I OSK 2609/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-08-04
Skład orzekający: Wiesław Morys, Małgorzata Jaśkowska, Andrzej Irla
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opłata dodatkowa za czynności geodezyjne i kartograficzne, związane z okresową weryfikacją danych ewidencyjnych, powinna być naliczana od wszystkich udostępnionych dokumentów i danych, czy tylko od tych, w których w wyniku weryfikacji dokonano zmian w ewidencji gruntów i budynków?Ratio decidendi
Opłata dodatkowa za czynności geodezyjne i kartograficzne związana z okresową weryfikacją danych ewidencyjnych powinna być naliczana od wszystkich udostępnionych dokumentów i danych, a nie tylko od tych, w których w wyniku weryfikacji dokonano zmian. Obowiązek uiszczenia opłaty wynika z faktu udostępnienia materiałów z zasobu, a nie z efektów pracy geodety, takich jak wprowadzone zmiany w ewidencji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła opłaty za czynności geodezyjne związane z okresową weryfikacją danych ewidencyjnych. Prezydent Miasta ustalił opłatę w wysokości 3 699,90 zł za weryfikację 12 293 działek i budynków. Strona skarżąca domagała się obniżenia opłaty do 420,30 zł, argumentując, że opłata dodatkowa powinna być naliczana tylko od jednostek, które faktycznie wymagały aktualizacji (380 działek i 981 budynków), a nie od wszystkich udostępnionych materiałów. Organy administracji oraz WSA uznały, że opłata powinna być naliczona od wszystkich 12 293 jednostek, które zostały udostępnione do weryfikacji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Wiesław Morys sędzia NSA Małgorzata Jaśkowska sędzia del. NSA Andrzej Irla (spr.) Protokolant starszy asystent sędziego Rafał Kopania po rozpoznaniu w dniu 4 sierpnia 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej R. R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 22 maja 2014 r. sygn. akt II SA/Gl 1798/13 w sprawie ze skargi R. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie opłaty za czynności geodezyjne i kartograficzne oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach objętym skargą kasacyjną wyrokiem z dnia 22 maja 2014 r. (sygn. akt II SA/Gl 1798/13), oddalił skargę R. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] września 2013 r. (nr [...]) w przedmiocie opłaty za czynności geodezyjne i kartograficzne.
Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
1.
Prezydent Miasta C. decyzją z dnia [...] lipca 2013 r. (nr [...]), na podstawie art. 60 pkt 7, art. 61 ust. 1 pkt 2, art. 67 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz.U. Nr 157, poz. 1240 ze zm.), art. 104 i art. 107 Kpa, art. 40 ust. 3c ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (j.t. Dz.U. z 2010 r. Nr 193, poz. 1 287 ze zm.) i zał. nr 1 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 19 lutego 2004 r. w sprawie wysokości opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne oraz udzielanie informacji, a także za wykonywanie wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego (Dz.U. Nr 37, poz. 333) – ustalił na kwotę 3 699,90 zł obciążającej R. R. opłaty za czynności związane z prowadzeniem państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, polegające na okresowej weryfikacji danych ewidencyjnych w odniesieniu do 12 293 działek i budynków.
W uzasadnieniu decyzji organ I instancji stwierdził, że opłata została ustalona według stawek określonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 19 lutego 2004 r. w sprawie wysokości opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne oraz udzielanie informacji, a także za wykonywanie wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego (Dz.U. Nr 37, poz. 3332).
W odwołaniu od decyzji Prezydenta Miasta C. z dnia [...] lipca 2013 r. R. R. domagał się jej zmiany poprzez ustalenie obciążającej go kwoty w wysokości jedynie 420,30 zł, względnie żądał uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Uzasadniając odwołanie podał, że decyzja organu I instancji wydana została z naruszeniem art. 40 ust. 3c Prawa geodezyjnego i kartograficznego w związku z treścią załącznika nr 1 ust. 3 (tabela III) 1p. 3 do rozporządzenia z 19 lutego 2004 r. Nie było bowiem poprawne naliczenie opłaty dodatkowej w wysokości 0,30 zł za wszystkie jednostki wchodzące w zakres 46 obrębów objętych okresową weryfikacją danych ewidencyjnych (12 293 jednostki). Zamiast tego, opłata powinna zostać naliczona jedynie za te jednostki, które były wykazane w dokumentach stanowiących podstawę zmiany w ewidencji gruntów i budynków, tj. odnośnie 380 działek i 901 budynków ujętych w wykazach zmian danych ewidencyjnych.
Uzasadniając swoje stanowisko R. R. podkreślił, że jakkolwiek z rozporządzenia z dnia 19 lutego 2004 r. nie wynika jednoznacznie od których jednostek należy naliczyć opłatę dodatkową, to jego zdaniem, powinna być ona naliczona od jednostek, co do których organ podjął czynności urzędowe (materialno – techniczne) w związku z wykazywanymi w tych jednostkach zmianami i koniecznością ich aktualizacji. Ponieważ pozostałe 10 932 jednostki nie wymagały aktualizacji w zasobie, to pobranie za nie opłaty dodatkowej jest nieuzasadnione. Na poparcie swojego stanowiska powołał się odwołujący na stanowisko Głównego Geodety Kraju zawarte w piśmie tego organu z dnia [...] stycznia 2009 r. (znak [...]), sformułowane, zdaniem odwołania, w analogicznej sprawie. Nadto podniósł odwołujący się, że podejmując się opracowania polegającego na okresowej weryfikacji danych ewidencyjnych, nie liczył się z koniecznością ponoszenia kosztów w kwestionowanej wysokości.
2.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. decyzją z dnia [...] września 2013 r. (nr [...]) wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa oraz art. 40 ust. 3c ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne i § 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 19 lutego 2004 r. w sprawie wysokości opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne oraz udzielanie informacji, a także za wykonywanie wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego - utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia stwierdziło Kolegium Odwoławcze, że w dniu [...] września 2012 r. została zawarta umowa nr [...] pomiędzy Prezydentem Miasta C., a firmą [...] R. R. Pracownia Geodezyjna w K., której przedmiotem było wykonanie weryfikacji danych oraz sporządzenie dokumentacji niezbędnej do aktualizacji ewidencji gruntów i budynków jednostki ewidencyjnej C. w zakresie użytków, budynków oraz adresów nieruchomości, z uwzględnieniem wszystkich wymagań zawartych w warunkach technicznych, stanowiących załącznik nr 4 do specyfikacji istotnych warunków zamówienia. Z § 2 tejże umowy wynika, iż produktem finalnym będzie dokumentacja sporządzona zgodnie z obowiązującymi przepisami i warunkami technicznymi, zawierająca w szczególności: arkusze danych ewidencyjnych budynków, wykazy zmian danych ewidencyjnych dotyczących działek i budynków oraz tabelaryczne zestawienie rozbieżności dotyczących numeracji porządkowej. Z kolei z załącznika nr 1 do umowy określonego jako "warunki techniczne aktualizacji ewidencji gruntów i budynków jednostki ewidencyjnej C." wynika, iż aktualizacją objęte zostały wszystkie działki położone w obrębach wymienionych w pkt 3 tj. łącznie 12 293 jednostki zapisane w 46 obrębach. W pkt 5 powyższych warunków technicznych opisano na czym mają polegać roboty weryfikacyjne. W zgłoszeniu pracy geodezyjnej [...] w pkt 6 "informacja o prognozowanej ilości jednostek, wg określonych zasad obowiązujących przy naliczaniu opłat" R. R. wskazał 7354 działki, co odpowiada ilości działek wskazanych do weryfikacji w warunkach technicznych umowy. Materiały udostępnione do wykonania robót obejmowały 7 376 działki i 4 917 budynków czyli 12 293 jednostki do weryfikacji.
Kolegium wskazało, że zgodnie z art. 40 ust. 3c ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne za czynności geodezyjne i kartograficzne pobierane są opłaty. Ich wysokość, zgodnie z delegacją zawartą w art. 40 ust. 5 pkt 1 lit. b w/w ustawy, określona została w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 19 lutego 2004 r. w sprawie wysokości opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne oraz udzielanie informacji, a także za wykonywanie wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego. Wynika z niego, iż opłaty pobierane są za:
- czynności geodezyjne i kartograficzne,
- udzielanie informacji, oraz
- wykonywanie wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego.
Przepisy rozporządzenia nie wskazują zatem od których jednostek należy pobierać opłatę dodatkową, tj. czy od tych, które zostały wskazane przez organ do weryfikacji, czy też tylko od tych (jak twierdzi odwołujący), które wykazały zmiany.
Zdaniem Kolegium opłatę należy pobierać od wszystkich jednostek wskazanych do weryfikacji, bowiem aby stwierdzić, które jednostki wykazały zmiany i wymagają aktualizacji, należy dokonać analizy wszystkich jednostek wskazanych w zleceniu. Geodeta dokonujący weryfikacji musi zatem zbadać stan faktyczny każdej jednostki ze stanem istniejącym w ewidencji i stwierdzić czy dana jednostka powinna zostać zaktualizowana. Zdaniem SKO, stanowisko odwołującego się, iż organ powinien pobrać opłatę tylko od tych jednostek, które wykazują zmiany, jest nieuzasadnione i nie znajduje oparcia w rozporządzeniu z dnia 19 lutego 2004 r. Nie wynika ono również z treści przywołanego przez stronę pisma Głównego Geodety Kraju z dnia [...] stycznia 2009 r. w sytuacji gdy odwołujący się przytaczając fragment tego pisma pominął zakończenie cytowanego zdania "... 0,30 złotych jest kwotą dodatkową płatną od każdej działki ewidencyjnej wykazanej w dokumentach stanowiących podstawę zmiany w ewidencji gruntów i budynków, które wykorzystywane będą w procesie weryfikacji."
3.
W skardze do sądu administracyjnego na opisaną powyżej decyzję SKO w C. z dnia [...] września 2013 r. R. R. zarzucił, że decyzje organów obu instancji zostały wydane z naruszeniem art. 40 ust. 3c ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne w związku z treścią załącznika nr 1 ust. 3 (tabela III) 1p. 3 do rozporządzenia z dnia 19 lutego 2004 r. poprzez niewłaściwe ich zastosowanie i naliczenie dodatkowej opłaty 0,30 zł za wszystkie jednostki wchodzące w zakres 46 obrębów objętych okresową weryfikacją danych ewidencyjnych (12 293 jednostek), zamiast naliczenia jedynie za te jednostki, które były wykazane w dokumentach stanowiących podstawę zmiany w ewidencji gruntów i budynków (380 działek i 981 budynków ujętych w wykazie zmian danych ewidencyjnych) oraz z naruszeniem art. 6 i art. 8 Kpa, poprzez dochodzenie przez organ należności publicznoprawnych z tytułu opłat geodezyjnych i kartograficznych w sposób odbiegający od praktyki innych organów w analogicznych sytuacjach.
W uzasadnieniu skargi, poza powtórzeniem argumentacji zawartej uprzednio w odwołaniu od kwestionowanej decyzji skarżący wskazał, że z pisma Głównego Geodety Kraju z dnia [...] stycznia 2009 r., wynika, iż opłata dodatkowa może zostać naliczona tylko od tych działek (i budynków), które zostaną wykazane w dokumentach stanowiących podstawę zmiany w ewidencji gruntów i budynków (w wykazie zmian danych ewidencyjnych). Sensu tej wypowiedzi, nie przekreśla dokończenie zdania, które zostało pominięte w cytowanym w odwołaniu fragmencie. Zwrot "które wykorzystywane będą w procesie weryfikacji" wskazuje bowiem również na efekt prac geodety ujęty w wykazie zmian ewidencyjnych. Użycie przez Głównego Geodetę Kraju czasu przyszłego ("wykorzystane będą" - a nie "były" - w procesie weryfikacji), podczas gdy organ pisze o sytuacji, w której stworzono już dokumenty stanowiące podstawę zmiany w ewidencji gruntów, sugeruje więc, że "weryfikacją" Główny Geodeta nazywa proces przyjęcia wykazanych zmian do zasobu. Dlatego też z literalnego brzmienia interpretacji Głównego Geodety Kraju wynika, że opłata dodatkowa może być pobierana jedynie od każdej działki ewidencyjnej wykazanej w dokumentach stanowiących podstawę zmiany w ewidencji gruntów i budynków. Nie ma zatem żadnego merytorycznego znaczenia, ile działek wchodziło w zakres całościowego opracowania okresowej weryfikacji w ramach 46 obrębów ewidencyjnych. Istotą jest to, ile z wszystkich jednostek ewidencyjnych wykazywało zmiany do stanu faktycznego w terenie. A takich było zaś jedynie w odniesieniu do 380 działek i 981 budynków. Zwrócił też uwagę skarżący, że w cytowanym piśmie Główny Geodeta Kraju różnicuje prace geodezyjne w formie okresowej weryfikacji i w formie modernizacji ewidencji, wyrażając istotny dla niniejszej sprawy pogląd, że opłatę dodatkową pobiera się wyłącznie od jednostek wykazanych w dokumentach stanowiących podstawę zmian w ewidencjach, zaś w odniesieniu do modernizacji, opłata powinna być pobierana za wszystkie jednostki ewidencyjne wchodzące w zakres obrębu.
Zdaniem skarżącego, mało precyzyjne przepisy rozporządzenia uznanego już przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodne z Konstytucją RP powinny być wykładane i analizowane z uwzględnieniem słusznego interesu strony. W żadnym obowiązującym przepisie nie jest powiedziane, że opłata dotyczy wszystkich działek, co do których przekazano wykonawcy materiały. Skoro opłaty pobiera się za czynności związane z prowadzeniem zasobu, to nie ma podstaw do naliczenia opłaty za działki niezaktualizowane, a znajdujące się w obrębie, w którym prace wykonywał skarżący, co do których nie wykonywano żadnych czynności. Organ zatem niezasadnie zaliczył skarżącemu opłaty za działki, co do których nie były wykonywane żadne czynności, a jedynie znajdowały się w obrębie objętym pracami. Podkreślił skarżący, że istotą problemu naliczania opłat za czynności geodezyjne jest konieczność rozróżnienia opłat pobieranych w związku z prowadzeniem zasobu i czynnościami dokonanymi przez wykonawcę, za które należy się opłata, od opłat za wydawanie materiałów z zasobu. Brak rozróżnienia w tym zakresie powodować może sytuację, w której organ prowadzący ewidencję będzie przekazywał wykonawcy nieskończoną ilość danych, za którą zgodnie z błędnym stanowiskiem organu administracji, wykonawca będzie musiał zapłacić.
4.
W odpowiedzi na skargę SKO w C. wniosło o jej oddalenie powtarzając argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zaakcentowało, że zgodnie z art. 40 ust. 3c Prawa geodezyjnego i kartograficznego opłaty pobierane są od dokumentów lub materiałów wydawanych, a nie za prace, które musi wykonać osoba pracująca w ośrodku geodezyjnym.
5.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 22 maja 2014 r. (sygn. akt II SA/Gl 1798/13) oddalił skargę R. R. na opisaną wyżej decyzję SKO w C. z dnia [...] września 2013 r.
Sąd wskazał, że z art. 40 ust. 3c ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne wynika zasada, że udostępnienie danych i informacji zgromadzonych w bazach danych, o których mowa w art. 4 ust. 1a i ust. 1b, standardowych opracowań kartograficznych, o których mowa w art. 4 ust. 1e oraz innych materiałów państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, a także wykonywanie czynności związanych z udostępnieniem tych informacji, opracowań i materiałów zgromadzonych w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym oraz wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego - jest odpłatne, z zastrzeżeniem wyjątków, które w stanie niniejszej sprawy nie mają zastosowania.
Wysokość opłat, zgodnie z delegacja zawartą w art. 40 ust. 5 pkt 1b ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne określona została przez Ministra Infrastruktury w rozporządzeniu z dnia 19 lutego 2004 r. w sprawie wysokości opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne oraz udzielanie informacji, a także za wykonywanie wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego. Art. 40 ust. 5 pkt 1b ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 czerwca 2013 r., sygn. akt K 30/12 uznany został za niezgodny z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z tym wyrokiem, wymieniony przepis traci moc obowiązującą z upływem 12 miesięcy od dnia jego ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, co nastąpiło w dniu 11 lipca 2013 r. Uzasadniając to rozstrzygnięcie Trybunał stwierdził, że wskazanie w sentencji na inną datę utraty mocy obowiązującej niż dzień ogłoszenia omawianego wyroku jest niezbędne dla zapewnienia niezakłóconego poboru opłat związanych z udostępnianiem danych i informacji państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Sama zaś zasadność ponoszenia przedmiotowo istotnych opłat nie budzi wątpliwości. Przyjęcie innego rozwiązania skutkowałoby bowiem nieuprawnionym przysporzeniem majątkowym po stronie osób prowadzących zarobkowo działalność geodezyjną i kartograficzną kosztem ogółu jednostek, na które zostałby przeniesiony ciężar finansowy związany z eksploatacją państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego przez podmioty prowadzące określony rodzaj działalności gospodarczej. Wskazał też, że utrata mocy obowiązującej upoważnienia ustawowego wraz z ogłoszeniem niniejszego wyroku (K 30/12), a w konsekwencji utrata mocy obowiązującej rozporządzenia z 2004 r., mogłaby doprowadzić do powstania luki konstrukcyjnej. Korzystające z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego podmioty byłyby bowiem nadal zobowiązane do dokonania czynności konwencjonalnej, zarazem jednak brak byłoby - na gruncie obowiązujących przepisów prawa geodezyjnego - normy określającej jak należy postąpić aby dokonać tejże czynności oraz w jakich wypadkach jest ona dokonywana, a w jakich nie jest podejmowana.
Biorąc pod uwagę przedstawione przez Trybunał Konstytucyjny motywy odroczenia utraty mocy przedmiotowego rozporządzenia, które organy obu instancji były zobowiązane stosować, Sąd I instancji stanął na stanowisku, że sprawę należy rozpoznać na podstawie przepisów rozporządzenia obowiązujących w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Stosownie do § 1 pkt 1 tego rozporządzenia wysokość opłat za czynności związane z prowadzeniem państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego została zawarta w jego załączniku nr 1. W tabeli nr III załącznika w lp. 3 określono wysokość opłat za udostępnienie danych z ewidencji gruntów i budynków związanych z okresową weryfikacją danych ewidencyjnych budynków w wysokości 12 zł oraz dodatkowo za każdą działkę i za każdy budynek w kwocie 0,30 zł. Co do pojęcia "okresowej weryfikacji danych ewidencyjnych", o których mowa w tym przepisie, sąd I instancji wskazał na treść § 54 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz.U. Nr 38, poz. 454 ze zm.), z którego wynika, że weryfikację taką przeprowadza się w zakresie:
1) zgodności tych danych z treścią dokumentów źródłowych stanowiących podstawę wpisu do ewidencji,
2) zgodności treści mapy ewidencyjnej ze stanem faktycznym w terenie.
Właśnie zakres weryfikacji wymieniony w pkt 2 przedmiotowego § 54 został określony jako cel i zakres opracowania w pkt 3 warunków technicznych stanowiących załącznik nr 1 do wiążącej skarżącego i Prezydenta Miasta C. umowy z dnia [...] września 2012 r., w oparciu o którą skarżący dokonał zgłoszenia pracy geodezyjnej. W związku z tą umową i zgłoszeniem, Grodzki Ośrodek Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w C. udostępnił geodecie niezbędne do dokonania weryfikacji dokumenty i dane z ewidencji gruntów i budynków, obejmujące m.in. granice działek, obrysy przyziemia budynków, ogrodzenia z mapy zasadniczej, osnowy geodezyjne i ortofotomapy a dotyczące 7 376 działek i 4917 budynków, łącznie dotyczące 12 293 jednostek przeznaczonych do weryfikacji (tak w piśmie z dnia [...] kwietnia 2013 r. – k. 22 akt administracyjnych). Oznacza to, że okresową weryfikacją danych ewidencyjnych w rozumieniu lp. 3 tabeli III załącznika nr 1 do rozporządzenia z dnia 19 lutego 2004 r. zostało objętych właśnie tyle jednostek. Do takiej też liczby jednostek skarżącemu udostępniono dane z ewidencji. Dlatego też Sąd nie znalazł podstaw do zaakceptowania stanowiska strony skarżącej, że opłata dodatkowa wymieniona w lp. 3 tabeli nr III powinna być liczona tylko od tych jednostek, w których faktycznie w następstwie dokonanej weryfikacji dokonano zmian. Stanowisko takie pozostawałoby w sprzeczności z zakresem weryfikacji wynikającym zarówno z § 54 ust. 1 w/w rozporządzenia w sprawie ewidencji gruntów i budynków jak i z celem i zakresem opracowania, którego dotyczyło dokonane przez skarżącego zgłoszenie pracy geodezyjnej, a także z potocznym pojęciem weryfikacji, na które zwróciło uwagę SKO. Również skarżący w zgłoszeniu pracy geodezyjnej jako liczbę prognozowanej ilości jednostek, od których będą naliczone opłaty, wskazał wszystkie 7 354 działki (k. 31 akt) objęte warunkami technicznymi stanowiącymi załącznik nr 1 do wiążącej go umowy z Prezydentem Miasta C.
Zdaniem WSA w Gliwicach, nie mogło też odnieść skutku powoływanie się na treść pisma Głównego Geodety Kraju z dnia [...] stycznia 2009 r., która w zakresie spornej kwestii nie jest jednoznaczna, gdy zważy się, że jest tam mowa o opłacie dodatkowej od każdej działki ewidencyjnej "wykazanej w dokumentach" stanowiących podstawę zmiany w ewidencji gruntów i budynków, "które wykorzystywane będą w procesie weryfikacji", a nie co do których zostaną w wyniku weryfikacji wprowadzone w ewidencji zmiany. W ocenie WSA w Gliwicach, nie jest zasadne stanowisko, że w zakresie spornej kwestii z cytowanego pisma wynika rozróżnienie, gdy chodzi o opłaty od modernizacji ewidencji gruntów i budynków oraz gdy chodzi o okresową weryfikację danych ewidencyjnych. Wynika z niego jedynie, że konkretny wynik wskazanych w tym piśmie czynności należy uznać na potrzeby obciążenia opłatą za modernizację.
6.
Skargę kasacyjną od opisanego wyroku WSA w Gliwicach z dnia 22 maja 2014 r. wniósł R. R., zaskarżając wyrok w całości i domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji, ewentualnie, na podstawie art. 188 p.p.s.a., zmiany decyzji organu I instancji poprzez ustalenie opłaty za czynności geodezyjne i kartograficzne w wysokości 420,3 zł i umorzenie postępowania co do pozostałej kwoty. Nadto, skarżący kasacyjnie domagał się zasądzenia kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego.
Skargę kasacyjną oparto na następujących podstawach:
1. naruszenia prawa materialnego – art. 40 ust. 3c ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne w zw. z treścią załącznika nr 1 ust. 3 (tabela III) lp. 3 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 19.02.2004 r. w sprawie wysokości opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne oraz udzielanie informacji, a także za wykonywanie wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego – poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i naliczenie opłaty dodatkowej 0,3 zł za wszystkie jednostki wchodzące w zakres 46 obrębów objętych okresową weryfikacją danych ewidencyjnych (12 293 jednostki), zamiast naliczenia jedynie za te jednostki, które były wykazane w dokumentach stanowiących podstawę zmiany w ewidencji gruntów i budynków (380 działek, 981 budynków ujętych w wykazie zmian danych ewidencyjnych);
2. Naruszenie przepisów postępowania
– art. 6 K.p.a. poprzez oparcie decyzji na nieprecyzyjnych, niezgodnych z przepisami prawa, tym samym nieważnych – postanowieniach umownych (warunki techniczne);
– art. 8 K.p.a. poprzez zaakceptowanie przez sąd stanu, w którym organ administracji dochodzi należności publicznoprawnych w sposób odbiegający od praktyki innych organów w analogicznych sytuacjach.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że R. R. nie kwestionował obowiązku naliczenia i zapłaty opłaty stałej w kwocie 12 zł oznaczonej pod l.p.1 zestawienia tabelarycznego w decyzji. Kwestionuje jednak sposób ustalenia opłaty dodatkowej wskazanej w l.p. 2 zestawienia tabelarycznego.
Zdaniem skarżącego, brak w cytowanym rozporządzeniu wskazania, od których jednostek należy naliczać opłatę dodatkową, nie upoważnia organu do przyjęcia z góry założenia, że należy opłatę taką naliczyć od wszystkich jednostek objętych opracowaniem w ramach 46 obrębów, a nie jedynie od tych, które zostały wskazane w wykazie zmian danych ewidencyjnych. Należy mieć na względzie czynności urzędowe (materialno-techniczne), które musi wykonać organ w stosunku do jednostek, które wykazały zmiany, a których nie musi wykonywać w odniesieniu do pozostałych. W tym wypadku chodzi o 1361 jednostek (łącznie działek i budynków), które wymagały aktualizacji i podjęcia odpowiednich czynności przez organ. Pozostałe 10.932 jednostki nie wymagały aktualizacji w zasobie, w związku z czym pobieranie za nie opłaty dodatkowej jest niezasadne i nie mające bezpośredniego oparcia w przepisach prawa powszechnie obowiązującego.
W szczególności podejmując się sporządzenia opracowania polegającego na okresowej weryfikacji danych ewidencyjnych geodeta liczy się z koniecznością poniesienia pewnych kosztów związanych z czynnościami wynikającymi z prowadzenia przez organ państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Jednakże mamy tutaj do czynienia z sytuacją, w której Prezydent Miasta C. zadziałał w sposób odmienny niż wskazywałaby logika, a przede wszystkim w sposób sprzeczny z praktyką pozostałych organów powiatowych, prowadzących państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny przy naliczaniu opłat za okresową weryfikację danych ewidencyjnych.
Znamienne dla opisywanego stanu prawnego jest stanowisko Głównego Geodety Kraju z dnia [...] stycznia 2009 r. (znak [...]), w którym w analogicznej sprawie udzielił wytycznych co do sposobu obliczania opłaty dodatkowej (0,30 zł za jednostkę ewidencyjną) przy okresowej weryfikacji danych ewidencyjnych. W stanowisku tym Główny Geodeta Kraju wprost wskazał, że w przypadku prac polegających na "uzupełnianiu zbiorów informacji ewidencji gruntów i budynków poprzez ich weryfikację z ewentualną ich aktualizacją [...] kwotę 12,00zł należy traktować jako opłatę stałą od każdego przyjętego zgłoszenia pracy, natomiast kwota 0,30 zł jest kwotą dodatkową płatną od każdej działki ewidencyjnej wykazanej w dokumentach stanowiących podstawę zmiany w ewidencji gruntów i budynków". Z tej interpretacji wynika, że opłata dodatkowa może zostać naliczona tylko od tych działek (i budynków), które zostaną wykazane w dokumentach stanowiących podstawę zmiany w ewidencji gruntów i budynków (w wykazie zmian danych ewidencyjnych). Skarżący kasacyjnie podkreślił, że nie przekreśla sensu tej wypowiedzi, dokończenie zdania, które zostało pominięte w cytowanym w odwołaniu fragmencie, a którego brak w cytacie SKO zarzuciło stronie, a z kolei WSA przypisało mu nielogiczne znaczenie. Zwrot "które wykorzystywane będą w procesie weryfikacji" wskazuje również na efekt prac geodety ujęty w wykazie zmian ewidencyjnych. Użycie przez Głównego Geodetę Kraju czasu przyszłego ("wykorzystane będą, a nie "były" w procesie weryfikacji"), podczas gdy pisze on o sytuacji, gdzie stworzono już dokumenty stanowiące podstawę zmiany w ewidencji gruntów, sugeruje, że weryfikacją Główny Geodeta Kraju nazywa proces przyjęcia wykazanych zmian do zasobu. Siłą rzeczy, z literalnego brzmienia interpretacji Głównego Geodety Kraju wynika, że opłata dodatkowa może być pobierana jedynie od każdej działki ewidencyjnej wykazanej w dokumentach stanowiących podstawę zmiany w ewidencji gruntów i budynków. Organ w piśmie z dnia [...] kwietnia 2013 r. przyznał, że właśnie taką ilość działek zgłoszono w wykazie zmian danych ewidencyjnych. Nie ma zatem żadnego merytorycznego znaczenia, ile działek wchodziło w zakres całościowego opracowania okresowej weryfikacji w ramach 46 obrębów ewidencyjnych. Istotą jest to, ile z wszystkich jednostek ewidencyjnych wykazywało zmiany do stanu faktycznego w terenie. A takich było jedynie 1361: w tym 380 działek i 981 budynków.
Zwrócono uwagę, że Główny Geodeta Kraju różnicuje prace geodezyjne w formie okresowej weryfikacji i w formie modernizacji ewidencji. O ile w przywołanym piśmie wyraża znamienny, istotny dla niniejszej sprawy pogląd, że opłatę dodatkową pobiera się wyłącznie od jednostek wykazanych w dokumentach stanowiących podstawę zmian w ewidencjach, o tyle w odniesieniu do modernizacji jednoznacznie stwierdza, że tutaj opłata powinna być pobierana za wszystkie jednostki ewidencyjne wchodzące w zakres obrębu (pismo Głównego Geodety Kraju z [...] stycznia 2009 r. w sprawie oceny aktualnego stanu prawnego dotyczącego opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne związane z prowadzeniem państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego).
Skarżący kasacyjnie zaakcentował, że oczywistą sprawą jest, iż stanowiska Głównego Geodety Kraju nie mają mocy powszechnie obowiązującej, ani też charakteru wiążącego dla organu administracji publicznej, ale mają walor pomocniczy przy przeprowadzaniu wykładni przepisów wykonawczych do ustawy, dalekich od jasności i precyzyjności. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że rozporządzenie wykonawcze statuujące opłaty, utraciło już obecnie moc obowiązującą na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego (jedynie orzeczenie o późniejszej utracie mocy obowiązującej utrzymywało je w porządku prawnym w datach wydania decyzji organów obu instancji). Mało przejrzyste przepisy rozporządzenia, co do których nie istniała wykładnia autorska, powinny być analizowane przede wszystkim z uwzględnieniem słusznego interesu strony.
W sprawie istotnym jest, że w żadnym miejscu (ustawa, umowa, rozporządzenie, SIWZ lub warunki techniczne) nie jest powiedziane, że opłata dotyczy wszystkich jednostek ewidencyjnych, co do których przekazano wykonawcy materiały. Skoro opłaty pobiera się za czynności związane z prowadzeniem zasobu, to jaka jest podstawa naliczenia opłaty za działki niezaktualizowane, a znajdujące się w obrębie, w którym prace wykonywał skarżący, co do których nie wykonywano przecież żadnych czynności. Organ, w ocenie skarżącego kasacyjnie, niezasadnie naliczył opłaty za działki, co do których nie były wykonywane żadne czynności, a jedynie znajdowały się w obrębie objętym pracami. Podkreślił skarżący kasacyjnie, że istotą problemu naliczania opłat za czynności geodezyjne jest konieczność rozróżnienia opłat pobieranych w związku z prowadzeniem zasobu i czynnościami dokonanymi przez wykonawcę, za które należy się opłata, od opłat za wydawanie materiałów z zasobu. Brak rozróżnienia w tym zakresie powodować może sytuację, w której organ prowadzący ewidencję będzie przekazywał wykonawcy nieskończoną ilość danych, za którą zgodnie z błędnym stanowiskiem organu administracji wykonawca będzie musiał zapłacić. WSA nie dostrzegł tego rozróżnienia, traktując opłatę dodatkową 0,30zł jako opłatę za udostępnienie materiałów, podczas gdy stanowi ona opłatę za weryfikację, czyli konkretne działania geodety. Zryczałtowana opłata stała stanowi koszt wydania dokumentacji niezbędnej do przeprowadzenia weryfikacji.
Podkreślił skarżący kasacyjnie, że po utracie mocy obowiązującej przez rozporządzenie, na mocy znowelizowanych przepisów ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne (art. 40a ust. 2 pkt 3) nie pobiera się już obecnie w ogóle opłaty za "udostępnianie wykonawcy prac geodezyjnych lub prac kartograficznych materiałów zasobu - w przypadku prac geodezyjnych lub kartograficznych wykonywanych w celu realizacji określonych w ustawie zadań organów administracji geodezyjnej i kartograficznej lub Głównego Geodety Kraju, po podpisaniu umowy w sprawie udzielenia zamówienia publicznego obejmującego takie prace".
Skarga kasacyjna zwracała też uwagę, że zapisy umowne, przywołane przez SKO i WSA w Gliwicach nie są adekwatne w odniesieniu do opłat regulowanych przepisami prawa powszechnie obowiązującego. Ich wysokość nie może być przedmiotem umowy, z uwagi na publicznoprawny charakter opłat.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 par. 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2016 r., poz. 718; dalej ustawa powoływana jako p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W ocenianej sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania sądowoadministracyjnego określone w art. 183 par. 2 p.p.s.a., zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej. Powyższe oznacza, że zakres rozpoznawania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez wskazanie podstaw kasacyjnych. Strona, która kwestionuje orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, wnosząc skargę kasacyjną, obowiązana jest wskazać przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania, które jej zadaniem zostały przez Sąd naruszone (art. 174 p.p.s.a.), a nadto obowiązana jest uzasadnić przytoczone podstawy kasacyjne (art. 176 par. 1 pkt 2 p.p.s.a.).
Złożona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, w związku z czym podlega oddaleniu.
Zajmując w pierwszej kolejności stanowisko wobec zarzutu naruszenia przepisów postępowania należy stwierdzić, że ta podstawa skargi kasacyjnej określona została poprzez wskazanie, iż sąd I instancji naruszył art. 6 K.p.a. (poprzez oparcie decyzji organu I instancji na postanowieniach umowy) oraz art. 8 K.p.a. (poprzez dochodzenie należności z tytułu opłat geodezyjnych i kartograficznych w sposób odbiegający od praktyki organów w analogicznych sytuacjach). Tak określone zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie mogły jednak odnieść skutku zamierzonego przez skargę kasacyjną. Po pierwsze bowiem należy zauważyć, że sąd administracyjny nie stosuje przepisów K.p.a., co oznacza, iż samoistnie nie mógł naruszyć wskazanych w podstawie skargi kasacyjnej art. 6 i art. 8 tego Kodeksu. Po drugie, powołane przepisy K.p.a., nie zostały powiązane z jakimikolwiek przepisami postępowania, stosowanymi przez sąd administracyjny (p.p.s.a.), co powoduje, iż oceniana podstawa skargi kasacyjnej nie została skonstruowana w poprawny sposób. W końcu, dostrzec należy, iż zgodnie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. o skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania decyduje wykazanie w skardze kasacyjnej wyłącznie takiego ich naruszenia, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ na wynik sprawy" rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu I instancji. Abstrahując nawet od przyjętej we wniesionym środku odwoławczym konstrukcji analizowanego zarzutu (naruszenia niestosowanych przez sąd I instancji art. 6 i 8 K.p.a.) wskazać należy, iż skarga kasacyjna nie wykazuje tego, że gdyby nie doszło do naruszania wskazanych przepisów K.p.a., kierunek rozstrzygnięcia sądu byłby inny.
Mimo jednak zaprezentowanej w skardze kasacyjnej budowy ocenianego zarzutu, zajmując względem niego stanowisko, należy zauważyć, że sama, bliżej nieokreślona "praktyka organów" w zakresie dochodzenia należności z tytułu opłat geodezyjnych i kartograficznych, nie może samodzielnie przemawiać za trafnością tego zarzutu. Sąd administracyjny ocenia kontrolowane akty organów administracji pod względem ich zgodności z prawem (art. 1 par. 2 ustawy z dnia 25.07.2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych; Dz. U. 2016 r., poz. 1066), nie zaś pod względem "praktyki stosowanej w analogicznych sprawach". Takie uzasadnienie podstawy skargi kasacyjnej nie odwołuje się kryteriów dokonywanej przez sąd oceny zaskarżonych rozstrzygnięć organów administracji (legalności).
Zauważyć nadto trzeba, iż nie jest jasny zarzut naruszenia art. 6 K.p.a. rozumiany jako oparcie wydanej w sprawie decyzji na postanowieniach umowy. Kontrakt zawarty w dniu [...].09.2012 r. przez skarżącego kasacyjnie z Prezydentem Miasta C. "na wykonanie weryfikacji danych oraz sporządzenie dokumentacji do aktualizacji ewidencji gruntów i budynków" był jedynie czynnikiem sprawczym naliczenia stosownych opłat, kwestionowanych w kontrolowanym postępowaniu. Wysokość tych opłat ustalona jednak została w oparciu o obowiązujące, w dacie ich naliczania, przepisy prawa (por. niżej), zaś sama umowa, ich wysokości nie określała.
W zakresie zarzutu naruszenia przepisów prawa materialnego, skarżący kasacyjnie wskazał art. 40 ust.3c ustawy z dnia 17.05.1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne w zw. z załącznikiem nr 1 ust. 3 (tabela III) lp. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 19.02.2004 r. w sprawie wysokości opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne oraz udzielanie informacji a także za wykonywanie wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego. Argumentował skarżący niewłaściwe zastosowanie tych przepisów, poprzez naliczenie opłaty dodatkowej w wysokości 0,3 zł za wszystkie jednostki wchodzące w zakres 46 obrębów objętych okresową weryfikacją danych ewidencyjnych, zamiast jedynie za te jednostki, które zostały następnie wykazane w dokumentach stanowiących podstawę zamiany w ewidencji gruntów i budynków.
Oceniając ten zarzut, zwrócić należy uwagę na dwie kwestie.
Po pierwsze podkreślenia wymaga, iż art. 40 ust. 5 pkt 1 lit. b ustawy z dnia 17 maja 1989 r. - Prawo geodezyjne i kartograficzne, stanowiący podstawę prawną do wydania przez Ministra Infrastruktury rozporządzenia z dnia 19.02.2004 r. w sprawie wysokości opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne (...), utracił moc z dniem 12.07.2014 r. Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 25 czerwca 2013 r. (sygn. akt K 30/12) uznał bowiem wskazany przepis za niezgodny z Konstytucją RP. Jednocześnie TK stwierdził, że przepis ten traci moc obowiązującą z upływem dwunastu miesięcy od dnia ogłoszenia wyroku w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. W uzasadnieniu powyższego wyroku, Trybunał Konstytucyjny zaakcentował, że "rozstrzygnięcie w tym zakresie ma na celu ograniczoną w czasie minimalizację negatywnych systemowo następstw stwierdzenia niekonstytucyjności, przez ochronę zasad konstytucyjnych, które w warunkach niniejszej sprawy są przedkładane ponad hierarchiczną zgodność systemu prawnego. (...) Wskazanie w sentencji na inną datę utraty mocy obowiązującej niż dzień ogłoszenia niniejszego wyroku jest niezbędne dla zapewnienia niezakłóconego poboru opłat związanych z udostępnianiem danych i informacji państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Należy podkreślić, że sama zasadność ponoszenia przedmiotowo istotnych opłat nie budzi wątpliwości. Przyjęcie innego rozwiązania skutkowałoby nieuprawnionym przysporzeniem majątkowym po stronie osób prowadzących zarobkowo działalność geodezyjną i kartograficzną kosztem ogółu jednostek, na które zostałby przeniesiony ciężar finansowy związany z eksploatacją państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego przez podmioty prowadzące określony rodzaj działalności gospodarczej. Ponadto utrata mocy obowiązującej upoważnienia ustawowego wraz z ogłoszeniem niniejszego wyroku, a w konsekwencji utrata mocy obowiązującej rozporządzenia z 2004 r., mogłaby doprowadzić do powstania luki konstrukcyjnej. Korzystające z państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego podmioty byłyby bowiem nadal zobowiązane do dokonania czynności konwencjonalnej, zarazem jednak brak byłoby – na gruncie obowiązujących przepisów prawa geodezyjnego – normy określającej jak należy postąpić aby dokonać tejże czynności oraz w jakich wypadkach jest ona dokonywana, a w jakich nie."
W związku z powyższym rozstrzygnięciem TK dostrzec należy, iż w poddanej obecnie kontroli NSA sprawie, zaskarżone są: decyzja SKO w C. z dnia [...].09.2013 r. oraz decyzja Prezydenta Miasta C. z dnia [...].07.2013 r. Powyższe oznacza, iż obie te decyzje zostały wydane po dacie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, jednak przed wyeliminowaniem z obrotu prawnego podstawy prawnej do wydania rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 19.02.2004 r. Tak więc, w tych okolicznościach nie budzi wątpliwości fakt, że wskazane rozporządzenie (podstawa prawna obu zaskarżonych decyzji) w dacie ich wydawania, było aktem obowiązującym i miało zastosowanie w rozpoznawanej sprawie (por. też wyrok NSA z dnia 27.11.2013 r.; sygn. akt I OSK 1563/13). To zaś oznacza, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 czerwca 2013 r. sygn. akt K 30/12 pozostaje bez wpływu na ocenę zarzutów skargi kasacyjnej.
Po drugie należy wskazać, że zasada odpłatności za udostępnianie danych z zasobu geodezyjnego i kartograficznego wynika z art. 40 ust. 3c ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Przepis ten, w dacie orzekania przez organy administracji w tej sprawie stanowił, że udostępnianie danych i informacji zgromadzonych w bazach danych, o których mowa w art. 4 ust. 1a i 1b, standardowych opracowań kartograficznych, o których mowa w art. 4 ust. 1e, oraz innych materiałów państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, a także wykonywanie czynności związanych z udostępnianiem tych informacji, opracowań i materiałów zgromadzonych w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym oraz wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego jest odpłatne, z zastrzeżeniem ust. 3d oraz art. 12 ust. 1 i 2, art. 14 ust. 1, art. 15 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 4 marca 2010 r. o infrastrukturze informacji przestrzennej i art. 15 ustawy z dnia 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne.
W tej sprawie nie było sporne, iż nie został spełniony określony w cytowanym art. 40 ust. 3c ustawy żaden wyjątek, pozwalający uznać, iż zasada odpłatnego udostępniania danych i informacji zgromadzonych w zasobach – nie ma zastosowania. Wskazać przy tym trzeba, że z tabeli nr III stanowiącej załącznik do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 19 lutego 2004 r. w sprawie wysokości opłat za czynności geodezyjne i kartograficzne oraz udzielanie informacji, a także za wykonywanie wyrysów i wypisów z operatu ewidencyjnego (Dz. U. Nr 37, poz. 333) wynika, że opłatę pobiera się za udostępnienie danych z ewidencji gruntów i budynków związanych z okresową weryfikacją danych ewidencyjnych. Wysokość tej opłaty wynosi 12 złotych oraz dodatkowo 0,3 złotego za każdą działkę i za każdy budynek.
Spór w ocenianej sprawie sprowadza się do tego, czy wskazaną wyżej opłatę dodatkową, uiszczać należało od wszystkich udostępnionych geodecie danych i dokumentów o jednostkach, czy też tylko do tych, względem których, w wyniku dokonanej weryfikacji, organ administracji wprowadził zmiany do ewidencji gruntów i budynków.
Odpowiadając na to pytanie, należy zwrócić uwagę, że weryfikacja danych polega na ich porównaniu ze stanem faktycznym. Do wykonania tej czynności niezbędne jest uprzednie udostępnienie wykonawcy stosownych dokumentów. W tej sprawie, skarżącemu kasacyjnie bezspornie udostępniono celem weryfikacji, dokumenty i dane odnoszące się do 12 293 jednostek (7376 dokumenty i dane o działkach oraz 4917 dokumenty i dane o budynkach). Na gruncie wskazanych wyżej regulacji, będących miarodajnym dla oceny tej sprawy stanem prawnym, w ocenie NSA brak jest podstaw do przyjęcia aby opłata dodatkowa mogła być nalicza wyłącznie za te jednostki, względem których wprowadzono zmiany w ewidencji, będące skutkiem dokonanej weryfikacji danych. Wprowadzenie zmian do ewidencji, jest bowiem wyłącznie efektem wykonanej przez geodetę pracy. Ta zaś, aby w ogóle mogła mieć miejsce, wymaga pozyskania z zasobu niezbędnych dokumentów. Pozyskanie ich natomiast, obwarowane było (na gruncie przyjętego stanu prawnego) obowiązkiem uiszczenia stosownej opłaty, której wysokość zależała od liczby realnie udostępnionych dokumentów, a nie efektów wykonanej pracy (tj. wprowadzonych zmian w ewidencji). Tylko takie odczytanie normy zawartej w cytowanych przepisach pozostaje w zgodzie z zasadą odpłatności udostępniania danych, wyrażoną w art. 43 ust. 3c ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne. Wbrew stanowisku skargi kasacyjnej, brak jest podstaw do przyjęcia odmiennego poglądu. Prowadziłoby to bowiem do nieakceptowanej sytuacji, gdy w wyniku wykonanej weryfikacji nie byłyby wprowadzane jakiekolwiek zmiany w ewidencji gruntów i budynków, to wówczas osoba której dane udostępniono, nie byłaby zobowiązana do ponoszenia z tego tytułu żadnych opłat dodatkowych, mimo, iż – jak w niniejszej sprawie - otrzymała kilkanaście tysięcy dokumentów, które były podstawą jej komercyjnej działalności.
Podkreślić przy tym także należy, że wytyczne, wynikające z pisma Głównego Geodety Kraju z dnia [...].01.2009 r. nie mogą przemawiać za poglądem przedstawianym w skardze kasacyjnej, w szczególności wobec niejasnej treści tegoż pisma oraz faktu, że tego rodzaju dokumenty, nie stanowią powszechnie obowiązującego prawa.
Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny uznając skargę kasacyjną za pozbawioną usprawiedliwionych podstaw, na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł, o oddaleniu skargi kasacyjnej
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło