II GSK 1873/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-10-06

Skład orzekający: Zbigniew Czarnik, Gabriela Jyż, Inga Gołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym (art. 10 k.p.a.) może stanowić podstawę do wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją, jeśli strona nie brała udziału w postępowaniu bez własnej winy?
Ratio decidendi
Naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym (art. 10 k.p.a.) stanowi uchybienie dające podstawę do wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją, jeśli strona nie brała udziału w postępowaniu bez własnej winy. W przypadku spółki cywilnej, stronami postępowania są wszyscy jej wspólnicy, a pominięcie któregokolwiek z nich skutkuje naruszeniem tej zasady.
Stan faktyczny
W sprawie nałożono karę pieniężną za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów obu instancji, stwierdzając naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania. Sąd uznał, że przejazd wykonywany był w ramach spółki cywilnej, której wspólnikami byli A. H. i J. H., a pominięcie J. H. jako strony postępowania stanowiło naruszenie art. 10 k.p.a. Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżył wyrok WSA skargą kasacyjną, zarzucając m.in. błędne ustalenie, że przejazd wykonywany był w ramach spółki cywilnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Głównego Inspektora Transportu Drogowego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Zbigniew Czarnik Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia del. WSA Inga Gołowska Protokolant Kacper Tybuszewski po rozpoznaniu w dniu 6 października 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Głównego Inspektora Transportu Drogowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 9 kwietnia 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 3243/13 w sprawie ze skargi A. H. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym oddala skargę kasacyjną Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 9 kwietnia 2014 r. uchylił objęta skargą A. H. decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] września 2013 r. w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym i utrzymaną nią w mocy decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2013 r. oraz stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu. Stan sprawy przyjęty przez Sąd I instancji przedstawiał się następująco: W dniu 10 czerwca 2013 r. na drodze krajowej nr [...], po której mogły poruszać się pojazdy o dopuszczalnym nacisku na pojedynczej osi do 10 ton, w miejscowości M. skontrolowano pojazd członowy (ciągnik samochodowy z naczepą), którym kierował J. H. wykonując przewóz drogowy materiałów budowlanych w imieniu skarżącej. W toku kontroli i wykonanych pomiarów, ważenia przy pomocy nieautomatycznych wag przenośnych, stwierdzono przekroczenie nacisku pojedynczej osi napędowej ciągnika samochodowego o 0,9 ton oraz brak u przewoźnika zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Wyniki kontroli stały się podstawą decyzji Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2013 r., którą nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 5.000 zł za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia. Objętą skargą decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji podzielając jego ustalenia i stanowisko odnośnie nałożenia kary za stwierdzone naruszenia. Sąd I instancji uwzględnił skargę na tą decyzję z przyczyn innych niż zostały w niej podniesione. Stwierdził, bowiem że zaskarżona decyzja wdana została z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania. Opierając się o dokumenty z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej RP Sąd wskazał, że skarżąca prowadzi działalność gospodarczą pod nazwą A. H. H. – D. s.c. A. H. J. H.. Adresatem decyzji głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz decyzji organu I instancji była zaś wyłącznie skarżąca. Przywołując art. 4 ust. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j.: Dz. U. z 2013 r., poz. 672), art. 4 pkt 15 oraz art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2011 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1265), Sąd I instancji stwierdził, że okoliczności sprawy wskazywały, iż przejazd wykonywany był w ramach spółki cywilnej, której wspólnikami są A. H. i J. H.. Wobec tego wspólnicy ci jako przedsiębiorcy uprawnieni do wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego byli stronami postępowania dotyczącego naruszenia dokonanego podczas jednego wspólnego przewozu. Taki stan sprawy powodował, w ocenie Sąd I instancji, że wbrew wymogowi z art. 10 k.p.a. nie zapewniono wszystkim stronom postępowania administracyjnego udziału w tym postępowaniu. Skoro strona nie brała udziału w postępowaniu bez własnej winy to stosownie do art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. zaistniało uchybienie dające postawę do wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną. W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podał art. 145 § 1 pkt 1 lit. b), art. 152 i art. 200 (pomimo braku w wyroku orzeczenia o kosztach) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.). Główny Inspektor Transportu Drogowego skargą kasacyjną zaskarżył wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu naruszenie: 1. przepisów postępowania, art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na mylnym i nie znajdującym oparcia w materialne dowodowym przyjęciu przez Sąd I instancji, że organy dopuściły się naruszenia powyższych przepisów, gdyż z całokształtu okoliczności niniejszej sprawy wynika, że sporny przejazd wykonywany był w ramach spółki cywilnej, której wspólnikami są skarżąca A. H. oraz J. H., podczas gdy dogłębna analiza materiału dowodowego w sprawie wskazuje, że kontrolowany w dniu 10 czerwca 2013 r. przewóz wykonywany był wyłącznie w imieniu i na rzecz skarżącej, tj. A. H. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą: H. – D. A. H., posiadającej odrębne oznaczenie oraz własny (inny niż ww. spółka cywilna) nr NIP i REGON (okazana do kontroli faktura nr 71/Fw/2013 opatrzona pieczęcią skarżącej prowadzącej działalność gospodarczą pod nazwą: H. – D. A. H., okazany do kontroli wypis z licencji nr [...] udzielonej także H. – D. A. H., powyższe potwierdził również kierowca J. H. podpisując protokół kontroli bez zgłoszenia uwag także w zakresie uznania skarżącej za stronę postępowania, skarżąca także była konsekwentnie wskazywana jako strona postępowania w obu decyzjach i pismach generowanych przez organy I i II instancji i okoliczność powyższa nie budziła ani jej ani organu wątpliwości); 2. przepisów postępowania, art. 141 § 4 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a., które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, przejawiające się we wskazaniu przez Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku jako jednej z podstaw prawnych orzeczenia i jednocześnie uznania za przepis naruszony art. 140aa ustawy o transporcie drogowym (podobnie art. 64 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 pkt 1), podczas gdy nie istnieje jakakolwiek norma prawna zamieszczona pod taką jednostką redakcyjną w ustawie z dnia 6 września 2011 r. o transporcie drogowym; 3. prawa materialnego, art. 140aa ust. 1, art. 64 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym, przejawiające się w uznaniu przez Sąd I instancji, że organ dopuścił się naruszenia tej normy prawnej poprzez jej błędną wykładnię, podczas gdy przepisy takowe w ogóle nie istnieją, a zatem nie mogły znaleźć zastosowania w niniejszej sprawie. Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie w całości wyroku i oddalenie skargi strony bądź przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w W. oraz o zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. Oznacza to związanie NSA zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej, które mogą dotyczyć wyłącznie ocenianego wyroku Sądu I instancji, a nie postępowania administracyjnego i wydanych w nim rozstrzygnięć. Natomiast stosownie do treści art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom określonym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany. Przepis art. 174 p.p.s.a stanowi z kolei, iż skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: a) naruszenia prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) lub b) naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W świetle cytowanych przepisów do autora skargi kasacyjnej należy wskazanie konkretnych przepisów prawa materialnego lub przepisów procesowych, które w jego ocenie naruszył Sąd I instancji i precyzyjne wyjaśnienie, na czym polegało ich niewłaściwe zastosowanie lub błędna interpretacja - w stosunku do prawa materialnego, bądź wykazanie istotnego wpływu naruszenia prawa procesowego na rozstrzygnięcie sprawy przez Sąd I instancji – w odniesieniu do przepisów postępowania. A zatem Naczelny Sąd Administracyjny, z uwagi na ograniczenia wynikające ze wskazanych regulacji prawnych, nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, ani uściślać bądź w inny sposób ich korygować. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, sformułowanego w punkcie 2 petitum skargi kasacyjnej, stwierdzić należy, że nie może on odnieść zamierzonego skutku. Istotnie, jak wskazał autor skargi kasacyjnej, Sąd I instancji formułując motywy swojego orzeczenia w ramach, których przywołał treść art. 140aa ust. 1 błędnie określił, że przepis ten pochodził z ustawy o transporcie drogowym. Ustawa ta nie zawiera, bowiem takiej jednostki redakcyjnej – takiego przepisu. Uchybienie to, a w zasadzie omyłka, nie miało jednak istotnego wpływu na wynik sprawy. Mimo bowiem błędnego wskazania aktu prawnego, z którego powołany przepis miał pochodzić, Sąd I instancji niewadliwie przywołał treść art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 1, odpowiadającą treści zawartej w ustawie Prawo o ruchu drogowym. Podkreślenia wymaga, że w części opisującej przebieg sprawy przed organami Sąd I instancji powołał, wskazując na podstawę prawną zaskarżonej decyzji, między innymi art. 140aa ustawy Prawo o ruchu drogowym. Nie ma tym samym, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, podstaw do uznania, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie posłużył się, orzekając w sprawie, nieistniejącą normą prawną, która nie mogła zostać zastosowana, a w konsekwencji aby doszło do naruszenia przepisów postępowania mającego wpływ na wynik sprawy. Mając na uwadze powyższe za niezasadny uznać należy również zarzut sformułowany w punkcie 3 skargi kasacyjnej, który także dotyczy błędnego przypisania art. 140aa i art. 64 ust. 1 pkt 1 i ust. 3 pkt 1 ustawie o transporcie drogowy. W ramach tego zarzutu zauważyć natomiast należy, że Sąd I instancji wyłącznie przywołał treść art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, dokonując analizy przepisów, także innych ustaw, w zakresie podmiotów, na jakie może zostać nałożona kara za przejazd pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia. Nie stwierdził przy tym, aby organ dopuścił się ich naruszenia poprzez błędną wykładnię jak wskazuje autor skargi kasacyjnej w omawianym zarzucie. Odnosząc się do zarzutu z punktu pierwszego petitum skargi kasacyjnej uznać go należy za niezasadny. Autor skargi kasacyjnej podnosząc błędne i nieznajdujące oparcia w materiale dowodowym sprawy stanowisko Sądu I instancji o naruszeniu przez organ art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wskazał, że przejazd za który nałożona została kara wykonywany był wyłącznie w imieniu i na rzecz skarżącej A. H.. Zdaniem kasatora A. H. na rzecz, której był wykonywany przewóz prowadziła działalność gospodarczą posiadającą odrębne oznaczenie oraz własny numer NIP i REGON. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. uchylając decyzję organu z dnia 17 września 2013 r. uznał natomiast, że sporny przejazd wykonywany był w ramach spółki cywilnej, której wspólnikami byli skarżąca A. H. i J. H.. Wobec tego wspólnicy ci jako przedsiębiorcy uprawnieni do wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego byli stronami postępowania. Wskazując na pominięcie jednego ze wspólników spółki, Sąd I instancji, stwierdził, że w toku postępowania administracyjnego doszło do naruszenia zasady określonej w art. 10 k.p.a. skutkującego wznowieniem postępowania zakończonego decyzją ostateczną. Ocena rozstrzygnięcia organu jak i stanowisko Sądu I instancji wyrażone w zaskarżonym wyroku są trafne. Bezsprzecznie, bowiem z wydruku z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej wynika, że od dnia 31 grudnia 2005 r. zarówno skarżąca A. H. jaki i J. H. prowadzą w formie spółki cywilnej działalność polegającą, w przeważającej mierze, na transporcie drogowym towarów pod firmą (nazwą): "A. H.. H.-D. s.c. A., J. H..A. H..H.-D.". Skoro, zatem w ramach spółki działa dwoje wymienionych w jej nazwie wspólników, to mając na uwadze regulacje zawarte w ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 121), w szczególności art. 860, art. 864 i art. 865 tej ustawy, za prawidłowy uznać należy wywód Sądu I instancji, opierający się o art. 4 ust. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, art. 4 pkt 15 ustawy o transporcie drogowy oraz art. 140aa ust. 1 i ust. 3 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, że w toku postępowania przedmiotem którego był przejazd pojazdem nienormatywnym wykonywany w ramach wymienionej spółki cywilnej, organ powinien zapewnić czynny udział stronom, a więc wszystkim wspólnikom tej spółki, w każdym stadium postępowania. Wydanie ostatecznego rozstrzygnięcia w sprawie z pominięciem jednej ze stron postępowania spełniało wobec tego przesłankę określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. skutkującą wznowieniem postępowania. Oceny tej nie zmienia podnoszona w ramach omawianego zarzutu argumentacja kasatora, że analiza dowodów, w tym przede wszystkim faktura nr 71/Fw/2013 i okazany podczas kontroli wypis z licencji, wskazywały na okoliczność, iż przewóz wykonywany był na rzecz i w imieniu A. H. prowadzącej odrębna działalność gospodarczą, od przyjętej przez Sąd I instancji spółki, na rzecz, której dokonano transportu. Wymieniona faktura, co wynika z jej treści, wskazuje, tak w nagłówku określającym jej wystawcę jak i w odcisku pieczęci przedsiębiorcy, na numer NIP [...]. Analiza wydruku z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy i na stronie internetowej CEIDG, dotycząca "A. H..-D. s.c. A., J. H..A. H. .H.-D." wskazuje, że jest to ten sam numer NIP. Również licencja o numerze [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego rzeczy udzielona przez Starostę L. widnieje w Centralnej Ewidencji jako uprawnienie dotyczące tejże spółki. Wobec jednoznaczności tych dowodów brak jest podstaw do uznania, aby wskazywały one na prowadzenie przez A. H. innego oprócz wymienionej spółki cywilnej przedsiębiorstwa lub działalności w imieniu, którego wykonywany był skontrolowany przewóz nienormatywnym. Nie można również podzielić poglądu autora skargi kasacyjnej, że przedstawiony przez niego stan co do podmiotu, na rzecz którego prowadzony był transport, potwierdzony został zawartym w protokole kontroli oświadczeniem J. H.. Z treści tego protokołu, odnośnie stanu faktycznego przeprowadzonej kontroli, wynika wyłącznie, że skontrolowany zespół pojazdów, którym kierował J. H. wykonywał transport drogowy rzeczy w imieniu przedsiębiorcy A. H.. Brak jest natomiast jakichkolwiek innych informacji czy ustaleń wskazujących w sposób niebudzący wątpliwości, iż faktycznie, jak wywodzi kasator, transport wykonywany był w imieniu przedsiębiorstwa prowadzonego przez A. H. niebędącego spółką cywilną, w której jest ona wspólnikiem wraz z J. H.. Zauważyć bowiem należy, że protokół ten w rubryce dotyczącej przedsiębiorstwa, poza wskazaniem firmy/nazwy podmiotu wykonującego przewóz drogowy jaki wymieniono w ustaleniach stanu faktycznego kontroli, nie wskazano ani numeru NIP ani numeru REGON. Nie można, zatem uznać aby tego rodzaju oświadczenie potwierdzało, że transport nie był wykonywany na rzez spółki "A. H.. H.-D. s.c. A., J. H..A. H..H.-D." lecz obywał się w imieniu innego podmiotu w ramach którego skarżąca prowadziła odrębną działalność transportową. Mając powyższe na uwadze, uznając skargę kasacyjną z pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło