I GSK 1719/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-04-15
Skład orzekający: Maria Jagielska, Dariusz Dudra, Marzenna Zielińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ celny prawidłowo zaklasyfikował tkaninę poliestrową jako nieimpregnowaną w sposób widoczny gołym okiem, co skutkowało zastosowaniem niższej stawki celnej i brakiem naliczenia cła antydumpingowego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i decyzję organu celnego, uznając, że organ celny nie podjął wystarczających działań w celu wyjaśnienia kluczowej kwestii widoczności impregnacji gołym okiem. Pomimo sprzecznych opinii rzeczoznawców i własnych ustaleń organu wskazujących na widoczne cechy impregnacji, organ celny nie przeprowadził dalszych badań, a sąd pierwszej instancji wadliwie uznał, że brak jest podstaw do kwestionowania ustaleń organu. Sąd podkreślił, że ocena widoczności impregnacji nie wymaga specjalistycznego sprzętu laboratoryjnego, a organ powinien jednoznacznie ustalić, czy cechy takie jak różnica w wyglądzie, połysku czy grubości tkaniny są widoczne gołym okiem.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła klasyfikacji taryfowej tkaniny poliestrowej, która została zgłoszona do odprawy celnej z zastosowaniem stawki 8%. Organy celne, opierając się na analizie Centralnego Laboratorium Celnego, uznały, że impregnacja tkaniny nie jest widoczna gołym okiem, co skutkowało zaklasyfikowaniem jej do innej pozycji taryfowej i naliczeniem cła antydumpingowego w wysokości 74,8%. Strona skarżąca kwestionowała te ustalenia, powołując się na opinie rzeczoznawców wskazujące na widoczność impregnacji gołym okiem. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, uznając decyzje organów celnych za prawidłowe. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną strony.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oraz zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Celnej i zasądził od Dyrektora Izby Celnej na rzecz G. S. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Jagielska Sędzia NSA Dariusz Dudra Sędzia NSA Marzenna Zielińska (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Michał Stępkowski po rozpoznaniu w dniu 15 kwietnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej G. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 maja 2014 r. sygn. akt VIII SA/Wa 176/14 w sprawie ze skargi G. S. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w [...] z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie określenia kwoty długu celnego 1. uchyla zaskarżony wyrok, 2. uchyla zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Celnej w [...] z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...], 3. zasądza od Dyrektora Izby Celnej w [...] na rzecz G. S. 6450 (sześć tysięcy czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania sądowego.
Wyrokiem z dnia 21 maja 2014 r. (sygn. akt VIII SA/Wa 176/14) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; zw. dalej "p.p.s.a."), oddalił skargę G. S. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w [...] z dnia [...] listopada 2013 r. (nr [...]), którą organ ten utrzymał w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Celnego w [...] z dnia [...] czerwca 2012 r. (nr [...]) określającą taryfikację towaru objętego zgłoszeniem celnym uzupełniającym z dnia [...] lutego 2010 r. i orzekającą o retrospektywnym zaksięgowaniu ostatecznego cła antydumpingowego.
Wskazane decyzje administracyjne zostały wydane w powtórnie prowadzonym postępowaniu celnym, z uwagi na to, że poprzednia decyzja organu I instancji z dnia [...] stycznia 2011 r. została uchylona przez Dyrektora Izby Celnej w [...] decyzją z dnia [...] maja 2011 r.
Sąd pierwszej instancji wskazał w swoim rozstrzygnięciu ustalenia faktyczne i stanowisko organów celnych orzekających w kontrolowanym obecnie postępowaniu administracyjnym. Organy te ustaliły, że w dniu [...] lutego 2010 r. Agencja Celna [...] (działająca jako przedstawiciel pośredni G. S.) dokonała zgłoszenia uzupełniającego (według dokumentu SAD nr [...]) towaru w postaci tkaniny poliestrowej, impregnowanej poliuretanem (PU) o gramaturze 120 G/m², wodoodpornej, wykonanej w 100% z włókien poliestrowych, o nazwie handlowej "[...]" oraz "[...]", w określonej ilości, klasyfikując ją do kodu Taric 5903 90 99 90, któremu odpowiadała stawka celna 8%. Próbka przedmiotowego towaru - pobrana w trakcie rewizji celnej - została przekazana do analizy Centralnemu Laboratorium Celnemu w [...] (dalej zwanego CLC). Po otrzymaniu sprawozdania z CLC z dnia [...] kwietnia 2010 r. (w którym stwierdzono, że próbkę stanowi czarna tkanina utkana splotem płóciennym z włókien chemicznych ciągłych, nieteksturowanych i - co stwierdzono za pomocą mikroskopu - impregnowana bezbarwnym tworzywem, przy czym impregnacja nie jest widoczna gołym okiem) Naczelnik Urzędu Celnego w [...] wszczął postępowanie celne w celu ustalenia, czy nie zachodzą wynikające z art. 220 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. Urz. WE L 302 z 19 października 1992 r., s. 1 z późn. zm.; Dz. Urz. UE Polskie wydanie specjalne, rozdz. 2, t. 4, s. 307; dalej zwanego WKC) przesłanki uzasadniające retrospektywne zaksięgowanie kwoty należności wskazanych w zgłoszeniu celnym. W efekcie (powtórnego) postępowania Naczelnik Urzędu Celnego wydał w dniu [...] czerwca 2012 r. decyzję, w której określił taryfikację towaru objętego wspomnianym zgłoszeniem celnym uzupełniającym do kodu Taric 5407 61 30 00 i kodu dodatkowego A999 oraz orzekł o retrospektywnym zaksięgowaniu ostatecznego cła antydumpingowego z zastosowaniem stawki celnej w wysokości 74,8% ceny netto na granicy Wspólnoty. Po rozpatrzeniu odwołań wniesionych przez Agencję Celną, która dokonała zgłoszenia celnego oraz przez G. S., Dyrektor Izby Celnej decyzją z dnia [...] listopada 2013 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Zdaniem organów celnych, przedmiotowy towar nie mógł zostać zaklasyfikowany do zadeklarowanej w zgłoszeniu celnym pozycji 5903 Wspólnej Taryfy Celnej (w brzmieniu nadanym rozporządzeniem Komisji (WE) nr 948/2009 z dnia 30 września 2009 r. zmieniającym załącznik I do rozporządzenia Rady (EWG) nr 2658/87 w sprawie nomenklatury taryfowej i statystycznej oraz w sprawie Wspólnej Taryfy Celnej - Dz. Urz. UE L 287 z 31 października 2009 r., s. 1), gdyż pozycja ta obejmuje tekstylia, które zostały impregnowane, powleczone, pokryte lub laminowane tworzywami sztucznymi (np. poliuretanem) pod warunkiem, że impregnacja, powleczenie lub pokrycie jest widoczne gołym okiem (nawet dla przeciętnego obserwatora) na każdej tkaninie bez względu na jej kolor i bez odnoszenia się do cech tkaniny będących skutkiem impregnacji. Tymczasem CLC potwierdziło, że impregnacja spornej tkaniny nie jest widoczna gołym okiem. Wobec tego organy celne uznały, że przedmiotowy towar należało zaklasyfikować do pozycji 5407 Wspólnej Taryfy Celnej. Taka klasyfikacja wiązała się natomiast z koniecznością określenia ostatecznego cła antydumpingowego - na podstawie rozporządzenia Rady (WE) nr 1487/2005 z dnia 12 września 2005 r. nakładającego ostateczne cło antydumpingowe oraz ostatecznie pobierającego tymczasowe cło nałożone na przywóz niektórych wykończonych tkanin z włókien poliestrowych pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej (Dz. Urz. UE L 240 z dnia 16 września 2005 r., s. 1) zmienionego rozporządzeniem Rady (WE) nr 1087/2007 z dnia 18 września 2007 r. (Dz. Urz. UE L 246 z dnia 21 września 2007 r., s. 1) i rozporządzeniem wykonawczym Rady (UE) nr 364/2010 z dnia 26 kwietnia 2010 r. (Dz. Urz. UE L 107 z dnia 29 kwietnia 2010 r., s. 6).
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, zaskarżona decyzja nie została wydana z naruszeniem prawa, które uzasadniałoby wyeliminowanie tego rozstrzygnięcia z obrotu prawnego.
Powołując się na treść uwagi 5a do Działu 59 Wspólnej Taryfy Celnej oraz treść Not wyjaśniających do Zharmonizowanego Systemu Oznaczania i Kodowania Towarów, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że przyjęta przez skarżącego pozycja 5907 nie obejmuje materiałów włókienniczych, w których impregnacja, powleczenie lub pokrycie nie jest widoczne gołym okiem (zazwyczaj działy od 50 do 55, 58 lub 60), przy czym warunek ten nie uwzględnia zmiany barwy spowodowanej tymi procesami. Sąd wskazał, że do materiałów objętych tą pozycją zaliczono materiały, które posiadają niewątpliwie bardzo łatwo dostrzegalne powłoki impregnacyjne, np. materiały pokryte smołą, bitumem lub podobnymi wyrobami, w rodzaju stosowanych do wyrobu plandek lub płótna pakowego, ceratę, będącą zazwyczaj materiałem z bawełny lub lnu, pokrytą z jednej lub obu stron pastą składającą się głównie z utlenionego oleju lnianego, wypełniaczy i środków barwiących.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, organy celne prawidłowo przyjęły, że zgłoszona przez skarżącego tkanina nie mogła być zaliczona do pozycji 5907. Ze sprawozdania CLC wynika bowiem, że warstwa impregnująca spornej tkaniny nie jest widoczna gołym okiem. Zdaniem Sądu, stanowiska CLC nie podważa przedłożona przez skarżącego opinia sporządzona przez biegłą T. Ł. (z której wynika, iż warstwa impregnująca jest widoczna gołym okiem tylko w wybranych miejscach), ani inne opinie biegłych, tj. J. P. (który używał do badania lupy i zmysłu dotyku) oraz J. B. (która oparła swoją opinię na grubości powłoki nadającej tkaninie właściwości wodoodporne, co może oznaczać, że również używała zmysłu dotyku). Sąd zwrócił również uwagę, że biegli, których opinie przedłożył skarżący, nie są - w przeciwieństwie do CLC - podmiotami uprawnionymi do badania lub analizy towarów w rozumieniu art. 91 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Prawo celne (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 727 ze zm.). Sąd wskazał również, że na impregnowanej stronie tkaniny producent pozostawił brzegi bez impregnacji w celu ewentualnego porównania z częścią impregnowaną, co - zdaniem Sądu - oznacza, że konieczne są określone zabiegi (porównywanie intensywności koloru jednej i drugiej strony tkaniny oraz wyrazistości splotu) w celu ustalenia, że tkanina jest impregnowana.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, organy celne nie naruszyły przepisów postępowania, tj. art. 120 i art. 122 w zw. z art. 191 oraz art. 197 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.). Sąd uznał, że organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, a materiał dowodowy zgromadzony w sprawie został oceniony w granicach art. 191 Ordynacji podatkowej. W ocenie Sądu, w świetle art. 91 ustawy Prawo celne brak było podstaw prawnych do przeprowadzania dowodów z opinii biegłego na podstawie art. 197 Ordynacji podatkowej. W konsekwencji Sąd uznał, że organy celne zasadnie przyjęły, iż towar importowany przez skarżącego, wyprodukowany w Chinach, nie był impregnowany w sposób widoczny gołym okiem.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu pierwszej instancji złożył G. S. Zaskarżył to orzeczenie w całości. Wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi "naruszenie prawa procesowego mającego wpływ na wydany wyrok", to jest:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 120, art. 122 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez jego niezastosowanie, z uwagi na wadliwe przyjęcie przez Sąd, że Dyrektor Izby Celnej prawidłowo ustalił taryfikację towaru do kodu Taric 5407 61 30 00 i kodu dodatkowego A999 i w konsekwencji prawidłowo postanowił o podtrzymaniu w mocy decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w tym zakresie, jak i również o retrospektywnym zaksięgowaniu ostatecznego cła antydumpingowego z zastosowaniem stawki w wysokości 74,8% ceny netto na granicy rynkowej, na podstawie Scalonej Nomenklatury Towarowej oraz sprawozdania z badań z Centralnego Laboratorium Celnego w [...], podczas gdy badanie to nie wyjaśniło kwestii "widoczności gołym okiem impregnacji tkaniny" oraz sposobu ustalenia impregnacji tkaniny, przez co nie było podstaw do uznania towaru za "tkaniny z przędzy z włókna ciągłego syntetycznego włącznie z tkaninami wykonanymi z materiałów objętych pozycją 5404" z pozycji 5407 WTC,
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 120, 122, 191 Ordynacji podatkowej w zw. z art. 197 Ordynacji podatkowej poprzez jego niezastosowanie, z uwagi na wadliwe przyjęcie, przez Sąd, że organ celny prawidłowo zdecydował o niedopuszczeniu do przeprowadzenia dowodu z opinii niezależnego biegłego o co skarżący wnioskował, aby ostatecznie rozstrzygnąć wątpliwości co do właściwości materiału i w konsekwencji jego klasyfikacji w WTC, w konsekwencji czego doszło do błędnego ustalenia przez organ podatkowy taryfikacji towaru na podstawie opinii Centralnego Laboratorium w [...], która to nie wyjaśniła w sposób oczywisty sposobu impregnacji towaru i podstaw zakwalifikowania go jako "tkaniny impregnowanej wodoodpornej", co jest kluczowe dla przypisania materiału do odpowiedniego taryfikatora oraz praktyczne pominięcie opinii T. Ł. - biegłej z dziedziny włókiennictwa, która to odmiennie od CLC w [...] stwierdziła, że impregnacja widoczna jest gołym okiem.
W uzasadnieniu autor skargi kasacyjnej stwierdził w szczególności, że w sprawie kluczowe jest, iż organy naruszyły normy prawa procesowego, tj. opierając się na niepełnym materiale dowodowym uznały, że tkanina będąca przedmiotem postępowania celnego nie powinna być taryfikowana wg poz. 5903 WTC, zaś błąd ten został powielony następnie przez Sąd pierwszej instancji poprzez uznanie, że widoczność impregnacji nie jest oczywista. Autor skargi kasacyjnej wskazał, że te oceny zostały oparte na czynnościach przeprowadzonych przez CLC, których wyniki pozostają w zupełnej opozycji do ustaleń wynikających z opinii rzeczoznawcy - T. Ł. Wobec licznych wątpliwości, które pojawiły się po przedstawieniu opinii biegłych zleconych przez skarżącego, organ celny powinien zlecić dodatkowe badanie, które rozstrzygnęłoby o właściwości taryfikacji towaru. Wobec tego należało zasięgnąć opinii biegłego rzeczoznawcy, o co wnosił skarżący w toku postępowania celnego. Zdaniem skarżącego, widoczność impregnacji powinna być określona na podstawie badań organoleptycznych, takich jak stwierdzenie występujących różnic w wyglądzie obu stron tkanin, widocznej na jednej stronie tkaniny naniesionej powłoki błonotwórczej na niepełnej szerokości, co jest typowe dla tkanin powlekanych, posiadanie innego koloru tkaniny, posiadanie połysku, nadanie twardego chwytu, rozpływu kropli wody oraz zaobserwowaniu powierzchni tkaniny z zaklejoną strukturą na niepełnej szerokości oraz brzegów tkaniny, które posiadają luźną strukturę z prześwitami. W ocenie strony skarżącej, nie ma podstaw, aby twierdzić, że kontrolowana tkanina nie posiadała i nie posiada widocznej dla przeciętnego obserwatora warstwy tworzywa sztucznego impregnującego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej oddalenie, a także o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Wniesiona w sprawie niniejszej skarga kasacyjna okazała się uzasadniona.
Istotą sporu w sprawie niniejszej jest w zasadzie tylko to, czy na kwestionowanej tkaninie jest "widoczna gołym okiem" warstwa nałożonego na jedną jej stronę impregnatu. Dla osób reprezentujących organy celne jest ona niewidoczna, natomiast dla wszystkich pozostałych osób, które wypowiadały się w tej sprawie jest ona widoczna. W szczególności trzech rzeczoznawców opisuje, jakie możliwe do zaobserwowania cechy w wyglądzie tkaniny wskazują, że została ona pokryta substancją impregnującą, natomiast Centralne Laboratorium Celne jedynie stwierdza dwukrotnie, że impregnacja nie jest widoczna gołym okiem.
Mimo tych rozbieżności organ odwoławczy nie podjął żadnych działań celem sprawdzenia czy podawane jako widoczne gołym okiem cechy rzeczywiście występują, a nawet popada w sprzeczność sam ze sobą. Na str. 11 decyzji stwierdza on bowiem "W ocenie Pani J. B., tkaniny [...] i [...] w kolorach czarnym i fluorescencyjnym uzyskały właściwości wodoodporne dzięki zastosowaniu techniki jednostronnego powlekania błonotwórczymi polimerami. Utworzona w ten sposób "wodoodporna powłoka jest na tyle gruba, że widać ją gołym okiem". Następnie dwie strony dalej (str. 13) powiada tak: "Organ odwoławczy zauważa także, iż ekspertyza Pani J. B. wyjaśnia tylko czym jest wodoodporność tkanin i w jaki sposób tkanina uzyskuję tę cechę. Nie określa natomiast w jaki sposób powłoka i jej grubość zmieniła własność tkaniny, w tym czy i jak wpłynęła na barwę i trwałość wybarwień". Tym samym dokonuje ustalenia dokładnie przeciwnego niż to na str. 11, gdzie sam organ cytuje tego rzeczoznawcę następująco: "wodoodporna powłoka jest na tyle gruba, że widać ją gołym okiem".
Na str. 12 organ cytuje też rzeczoznawcę p. J. P.: "Warstwę powlekającą daje się dostrzec gołym okiem, o czym świadczy różnica wyglądu powierzchni tkaniny przy krajce (brzeg tkaniny,). Tkanina przy krajce (o szerokości ok. 1cm,) przy obu jej brzegach charakteryzuje się innym wyglądem niż pozostała powierzchnia tkaniny, tzn. jest miękka w dotyku oraz nie posiada połysku. Zasadnicza część ocenianej tkaniny pokryta warstwą powlekającą charakteryzuje się natomiast szorstkim, twardym chwytem oraz połyskiem". Jednakże ponieważ rzeczoznawca ten przyznał się, iż oprócz oględzin gołym okiem użył też lupy, to na str. 13 organ stwierdza: "Opinie Pana J. P. zawierają wnioski oparte zarówno na analizie wzrokowej tkanin, jak i analizie dotykowej, w tym także wzrokowej "z udziałem lupy" co ewidentnie wykracza poza ocenę towaru dokonaną wyłącznie "gołym okiem". Jednakże brak jest dalszego stanowiska organu, co do tego czy w związku z tym to co było widoczne bez lupy przestało być widoczne, czy też sam fakt wzięcia do ręki lupy, co do zasady już dyskwalifikuje taką ocenę. Przy takim podejściu można by też zakwestionować używanie okularów, gdyż wtedy oko tym bardziej nie jest "gołe".
W sumie, jak wynika z uzasadnienia decyzji, organ posiadał wiedzę o następujących cechach widocznych gołym okiem, a świadczących o jednostronnej impregnacji tkaniny: widoczna gołym okiem grubość powłoki, widoczna na tzw. krajce (niezaimpregnowanej) różnica grubości tkaniny w porównaniu z częścią zaimpregnowaną, różnica połysku pomiędzy częścią zaimpregnowaną, a niezaimpregnowaną, widoczna również przy krajce, czyli na tej samej stronie tkaniny. Ustosunkowując się do stanowisk rzeczoznawców organ podniósł (str. 12-13), że nie wiadome jest pochodzenie próbek badanych przez rzeczoznawców. Okoliczność ta jednak nie stała na przeszkodzie, aby organ zbadał czy te same cechy występują na posiadanych przez niego próbkach. Oprócz wdania się w polemikę ze stroną i rzeczoznawcami organ, przy niespornej istocie sprawy, nie podjął działań zmierzających do szerszego wyjaśnienia tych okoliczności.
Powyższe działanie organu zatem w sposób niewątpliwy nie daje pogodzić się z postanowieniami zarówno art. 122, jak i art. 191 Ordynacji podatkowej. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ zatem powinien jednoznacznie stwierdzić, czy wskazane cechy są widoczne gołym okiem, czy też nie. Jeżeli jednak organ już przyznaje, że splot po stronie zaimpregnowanej jest mniej wyrazisty "co także wynika z różnych odcieni barwy", to jaki to ma mieć związek ze zmianą barwy oraz czy w związku z tym splot przestaje być mniej wyrazisty lub nie może być brany pod uwagę. Podobnie, czy połysk jest cechą widoczną gołym okiem i czy może być ona pominięta. Również nie powinna być dla organu obojętna kwestia 1-2 cm marginesu niezaimpregnowanej powierzchni, jeżeli jest to widoczna gołym okiem cecha towaru w tej formie, w jakiej podlega on odprawie celnej i dopuszczeniu do obrotu.
Jeżeli natomiast chodzi o zastosowanie art. 197 Ordynacji podatkowej, to trzeba przypomnieć, że sprawa niniejsza dotyczy tego, co jest "widoczne gołym okiem", a zatem nie wymaga badania i analizy towaru czy użycia jakiegokolwiek sprzętu laboratoryjnego lub naukowo badawczego, do czego nawiązuje art. 91 Prawa celnego. W tym zakresie więc art. 91 Prawa celnego nie wyłącza możliwości zastosowania art. 197 Ordynacji podatkowej, gdyż jako przepis szczególny nie może być interpretowany lub stosowany rozszerzająco.
Pomimo, iż informacje taryfowe nie wiążą w innych sprawach niż te, w których zostały wydane, to organy celne nie powinny ich tak zupełnie ignorować. Należy bowiem mieć na względzie, że wszyscy obywatele Unii Europejskiej mają prawo do równego traktowania, więc nie powinno być obojętne jakiego towaru dotyczyły te informacje. Gdyby bowiem okazało się, że chodzi o ten sam towar, to wtedy również okazałoby się, że polskie służby celne gorzej traktują swoich obywateli, niż te same służby w innych krajach. Okoliczność ta również zatem powinna być zbadana przez organ.
Ponownie rozpoznając sprawę organ winien też uwzględnić, że nawet jeżeli składane do akt opinie rzeczoznawców nie są traktowane jako opinia biegłego lub dokument urzędowy, to fakt ich złożenia przez stronę oznacza również to, że strona zwraca organowi uwagę na okoliczności w nim zawarte, czyli podnosi je w ramach prowadzonego postępowania. Z tego względu, stosownie do postanowień art. 120, art. 122, art. 181, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej nie powinny być przez organ pomijane.
Nie można też podzielić stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego np. co do tego, że: "Fakt, że funkcjonariusz celny w dniu zgłoszenia towaru do procedury dopuszczenia do obrotu pobrał jego próbkę, reprezentatywną dla całości spornej dostawy (okoliczność bezsporna), celem przeprowadzenia specjalistycznego badania, potwierdza zdaniem Sądu stanowisko CLC w [...] (czyli podmiotu uprawnionego do wykonania badań, zgodnie z art. 91 Prawa celnego), wyrażone w sprawozdaniu z [...] kwietnia 2010 r. (zob. k. 25, 26, 63 1150), że warstwa impregnująca spornej tkaniny nie jest widoczna gołym okiem" – str. 9 uzasadnienia wyroku. Działania funkcjonariusza nie powodują, że coś jest mniej lub bardziej widoczne, a co najwyżej mogą być świadectwem jego spostrzegawczości lub jej braku.
Również nie można podzielić zawartego na tej samej stronie następującego poglądu Sądu: "Opinia biegłej T. Ł. (k. 81 – 82 akt celnych), która nie posiada stosownej akredytacji w rozumieniu art. 91 Prawa celnego, przedstawiona przez stronę skarżącą, nie podważa wiarygodności stanowiska CLC. Z jej treści wynika bowiem, że warstwa impregnująca jest widoczna gołym okiem tylko w wybranych miejscach. Pozostawienie przez chińskiego producenta fragmentów tkaniny bez impregnacji w celu ewentualnego porównania z częścią impregnowaną świadczy zdaniem Sądu o tym, że konieczne są określone zabiegi (porównywanie intensywności koloru jednej i drugiej strony tkaniny oraz wyrazistości splotu) w celu ustalenia, że tkanina jest impregnowana".
Po pierwsze, akredytacja rzeczoznawcy lub brak takiej akredytacji nie powoduje, że pewne cechy towaru stają się mniej lub bardziej widoczne, a co powinno być przedmiotem oceny organu. Dotyczy to również Centralnego Laboratorium Celnego, gdyż ze Sprawozdania Laboratorium wynika, że badania były przeprowadzone poza akredytacją – brak klauzuli "Metoda akredytowana AB 411". Po drugie, skoro jest widoczne, że producent – zdaniem WSA – pozostawił fragmenty tkaniny bez impregnacji "w celu ewentualnego porównania z częścią impregnowaną", to znaczy, iż Sąd w ten sposób przyznaje, że impregnacja jest jednak widoczna. Po trzecie, pozostawienie boków tkaniny (ok. 1-2 cm z każdej strony) bez impregnacji dotyczy tej samej strony, która została zaimpregnowana. Po czwarte, nie wiadomo dlaczego Sąd przyjmuje, że obejrzenie tkaniny z obu stron – co jest oczywistym zachowaniem każdego, kto miałby cokolwiek uczynić z daną tkaniną (krawiec, kupujący, itp.) – to jakiś "konieczny" i "określony zabieg" oraz dlaczego ma to wpływać na widoczność lub brak widoczności gołym okiem nałożonego impregnatu.
Także bez związku z kwestią widoczności gołym okiem impregnatu lub brakiem takiej widoczności jest to, czy strona wystąpiła do organu z wnioskiem o udzielenie wiążącej informacji taryfowej – a na co zwraca uwagę Sąd również na str. 10 uzasadnienia wyroku.
Mając na względzie powyższe Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 p.p.s.a., uchylił zaskarżony wyrok, a następnie, uznając że istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona, rozpoznał skargę i uznając, że jest ona zasadna, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., uchylił również skarżoną przed Sądem pierwszej instancji decyzję Dyrektora Izby Celnej w [...] z dnia [...] listopada 2013 r. O kosztach orzeczono na podstawie art. 203 pkt 1 w związku z art. 207 § 2 p.p.s.a., przyjmując że wystąpił szczególnie uzasadniony przypadek, o jakim mowa w drugim z tych przepisów.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło