II OSK 3164/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-09-27

Skład orzekający: Maria Czapska – Górnikiewicz, Grzegorz Czerwiński, Iwona Niżnik – Dobosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wydając zezwolenie na usunięcie drzew, ma obowiązek rozważyć możliwość wykonania nasadzeń zastępczych, nawet jeśli wnioskodawca nie wnosił o takie rozwiązanie we wniosku?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organ administracji publicznej, wydając zezwolenie na usunięcie drzew, ma obowiązek rozważyć możliwość wykonania nasadzeń zastępczych, nawet jeśli wnioskodawca nie wniósł o takie rozwiązanie. Instytucja nasadzeń zastępczych jest istotną wartością ustawy o ochronie przyrody i nie może być uzależniona wyłącznie od woli wnioskodawcy. Sąd I instancji nieprawidłowo uchylił decyzje organów, nie dokonując pełnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego.
Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o zezwolenie na usunięcie drzew i krzewów w związku z planowaną budową. Prezydent Miasta Lublin wydał zezwolenie, ustalając opłatę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, odrzucając możliwość nasadzeń rekompensacyjnych ze względu na niewykonalność i brak odpowiedniego tytułu prawnego do nieruchomości wskazanej w umowie najmu. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, uznając, że organy nie rozważyły wystarczająco możliwości nasadzeń zastępczych. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że Sąd I instancji nie dokonał pełnej oceny materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania. Zasądził od [...] sp. z o.o. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie kwotę 1200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Czapska – Górnikiewicz Sędziowie Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński Sędzia del. WSA Iwona Niżnik – Dobosz (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Paweł Konicki po rozpoznaniu w dniu 27 września 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 22 lipca 2014 r. sygn. akt II SA/Lu 1055/13 w sprawie ze skargi [...] sp. z o.o. w L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie zezwolenia i opłaty za usunięcie drzew 1. uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania, 2. zasądza od [...] sp. z o.o. w L. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie kwotę 1200 (słownie: jeden tysiąc dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 22 lipca 2014 r., sygn. akt II SA/Lu 1055/13, w sprawie ze skargi [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia [...]września 2013 r., nr [...], w przedmiocie zezwolenia i opłaty za usunięcie drzew, uchylił zaskarżoną decyzję, stwierdzając, że nie podlega ona wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku oraz uchylił decyzję Prezydenta Miasta Lublina z dnia [...] lipca 2013 r., nr [...]; w pkt II zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie na rzecz [...] Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w L. 3 865,17 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym: We wniosku z dnia 17 kwietnia 2013 r. [...] spółka z o. o. domagała się wydania zezwolenia na usunięcie/przesadzenie drzew/krzewów z nieruchomości nr [...], położonej przy ul. H. w Lublinie, podając, że działka powyższa przeznaczona jest pod budowę budynku handlowo-usługowego. Decyzją z dnia [...] lipca 2013 r. Prezydent Miasta Lublin zezwolił na usunięcie 2 drzew - kasztanowca białego i świerka pospolitego oraz bzu czarnego, ustalając opłatę z tego tytułu w kwocie 48.821,96 zł. W uzasadnieniu podano, że analiza przedłożonych dokumentów i oględziny nieruchomości wykluczają możliwość wykonania nasadzeń zamiennych w ilości mogącej zrekompensować uszczerbek w środowisku spowodowany usunięciem przedmiotowych drzew i krzewów, stąd też brak jest podstaw do odroczenia opłaty. Postanowieniem z dnia [...] września 2013 r. (którego brak w aktach sprawy) Kolegium zawiesiło postępowanie w sprawie, oczekując od spółki wykazania, czy w bezpośrednim sąsiedztwie przedmiotowej nieruchomości posiada inną, na której mogłyby zostać wykonane nasadzenia rekompensacyjne oraz do której posiada tytuł prawny w ciągu najbliższych 3 lat. W dniu 20 września spółka przedstawiła umowę najmu zawartą z [...] spółką z o. o. w L. w sprawie miejsc pod nasadzenia rekompensacyjne. W tej sytuacji, Kolegium postanowieniem z dnia [...] września 2013 r. podjęło postępowanie w sprawie, a następnie decyzją z dnia [...] września 2013 r., po rozpoznaniu odwołania spółki, według której Prezydent pominął w ogóle możliwość odroczenia na okres 3 lat od dnia wydania zezwolenia terminu uiszczenia opłaty, a także nie rozważył możliwości zastąpienia wycinanej zieleni innymi drzewami lub krzewami, decyzję organu I instancji utrzymało w mocy. Kolegium podkreśliło, że decyzja w sprawie usunięcia drzew i krzewów na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody zależy od uznania organu, którego obowiązkiem jest szeroko rozumiana dbałość o przyrodę. Organ zobowiązany jest jednak do poszukiwania rozwiązań korzystnych zarówno dla interesu publicznego, jak i dla strony, co oznacza, że wniosek o zezwolenie na usunięcie drzewa z nieruchomości winien być wszechstronnie rozważony i to zarówno w kontekście interesu wnioskodawcy, jak i interesu publicznego. W związku z tym organ winien szczegółowo przeanalizować wskazywane przez wnioskodawcę uzasadnienie jego interesu, do którego ochrony niezbędne jest dokonanie wycinki drzew. Kolegium zwróciło uwagę, że decyzja w pełni odpowiada treści wniosku skarżącej o wydanie zezwolenia. Istotne jest przy tym, że w złożonym wniosku nie wnoszono o nałożenie obowiązku wykonania nasadzeń rekompensacyjnych, co sugeruje, iż liczyła się z nałożeniem opłaty z tytułu usunięcia przedmiotowej roślinności, zwłaszcza, że w świetle obowiązujących przepisów ustalenie i uiszczenie opłaty jest zasadą. W ocenie Kolegium, z analizy przedłożonych dokumentów oraz oględzin nieruchomości z dnia 10 czerwca 2013 r. wynika, że wykluczona jest możliwość wykonania nasadzeń rekompensacyjnych w ilości mogącej zrekompensować uszczerbek w środowisku spowodowany usunięciem przedmiotowych drzew i krzewów. Nie ulega wątpliwości, że w sytuacji, gdy w wyniku analizy okoliczności sprawy organ uzna, że nasadzenia zastępcze nie zrekompensują negatywnych zmian w środowisku jego obowiązkiem jest ustalenie opłaty. Organ I instancji wydając zaskarżoną decyzję uznał istotność przyczyny związanej z realizacją inwestycji budowlanej, powodującą - zdaniem spółki - konieczność usunięcia przedmiotowych drzew. Tym samym uwzględnił jej słuszny interes. Ponadto argumentacja organu uwzględnia rodzaj zmian, jakie zaistnieją w środowisku na skutek ubytku obiektów przyrodniczych, a zatem wniosek, że nie zrekompensują ich nasadzenia zastępcze na tej samej działce, jak i na innej (bo nie ma takiej możliwości) stanowi właśnie rezultat wyważenia interesu strony z interesem społecznym. Kolegium przekonywało, że uiszczenie opłaty za usunięcie drzew i krzewów o jakiej mowa w art. 84 ust. 1 ustawy jest regułą, która przewiduje wyjątki niezachodzące w sprawie (art. 86 ustawy). Z kolei z uwagi na stan nieruchomości i zakres jej przyszłego zagospodarowania wykluczone jest zastąpienie usuniętych drzew i krzewów. W opinii Kolegium, organ zezwalając na usunięcie drzew lub krzewów nie ma obowiązku poszukiwania miejsca, w które dana roślinności mogłaby być przesadzona, jak też miejsca, w którym mogłyby być wykonane nasadzenia rekompensacyjne w sytuacji, gdy na terenie nieruchomości, z której wnioskodawca usunie roślinność nie ma warunków do wykonania takich nasadzeń. Zdaniem Kolegium, aby cel ustawy, z którego wynika dbałość o przyrodę, w szczególności stan zadrzewienia i zakrzewienia był zrealizowany, w przypadku usuwania drzew i krzewów z terenu nieruchomości ewentualne nasadzenia rekompensacyjne powinny być wykonane na terenie tej nieruchomości lub w jej bezpośrednim sąsiedztwie. Tylko w taki sposób uszczerbek w lokalnym ekosystemie, spowodowany utratą roślinności, może zostać odbudowany. Takie jednak rozwiązanie nie mogło być w niniejszej sprawie dopuszczone. Podstawowym warunkiem uzasadniającym nałożenie tego obowiązku jest jego wykonalność, która ma przejawiać się w tym, że ewentualne nasadzenie jest możliwe do zrealizowania w bezpośrednim terenie, należącym do wnioskodawcy lub na którym to terenie w przypadku wykonania nasadzeń zostanie zapewniona odpowiednia dbałość o posadzoną roślinność oraz, że w przypadku ewentualnego niezachowania przez nią żywotności z winy beneficjenta decyzji, będzie możliwe uiszczenie opłaty. Niedopuszczalne jest więc nałożenie obowiązku wykonania nasadzeń rekompensacyjnych na terenie, za którego stan spółka nie będzie w ogóle odpowiadać oraz do którego nie posiada tytułu prawnego. Powyższego warunku nie spełnia złożona przez spółkę umowa najmu nieruchomości. Przede wszystkim w ocenie Kolegium powinna zostać zawarta w formie aktu notarialnego, ponieważ inna forma dokonania czynności prawnej nie daje możliwości skutecznego ograniczenia prawa własności przysługującego wynajmującemu w korelacji z ewentualnym ponoszeniem przez skarżącą odpowiedzialności administracyjnej za niezachowanie żywotności nasadzonych rekompensacyjnie drzew i krzewów. Ponadto w umowie nie wskazano żadnej sankcji w przypadku oddania, podnajmu, dzierżawy, przekazania lub przeniesienia prawa do nieruchomości na rzecz innego podmiotu. Nie wskazano w niej również żadnej sankcji w przypadku zniszczenia nasadzonej roślinności przez wynajmującego, co przecież w konsekwencji rodziłoby obowiązek uiszczenia ustalonej opłaty w przypadku ewentualnego dopuszczenia nasadzeń rekompensacyjnych, gdyż nie doszłoby do zachowania żywotności posadzonych drzew. W umowie nie zawarto również postanowienia, które gwarantowałoby zachowanie roślinności po okresie jej obowiązywania. Należy mieć na uwadze, że ewentualne nasadzenia rekompensacyjne mają w sposób możliwie trwały i realny (chyba że brak zachowania żywotności będzie spowodowany przyczynami niezależnymi) zapewnić odbudowanie uszczerbku w lokalnym ekosystemie, spowodowanego usunięciem danej roślinności. Kolegium tłumaczyło, że zezwolenie dotyczy roślinności wieloletniej i zapewnienie odbudowy uszczerbku spowodowanego jej usunięciem wymaga również wielu lat trwałego wzrostu. Z tego punktu widzenia uzasadnione wątpliwości może budzić również okres zawarcia umowy. Po upływie okresu jej obowiązywania wynajmujący mógłby bez żadnych konsekwencji i sankcji dokonać usunięcia drzew, których wiek nie będzie przekraczał 10 lat. Nie można pominąć również realności i wykonalności rekompensaty z tytułu usunięcia roślinności w kontekście powierzchni, jaka jest przedmiotem umowy. Kolegium akcentowało, że nie do pogodzenia z obowiązującymi przepisami ustawowymi jest przewidziana przez strony umowy - § 2 ust. 10 umowy najmu - możliwość dokonywania nasadzeń nowej roślinności, w przypadku, gdyby nasadzenia nie przyjęły się w okresie 8 miesięcy od wykonania nasadzeń. Przewidziana w przepisie art. 84 ust. 4 ustawy możliwość zastąpienia drzew usuwanych nowymi oznacza ich nowość w momencie wykonywania nasadzeń, nie oznacza zaś możliwości wykonywania stałych nasadzeń w okresie 3 lat, na jaki odroczono uiszczenie opłaty, w przypadku gdy nasadzenia nie przyjęłyby się. Kwestia zachowania żywotności roślinności ma być przedmiotem oceny dopiero po 3 latach, co wynika z przepisów art. 84 ust. 5 i 5a ustawy. Ocena zachowania żywotności ma dotyczyć przy tym drzew lub krzewów, które wzrastają z sadzonek o określonych parametrach (wskazanych w decyzji) posadzonych danego dnia, o czym ewentualny beneficjent zezwolenia byłby zobowiązany poinformować organ. Zatem musi zachodzić tożsamość sadzonek rekompensacyjnych z podlegającymi ocenie co do stanu żywotności drzew lub krzewów po okresie odroczenia opłaty. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, spółka zarzuciła decyzji Kolegium, że niedostatecznie rozważyło fakt zaniechania przez Prezydenta Miasta Lublin pouczenia jej o możliwości dokonania nowych nasadzeń i odroczenia terminu płatności opłaty. Poza tym w jej opinii nietrafne są też wnioski Kolegium co do rzekomego braku możliwości zastąpienia obiektów przyrodniczych innymi drzewami i krzewami, wysnute z treści przedstawionej przez stronę umowy najmu. Zupełnie niejasna jest konstatacja, jakoby "skuteczne ograniczenie przez wynajmującego jego praw do nieruchomości wymagało umowy zawartej w formie aktu notarialnego". Pomijając brak szerszego wywodu cywilnoprawnego co do niezbędności takiej formy, skarżąca zwróciła uwagę na tę treść umowy, zgodnie z którą jeśli działania wynajmującego zagrożą posadzonym roślinom konsekwencje w postaci opłaty poniesie najemca - skarżący, co w tym stanie będzie zaspokajało interes publiczny. Podobnie bezzasadne są wywody, co do braku sankcji za oddanie nieruchomości w podnajem czy dzierżawę. Jeśli najemca zadysponuje nieruchomością w sposób zagrażający roślinności, to będzie musiał uiścić opłatę z art. 84 ust. 5a ustawy, co oznacza, że zaspokojony zostanie interes publiczny. Budzi wątpliwość stwierdzenie organu, że powierzchnia nieruchomości objęta umową najmu nie zapewni właściwego wzrostu i rozbudowy pnia oraz korony jednego drzewa. Organ powinien dokonać oględzin części nieruchomości oznaczonej nr [...] celem wydania prawidłowego rozstrzygnięcia, czego jednak nie uczynił. Zamiast tego w decyzji organu II instancji zawarto nie poparte materiałem dowodowym rozważania co do kwestii specjalnych z zakresu biologii drzew. Spółka zwróciła uwagę, że Prezydent prowadził postępowanie jedynie w kierunku możliwości usunięcia drzew i krzewów nie biorąc pod uwagę możliwości dokonania nasadzeń rekompensacyjnych. Wprawdzie możliwość zastosowania art. 84 ust. 4 ustawy o ochronie przyrody rozważyło Kolegium, oznacza to jednak, że merytoryczne rozpatrzenie wniosku skarżącego o nałożenie na niego obowiązku wykonania nasadzeń rekompensacyjnych nastąpiło tylko w jednej instancji. Stanowi to naruszenie zasady dwuinstancyjnego postępowania, w którym strona ma prawo do dwukrotnego rozpoznania jej sprawy. W myśl tej zasady organ odwoławczy jest obowiązany zatem ocenić prawidłowość decyzji pierwszo-instancyjnej nie tylko w granicach zarzutów przedstawionych w odwołaniu, lecz także pod kątem przepisów prawa materialnego i procesowego, które mają zastosowanie w sprawie rozstrzygniętej decyzją. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wskazał, że według art. 83 ust.1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (tekst jedn. Dz. U z 2013 r., poz. 627 z późn. zm.) usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2, po uzyskaniu zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta na wniosek posiadacza nieruchomości - za zgodą właściciela tej nieruchomości; właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 k.c. - jeżeli drzewa lub krzewy zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń. Z kolei według art. 83 ust.3 ustawy wydanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1 i 2, może być uzależnione od przesadzenia drzew lub krzewów w miejsce wskazane przez wydającego zezwolenie albo zastąpienia ich innymi drzewami lub krzewami, w liczbie nie mniejszej, niż liczba usuwanych drzew lub krzewów. W ocenie Sądu I instancji, w świetle tego przepisu trafne jest spostrzeżenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, utrzymującego, że zezwolenie o jakim mowa ma charakter uznaniowy, co oznacza konieczność rozważenia przez organ wskazanego w art. 7 k.p.a. interesu skarżącego oraz interesu społecznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał przy tym, że w rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, że organ wydając zgodę na usunięcie drzew i krzewu nie dostrzegł w żądaniu spółki kolizji z interesem społecznym. Spór dotyczy natomiast nie rozważenia możliwości dokonania nasadzeń zastępczych jako jednego z prawnie dopuszczalnych rozstrzygnięć przez organ udzielający zezwolenia obok przesadzenia drzew i krzewów w miejsce wskazane przez wydającego zezwolenie. W ocenie Sądu I instancji, bez wątpienia rację ma Kolegium twierdząc, że opłata z tytułu usunięcia drzew jest zasadą, co wynika z treści art. 84 ust. 1 wspomnianej ustawy. Nie ulega ona uchyleniu także wówczas, gdy organ uzależnia usunięcie drzew i krzewów od ich przesadzenia, czy dokonania nowych nasadzeń. W takim bowiem przypadku następuje jedynie odroczenie terminu jej płatności, na okres 3 lat od dnia wydania zezwolenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodził się również z organem odwoławczym, że opłaty stanowią ekonomiczne środki ochrony środowiska, służące zachowaniu jego wartości, a więc mają przeciwdziałać dokonywaniu w nich zmian. Powyższe przekonanie wzmacnia jedynie twierdzenie Kolegium, że ze środków pochodzących z opłat realizowane są także programy nasadzeń roślinności na terenie Gminy Lublin. Co więcej, w ocenie Sądu I instancji, jeśli wziąć pod uwagę konstytucyjną zasadę ochrony środowiska jako wspólnego dobra (art. 74 ust. 1 i 2 Konstytucji RP), to wydaje się, że nie opłata, ale właśnie nowe nasadzenia realizują wspomnianą zasadę, jeśli już organ uzna usunięcie drzew lub krzewów za uzasadnione. Z tego też powodu Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że organ wydając zezwolenie powinien rozważyć, czy istnieje możliwość zastosowania omawianego rozwiązania, a ustalenia w tym zakresie również powinny być poparte rzetelnym materiałem dowodowym. Sąd I instancji dodał, że w tym świetle nie sposób zgodzić się z organem odwoławczym popierającym stanowisko prezydenta Miasta Lublin, według którego o braku możliwości wykonania nasadzeń zamiennych miałyby świadczyć przedłożone dokumenty oraz oględziny nieruchomości. Nie tylko nie wiadomo o jakie dokumenty chodzi, ale w treści protokołu oględzin wspomniano jedynie o tym, że z uwagi na wiek kasztanowiec, świerk i bez czarny nie kwalifikują się do przesadzenia. Nie ma tam natomiast jakiejkolwiek informacji dotyczącej możliwości zastosowania zastępczych nasadzeń, co było kanwą zarzutów skargi, a tym bardziej przyczyn wykluczających takie rozwiązanie. Poza tym, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wyjaśnienia Prezydenta są na tyle ogólnikowe, że powinny podlegać weryfikacji instancyjnej, a nie bezkrytycznemu przyjęciu przez Kolegium. Ponadto, zdaniem Sądu I instancji, zupełnie niejasne jest twierdzenie organu odwoławczego, jakoby rozstrzygnięcie było zgodne z wnioskiem spółki, która nie wnosiła o nasadzenia zastępcze, jeśli bowiem przyjrzeć się wnioskowi, to widać wyraźnie, że nie tylko nie zakreślono w nim czego domaga się spółka, ale ograniczono się w nim jedynie do wydania zezwolenia na usunięcie/przesadzenie drzew/krzewów. Nie ma natomiast żadnej wzmianki o zastąpieniu usuwanych drzew i krzewów innymi drzewami lub krzewami. Skoro wniosek w ogóle nie zawiera takiej treści, nie można spółce zarzucać, że nie wnosiła o takie postępowanie. Należy przy tym zwrócić uwagę, że nie ma żadnego oparcia w art. 83 ustawy twierdzenie Kolegium, jakoby nowe nasadzenia musiały być zrealizowane na tej samej nieruchomości lub w bezpośrednim sąsiedztwie, jakkolwiek oczywiście takiego rozwiązania nie można wykluczyć. Jedynie w przypadku przesadzenia drzew lub krzewów ma to nastąpić w miejsce, które wskazuje organ udzielający zezwolenia. W rozpoznawanej sprawie jeśli powodem usunięcia drzew ma być realizacja budynku handlowo-usługowego, to konieczność ponownego nasadzenie drzew na tej samej działce wydaje się pozbawiona racjonalnych przesłanek. W każdym jednak razie wymagało to rzeczowego uzasadnienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny zaznaczył przy tym, że przedłożony przez skarżącą wyrys i opis miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w ogóle nie dotyczy działki nr [...], z której miały zostać usunięte drzewa, ale działki nr [...], której wniosek nie obejmował. Trudno w tej sytuacji podzielić zapatrywanie Kolegium, że charakter działki uniemożliwia dokonanie na niej nasadzeń. Dopuszczalności nasadzeń nie można natomiast wiązać z koniecznością zapewnienia odpowiedniej dbałości o posadzoną roślinność, czy dysponowaniem tytułem prawnym do nieruchomości, na której nasadzenia będą miały miejsce, jak uważa Kolegium. W ocenie Sądu I instancji jest przecież oczywiste, że po to przepisy ustawy o ochronie przyrody przewidują odroczenie terminu płatności opłaty na okres trzech lat, aby nowa roślinność miała szansę na rozwój, jeśli zaś ocena jej żywotności po tym terminie byłaby negatywna, podmiot ubiegający się o wyrażenie zgody jest zobowiązany do uiszczenia opłaty. Tym samym w jego interesie jest takie usytuowanie i dbałość o roślinność, aby zapewnić jej odpowiednią żywotność. Przekonanie organu, że może mieć to miejsce tylko w razie nasadzeń na nieruchomości, z której drzewa lub krzewy usunięto lub na nieruchomości w bezpośrednim sąsiedztwie i co więcej, do której podmiot musi mieć tytuł prawny, nie znajduje żadnego uzasadnienia. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła strona skarżąca – Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie. Skarżący kasacyjnie zarzucił w ramach podstawy skargi kasacyjnej z art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie: - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez uwzględnienie skargi i uchylenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie (pomimo braku naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy), wskutek błędnego uznania, iż naruszony został przepis art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. art. 83 ust. 1, 3 i 6, art. 84 ust. 1-6, art. 85 ustawy o ochronie przyrody poprzez przyjęcie, że: 1) organy obu instancji nie rozpatrzyły właściwie wniosku [...] Sp. z o.o. o wydanie zezwolenia na usunięcie 2 drzew gatunku kasztanowiec biały o obw. pnia 233 cm i świerk pospolity o obw. pnia 36 cm oraz 2,5 m. kw. krzewów gatunku bez czarny, rosnących na terenie działki nr [...] przy ul. H. w Lublinie w terminie do 31 grudnia 2013 r., 2) w toku postępowania organy obu instancji nie rozważyły możliwości zastosowania nasadzeń zastępczych i nie wyjaśniły przesłanek wykluczających nałożenie na wnioskodawcę takiego obowiązku, 3) możliwe jest wykonanie nasadzeń zastępczych na nieruchomości nieznajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości, z której roślinność ma zostać usunięta oraz że nasadzenia zastępcze mogą zostać wykonane przez podmiot zobowiązany na nieruchomości, do której podmiot ten nie posiada żadnego tytułu prawnego. Wskazując na powyższe uchybienia skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 22 lipca 2014 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie oraz zasądzenie na rzecz skarżącego kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący kasacyjnie, powołując się na treść art. 83 ust.1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody wskazał, że w świetle obowiązujących unormowań nie budzi wątpliwości, iż decyzja w sprawie wycinki drzew zależy od uznania organu, którego obowiązkiem jest szeroko rozumiana dbałość o przyrodę, jednakże nie można przyjąć, że jest to uznanie bezgraniczne. Organ zobowiązany jest bowiem do poszukiwania rozwiązań korzystnych zarówno dla interesu publicznego, jak i dla strony co oznacza, że wniosek określonego podmiotu o zezwolenie na usunięcie drzewa z nieruchomości winien być wszechstronnie rozważony i to zarówno w kontekście interesu wnioskodawcy, jak i interesu publicznego, przy czym przepisy ustawy o ochronie przyrody, ani żadne inne przepisy nie dają wprost podstaw do przyjęcia prymatu interesu publicznego nad interesem właściciela nieruchomości. Tym samym, w ocenie skarżącego kasacyjnie, wydanie zezwolenia na wycięcie drzew następuje w sytuacji, gdy organ uzna, iż cel ustawy o ochronie przyrody, jakim jest ochrona istniejących zadrzewień, nie sprzeciwia się takiemu zezwoleniu, dokona rozważenia interesu społecznego oraz interesu wnioskodawcy składającego wniosek, uznając prymat interesu tego ostatniego. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, ocena zasadności wydania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów z nieruchomości powinna zostać poprzedzona przeprowadzeniem postępowania administracyjnego, w którym organ, stosownie do przepisów art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., zgromadzi odpowiedni materiał dowodowy i rozważy wszelkie okoliczności sprawy. W ocenie skarżącego kasacyjnie, wbrew twierdzeniom zawartym w zaskarżonym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy dawał podstawę do dokonania oceny stanu faktycznego sprawy pod względem ustalenia przesłanek przemawiających za usunięciem wnioskowanych drzew z terenu nieruchomości skarżącej oraz rozważenia przesłanek nałożenia na wnioskodawcę obowiązku wykonania nasadzeń rekompensacyjnych. Skarżący kasacyjnie podkreślił przy tym, że zaskarżona decyzja organu I instancji, a następnie organu odwoławczego w pełni odpowiadały treści wniosku skarżącej o wydanie zezwolenia, którą to kwestię Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie pominął. Skarżący kasacyjnie wskazał także, że postępowanie w sprawie wydania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów z danej nieruchomości prowadzone jest nie tylko na wniosek, ale również to na wnioskodawcy ciąży obowiązek nie tylko wskazanie treści samego żądania, ale także jego przyczyn. Wprawdzie organ prowadzący postępowanie będzie żądanie to weryfikował w toku prowadzonego postępowania, jednakże nie można z tego względu przyjąć, że w ten sposób na organ prowadzący postępowanie nałożony zostaje obowiązek żądania od wnioskodawcy przedstawienia wszystkich potencjalnych nawet okoliczności złożenia wniosku oraz wszystkich jego aspektów w tym ewentualnego zastosowania nasadzeń rekompensacyjnych zamiast opłaty za usuwaną roślinność, nawet wówczas, gdy takie żądanie nie zostało we wniosku sformułowane. Wszakże, w ocenie strony skarżącej kasacyjnie, wniosek składany w trybie art. 83 ustawy o ochronie przyrody dotyczy wydania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów z nieruchomości, nie zaś wykonania nasadzeń rekompensacyjnych. W zaskarżonym wyroku tymczasem Sąd I instancji wskazał, że jeżeli wnioskodawca postępowania nie sformułował wniosku o zastąpienie opłat nasadzeniami zastępczymi, to obowiązkiem organów prowadzących postępowanie było uzyskanie stosownej informacji od wnioskodawcy, czy wręcz pouczenie go o takiej możliwości. Zdaniem skarżącego kasacyjnie, Sąd I instancji pominął jednak fakt, że w złożonym wniosku Spółka w ogóle nie wnosiła o nałożenie na nią obowiązku wykonania nasadzeń rekompensacyjnych, co sugeruje, iż liczyła się z nałożeniem opłaty z tytułu usunięcia przedmiotowej roślinności, zwłaszcza, że w świetle obowiązujących przepisów ustalenie i uiszczenie opłaty jest zasadą. W ocenie skarżącego kasacyjnie, zawarta umowa przedłożona przez Spółkę w postępowaniu odwoławczym nie daje gwarancji (rękojmi) zrealizowania wynikającego z przepisów ustawy o ochronie przyrody obowiązku nałożonego na beneficjenta decyzji oraz celu polegającego na zrekompensowaniu uszczerbku w ekosystemie, spowodowanego usunięciem przedmiotowych drzew. W ocenie skarżącego kasacyjnie, nie można pominąć również realności i wykonalności rekompensaty z tytułu usunięcia roślinności w kontekście powierzchni, jaka jest przedmiotem umowy. Wskazana w umowie powierzchnia nie stanowi zwartego kompleksu, ale składa się z szeregu mniejszych części gruntu o powierzchniach, na których trwały, swobodny wzrost, gwarantujący ich zachowanie i odbudowę uszczerbku w środowisku, budzi uzasadnione wątpliwości. Z doświadczenia życiowego oraz biologii drzew wynika, iż dla właściwego wzrostu i rozbudowy pnia oraz korony drzewo musi mieć zapewnioną odpowiednia powierzchnię, której skarżący de facto nie zapewni. Jednocześnie skarżący kasacyjnie zauważył, że nie do pogodzenia z obowiązującymi przepisami ustawowymi jest przewidziana przez strony umowy - § 2 ust. 10 umowy najmu - możliwość dokonywania nasadzeń nowej roślinności, w przypadku gdyby nasadzenia nie przyjęły się w okresie 8 miesięcy od wykonania nasadzeń, jako że przewidziana w art. 84 ust. 4 ww. ustawy możliwość zastąpienia drzew usuwanych nowymi oznacza ich nowość w momencie wykonywania nasadzeń, nie oznacza zaś możliwości wykonywania stałych nasadzeń w okresie 3 lat, na jaki odroczono uiszczenie opłaty, w przypadku gdy nasadzenia nie przyjęły się. Kwestia zachowania żywotności roślinności ma być przedmiotem oceny dopiero po 3 łatach, co wynika z art. 84 ust. 5 i 5a ww. ustawy. Ocena zachowania żywotności ma dotyczyć przy tym drzew lub krzewów, które wzrastają z sadzonek o określonych parametrach (wskazanych w decyzji) posadzonych danego dnia, o czym ewentualny beneficjent zezwolenia byłby zobowiązany poinformować organ. W odpowiedzi na skargę kasacyjną [...] Sp. z o.o. wniosła o oddalenie w całości skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia 16 września 2014 r. oraz zasądzenie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie na rzecz [...] Sp. z o.o. z siedzibą w L. kosztów postępowania według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na skargę kasacyjną [...] Sp. z o.o., podniosła, że podejmując decyzję w sprawie usunięcia drzew i krzewów na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody organ jest zobowiązany do poszukiwania rozwiązań korzystnych zarówno dla interesu publicznego, jak i dla strony. Ponadto wydając decyzję zezwalającą na wycinkę roślinności należy rozważyć, czy uszczerbek w środowisku polegający na usunięciu krzewów lub drzew zostanie zrekompensowany przez zastępcze nasadzenia. Tym samym w ocenie [...] Sp. z o.o., dokonując analizy przedmiotowej sprawy należy stwierdzić, że w interesie publicznym jest nałożenie na wnioskodawcę obowiązku nasadzeń zastępczych zwłaszcza, że zapewni to właściwą ochronę środowiska, co jest obowiązkiem władz publicznych. Ponadto zdaniem [...] Sp. z o.o. organ odwoławczy bezzasadnie przyjmuje, że powierzchnia będąca przedmiotem umowy najmu może nie zapewnić warunków gwarantujących zachowanie roślinności i odbudowę uszczerbku w środowisku, niemniej jednak skoro organ II instancji miał wątpliwości w tym zakresie; powinien był dokonać oględzin części nieruchomości oznaczonej nr [...] celem wydania prawidłowego rozstrzygnięcia, czego jednak nie uczynił. [...] Sp. z o.o. podniosła również, że w toku postępowania można było zauważyć brak konsekwencji Kolegium, gdyż w pierwszej kolejności organ zobowiązał skarżącego do przedstawienia tytułu prawnego przysługującego mu do nieruchomości wykorzystanej do nasadzeń rekompensacyjnych w ciągu najbliższych 3 lat. Natomiast następnie w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji poddał w wątpliwość trzyletni termin. [...] Sp. z o.o. wskazała przy tym, że po uchyleniu decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Lublinie z dnia [...] września 2013 r., nr [...] oraz decyzji Prezydenta Miasta Lublin z dnia [...] lipca 2013 r., nr [...] zaistnieje możliwość przeprowadzenia postępowania dowodowego w zakresie usunięcia drzew i krzewów z terenu nieruchomości przy ul. H. w Lublinie z jednoczesnym nałożeniem obowiązku wykonania nasadzeń rekompensacyjnych poprzez przeprowadzenie oględzin części nieruchomości oznaczonej nr [...](co nie jest możliwe na obecnym etapie postępowania) oraz dołączenie wypisu i wyrysu działek o nr [...]i [...]. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie z przyczyn wskazanych poniżej. Zgodnie z treścią art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2016, 718, j.t., dalej p.p.s.a.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji. Wniesienie skargi kasacyjnej uruchamia kontrolę Naczelnego Sądu Administracyjnego w granicach skargi kasacyjnej nad wyrokiem wydanym przez Sąd I Instancji. Na samym początku Sąd II instancji zwraca uwagę na konstrukcję podstaw skargi kasacyjnej. Skarżący kasacyjnie organ wyliczył/wskazał obok siebie zarówno podstawę dot. naruszenia prawa materialnego w postaci art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a., jak i dot. przepisów postępowania w postaci art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy - w uzasadnieniu podając, już bez konkretnego przypisania ich do tych podstaw, przepisy: art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 83 ust. 1, 3 i 6, art. 84 ust. 1-6, art. 85 ustawy o ochronie przyrody. W związku z tym, skarżący zarzuca Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania przez nieprawidłowe zastosowanie, przy wzorcu kontroli Sądu I wobec decyzji SKO w Lublinie: art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.; czego wyrazem jest wyciągnięcie z ich brzmienia negatywnych skutków względem kontrolowanej decyzji SKO w Lublinie przez wskazanie naruszenia przez nią art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu mającym znaczenie dla wyniku sprawy przy badaniu okoliczności wynikających z art. 84 ust. 1-6, art. 85 ustawy o ochronie przyrody. W związku z tym, według skargi kasacyjnej, Sąd I instancji z naruszeniem ww. przepisów postępowania k.p.a., - gdyż zdaniem skarżącego kasacyjnie działał on (organ) właśnie z zachowaniem art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. - zarzucił organowi skarżącemu kasacyjnie brak właściwego, prawidłowego rozpatrzenia wniosku [...] Sp. z o.o. o wydanie zezwolenia na usunięcie 2 drzew gatunku kasztanowiec biały o obw. pnia 233 cm i świerk pospolity o obw. pnia 36 cm oraz 2,5 m. kw. krzewów gatunku bez czarny, rosnących na terenie działki nr [...] przy ul. H. w Lublinie w terminie do 31 grudnia 2013 r. - a to, przez nie rozważenie przez organy obu instancji w toku postępowania możliwości zastosowania nasadzeń zastępczych i nie wyjaśnienie przesłanek wykluczających nałożenie na wnioskodawcę takiego obowiązku. Jednocześnie skarżący kasacyjnie organ zarzuca Sądowi I instancji naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnie art. 83 ust. 1, 3 i 6, art. 84 ust. 1-6, art. 85 ustawy o ochronie przyrody w postaci tez podnoszących, że: 1) w toku postępowania organy obu instancji powinny zawsze rozważać, bez względu na treść wniosku wszczynającego postępowanie w sprawie, możliwości zastosowania przesadzeń i nasadzeń zastępczych i w konsekwencji wyjaśniać przesłanki wykluczające nałożenie na wnioskodawcę takiego obowiązku; 2) a także, iż możliwe jest wykonanie nasadzeń zastępczych na nieruchomości nieznajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości, z której roślinność ma zostać usunięta oraz że nasadzenia zastępcze mogą zostać wykonane przez podmiot zobowiązany na nieruchomości, do której podmiot ten nie posiada żadnego tytułu prawnego. Z uwagi na specyfikę skargi kasacyjnej w kontrolowanym wyroku Sąd II instancji się wypowie w przedmiocie wykładni przepisów prawa materialnego, gdyż w związku z ich brzmieniem/ treścią a zatem wykładnią, Sąd I instancji zarzucił skarżącemu kasacyjnie naruszenie art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a., podnosząc jednocześnie naruszenie przez Sąd I instancji prawa materialnego. Analizując wskazane przepisy prawne Sąd II instancji stwierdza, że bezsprzecznie decyzja o zezwoleniu na usunięcie drzew lub krzewów jest decyzją uznaniową wydawaną na wniosek. Jednak, w przypadku rozstrzygnięcia występujących tu wartości w postaci interesu publicznego i indywidualnego na korzyść wnioskodawcy, organ powinien następnie rozważyć z urzędu, czy w sprawie nie zachodzą przesłanki, o których jest mowa w art. 83 ust. 3 w zw. z art. 84 ust. 5 ustawy o ochronie przyrody. W przypadku zezwolenia na usunięcie drzewa mamy do czynienia ze sprzężonymi ze sobą materialnoprawnie podstawami prawnym, w których sprzężenie to polega na tym, że w przypadku korzystnego dla wnioskodawcy rozstrzygnięcia sprawy w przedmiocie samego zezwolenia, właściwy organ powinien rozważyć pewną fakultatywną instytucję w postaci przesadzeń i nasadzeń zamiennych, o której jest mowa w art. 83 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody. Fakulatywną nie w tym znaczeniu, że można odstąpić od jej rozważenia, tylko w tym znaczeniu, że jej zastosowanie jest uzależnione od okoliczności indywidualnej sprawy pozwalających na przesadzenie lub nasadzenie zamienne. Z tego wynika, że co do zasady, nawet w przypadku braku tego elementu we wniosku, organ powinien co do zasady rozważyć, czy w sprawie nie ma zastosowania fakultatywna instytucja przesadzeń lub nasadzeń. W żadnym wypadku nie oznacza to - w przypadku pozytywnego rozstrzygnięcia w sprawie zezwolenia na usunięcie drzewa, gdzie relacja pomiędzy interesem publicznym a indywidualnym, prywatnym może być rozstrzygnięta na korzyść wnioskodawcy (tzn. może być wydane zgodnie z prawem konkretne zezwolenie) - że ten wnioskodawca ma publiczne prawo podmiotowe do pozytywnego wyrzeczenia w przedmiocie nasadzeń i przesadzeń zamiennych. On ma tylko publiczne prawo podmiotowe do rozważenia przez organ, w ramach wydawanej decyzji, czy nasadzenia lub przesadzenia są możliwe w celu realizacji wartości, dla których działają normy ustawy o ochronie przyrody. Oczywiście "szerokość" przesłanek badania tych nasadzeń będzie różna i zależna od okoliczności indywidualnej sprawy, w tym, w przypadku nasadzeń zamiennych także w pewnym zakresie od zainteresowania samego wnioskodawcy tymi przesadzeniami. W przekonaniu Sądu, wystarczające jest, jeżeli w uzasadnieniu decyzji jest wypowiedź o tym, że kwestia ta była badana w stopniu spełniającym wymogi art. art. 7 i art. 107 § 3 k.p.a. Treść art. 83 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody wprowadza pewien niesformalizowany wymiar okoliczności, które mogą uzasadniać skorzystanie z nasadzeń zamiennych (przesadzenia są zdecydowanie w większym stopniu sformalizowane przez swoją naturę i wynikające z ustawy zawężenie przesłanek ich stosowania). W konsekwencji Sąd nie podziela stanowiska skarżącego kasacyjnie, że w przypadku braku tych elementów we wniosku, nie jest badana z zasady przez organ właściwy w sprawie zezwolenia na usunięcie drzewa kwestia przesadzeń i nasadzeń zastępczych. Wydaje się, że kwestia restytucji i zachowania wartości przyrodniczych w sprawie zezwoleń na usunięcie drzewa przez przesadzenia i nasadzenia zastępcze nie może być uzależniona tylko i wyłącznie od woli podmiotu występującego o przedmiotowe zezwolenie. W kontrolowanym wyroku Sądu I instancji stwierdzono, że "spór" w indywidualnej sprawie z zakresu administracji publicznej - kontrolowanej przez Sąd I instancji - dotyczy zasadniczo nie rozważenia przez właściwe organy możliwości dokonania nasadzeń zastępczych jako jednego z prawnie dopuszczalnych rozstrzygnięć przez organ udzielający zezwolenia obok przesadzenia drzew i krzewów w miejsce wskazane przez wydającego zezwolenie. W ocenie Sądu I instancji, i z tym się zgadza Sąd II instancji, opłata z tytułu usunięcia drzew jest zasadą, co wynika z treści art. 84 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody. Nie ulega ona bowiem uchyleniu także wówczas, gdy organ uzależnia usunięcie drzew i krzewów od ich przesadzenia, czy dokonania nowych nasadzeń. W takim bowiem przypadku następuje jedynie odroczenie terminu jej płatności, na okres 3 lat od dnia wydania zezwolenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjął zasadnie, że opłaty stanowią ekonomiczne środki ochrony środowiska, służące zachowaniu jego wartości, a więc mają przeciwdziałać dokonywaniu w nich zmian. W istocie więc celem opłat jest zrekompensowanie uszczerbku w środowisku przyrodniczym, powstałego wskutek działalności gospodarczej. Zatem skoro opłaty mają kompensować uszczerbek w środowisku polegający na usunięciu drzew lub krzewów, to przecież ten sam uszczerbek mogą zrekompensować zastępcze nasadzenia, tym bardziej, że wspomniany przepis (art. 83 ust. 3 ustawy o ochronie przyrody) stanowi o liczbie nie mniejszej, niż liczba drzew lub krzewów usuwanych. Powyższe przekonanie wzmacnia także podnoszone w sprawie twierdzenie Kolegium, że ze środków pochodzących z opłat realizowane są także programy nasadzeń roślinności na terenie Gminy Lublin. Sądu I instancji stwierdził także, iż jeśli wziąć pod uwagę konstytucyjną zasadę ochrony środowiska jako wspólnego dobra (art. 74 ust. 1 i 2 Konstytucji RP), to wydaje się, że nie opłata, ale właśnie nowe nasadzenia realizują wspomnianą zasadę, jeśli już organ uzna usunięcie drzew lub krzewów za uzasadnione. Z tego też powodu Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, także w charakterze pewnej ogólnej tezy, że organ wydając zezwolenie powinien rozważyć, czy istnieje możliwość zastosowania omawianego rozwiązania, a ustalenia w tym zakresie również powinny być poparte rzetelnym materiałem dowodowym. Zgadzając się z powyższym stanowiskiem, i uznając instytucję nasadzeń zamiennych za istotną wartość ustawy o ochronie przyrody, o czym była mowa odpowiednio powyżej, Sąd II instancji zauważa, że na tle akt sprawy nie znajduje jednak uzasadnienia ocena Sądu I instancji zawarta w kontrolowanym wyroku, polegająca na stwierdzeniu, że organ wydając przedmiotowe zezwolenie powinien ponownie rozważyć, czy istnieje możliwość zastosowania omawianego rozwiązania nasadzeń zamiennych, a ustalenia w tym zakresie również powinny być poparte rzetelnym materiałem dowodowym, co spowodowało uchylenie kontrolowanych decyzji. Z całości akt sprawy, zdaniem Sądu II instancji, wynika, że ocena materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, w świetle poddanych kontroli stosowanych przepisów prawa, może być inna, niż sformułowana przez Sąd I instancji, a którą Sąd II instancji uważa za odchodzącą od pełnej analizy akt sprawy, w tym przede wszystkim zgromadzonych dowodów w sprawie przez organy administracyjne. W przekonaniu Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji w sposób odbiegający od pełnej, kompleksowej oceny materiału dowodowego, a więc nieuzasadniony całością materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie przedwcześnie uznał, że w jego świetle nie sposób zgodzić się z organem odwoławczym popierającym stanowisko prezydenta Miasta Lublin, według którego o braku możliwości wykonania nasadzeń zamiennych miałyby świadczyć przedłożone dokumenty oraz oględziny nieruchomości, i że organ ten nie dokonał oceny tego zagadnienia w treści uzasadnienia decyzji. . Sąd II instancji stwierdza, że podziela pogląd skarżącego kasacyjnie organu, że Sąd I instancji, pomimo braku naruszenia po stronie organów przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wskutek błędnego uznania, iż zostały w sprawie tak właśnie naruszone przez organy postanowienia art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. art. 83 ust. 1, 3 i 6, art. 84 ust. 1-6, art. 85 ustawy o ochronie przyrody - w sposób nieuzasadniony okolicznościami sprawy - wykorzystał kompetencje, o których stanowi art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a. Inaczej mówiąc, Sąd II instancji podziela stanowisko skarżącego kasacyjnie organu, że Sąd I instancji nie dokonał prawidłowej oceny ustaleń stanu faktycznego relewantnego dla stwierdzenia, czy organy właściwie zastosowały prawo, a to przez nieuzasadnione zarzucenie organom naruszenia wskazanych powyżej przepisów postępowania administracyjnego, w sytuacji, kiedy organ II instancji prawidłowo wykorzystał kompetencje zawarte w art. 136 k.p.a. i zgromadził materiał dowodowy pozwalający na kompleksowe zastosowanie przepisów prawa materialnego włącznie z rozważeniem instytucji przesadzeń i nasadzeń zastępczych. Tym samym Sąd I instancji nie zajął stanowiska w oparciu o kompleksową ocenę materiału dowodowego pod kątem: 1) czy organy obu instancji rozpatrzyły właściwie wniosek [...] Sp. z o.o. o wydanie zezwolenia na usunięcie 2 drzew gatunku kasztanowiec biały o obw. pnia 233 cm i świerk pospolity o obw. pnia 36 cm oraz 2,5 m. kw. krzewów gatunku bez czarny, rosnących na terenie działki nr [...] przy ul. H. w Lublinie w terminie do 31 grudnia 2013 r.; 2) a także, czy w toku postępowania organy obu instancji rozważyły zgodnie z prawem możliwości zastosowania nasadzeń zastępczych i wyjaśniły przesłanki wykluczających nałożenie na wnioskodawcę takiego obowiązku. W ocenie Sądu II instancji, wbrew twierdzeniom zawartym w zaskarżonym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym w postaci przedłożonej umowy, należy zbadać w postępowaniu sądowym, czy jednak nie daje on podstawy do dokonania oceny stanu faktycznego sprawy pod względem ustalenia przesłanek przemawiających za usunięciem wnioskowanych drzew z terenu nieruchomości skarżącej oraz jednoznacznego rozważenia przesłanek nałożenia na wnioskodawcę obowiązku wykonania nasadzeń rekompensacyjnych. Zdaniem Sądu II instancji, nie znajduje uzasadnienia w stanie prawnym pogląd Sądu I instancji podnoszący, że nasadzenia następcze mogą zostać wykonane przez podmiot zobowiązany na nieruchomości, do której podmiot ten nie posiada żadnego tytułu prawnego. Przyjęcie takiego poglądu oznaczałoby zarazem, że nasadzenia następcze mogą być dokonane nawet bez zgody trzeciego podmiotu posiadającego określone prawo rzeczowe do nieruchomości uprawniające do dysponowania nią m.in. na cele nasadzeń zamiennych. Z kolei za daleko idący i nie znajdujący uzasadnienia w obowiązującym prawie jest pogląd SKO, że relewantna dla sprawy umowa powinna mieć formę aktu notarialnego. W przekonaniu Sądu II instancji przepisy ustawy o ochronie przyrody nie wypowiadają się zarazem wprost, że możliwe jest jedynie wykonanie nasadzeń zastępczych/zamiennych na nieruchomości znajdującej się w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości, z której roślinność ma zostać usunięta. Wykładnia prawa w tym zakresie powinna uwzględniać realia interesu publicznego, w tym lokalnego na tle uwarunkowań stanu faktycznego danej sprawy. W realiach kontrolowanej sprawy Sąd I instancji w pewien sposób pominął, że organ I instancji wypowiedział się w uzasadnieniu swojej decyzji w sprawie przesadzeń i nasadzeń następczych, kwestia ta zatem była przedmiotem jego rozważań i oceny na wysokości postępowania pierwszoinstancyjnego, w ramach którego odbyły się także oględziny terenu. Organ II instancji przeprowadził dalsze postępowanie wyjaśniające pod kątem zastosowania w sprawie instytucji nasadzeń zamiennych, ale w ocenie organu ten materiał dowodowy, szczególnie w postaci dostarczonej przez spółkę do organu umowy uprawniającej ją do nasadzeń zamiennych, nie przystaje do hipotezy przepisu regulującego nasadzenia zamienne. W prawie administracyjnym zasadą jest, że ciężar dowodu spoczywa na organach administracji publicznej, jednak ta okoliczność nie uwalnia strony postępowania administracyjnego od pewnej aktywności procesowej w przedmiocie wyjaśniania stanu faktycznego, tym bardziej jeżeli chce z niego czerpać korzystne dla siebie skutki prawne. Trzeba także zauważyć, że w świetle obowiązującego prawa właściwy w sprawie organ nie posiada obowiązku prawnego udostępniania miejsc pod nasadzenia zamienne. Zadaniem Sądu I instancji jest zatem ponowne dokonanie oceny, zgodnie z przepisami postępowania sądowoadministracyjnego, czy zebrany przez organy działające dotychczas w sprawie materiał dowodowy pozwala na stwierdzenie, w ramach kontroli sądowej, czy zaskarżone do WSA w Lublinie rozstrzygniecie SKO w Lublinie jest zgodne z powszechnie obowiązującym prawem. Mając na uwadze powyższe, Sąd orzekł jak w pkt I sentencji wyroku na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. O kosztach, jak w pkt 2 sentencji wyroku, orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło