I OSK 365/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-12-20

Skład orzekający: Irena Kamińska, Elżbieta Kremer, Iwona Niżnik-Dobosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy stwierdzenie nieważności decyzji uwłaszczeniowej może nastąpić w części, gdy wadliwość dotyczy tylko fragmentu nieruchomości, a postępowanie nie uwzględniło wszystkich potencjalnych spadkobierców dawnych współwłaścicieli oraz nie rozważyło nieodwracalności skutków prawnych decyzji?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że organy administracji oraz sąd pierwszej instancji nie przeprowadziły prawidłowo postępowania wyjaśniającego. W szczególności nie wykazano, dlaczego orzeczenia sądów powszechnych dotyczące stanu prawnego z 1944 r. mają odniesienie do stanu z 1990 r., nie rozważono możliwości stwierdzenia nieważności decyzji tylko w części dotkniętej wadą, nie ustalono prawidłowo kręgu stron postępowania, a także nie dokonano pogłębionej analizy nieodwracalności skutków prawnych decyzji uwłaszczeniowej. W związku z tym, NSA uchylił zaskarżony wyrok i decyzje administracyjne.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowej z 1995 r. w części dotyczącej działki nr 3/6. Wnioskodawcy zarzucili, że działka ta w dniu 5 grudnia 1990 r. nie stanowiła w całości własności Skarbu Państwa. Minister Transportu stwierdził nieważność decyzji w części dotyczącej działki nr 3/6, a Minister Infrastruktury utrzymał tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę N. S.A. na decyzję Ministra Infrastruktury. N. S.A. wniosła skargę kasacyjną, podnosząc szereg zarzutów dotyczących wadliwości postępowania wyjaśniającego, nieprawidłowego ustalenia zakresu nieważności, pominięcia spadkobierców dawnych współwłaścicieli oraz nieodwracalności skutków prawnych decyzji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 31 lipca 2013 r. nr [...] i decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 31 stycznia 2014 r. nr [...].

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Irena Kamińska (spr.), Sędzia NSA Elżbieta Kremer, Sędzia del. WSA Iwona Niżnik-Dobosz, Protokolant asystent sędziego Aleksander Jakubowski, po rozpoznaniu w dniu 20 grudnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej N. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 września 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 1162/14 w sprawie ze skargi N. na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 31 stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 31 stycznia 2014 r. nr [...] oraz decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 31 lipca 2013 r. nr [...]; 3. zasądza od Ministra Infrastruktury i Budownictwa na rzecz N. kwotę 1014 (tysiąc czternaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wojewoda Nowosądecki działając na podstawie art. 2 ust. 1-3 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz. U. nr 79, poz. 464 ze zm.) decyzją z dnia 16 października 1995 r. nr [...] stwierdził nabycie z mocy prawa z dniem 5 grudnia 1990 r. przez P. prawa użytkowania wieczystego gruntu stanowiącego własność Skarbu Państwa, położonego w Nowym Sączu, stanowiącego działki nr 3 z obr. 94 o pow. 18,5446 ha, nr 3/2 z obr. 95 o pow. 0,0569 ha, nr 79 z obr. 63 o pow. 0,1484 ha oraz nr 83 z br. 63 o pow. 0,0462 ha oraz nieodpłatne nabycie własności budynków i urządzeń znajdujących się na tym gruncie. Wnioskiem z dnia 15 czerwca 2010 r. T.S., R.S., K.A., L.K. i J.A. wystąpili o stwierdzenie nieważności ww decyzji w części odnoszącej się do działki nr 3/6, powstałej z podziału działki nr 3, z uwagi na to, że działka ta w dniu 5 grudnia 1990 r. w 1/3 części nie stanowiła własności Skarbu Państwa. Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej decyzją z dnia 31 lipca 2013 r. nr [...] stwierdził nieważność decyzji Wojewody Nowosądeckiego z dnia 16 października 1995 r. nr [...] w części odnoszącej się do działki nr 3/6, powstałej z podziału działki nr 3. Z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy wystąpili T.S., R.S., K.A., L.K.i J.A. oraz N. S.A. T.S., R.S., K.A., Lidia Kucharska i Jerzy Aleksander zarzucili naruszenie przez organ art. 156 § 2 k.p.a. poprzez zaniechanie ustalenia, że kwestionowana decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne, ponieważ po dacie jej wydania doszło do komercjalizacji przedsiębiorstwa państwowego-aktu przekształcenia w spółkę akcyjną, a następnie do zmiany właściciela ze Skarbu Państwa na podmiot trzeci. N. S.A. podniósł, że organ pominął i pozbawił prawa strony następców prawnych H.K.J.H. oraz I.H. będących współwłaścicielami nieruchomości objętej decyzja uwłaszczeniową i nie zawiesił postępowania ze względu na konieczność przeprowadzenia postępowania spadkowego po tych osobach. Ponadto zarzucono, że dawni właściciele mieli interes prawny wyłącznie do części uwłaszczonej działki nr 3, a więc stwierdzenie nieważności winno dotyczyć, co najwyżej tego fragmentu, a nie całej działki nr 3/6, a także, że organ błędnie przyjął, iż decyzja uwłaszczeniowa nie wywołuje nieodwracalnych skutków prawnych pomimo tego, że doszło do przekształcenia uwłaszczonego przedsiębiorstwa oraz wielokrotnych zmian akcjonariatu. Zaskarżoną decyzją z dnia 31 stycznia 2014 r. nr [...] Minister Infrastruktury i Rozwoju utrzymał w mocy decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 31 lipca 2013 r. nr [...] stwierdzającą w części nieważność decyzji uwłaszczeniowej Wojewody Nowosądeckiego z dnia 16 października 1995 r. Rozpatrując sprawę Minister Infrastruktury i Rozwoju stwierdził, że zasadnicze znaczenie dla dokonania oceny legalności kwestionowanej decyzji uwłaszczeniowej ma ustalenie, czy organ wojewódzki prawidłowo uznał zaistnienie w dniu 5 grudnia 1990 r. ustawowych przesłanek uwłaszczenia, a jedną z takich przesłanek jest przesłanka własności w tym dniu Skarbu Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego. Organ nadzoru ustalił, że Sąd Okręgowy w Nowym Sączu w wyroku z dnia 21 kwietnia 2005 r. sygn. akt [...] stwierdził, że nie istnieją przesłanki do przejęcia na podstawie art. 2 ust. 1 lit. b dekretu Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego z dnia 6 września 1944r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz.U. z 1945 r. nr 3, poz. 13 ze zm.), na rzecz Skarbu Państwa, majątku składającego się m.in. z pgr 1419/30 o pow. 1,4606 ha objętej lwh 1057. Wyrokiem z dnia 7 grudnia 2005r. sygn. akt I ACa 1216/05 Sąd Apelacyjny w Krakowie oddalił apelację od powyższego wyroku. Minister ustalił, że według opinii biegłego sądowego J.P. sporządzonej w toku postępowania prowadzonego przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu w dniu 10 lutego 2004 r. część dawnej pgr 1419/30 o pow. 0,2764 ha weszła w skład działki nr 3/6 powstałej z uwłaszczonej działki nr 3 o pow. 18,5446 ha. Biegły ustalił, że w dniu wpisania własności tych nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, właścicielami nieruchomości ujawnionej w lwh 1057 byli K. z H.A., H.K.J.H. oraz I.H., każde w 1/3 części. Organ nadzoru wskazał, że ww. wyroki dotyczyły tylko udziału wynoszącego 1/3 w prawie własności terenu odpowiadającego parcelom obejmującym m.in. lwh 1057, którego właścicielką była K. z H.A., a zatem ich skutki prawne kreują interes prawny w niniejszej sprawie jedynie po stronie jej następców prawnych-wnioskodawców. Natomiast stronami postępowania dotyczącego oceny legalności decyzji uwłaszczeniowej nie są następcy prawni H.K.J.H. oraz I.H. z uwagi na fakt, że we właściwym postępowaniu nie zostało ustalone, że ich udziały w prawie własności przedmiotowej nieruchomości nie przeszły na własność Skarbu Państwa, jak również nie wykazano, aby ich następcom prawnym obecnie przysługiwały jakiekolwiek prawa do przedmiotowego gruntu. Minister stwierdził, że wobec wydania przez sądy powszechne prawomocnych wyroków przesądzających, ze w dniu 5 grudnia 1990 r. właścicielem części przedmiotowej działki w 1/3 udziału były osoby fizyczne, a nie Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego, nie została spełniona jedna z podstawowych przesłanek uwłaszczenia. W konsekwencji zaś decyzja uwłaszczeniowa w zaskarżonej części zawiera wadę, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., gdyż rażąco narusza prawo tj. art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1990 r. Organ nadzoru stwierdził jednocześnie, że kwestionowana decyzja nie wywołała nieodwracalnych skutków prawnych, ponieważ N. S.A. nie jest nowym podmiotem prawnym, lecz generalnym następcą przedsiębiorstwa uwłaszczonego. Komercjalizacja przedsiębiorstwa państwowego, a więc przekształcenie go w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa nie stanowi w ocenie Ministra nieodwracalnego skutku prawnego. Zdaniem Ministra dla oceny braku zaistnienia nieodwracalnych skutków prawnych bez znaczenia jest również zmiana struktury akcjonariatu, gdyż sprzedaży akcji nie można utożsamiać z bezpośrednim obrotem cywilnoprawnym prawami rzeczowymi do nieruchomości, a akcje inkorporują uprawnienia akcjonariusza w stosunku do spółki, nie zaś bezpośrednio prawa do nieruchomości. Skargę na decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła N. S.A.. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. O oddalenie skargi wnieśli również uczestnicy postępowania T.S., R.S., K.A., L.K. i J.A. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 września 2014 r. o sygn. akt I SA/Wa 1162/14 oddalił skargę. Jak wskazał Sąd pierwszej instancji, w niniejszej sprawie podstawę materialnoprawną decyzji uwłaszczeniowej stanowił przepis art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości (Dz.U. nr 79, poz. 464 ze zm.), który przewiduje, że grunty stanowiące własność Skarbu Państwa lub własność gminy (związku międzygminnego), z wyłączeniem gruntów Państwowego Funduszu Ziemi, będące w dniu 5 grudnia 1990 r. w zarządzie państwowych osób prawnych innych niż Skarb Państwa stają się z tym dniem z mocy prawa przedmiotem użytkowania wieczystego. Nie narusza to praw osób trzecich. Zasadniczą zatem przesłanką wynikającą z tego przepisu warunkującą możliwość uwłaszczenia było to, że grunty te musiały stanowić własność Skarbu Państwa, a uwłaszczenie nie mogło naruszać praw osób trzecich. Jak wskazał WSA w Warszawie, z prawomocnych orzeczeń sądów powszechnych wynika, że sporny grunt nie stanowił własności Skarbu Państwa, tym samym decyzja uwłaszczeniowa Wojewody Nowosądeckiego w części odnoszącej się do działki nr 3/6 powstałej z podziału uwłaszczonej działki nr 3 zawiera wadę, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., gdyż rażąco narusza prawo tj. art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości. Odnosząc się do zastrzeżeń strony skarżącej co do wykonalności zaskarżonej decyzji Sąd wskazał, że trudno mówić o niewykonalności decyzji stwierdzającej nieważność. Nie można też w jego ocenie uznać, że stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody Nowosądeckiego było niemożliwe z powodu nieodwracalności skutków prawnych decyzji. Skutki prawne wskazane w przepisie art. 156 § 2 k.p.a. oznaczają, to, czy organ administracyjny na podstawie przepisów k.p.a. oraz przepisów prawa materialnego, przy zastosowaniu indywidualnych aktów administracyjnych, nie może odwrócić, cofnąć lub znieść skutków prawnych wadliwej decyzji. Z akt sprawy nie wynika, aby przedmiotowy grunt, czy obciążające go prawo użytkowania wieczystego, były przedmiotem obrotu cywilnoprawnego. Organ administracji mógł zatem poprzez wydanie decyzji nadzorczej w postępowaniu administracyjnym doprowadzić do wyeliminowania decyzji uwłaszczeniowej z obrotu prawnego (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1992 r., III AZP 4/92, OSNCP 1992, nr 12, poz. 211). Sąd zwrócił uwagę, że w postępowaniu nieważnościowym organ nie rozpatruje sprawy co do jej istoty (merytorycznie), lecz bada zgodność z prawem kwestionowanej decyzji z punktu widzenia przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a. i przeszkód z art. 156 § 2 k.p.a. Sąd wskazał, że przekształcenie uwłaszczonego przedsiębiorstwa państwowego P. w spółkę prawa handlowego, jak również sprzedaż akcji w tej spółce nie stanowi nieodwracalnego skutku prawnego decyzji o uwłaszczeniu. Zbycie akcji w spółce prawa handlowego nie dotyczy bowiem bezpośrednio przeniesienia na podmiot nabywający akcje tytułu prawnego do nieruchomości, której właścicielem nadal pozostaje Spółka. Za nietrafne uznał Sąd także zarzuty skargi, które wskazują na niewyjaśnienie przez organ kwestii właściwej identyfikacji gruntu objętego uwłaszczeniem. Celem postępowania nadzorczego było jedynie zbadanie legalności samej decyzji uwłaszczeniowej, a nie badanie istoty sprawy, którą ona załatwia, w tym prowadzenie postępowania wyjaśniającego na okoliczność ustalenia przedmiotu postępowania, możliwości podziału działki nr 3/6. Zdaniem Sądu nie ma wątpliwości, co do tego, że uwłaszczenie dotyczyło gruntu w Nowym Sączu, który obejmował kilka działek ewidencyjnych, w tym m.in. działkę nr 3 o pow. 18,5446 ha. Działka nr 3/6 powstała z podziału działki nr 3 i jest położona na obszarze objętym decyzją uwłaszczeniową, stanowiła zatem część tego obszaru., a część dawnej pgr 1419/30 objętej wyrokiem Sądu Okręgowego w Nowym Sączu z dnia 21 kwietnia 2005 r. weszła w skład działki nr 3/6. WSA w Warszawie dodał też, że zgodnie z art. 75 § 1 k.p.a., jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a jednocześnie nie jest sprzeczne z prawem. Unormowanie to wskazuje na zasadę równej mocy środków dowodowych co oznacza, że w toku postępowania wyjaśniającego organ administracji zobowiązany jest zebrać cały materiał dowodowy, aby po jego rozpatrzeniu wydać decyzję administracyjną. W rozpoznawanej sprawie jednym z dowodów jest opinia biegłego sądowego J.P. sporządzona na zlecenie Sądu Okręgowego w Nowym Sączu. Dopuszczenie takiej opinii, jako dowodu w sprawie, było zdaniem Sądu prawidłowe, gdyż opinia biegłego sądowego – niezależnie od tego czy sporządzona została na zlecenie organu, strony postępowania, czy też w innym postępowaniu (jak w niniejszej sprawie) – ma wszystkie cechy opinii biegłego, o jakiej mowa w art. 84 § 1 k.p.a., skoro jej sporządzenie wymaga wiadomości specjalnych. Jeśli chodzi o argument dotyczący poniesienia nakładów na nieruchomość (zabudowy budynkami), to Sąd podkreślił, że jednolite w tym względzie orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje wyraźnie, iż poniesienie nakładów na nieruchomość nie stanowi nieodwracalnych skutków prawnych, w rozumieniu art. 156 § 2 k.p.a., decyzji o uwłaszczeniu przedsiębiorstwa państwowego, którego Spółka jest następcą prawnym. Odnosząc się do zarzutu niezapewnienia udziału w niniejszym postępowaniu następcom prawnym H.J.K.H. i I.H. należy przyznać rację organowi nadzoru, że stronami postępowania dotyczącego oceny legalności decyzji uwłaszczeniowej nie są następcy prawni ww. osób, ponieważ wyrok Sądu Okręgowego w Nowym Sączu dotyczył wyłącznie jednego ze współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości – K. z H.A., nie przesądził on jednakże, że udziały przysługujące H.K., J.H. i I.H. nie przeszły na własność Skarbu Państwa w trybie dekretu o reformie rolnej. Sąd dodał też, że brak udziału następców prawnych w niniejszym postępowaniu może ewentualnie stanowić przesłankę wznowieniową określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Reasumując, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że postępowanie nadzorcze w rozpoznawanej sprawie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy i organowi administracyjnemu wbrew stanowisku strony skarżącej nie można zarzucić naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, co w konsekwencji doprowadziło do prawidłowego rozstrzygnięcia, gdyż istnienie współwłasności działki nr 3/6 Skarbu Państwa z osobami fizycznymi, nawet w niewielkiej części, wyłączało możliwość uwłaszczenia takiej działki w całości. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła Spółka N. S.A., zwracając się od uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Postawiła w niej pięć zarzutów. Po pierwsze, naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 3 p.p.s.a. oraz art. 134 p.p.s.a. przez zaniechanie przez Sąd poprawnej kontroli zastosowania przez organ nadzorczy przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 84 § 1 oraz art. 156 § 1 pkt 5 k.p.a., polegające na niedostrzeżeniu przez Sąd pierwszej instancji, że organ nadzorczy nie wyjaśnił wyczerpująco stanu faktycznego na skutek zaniechania przeprowadzenia niezbędnych w sprawie dowodów, w tym dowodu z opinii biegłego, na okoliczność, czy w dniu 5 grudnia 1990 r. Skarb Państwa był wyłącznym właścicielem nieruchomości stanowiącej dawną parcelę pgr 1419/30, co było konieczne do wydania przez organ nadzorczy prawidłowej i obiektywnie możliwej do wykonania decyzji administracyjnej. Po drugie, naruszenie art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości (Dz. U. z 1990 r. Nr 79, poz. 464) w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. przez uznanie, że nie istniały podstawy do uwłaszczenia całej działki nr 3/6, podczas gdy organ nadzorczy uznał, że jedynie niewielki fragment działki nr 3/6 stanowiący dawną parcelę pgr 1419/30 o powierzchni 0,2764 ha nie spełniał przesłanek uwłaszczenia ze względu na brak wyłącznej własności skarbu Państwa, co implikowało konieczność stwierdzenia, że brak było podstaw prawnych do uwłaszczenia jedynie parceli 1419/30 o powierzchni 0,2764 ha, natomiast pozostała część działki 3/6 została uwłaszczona zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości. Po trzecie, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 3 i art. 134 p.p.s.a. przez zaniechanie przez Sąd weryfikacji nieprawidłowego zastosowania przez organ nadzorczy art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 2 ust. 1 ww. ustawy z dnia 29 września 1990 r. o zmianie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczeniu nieruchomości, polegającego na stwierdzeniu nieważności decyzji administracyjnej Wojewody Nowosądeckiego z dnia 16 października 1995 r. w części odnoszącej się do całej działki nr 3/6, podczas gdy organ nadzorczy ustalił podstawy do stwierdzenia rażącego naruszenia prawa w stosunku do niewielkiego fragmentu działki 3/6, stanowiącej dawną parcelę pgr 1419/30, co obligowało Sąd do uchylenia decyzji organu nadzorczego ze względu na nieprawidłowe określenie zakresu nieważności decyzji Wojewody Nowosądeckiego. Po czwarte, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) i c) p.p.s.a. w zw. z art. 3 i art. 134 p.p.s.a. przez zaniechanie przez Sąd pierwszej instancji poprawnej kontroli zastosowania przez organ nadzorczy przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 10 § 1, art. 28, art. 61 § 4 oraz art. 97 § 1 pkt 1 k.p.a. polegające na pominięciu przez Sąd, że organ nadzorczy pozbawił praw strony oraz w konsekwencji możliwości udziału w niniejszym postępowaniu następców prawnych H.K.J.H. i I.H., będących dawnymi współwłaścicielami nieruchomości, której część stanowiąca parcelę gruntową pgr 1419/30, pomimo znajdujących się w aktach sprawy dowodów na okoliczność, że cała pgr 1419/30 została bezprawnie przejęta na podstawie dekretu PKWN, co oznaczało konieczność dopuszczenia do udziału w sprawie wszystkich potencjalnych spadkobierców poprzednich właścicieli wskazanego gruntu i tym samym obligowało Sąd do uchylenia nieprawidłowej decyzji organu nadzorczego. Po piąte, naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 3 i art. 134 p.p.s.a. przez zaniechanie przez Sąd poprawnej kontroli zastosowania przez organ nadzorczy przepisów postępowania administracyjnego, tj. art. 156 § 2 k.p.a. polegające na niedostrzeżeniu przez Sąd, że organ nadzorczy wydał decyzję stwierdzającą nieważność decyzji uwłaszczeniowej Wojewody Nowosądeckiego, która wywarła nieodwracalne skutki prawne ze względu na przekształcenie uwłaszczonego przedsiębiorstwa państwowego istniejącego w dacie 5 grudnia 1990 r. w spółkę akcyjną, a następnie zmian własnościowych skarżącej, w tym sprzedaży akcji w ramach oferty publicznej, co obligowało Sąd do uchylenia organu nadzorczego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że biegły J.P. ustalił jedynie, iż w 1944 r. nie istniały przesłanki do przejęcia przez Skarb Państwa parceli pgr 1419/30 na podstawie dekretu PWN. Tym samym organ nadzorczy przeprowadził jedynie dowód na okoliczność, że parcela pgr 1419/30 nie stanowiła wyłącznej własności Skarbu Państwa w roku 1944 r. Jak wskazała Spółka, brak jest w aktach jakiegokolwiek dowodu na okoliczność, że grunt stanowiący dawną parcelę pgr 1419/30 nie stanowił wyłącznej własności Skarbu Państwa w dniu 5 grudnia 1990 r. W ocenie Spółki nie ma podstawy do przyjmowania, że brak własności Skarbu Państwa w roku 1944 r. oznacza brak tejże własności 50 lat później, zaś rękojmia ksiąg wieczystych stwarza domniemanie przeciwne. Spółka podniosła także, że organ – jeżeli przyjąć prawidłowość jego zapatrywań faktycznych – powinien był stwierdzić nieważność decyzji jedynie w tej części, w której jest ona wadliwa. A zatem w sprawie mógł jedynie orzec nieważność decyzji w części dotyczącej gruntu stanowiącego parcelę pgr 1419/30 o powierzchni 0,2764 ha. Nie dotyczyła ona zaś, jak przyjął WSA w Warszawie, całej działki nr 3/6. Wadliwa jest zatem sentencja zaskarżonej decyzji, która stwierdza nieważność decyzji Wojewody Nowosądeckiego w zakresie zbyt szerokim. Kolejno Spółka uargumentowała, że Sąd powinien być konsekwentny, a zatem jeżeli ustalono, iż nie istniały przesłanki do przejęcie parceli pgr 1419/30, to owe przesłanki nie istniały w stosunku do całej nieruchomości, a nie tylko do udziału w jej współwłasności. Zachodzi tu w jej ocenie tzw. współuczestnictwo materialne łączne. Wreszcie Spółka podniosła w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, że skoro w orzecznictwie za powstanie nieodwracalnych skutków prawnych uznaje się sprzedaż nieruchomości na rzecz podmiotu trzeciego to podobną konkluzję należy konsekwentnie wysunąć w stosunku do zbycia akcji właściciela nieruchomości. Zaznaczyła, że zmiana właścicielska właściciela nieruchomości sprawia, że decyzja stwierdzająca nieważność decyzji uwłaszczeniowej nie może usunąć wszystkich skutków prawnych decyzji wywłaszczeniowej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną T.S., R.S., K.A., L.K. i J.A. wnieśli o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Zaznaczono, że zarzuty względem sentencji decyzji są niezasadne, gdyż decyzja uwłaszczeniowa dotyczyła jednej działki, co do której nie dokonano wcześniej podziału. Nie zgodzili się także z twierdzeniem, że w postępowaniu powinni brać udział H.H. i I.H. (ich spadkobiercy), gdyż brak jest orzeczenia potwierdzającego nieprzejście prawa własności w wyniku reformy rolnej na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości w ich części. Zaznaczyli też, że w świetle orzecznictwa komercjalizacja przedsiębiorstwa państwowego nie stanowi nieodwracalnego skutku prawnego. Sprzedaży akcji nie można utożsamiać z bezpośrednim obrotem cywilnoprawnym prawami rzeczowymi do nieruchomości. Wreszcie w odpowiedzi na skargę kasacyjną podniesiono, że również zarzuty względem postępowania wyjaśniającego są bezzasadne, gdyż organ nadzoru nie miał obowiązku dokonywania ustaleń w przedmiocie tego, czy Skarb Państwa nabył prawo własności całej nieruchomości badając stan prawny między rokiem 1944 a rokiem 1990, a to w związku z tym, że w aktach niniejszej sprawy nie ma żadnego orzeczenia ani decyzji wskazujących na to, że Skarb Państwa stał się właścicielem działki nr 3/6 na innej podstawie, niż dekret o przeprowadzeniu reformy rolnej, a skarżąca nie wskazała też żadnego innego dokumentu mogącego potwierdzić własność Skarbu Państwa co do całej nieruchomości. W piśmie procesowym z dnia 12 grudnia 2016 r. Spółka zwróciła uwagę, na konsekwencje wynikające dla sprawy z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r. o sygn. akt P 46/13. W celu ich potwierdzenia wystąpiła o dopuszczenie uzupełniającego dowodu z dokumentów przedstawionych w załączeniu do pisma. Zaznaczyła też, że w analogicznej sprawie o sygn. akt I SA/Wa 705/15 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uwzględnił jej skargę. Skarżąca kasacyjnie wskazała wreszcie, że doszło do podziału działki nr 3/6 na działki nr 3/7 i 3/8. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wszystkie zarzuty skargi kasacyjnej uznać należy za usprawiedliwione. Zasadny jest pierwszy zarzut skargi kasacyjnej. Organ w uzasadnieniu skarżonej decyzji wskazał, że "wyroki sądów powszechnych przesądzały, iż w dniu 5 grudnia 1990 r. właścicielem części przedmiotowej działki w 1/3 udziału były osoby fizyczne, a nie Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego". Tymczasem, jak trafnie podnosi skarżąca kasacyjnie Spółka, wyroki te odnosiły się do stanu z 1944 r. Podzielić należy stanowisko, że organ cieszy się swobodną oceną dowodów (art. 80 k.p.a.), jak również przewiduje się szeroki katalog środków dowodowych (art. 75 § 1), jednak Minister w żaden sposób w uzasadnieniu decyzji nie wyjaśnił, dlaczego wyroki sądów powszechnych zapadłe względem stanu z 1944 r. mają odniesienie do stanu dla roku 1990 ("przesądzają" ten stan). Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku jedynie powtórzył stanowisko organu administracji, brak jest zaś sformułowań, które by wskazywały, że Sąd ten przeprowadził kontrolę tego stanowiska i potwierdził lub zaprzeczył jego prawidłowości. Sąd ten co prawda trafnie w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego stwierdził dopuszczalność uwzględnienia przez organ administracji jako środka dowodowego opinii biegłego sformułowanej na gruncie postępowania przed sądem powszechnym, jednak odrębną kwestią – którą nie zajął się ani organ w zaskarżonej decyzji, ani kontrolujący ją Sąd – jest prawidłowość odniesienia tej opinii do materii istotnych z punktu widzenia analizowanego postępowania nieważnościowego, a zatem wykazanie, że pozwala ona udowodnić okoliczności istotne z perspektywy stosowanych w tym postępowaniu przepisów materialnoprawnych. Sąd pierwszej instancji nie poddał decyzji kontroli pod tym kątem, stąd wskazany zarzut skargi kasacyjnej należy uznać za usprawiedliwiony. Uwaga ta jest tym istotniejsza, że biegły w opinii, na której oparł się organ, nie ustalił, kiedy część parceli nr 1419/30 weszła w skład działki 3/6, w jakim zakresie to nastąpiło i na jakiej podstawie. Jednocześnie odnotować należy, że nawet jeśli podane w odpowiedzi na skargę kasacyjną okoliczności mogą przemawiać za prawidłowością wniosków organu, to jednak nie podważa to potrzeby ich potwierdzenia przez organ oraz przedstawienia wyczerpującego rozumowania w tym zakresie w wydawanej decyzji. Okoliczność stanu faktycznego odnośnie nieruchomości na dzień 5 grudnia 1990 r. ma zaś istotne znaczenie prawne z perspektywy stosowania normy stanowiącej podstawę wydania decyzji, a zatem wskazane w skardze kasacyjnej uchybienie uznać należy za mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że organ opierając się zasadniczo jedynie na opinii biegłego sporządzonej na etapie postępowania przed sądem powszechnym nie przeprowadził prawidłowo postępowania wyjaśniającego w sprawie administracyjnej. Stosownie bowiem do art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmując wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy. Z kolei art. 77 § 1 k.p.a. stanowi, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W myśl zaś art. 80 k.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W analizowanej sprawie organ nie zweryfikował stanu faktycznego względem relewantnego stanu prawnego na dzień 5 grudnia 1990 r., lecz w sposób niewyjaśniony odniósł do niego stan ustalony orzeczeniami sądów powszechnych dla roku 1944. Organ nie przeprowadził innych dowodów, pozwalających potwierdzić – choćby niewprost – przyjętą przez organ tezę, tymczasem zgodnie z przytoczonymi przepisami miał on obowiązek zebrać materiał dowodowy w sposób wyczerpujący. Przy tym organ w sposób nieuzasadniony pominął wnioski dowodowe Spółki składane na etapie postępowania administracyjnego. Nie sposób twierdzić, że stany faktyczny i prawny zostały ustalone dokładnie, skoro nie zostały one ustalone dla kluczowej daty z perspektywy stosowanego przepisu materialnoprawnego. Jednocześnie uzasadnienie zaskarżonej decyzji organu uchybia normie art. 107 § 3 k.p.a., nie tłumaczy bowiem dlaczego organ uznał, że wyroki sądów powszechnych przesądzały, iż w dniu 5 grudnia 1990 r. właścicielem części przedmiotowej działki w 1/3 udziału były osoby fizyczne, a nie Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego, jak też dlaczego organ nie uwzględnił wniosków dowodowych Spółki. Pamiętać zaś należy, że w myśl art. 78 § 1 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Tym samym uzasadnienia tego nie sposób uznać za przekonujące zgodnie z art. 11 k.p.a., jak też budzące zaufanie adresata do władzy publicznej w myśl art. 8 k.p.a. Ponownie rozpoznając sprawę organ dokona pogłębionej oceny znaczenia dowodowego przywołanej opinii biegłego, jak również przeprowadzi dowody pozwalające mu dokładnie wyjaśnić stan prawny i faktyczny względem nieruchomości, do której odnosi się sprawa, na dzień 5 grudnia 1990 r. Swoje stanowisko organ szczegółowo przedstawi w uzasadnieniu wydawanej decyzji. Również drugi i trzeci zarzut skargi kasacyjnej zasługuje na uwzględnienie, w takim zakresie, w jakim kwestii w niej przedstawionej – możliwości wydania decyzji o stwierdzeniu nieważności decyzji uwłaszczeniowej w części – wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi nie rozważył ani Sąd pierwszej instancji ani organ administracji. Wskazać należy, ze Spółka w skardze do WSA w Warszawie postawiła zarzut naruszenia "art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 157 § 2 k.p.a. w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez wydanie decyzji dotyczącej całej działki nr 3/6, podczas gdy wnioskodawcy posiadają interes prawny do występowania o stwierdzenie nieważności decyzji uwłaszczeniowej jedynie w jej niewielkiej części tj. fragmentu stanowiącego uprzednio parcelę pgr 1419/30 objętą lwh 1057 o pow. 0,2764 ha". Do zarzutu tego Sąd się jednak nie ustosunkował. Również wcześniej Spółka we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy od decyzji z dnia 31 lipca 2013 r. postawiła analogiczny zarzut naruszenia art. 156 § 1 pkt 2 i art. 157 § 2 w zw. z art. 28 k.p.a. przez stwierdzenie nieważności decyzji uwłaszczeniowej w stosunku do całej działki nr 3/6 z obrębu 94 (o powierzchni 17,6087 ha), pomimo że ewentualne roszczenia dawnych właścicieli dotyczy jedynie niewielkiej części tej działki (o pow. 0,2764 ha). Organ nie odniósł się do niego uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Tymczasem organ administracji – jak i kontrolujący go Sąd pierwszej instancji – powinni byli ocenić, zwłaszcza w świetle zasady proporcjonalności, czy w decyzji Wojewody Nowosądeckiego z 1995 r. objętej postępowaniem nieważnościowym można wyróżnić odrębne części mogące być przedmiotem orzekania. Godzi się wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny w swym orzecznictwie dotyczącym stosowania przepisu art. 156 k.p.a. przychyla się do stanowiska, że możliwe jest stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jedynie w części dotkniętej wadą. Dotyczyć to może jednak tylko takiej sytuacji, kiedy rozstrzygnięcie decyzji składa się z kilku elementów, z których każdy mógłby być przedmiotem rozstrzygnięcia osobnej decyzji. Tak więc stwierdzenie nieważności decyzji w części jest możliwe, lecz tylko wówczas, jeżeli wada dotyczy takich elementów rozstrzygnięcia, którym można przypisać cechę decyzji częściowej (zob. wyrok NSA z 5 czerwca 2001 r., IV SA 689/99). W utrwalonym orzecznictwie NSA wskazuje się, że brak w Kodeksie postępowania administracyjnego przepisu wyraźnie dopuszczającego stwierdzenie nieważności decyzji tylko w części dotkniętej wadą określoną w art. 156 § 1 k.p.a. nie oznacza wyłączenia takiej możliwości (zob. wyrok NSA z 21 stycznia 1988 r. IV SA 859/87, ONSA 1990, nr 2-3, poz. 25; por. uchwała NSA z 23 lutego 1998 r., OPS 6/97, ONSA 1998, nr 2, poz. 40). W doktrynie i orzecznictwie ugruntowany jest zatem pogląd, w myśl którego dopuszczalne jest stwierdzenie nieważności części decyzji administracyjnej. Taka możliwość istnieje wówczas, gdy rozstrzygnięcie decyzji składa się z kilku elementów, z których każdy mógłby być przedmiotem orzekania w osobnej decyzji. Analogiczna uwaga odnosi się do włączenia w treść prawidłowej decyzji niektórych rozstrzygnięć wydanych z naruszeniem prawa. Stwierdzenie nieważności decyzji w części jest przy tym możliwe, gdy pozostałe w mocy rozstrzygnięcia mogą mieć w świetle norm materialnego prawa administracyjnego z jednej strony samodzielny byt prawny – a więc wolny od wad fragment decyzji, któremu nie odmawia się skuteczności, powinien stanowić rozstrzygnięcie, mogące funkcjonować w obrocie prawnym samodzielnie – z drugiej zaś, ich treść nie jest determinowana rozstrzygnięciem wadliwym, pozbawianym mocy wiążącej. Trzeba jednak zaznaczyć, że unieważnienie decyzji w części będzie nie zawsze możliwe do zrealizowania w praktyce. Unieważnienie części decyzji może nastąpić wtedy, gdy tylko część unieważniana zawiera wady wyliczone w art. 156 § 1 k.p.a., a wadliwość rozstrzygnięcia nie wywiera wpływu na treść pozostałych rozstrzygnięć zawartych w decyzji (zob. wyrok NSA z dnia 24 maja 2016 r., II OSK 2314/14). Stąd podniesioną przez skarżącą kwestię możliwości stwierdzenia przez organ nieważności decyzji Wojewody Nowosądeckiego z dnia 16 października 1995 r. jedynie w części – w przypadku uznania, że stwierdzenie takiej nieważności jest legalne – rozważyć powinien organ administracji. Zaznaczenia wymaga, że z art. 31 ust. 3 Konstytucji wywodzi się obowiązek proporcjonalnego działania władzy publicznej. Stąd w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego organy miały obowiązek rozważenia, czy w przypadku spełnienia przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji uwłaszczeniowej może to nastąpić nie względem jej całości, lecz części. Zwłaszcza dotyczy to decyzji organu wydanej po wniosku Spółki o ponowne rozpatrzenie sprawy, skoro został w nim postawiony przytoczony wyżej stosowny zarzut. Przy tym możliwość stwierdzenia nieważności decyzji musi być oceniana przez organ administracji nie tylko przez pryzmat jej osnowy, lecz z uwzględnieniem całokształtu treści. Uchybienie temu obowiązkowi stanowiło kolejne uzasadnienie do wyeliminowania przez Sąd zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej. Także czwarty zarzut skargi kasacyjnej zasługuje na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji stwierdził, że "brak udziału następców prawnych w niniejszym postępowaniu może ewentualnie stanowić przesłankę wznowieniową określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a." Tymczasem kwestia ta winna być przedmiotem pogłębionej uwagi Sądu, wszak jego obowiązkiem jest dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji co do zgodności z prawem niezależnie od zarzutów skargi (art. 134 § 1 p.p.s.a.), zaś stwierdzenie naruszenia odpowiadającego przesłankom wznowieniowym jest podstawą do wyeliminiowania decyzji z obrotu wprost na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. Kontrola sprawy administracyjnej prowadzi do wniosku, że organ zaniechał prawidłowego ustalenia kręgu stron prowadzonego postępowania administracyjnego. Wytknięcie uchybienia organu w tym zakresie jest tym znaczniejsze, że kwestia kręgu uczestników tego postępowania była już podnoszona przez Spółkę w zarzutach sformułowanych we wniosku z dnia 22 sierpnia 2013 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy, w której zapadła decyzja z dnia 31 lipca 2013 r. Wyjaśnić należy, że zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Stąd organ administracji powinien ustalić, a Sąd pierwszej instancji skontrolować, czy decyzja o stwierdzeniu nieważności decyzji uwłaszczeniowej dotyczy interesu prawnego także pozostałych poza Kornelią z H.A. (jej spadkobiercami) współwłaścicieli parceli pgr 1419/30. Należy wskazać, że postępowanie toczące się przed sądem powszechnym zakończone orzeczeniem Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 7 grudnia 2005 r. o sygn. akt I ACa 1216/05 nie przesądza automatycznie, że również i krąg stron odrębnego wszak postępowania administracyjnego ogranicza się wyłącznie tylko do spadkobierców K. z H.A. Organy powinny uwzględniać tę okoliczność i w jej świetle ocenić, czy rozstrzygnięcie przez nich wydawane nie będzie rzutowało również na interes prawny innych współwłaścicieli rzeczonej parceli (ich spadkobierców). Interes prawny jest wszak badany w danym postępowaniu administracyjnym, a nie w odrębnym postępowaniu przed sądem powszechnym, a zatem powinien być ustalony przez organ administracji w sprawie kompleksowo, aby właśnie wykluczyć ewentualną potrzebę wznawiania postępowania administracyjnego w przyszłości. Zapatrywanie to, korespondujące z zasadą ostateczności decyzji administracyjnych (art. 16 k.p.a.), uwzględni organ ponownie rozstrzygając sprawę. Musi on zatem rozważyć, czy wydawana decyzja wywoływać będzie skutki prawne również względem spadkobierców H.K.J.H. i I.H. oraz ewentualnych innych osób. Jeżeli tak, wówczas organ podejmie działania w celu ustalenia tych spadkobierców (osób) i zapewnienia im możliwości czynnego udziału w postępowaniu. Również ostatni zarzut skargi kasacyjnej uznać należy za zasadny, jakkolwiek przedwczesne byłoby tu przychylenie się na tym etapie przez Naczelny Sąd Administracyjny do merytorycznego zapatrywania skarżącej kasacyjnie Spółki, iż zaszły nieodwracalne skutki prawne decyzji z 1995 r. Kwestia ta musi być bowiem dopiero przedmiotem pogłębionych rozważań organu. Naczelny Sąd Administracyjny odnotowuje lakoniczny pogląd Sądu pierwszej instancji, że w sprawie nie doszło do nieodwracalnych skutków prawnych w rozumieniu art. 158 k.p.a., gdyż "przedmiotowy grunt, czy obciążające go prawo użytkowania wieczystego, w świetle akt sprawy nie były przedmiotem obrotu cywilnoprawnego". Z kolei w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ ograniczył się jedynie do wskazania, że przekształcenia prawne Spółki i struktura akcjonariatu nie świadczą o nieodwracalnych skutkach prawnych decyzji, której nieważność zostaje stwierdzona. Brak jest jednak wyjaśnienia przez organ administracji w uzasadnieniu decyzji tego, w jaki sposób jego zdaniem nastąpić może odwrócenie skutków prawnych decyzji uwłaszczeniowej, której nieważność ze skutkiem ex tunc stwierdza. W tym miejscu, nawiązując do ustaleń doktryny prawa administracyjnego w zakresie prawa rzeczowego (zob. B. Adamiak, Glosa do uchwały SN z 28 maja 1992 r., III AZP 4/92, "Orzecznictwo Sądów Polskich" 1993, nr 5, s. 239), stwierdzić wypada, że nieodwracalny skutek ma miejsce, gdy dane prawo lub rzecz związane z decyzją obarczoną wadą nieważności już nie istnieją (i unieważnienie decyzji tego prawa czy rzeczy nie przywróci) albo istnieją, lecz podmiot został bezpowrotnie pozbawiony możliwości dysponowania nimi. Wyjaśnić należy, że nieodwracalność skutków prawnych (ww. art. 156 § 2 in fine k.p.a.) oznacza w szczególności sytuację, w której poprzedni stan prawny nie może zostać przywrócony, gdyż: 1) przestał istnieć przedmiot, którego prawo dotyczyło, lub 2) podmiot, któremu prawo przysługiwało, utracił zdolność do zachowania (wykonywania) owego prawa (odpadło dane prawo po stronie tego podmiotu) albo 3) wygasła instytucja stanowiąca źródło prawa. Wśród nieodwracalnych skutków prawnych wymienia m.in. właśnie pozbawienie podmiotu uprawnień, których następnie nie można przywrócić. U podstaw stwierdzenia nieodwracalności skutku prawnego w odniesieniu do aktu wywołującego skutki w sferze prawa cywilnego tkwi właśnie to, że administracja nie dysponuje instrumentami do tego, aby tego rodzaju skutek odwrócić (zob. szeroko: wyrok NSA z 23 stycznia 2014 r., I OSK 1585/12 wraz przywołanym tam orzecznictwem i doktryną). Ponadto nieodwracalne skutki prawne decyzji administracyjnej mogą się wiązać ze znacznym upływem czasu od jej wydania, gdy była ona – jak w niniejszej sprawie – podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy (zob. szerzej: wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2015 r., P 46/13, OTK ZU 2015, seria A, nr 5, poz. 62). Mając na uwadze powyższe, organ administracji powinien był w sprawie wyjaśnić, czy wciąż istnieje przedmiot (nieruchomość), której dotyczyło prawo wnioskodawców, czy prawo to nie odpadło po ich stronie oraz, czy nie doszło do wygaśnięcia źródła tego prawa. Kolejno rozważenia obecnie wymaga, jaki wpływ na ocenę zgodności z prawem i dopuszczalność stwierdzenia decyzji Wojewody Nowosądeckiego z dnia 16 października 1995 r. nr [...] miały upływ blisko dwudziestu lat od jej wydania i zdarzenia jakie w międzyczasie wystąpiły. Dalej organ administracji powinien był rozważyć, czy wciąż posiada kompetencje (instrumenty) do odwrócenia skutków prawnych, jakie wywołała wskazana decyzja Wojewody Nowosądeckiego z dnia 16 października 1995 r. Jeżeli tak, wówczas zobowiązany jest wyjaśnić stronom, w jaki dokładnie sposób możliwe jest (na czym polega) odwrócenie przez organ administracji wszystkich skutków prawnych decyzji, której nieważność zostaje stwierdzona. Dostatecznym wypełnieniem obowiązku kontroli rozumowania organu w zakresie uznania, że nie doszło do nieodwracalnych skutków prawnych decyzji uwłaszczeniowej w sprawie, nie jest w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego ograniczenie się przez WSA w Warszawie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do stwierdzenia, że przedmiotowa nieruchomość i obciążające je prawo użytkowania wieczystego – nie były przedmiotem obrotu cywilnoprawnego. Również ograniczenie się przez organ jedynie do twierdzeń o tym, że przekształcenia prawne Spółki i kwestia jej akcjonariatu nie świadczą o nieodwracalnych skutkach prawnych decyzji uwłaszczeniowej, nie może być uznane za dostateczne. Powtórzyć bowiem należy, że jeżeli organ stwierdza zarówno w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jak i w decyzji z dnia 31 lipca 2013 r., iż "nieodwracalność skutków prawnych następuje wtedy, gdy skutki prawne decyzji administracyjnej nie mogą być zniesione w drodze postępowania administracyjnego. Jeżeli zaś organ administracji może odwrócić skutki prawne wywołane przez decyzję administracyjną dotkniętą wadą nieważności, oznacza to iż nie mają one charakteru nieodwracalnego, co ma miejsce w niniejszej sprawie" – to ma obowiązek wykazania stronom, w jaki sposób w jego ocenie sprecyzowane skutki prawne decyzji administracyjnej, której nieważność stwierdza, mogą być zniesione w drodze postępowania administracyjnego. W tym celu organ powinien ustalić i przedstawić wszystkie skutki prawne decyzji, której nieważność stwierdza, a następnie wyjaśnić, w jaki dokładnie sposób nastąpi lub może nastąpić ich odwrócenie w drodze postępowania administracyjnego. Tego rodzaju rozważań nie zawierają obie wydane w sprawie decyzje administracyjne, co świadczy również o wadliwości ich uzasadnienia, a zatem o naruszeniu art. 107 § 3 k.p.a. Ponownie rozpatrując sprawę organ dokładnie rozważy, czy decyzja Wojewody Nowosądeckiego z dnia 16 października 1995 r. – w przypadku potwierdzenia spełnienia przesłanek do stwierdzenia jej nieważności – wywołała nieodwracalne skutki prawne, stosując się do przedstawionych wytycznych Naczelnego Sądu Administracyjnego. Na tym też etapie postępowania administracyjnego Spółka może przedstawić organowi dokumenty i argumentację, jakie zawarła w piśmie procesowym do Sądu z dnia 12 grudnia 2016 r., zaś organ będzie miał obowiązek się do nich ustosunkować. Należy końcowo zaznaczyć, że także kolejna okoliczność podniesiona przez skarżącą kasacyjnie – iż obecnie nieruchomość pgr 1419/30 o pow. 0,2764 ha weszła w skład działki nr 3/6, powstałej z uwłaszczonej działki nr 3 o pow. 18,5446 ha – powinna była zostać wzięta pod uwagę przy okazji oceny, czy zaskarżona decyzja uwłaszczeniowa nie wywołała nieodwracalnych skutków prawnych, z uwzględnieniem uwag Spółki formułowanych w toku postępowania administracyjnego co do wątpliwości względem ustalenia granic nieruchomości pgr 1419/30. Ani Sąd ani organ tej kwestii nie uwzględnił, tymczasem ma ona znaczenie w sprawie, zatem Minister oceni ją również przy ponownym załatwieniu sprawy. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżony wyrok wymaga uchylenia, zaś istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona. Z tego względu, stosując art. 188 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 31 lipca 2013 r. nr [...]. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 i art. 203 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło