II GSK 2247/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-03-22

Skład orzekający: Joanna Kabat-Rembelska, Zbigniew Czarnik, Małgorzata Grzelak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy katalog gier losowych określony w art. 2 ust. 1 ustawy o grach hazardowych jest katalogiem otwartym, czy zamkniętym, i czy Minister Finansów może w drodze decyzji rozszerzać ten katalog?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że katalog gier losowych zawarty w art. 2 ust. 1 ustawy o grach hazardowych ma charakter zamknięty. W związku z tym Minister Finansów, działając na podstawie art. 2 ust. 6 tej ustawy, nie może w drodze decyzji rozszerzać tego katalogu ani uznawać za gry losowe przedsięwzięć, które nie mieszczą się w enumeratywnie wymienionych w ustawie kategoriach, nawet jeśli posiadają cechy wskazane w art. 2 ust. 1 zdanie pierwsze ustawy. Ograniczenia praw i wolności, w tym w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej, muszą wynikać wprost z ustawy.
Stan faktyczny
Spółka zwróciła się do Ministra Finansów z wnioskiem o rozstrzygnięcie, czy planowane przez nią przedsięwzięcie, polegające na aplikacji internetowej na portalu społecznościowym związanej z typowaniem wyników wydarzeń sportowych z elementem dodatkowego pytania wiedzowego, jest grą losową. Minister Finansów uznał, że przedsięwzięcie to jest grą losową, ponieważ zawiera elementy zależne od przypadku i posiada regulamin oraz oferuje wygrane. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, podzielając stanowisko Ministra. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędną wykładnię przepisów ustawy o grach hazardowych.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W oraz zaskarżoną decyzję Ministra Finansów i poprzedzającą ją decyzję Ministra Finansów. Zasądził od Ministra Finansów na rzecz E P Spółki z o.o. koszty postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Kabat-Rembelska Sędzia NSA Zbigniew Czarnik (spr.) Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak Protokolant Tomasz Haintze po rozpoznaniu w dniu 22 marca 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej E P Spółki z o.o. w W od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W z dnia 9 maja 2014 r. sygn. akt VI SA/Wa 3471/13 w sprawie ze skargi E P Spółki z o.o. w W na decyzję Ministra Finansów z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie rozstrzygnięcia o charakterze gier 1. uchyla zaskarżony wyrok; 2. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Ministra Finansów z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...]; 3. zasądza od Ministra Finansów na rzecz E P Spółki z o.o. w W. 820 (osiemset dwadzieścia) tytułem kosztów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W (dalej: Sąd I instancji) wyrokiem z 9 maja 2014 r. oddalił skargę E P Sp. z o.o. z siedzibą w W (dalej: Spółka) na decyzję Ministra Finansów (dalej: Minister) z [...] października 2013 r. w przedmiocie rozstrzygnięcia o charakterze gier. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie faktycznym sprawy. Spółka zwróciła się do Ministra z wnioskiem o rozstrzygnięcie w trybie art. 2 ust. 6 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. Nr 201, poz. 1540) dalej: u.g.h., czy planowane przez nią przedsięwzięcie opisane we wniosku jest grą losową w rozumieniu art. 2 ust. 1–5 u.g.h. Minister Finansów decyzją z [...] lipca 2013 r. rozstrzygnął, że przedsięwzięcie opisane we wniosku skarżącej jest grą losową w rozumieniu przepisów u.g.h. Organ wyjaśnił, że zgodnie z informacjami zawartymi we wniosku Spółka planuje uruchomienie aplikacji internetowej, która będzie dostępna na jednym z portali społecznościowych. Aplikacja będzie służyła do nawiązania formy zabawy między użytkownikami portalu, która polegałaby na odpowiedzi na pytanie konkursowe dotyczące rozgrywek sportowych z konkretnego dnia wskazanego w pytaniu konkursowym i umieszczonego w aplikacji. Mechanizm gry polega na tym, że użytkownik loguje się na portalu społecznościowym, następnie włącza się do zabawy poprzez zalogowanie się do aplikacji. Następnie użytkownik dowiaduje się jakie jest aktualne pytanie konkursowe. Pytania dotyczą bieżących wydarzeń sportowych i mają postać numeryczną, czyli np. ile goli strzeli Robert Lewandowski w meczu x w dniu x. Po zakończeniu wydarzenia sportowego, które było przedmiotem pytania konkursowego, osoba zarządzająca aplikacją wpisywałaby wynik pytania. Użytkownik, którego odpowiedź byłaby poprawna, zostałby wytypowany przez aplikację, jako kandydat do nagrody. W przypadku, gdyby poprawnych odpowiedzi było więcej niż jedna, wówczas system informatyczny aplikacji typowałby, jako kandydata do nagrody tego użytkownika, który jako pierwszy zarejestrowałby w aplikacji swoją odpowiedź. Następnie, osoba zarządzająca aplikacją będzie kontaktowała się z kandydatem do nagrody w celu zadania dodatkowego pytania z zakresu wiedzy o sporcie. Warunkiem otrzymania nagrody przez kandydata do nagrody będzie poprawna odpowiedź na to pytanie. W przypadku udzielenia niepoprawnej odpowiedzi aplikacja będzie kontaktowała się z kolejną osobą, która jako następna w kolejności zarejestruje swoją poprawną odpowiedź. Następnie zarządzający aplikacją będzie zadawał tej osobie dodatkowe pytanie z zakresu wiedzy o sporcie. Warunkiem otrzymania nagrody będzie poprawna odpowiedź na pytanie dotyczące wiedzy o sporcie. Wskazany mechanizm powtarzany będzie, aż do momentu udzielenia poprawnej odpowiedzi z zakresu wiedzy o sporcie. Jeśli żadna z osób wytypowanych przez aplikację nie udzieli poprawnej odpowiedzi na pytanie dotyczące wiedzy o sporcie, nagroda nie będzie przyznawana. Wygraną w takiej grze jest wyłącznie wygrana rzeczowa, zawsze o wartości nieprzekraczającej kwoty 100 euro. Organ uznał, że opisana gra spełnia przesłanki gry losowej, ponieważ warunki gry określa regulamin, organizator oferuje wygrane rzeczowe lub pieniężne, a jej wynik zależy w szczególności od przypadku. Decyzją z [...] października 2013 r. Minister, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, utrzymał w mocy decyzję z 23 lipca 2013 r. W ocenie organu element losowości występuje zarówno w części, w której uczestnicy mają za zadanie wytypowanie zdarzenia sportowego, jak i wówczas, gdy to system informatyczny aplikacji typuje, jako kandydata do nagrody użytkownika, który jako pierwszy zarejestrowałby w aplikacji swoją poprawną odpowiedź, a w przypadku wyeliminowania tej osoby (w wyniku udzielenia błędnej odpowiedzi na pytanie wiedzowe z zakresu sportu) następnej w kolejności osoby wytypowanej przez aplikację. Pomimo faktu, że jeden z etapów planowanego przez Spółkę przedsięwzięcia polegać ma na odgadywaniu wyników sportowego współzawodnictwa, co może się wiązać z jednym z elementów definicji zakładów wzajemnych. Ocena całokształtu przedsięwzięcia prowadzi do wniosku, że jest ono grą losową zgodnie z art. 2 ust. 1 u.g.h. Organ wyjaśnił, że u.g.h. daje podstawę do podziału gier losowych na gry, które zawierają się w katalogu gier wymienionych w pkt od 1 do 11 ust. 1 art. 2 ustawy (tj. gier znanych takich jak np. gry liczbowe, gry cylindryczne, gry w kości) oraz na gry, które wyczerpują znamiona gier losowych scharakteryzowanych w ust. 1 art. 2 u.g.h., tj. gier o wygrane pieniężne lub rzeczowe, których wynik w szczególności zależy od przypadku, a warunki gry określa regulamin, a których nie da się skatalogować w grach wymienionych w pkt od 1 do 11 ust. 1 art. 2 u.g.h. W ocenie organu, jeśli tylko i wyłącznie enumeratywnie wymienionym w ustawie grom losowym można byłoby przypisać taki charakter to znaczy, że gry spoza tego katalogu – nawet gdyby posiadały ustawowe cechy (przypadkowość wyniku, regulaminowa regulację i nagrody pieniężne lub rzeczowe) – pozostawałyby poza nadzorem. Wolą ustawodawcy było natomiast, aby działalność w zakresie urządzania i prowadzenia gier losowych z uwagi na specyfikę materii (niezwykła rentowność i duże prawdopodobieństwo wystąpienia zjawisk patologicznych) podlegała nadzorowi. Organ podkreślił, że dokonana przez niego interpretacja art. 2 ust. 1 i ust. 6 u.g.h. uwzględnienia wykładnię celowościową i funkcjonalną. WSA w W oddalając skargę na powyższą decyzję stwierdził, że kwalifikowanie przedsięwzięcia jako gry losowej w rozumieniu ustawy niejednokrotnie może być skomplikowane. Z tych względów ustawodawca zamieścił w ustawie katalog znanych już gier losowych, zakładów wzajemnych, gier na automatach, co do których nie jest wątpliwy ich charakter i w praktyce nie zajdzie potrzeba rozstrzygania tej kwestii decyzją. Sąd pierwszej instancji uznał, że organ dokonał prawidłowej wykładni art. 2 ust. 6 w związku z art. 2 ust. 1 u.g.h. ustalając, że planowane przez skarżącą przedsięwzięcie zawiera elementy zależne od przypadku, a w szczególności, że wynik danej gry zależy od przypadku. Element losowości występuje w obu etapach badanego przedsięwzięcia. W pierwszym etapie gry uczestnicy mają za zadanie liczbowe wytypowanie wyniku zdarzenia sportowego. Oznacza to prognozę przyszłego rezultatu, zdarzenia przyszłego – mającego stanowić wynik sportowego współzawodnictwa, czego nie sposób z góry przewidzieć. Pytanie dotyczące zdarzeń przyszłych nie ma zatem charakteru wiedzowego, skoro czasowo wyprzedza zdarzenie. Zdaniem WSA, element losowości występuje także w drugim etapie gry, gdzie system informatyczny aplikacji typuje jako wygraną odpowiedź użytkownika, który jako pierwszy zarejestrował w aplikacji odpowiedź dotyczącą wyniku przyszłych wydarzeń sportowych. W sytuacji, gdy użytkownik nie skontaktuje się z właścicielem aplikacji we wskazanym terminie (nie krótszym niż 14 dni), będzie to następna w kolejności osoba wytypowana przez aplikację. Oznacza to, że na etapie wyłaniania przez system informatyczny użytkownika, który jako pierwszy (albo kolejny) zarejestrował w aplikacji swoją poprawną odpowiedź, uczestnik gry nie może wiedzieć ani tego, ile osób weźmie udział w tym konkursie, ile spośród nich prawidłowo wytypuje dane zdarzenie sportowe, jak i na którym miejscu zostanie zarejestrowana jego odpowiedź. Sąd I instancji nie zgodził się ze skarżącą, że wygrana będzie zależeć od decyzji uczestnika, kiedy zarejestruje swoją odpowiedź w aplikacji. Wyłonienie bowiem laureata gry, któremu zostanie przyznana nagroda, zależy de facto od przypadku. Możliwość uplasowania się na pierwszym miejscu zależy od czynników, na które poszczególni uczestnicy nie mają wpływu. Oznacza to, że przedsięwzięcie zawiera element losowy. Następnie WSA odniósł się do zasady swobody działalności gospodarczej, wskazując, że zasada ta może zostać ograniczona tylko w drodze ustawy i tylko ze względu na ważny interes publiczny, o czym wprost stanowi art. 22 Konstytucji. Z kolei art. 3 u.g.h. przewiduje co do zasady, że urządzanie i prowadzenie działalności w zakresie gier losowych, zakładów wzajemnych i gier na automatach jest dozwolone wyłącznie na zasadach określonych w ustawie. Zdaniem Sądu I instancji oznacza to, że zarówno przewidziany w art. 75 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wymóg uzyskania zezwolenia na wykonywanie działalności gospodarczej – w zakresie określonym w przepisach ustawy o grach hazardowych, jak i upoważnienie ministra właściwego do spraw finansów publicznych do rozstrzygania, w drodze decyzji, czy gra jest grą losową w rozumieniu tej ustawy, nie uchybia powyższym regułom. Spółka zaskarżyła wyrok w całości, domagając się jego uchylenia i rozpoznania skargi, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez WSA w W oraz zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonemu wyrokowi strona zarzuciła naruszenie: I. Prawa materialnego, tj. art. 2 ust. 6 w związku z art. 2 ust. 1 u.g.h. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że katalog gier losowych zawarty w art. 2 ust. 1 u.g.h. jest katalogiem otwartym, a w konsekwencji uznaniu, że: a) każda gra, której: (i) wynik w szczególności zależy od przypadku, (ii) przebieg jest regulowany regulaminem, a (iii) wygrane mają charakter pieniężny lub rzeczowy (art. 2 ust. 1 zd. 1 u.g.h.) - jest grą losową w rozumieniu wskazanej ustawy, pomimo że nie posiada cech którejkolwiek z gier losowych wymienionych w pkt od 1 do 11 ust. 1 art. 2 u.g.h., b) Minister Finansów jest uprawniony do decydowania na podstawie art. 2 ust. 6 u.g.h, że określona gra jest grą losową, pomimo że nie posiada cech którejkolwiek z gier losowych wymienionych w pkt od 1 do 11 ust. 1 art. 2 u.g.h., a posiada wyłącznie cechy wymienione w art. 2 ust. 1 zd. 1 u.g.h., które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy; II. Przepisów postępowania, tj.: art. 151 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 1 § 1 i 2 ustawy o ustroju sądów administracyjnych, art. 3 § 1 p.p.s.a. poprzez wadliwe wykonanie kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji oraz oddalenie skargi pomimo błędnej wykładni przepisów prawa materialnego przez Ministra Finansów, tj. art. 2 ust. 6 w związku z art. 2 ust. 1 u.g.h. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że katalog gier losowych zawarty w art. 2 ust. 1 u.g.h. jest katalogiem otwartym, a w konsekwencji uznaniu, że: a) każda gra, której: (i) wynik w szczególności zależy od przypadku, (ii) przebieg jest regulowany regulaminem, a (iii) wygrane mają charakter pieniężny lub rzeczowy (art. 2 ust. 1 zd. 1 u.g.h.) - jest grą losową w rozumieniu wskazanej ustawy, pomimo że nie posiada cech którejkolwiek z gier losowych wymienionych w pkt od 1 do 11 ust. 1 art. 2 u.g.h., b) Minister Finansów jest uprawniony do decydowania na podstawie art. 2 ust. 6 u.g.h, że określona gra jest grą losową, pomimo że nie posiada cech którejkolwiek z gier losowych wymienionych w pkt od 1 do 11 ust. 1 art. 2 u.g.h., a posiada wyłącznie cechy wymienione w art. 2 ust. 1 zd. 1 u.g.h., które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy. W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny (dalej: NSA lub Sąd II instancji) rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę przyczyny nieważności postępowania sądowoadministracyjnego. W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiły okoliczności skutkujące nieważnością postępowania wskazane w art. 183 § 2 p.p.s.a., zatem spełnione zostały warunki do rozpoznania skargi kasacyjnej. Zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego, które może polegać na błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu albo na naruszeniu prawa procesowego, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga kasacyjna Spółki oparta została na obu podstawach kasacyjnych z art. 174 p.p.s.a. W takiej sytuacji Sąd II instancji w pierwszej kolejności dokonuje oceny jej zarzutów procesowych. Taka kolejność rozpoznawania zarzutów kasacyjnych jest konsekwencją tego, że ocena sposobu stosowania przepisów prawa materialnego w postępowaniu przed organem oraz ocena tego procesu przez Sąd I instancji jest możliwa wtedy, gdy zostanie ustalone, że stan faktyczny sprawy jest bezsporny albo że nie został on skutecznie zakwestionowany w postępowaniu kasacyjnym. Skarga kasacyjna Spółki ma usprawiedliwione podstawy, dlatego musiała prowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku. W ocenie NSA nietrafny i merytorycznie chybiony jest zarzut procesowy skargi kasacyjnej podnoszący naruszenie art. 151, art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ w związku z art. 3 § 1 p.p.s.a. i art. 1 § 1 i § 2 p.u.s.a. Tak postawiony zarzut jest formalnie wadliwy, gdyż Spółka poprzez naruszenie prawa materialnego, bo na takie wskazuje art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a., zmierza do wykazania wadliwości wyroku w zakresie przepisów postępowania. Zabieg taki jest niedopuszczalny na gruncie art. 145 § 1 p.p.s.a., bowiem ten przepis jednoznacznie określa materialne i formalne podstawy działania Sądu I instancji. Poza tym przy podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. strona wnosząca skargę kasacyjną nie tylko ma obowiązek wskazania naruszenia przepisów procesowych, ale musi także wykazać jaki jest wpływ tych naruszeń na wynik sprawy, bo tylko te naruszenia procesowe mogą być brane pod uwagę, które wpływają w sposób istotny na wynik sprawy. Sąd II instancji nie jest uprawniony by doszukiwać się domniemanego wpływu naruszeń i poszukiwać w tym zakresie istotnego związku między nimi a wynikiem sprawy. Wreszcie należy w ramach tego zarzutu podnieść i to, że Sąd I instancji może naruszać te przepisy, które stosuje. W rozpoznawanej sprawie WSA w W oddalał skargę, zatem stosował art. 151 p.p.s.a. i ten przepis mógł być przedmiotem oceny w ramach skargi kasacyjnej. Sąd I instancji nie stosował art. 145 § 1 p.p.s.a., zatem stawianie temu Sądowi zarzutu, że naruszył art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a. jest podwójnym nieporozumieniem. Z tych wszystkich względów Sąd II instancji uznał, że zarzut procesowy skargi kasacyjnej jest nieusprawiedliwiony. Zdaniem Sądu II instancji jako trafny i zasadny należy uznać zarzut naruszenia prawa materialnego. W nim Spółka twierdzi, że Sąd I instancji dokonał błędnej wykładni art. 2 ust. 6 w związku z art. 2 ust. 1 i art. 2 ust. 6 u.g.h., bowiem przyjął w sposób nieuprawniony, że zawarty w art. 2 ust. 1 u.g.h. katalog gier losowych jest katalogiem otwartym, czego nie można uznać na gruncie u.g.h. za stanowisko odpowiadające prawu. Skutkiem takiego rozumienia treści art. 2 ust. 1 u.g.h. było nieuprawnione przyjęcie, że gra losowa proponowana przez Spółkę wypełnia warunki określone w tym przepisie dla gier losowych w rozumieniu u.g.h. W ocenie NSA stanowisko prezentowane przez Spółkę ma prawne uzasadnienie, a konsekwencją tego jest stwierdzenie, że Sąd I instancji dokonał wadliwej wykładni art. 2 ust. 1 w związku z art. 2 ust. 6 u.g.h., co musi skutkować przyjęciem, że skarżony wyrok narusza przepisy prawa. Bez wątpienia nie można zgodzić się z poglądem Sądu I instancji, że katalog gier określony w art. 2 ust. 1 u.g.h. ma charakter otwarty. Poglądowi temu przeczy literalne ujęcie przepisu, który stanowi, że grami losowymi w rozumieniu u.g.h. są gry o wygrane pieniężne lub rzeczowe, których wynik w szczególności zależy od przypadku, a warunki gry określa regulamin, skoro przepis jednoznacznie wskazuje, że takimi grami są wszystkie te gry, które zostały wymienione w pkt 1-11 tego przepisu. Skoro ustawa wylicza rodzaje gier liczbowych, nazywając poszczególne ich rodzaje, to przyjąć należy, że ustawa ustala zamknięty katalog takich gier. Dla poprawnej interpretacji treści art. 2 ust. 1 u.g.h. nie ma znaczenia fakt, że wskazany przepis w ust. 6 przyznaje ministrowi właściwemu do spraw finansów publicznych kompetencję do decyzyjnego rozstrzygania o tym, czy gra lub zakład posiadające cechy wymienione w ust. 1-5 tego przepisu są grą losową lub zakładem wzajemnym albo gra na automacie ma charakter losowy. Zdaniem Sądu II instancji jest tak dlatego, że treść art. 2 ust. 1 u.g.h. nie może być ustalana przez pryzmat kompetencji przyznanej ministrowi. W tym zakresie NSA nie podziela własnego stanowiska przyjmującego odmienny pogląd, wyrażonego m.in. w wyroku z dnia 30 września 2014 r., II GSK 1852/13, LEX 1572655, który przyjmuje otwarty katalog gier losowych z art.2 ust. 1 u.g.h. poprzez odwołanie się do wykładni systemowej i racjonalności ustawodawcy, zgodnie z którym minister w ramach kompetencji z art. 2 ust. 6 u.g.h. ma możliwość dookreślania katalogu gier losowych w rozumieniu art. 2 ust. 1 u.g.h. Przeciw takiemu sposobowi wykładni pojęcia gier losowych przemawia przede wszystkim wykładnia językowa przepisu, który w swej treści nawet nie "sugeruje", że przyjęte w pkt 1-11 wyliczenia rodzajów gier i zakładów może być traktowane jako wyliczenie przykładowe. Ponadto przeszkodą do takiego rozumienia treści art. 2 ust. 1 u.g.h. są określone wartości konstytucyjne, zwłaszcza zasada, że wszelkie ograniczenia praw i wolności, w tym w zakresie wolności prowadzenia działalności gospodarczej, muszą mieć nie tylko oparcie w ustawie, ale mają wprost wynikać z ustawy. Niewątpliwie, każda wolność podlega ograniczeniom i ustawodawca ma możliwość kształtowania tych ograniczeń, z tym tylko, że jeśli decyduje się na ich wprowadzenie to ma im nadać walor ustawy. W ocenie Sądu II instancji tylko takie działanie spełnia wymogi wynikające z art. 2 Konstytucji RP, bo realizuje istotę demokratycznego państwa prawnego. Wymóg ustawowego kształtowania ograniczeń w odniesieniu do praw i wolności ma miejsce w sytuacji, gdy ustawa wprost, jako akt stanowienia prawa, rozstrzyga o tych ograniczeniach. W innym przypadku, więc w sytuacji gdy ograniczenia mogą być kształtowane aktem stosowania prawa, a takim jest decyzja ministra, prawa i wolności gwarantowane Konstytucją RP stają się iluzoryczne i przestają mieć charakter uniwersalny, a to jest wystarczający powód do uznania, że taki sposób rozumienia praw i wolności nie spełnia konstytucyjnego wymogu. Z tego powodu NSA stoi na stanowisku, że skoro tylko ustawa może być podstawą ograniczenia praw, co w rozpoznawanej sprawie wiąże się z ustaleniem katalogu gier losowych w rozumieniu art. 2 ust. 1 u.g.h., to ustawa musi być rozumiana w ścisłym znaczeniu, zatem jako akt stanowienia prawa, który ze względu na swoją rolę w kształtowaniu podstaw porządku prawnego ma ściśle oznaczone miejsce w konstytucyjnym katalogu źródeł prawa. Konsekwencją takiego poglądu musi być uznanie, że treść art. 2 ust. 1 u.g.h. nie może być dopełniana przez indywidualny akt administracyjny wydawany przez ministra na podstawie art. 2 ust. 6 u.g.h. Decyzja wydana na podstawie ustawy nie jest ustawą, choćby z tego powodu, że każda decyzja musi mieć podstawę ustawową, a przecież trudno byłoby przyjąć, że jest ustawą, która może oddziaływać na treść reglamentowanego w niej uprawnienia. To właśnie ona konkretyzuje ustawowe prawo lub obowiązek, a nie tworzy jego treść czy zakres. W kontekście tych uwag przyjąć trzeba, że minister działając na podstawie art. 2 ust. 6 u.g.h. nie może wypowiadać się poprzez decyzję jakie inne gry losowe niewymienione w art. 2 pkt 1-11 u.g.h. spełniają wymogi tej ustawy. Minister może korzystając z przysługującej kompetencji rozstrzygnąć tylko to, że dany rodzaj gry, co do której prowadzi postępowanie, mieści się w katalogu gier stworzonych przez ustawę, zatem może i musi wypowiedzieć się wiążąco, co do tego, czy gra określona przez podmiot gospodarczy, nie nazwana w sposób wskazany w art. 2 ust. 1 u.g.h., spełnia kryteria (cechy) gry nazwanej przez ustawę. Zatem rola ministra sprowadza się tylko do takiego orzekania w ramach przyznanej kompetencji z art. 2 ust. 6 u.g.h., nie zaś do kreowania "nowych" gier w katalogu z art. 2 ust. 1 pkt 1-11 u.g.h. Z tych powodów Sąd II instancji uznał, że wyrok Sądu I instancji narusza prawo w zakresie wykładni art. 2 ust. 1 u.g.h., a ponieważ akceptował decyzje Ministra objęte skargą, które przyjmowały ten sposób rozumienia przepisu, to Sąd II instancji dokonał równocześnie oceny skarżonych decyzji. Mając na uwadze powyższe oraz treść art. 188 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O kosztach postępowania sądowoadministracyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 w związku z art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło