IV SA/Wa 235/14
WyrokWSA w Warszawie2014-05-20
Skład orzekający: Tomasz Wykowski, Alina Balicka, Anna Falkiewicz-Kluj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy cudzoziemiec, który twierdzi, że był prześladowany w kraju pochodzenia z powodu działalności swojego brata, spełnia przesłanki do nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej lub zgody na pobyt tolerowany, jeśli jego zeznania są ogólnikowe, niespójne i niepoparte dowodami?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zeznania skarżącego dotyczące prześladowań w kraju pochodzenia były niewiarygodne ze względu na ich ogólnikowość, niespójność i brak dowodów. Brak było obiektywnych podstaw do twierdzenia, że skarżący jest narażony na prześladowania lub poważną krzywdę w rozumieniu Konwencji Genewskiej i ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony. W związku z tym skarga została oddalona.Stan faktyczny
Skarżący, I. A., złożył wniosek o nadanie statusu uchodźcy, twierdząc, że był prześladowany w kraju pochodzenia z powodu działalności swojego brata. Organy administracji odmówiły nadania statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany, uznając jego zeznania za niewiarygodne. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak należytego zebrania dowodów i niewłaściwą ocenę jego zeznań. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Wykowski, Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka (spr.), sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 maja 2014 r. sprawy ze skargi I. A. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy 1. oddala skargę; 2. przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata [...] kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych oraz kwotę 55,20 (pięćdziesiąt pięć 20/100) złotych stanowiącą 23 % podatku od towarów i usług tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. Rada do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] października 2013 r., nr [...] o odmowie nadania I. A. statusu uchodźcy, odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej, wydaleniu z terytorium RP wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie zgody na pobyt tolerowany.
W uzasadnieniu Rada podała, że kluczowym elementem oceny, czy cudzoziemiec spełnia przesłanki materialno-prawne warunkujące z mocy prawa nadanie statusu uchodźcy jest ocena jego oświadczeń nie tylko z punktu widzenia subiektywnego, ale wskazanie, czy stan ten jest uzasadniony przez sytuację obiektywną. Ponadto w przypadku, jeśli w wyniku postępowania zostanie ustalone, że obawa przed prześladowaniem w kraju pochodzenia nie istnieje - w myśl przepisu art.19 ust.1 pkt 1 ustawy odmawia się nadania status uchodźcy w RP.
Rada oparła się na Dyrektywie Rady 2004/83/WE z dnia 29.04.2004 r. w sprawie minimalnych norm kwalifikacji i statusu obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców, jako uchodźców, która stanowi m.in., że w przypadku braku dowodów w sprawie kluczową kwestią jest ocena wiarygodności wnioskodawcy.
Organ wskazał, że I. A. składając dnia 13.02.2013 r. wniosek o nadanie mu statusu uchodźcy w RP podał, że wyznaje islam, jest kawalerem, ma wykształcenie podstawowe, nie ma żadnego wyuczonego lub wykonywanego zawodu, nigdy nie miał stałej pracy. Przed wyjazdem do Polski był bezrobotny. Jako stałe miejsce zamieszkania podał G. Jest zdrowy i pełnosprawny. Nie odbył zasadniczej służby wojskowej. Jego językiem ojczystym jest [...], lecz jest w stanie swobodnie porozumiewać się w języku [...]. Podał, że kraj pochodzenia opuścił w dniu 10.02.2013 r. Nigdy nie był zatrzymany, aresztowany, nie prowadzono przeciwko niemu postępowania, nie był sądzony, ani skazany. Nigdy nie należał do żadnej z partii politycznych lub organizacji, w tym religijnej. Jednakże uważa się za osobę prześladowaną w kraju pochodzenia i poddawaną przemocy, gdyż był bity przez nachodzących go ludzi w maskach, którzy pytali o brata. Jako powód opuszczenia kraju pochodzenia i wszczęcia procedury uchodźczej podał poddawanie go przemocy z powodu brata. Po torturach zaraz przyjechał do Polski, gdyż bał się dłużej przebywać w C.
Rada wskazała, że podczas przesłuchania statusowego cudzoziemiec nie uznał za stosowane, by odbyło się ono przy udziale psychologa. Podczas przesłuchania stwierdził, że nie pamięta, kiedy opuścił C. oraz kiedy i gdzie otrzymał paszport zagraniczny. Podkreślił, że nie miał z tym żadnych problemów. Podał, że utrzymywał się z dorywczych prac na budowach. W C. pozostali jego dwaj bracia R. i A. A., którzy obecnie nie mają tam żadnych problemów. Nie udzielił żadnej informacji na temat swojego brata A., który w 2008 roku został zatrzymany i skazany na karę 3 lat pozbawienia wolności za udzielanie pomocy bojownikom. Nie zna szczegółów tej sprawy, ale wie, że jeden z kolegów brata zatrzymany przez funkcjonariuszy struktur siłowych podał, że brat udzielał pomocy bojownikom. Wszyscy zostali zabrani i poddani przesłuchaniu. Brat karę odbył w zakładzie karnym w C.
W toku przesłuchania cudzoziemiec podał, że przed wyjazdem do Polski został zatrzymany przez nieznane mu zamaskowane osoby. Był przesłuchiwany w sprawie A. i pytany, czym się zajmuje i czy udziela pomocy bojownikom. Był bity i rażony prądem. Nie pamięta, ile czasu upłynęło między tym wydarzeniem a wyjazdem – chyba 1-2 dni. Podkreślił, że oprócz sprawy brata nie miał innych powodów do wyjazdu z C.
Zapytany przez przesłuchującego, czy miał problemy z powodów konwencyjnych, udzielił odpowiedzi negatywnej, wskazując jako jedyną przyczynę problemów z władzami sprawę jego brata. Zadeklarował, że nie był aresztowany, sądzony lub skazany. Był tylko raz zatrzymany i raz poddany przemocy w podanych wyżej okolicznościach. Nie wniósł skargi z powodu zatrzymania i poddania go przemocy ani do organów administracji publicznej, ani do organizacji pozarządowych. Nie należał do żadnej z partii politycznych lub organizacji, w tym religijnej. Organ podał, że skarżący nie potrafił udzielić odpowiedzi na pytanie, czego się obawia w przypadku powrotu do kraju pochodzenia.
Rada po analizie zarówno materiału dowodowego zebranego w sprawie, jak i okoliczności, czy cudzoziemiec spełnia przesłanki warunkujące objęcie go jedną z form ochrony międzynarodowej na terytorium RP stwierdziła, że odmawia dania wiary deklaracjom strony o zatrzymaniu go i poddaniu przemocy z powodu nieobecności jego brata A. Jako przyczynę takiego stanowiska podała, że oświadczenie o skazaniu brata cudzoziemca na karę pozbawienia wolności za udzielenie pomocy bojownikom nie jest poparte żadnymi dowodami (wyrok sądowy, zaświadczenie o odbyciu kary, informacje ze źródeł internetowych) i dlatego należy je uznać za niewiarygodne. Ponadto brat cudzoziemca (którego istnienia również nie uwiarygodnił) ma według słów skarżącego wieść spokojne życie i nie jest ani represjonowany, ani też prześladowany przez władze. Także deklaracje strony w tej kwestii są bardzo lakoniczne i ogólnikowe – cudzoziemiec odmówił podania bliższych szczegółów twierdząc, że nie chce zaszkodzić swojemu bratu.
W ocenie organu również deklaracja strony na temat zatrzymania go na dzień lub dwa przed wyjazdem jest również ogólnikowa i lakoniczna. Cudzoziemiec ograniczył się do stwierdzenia, że został zabrany przez ludzi w kominiarkach do miejsca, którego nie określił, był wypytywany o brata, o którym bynajmniej nie stwierdził, aby udzielał nadal pomocy podziemiu lub aby opuścił miejsce zamieszkania, co mogłoby wzbudzić zainteresowanie struktur siłowych. Na koniec cudzoziemiec odmówił podania bliższych danych na temat swojego zatrzymania bezpodstawnie twierdząc, że nie chce zaszkodzić swojemu bratu.
Rada wobec odmowy podania przez aplikanta bliższych informacji na temat podnoszonych przez niego kwestii zatrzymania i skazania brata oraz zatrzymania go i poddania przemocy uważa, że są one pozbawione jakiejkolwiek wiarygodności i odmawia, aby posiadały one jakąkolwiek – moc dowodową w niniejszej sprawie.
W tym stanie rzeczy uznała, że podniesiony w odwołaniu zarzut o naruszenie przez organ I instancji art. 7 i 77 K.p.a. poprzez niezebranie pełnego materiału dowodowego jest całkowicie chybiony i świadczy, że cudzoziemiec skrajnie instrumentalnie traktuje procedurę uchodźczą.
Rada podała także, że jedną z przesłanek udzielenia statusu uchodźcy jest uzasadniona obawa przed prześladowaniem. Obawa taka musi zatem zawierać element obiektywny. Uchodźcą jest osoba, która żywi uzasadnioną obawę przed prześladowaniem. Nie wystarcza zatem subiektywne przekonanie o stanie zagrożenia, gdyż przekonanie musi być uzasadnione sytuacją obiektywną. Rada do Spraw Uchodźców podniosła, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż w przypadku wnioskodawcy brak jest podstaw do twierdzenia, że jest on narażony na prześladowania w rozumieniu powoływanej ustawy, nie istnieje też ryzyko obawy o naruszenie praw zagwarantowanych w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
W ocenie Rady należy uznać, że cudzoziemiec nie udowodnił obiektywnego charakteru swoich subiektywnych i pozbawionych wiarygodności deklaracji dotyczących jego brata oraz rzekomego zatrzymania go z tego powodu. Cudzoziemiec nigdy nie prowadził żadnej działalności politycznej, nie wspierał ani skrzydła nacjonalistycznego, ani też fundamentalistycznego ruchu bojowników, nie był przedmiotem zainteresowania władz, które wydały mu paszport zagraniczny i nie stawiały przeszkód w podróżowaniu po terytorium R. i opuszczenia jej granic. Nie udowodnił, aby przypisywano mu przynależność do ruchu [...] czy struktur fundamentalistycznych, nie potwierdził obiektywnego charakteru deklarowanych zagrożeń dla jego wolności, bezpieczeństwa, zdrowia i życia. Zdaniem organu nie jest wiarygodne, że cudzoziemiec zostanie zatrzymany i poddany torturom, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu lub zostanie ukarany bez podstawy prawnej, tym bardziej, że do jego wyjazdu z R. nic takiego się nie wydarzyło.
Rada podniosła, że podobnie jak organ I instancji – dokonała wnikliwej analizy sytuacji w C. odnosząc następnie poczynione ustalenia do indywidualnej sytuacji aplikanta. Czyniąc to oparła się na szeregu opracowań na temat aktualnej sytuacji w C. z 2012 r. i 2013 r. Wszystkie analizy podkreślają, że przebywające na terytorium C. jednostki rosyjskie pozostają w koszarach, natomiast z rebelią fundamentalistyczną walczą oddziały K. złożone w dużej części z byłych bojowników. Nie stosują one masowych i ślepych represji wobec ludności cywilnej, o której poparcie zabiega K. Dochodzi do łamania prawa i stosowania przemocy, lecz jest ona wymierzona w przeciwników religijnych i politycznych obecnych władz Republiki. Jednakże zarówno na szczeblu republikańskim, jak i federalnym istnieją struktury ochrony praw człowieka pozwalające na dochodzenie doznanych krzywd i naruszeń prawa. Z przeprowadzonych analiz wynika, że co prawda nadal dochodzi do przypadków przemocy stosowanej przez struktury k., ale również przez bojówki islamskie czy ugrupowania mafijne i klanowe działające z chęci zysku.
W ocenie organu, jeśli strona czuje się rzeczywiście zagrożona, powinna szukać ochrony u swoich władz. Ataki mające miejsce w ostatnich latach mają charakter punktowy i bardziej propagandowy niż uzasadniony względami wojskowymi i w pierwszej kolejności są wymierzone w obiekty oraz przedstawicieli władzy republikańskiej. Organ podał, że C. jest relatywnie najbardziej stabilna i bezpieczna spośród wszystkich republik [...] i ofiarami starć padają z jednej strony członkowie [...] i bojówek fundamentalistycznych czy członków wspierających ich siatek cywilnych, zaś z drugiej administracji [...] i republikańskich struktur siłowych. Ofiary wśród ludności cywilnej są przypadkowe, gdyż żadna ze stron nie czyni jej bezpośrednim celem ataków.
Opracowania zwracają też uwagę na zmianę charakteru i celów stawianych przez struktury podziemne, które bynajmniej nie walczą o ustanowienie niepodległych republik, w tym Republiki C., lecz nabrały charakteru fundamentalistycznego z dążeniem przez obecnego Emira [...] D. U. do stworzenia wspieranego przez A. [...] E.– skrajnie fundamentalistycznego, opartego na stricte stosowanych zasadach szariatu.
Rada stoi na stanowisku, że sytuacja w kraju pochodzenia strony została zbadana w sposób wyczerpujący i wnikliwy. Obraz przedstawiony w tekście odwołania jest skrajnie subiektywny, koncentrujący się na wyszukiwaniu tylko tych opinii, które mają służyć poparciu postawionej tezy o stanie powszechnego zagrożenia ludności cywilnej mieszkającej w C. Dokonana analiza kraju pochodzenia cudzoziemca wykazała, że ten punkt widzenia jest sprzeczny ze stanem faktycznym, a ponadto, gdyby przyjąć go za trafny, oznaczałoby to, że każdy mieszkaniec C., który złoży wniosek o objęcie go ochroną powinien być nią automatycznie otoczony i to niezależnie od stanu faktycznego i prawnego jego sprawy. Jak zostało wykazane ta błędna linia rozumowania jest sprzeczna z wytycznymi UNHCR. Z tych powodów dyspozycje art. 7 i 77 Kpa zostały w pełni wypełnione przez obydwa organy. Materiał dowodowy w sprawie został zebrany w sposób wyczerpujący i stanowi właściwą podstawę dla zbadania jej, przeprowadzenia postępowania i wydania zasadnego rozstrzygnięcia.
Rada podkreśliła, że cudzoziemiec nigdy nie prowadził żadnej działalności politycznej, nie wspierał ani skrzydła nacjonalistycznego, ani też fundamentalistycznego ruchu bojowników, nie był przedmiotem zainteresowania władz, które wydały mu paszport zagraniczny i nie stawiały przeszkód w podróżowaniu po terytorium R. i opuszczenia jej granic. Nie udowodnił, aby przypisywano mu przynależność do ruchu [...], czy struktur fundamentalistycznych, nie potwierdził obiektywnego charakteru deklarowanych zagrożeń dla jego wolności, bezpieczeństwa, zdrowia i życia. W ocenie organu nie jest wiarygodne, że cudzoziemiec zostanie zatrzymany i poddany torturom, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu lub zostanie ukarany bez podstawy prawnej, tym bardziej, że do czasu jego wyjazdu z R. nic takiego się nie wydarzyło.
W ocenie Rady obydwa organy w pełni zrealizowały dyspozycje art. 18 ustawy o ochronie poprzez wnikliwe wzięcie pod uwagę osobistych uwarunkowań cudzoziemca. Wszystkie oświadczenia zostały wnikliwe zbadane, ustalono stan faktyczny sprawy i zasadnie uznano, że wnioskodawca nie spełnia przesłanek do objęcia go opieką międzynarodową na terytorium RP. Pod uwagę został wzięty jego interes, ale bynajmniej nie oznacza to, że osobie, która nie spełnia wspomnianych przesłanek może być udzielona ochrona z powodów innych niż konwencyjne i ustawowe.
W ocenie Rady cudzoziemiec dobrze poznał procedurę uchodźczą i poprzez manipulowanie i eskalacje swoich zeznań i jej instrumentalne traktowanie dąży do uzyskania na terytorium RP ochrony poprzez wprowadzenie w błąd organów polskiej administracji publicznej. Po wszczęciu procedury uchodźczej nielegalnie opuścił terytorium RP i udał się do N., skąd został deportowany do Polski w ramach procedury dublińskiej. Świadczy to o tym, że cudzoziemiec, który przybył do Polski z zupełnie innych powodów niż deklarował – traktował nasz kraj jako państwo tranzytowe w drodze ku innym krajom członkowskim UE.
W ocenie Rady do Spraw Uchodźców I. A. nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej i Protokołu Nowojorskiego, zatem decyzja organu I instancji o odmowie nadania wnioskodawcy statusu uchodźcy była trafna. Cudzoziemiec nie wykazał bowiem, że posiada uzasadnione, a nie tylko domniemane obawy przed prześladowaniami z przyczyn wskazanych w Konwencji Genewskiej, to jest z powodu jego rasy, narodowości, religii, przynależności do określonej grupy społecznej lub poglądów politycznych.
W ocenie Rady wnioskodawcę należy uznać za migranta, który w celu poprawy warunków życia i w poszukiwaniu lepszych perspektyw i przyszłości dla siebie opuścił kraj pochodzenia, przedstawiając, jako powód zaledwie domniemane obawy o swoje bezpieczeństwo. O tym, że cudzoziemiec opuścił C. z powodów ekonomicznych świadczy fakt, że posiadając wykształcenie podstawowe nie miał żadnego nawet wyuczonego zawodu i jego jedynym źródłem utrzymania były dorywcze prace w budownictwie. Uzyskanie w Polsce lub w innym państwie UE statusu uchodźcy i związane z tym świadczenia społeczne, bezpłatna opieka lekarska, możliwość zdobycia zawodu postrzegał jako stworzenie przed sobą lepszych perspektyw.
Zgodnie z dyspozycją art. 48 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia, czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP, bądź ochrony uzupełniającej.
Podstawą do objęcia cudzoziemca jedną z form ochrony międzynarodowej nie jest sytuacja panująca w kraju jego pochodzenia, stan poszanowania praw człowieka i obywatela, poziom oświaty czy opieki zdrowotnej, lecz czy konkretny aplikant wyczerpuje przesłanki ujęte w zamknięty katalog przyczyn wymienionych w Konwencji Genewskiej i Protokole Nowojorskim. Konwencja Genewska dotyczącą statusu uchodźców określa przesłanki, jakie winny być spełnione, aby państwo mogło cudzoziemcowi przyznać status uchodźcy. Procedurę i tryb przyznawania ochrony międzynarodowej Konwencja pozostawiła do uregulowania prawu wewnętrznemu państwa przyjmującego aplikanta. Właściwe władze, powołane do określenia statusu uchodźcy lub innej formy udzielenia ochrony międzynarodowej nie mają za zadanie dokonywać osądu warunków, jakie panują w kraju pochodzenia aplikanta. Wiedza o warunkach w kraju pochodzenia jest dla nich – zgodnie z wytycznymi zawartymi w podręczniku UNHCR – jedynie elementem branym pod uwagę przy określaniu wiarygodności strony. Zdaniem Rady zasada ta została w pełni i w sposób konsekwentny zastosowana przez organa obu instancji, co między innymi pozwoliło na wnikliwą i obiektywną ocenę jego deklaracji i oświadczeń.
Analizując sytuację w kraju pochodzenia podkreślono, iż źródła międzynarodowe nie wskazują na takie pogorszenie się sytuacji w C. w ostatnim czasie, które miałoby skutkować koniecznością udzielania ochrony międzynarodowej wszystkim osobom narodowości [...]. Naruszenia praw człowieka wprawdzie mają miejsce, ale dotyczą one indywidualnie wskazanych osób, a nie ogółu ludności. Sama sytuacja w C. nie może być przeto przesłanką do nadania I. A. statusu uchodźcy, ochrony uzupełniającej, czy też wyrażenia zgody na pobyt tolerowany w sytuacji niewykazania jakichkolwiek zagrożeń związanych z jego indywidualną sytuacją
Rada do Spraw Uchodźców nie podważa faktu istnienia napiętej sytuacji w rejonie, jednakże podkreśla, że osoba ubiegająca się o nadanie statusu uchodźcy w Polsce musi wykazać indywidualny charakter prześladowań lub obaw przed takimi prześladowaniami z powodów, o których stanowi art. 1 A Konwencji Genewskiej.
Rada wskazała, że twierdzenie strony, iż sytuacja w kraju pochodzenia uniemożliwia jej powrót do kraju pochodzenia nie znajduje pokrycia w faktach obiektywnych. Cudzoziemiec nigdy nie prowadził żadnej działalności politycznej, nie wspierał ani skrzydła nacjonalistycznego, ani też fundamentalistycznego ruchu bojowników, nie był przedmiotem zainteresowania władz, które bez problemów wydały mu paszport zagraniczny i nie stawiały przeszkód w podróżowaniu po terytorium R. i opuszczenia jej granic.
W C. nie toczy się obecnie żaden konflikt zbrojny, ani w wymiarze międzynarodowym, ani wewnętrznym. Faktem powszechnie znanym jest, że struktury militarne złożone z R. i [...] C. zwalczają rozproszone i niezorganizowane w armię ugrupowania partyzanckie, przeważnie o profilu skrajnie islamskim. Od kilku lat nie dochodzi do klasycznych działań wojennych polegających na militarnym starciu stron, lecz do pojedynczych aktów terroru ze strony partyzantów [...] i operacji antyterrorystycznych. Rada podała, że podobnie jak organ I instancji, w myśl dyspozycji art. 7, art. 8, art. 11, art.77 ust. 1, art. 80 i art. 107 ust. 3 K.p.a. wnikliwie zbadała sytuację w kraju pochodzenia wnioskodawcy badając, czy nie zmieniła się ona w takim stopniu, że powrót do R. i C. mógłby być przyczyną doznania prześladowań z powodów konwencyjnych lub poważnej krzywdy. O tym, że Cudzoziemiec nie był obiektem zainteresowania władz świadczy, zdaniem organu, fakt wydania mu paszportu.
Rada podała, że stoi na stanowisku, iż aplikant nie udowodnił, aby przypisywano mu przynależności do ruchu [...] czy struktur fundamentalistycznych, nie potwierdził obiektywnego charakteru deklarowanych zagrożeń dla jego wolności, bezpieczeństwa, zdrowia i życia. W ocenie organu nie jest wiarygodne, że strona zostanie zatrzymana i poddana torturom, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu lub zostanie ukarana bez podstawy prawnej, tym bardziej że do jej wyjazdu z R. nic takiego się nie wydarzyło.
Analiza sytuacji w C. jednoznacznie wskazuje, że nie toczy się tam żaden konflikt wewnętrzny, a ponadto państwo to nie jest zaangażowane w konflikt dwustronny lub międzynarodowy, który mógłby stwarzać potencjalne zagrożenie dla praw i wolności Strony. Od wyjazdu cudzoziemca z kraju pochodzenia sytuacja nie tylko nie uległa pogorszeniu, lecz nastąpiła jej stabilizacja.
Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia strona nie byłaby narażona na prześladowanie ani innego rodzaju represje. Zdaniem Rady nie można uznać za wiarygodne, że w przypadku powrotu cudzoziemca do Republiki C. mogłoby mu grozić orzeczenie kary śmierci, tortury lub nieludzkie traktowanie czy karanie, poważne i zindywidualizowane zagrożenia dla życia i zdrowia. Nie brał udziału w walkach, nie udzielał pomocy bojownikom – nigdy poza deklarowanym jedynym przypadkiem – nie był zatrzymany, aresztowany (nawet w okresie zatrzymania i skazania jego brata), nie był wzywany na przesłuchania, nie stawiano mu zarzutów, jak też nie był sądzony lub skazany. Ponadto, nawet jeśli założyć, że do owego zatrzymania rzeczywiście doszło – co jak udowodniło postępowanie obydwu organów jest niewiarygodne – to cudzoziemiec dysponując istniejącymi w C. zagwarantowanymi przez prawo możliwościami wniesienia skargi na działania organów siłowych i zapobieżenia powtórzenia się zatrzymania w przyszłości – nie skorzystał z nich. Nie zwrócił się do rzecznika praw obywatelskich, utworzonej w maju 2013 roku Komisji Praw Człowieka Rady Społecznej [...] Okręgu Wojskowego czy przewodniczącego Rady d.s. Praw Człowieka przy prezydencie R., resortu sprawiedliwości, prokuratury czy licznych organizacji pozarządowych. Jeśli cudzoziemiec uzna, że warunki życia w C. jemu nie odpowiadają, to zdaniem organów, może podjąć próbę osiedlenia się w innej części R., która jest krajem jego pochodzenia.
W konkluzji przeprowadzonego postępowania Rada stwierdziła, że nie istnieje rzeczywiste ryzyko doznania przez wnioskodawcę poważnej i realnej krzywdy w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. W świetle powyższego Rada nie uznała za zasadny postawiony przez stronę zarzut, że odmowa udzielenia jej ochrony na terytorium RP będzie stanowiła zagrożenie dla jej wolności i bezpieczeństwa, życia i zdrowia.
Z tych też względów Rada do Spraw Uchodźców uznała, że Cudzoziemiec nie spełnia przesłanek do objęcia go ochroną uzupełniającą na terytorium RP.
Rada podała, że w przypadku odmowy objęcia wnioskodawcy ochroną uzupełniającą na terytorium RP orzeka się o zasadności udzielenia zgody na pobyt tolerowany z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a ustawy. Zgoda na pobyt tolerowany nie może być traktowana, jako konsekwencja ogólnej niestabilności w kraju pochodzenia, niedostatków praworządności, czy nawet ogólnego braku bezpieczeństwa. Przedmiotem oceny jest bowiem sytuacja cudzoziemca, a nie jego kraju pochodzenia. W ocenie Rady analiza materiału dowodowego wykazała, że przesłanki wymienione w art. 97 ust.1 cytowanej ustawy nie występują w stosunku do strony. Postępowanie przeprowadzone przez obydwa organy ponad wszelką wątpliwość wykazały, że bezpieczeństwo strony nie było zagrożone przed wyjazdem do Polski i nie ma podstaw do zasadnego twierdzenia, że zagrożenia takie mogą się pojawić po powrocie do kraju pochodzenia. Ponadto w ocenie Rady do Spraw Uchodźców wydalenie cudzoziemca z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej nie narusza jego prawa do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Wnioskodawca może bezpiecznie powrócić do kraju pochodzenia, gdzie nie grożą mu realne i rzeczywiste zagrożenia wolności, bezpieczeństwa, zdrowia i życia z powodów konwencyjnych. Nie można uznać, że wydalenie cudzoziemca w jakikolwiek sposób naruszy jego prawo do życia rodzinnego. Jak wynika z jego deklaracji jest bezdzietnym kawalerem, a cała jego rodzina mieszka w C. Jest obywatelem R., posiada prawo przebywania na jej terytorium i stałe zameldowanie. Nie ma zatem przeciwwskazań przed powrotem strony do kraju pochodzenia.
W ocenie Rady oraz organu I instancji nie ma żadnych rzeczywistych powodów, oprócz chęci osiedlenia się w Polsce i korzystania z pomocy państwa polskiego, powstrzymujących wnioskodawcę przed powrotem. Wydalenie go do kraju pochodzenia nie będzie stanowiło naruszenia przepisu art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Rada do Spraw Uchodźców nie znalazła podstaw do podważenia stanowiska organu I instancji, że w stosunku do strony nie zachodzą przesłanki uzasadniające nadanie jej statusu uchodźcy, udzielenie ochrony uzupełniającej lub udzielenie zgody na pobyt tolerowany. Ponadto zdaniem Rady stanowisko organu pierwszej instancji w kwestii uzasadnienia postanowienia o wydaleniu strony z terytorium RP jest wysoce zasadne i zostało oparte na trafnej ocenie materiału dowodowego i właściwe zrozumienie i zastosowanie przepisów prawnych.
Na powyższą decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] listopada 2013 r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł I. A. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
art. 7 i art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. poz. 267) poprzez niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego, wydanie rozstrzygnięcia z pominięciem słusznego interesu strony oraz niewyczerpujące zebranie dowodów umożliwiających podjęcie decyzji w sprawie;
art. 68 i art. 69 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2003 r., Nr 128, poz. 1176 ze zm.) w zw. z art. 7 i art. 77 ustawy K.p.a. poprzez brak przeprowadzenia badań lekarskich oraz psychologicznych w celu potwierdzenia okoliczności związanych z poddawaniem przemocy,
art. 68 i 69 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 80 K.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie oceny zeznań jako niewiarygodnych bez przeprowadzenia i uwzględnienia opinii psychologa, a więc w oparciu o niepełny materiał dowodowy;
art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez utrzymanie w mocy błędnej decyzji.
art. 13 ust. 1 w związku z art. 19 ustawy z dnia 13 czerwca 2003r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 3 i 5 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w Rzymie w dniu 4 listopada 1950 r. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie wobec przyjęcia, iż nie zachodzą przesłanki do nadania statusu uchodźcy, pomimo uzasadnienia występowania obawy przed prześladowaniem;
art. 15 w związku z art. 20 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie w sprawie wobec przyjęcia, że nie spełnia przesłanek do przyznania ochrony uzupełniającej, pomimo wykazania ryzyka doznania poważnej krzywdy w kraju pochodzenia;
art. 97 ust. 1 ust. 1 i ust. 1a ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez utrzymanie w mocy decyzji wydalającej.
art. 44 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że istnieją uzasadnione powody, aby uznać, że poważna krzywda nie będzie się powtarzać;
W uzasadnieniu skargi I. A. wskazał, że przybył do Polski wskutek prześladowań doświadczanych w kraju pochodzenia. W ocenie skarżącego organ rozpatrujący sprawę powinien wnikliwie zbadać wszelkie przedstawione dowody oraz z własnej inicjatywy podjąć czynności mające na celu uzupełnienie materiału dowodowego. Zarzucił, że Rada nie wezwała go ani nie poinformowała o obowiązku przedstawienia dokumentów dotyczących pozbawienia wolności jego brata. Przytoczył także fragment raportu Human Rights Watch na temat porwań w C. i prześladowania członków rodzin podejrzewanych o świadczenie pomocy bojownikom.
Zarzucił także, iż w sposób nieprawidłowy zostało przeprowadzone jego przesłuchanie, ponieważ informował, że był poddany przemocy fizycznej i psychicznej, mimo to nie zapewniono mu opieki psychologa ani nie poddano go badaniom lekarskim. Z tego powodu ocena przez organ zeznań jako niewiarygodnych, w sytuacji gdy przesłuchanie odbyło się bez udziału psychologa, jest zdaniem skarżącego nieuprawnione. Skarżący podał, że w trakcie przesłuchania zapytano go, czy w przesłuchaniu ma uczestniczyć psycholog, jednak nie był świadomy roli takiej osoby w postępowaniu uchodźczym.
Skarżący podał, że należy do grupy społecznej rodzin członków ruchu oporu i z tego względu był prześladowany, zatem spełnia przesłanki do nadania mu statusu uchodźcy. Podał także, że w kraju pochodzenia doznał poważnych krzywd wskutek traktowania w sposób nieludzki i poniżający, wobec tego w sprawie powinien znaleźć zastosowanie przepis art. 44 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Podkreślił także, że R. nie jest w stanie zagwarantować mu bezpieczeństwa ani respektowania innych praw człowieka.
W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Ponadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Sąd dokonując kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja jest prawidłowa.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r., poz. 680) – cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniami w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Przepis ten jest odpowiednikiem art. 1 lit. A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. nr 119, poz. 515 ze zm.). Uregulowanie to zawiera zamknięty katalog przyczyn, które uzasadniają nadanie statusu uchodźcy i nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Uchodźcą jest więc osoba, która spełnia kryteria zawarte w przytoczonej definicji, a której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Definicja ta posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się. Pojęciu "obawa" towarzyszy określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba – jak wskazane zostało w Podręczniku "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) – muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy.
Prześladowanie może w szczególności polegać na: użyciu przemocy fizycznej lub psychicznej w tym seksualnej, zastosowaniu środków prawnych, administracyjnych, policyjnych lub sądowych w sposób dyskryminujący lub o charakterze dyskryminującym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu w sposób, który ma charakter nieproporcjonalny lub dyskryminujący, braku prawa odwołania się do sądu od kary o charakterze nieproporcjonalnym lub dyskryminującym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu z powodu odmowy odbycia służby wojskowej podczas konfliktu, jeżeli odbywanie służby wojskowej stanowiłoby zbrodnię lub działania, o których mowa w art. 19 ust. 1 pkt 3 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, czynach skierowanych przeciwko osobom ze względu na ich płeć lub małoletniość (art. 13 ust. 4 ww. ustawy).
Podkreślić również należy, że nie wymaga się od ubiegającego się o status uchodźcy aby udowodnił przytaczane przez siebie okoliczności. Konieczne jest jednak aby całość jego oświadczeń była spójna i nie zawierała nie dających się usunąć rozbieżności, co jest warunkiem niezbędnym do uznania twierdzeń cudzoziemca za wiarygodne. Organy decydujące o przyznaniu statusu uchodźcy oceniają wypowiedzi wnioskodawcy zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie według swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne.
Analizując pod tym kątem całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, Sąd stwierdza, że ustalenia faktyczne dokonane w sprawie są prawidłowe i uzasadniają wydanie zaskarżonych decyzji.
Z materiału dowodowego w sprawie wynika, że skarżący wniosek o nadanie statusu uchodźcy złożył w dniu 13 lutego 2013 r. We wniosku tym wskazał, że bezpośrednim powodem jego wyjazdu z C., swojego kraju pochodzenia, było to, że parę dni przed wyjazdem był zabrany za to, że nie ma brata, był bity i torturowany. Bojąc się zostać, wyjechał z C. Wskazał również, że przychodzili do niego ludzie w maskach, bili go i pytali o brata.
Następnie skarżący nie czekając na zakończenie postępowania opuścił Ośrodek dla Cudzoziemców w B. i wyjechał do N. W dniu 27 czerwca 2013 r. skarżący został przekazany Placówce Straży Granicznej w S. przez funkcjonariuszy Inspekcji Policji Federalnej w N. W dniu 10 lipca 2013 r. ponownie zostało podjęte postępowanie o nadanie statusu uchodźcy skarżącemu. W toku przesłuchania skarżący ponownie potwierdził, że dzień lub dwa dni przed wyjazdem do Polski został zatrzymany przez nieznanych zamaskowanych sprawców, którzy pytali go o brata A., czym się on zajmuje, czy współpracuje. Bili go i torturowali prądem. Jednakże skarżący nic więcej o tym zdarzeniu nie chciał mówić, żeby nie zaszkodzić bratu A., który obecnie nie ma problemów, a on boi się o jego bezpieczeństwo. Jednocześnie skarżący zeznał, że w 2008 roku brat A. został zatrzymany i skazany na karę 3 lat pozbawienia wolności za udzielenie pomocy bojownikom.
Zadaniem organów w sprawie było zweryfikowanie prawdziwości oświadczeń cudzoziemca o jego bracie i jego działalności. Następnie zbadanie wiarygodności twierdzeń o doznanych z powodu tej działalności prześladowaniach skarżącego i zasadności jego obawy o swoje bezpieczeństwo.
W ocenie Sądu, organy obu instancji prawidłowo oceniły deklarowane przez skarżącego powody ubiegania się o nadanie statusu uchodźcy jako niewiarygodne ze względu na swą ogólnikowość. Jeżeli brat skarżącego – A. A. współpracowałby z bojownikami i w 2008 roku byłby za tę współpracę skazany wyrokiem sądu na 3 lata pozbawienia wolności, którą to karę odbył, to sytuacja ta, o której mówił skarżący wiąże się z określonymi faktami. O faktach tych należy powiedzieć żeby uwiarygodnić swoją sytuację. Jeżeli skarżący nie chce przedstawić zdarzeń związanych z działalnością brata, która miała mieć związek z jego zatrzymaniami i poddawaniem go przemocy, to faktycznie skarżący jest niewiarygodny w swoich twierdzeniach. Należy zauważyć, że skarżący jednocześnie zeznał, iż obecnie jego brat mieszka w G., pracuje na budowie i nie ma żadnych problemów. W związku z tym powstaje pytanie, dlaczego przed wyjazdem do Polski skarżący został zatrzymany przez nieznanych zamaskowanych sprawców, wypytywany o brata, jednocześnie był bity i torturowany. Sprzeczność ta wskazuje na niespójność i nielogiczność twierdzeń skarżącego. W toku postępowania skarżący nie wyjaśnił tej sprzeczności, a był informowany o możliwości wskazania dowodów istotnych dla sprawy, w postaci dokumentów, fotografii, kaset VHS, zeznań świadków. Niewskazanie żadnych dowodów uniemożliwiło organom pozytywne zweryfikowanie twierdzeń skarżącego. Odmowa skarżącego podania bliższych szczegółów z obawy zaszkodzenia bratu, przy lakoniczności i ogólnikowości jego twierdzeń, czyni go niewiarygodnym.
W ocenie Sądu, organy orzekające w sprawie, prawidłowo w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy uznały, że skarżący nie wykazał, aby władze C., lub inne podmioty określone w art. 16 ust. 1 pkt 2-3 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, prowadziły wobec niego działania noszące znamiona prześladowań w rozumieniu art. 13 ww. ustawy. Zgodzić się należy ze stanowiskiem organów, że cudzoziemiec nie wykazał, iż posiada uzasadnione, a nie tylko domniemane obawy przed prześladowaniami z przyczyn wskazanych w Konwencji Genewskiej, to jest z powodu jego rasy, narodowości, religii, przynależności do określonej grupy społecznej lub poglądów politycznych.
Wbrew stanowisku skarżącego, organy zgromadziły w sprawie wystarczający materiał dowodowy, pozwalający na rozstrzygnięcie sprawy. Skarżący w toku postępowania administracyjnego przedstawiał swoje stanowisko i argumentację. Organy poddały analizie i ocenie to stanowisko. W oparciu o materiał dowodowy w przedmiotowej sprawie wywiodły, że skarżący nie spełnia przesłanek niezbędnych do nadania statusu uchodźcy na terytorium RP.
W toku przesłuchania, które miało miejsce w dniu 19 lipca 2013 r., skarżący oświadczył, że czuje się dobrze, zgodził się na przesłuchanie tego dnia. Na pytanie przesłuchującego, czy woli żeby przesłuchanie odbyło się w obecności psychologa, skarżący oświadczył, że psycholog nie jest mu potrzebny. Biorąc pod uwagę okoliczności sprawy, zarzut naruszenia art. 68 i 69 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. jest nieuzasadniony.
W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia skarżącemu ochrony uzupełniającej. Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP, cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji,
2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego
- i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Organy prawidłowo uznały, że w stosunku do skarżącego nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie. W szczególności, brak jest podstaw do przyjęcia, iż skarżący ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie ze strony władz lub innych podmiotów w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. Organy wskazały, że wprawdzie w samej C. zdarzenia tego typu nadal mają miejsce, to jednak sam fakt ich występowania nie wystarcza dla udzielenia ochrony, gdyż koniecznym jest wykazanie, iż osoba wnioskująca jest ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację narażona na takie traktowanie. W ocenie Sądu, organy prawidłowo uznały, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie wskazuje, aby skarżący był narażony na doznanie takiej krzywdy w stopniu wyższym niż przeciętny obywatel R.
Odnosząc się do przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany wskazać należy, iż zgodnie z art. 48 ust. 1 pkt 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony, w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji państwowej zobowiązane są do ustalenia czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę oraz udzielenia ochrony uzupełniającej zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1a, cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie:
mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.;
naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r, (Dz. U. .z 1991 r. nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu.
Mając na względzie ustalenia dokonane w trakcie prowadzonego postępowania statusowego organy prawidłowo przyjęły, że skarżący nie uwiarygodnił, że byłby w konsekwencji wydalenia do R. narażony na ww. naruszenia praw człowieka. Nie przedstawił bowiem żadnego wiarygodnego dowodu, iż władze R. lub inne podmioty podejmowały krzywdzące wobec niego działania mające związek z wyjazdem z kraju pochodzenia.
Podsumowując wskazać należy, że zarzuty naruszenia prawa materialnego jak i procesowego podniesione w skardze nie znajdują uzasadnienia. Organy obu instancji wnikliwie oceniły materiał dowodowy. Rozpatrując wniosek skarżącego uwzględniono również informacje o kraju jego pochodzenia sporządzone przez wyspecjalizowane instytucje. W oparciu o materiał dowodowy orzekające w sprawie organy w sposób wyczerpujący uzasadniły swoje stanowisko. Ocena materiału dowodowego w pełni odpowiada wymogom określonym w art. 77 § 1 k.p.a.
Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 250 ww. ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło