczny był w momencie odebrania psów. Wbrew twierdzeniu Sądu I instancji dalsza zwłoka w przeprowadzeniu oględzin (wobec i tak opieszale oraz niewłaściwie prowadzonego przez organ I instancji postępowania) nie mogła mieć negatywnego wpływu na stan zwierząt, gdyż zostały one już wcześniej odebrane (w listopadzie 2012r.), a nie chodziło tu o inne zwierzęta pozostawione u hodowcy. Niewłaściwe zawiadomienie Stowarzyszenia o terminie oględzin uniemożliwiło mu uczestniczenie w czynności procesowej oraz aktywne odnoszenie się w jej trakcie do twierdzeń uczestników (np. co do stanu faktycznego w jakim przebywały psy w dniu odebrania). Zachowanie wymagań art. 79 i 81 kpa niezależnie od treści i wagi przeprowadzonego dowodu, jest bezwzględnym obowiązkiem administracji państwowej. Naruszenie tego obowiązku stanowi naruszenie przepisów o postępowaniu administracyjnym, mającym wpływ na wynik sprawy. Tym samym stwierdzić należy naruszenie art. 151 p.p.s.a. przez Sąd I instancji poprzez oddalenie skargi, jako nieuzasadnionej, gdy ze wskazanych wyżej powodów skarga na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] września 2013r., nr [...] w przedmiocie odmowy czasowego odebrania psów była uzasadniona. W tym stanie rzeczy stwierdzając, że skarga kasacyjna jest uzasadniona, Naczelny Sąd Administracyjny miał podstawy do uchylenia zaskarżonego wyroku i do rozpoznania skargi w oparciu o art. 188 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a w następstwie tego do uchylenia, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w związku z art. 135 p.p.s.a. zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] września 2013 r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy J. z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy czasowego odebrania psów. Ponownie rozpoznając sprawę organy administracji uwzględnią przedstawioną wyżej ocenę prawną prowadząc postępowanie wyjaśniające we wskazanym wyżej zakresie tj. ustalenia prawidłowego stanu faktycznego na dzień odebrania psów, a tym samym zaistnienia przesłanek z art.7 ust.3 w zw. z art.6 ust.2 u.o.z. - niecierpiący zwłoki przypadek uzasadniający niezwłoczne odebranie psów właścicielowi ze względu na zagrożenie ich życia lub zdrowia. Wskazać należy, że skorzystanie z instytucji procesowej, o której mowa w art. 188 p.p.s.a. możliwe jest również w sytuacji, gdy nie wnosił o to wnoszący skargę kasacyjną (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 września 2008r., sygn. akt I OSK 1494/07). O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 w zw. z art.205 § 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło