I OZ 806/14
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-09-26
Skład orzekający: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pismo zatytułowane "zażalenie" na postanowienie sądu pierwszej instancji odrzucające skargę, które spełnia wymogi skargi kasacyjnej, powinno zostać potraktowane jako skarga kasacyjna, czy jako niedopuszczalne zażalenie?Ratio decidendi
Nawet jeśli pismo jest błędnie zatytułowane, sąd powinien ocenić je jako skargę kasacyjną, jeśli spełnia jej wymogi i wynika to z okoliczności sprawy. Jednakże, jeśli strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika jednoznacznie zatytułuje pismo jako "zażalenie", wskaże opłatę od zażalenia i nie wskaże podstaw skargi kasacyjnej, sąd powinien potraktować je jako zażalenie, które podlega odrzuceniu jako niedopuszczalne, jeśli nie przysługuje od postanowienia sądu pierwszej instancji.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na decyzję Wojewody o umorzeniu postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA) odrzucił skargę. Pełnomocnik skarżących wniósł pismo zatytułowane "zażalenie" na postanowienie WSA o odrzuceniu skargi, jednocześnie uiścił wpis od zażalenia. WSA odrzucił to zażalenie, uznając je za niedopuszczalne, ponieważ od postanowienia odrzucającego skargę przysługuje skarga kasacyjna, a nie zażalenie. Pełnomocnik skarżących wniósł zażalenie do Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) na postanowienie WSA o odrzuceniu zażalenia, argumentując, że pismo omyłkowo zostało zatytułowane "zażalenie" zamiast "skarga kasacyjna", ale spełniało jej wymogi.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Borowiec po rozpoznaniu w dniu 26 września 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia I.L. i H.W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 3281/13 o odrzuceniu zażalenia w sprawie ze skargi I.L. i H.W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania postanawia oddalić zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 5 marca 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 3281/13 odrzucił skargę I.L. i H.W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania. Odpis powyższego postanowienia wraz z pouczeniem o prawie wniesienia od niego skargi kasacyjnej, doręczony został pełnomocnikowi skarżących – adwokatowi [...] w dniu 10 marca 2014 r.
Pełnomocnik skarżących w dniu 14 marca 2014 r. wniósł do Naczelnego Sądu Administracyjnego pismo zatytułowane "zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 marca 2014 r. w sprawie o sygn. akt I SA/Wa 3281/13 w przedmiocie odrzucenia skargi", w którym wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia. Jednocześnie uiścił wpis od zażalenia w wysokości 100 złotych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 11 kwietnia 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 3281/13 odrzucił zażalenie I.L. i H.W. na postanowienie z dnia 5 marca 2014 r. (pkt 1) oraz zwrócił z urzędu na rzecz skarżących solidarnie kwotę 100 złotych, tytułem uiszczonego wpisu od zażalenia (pkt 2). W uzasadnieniu wskazał, że stosownie do treści art. 173 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej w skrócie p.p.s.a.), od postanowienia Sądu pierwszej instancji odrzucającego skargę, jako postanowienia kończącego postępowanie w sprawie, przysługuje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W niniejszej sprawie strona skarżąca reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, będącego adwokatem, wniosła zażalenie na postanowienie odrzucające skargę. W treści zażalenia, znalazła się również informacja pełnomocnika skarżących, że uiścił "wpis stały od zażalenia w wysokości 100 zł zgodnie z § 2 ust 7 rozporządzenia Rady Ministrów, z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, powyższe oznacza, że adwokat [...], jako profesjonalny pełnomocnik skarżących, pomimo pouczenia Sądu, świadomie złożył zażalenie od postanowienia kończącego postępowanie. Sporządzenie i wniesienie zażalenia na orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, od którego przysługuje skarga kasacyjna, a nie zażalenie, wywołuje ten skutek, że zażalenie takie jest niedopuszczalne i podlega odrzuceniu (por. postanowienie NSA z dnia 13 grudnia 2004 r. sygn. akt FZ 383/04).
Powyższe postanowienie z dnia 11 kwietnia 2014 r. stało się przedmiotem zażalenia I.L. i H.W., reprezentowanych przez adwokata [...], do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w którym wniósł o jego uchylenie. W uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik skarżących podniósł, że Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, że niewłaściwe oznaczenie pisma stanowi przeszkodę w nadaniu mu biegu. Podkreślił, że środek odwoławczy z dnia 14 marca 2014 r. omyłkowo został zatytułowany "zażalenie" zamiast "skarga kasacyjna", jednak spełnia on wszystkie wymogi skargi kasacyjnej. Ponadto opłata od tego pisma została wniesiona w prawidłowej wysokości, bowiem w niniejszym przypadku opłata od zażalenia była taka sama, jak opłata od skargi kasacyjnej, a zatem podniesienie przez Sąd kwestii wpisu, jako argumentu na niekorzyść strony, jest błędne.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 173 § 1 p.p.s.a., od wydanego przez wojewódzki sąd administracyjny wyroku lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie przysługuje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej.
Wnoszący zażalenie prawidłowo wskazuje, iż samo nazwanie pisma zażaleniem, choć może być uznane za naruszające art. 46 § 1 pkt 2 w zw. z art. 194 § 3 p.p.s.a., nie może przekreślać możliwości jego oceny jako skargi kasacyjnej, jeżeli taki akurat środek skarżącemu przysługuje. Trafnie bowiem podnosi się w piśmiennictwie, że mylne bądź niezbyt czytelne oznaczenie pisma przez stronę nie pociąga za sobą ujemnych dla niej następstw, nie tamuje bowiem – oczywiście przy spełnieniu wymagań szczególnych, zastrzeżonych dla tego innego pisma oraz przy uwzględnieniu okoliczności sprawy – nadania mu prawidłowego biegu przez sąd. (por. m. In. H. Knysiak-Molczyk Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. pod red. T. Wosia, LexisNexis, Warszawa 2005, str. 204). Z tej też przyczyny odrzucenie pisma zatytułowanego "zażalenie", w sytuacji, gdy z okoliczności jego złożenia wynikać by mogło, iż jest to skarga kasacyjna, nie znajdowałoby uzasadnienia.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie sytuacja taka jednak nie zachodzi.
Przede wszystkim należy podkreślić, że strona postępowania, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, nie może swoim działaniem powodować, aby sąd administracyjny domyślał się, czy wręcz odgadywał jej intencje, interpretując jasno i precyzyjnie zatytułowane pismo jako "zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 marca 2014 r. w sprawie o sygn. akt I SA/Wa 3281/13 w przedmiocie odrzucenia skargi", gdy w istocie miałoby chodzić o skargę kasacyjną, przy jednoczesnym oczywistym założeniu, iż do tych dwóch środków prawnych znajdują zastosowanie zasadniczo różne rygory prawne (skarga kasacyjna jest środkiem o wysokim stopniu sformalizowania), i to niezależnie od różnych terminów ich wnoszenia.
O zamiarze wniesienia w niniejszej sprawie zażalenia, a nie skargi kasacyjnej, świadczy fakt, iż oprócz jednoznacznego wskazania, iż środek odwoławczy z dnia 14 marca 2014 r. jest zażaleniem na postanowienie Sądu pierwszej instancji z dnia 5 marca 2014 r., pełnomocnik skarżących w wykazie załączników podał, iż do pisma załącza "odpis zażalenia", zaś w przesłanym dowodzie uiszczenia wpisu wskazał, iż jest to "opłata od zażalenia na postanowienie sygn. akt I SA/Wa 3281/13 z 5 marca 2014 r.". Te wszystkie czynności prowadzą do wniosku, iż nie była to jedynie pomyłka pełnomocnika skarżących, ale jego intencją było wniesienie zażalenia. Ponadto istotne jest również, iż – wbrew twierdzeniom wnoszącego zażalenie – środek odwoławczy z dnia 14 marca 2014 r. nie zawierał wskazania podstaw skargi kasacyjnej, tj. konkretnych przepisów, których naruszenie strona zarzuca, co jest obligatoryjnym składnikiem skargi kasacyjnej (art. 176 p.p.s.a.) – w przeciwieństwie do zażalenia.
Jedynie ubocznie wskazać również należy, iż w uzasadnieniu środka odwoławczego z dnia 14 marca 2014 r. podano jako podstawę wpisu sądowego "§ 2 ust. 7" rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 221, poz. 2193 ze zm.). Wprawdzie powołane rozporządzenie nie zawiera tak wskazanego przepisu, jednak przyjąć można, iż pełnomocnikowi chodziło o przepis § 2 ust. 1 pkt 7 tego rozpozrządzenia, który określa wysokość wpisu od zażalenia na postanowienia wojewódzkich sądów administracyjnych. Wysokość wpisu od skargi kasacyjnej określona jest bowiem w § 3 cyt. rozporządzenia, na który to przepis pełnomocnik skarżących się nie powołał.
W związku z powyższym, Sąd pierwszej instancji trafnie uznał środek odwoławczy z dnia 14 marca 2014 r. za zażalenie i prawidłowo odrzucił je, jako niedopuszczalne.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 z związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w postanowieniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło