II SA/Kr 248/14
WyrokWSA w Krakowie2014-05-15
Skład orzekający: Jacek Bursa, Waldemar Michaldo, Iwona Niżnik-Dobosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość wywłaszczona pod urządzenie osady nadleśnictwa, na której znajdował się budynek mieszkalny i gospodarczy, a która została oddana w użytkowanie pracownikowi nadleśnictwa, może zostać uznana za zbędną na cel wywłaszczenia, jeśli nie rozpoczęto na niej nowych inwestycji budowlanych, ale istniejące zagospodarowanie odpowiadało celowi wywłaszczenia?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły zwrotu nieruchomości, ponieważ cel wywłaszczenia, jakim było urządzenie osady nadleśnictwa, został zrealizowany. Mimo braku nowych inwestycji budowlanych, istniejące na nieruchomości budynki mieszkalny i gospodarczy, wraz z przestrzenią wokół, stanowiły funkcjonalną całość odpowiadającą definicji osady leśnej i były wykorzystywane przez pracownika nadleśnictwa. Sąd podkreślił, że realizacja celu wywłaszczenia nie zawsze wymaga wznoszenia nowych obiektów, a wykorzystanie istniejącej infrastruktury może być wystarczające.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o zwrot nieruchomości wywłaszczonej na podstawie umowy sprzedaży z 1977 r. pod urządzenie osady nadleśnictwa. Organ pierwszej instancji odmówił zwrotu, uznając, że nieruchomość została wykorzystana zgodnie z celem wywłaszczenia, mimo braku nowych inwestycji budowlanych, a jedynie wykorzystania istniejącego budynku gospodarczego i rolnego przez pracownika nadleśnictwa. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucał organom błędną interpretację celu wywłaszczenia i wybiórczą ocenę dowodów.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jacek Bursa Sędziowie : WSA Waldemar Michaldo (spr.) WSA Iwona Niżnik-Dobosz Protokolant : Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 maja 2014 r. sprawy ze skargi F. M. D. na decyzję Wojewody [...] z dnia 6 grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości skargę oddala
Decyzją z 5 lutego 2013 r. znak [...], sprostowaną postanowieniem z 5 września 2013 r. znak: [...], Starosta [...] orzekł o odmowie zwrotu nieruchomości oznaczonej jako część działki nr [...] o pow. 0,82 ha, poł. w obr. N., jedn. ewid. K., w granicach parcel: l. kat. [...], 1. kat. [...], l. kat. [...], I. kat. [...] oraz 1. kat. [...] o łącznej pow. 0,7557 ha, poł. w b. gm. kat. N., na rzecz F. D..
W podstawie prawnej rozstrzygnięcia wskazano art. 136 ust. 3, art. 137 ust. 1, art. 139, art. 140 ust. 1-2, art. 142 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm. –zwanej dalej jako u.g.n.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.).
Orzekając w ww. sposób organ I instancji wskazał, iż zgromadzone w sprawie materiały i dowody odnoszące się do nieruchomości opisanej powyżej wskazują, iż przedmiotowa nieruchomości została w terminach wskazanych w art. 137 ust. 1 u.g.n. wykorzystana zgodnie z celem wywłaszczenia, określonym w umowie sprzedaży zawartej w formie aktu notarialnego z [...] kwietnia 1977 r. Rep. [...] tj. jako urządzenie osady nadleśnictwa, a więc nie można jej było uznać za zbędną na cel wywłaszczenia, a tym samym nie można było orzec o jej zwrocie.
Organ wyjaśnił, że nieruchomość oznaczona poprzednio jako parcele: l. kat. [...], l. kat. [...], l. kat. [...], l. kat. [...] oraz I. kat. [...] o łącznej pow. 0,7557 ha, została wywłaszczona umową sprzedaży zawartą aktem notarialnym nr Rep. [...] w dniu [...] kwietnia 1977 r. pomiędzy F. D., a Okręgowym Zarządem Lasów Państwowych, z przeznaczeniem pod Osadę Nadleśnictwa w K., w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Starosta zaznaczył, iż cel wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości określony w umowie sprzedaży z dnia 15 kwietnia 1977 r. jako osada nadleśnictwa należy rozumieć w sposób konkretny i wobec braku innych dowodów, pozwalających na sprecyzowanie celu wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości należy przyjąć, że osada leśna jest to zagroda funkcyjnie związana z planową gospodarką leśną. Zdaniem Starosty [...] interpretację pojęcia "osada" ułatwia definicja zawarta w ustawie z dnia 29 sierpnia 2003 r. o urzędowych nazwach miejscowości i obiektów fizjograficznych (Dz.U. 2003 nr 166 poz. 1612 ze zm.), zgodnie z którą osada to niewielka jednostka osadnicza na terenie wiejskim o odmiennym (wyróżniającym się) charakterze zabudowy albo zamieszkana przez ludność związaną z określonym miejscem lub rodzajem pracy, w szczególności: osada młyńska, osada leśna, osada rybacka, osada kolejowa, osada po byłym państwowym gospodarstwie rolnym. Osada może być samodzielna lub może stanowić część innej jednostki osadniczej. Osada leśna stanowiła deputat rolny przyznawany pracownikowi lasu, będący świadczeniem wchodzącym w zakres wynagrodzenia za pracę świadczonego w naturze.
Organ I instancji przypomniał, iż w trakcie prowadzonego przed nim postępowania uznał, iż należy przeprowadzić dowód z przesłuchania świadków, w celu ustalenia sposobu użytkowania nieruchomości oznaczonej jako cześć działki nr [...].
W dniu 19 grudnia 2012 r. zeznania złożyli: K. B., J. D., L. M., K. M., oraz M. O., którzy przed przystąpieniem do składania zeznań, uprzedzeni zostali o odpowiedzialności z art. 233 § 1 Kodeksu Karnego oraz o prawie do odmowy składania zeznań i odmowy udzielania odpowiedzi na zadawane pytania, zgodnie z art. 83 § 2 i 3 k.p.a. W tym zakresie Starosta zwrócił uwagę, iż K. B. zeznała, że od 1980 r. była gajowym w Nadleśnictwie [...], ale już wcześniej znała J. D., któremu została powierzona wywłaszczona nieruchomość. Odwiedzała go w jego domu, a jej wizyty miały charakter zawodowy oraz osobisty. Według jej relacji Pan D. dokonywał ścinki drzew w lesie oraz pracował przy pozyskaniu i hodowli lasu. Był zatrudniony na etacie, a jego praca miała charakter stały. Na działce nr [...] wykonywał on prace rolne, natomiast w budynku gospodarczym przechowywał narzędzia. Jeśli wystąpiły tam jakieś problemy techniczne zgłaszał je Nadleśnictwu [...]. Nie była na niej prowadzona gospodarka leśna, gdyż Pan D. otrzymał ją jako deputat rolny, który przysługiwał każdemu pracownikowi nadleśnictwa.
Równocześnie organ I instancji wskazał, iż kolejny świadek – J. D. oświadczył, że od 1975 r. mieszkał w odległości ok. 300 m. od przedmiotowej nieruchomości. Stwierdził, że działka przed wywłaszczeniem była uprawiana oraz, że w latach 1977 - 1987 nie zaszły tam zmiany. Nie było tam inwestycji budowlanej oraz nie była prowadzona gospodarka leśna. Świadek nie pamiętał, czy na tej działce były dokonywane jakieś przeglądy techniczne przez Nadleśnictwo [...], albo inne czynności związane z jej utrzymaniem.
Starosta przypomniał także, iż przesłuchana w charakterze świadka M. O. oświadczyła, że nie pamięta jak wyglądała działka. Nie była w stanie odpowiedzieć na pytania, czy Pan D. wykonywał jakieś czynności na przedmiotowej nieruchomości oraz czy były dokonywane na niej jakieś przeglądy techniczne przez Nadleśnictwo [...].
Niezależnie od tego Starosta [...] zaznaczył, iż w dniu 15 stycznia 2013r. w charakterze świadka przesłuchano żonę J. D. – W. D.. Organ zwrócił uwagę, iż mieszkała ona na przedmiotowej działce wraz z mężem od roku 1977 r. do 2001 r. Starosta przypomniał, iż W. D. zeznała, iż jej mąż był pracownikiem leśnym zatrudnionym na etacie. Sprzęt niezbędny do pracy np. piły przechowywał w garażu, znajdującym się na działce. W. D. zeznała, że przez pierwsze 6-7 lat działka była uprawniana rolnie (ziemniaki, zboże). Oświadczyła nadto, że Nadleśnictwo [...] remontowało dom; zrobili łazienkę, schody zewnętrzne do domu, ganek oraz centralne ogrzewanie. Według twierdzeń W. D. na pewno w ciągu 10 lat od momentu jak wprowadziła się ona na przedmiotową działkę została ona ogrodzona przez Nadleśnictwo [...].
Organ I instancji wskazał, że dla sprawy zeznania żony J. D. – W. D. mają szczególnie istotne znaczenie, z uwagi na fakt, że zamieszkiwała ona na nieruchomości przeznaczonej pod osadę nadleśnictwa. Również zeznania K. B., która utrzymywała z J. D. stałe relacje i niejednokrotnie była na działce nr [...] stanowią wiarygodny dowód w sprawie. Zeznania pozostałych świadków natomiast w znacznej części pozostają z nimi w sprzeczności, zwłaszcza jeśli chodzi o działania podejmowane na przedmiotowej nieruchomości przez J. D. i Nadleśnictwo [...]. Informacje przekazywane przez te osoby w trakcie przesłuchania były wybiórcze, a wiele faktów nie zostało zapamiętane.
Zdaniem Starosty [...] fakt, iż na wnioskowanej do zwrotu cześć nieruchomości oznaczonej jako cześć działki nr [...] nie została dokonana inwestycja budowlana w postaci postawienia budynku mieszkalnego nie wyklucza stwierdzenia, że była ona wykorzystywana jako osada nadleśnictwa. Wraz z budynkiem mieszkalnym nr [...], znajdującym się na sąsiedniej nieruchomości, w którym mieszkał pracownik Nadleśnictwa [...], stanowiła ona całość gospodarczą. Została udostępniona J. D. jako deputat rolny, który przysługiwał każdemu pracownikowi nadleśnictwa. Prowadził on na niej działalność rolną na własny użytek, a Nadleśnictwo [...] sprawowało kontrolę nad zagospodarowaniem działki oraz stanem technicznym znajdującego się na niej budynku gospodarczego. W ocenie Starosty o ile nie mają znaczenia remonty wykonane przez Nadleśnictwo [...] dotyczące budynku mieszkalnego, gdyż nie stanowi on przedmiotu postępowania o zwrot, znaczenie ma wykonana przez nie inwestycja polegająca na ogrodzeniu przedmiotowej działki.
Podsumowując organ I instancji stwierdził, że zgromadzone w sprawie w postępowaniu materiały i dowody wskazują, że ta część wywłaszczonej nieruchomości została wykorzystana dla potrzeb zorganizowania osady nadleśnictwa, a więc zgodnie z celem wskazanym w umowie sprzedaży zawartej aktem notarialnym nr Rep. [...] w dniu 15 kwietnia 1977 r. i nie może zostać uznana za zbędną na cel wywłaszczenia, a tym samym nie można orzec o jej zwrocie.
Odwołanie od ww. decyzji Starosty [...] złożył F. D., który zarzucając naruszenie przez organ I instancji przepisów art. 80 k.p.a. w związku z art. 137 u.g.n. wniósł o jej uchylenie i orzeczenie o zwrocie przedmiotowej nieruchomości, a także o uzupełnienie dowodów w oparciu o przepis art. 136 k.p.a. poprzez przeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony – tj. wywłaszczonego.
W odwołaniu podniesiono, iż organ I instancji nieprawidłowo ustalił definicję osady nadleśnictwa. Odwołujący wskazał w tym zakresie na obowiązujące w dacie wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z 24 października 1934 r. o ustalaniu nazw miejscowości i obiektów fizjograficznych oraz o numeracji nieruchomości, który to akt posługiwał się m.in. pojęciem "leśniczówki", pozwalającym zdaniem odwołującego na uznanie za osadę nadleśnictwa "zamieszkałej jednostki osadniczej zabudowanej leśniczówką". W ocenie odwołującego istotnym elementem tej definicji jest przymiotnik "zamieszkały", dookreślający, iż osada nie jest obszarem czysto geograficznym, ale obszarem definiowanym poprzez zamieszkanie związane w danym przypadku z określonym rodzajem pracy, zaś w niniejszej sprawie na nieruchomości nie została zrealizowana żadna inwestycja umożliwiająca realizację funkcji mieszkalnej.
W odwołaniu zarzucono również organowi I instancji, iż w sposób wybiórczy, sprzeczny z zasadą obiektywizmu oraz zasadą logiki i doświadczenia życiowego dokonał oceny zeznań świadków, w szczególności w zakresie ich priorytetu oraz wybiórczego koncentrowania się na zeznaniach. W ocenie odwołującego wszyscy przesłuchani w niniejszej sprawie świadkowie potwierdzili, iż w terminach wskazanych w art. 137 u.g.n. nie rozpoczęto, ani nie zrealizowano na nieruchomości objętej wnioskiem o zwrot jakiejkolwiek inwestycji budowlanej, w szczególności polegającej na urządzeniu osady nadleśnictwa, budowy leśniczówki, budowy budynków lub budowli związanych z prowadzeniem gospodarki leśnej, ani też nie prowadzono na tym terenie gospodarki leśnej - w jakimkolwiek zakresie, czy to związanym z prowadzeniem szkółki leśnej, czy też ze składowaniem drzewa, zaś stan zagospodarowania przedmiotowej nieruchomości nie uległ zmianie w stosunku do stanu sprzed daty wywłaszczenia. Zdaniem odwołującego fakt ogrodzenia części nieruchomości, wykorzystywania jej pod uprawy rolne przez jej byłego użytkownika, czy też dokonane w sprawie ustalenia związane ze stanem technicznym budynku gospodarczego są okolicznościami nieistotnymi z punktu widzenia niniejszego postępowania, bowiem mieszczą się w obrębie zarządu majątkiem własnym, a w żaden sposób nie można zwyczajnych i bieżących czynności związanych z utrzymaniem w stanie niepogorszonym nieruchomości - traktować jako realizacji celu wywłaszczenia. Ponadto w odwołaniu wskazano, że okolicznością faktyczną, dodatkowo błędnie przytaczaną przez organ jest dorozumiane uzasadnianie celu wywłaszczenia tj. koniecznością przechowywania przez J. D. (drwala), pił w budynku gospodarczym zlokalizowanym na nieruchomości. Nadto organ administracyjny pomija odpowiedź W. D. na uszczegółowiające pytanie pełnomocnika wywłaszczonego, iż mąż miał od początku nie piły, ale piłę spalinową. Zdaniem autora odwołania poszukiwanie konieczności wywłaszczenia 75 arów zabudowanych budynkiem gospodarczym w celu przechowywania w nim piły spalinowej przez drwala zatrudnionego w Nadleśnictwie [...], jako wypełnienie celu wywłaszczenia polegającego na urządzeniu osady nadleśnictwa jest sporym nadużyciem, tak w zakresie dowodzenia jak i zasad logiki.
W wyniku rozpoznania przedmiotowego odwołania Wojewoda [...] decyzją z dnia 6 grudnia 2013 r. znak: [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W podstawie prawnej rozstrzygnięcia wskazano art. 9a ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267).
Zdaniem organu odwoławczego, poczynione w przedmiotowej sprawie przez organ I instancji ustalenia zasługiwały na aprobatę.
W ocenie Wojewody wobec nieodnalezienia - mimo podjętych starań - dokumentacji związanej z inwestycją stanowiącą podstawę wywłaszczenia organ I instancji zasadnie przyjął, iż podstawowe znaczenie w kwestii ustalenia celu wywłaszczenia ma zapis w umowie sprzedaży zawartej w formie aktu notarialnego z 15 kwietnia 1977 r. Rep. [...], na podstawie którego Skarb Państwa nabył w trybie wywłaszczeniowym własność nieruchomości objętej obecnie wnioskiem o zwrot, zgodnie z którym nieruchomość ta była przeznaczona pod urządzenie osady nadleśnictwa.
Wojewoda [...] zgodził się też z organem I instancji, iż przydatnym w tym zakresie jest odniesienie się do definicji osady zawartej w art. 2 pkt 8 ustawy z 29 sierpnia 2003 r. o urzędowych nazwach miejscowości i obiektów fizjograficznych (Dz. U. z 2003 r. Nr 166, poz. 1612 ze zm.), zgodnie z którą osada to niewielka jednostka osadnicza na terenie wiejskim o odmiennym (wyróżniającym się) charakterze zabudowy albo zamieszkana przez ludność związaną z określonym miejscem lub rodzajem pracy, w szczególności: osada młyńska, osada leśna, osada rybacka, osada kolejowa, osada po byłym państwowym gospodarstwie rolnym. Osada może być samodzielna lub może stanowić część innej jednostki osadniczej.
Posiłkowanie się przez organ I instancji powyższą definicją dla interpretacji celu wywłaszczenia, w ocenie organu odwoławczego, nie prowadzi do sprzeczności z powołaną w odwołaniu definicją zaczerpniętą z rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 24 października 1934 r. o ustalaniu nazw miejscowości i obiektów fizjograficznych oraz o numeracji nieruchomości. Zdaniem Wojewody [...] należy bowiem zauważyć, iż definicja zawarta w ustawie z 29 sierpnia 2003 r. również obejmuje swym zakresem aspekt zamieszkiwania danej jednostki osadniczej przez ludność związaną z określonym miejscem lub rodzajem pracy, co zresztą jest zgodne także ze słownikową definicją pojęcia osada, które oznacza także samą ludność takiej jednostki ziemskiej.
Natomiast w opinii organu II instancji wbrew zarzutom strony odwołującej się, brak jest w niniejszej sprawie podstaw do jednoznacznego przyjęcia, iż inwestycja stanowiąca podstawę wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości miała polegać na wzniesieniu na tej nieruchomości jakiegokolwiek budynku mieszkalnego, czy też innych obiektów i urządzeń przeznaczonych na potrzeby prowadzenia gospodarki leśnej. Mając na uwadze fakt, iż w dacie zawierania umowy sprzedaży z 15 kwietnia 1977 r. strony tej czynności działały w przekonaniu, iż wywłaszczeniem objęty został również budynek mieszkalny o nr [...], to racjonalnym w takim przypadku jest wniosek, iż nieruchomość objęta wnioskiem o zwrot miała zostać wykorzystana na urządzenie osady wraz z tym budynkiem. Realizacja zaś tak określonego celu wywłaszczenia nie musiała polegać na wznoszeniu nowych budynków i zabudowań, skoro zakładano, iż wywłaszczeniem jest obejmowany już istniejący ww. budynek. Zauważyć bowiem należy, iż osada nadleśnictwa to nie tylko sam budynek, ale także część przestrzeni ziemskiej wykorzystywana na potrzeby danej ludności (w tym przypadku na potrzeby bytowe pracownika nadleśnictwa). Zgodnie z zasadami wiedzy oraz doświadczeniem życiowym przestrzeń wykorzystywana na potrzeby funkcjonowania jakiegokolwiek gospodarstwa domowego, a zwłaszcza w regionach wiejskich, obejmuje nie tylko sam budynek mieszkalny, ale również obszar przestrzeni wokół tego budynku (ogród, podwórze) oraz znajdujące się na niej budynki i urządzenia gospodarcze.
Zdaniem Wojewody w kontekście powyższego na uwagę zasługują pozyskane przez organ I instancji dowody z zeznań świadków, w szczególności K. B. oraz W. D.. Były to bowiem w zasadzie jedyne z przesłuchanych osób, które znały z własnego doświadczenia stan zagospodarowania przedmiotowej nieruchomości w terminach wskazanych w art. 137 ust. 1 u.g.n. z uwagi na zamieszkiwanie na tym terenie bądź też w wyniku odwiedzin tej nieruchomości m.in. w związku z wykonywaną pracą (K. B. była gajowym w Nadleśnictwie [...]).
Z zeznań ww. świadków wynika, iż przedmiotowa nieruchomość była użytkowana przez pracownika Nadleśnictwa [...] i jego żonę jako ich przestrzeń życiowa obejmująca nie tylko budynek o nr [...], ale również podwórko i budynek gospodarczy, zaś samo Nadleśnictwo [...] jako właściciel nieruchomości sprawowało pieczę nad należytym jej utrzymaniem, co zdaniem organu odwoławczego potwierdza ustalenia organu I instancji, iż przedmiotowa nieruchomość została wykorzystana na urządzenie osady nadleśnictwa w terminach wskazanych w art. 137 ust. 1 u.g.n.
W opinii Wojewody wbrew zarzutom odwołania brak jest podstaw do uznania, że pozyskane przez organ I instancji zeznania są nieobiektywne, bowiem pochodzą od osób związanych z Nadleśnictwem [...]. K. B. nie jest już pracownikiem Nadleśnictwa [...], zaś jak wynika z akt sprawy W. D. nie zamieszkuje już na tej nieruchomości. Natomiast zeznania pozostałych świadków - wbrew twierdzeniom strony odwołującej się - nie mogą stanowić źródła wiedzy o faktach istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem zostały złożone przez osoby, które albo nigdy nie były na przedmiotowej nieruchomości albo nie pamiętają sposobu jej zagospodarowania, zaś spójne są jedynie w kwestii zamieszkiwania tej nieruchomości przez J. D. i jego żonę. W tym miejscu za niecelowe organ uznał również przesłuchiwanie F. D..
W świetle powyższego zdaniem organu odwoławczego należało utrzymać w mocy - jako prawidłową - zaskarżoną decyzję Starosty [...] z 5 lutego 2013r.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł F. D. zarzucając jej naruszenie: art. 7, art. 8 i art. 86 k.p.a. oraz naruszenia art. 80 k.p.a. w zw. z normą prawną z art. 137 u.g.n..
Skarżący podniósł, że w okresie siedmiu lat od daty wywłaszczenia na wywłaszczonej nieruchomości nie rozpoczęto żadnych prac związanych z realizacją celu wywłaszczenia, w tym polegających bądź na prowadzeniu gospodarki leśnej (powierzchnia wywłaszczonej nieruchomości umożliwiała tego typu prace), budowie osady nadleśnictwa, jakiejkolwiek inwestycji budowlanej. Na wywłaszczonej nieruchomości nie zostały wykonane żadne prace, inwestycje lub inne czynności które zmieniałby istniejące w dacie wywłaszczenia przeznaczenie nieruchomości.
W ocenie Skarżącego okoliczność tą potwierdzają obie decyzje administracyjne wydane w niniejsze sprawie, gdyż wywłaszczona nieruchomość została faktycznie przyznana pracownikowi nadleśnictwa J. D. w celu realizacji celów mieszkalnych - korzystał z niej nawet po zakończeniu pracy w nadleśnictwie, a po jego śmierci z nieruchomości tej jeszcze przez ok. trzy lata korzystała jego małżonka (dowód: zeznania świadków). Zdaniem autora skargi organy administracyjne obu instancji z faktów: zamieszkiwania pracownika nadleśnictwa w budynku mieszkalnym nr [...] w N. (sąsiadującym z wywłaszczoną nieruchomością), korzystaniu przez J. D. z wywłaszczonej nieruchomości w zakresie, w jakim z nieruchomości rolnej korzysta każdy właściciel, tj. czasowym prowadzeniu przydomowego gospodarstwa rolnego, hodowaniu drobiu, rekreacji, garażowaniu w budynku gospodarczym motocykla, oraz z faktu dokonywania przez Nadleśnictwo [...] bieżących modernizacji i to nie tyle wywłaszczonej nieruchomości, a wyłącznie budynku mieszkalnego nr [...] w N., stworzyły tezę, iż ww. działania stanowiły o zorganizowaniu osady nadleśnictwa, tj. realizacji celu wywłaszczenia.
Skarżący wskazał, że w dalszym ciągu podtrzymuje zarzut związany z:
- powołaniem się wprost na definicję legalną zawartą w art. 2 pkt 8 ustawy z dnia 29 sierpnia 2003r. o urzędowych nazwach miejscowości i obiektów fizjograficznych. Błąd polega na odniesieniu się wprost do definicji legalnej wprowadzonej do porządku prawnego przeszło 25 lat po wywłaszczeniu, a tym samym w umowie sprzedaży strony raczej nie antycypowały zmian ustrojowych i prawnych, które miały nadejść w stosunkowo odległej przyszłości. W dacie wywłaszczenia obowiązywało Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z 24 października 1934 r. o ustalaniu nazw miejscowości i obiektów fizjograficznych oraz o numeracji nieruchomości, który to akt prawny posługiwał się pojęciem samoistnych osiedli, zamieszkałych, odróżniających się od osiedli sąsiednich odrębną nazwą, a przy jednakowej nazwie odmiennym określeniem rodzaju ("miasto" i "wieś", "wieś" i "folwark", "folwark" i "leśniczówka" - art. 1 pkt a). Jak z powyższego wynika w ocenie skarżącego w dacie wywłaszczenia nie obowiązywała definicja legalna "osady nadleśnictwa", ale obowiązywała definicja legalna odnosząca się do leśniczówki, na tej podstawie za osadę nadleśnictwa można uznać zamieszkałą jednostkę osadniczą zabudowaną leśniczówką, tj. osada w której mieszkał/urzędował leśniczy - osoba o określonych kompetencjach związanych z gospodarką leśną, których to kompetencji pozbawiony jest m.in. drwal.
W uzasadnieniu skargi jej autor podtrzymał zarzut wybiórczego dokonania oceny zeznań świadków, w szczególności w zakresie ich priorytetu oraz koncentrowania się na zeznaniach. Skarżący zwrócił uwagę na kwestię tzw. deputatu rolnego (który również został uwzględniony w decyzji) – przyjętą wyłącznie na podstawie hipotetycznych zeznań świadka - byłego pracownika Nadleśnictwa K. B..
Reasumując, w ocenie skarżącego, w odniesieniu co całej nieruchomości zaszły obie przesłanki z art. 137 ust. 1 u.g.n., które nakazują uznać, iż nieruchomość jest zbędna na cel określony w umowie sprzedaży, gdyż nigdy na nieruchomości nie została urządzona osada nadleśnictwa, a wyłącznie nieruchomość służyła zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowo-gospodarczych pracownika nadleśnictwa.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2002.153.1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność zaskarżonej decyzji (innego aktu lub czynności) z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące przy tym są przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Usunięcie z obrotu prawnego decyzji lub innego aktu może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy ich wydawaniu organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - zwanej dalej p.p.s.a.- tj. w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy.
Przedmiotem kontroli Sądu w przedmiotowej sprawie jest decyzja Wojewody [...] z dnia 6 grudnia 2013 r. znak: [...] utrzymująca w mocy decyzję organu I instancji o odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości.
Przepisy art. 136 i art. 137 u.g.n. określają sytuacje w jakich można żądać zwrotu wywłaszczonych nieruchomości.
Zgodnie z art. 136 ust. 3 u.g.n. warunkiem skutecznej realizacji roszczenia o zwrot jest wykazanie w toku postępowania administracyjnego, że nieruchomość stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu.
Nieruchomość jest zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu jeżeli:
1) pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu albo
2) pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany.
Podstawowym obowiązkiem organu rozpoznającego sprawę o zwrot wywłaszczonej nieruchomości jest ustalenie, na jaki cel wywłaszczono nieruchomość oraz czy cel ten został zrealizowany w terminach, o jakich mowa w art. 137 u.g.n..
W ocenie Sądu, organy administracji orzekając o odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości w sposób prawidłowy obowiązek ten wypełniły.
Wnioskowana do zwrotu nieruchomość została nabyta przez Skarb Państwa - Okręgowy Zarząd Lasów Państwowych w K. na podstawie aktu notarialnego z dnia [...] kwietnia 1977 r. Rep. [...], zawartego w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Przedmiotem sprzedaży była cała nieruchomość, wraz ze znajdującym się na niej budynkiem mieszkalnym i gospodarczym. Zaznaczyć w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 216 ust. 2 pkt 3 wskazanej ustawy, przepisy dotyczące zwrotu wywłaszczonych nieruchomości, stosuje się odpowiednio m.in. do nieruchomości nabytych na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 6 lub art. 47 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. nr 10, poz. 64).
W ww. akcie notarialnym jako cel wywłaszczenia wskazano urządzenie osady Nadleśnictwa w [...].
Z uwagi na brak odrębnej definicji pojęcia osady leśnej organy prowadzące postępowanie pomocniczo posłużyły się definicją osady zawartą ustawie z dnia 29 sierpnia 2003 r. o urzędowych nazwach miejscowości i obiektów fizjograficznych, co w ocenie Sądu, było uzasadnione. Zgodnie art. 2 pkt 8 tej ustawy osada oznacza niewielką jednostkę osadniczą na terenie wiejskim o odmiennym (wyróżniającym się) charakterze zabudowy albo zamieszkaną przez ludność związaną z określonym miejscem lub rodzajem pracy, w szczególności: osadę młyńską, osadę leśną, osadę rybacką, osadę kolejową, osadę po byłym państwowym gospodarstwie rolnym. Osada może być samodzielna lub może stanowić część innej jednostki osadniczej.
Jak wynika z akt sprawy, w budynku usytuowanym na wywłaszczonej nieruchomości zamieszkał pracownik Nadleśnictwa – J. D., początkowo zatrudniony na stanowisku drwala, a następnie pilarza.
Powyższą okoliczność potwierdzają przesłuchani w sprawie świadkowie, w szczególności żona J. D. – W. D. oraz K. B..
Wskazać w tym miejscu trzeba, że okoliczność spełniania przesłanek zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia została w kontrolowanej sprawie ustalona właśnie w oparciu o zeznania świadków, a to wobec niezachowania się w zasadzie żadnej dokumentacji związanej z przedmiotową nieruchomością. Z akt sprawy wynika, że organ I instancji podjął w trakcie prowadzonego postępowania starania mające na celu odnalezienie dokumentacji dotyczącej wywłaszczonej nieruchomości, takiej jak dokumentacja techniczna, plan realizacyjny, dziennik budowy, protokoły zdawczo-odbiorcze, jednakże dokumentacja taka, pomimo podjętych działań, nie została odnaleziona.
Jeśli zatem chodzi o zeznania ww. świadków, to z zeznań W. D. wynika, że na przedmiotowej nieruchomości zamieszkiwała wraz z mężem w latach 1977 – 2001. Mąż był pracownikiem leśnym, zatrudnionym na etacie. Sprzęt niezbędny do pracy (piły) przechowywał w garażu znajdującym się na działce. Nadto W. D. oświadczyła, że w Nadleśnictwo [...] wykonywało różne prace remontowe w budynku mieszkalnym znajdującym się na przedmiotowej działce, w tym wykonało ogrodzenie działki.
Z kolei z zeznań K. B., która była gajowym w Nadleśnictwie [...] wynika, że J. D. dokonywał m.in. ścinki drzew w lesie oraz pracował przy pozyskaniu i hodowli lasu, nadto, że w budynku gospodarczym przechowywał narzędzia.
Zdaniem Sądu dokonana przez organy I i II instancji ocena materiału dowodowego pochodzącego ze źródeł osobowych jest prawidłowa. Jak słusznie zauważył organ odwoławczy, spośród przesłuchanych świadków, jedynie W. D. i K. B. znały z własnego doświadczenia stan zagospodarowania przedmiotowej nieruchomości w terminach wskazanych w art. 137 ust. 1 u.g.n., a zatem to ich zeznania mają decydujące znaczenie w niniejszej sprawie.
W oparciu o zeznania ww. osób można, zdaniem Sądu, stwierdzić, że w rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia z sytuacją, kiedy cel wywłaszczenia, w chwili przejęcia wywłaszczonej nieruchomości przez Lasy Państwowe na własność oraz w posiadanie został zrealizowany.
Odnosząc się w tym miejscu do zarzutów podniesionych w skardze, że na wywłaszczonej nieruchomości nie zostały wykonane żadne prace inwestycyjne, które zmieniłyby istniejące w dacie wywłaszczenia przeznaczenie nieruchomości stwierdzić należy, że okoliczność, iż na wnioskowanej do zwrotu nieruchomości nie została zrealizowana żadna inwestycja budowlana, nie stanowi o zbędność nieruchomości na cel wywłaszczenia. Z ustaleń organów nie wynika, by na terenie żądanej do zwrotu nieruchomości miały powstać jakiekolwiek zabudowania lub też by działka ta miała być w inny sposób zagospodarowana. Nie ulega wątpliwości, że w sytuacji gdyby działka została wywłaszczona pod konkretną zabudowę, która nie zostałaby zrealizowana w terminach wynikających z art. 137 u.g.n. kwestia zbędności nieruchomości przedstawiałaby się odmiennie. W rozpoznawanej sprawie mamy jednak do czynienia z sytuacją kiedy istniejący na nieruchomości stan zagospodarowania odpowiadał od samego początku celowi wywłaszczenia. Nie budzi wątpliwości Sądu, że przedmiotowa nieruchomość wraz z budynkiem mieszkalnym oraz budynkiem gospodarczym była od momentu wywłaszczenia przez wiele lat wykorzystywana jako osada leśna. Przedmiotowej tezy nie zmienia okoliczność, iż w przedmiotowym akcie notarialnym błędnie przyjęto, iż wywłaszczona nieruchomość zabudowana jest budynkiem mieszkalnym. Na skutek przeoczenia przez strony aktu notarialnego, zmiany geodezyjnej wywłaszczonej nieruchomości strony umowy działy w błędnym przekonaniu, iż w jej granicach znajduje się także budynek mieszkalny nr [...], w którym zamieszkał pracownik Nadleśnictwa [...] J. D.. Na skutek powyższego Lasy Państwowe w zakresie tej części nieruchomości nie nabyły prawa jej własności, jednak stały się jej samoistnym posiadaczem wraz znajdującym się na niej budynkiem mieszkalnym. Posiadając tytuł prawa własności do nieruchomości będącej przedmiotem niniejszego postępowania oraz w pozostałym zakresie samoistnego posiadania Nadleśnictwo [...] zorganizowało na przedmiotowym terenie osadę leśną, przejmując w tym celu istniejące zagospodarowanie terenu, które z uwagi na swój charakter pozwalało od samego początku na pełnienie funkcji osady leśnej.
Słusznie Wojewoda [...] zauważył także, iż osada nadleśnictwa to nie tylko sam budynek, ale także część przestrzeni ziemskiej wykorzystywana na potrzeby danej ludności (w tym przypadku na potrzeby bytowe pracownika nadleśnictwa). Zgodnie z zasadami wiedzy oraz doświadczeniem życiowym przestrzeń wykorzystywana na potrzeby funkcjonowania jakiegokolwiek gospodarstwa domowego, a zwłaszcza w regionach wiejskich, obejmuje nie tylko sam budynek mieszkalny, ale również obszar przestrzeni wokół tego budynku (ogród, podwórze) oraz znajdujące się na niej budynki i urządzenia gospodarcze.
Mając na uwadze powyższe należy uznać, iż z chwilą w jakiej Nadleśnictwo [...] przejęło przedmiotową nieruchomość oddając ja do użytkowania swojemu pracownikowi tj. drwalowi J. D.,- który od 1977r. na niej zamieszkał - przedmiotowa nieruchomość przejęła funkcję osady leśnej.
Stwierdzić więc należy, że istniejące już w chwili wywłaszczenia zagospodarowanie przedmiotowej nieruchomości, bezpośrednio po wywłaszczeniu spełniało funkcję osady leśnej, a zatem było zgodne z pierwotnym celem wywłaszczenia. Jak już to wcześniej podniesiono z punktu widzenia realizacji celu wywłaszczenia określonego jako osada leśna nie można bowiem wykluczyć wykorzystania na ten cel istniejącej infrastruktury, o ile z uwagi na swój charakter pozwala ona tak jak w analizowanym przypadku na realizację konkretnego celu wywłaszczenia . (por. podobnie wyrok WSA w Krakowie z dnia 18 czerwca 2013r. sygn. akt II SA/Kr 453/13 orzeczenie dostępne w bazie orzeczeń: cbois.nsa.gov.pl).
Stwierdzić zatem należy, że na nieruchomości będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego stanowiącej od chwili wywłaszczenia element osady leśnej cel wywłaszczenia został z realizowany w terminie , o którym mowa w art. 137 ust. 1 pkt. 2 u.g.n.
Równocześnie wobec faktu, iż zagospodarowanie przejętych przez Lasy Państwowe nieruchomości nie wymagało podjęcia prac ze względu na realizację celu wywłaszczenia, ustalenie terminu o którym mowa a w art. 137 ust. 1 pkt. 1 u.g.n. jest zbędne.
Jeśli natomiast chodzi o zarzut skarżącego związany z powołaniem się przez organy administracji na definicję osady zawartą w ustawie z 29 sierpnia 2003 r. o urzędowych nazwach miejscowości i obiektów fizjograficznych, zamiast sięgnięcie do rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. o ustalaniu nazw miejscowości i obiektów fizjograficznych oraz numeracji nieruchomości, który to akt prawny miał zawierać legalną definicję odnosząca się do leśniczówki, wskazać należy co następuje.
Po pierwsze wyjaśnić należy, że wskazane przez skarżącego rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. nie zawiera legalnej definicji osady ani też leśniczówki. Zgodnie z treścią art. 1 lit a ww. rozporządzenie to reguluje sprawę ustalania nazw: miejscowości zamieszkałych, to jest wszelkich samoistnych osiedli, odróżniających się od osiedli sąsiednich odrębną nazwą, a przy jednakowej nazwie odmiennym określeniem rodzaju ("miasto" i "wieś", "wieś" i "folwark", "folwark" i "leśniczówka" i.t.p.). Regulacja ta odnosi się zatem do podziału na jednostki osadnicze, nie definiuje jednakże tych jednostek, lecz wymienia je przykładowo.
Po drugie, jeśli chodzi o pojęcie osady leśnej, to w ocenie Sądu, pojęcia tego nie można utożsamiać jedynie z sytuacją, w której osada taka zabudowa jest leśniczówką. Pod tym pojęciem należy również rozumieć miejsce na którym usytuowane są budynki służące do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych innych potrzeb bytowych osób pracujących w Nadleśnictwie. Zgodnie z przytoczą na wstępie definicją osada to niewielka jednostka osadnicza na terenie wiejskim (...) zamieszkana przez ludność związaną z określonym miejscem lub rodzajem pracy. W przedmiotowej sprawie w budynku mieszkalnym znajdującym się na wywłaszczonej nieruchomości mieszkał drwal zatrudniony w Nadleśnictwie [...] (budynek gospodarczy wykorzystywał na przechowywanie narzędzi).
Z powyższych względów nie można uznać by, wywłaszczona nieruchomość została wykorzystana na inny cel, niż ten o jakim mowa w zawartym akcie notarialnym. Z uwagi na przedstawioną powyżej argumentacje stwierdzić należy, że przesłanki zwrotu nieruchomości nie zostały w przedmiotowej sprawie spełnione. To z kolei oznacza brak podstaw do uwzględnienia roszczenia skarżącego.
Postępowanie administracyjne zostało w przedmiotowej sprawie przeprowadzone w sposób właściwy. Organy wyjaśniły stan faktyczny sprawy i zebrały niezbędny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy, który następnie prawidłowo oceniły. W sposób prawidłowy wyjaśniły także przesłanki podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona przez organ argumentacja jest prawidłowa.
Z tych też względów biorąc za podstawę art. 151 p.p.s.a. Sąd orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło