VI SA/Wa 3553/13
WyrokWSA w Warszawie2014-04-08
Skład orzekający: Andrzej Wieczorek, Pamela Kuraś-Dębecka, Grzegorz Nowecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy czynność polegająca na pakowaniu elementów stalowych, wykonywana na podstawie umowy nazwanej umową o dzieło, stanowi umowę o dzieło w rozumieniu Kodeksu cywilnego, czy też umowę o świadczenie usług podlegającą przepisom o umowie zlecenia, a w konsekwencji czy osoba wykonująca taką umowę podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że czynność pakowania elementów stalowych, nawet jeśli nazwana umową o dzieło, nie stanowi umowy o dzieło, ponieważ nie zobowiązuje wykonawcy do osiągnięcia konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, lecz do starannego działania. W związku z tym, do takiej umowy stosuje się przepisy o umowie zlecenia, a osoba wykonująca ją podlega obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia utrzymującej w mocy decyzję Dyrektora OW NFZ, która stwierdziła, że pracownik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy nazwanej umową o dzieło, a faktycznie będącej umową zlecenia, dotyczącej pakowania elementów stalowych. Skarżąca spółka zarzuciła naruszenie przepisów Kodeksu cywilnego i ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, kwestionując błędne zakwalifikowanie umowy o dzieło jako umowy zlecenia oraz brak analizy rzeczywistego wykonywania umowy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę jako bezzasadną.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Wieczorek Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędzia WSA Grzegorz Nowecki Protokolant st. sekr. sąd. Karolina Pilecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi H. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego oddala skargę
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Prezes NFZ) zaskarżoną decyzją z [...] października 2013 r. utrzymał w mocy decyzję Dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej Dyrektor OW NFZ) z [...] czerwca 2013 r., którą stwierdzono, że R. P. (dalej pracownik, uczestnik postępowania) podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania umowy zlecenia w okresie od 22 września 2009 r. do 30 września 2009 r., zawartej z H. Sp. z o.o. z siedzibą w S. (dalej skarżąca). Jako podstawę skarżonego rozstrzygnięcia wskazano art. 102 ust. 5 pkt 24 w zw. z art. 109 ust. 5 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r., nr 164, poz. 1027, ze zm.), dalej ustawa o świadczeniach oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w [...] (dalej ZUS) w maju 2013 r. zwrócił się do Dyrektora OW NFZ z wnioskiem o objęcie ubezpieczeniem zdrowotnym ww. pracownika. We wniosku podano, że umowa o dzieło zawarta pomiędzy tym pracownikiem, a skarżącą - płatnikiem składek, została zakwalifikowana, jako umowa zlecenia i jej przedmiotem było pakowanie elementów stalowych. Jednocześnie ZUS poinformował, że pracownik w czasie wykonywania ww. umowy posiadał inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego. Do wniosku załączona została kopia protokołu kontroli przeprowadzonej u skarżącej oraz kopia ww. umowy o dzieło.
Dyrektor OW NFZ w czerwcu wszczął wobec pracownika postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia okresu podlegania przez niego obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartej umowy oraz pouczył go o prawie wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i dowodów. O wszczęciu tego postępowania organ poinformował także skarżąca jako płatnika składek oraz wskazał jej, że ma prawo wypowiedzieć się co do zebranych materiałów i dowodów.
Jak wynika z akt sprawy ani pracownik, ani skarżąca nie skorzystali z przysługujących im uprawnień i do dnia wydania decyzji przez Dyrektora OW NFZ nie dostarczyli żadnych dokumentów, ani wyjaśnień oraz nie wypowiedzieli się, co do zebranych w sprawie dokumentów.
Dyrektor OW NFZ stwierdził, iż pracownik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego w okresie od 22 września 2009 r. do 30 września 2009 r. z tytułu zawartej ze skarżącą umowy, bowiem była to umowa zlecenia, a nie o działo jak nazwały ją strony.
Od powyższej decyzji skarżąca w terminie złożyła odwołanie, w którym wnosząc o jej uchylenie, zarzuciła naruszenie:
1. art. 750 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. nr 16, poz. 93 ze zm.), dalej k.c. poprzez błędne uznanie, iż umowy o dzieło zawarte przez nią są umowami, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia;
2. art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach poprzez błędne uznanie, iż osoby działające na podstawie umowy o dzieło zawartej z nią podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu;
3. art. 65 § 2 k.c. poprzez dokonanie wykładni umowy na podstawie samej jej treści, bez analizy pozostałych okoliczności;
4. art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 109 pkt 1 ustawy o świadczeniach poprzez brak wskazania w uzasadnieniu decyzji jakie dowody organ przeprowadził, a w szczególności czy zbadał treść kontraktu i w jaki sposób umowa była w rzeczywistości wykonywana.
Prezes NFZ w uzasadnieniu skarżonej decyzji stwierdził, że z przedstawionej kopii umowy nadesłanej przez ZUS wynika, że była ona realizowana od 22 września 2009 r. do 30 września 2009 r. i w jej ramach wykonywane były usługi pakowania elementów stalowych. Pakowanie elementów stalowych polega na wykonywaniu szeregu czynności faktycznych dokonywanych z należytą starannością. Zdaniem organu tak sformułowany przedmiot umowy sugeruje staranne wykonanie określonych czynności, nie zaś osiągnięcie określonego rezultatu. Wobec tego przyjął, że do owej umowy zastosowanie mają przepisy art. 627-646 oraz art. 734-750 k.c., tj. przepisy o umowie zlecenia. Przywołując art. 627 k.c. Prezes NFZ stwierdził, że przedstawiona w niniejszej sprawie umowa o dzieło określała, że przedmiotem umowy było pakowanie elementów stalowych, nie precyzowała natomiast w sposób konkretny przedmiotu dzieła, w związku z tym jego zdaniem trudno mówić o konkretnym rezultacie, który zostałby osiągnięty. Na potwierdzenie takiego stanowiska organ przywołał wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z 4 października 2012 r., sygn. akt III AUa 1529/12, wyrok Sądu Najwyższego sygn. akt II UKN 386/99.
Powołując się na art. 3531 k.c. organ wskazał, że strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Z kolei zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek. Dla Prezesa NFZ oznacza to, że nazwanie umowy "umową o dzieło" nie przesądza o jej charakterze, gdyż przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przedmiotem umowy jest zatem zobowiązanie do wykonania określonego dzieła, które może mieć charakter materialny jak i niematerialny, zaś sama umowa jest umową rezultatu.
Prezes NFZ podał zatem, że ww. umowa zawarta ze skarżącą była umową, gdzie przyjmujący zlecenie (pracownik) zobowiązał się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie skarżącej, przy czym do umowy o świadczenie usług stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. Przedmiotem tych umów jest dokonanie określonej czynności faktycznej bądź zespołu czynności faktycznych, które nie muszą prowadzić do osiągnięcia indywidualnie oznaczonego rezultatu. Umowa o świadczenie usług, jak i zlecenia, jest przykładem umowy starannego działania, podczas gdy umowa o dzieło jest umową rezultatu. Przedmiotem umowy o dzieło jest zatem osiągnięcie z góry oznaczonego wyniku, podczas gdy przedmiotem umowy o świadczenie usług jest jedynie staranne dążenie do osiągnięcia rezultatu, ale jego osiągnięcie nie należy do treści zobowiązania. Stąd też odpowiedzialność osoby wykonującej umowę o dzieło jest na zasadzie ryzyka, a o umowę o świadczenie usług/zlecenia na zasadzie winy. W oparciu o powyższe Prezes NFZ wywiódł, że wykonywanie przez pracownika umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania zmierzającego do osiągnięcia skutku w postaci spakowania elementów stalowych. Mając powyższe na względzie stwierdził, że przedłożona "umowa o dzieło", której przedmiotem było pakowanie elementów stalowych nie nosi znamion umowy o dzieło, gdyż nie zobowiązywała zleceniobiorcy do dokonywania ściśle określonego wytworu - dzieła i doprowadzenia do konkretnego rezultatu. Tym samym w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, w szczególności badając treść zawartej umowy, mając na względzie przepisy art. 627-646 k.c. oraz art. 734-750 k.c. Prezes NFZ stanął na stanowisku, że należy zastosować do nich przepisy o umowie zlecenia. Przy tego rodzaju pracy trudno mówić, że polegała ona "na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła" (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.) zwłaszcza, że w orzecznictwie podkreśla się, iż dzieło powinno mieć byt samoistny niezależny od działania wykonawcy i możliwość uzyskania samodzielnej wartości w obrocie. Na poparcie organ przywołał wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 1511/09 oraz wyrok Sadu Najwyższego z 18 kwietnia 2012 r. sygn. akt II UK 187/11, a także stanowisko doktryny.
Reasumując Prezes NFZ stwierdził, że decyzja Dyrektora OW NFZ odpowiada prawu i w sprawie nie ma podstaw do jej zmiany.
Skarżąca niezgadzając się z rozstrzygnięciem Prezesa NFZ zaskarżyła je w terminie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie i wnosząc o jego uchylenie, zarzuciła naruszenie:
1. przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik postępowania, a to:
a. art. 750 k.c. poprzez błędne uznanie, iż umowy o dzieło zawarte przez płatnika składek, są umowami, do których zastosowanie mają przepisy dotyczące zlecenia w momencie, w którym umowy te są w rzeczywistości umowami rezultatu, wyłączonymi spod regulacji art. 750 k.c.;
b. art. 66 ust. 1 pkt 1e ustawy o świadczeniach poprzez błędne uznanie, iż osoby działające na podstawie umowy o dzieło zawartej z płatnikiem składek podlegają obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu;
c. art. 65 § 2 k.c. poprzez dokonanie wykładni umowy na podstawie samej jej treści, bez analizy pozostałych okoliczności, a w szczególności rzeczywistych czynności, jakie pracownik wykonywał na podstawie łączącego go ze nią stosunku prawnego;
2. przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
a. art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niezebranie oraz nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, szczególności poprzez niezbadanie jaki był rzeczywisty zakres umowy miedzy nią a pracownikiem, co doprowadziło do wydania decyzji nieuwzględniającej wszystkich istotnych okoliczności sprawy, a w efekcie błędnej;
b. art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 109 pkt 1 ustawy o świadczeniach poprzez brak wskazania w uzasadnieniu decyzji, jakie dowody przeprowadził organ a w szczególności w jakim zakresie zbadał treść kontraktu i takie czynności podjął celem ustalenia w jaki sposób umowa była w rzeczywistości wykonywana. Brak wskazania, czy organ dokonał wszelkich niezbędnych czynności oraz faktyczny brak ich dokonania są błędami, które nie pozwalają na dalsze utrzymywanie zaskarżanej decyzji w obrocie prawnym;
c. art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób ograniczający zaufanie do władzy publicznej;
d. art. 11 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwieniu sprawy;
e. art. 89 § k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie rozprawy administracyjnej w sytuacji, w której jej przeprowadzenie było niezbędne dla wyjaśnienia sprawy, a w szczególności dla ustalenia, w jaki sposób wykonywany był stosunek umowny między skarżącą a pracownikiem.
W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zajęte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Pracownik – uczestnik postępowania nie zajął stanowiska w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, w grę wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a.
W myśl art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.
Kontrolując zaskarżoną decyzję pod kątem powyższych kryteriów Sąd uznał, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja Prezesa NFZ nie narusza przepisów postępowania, ani prawa materialnego w stopniu, który powodowałby konieczność jej uchylenie.
Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest to, czy umowa zawarta pomiędzy skarżącą – płatnikiem, a R. P. – pracownikiem, była umową o dzieło, jak nazwały ją strony, czy też inną umową o świadczenie usług, do której - zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, zastosowanie winny mieć przepisy dotyczące zlecenia.
Według art. 627 k.c. przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Z kolei z mocy art. 750 k.c. do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.
Z akt sprawy wynika, że przedmiotem analizowanej umowy było "pakowanie elementów stalowych" (umowa z 22 września 2009 r.). W umowie tej zapisano termin zarówno rozpoczęcia dzieła, jak i jego zakończenia (22 września 2009 r. do 30 września 2009 r.), a także określono wynagrodzenie, jakie przysługiwać miało wykonawcy za wykonanie przedmiotu tej umowy. Takich ustaleń organ dokonał w oparciu o literalną treść umowy.
Sąd podziela stanowisko organu, że "pakowanie elementów stalowych" nie mogło być przedmiotem umowy o dzieło. Tak sformułowany przedmiot umowy sugeruje bowiem staranne wykonanie czynności pakowania, nie zaś osiągnięcie określonego, konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Słusznie organ zauważył, że brak w badanej umowie sprecyzowania w sposób konkretny przedmiotu dzieła spowodował, że trudno mówić o konkretnym rezultacie, jaki miałby być osiągnięty. Organ właściwie przyjął wobec tego, że wykonywanie przez pracownika ww. umowy było ciągiem określonych czynności starannego działania, zmierzających do osiągnięcia skutku w postaci spakowania elementów stalowych. W tej sytuacji odmienne poczucie stron tej umowy co do jej charakteru nie może stanowić uzasadnionej podstawy do uwzględnienia skargi.
Należy podkreślić, że obszerną analizę cech umowy o dzieło i umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy umowy zlecenia, przeprowadził Sąd Najwyższy w wyroku z 4 lipca 2013 r., sygn. akt II UK 402/12 (opubl. www.sn/sites/orzecznictwo): "Umowę o dzieło zdefiniowano w art. 627 k.c. jako zobowiązanie do wykonania oznaczonego dzieła za wynagrodzeniem. Starania przyjmującego zamówienie w umowie o dzieło mają doprowadzić w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu, za wynagrodzeniem zależnym od wartości dzieła (art. 628 § 1, art. 629, art. 632 k.c.). Umowa o dzieło zakłada swobodę i samodzielność w wykonywaniu dzieła, a jednocześnie nietrwałość stosunku prawnego, gdyż wykonanie dzieła ma charakter jednorazowy i jest zamknięte terminem wykonania. Przyjmuje się przy tym, że rezultat, o który umawiają się strony, musi być z góry określony, mieć samoistny byt oraz być obiektywnie osiągalny i pewny. Wykonanie dzieła najczęściej przybiera postać wytworzenia rzeczy, czy też dokonania zmian w rzeczy już istniejącej (naprawienie, przerobienie, uzupełnienie). Tego rodzaju postacie dzieła są rezultatami materialnymi umowy zawartej między stronami, weryfikowalnymi ze względu na istnienie wad (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1999 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001 Nr 4, poz. 63). Poza rezultatami materialnymi istnieją także rezultaty niematerialne, które mogą, ale nie muszą być ucieleśnione w jakimkolwiek przedmiocie materialnym. W każdym razie takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie jej wynik, dzieło bowiem musi istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu. Pomijając wątpliwości odnośnie do uznawania za dzieło rezultatów niematerialnych nieucieleśnionych w rzeczy (por. np. K. Zagrobelny (w:) E. Gniewek, Komentarz, 2006, s. 1039; A. Brzozowski (w:) System prawa prywatnego, t. 7, 2004, s. 329-332; J. Szczerski (w:) Komentarz, t. II, 1972, s. 1371), wskazać należy, że takim rezultatem nieucieleśnionym w rzeczy nie może być czynność, a jedynie wynik tej czynności. Dzieło musi bowiem istnieć w postaci postrzegalnej, pozwalającej nie tylko odróżnić je od innych przedmiotów, ale i uchwycić istotę osiągniętego rezultatu (por. A. Brzozowski (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. II, 2005, s. 351-352). Wykonanie określonej czynności (szeregu powtarzających się czynności), bez względu na to, jaki rezultat czynność ta przyniesie, jest natomiast cechą charakterystyczną tak dla umów zlecenia (gdy chodzi o czynności prawne - art. 734 § 1 k.c.), jak i dla umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami (gdy chodzi o czynności faktyczne - art. 750 k.c.). W odróżnieniu od umowy o dzieło, przyjmujący zamówienie w umowie zlecenia (umowie o świadczenie usług) nie bierze więc na siebie ryzyka pomyślnego wyniku spełnianej czynności. Jego odpowiedzialność za właściwe wykonanie umowy oparta jest na zasadzie starannego działania (art. 355 § 1 k.c.), podczas gdy odpowiedzialność strony przyjmującej zamówienie w umowie o dzieło niewątpliwie jest odpowiedzialnością za rezultat. W wypadku umowy o dzieło niezbędne jest zatem, aby starania przyjmującego zamówienie doprowadziły w przyszłości do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2012 r., II UK 60/12 - niepublikowane)".
Reasumując powyższe rozważania Sąd doszedł do przekonania, że w niniejszej sprawie przyjmujący zamówienie pracownik zobowiązywał się jedynie do starannego przeprowadzenia wszystkich (powtarzalnych) czynności, niezbędnych do wykonania pakowania elementów stalowych. Takiemu zobowiązaniu nie można przypisać cech (essentialia negotii) umowy o dzieło, gdyż nie zobowiązywała ona tego pracownika do dokonania ściśle określonego wytworu – dzieła i doprowadzenia do konkretnego rezultatu. Tym samym organy prawidłowo przyjęły, że pracownik ów z tytułu wykonania przedmiotowej umowy podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
W ocenie Sądu w sprawie nie doszło do naruszenia zarzucanych w skardze przepisów. Organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego, zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) oraz dokonały oceny zebranych dowodów zgodnie z wymaganiami art. 80 k.p.a. Ustalony w sprawie stan faktyczny pozwalał na przyjęcie ww. wniosku, bez konieczności przeprowadzenia rozprawy administracyjnej. Nadto zdaniem Sądu uzasadnienie skarżonej decyzji odpowiada prawu oraz zasadom określonym w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako bezzasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło