II SA/Lu 435/12

WyrokWSA w Lublinie2012-07-05

Skład orzekający: Bogusław Wiśniewski, Joanna Cylc-Malec, Krystyna Sidor

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zaprojektowane w budynku mieszkalnym wielorodzinnym antresole, których powierzchnia jest większa od powierzchni pomieszczenia lub kondygnacji, z której zostały wydzielone, stanowią dodatkową, piątą kondygnację, naruszając tym samym miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dopuszczający maksymalnie cztery kondygnacje naziemne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaprojektowane nad czwartą kondygnacją powierzchnie, nazwane przez inwestora antresolami, nie spełniają definicji antresoli zawartej w przepisach techniczno-budowlanych. W szczególności nie zostały spełnione warunki dotyczące jednoprzestrzenności kondygnacji lub pomieszczenia oraz powierzchni antresoli względem pomieszczenia/kondygnacji, z której została wydzielona. W konsekwencji, powierzchnie te zostały uznane za piątą kondygnację, co narusza miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który dopuszcza maksymalnie cztery kondygnacje naziemne. Skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Inwestor złożył wniosek o pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Organ pierwszej instancji wezwał do usunięcia nieprawidłowości w dokumentacji, wskazując na naruszenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie liczby kondygnacji (projekt przewidywał pięć, plan dopuszczał cztery). Inwestor nie uzupełnił dokumentacji, kwestionując interpretację antresoli jako dodatkowej kondygnacji. Organ pierwszej instancji odmówił zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, podzielając stanowisko o naruszeniu planu miejscowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę inwestora.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski, Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec (sprawozdawca), Sędzia NSA Krystyna Sidor, Protokolant Referent Marzena Okoń, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 5 lipca 2012 r. sprawy ze skargi [...] SA na decyzję Wojewody z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę. Zaskarżoną decyzją Wojewoda [...] - po rozpatrzeniu odwołania A Spółka Akcyjna z siedzibą w L. od decyzji Prezydenta Miasta L. z dnia 18 stycznia 2012 r. odmawiającej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego, wielorodzinnego wraz z wewnętrznymi instalacjami na działce nr ew. "x" przy ul. Z. J. i I. C. w L. - utrzymał w mocy ww. decyzję Prezydenta Miasta L. Postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie miało następujący przebieg. W dniu 10 października 2011 r. inwestor - A S.A. złożył wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego na terenie nieruchomości przy ul. Z. J. i I. C. w L. (dz. nr ew. "x"). Postanowieniem z dnia 28 listopada 2011 r. Prezydent Miasta L. nałożył na inwestora obowiązek usunięcia nieprawidłowości w złożonej dokumentacji, poprzez wykazanie spełnienia warunku określonego w § 77 ust. 6 uchwały Rady Miasta L. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, dotyczącego ograniczenia wysokości budynku do 4 kondygnacji oraz uzupełnienia wniosku o pozwolenia na budowę zewnętrznej instalacji kanalizacji sanitarnej. W odpowiedzi na wezwanie inwestor nie uzupełniając złożonej dokumentacji zakwestionował zasadność wydanego postanowienia uznając, iż jest ono bezpodstawne. Mianowicie jego zdaniem zaprojektowana antresola stanowi część IV kondygnacji, albowiem jest oddzielona stropem pośrednim o powierzchni mniejszej od powierzchni kondygnacji i jest niezamknięta przegrodami budowlanymi od strony wnętrza, z którego została wydzielona. Antresola ta stanowiłaby oddzielną kondygnację gdyby była zamknięta od strony wnętrza kondygnacji, z której została wydzielona. Wówczas stanowiłaby tzw. poddasze użytkowe. Z takim przypadkiem jednak - jego zdaniem - nie mamy do czynienia. Ponadto inwestor dodał, że projektowany budynek jest budynkiem bliźniaczym w stosunku do budynku, na którego budowę organ udzieli już wcześniej pozwolenia na budowę. Odnośnie zaś uzupełnienia wniosku inwestor wskazał, iż zewnętrzna instalacja kanalizacji sanitarnej będzie realizowania w późniejszym etapie na podstawie odrębnego pozwolenia na budowę. W tych okolicznościach Prezydent Miasta L. decyzją z dnia 18 stycznia 2012 r. odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na realizację przedmiotowej inwestycji. Uzasadniając swoją decyzję organ stwierdził, że projektowany budynek jest pięciokondygnacyjny, co nie odpowiada warunkom miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który w tym obszarze ogranicza wysokość zabudowy do czterech kondygnacji naziemnych. Zaprojektowane w budynku antresole nie odpowiadają definicji antresoli określonej w § 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, lecz stanowią kolejną kondygnację. Projekt przewiduje bowiem realizację mieszkań, w których w pomieszczeniu pokoju dziennego zaprojektowano schody łączące ten pokój z przestrzenią tzw. "antresoli", jednak przestrzeń na wyższym poziomie ma powierzchnię większą niż przestrzeń, z którą się ona łączy na poziomie niższym. Przykładowo w mieszkaniu nr 19 powierzchnia pokoju dziennego połączonego z antresolą wynosi 30,29 m2, całego mieszkania na tym poziomie 37,40 m2, a powierzchnia antresoli to 52,26 m2 .Takie rozwiązanie zdaniem organu nie odpowiada zatem rozumieniu antresoli pomieszczenia. Organ dodał, iż na takie rozumienie antresoli wskazuje wyrok WSA w Warszawie wydany w sprawie VII SA/Wa 1893/10 oraz pismo Dyrektora Departamentu Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej udzielone organowi w odpowiedzi na jego wystąpienie. Z tych względów przedłożony projekt budowlany jest niezgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie ilości dopuszczonych kondygnacji w budynku. Ponadto organ wskazał, że bez wpływu na wynik sprawy pozostaje okoliczność wydania przez organ pierwszej instancji inwestorowi pozwolenia na budowę budynku o zbliżonych rozwiązaniach dotyczących antresoli. W tamtym postępowaniu organ związany był bowiem stanowiskiem organu odwoławczego wyrażonym w sprawie. Organ natomiast zobligowany jest do oceny zgodności z planem miejscowym projektu budowlanego w każdym postępowaniu. Na zakończenie organ dodał, iż nie ma możliwości wyłączenia instalacji kanalizacji sanitarnej do odrębnego postępowania, gdyż instalacja taka nie jest obiektem mogącym samodzielnie funkcjonować. Z powyższą decyzją nie zgodziła się A S.A. wnosząc odwołanie, w którym zarzuciła naruszenie art. 7, 8 i 77 § 1 k.p.a. poprzez pominięcie faktu, że w analogicznym stanie faktycznym - dotyczącym budynku nr 1 - ten sam organ zatwierdził projekt i wydał pozwolenie na budowę oraz art. 35 ust. 3 w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego i § 3 pkt 16 i pkt 19 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie poprzez przyjęcie, że zaprojektowana antresola jest kondygnacją i z tej przyczyny projekt budowlany narusza miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. W wyniku rozpatrzenia tego odwołania Wojewoda [...] wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia 16 kwietnia 2012 r., którą utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu decyzji organ w pierwszej kolejności wskazał, że decyzja o pozwoleniu na budowę budynku nr 1 była wydana w innej sprawie i dlatego nie mogła wiązać organu w sprawie niniejszej. Odnośnie zaś kwalifikacji zaprojektowanych "antresoli" Wojewoda podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, iż nie są to w rozumieniu § 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych (...), antresole pomieszczenia ani też antresole kondygnacji. Jego zdaniem pojęcie antresoli podane w ww. przepisie opisuje dwa różne przypadki. Pierwszy to ten gdy antresola jest wydzielona z jednoprzestrzennego pomieszczenia o znacznej wysokości, drugi zaś gdy antresola jest wydzielona z jednoprzestrzennej kondygnacji o znacznej wysokości. Bez dokonania tego ustalenia bezcelowe jest dalsze sprawdzanie występowania łącznie warunków ww. przepisu. W niniejszej sprawie prawidłowo zaś uznano, że czwarta kondygnacja budynku nie jest jednoprzestrzenna. Słuszne jest również stanowisko, że górne przestrzenie przypisane do mieszkań nr 19, 21, 22, oraz 60, 61 i 63 nie są antresolami pomieszczenia, gdyż część ich powierzchni wykracza poza obrys pomieszczania, z którego zostały wydzielone. Powierzchnie, które w projekcie zostały przypisane do antresoli są większe od powierzchni pomieszczeń, z których zostały wydzielone, a przede wszystkim nie znajdują się bezpośrednio nad tymi pomieszczeniami. Powyższe oznacza, ze w budynku zaprojektowano mieszkania dwupoziomowe znajdujące się na czwartej i piątej kondygnacji, co narusza ustalenia planu miejscowego dopuszczającego realizację budynków o wysokości do czterech kondygnacji naziemnych. Reasumując Wojewoda stwierdził, iż słusznym było wezwanie inwestora do uzupełnienia nieprawidłowości projektu, których nieusunięcie skutkowało wydaniem decyzji odmownej. Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wniosła A S.A. Skarżąca, powtarzając w całości zarzuty odwołania w dalszym ciągu argumentowała, że w sprawie doszło do pomylenia pojęcia antresoli jako części kondygnacji i jako części pomieszczenia. Oba pojęcia występują jako alternatywa, czyli dotyczą albo tylko kondygnacji albo tylko pomieszczenia. Aby prawidłowo rozróżnić te elementy należy (określając ilość kondygnacji) mieć na uwadze, że antresola stanowi część kondygnacji po spełnieniu warunku oddzielającego stropu pośredniego o powierzchni mniejszej od powierzchni tej kondygnacji (a nie pomieszczenia) i braku zamknięcia od wnętrza, z którego została wydzielona. Natomiast przegrody pionowe, niebędące ścianami zewnętrznymi (ściany między mieszkaniami) w żaden sposób nie ograniczają kondygnacji do pomieszczenia, co czyni organ. Tym samym antresola jako część kondygnacji przy spełnieniu warunku stropu pośredniego i niezamknięciu od wnętrza, z którego została wydzielona nie ogranicza jej zarysu w stosunku do powierzchni pomieszczenia (wnętrza) poniżej. Powołując się na powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i zwrot kosztów postępowania. Jej zdaniem omawiana sporna pozioma część budynku stanowi antresolę trzeciego piętra – górną część czwartej kondygnacji nadziemnej, a tym samym spełnione zostały ustalenia planu miejscowego. W odpowiedzi na skargę Wojewoda podtrzymał stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji oraz wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje. Skarga nie mogła odnieść skutku, bowiem zaskarżona decyzja, wbrew twierdzeniom strony skarżącej, nie narusza prawa materialnego, a także nie została wydana z naruszeniem prawa procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Przedmiotem niniejszego postępowania jest rozstrzygnięcie o zgodności z prawem decyzji odmawiającej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego, wielorodzinnego wraz z wewnętrznymi instalacjami na działce nr ew. "x" przy ul. Z. J. i I. C. w L. Kwestią sporną i jednocześnie mającą podstawowe znaczenie dla sprawy jest ustalenie zgodności planowanej inwestycji z uregulowaniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Powyższy obowiązek oceny zgodności projektu budowlanego z obowiązującym planem został nałożony na organ treścią art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623), zgodnie z którym przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę właściwy organ sprawdza m.in. zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Oznacza to, iż w przypadku, gdy na terenie objętym wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę obowiązuje plan miejscowy organ udzielający pozwolenia na budowę ma obowiązek sprawdzenia zgodności rozwiązań przyjętych w projekcie budowlanym z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Badanie zgodności z ustaleniami planu miejscowego dotyczy zarówno projektu zagospodarowania działki, jak i projektu architektoniczno-budowlanego i polegać powinno na dokładnej analizie zapisów obowiązującego na danym obszarze planu miejscowego, a w szczególności jego ustaleń dotyczących terenu przewidzianego do zainwestowania oraz dopuszczonych tym planem warunków i sposobów jego zabudowy. W razie stwierdzenia naruszeń w tym zakresie organ ten nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę (art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane). Z przepisów tych wynika zatem obowiązek orzeczenia o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę w przypadku ustalenia przez organ architektoniczno-budowlany niezgodności projektu budowlanego z treścią planu zagospodarowania, której to niezgodności inwestor w wyznaczonym przez ten organ terminie nie usunie. W ocenie Sądu, wbrew twierdzeniom skarżącego, orzekające w kontrolowanym postępowaniu organy w sposób należyty wywiązały się ze wskazanych obowiązków w pełni zasadnie uznając, iż przedłożony do zatwierdzenia przez stronę skarżącą projekt budowlany jest niezgodny z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta L. W tym miejscu, nawiązując jeszcze do treści wskazanego przepisu należy podkreślić, iż przepis ten posługuje się pojęciem "zgodności". Z przyjętego w powszechnym rozumieniu znaczenia pojęcia "zgodność" danego aktu z innym wynika natomiast, że jest to stopień znacznie silniejszy niż "spójność" czy też "niesprzeczność". A zatem z woli ustawodawcy nie można w takim przypadku stosować jakiejkolwiek wykładni rozszerzającej. Twierdzenie to wzmacnia okoliczność, że miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest aktem normatywnym, powszechnie obowiązującym, który zawiera ustalenia wiążące na obszarze, na którym obowiązuje, tak długo dopóki nie zostanie stwierdzona jego nieważność, bądź nie zostanie uchylony. Postanowienia miejscowego planu wiążą nie tylko właścicieli nieruchomości gruntowych położonych na jego obszarze, ale i organy gminy oraz inne organy państwa, we właściwości których pozostaje wypowiadanie się w kwestii praw i obowiązków właściciela nieruchomości, na podstawie przepisów odrębnych. I tak przechodząc do analizy zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta L. - przyjętego uchwałą Rady Miejskiej w L. z dnia 29 sierpnia 2002 r., nr [...]) rozpocząć należy od wskazania, iż bezspornym jest, że działka nr ew. "x", na której planowana jest opisana wyżej inwestycja, znajduje się w planie w jednostce urbanistycznej oznaczonej symbolem M3 - "teren zabudowy mieszkaniowej" z podstawowym przeznaczeniem gruntów pod zabudowę mieszkaniową o mieszanej strukturze oraz usług nieuciążliwych o intensywności zabudowy netto 0,6 - 1,0 liczonej w granicach bilansowanego terenu. Do ustaleń planu dotyczących tej strefy wprowadzona została możliwość realizacji budynków mieszkalnych jednorodzinnych i wielorodzinnych wraz z urządzeniami technicznymi. Dopuszczając w omawianej strefie lokalizację tego typu budynków zastrzeżono jednocześnie, że maksymalna wysokość budynków mieszkalnych jednorodzinnych to II kondygnacje z możliwością realizacji poddasza użytkowego w stromym dachu, a budynków wielorodzinnych to IV kondygnacje, z możliwością zaprojektowania elementów dominujących przestrzennie (§ 26 i § 77 ust. 6 ww. uchwały). Bezspornym przy tym jest, iż chodzi tu o ilość kondygnacji naziemnych. Jednocześnie należy wskazać, iż omawiany plan miejscowy nie zawiera wyjaśnienia pojęcia "kondygnacja", zasadnym zatem jest ustalenie znaczenia tego wyrażenia z powołaniem się na definicję tego pojęcia zawartą w § 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych (...), jak też to uczyniły rozstrzygające w sprawie organy. Zgodnie z treścią tego przepisu, przez kondygnację należy rozumieć poziomą nadziemną lub podziemną część budynku, zawartą pomiędzy powierzchnią posadzki na stropie lub najwyżej położonej warstwy podłogowej na gruncie a powierzchnią posadzki na stropie bądź warstwy osłaniającej izolację cieplną stropu, znajdującego się nad tą częścią budynku, przy czym za kondygnację uważa się także poddasze z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi oraz poziomą część budynku stanowiącą przestrzeń na urządzenia techniczne, mającą średnią wysokość w świetle większą niż 2 m; za kondygnację nie uznaje się nadbudówek ponad dachem, takich jak maszynownia dźwigu, centrala wentylacyjna, klimatyzacyjna lub kotłownia. Analiza złożonego przez inwestora projektu architektoniczno-budowlanego wskazuje, iż do realizacji przewidziany jest budynek mieszkaniowy, wielorodzinny, trzy piętrowy (IV kondygnacyjny), przy czym nad IV kondygnacją zaprojektowano pomieszczenia przynależne do niektórych lokali mieszkalnych położonych poniżej (na IV kondygnacji), które nazwano "antresolami". Takie oznaczenie powierzchni ma natomiast istotne w sprawie znaczenie, gdyż powierzchnia antresoli, mimo iż wykorzystywana na cele mieszkaniowe nie stanowi dodatkowej kondygnacji. Mając powyższe na uwadze, słusznie organy uznały, że sporna, zaprojektowana nad IV kondygnacją powierzchnia nie jest antresolą, lecz dodatkową V kondygnacją, której realizacji nie dopuszcza plan miejscowy. W tym zakresie wskazać należy, iż definicję antresoli podobnie jak przywołaną już definicję kondygnacji zawiera rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych (...). Zgodnie z jego § 3 pkt 19 przez antresolę należy rozumieć górną część kondygnacji lub pomieszczenia znajdującą się nad przedzielającym je stropem pośrednim o powierzchni mniejszej od powierzchni tej kondygnacji lub pomieszczenia, niezamkniętą przegrodami budowlanymi od strony wnętrza, z którego jest wydzielona. Odnosząc istniejący w sprawie stan faktyczny do przywołanej definicji wskazać należy, iż bezspornym jest, że zaprojektowane nad IV kondygnacją powierzchnie znajdują się nad przedzielającymi je stropami pośrednimi. Bezspornym również jest, że powierzchnie te nie są zamknięte przegrodami budowlanymi od strony wnętrza, z którego są wydzielone. Dwa warunki uznania tych powierzchni za antresole zostały zatem spełnione. Nie został jednak spełniony kolejny warunek "jednoprzestrzenności" kondygnacji lub pomieszczenia. W pełni zasadnie w tym zakresie organy dostrzegły, iż przywołana definicja antresoli opisuje dwa jej rodzaje. Pierwszy to antresola kondygnacji, drugi zaś to antresola pomieszczenia. Zważyć jednak należy, iż zarówno kondygnacja, jak i pomieszczenie muszą mieć jednoprzestrzenny układ, tj. nie zamknięty stałymi przegrodami (ścianami). W przedmiotowej sprawie nie może natomiast budzić wątpliwości, iż IV kondygnacja projektowanego budynku nie jest jednoprzestrzenna, gdyż znajduje się na niej szereg pionowych przegród oddzielających poszczególne mieszkania zaprojektowane na tej kondygnacji. Nie można zatem przyjąć, że zaprojektowane nad IV kondygnacją powierzchnie stanowią antresolę kondygnacji, jak tego domaga się skarżąca. Nie można przy tym uznać, że zaprojektowane na IV kondygnacji ściany między mieszkaniami nie czynią tej kondygnacji wieloprzestrzenną. Skarżąca sama bowiem wskazuje, że kondygnacja ta posiada wydzielone pomieszczenia. Zresztą kwestia ta z oczywistych względów nie może być pojmowana inaczej. Innymi słowy antresola kondygnacji nie może znajdować się na kondygnacji, która nie ma jednoprzestrzennego układu, lecz posiada wydzielone na całej powierzchni pomieszczenia. Nie można również przyjąć, że zaprojektowane nad IV kondygnacją powierzchnie stanowią antresolę pomieszczenia. Świadczy o tym okoliczność, że zaprojektowana górna część pomieszczenia oddzielona stropem pośrednim ma większą powierzchnię niż powierzchnia pomieszczenia, z której została ona wydzielona. Wynika to zaś z faktu, że przestrzeń nad stropem pośrednim wykracza poza obrys pomieszczenia, do którego jest przydzielona. I tak górne przestrzenie znajdujące się nad stropem pośrednim należące do mieszkań nr 19 i nr 63, nr 21 i nr 61, nr 22 i nr 60, nazwane przez inwestora antresolami, położone są odpowiednio nad innymi mieszkaniami znajdującymi się na IV kondygnacji nr 18 i nr 64, nr 20 i nr 62 oraz nad innymi pomieszczeniami niż te, z których zostały wydzielone. Uwzględniając powyższe w pełni zasadnie uznały organy, iż wydzielone z IV kondygnacji powierzchnie nazwane antresolą, nie mogą być za nie uznane, gdyż nie spełniają wszystkich omówionych wyżej wymogów kwalifikacyjnych przewidzianych dla antresoli. Powierzchnie te, stanowią samodzielną, odrębną kondygnację o wysokości przewidzianej dla kondygnacji stosownie do § 3 pkt. 16 cyt. rozporządzenia. Bez znaczenia przy tym jest, że zaprojektowana w przestrzeni poddasza użytkowego kondygnacja w istocie nie podwyższa wysokości budynku liczonej w metrach. Plan miejscowy określa bowiem dopuszczalną wysokość budynków odwołując się do pojęcia kondygnacji, a nie wysokości liczonej w metrach. W tych okolicznościach zasadnie organy uznały, iż jednoznaczne co do swojej treści zapisy przedmiotowego planu miejscowego oraz przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych wykluczają ich interpretację zgodnie z intencjami strony skarżącej. Skoro zatem jak wykazano wyżej projekt budowlany objęty wnioskiem o pozwolenie na budowę był niezgodny z treścią obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, którym organy obu instancji były jako prawem miejscowym związane, zasadnym było wezwanie inwestora do usunięcia nieprawidłowości w projekcie budowlanym, z którego to obowiązku inwestor się nie wywiązał. W tej sytuacji w świetle treści art. 35 ust. 1 i ust. 3 ustawy Prawo budowlane musiało to skutkować wydaniem decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Konstatacja taka nie podważa wynikającej z art. 4 ustawy Prawo budowlane zasady swobody budowlanej, gdyż jest ona ograniczona treścią obowiązujących przepisów, w tym wymogiem zgodności z warunkami ustalonymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, który to wymóg nie został w niniejszej sprawie spełniony. Za niezasadne należało również uznać pozostałe zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania. W szczególności należy wskazać, iż zasada budzenia zaufania do organów administracji publicznej zawarta w art. 8 k.p.a. nie oznacza, że organ nie może w podobnym stanie faktycznym (uznając nawet, Iż taki zaistniał) wydać orzeczenia odmiennie rozstrzygającego daną kwestię, od poprzednio wydanego. Nie można bowiem żądać od organów, by raz podjęte stanowisko, miało być kontynuowane. Niniejsze postępowanie stanowi odrębne od zakończonego pozytywną dla inwestora decyzją postępowanie, a tym samym organ nie był związany treścią wydanego wcześniej rozstrzygnięcia. Nie stanowi o tym również fakt zatwierdzenia przez organ pierwszej instancji projektu zagospodarowania terenu dla budynku nr 1 i nr 2. Zatwierdzenie dotyczyło bowiem jedynie usytuowania przedmiotowego budynku nr 2 nie odnosząc się w żaden sposób do jego wysokości. Z tych też względów skarga jako nieuzasadniona podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło