III SA/Gd 29/14

WyrokWSA w Gdańsku2014-04-17

Skład orzekający: Jolanta Sudoł, Felicja Kajut, Anna Orłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo nałożył karę pieniężną za niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli w całości lub w części, jeśli przedsiębiorca nie był obecny w siedzibie firmy, ale złożył wyjaśnienia i zobowiązał się dostarczyć brakujące dokumenty?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy nie wykazały w sposób należyty, iż przedsiębiorca uniemożliwił przeprowadzenie kontroli. Brak obecności przedsiębiorcy w siedzibie firmy nie jest równoznaczny z uniemożliwieniem kontroli, zwłaszcza gdy przedsiębiorca współpracował, składał wyjaśnienia i zobowiązał się do dostarczenia dokumentów. Organy nie odniosły się do wszystkich zarzutów strony w odwołaniu, naruszając tym przepisy postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na E. B. za naruszenia przepisów o transporcie drogowym, w tym niepoddanie się kontroli. Przedsiębiorca kwestionował prawidłowość przeprowadzonej kontroli, twierdząc, że współpracował z organami i nie utrudniał czynności. Organy obu instancji nałożyły kary, uznając, że doszło do uniemożliwienia kontroli. E. B. złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Sudoł Sędziowie: Sędzia WSA Felicja Kajut (spr.) Sędzia NSA Anna Orłowska Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Marta Sankiewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi E. B. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 4 lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 14 grudnia 2012 r. nr [...], 2. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego E. B. kwotę 400 (czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, 3. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Decyzją z dnia 14 grudnia 2012r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, działając m.in. na podstawie art. 92a ust. 1, art. 92a ust. 6, art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012r. , poz. 1265), nałożył na E. B. - prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą [...] w P., karę pieniężną w kwocie 15 000 zł - ograniczoną na podstawie art. 92a ust. 3 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym z kwoty 86 400 zł - za niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli w całości lub w części, skrócenie dziennego czasu odpoczynku oraz nieokazanie podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu - za każdy dzień. W uzasadnieniu decyzji odniesiono się do dotychczasowego przebiegu postępowania i podano, że ww. naruszenia ustalono podczas kontroli przedsiębiorstwa, przeprowadzonej w dniach 13-22 lutego 2012r. Przedmiotem kontroli była zgodność wykonywania działalności gospodarczej w zakresie warunków i obowiązków wykonywania przewozu drogowego określonych w ustawie o transporcie drogowym oraz aktów prawnych wskazanych w art. 4 pkt 22 ww. ustawy. W następstwie odwołania strony organ II instancji decyzją z dnia 26 lipca 2012r. uchylił zaskarżoną decyzję z dnia 23 kwietnia 2012 r. w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji. Po ponownym rozpoznaniu sprawy organ I instancji wskazał, że strona w prowadzonym postępowaniu nie przedstawiła dowodów potwierdzających, iż dochowała należytej staranności i nie miała wpływu na powstanie naruszeń. Dalej podano, że łączna kara pieniężna za stwierdzone naruszenia wynosi 86 400 zł, jednakże ustalono, że w okresie 6 miesięcy poprzedzających kontrolę przedsiębiorca współpracował średnio z dwoma kierowcami, zatem na mocy art. 92a ust. 3 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym należało ją ograniczyć do wysokości 15 000 zł. W odwołaniu od ww. decyzji E. B. zakwestionował powyższą decyzję i wniósł o jej uchylenie. Podniósł, że działania organu I instancji, wbrew stwierdzonej w decyzji organu odwoławczego wadliwości decyzji z dnia 23 kwietnia 2012 r. i konieczności uzupełnienia materiału dowodowego, ograniczyły się wyłącznie do włączenia do akt sprawy kopii książki kontroli przedsiębiorcy za 2012 r. Organ nie skorzystał z przysługujących mu środków prawnych, nie wzywał skarżącego do składania wyjaśnień w związku z czym materiał dowodowy zgromadzony w postępowaniu nie odzwierciedla dokładnego przebiegu kontroli. Ponadto strona zarzuciła, że organ nie poczynił żadnych dodatkowych ustaleń mających znaczenie dla sprawy naruszając przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Decyzją z dnia 4 lipca 2013r. znak [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając m.in. na podstawie art. 4 pkt 22 lit. a i h, art. 92a ust. 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym, uchylił zaskarżoną decyzję w całości i nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 10 400 zł z tytułu niepoddania się lub uniemożliwienia przeprowadzenia kontroli w całości lub w części oraz skrócenia czasu dziennego odpoczynku o czas do jednej godziny i za każdą rozpoczętą godzinę. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci przesłanej przez stronę w ponownym postępowaniu administracyjnym kopii książki kontroli, imiennego upoważnienia o zamiarze przeprowadzenia kontroli z dnia 1 lutego 2012r. nr [...] oraz notatek funkcjonariuszy Policji z dnia 15 i 22 lutego 2012r. udowodniono, że skarżący nie poddał się w pełnym zakresie kontroli prowadzonej przez [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego. Podano, że czynności w rozumieniu art. 72 ustawy o transporcie drogowym oraz art. 77 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej rozpoczęto w dniu 13.02.2012r. Przedsiębiorca winien był zatem do momentu zakończenia czynności, czyli wręczenia protokołu kontroli, umożliwić w każdym wypadku wykonanie przez organ niezbędnych czynności czy to osobiście czy to przez swojego przedstawiciela bądź pełnomocnika. Konsekwencją uniemożliwienia organowi wypełnienia swoich obowiązków jest kara pieniężna w wysokości 10 000 zł. Co do kolejnego naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku organ podał, że okoliczność ta została wykazana w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy w postaci danych cyfrowych z karty kierowcy E. B. oraz M. W. Ponadto nieokazano dokumentu uzasadniającego odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Zdaniem organu odwoławczego materiał dowodowy nie potwierdził faktu popełnienia naruszenia polegającego na nieokazaniu podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowcy, z tachografu cyfrowego lub innego dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu. Przedsiębiorca nie został wezwany odrębnym pismem o przedstawienie danych cyfrowych, nie sporządzono protokołu z okazania dokumentów oraz co istotniejsze karty pobrania zapisów z urządzenia rejestrującego. Zawiadomieniem z dnia 25 stycznia 2012r. wezwano stronę ogólnie o pliki źródłowe z zapisami z tachografów cyfrowych oraz kart kierowców. Przedsiębiorca zastosował się do treści ww. zawiadomienia. W dalszej części uzasadnienia wskazano, że przedsiębiorca transportowy musi uważnie planować przejazd kierowcy i tak organizować trasę by kierowcy mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia. Ponadto kierowca musi bezwzględnie przestrzegać przepisów i nie przekraczać dopuszczalnego czasu prowadzenia pojazdu, za wyjątkiem wystąpienia nieprzewidzianych i wyjątkowych okoliczności. W sprawie nie mógł być zastosowany art. 92b ustawy o transporcie drogowym, albowiem przedsiębiorca nie przedstawił dowodów potwierdzających zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy, ograniczając się wyłącznie do złożenia wyjaśnień. Organ nie znalazł również żadnych przesłanek wskazujących na konieczność zastosowania art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Strona nie przedstawiła, zarówno w trakcie kontroli w przedsiębiorstwie jak i w toku postępowania administracyjnego, żadnych dowodów na powstanie okoliczności, o których mowa w ww. przepisie. E. B. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższą decyzję wniósł o jej uchylenie w całości. Zarzucił naruszenie prawa materialnego, tj.: - art. 55, art. 73, art. 92, art. 92a, art. 92b, art. 92c ustawy o transporcie drogowym, polegające na nałożeniu kary pieniężnej na kontrolne przedsiębiorstwo wbrew przepisom ww. norm prawnych, - art. 8, art. 9, art. 80a, art. 81 ust. 2, art. 81a, art. 83a, rozdział 5 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r., o swobodzie działalności gospodarczej, polegające na prowadzeniu kontroli działalności gospodarczej przedsiębiorcy z pominięciem zawartych uregulowań prawnych; - art. 6, art. 10, art.14, art.40, art.43, art.50, art.67, art.75, art. 77, art.80 i art. 107§3 k.p.a., polegające na prowadzeniu postępowania administracyjnego niezgodnie z postanowieniami powyższych norm prawnych. W uzasadnieniu skarżący podał, że zaskarżona decyzja ponownie w rażący sposób narusza prawo. Zakres nałożonych na przedsiębiorstwo kar pieniężnych wynika zarówno z niewłaściwej interpretacji przepisów prawa, jak również z niezgodnego z przepisami ustawy o swobodzie działalności gospodarczej jak i k.p.a. prowadzenia postępowania w niniejszej sprawie. Podał, że w okresie kontroli czynnie uczestniczył w czynnościach, przekazując organowi kontrolnemu żądane dane oraz informacje. Część danych znajdowała się poza siedzibą przedsiębiorcy, dlatego skarżący wniósł o wyznaczenie 7 dniowego terminu na ich przedstawienie. Wskazał, że rozliczeniami z zakresu czasu pracy kierowcy, zajmowała się firma zewnętrzna, która posiadała żądane przez organ dane i które miały być okazane w ww. terminie. Pomimo powyższych ustaleń, organ kontrolny niespodziewanie rozpoczął czynności kontrolne, bez wiedzy i pod nieobecność samego przedsiębiorcy. Skarżący twierdził, że na żadnym etapie prowadzonego postępowania, nie utrudniał prowadzenia czynności kontrolnych, wypełniał wszelkie obowiązki wynikających zarówno z art. 72 ustawy o transporcie drogowym, jak i przepisów ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Niezrozumiałym dla skarżącego było działanie kontrolujących w dniu 15 lutego 2012r., którzy pomimo posiadanej wiedzy, że w tym dniu kontrolowany nie mógł być obecny w miejscu siedziby przedsiębiorstwa, wezwali Policję. Skarżący podniósł, że w zaskarżonej decyzji nie został odzwierciedlony zarówno fakt dostarczenia brakujących dokumentów przez syna, jak i to, że skarżący ustalił termin dostarczenia żądanych dokumentów. W związku z tym w ocenie skarżącego prowadzone w powyższy sposób postępowanie administracyjne, dalece odbiega od standardów państwa praworządnego. Twierdził, że organy obu instancji wykazały się wyjątkową biernością. Nie poczyniły jakichkolwiek dodatkowych ustaleń mających znaczenie dla sprawy. Podniósł, że organ I instancji gromadząc materiał dowodowy, nie korzystał z przysługujących mu środków prawnych celem ustalenia faktycznych okoliczności sprawy. W trakcie prowadzonego postępowania, nie był wzywany do osobistego stawiennictwa w siedzibie organu kontroli, czy też do dostarczenia jakichkolwiek dokumentów, złożenia wyjaśnień. W związku z tym skarżący uważał, że organ znajduje się w posiadaniu wszelkich istotnych dla procesu kontroli dokumentów. W dalszej części skargi wskazano, że w sprawach o nałożenie kary pieniężnej, szczególnie istotne jest przestrzeganie przez organ gwarancji prawnych, zgodnych ze standardami demokratycznego państwa prawnego, służących podmiotom, którym grozi jej wymierzenie. Naruszenie zaś przepisów regulujących zasady kontroli w przedsiębiorstwie stanowi podstawę do całościowego zakwestionowania wyników kontroli, jak i wydanej w oparciu o powyższe ustalenia decyzji administracyjnej. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, nie znajdując podstaw do zmiany swojego wcześniejszego stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje, w zakresie swej właściwości, kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 92 a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2012r. , poz. 1265 ze zm.), dalej zwany "ustawą" podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć 15.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli ( art. 92a ust. 3 ustawy). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy( art. 92a ust. 6 ustawy). Na skarżącego została nałożona kara pieniężna za naruszenia stwierdzone podczas kontroli przeprowadzonej u niego jako podmiocie wykonującym przewóz drogowy. Załącznik nr 3 do ustawy o transporcie drogowym w l.p.1.5 określa wysokości kary pieniężnej za niepoddanie się lub uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli w całości lub w części - 10 000 zł. Organy obu instancji uznały, że skarżący nie poddał się w pełnym zakresie kontroli prowadzonej przez funkcjonariuszy [...] Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego. Ustawa o transporcie drogowym określa m.in. zasady działania organów Inspekcji Transportu Drogowego, przy czym zapisy ustawy przewidują dwa rodzaje kontroli w zakresie transportu drogowego: kontrolę drogową i kontrolę w przedsiębiorstwie. Zgodnie z art. 68 ust. 1 pkt. 1 i 2 ustawy kontroli, o której mowa w art. 50 i art. 87 podlegają m.in. kierowcy i przedsiębiorcy. W rozdziale 10 ustawy unormowano procedurę postępowania kontrolnego, w tym obowiązki organu, kierowcy i przedsiębiorcy. Nadto na mocy art. 89c ustawy, do kontroli działalności gospodarczej przedsiębiorcy, stosuje się przepisy rozdziału 5 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej(Dz.U. 2007, Nr 155, poz. 1095 ze zm.). Celem kontroli jest dokonanie ustaleń w zakresie prawidłowości prowadzenia działalności gospodarczej i zastosowanie sankcji co do stwierdzonych naruszeń. Kontrola rozpoczyna się w momencie okazania przedsiębiorcy upoważnienia do kontroli wraz z legitymacją służbową inspektora dokonującego kontroli (art. 85 ust. 1 ustawy). W toku kontroli inspektor Inspekcji Transportu Drogowego może żądać od przedsiębiorcy lub jego pracowników złożenia wyjaśnień lub przedstawienia dodatkowych dokumentów i innych nośników informacji oraz udostępnienia wszelkich danych mających związek z przedmiotem kontroli, ma również prawo wstępu na teren przedsiębiorcy, w tym do pomieszczeń, gdzie prowadzi on działalność gospodarczą, w dniach i godzinach, w których jest lub powinna być wykonywana ta działalność, oraz wstępu do pojazdów użytkowanych przez przedsiębiorcę ( art. 85 ust. 2 ustawy). Zgodnie z treścią art. 72 ustawy kontrolowany jest obowiązany umożliwić inspektorowi dokonanie czynności kontrolnych, a w szczególności: 1) udzielić ustnych lub pisemnych wyjaśnień, okazać dokumenty lub inne nośniki informacji oraz udostępnić dane mające związek z przedmiotem kontroli; 2) udostępnić pojazd, a w uzasadnionych przypadkach wynikających z przeprowadzonej kontroli pojazdu na drodze, obiekt, siedzibę przedsiębiorcy oraz wszystkie pomieszczenia, w których przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą bądź też przechowuje mienie przedsiębiorstwa; 3) umożliwić sporządzenie kopii dokumentów wskazanych przez kontrolującego; 4) umożliwić sporządzenie dokumentacji filmowej lub fotograficznej, jeżeli może ona stanowić dowód lub przyczynić się do utrwalenia dowodu w sprawie będącej przedmiotem kontroli; 5) umożliwić przekazanie, za potwierdzeniem odbioru, oryginału zapisu urządzenia samoczynnie rejestrującego prędkość jazdy, czas jazdy i postoju lub karty kierowcy, oraz gromadzonych przez kontrolowany podmiot wydruków z tachografu cyfrowego i karty kierowcy, których kontrola będzie dokonywana w siedzibie organu kontroli. W niniejszej sprawie uzasadniając nałożenie na skarżącego kary, o której mowa w załączniku nr 3 do ustawy l.p. 1.5, wskazywano, że czynności kontrolne rozpoczęto u przedsiębiorcy w dniu 13 lutego 2012 r. poprzez wręczenie imiennego upoważnienia do kontroli, co zostało wpisane do książki kontroli. Wcześniej w zawiadomieniu z dnia 25 stycznia 2012 r. o zamiarze wszczęcia kontroli wskazano jakie dokumenty należy przygotować w celu usprawnienia i przyspieszenia kontroli. Z treści protokołu kontroli wynika, że skarżący w dniu kontroli przedłożył część dokumentacji wymienionej w ww. zawiadomieniu. Z uwagi na brak w aktach sprawy protokołu z okazania dokumentów oraz karty pobrania zapisów z urządzenia rejestrującego, nie można ustalić, jakie to były dokumenty. Skarżący podaje, że 13 lutego 2012 r. nie okazał wszystkich żądanych przez kontrolujących dokumentów, bowiem część z nich znajdowała się w firmie zewnętrznej, której zlecił prowadzenie rozliczenia czasu pracy kierowców za okres od 1 stycznia 2011 r. do 31 grudnia 2011 r. Na potwierdzenie tego przedstawił umowę o dzieło z dnia 4 grudnia 2011 r. Dokumenty te skarżący zobowiązał się dostarczyć do siedziby organu w terminie 7 dni, co - jak twierdzi skarżący – zostało ustalone z kontrolującymi. Brakujące dokumenty zostały złożone w siedzibie organu przez syna kontrolującego, przy czym i w tym przypadku brak jest w aktach sprawy adnotacji, że fakt taki miał miejsce. Z kolei organ pierwszej instancji stwierdza w uzasadnieniu swojej decyzji, że skarżący zobowiązał się dostarczyć brakujące dokumenty w dniu 14 lutego 2012 r. czego nie zrobił, zatem funkcjonariusze podjęli w dniu 15 lutego 2012 r. kolejne czynności kontrolne. W tym miejscu należy zauważyć, że wskazane wyżej okoliczności – zarówno jeżeli chodzi o twierdzenia skarżącego, jak i organu - nie znajdują żadnego potwierdzenia w materiale dowodowym sprawy, co uniemożliwia Sądowi dokonanie oceny kwestii, która ma istotne znaczenie w sprawie. Podkreślenia przy tym wymaga, że kwestia ta była podnoszona przez skarżącego w obu złożonych odwołaniach, do czego organ odwoławczy się nie odniósł podzielając w tym zakresie ustalenia i stanowisko organu pierwszej instancji i pomijając całkowicie argumenty podniesione w odwołaniu, co stanowi naruszenie przepisów postępowania obligujących organ do ponownego merytorycznego rozpatrzenia sprawy i odniesienia się do podniesionych w odwołaniu zarzutów i twierdzeń ( art. 107 § 3 w związku z art. 15 i 138 k.p.a.). Również organ pierwszej instancji ponownie rozpoznając sprawę pominął milczeniem twierdzenia skarżącego dotyczące ustaleń odnośnie sposobu i terminu złożenia brakujących dokumentów i faktu ich złożenia przez syna skarżącego. Z akt sprawy wynika jednak, że pomimo braku w nich jakiejkolwiek informacji o tym w jakim dniu i w jaki sposób organowi przedłożono brakujące dokumenty, o tym, że miało to miejsce świadczy treść protokołu kontroli i dokonana w toku postępowania kontrolnego analiza zapisów kart kierowców i danych z tachografów cyfrowych obu kierowców. Organ kontrolujący dysponował zatem wszystkimi niezbędnymi do przeprowadzenia kontroli przedsiębiorcy dokumentami ( wymienionymi w zawiadomieniu o wszczęciu kontroli), nie można zatem mówić o uniemożliwieniu przeprowadzenia kontroli w całości lub w części. W ocenie Sądu nie można za uzasadnienie takiego stanowiska organów uznać tego, że skarżący nie był obecny w dniu 15 i 22 lutego 2012 r. w siedzibie swojego przedsiębiorstwa – w domu mieszkalnym w P. [...] i kontrolujący nie zostali do niego wpuszczeni. Tymczasem, jak wynika z treści zaskarżonej decyzji jak również poprzedzającej jej decyzji organu I instancji, tak właśnie uczyniły organy nakładając na skarżącego karę w wysokości 10 000 zł. W tym miejscu należy zauważyć, że rację mają organy twierdząc, że do czasu zakończenia kontroli, co w niniejszej sprawie miało miejsce w dniu 22 lutego 2012 r., na skarżącym ciążyły obowiązki, o których mowa w art. 72 ustawy. Nie powinno było jednak ujść uwadze organów, że skarżący prowadzi małe przedsiębiorstwo, w którym wraz innym kierowcą zajmuje się wykonywaniem przewozów. Jak słusznie zauważono w skardze, wskazując na sposób prowadzenia kontroli i brak wzywania skarżącego do złożenia dodatkowych dokumentów, czy wyjaśnień, skarżący miał podstawy by przyjąć, że organ kontrolujący znajduje się w posiadaniu wszelkich istotnych dla procesu kontroli dokumentów, co za tym idzie, że obecność skarżącego w siedzibie firmy nie jest konieczna. Dodać przy tym należy, że prowadząc kontrolę kontrolujący winni mieć na uwadze treść art. 80b ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, zgodnie z którym czynności kontrolne powinny być przeprowadzane w sposób sprawny i możliwie niezakłócający funkcjonowania kontrolowanego przedsiębiorcy. Oceniając zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oraz stanowisko organów w sprawie, nie można uznać, że orzekające w sprawie organy uczyniły wszystko, by sprawę należycie wyjaśnić. Orzekając zaś w sprawie skoncentrowały się bardziej na rozważaniach dotyczących zasadności nałożenia poszczególnych kar, gdy tymczasem w pierwszej kolejności należało ustalić, czy co do zasady ich nałożenie jest możliwe. Oparcie swojego stanowiska na twierdzeniach, które nie mają oparcia w materiale dowodowym sprawy – o czym była mowa wcześniej – stanowi naruszenie art. 80 k.p.a., który stanowi, że organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Sąd nie podziela natomiast prezentowanego w skardze stanowiska, że istnieją podstawy by w całości zakwestionować wyniki przeprowadzonej u skarżącego kontroli. Zauważyć należy bowiem, że po rozpoczęciu kontroli w dniu 13 lutego 2012 r. upoważnień inspektorzy mogli ją kontynuować. Art. 83 ust. 1 pkt 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej stanowi, że czas trwania wszystkich kontroli organu kontroli u przedsiębiorcy w jednym roku kalendarzowym nie może przekraczać w odniesieniu do mikroprzedsiębiorców - 12 dni roboczych. Jak wynika z książki kontroli przedsiębiorcy, w 2012 r. nie była wcześniej prowadzona kontrola w przedsiębiorstwie skarżącego, zatem dopuszczalny czas kontroli – zakończonej w dniu 22 lutego 2012 r. – nie został przekroczony. Jakkolwiek skarżący nie podpisał protokołu kontroli, nie był bowiem obecny w dniu 22 lutego 2012 r. w siedzibie firmy, to został mu on przesłany wraz z zawiadomieniem o wszczęciu postępowania, które zostało mu doręczone w dniu 2 marca 2013 r., czemu skarżący nie zaprzecza. W kończącym ww. kontrolę protokole kontroli stwierdzono naruszenia polegające na skróceniu dziennego czasu odpoczynku lp.5.3 załącznika nr 3 do ustawy. Zgodnie z tym przepisem za skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do jednej godziny przewiduje karę w kwocie - 100 zł, a za każdą rozpoczętą kolejną godzinę - 200 zł. Jak wynika z dokonanych odczytów danych cyfrowych z karty kierowcy E. B. rozpoczynając jazdę w dniu 29 sierpnia 2011 r. o godz. 02:39 w 24 godzinnym okresie rozliczeniowym skrócił wymagany dzienny czas odpoczynku o 1 godz. i 55 min (kara pieniężna w wysokości 300 zł). Z kolei z danych cyfrowych z karty kierowcy M. W. wynika, że rozpoczynając jazdę w dniu 19 sierpnia 2011 r. o godz. 07:51 w 24 godzinnym okresie rozliczeniowym skrócił wymagany dzienny czas odpoczynku o 36 min ( kara w wysokości 100 zł). Mając na uwadze treść przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, str. 1) oraz przepisów ustawy o transporcie drogowym, istniały podstawy do nałożenia kary za ww. naruszenia. Z tych wszystkich względów niezbędne było wyeliminowanie z obrotu prawnego tak zaskarżonej, jak i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, zostały one bowiem wydane z naruszeniem powołanych wyżej przepisów postępowania administracyjnego i naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 135 p.p.s.a. orzekł, jak w punkcie 1 sentencji. O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. Jednocześnie Sąd, na podstawie art. 152 p.p.s.a. stwierdził, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Rozpoznając ponownie sprawę organy administracji uwzględnią stanowisko zaprezentowane w niniejszym orzeczeniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło