III SA/Gd 261/14
WyrokWSA w Gdańsku2014-05-29
Skład orzekający: Anna Orłowska, Alina Dominiak, Elżbieta Kowalik – Grzanka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przewoźnika drogowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i odpoczynków została prawidłowo ustalona, uwzględniając wyjaśnienia kierowców i przedsiębiorcy dotyczące przyczyn naruszeń oraz możliwość zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji nieprawidłowo oceniły wyjaśnienia strony dotyczące przyczyn naruszeń czasu pracy kierowców i odpoczynków. W szczególności, organy nie rozważyły wystarczająco argumentów o nieprzewidywalnych okolicznościach, błędnym operowaniu przełącznikiem tachografu przez kierowcę, ani nie odniosły się do możliwości zastosowania art. 12 rozporządzenia nr 561/2006. Brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego oraz wadliwe uzasadnienie decyzji uniemożliwiły sądowi prawidłową kontrolę.Stan faktyczny
Spółka "A" Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną przez Inspektora Transportu Drogowego za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców i odpoczynków. Spółka odwołała się od decyzji, podnosząc zarzuty dotyczące m.in. błędnych ustaleń faktycznych, nieuwzględnienia wyjaśnień kierowców i przedsiębiorcy oraz braku analizy możliwości zastosowania przepisów łagodzących. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącej i stwierdził, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Anna Orłowska Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak Sędzia WSA Elżbieta Kowalik – Grzanka (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Wioleta Gładczuk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 maja 2014 r. sprawy ze skargi "A" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w C. na decyzję Inspektora Transportu Drogowego z dnia 27 stycznia 2014 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącej "A" Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w C. kwotę 214 (dwieście czternaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, 3) stwierdza, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.
Decyzją z dnia 23 lipca 2013 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego działając na podstawie art. 93 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm.) – zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli nr [...] z dnia 19 kwietnia 2013 r. - nałożył na A Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w C. karę pieniężną w łącznej wysokości 5.350 zł za pięć odrębnych grup naruszeń określonych w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym:
1. za naruszenie określone pod lp. 5.3.1 i 5.3.2 załącznika nr 3 do ustawy, to jest skrócenie dziennego czasu odpoczynku:
- o czas powyżej 15 minut do jednej godziny;
- za każdą następną rozpoczętą godzinę – łączna kwota kary 2.600 zł (za 21 odrębnych naruszeń);
2. za naruszenie określone pod lp. 5.4.1 i 5.4.2 załącznika nr 3 do ustawy, to jest skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku:
- o czas do jednej godziny;
- za każdą następną rozpoczętą godzinę - łączna kwota kary 650 zł;
3. za naruszenie określone pod lp. 5.1.1 i 5.1.2 załącznika nr 3 do ustawy, to jest przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu:
- o czas powyżej 15 minut do jednej godziny;
- za każdą następną rozpoczętą godzinę - łączna kwota kary 600 zł (za 5 odrębnych naruszeń);
4. za naruszenie określone pod lp. 5.2.1 i 5.2.2 załącznika nr 3 do ustawy, to jest przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy:
- o czas powyżej 15 minut do 30 minut;
- za każde następne rozpoczęte 30 minut – łączna kwota kary 1.000 zł (za 6 odrębnych naruszeń);
5. za naruszenie obowiązku wczytywania danych urządzenia rejestrującego:
- za każdy pojazd – łączna kwota kary – 500 zł.
W uzasadnieniu wydanej decyzji organ wskazał, że kontrolę w siedzibie przedsiębiorcy – A Sp. z o.o. przeprowadzono w dniach 9 – 19 kwietnia 2013 r. Przedmiotem kontroli były regulacje związane z przestrzeganiem obowiązków i warunków wynikających z przepisów ustawy o transporcie drogowym. Zakres kontroli obejmował okres od 1 maja 2012 r. do 28 lutego 2013 r.
Szczegółowej analizie podlegały wszystkie zapisy aktywności z wykresówek kierowcy R. W. oraz dane dotyczące aktywności kierowcy L. G. zapisane w postaci plików elektronicznych.
Odnosząc się do naruszeń wyszczególnionych w ww. punktach od 1 do 5 wydanej decyzji organ pierwszej instancji szczegółowo przedstawił zapisy aktywności na kartach kierowców w poszczególnych dniach podlegających kontroli.
W każdym przypadku wskazano również regulacje normatywne odnoszące się do analizowanych przekroczeń jak i wysokość kary pieniężnej za dane przekroczenie.
W następstwie dokonanej analizy organ uznał, że ujawnione nieprawidłowości, to jest skracanie dziennego czasu odpoczynku, skracanie tygodniowego czasu odpoczynku, przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy wskazują na oczywiste zaniedbania ze strony przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy. Analiza zebranego w trakcie kontroli materiału dowodowego utwierdziła organ w przekonaniu, że przedsiębiorca miał wpływ i godził się na powstałe naruszenia.
W odwołaniu od ww. decyzji A Sp. z o.o. wniosła o jej uchylenie.
W uzasadnieniu odwołania podniesiono zarzuty odnoszące się do części zakwestionowanego rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego.
Pierwszy z zarzutów dotyczył punktu 3 decyzji odnoszącego się do naruszenia określonego pod Ip. 5.4.1 i Ip. 5.4.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym to jest przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu: o czas powyżej 15 minut do jednej godziny; za każdą następną rozpoczętą godzinę. Spółka wskazała, że w tej części decyzji dotyczącej kierowcy L. G. stwierdzono przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o 14 minut (w stosunku do maksymalnego 10-godzinnego) pomimo, iż wynosił on 10 godzin i 18 minut. Na powyższą rozbieżność spółka wskazała zaś w wyjaśnieniu zawartym w piśmie z dnia 24 kwietnia 2013 r.
W ocenie spółki nieprawdą jest ponadto, iż strona nie przedstawiła w trakcie kontroli dokumentów wskazujących na powody odstępstwa od przestrzegania przez kierowców obowiązujących przepisów, w postaci wydruków z urządzenia rejestrującego, które zgodnie z treścią powyższego przepisu, winny być sporządzone przez kierowców najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Spółka chciała bowiem w toku kontroli przedstawić m.in. dokumenty z rozliczenia czasu pracy kierowcy wraz ze sporządzonymi przez kierowcę wydrukami, jednakże kontrolujący poinformowali spółkę, że takie działanie będzie możliwe dopiero w toku postępowania administracyjnego.
Co nadto istotne, w treści protokołu kontroli z dnia 19 kwietnia 2013 r. w części V kontrolujący stwierdzili, że przedsiębiorca dopełnia obowiązku przechowywania wykresówek, gdyż w zakresie ewidencji czasu pracy dysponuje systemem nadzoru. Strona przedstawiła organowi w toku postępowania administracyjnego wydruki z tachografu cyfrowego kierowcy L. G. z dnia 10 oraz z dnia 25 maja 2012 r. (to jest z dni, w których stwierdzono naruszenia). Kierowca na rewersie wydruków dokonał ręcznie zapisów, które wyjaśniały przyczyny, które spowodowały nie zastosowanie się do obowiązujących przepisów. Obie przyczyny spowodowane były okolicznościami nie dającymi się przewidzieć. Obie przyczyny miały zapewnić bezpieczeństwo pojazdu, ładunku i nie naruszały zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego. Organ pierwszej instancji zignorował jednakże odniesienie się do powyższych wydruków w uzasadnieniu wydanej decyzji.
W treści uzasadnienia decyzji organu pierwszej instancji stwierdzono ponadto, że ujawnione nieprawidłowości m.in. skrócenia dziennego czasu odpoczynku, skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku, przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy w ocenie organu wskazują na oczywiste zaniedbanie przedsiębiorcy [...]. Jednocześnie nie przedstawiono żadnych dokumentów dotyczących czasu pracy kierowcy". W ocenie odwołującej jest to oczywista nieprawda. Za takim wnioskiem przemawia chociażby stwierdzenie zawarte w protokole kontroli. Z protokołu wynika przecież, że przedsiębiorca dysponuje systemem nadzoru nad kierowcami poprzez wprowadzanie danych z tachografu i kart kierowców oraz z wykresówek do systemu TachoScan.
Zdaniem spółki organ pierwszej instancji nie odniósł się nadto w żaden sposób do wątpliwości strony dotyczących ustawienia tolerancji przy odczytywaniu danych z plików cyfrowych.
Ponadto organ dysponując pismem odwołującej z dnia 24 kwietnia 2013 r. nie ustosunkował się do naruszenia opisanego w protokole kontroli jako naruszenie określone pod Ip. 5.2 załącznika nr 3 do ww. ustawy o transporcie drogowym dotyczącego przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy: o czas powyżej 15 minut do 30 minut; za każde następne rozpoczęte 30 minut (dotyczącego L. G. z dnia 11 maja 2012 r.). Wyjaśnienie w tym zakresie zostało zaś opisane w pkt 4 ww. pisma strony. W piśmie wyjaśniono bowiem, ze naruszenie to powstało wyłącznie na wskutek błędnego operowanie przełącznikiem czynności kierowcy w tachografie przez kierowcę.
Co równie ważne, organ pierwszej instancji nie odniósł się do wniosku strony o wyłączenie odpowiedzialności strony na podstawie przepisu art. 92a ww. ustawy o transporcie drogowym.
Decyzją z dnia 27 stycznia 2014 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy ww. rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
W podstawie prawnej wydanej decyzji organ odwoławczy przywołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267), art. 4 pkt 22, art. 92a ust. 1 – 6, art. 92 b, art. 92 c ustawy o transporcie drogowym, lp 5.1, 5.2, 5.3 i 6.3.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, art. 4, art. 6, art. 7 – 8 i art. 10 rozporządzenia nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE L 102 z dnia 11 kwietnia 2006r. ), art. 14, art. 15 oraz Rozdział VI ust. 3 załącznika nr 1 do rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz. Urz. WE L 370 z dnia 31 grudnia 1985 r. ze zm.), art. 23 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o systemie tachografów cyfrowych (Dz. U. Nr 180, poz. 1494 ze zm.) oraz art. 1 rozporządzenia Komisji (UE) nr 581/2010 z dnia 1 lipca 2010 r. w sprawie maksymalnych okresów na wczytywanie odpowiednich danych (bez publikatora).
W uzasadnieniu wydanej decyzji organ odwoławczy odniósł się do stwierdzonych naruszeń analizując je odrębnie.
Odnosząc się do naruszeń lp 5.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ odwoławczy wskazał, że kierowca R.W. w dniu 26 lipca 2012 r. prowadził pojazd przez 9 godzin i 30 minut. Z kolei kierowca L. G. prowadził pojazd: w dniu 25 maja 2012 r. przez 9 godzin i 18 minut, w dniu 26 maja 2012 r. przez 10 godzin i 14 minut a w dniu 22 stycznia 2013 r. przez 10 godzin i 18 minut. Przedmiotowe okresy przekraczają tym samym obowiązującą normę 9 – godzinną. Podczas kontroli nie okazano zaś dokumentów uzasadniających odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów odpoczynku. Nie można zaś uznać, że usprawiedliwieniem ww. przekroczeń może być zapis o warunkach panujących na drodze. Utrudnienia w ruchu związane na przykład z faktem zakorkowania drogi są bowiem okolicznościami przewidywalnymi, które należy brać pod uwagę planując trasę.
Odnosząc się do naruszeń lp. 5.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ odwoławczy wskazał, że: w dniu 11 maja 2012 r. kierowca L.G. przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 24 minuty. W dniu 25 maja 2012 r. przekroczenie wyniosło 17 minut. Z kolei w dniu 23 sierpnia 2012 r. przekroczenie wyniosło 47 minut. Podczas kontroli nie okazano zaś dokumentów uzasadniających odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Strona w piśmie z dnia 24 kwietnia 2013 r. podniosła, że kierowca źle operował przełącznikiem grup czasowych, jednakże w materiale dowodowym sprawy brak jest wydruku sporządzonego przez kierowcę z adnotacją odręczną odnośnie powyższego zdarzenia. Ponadto strona podnosiła, że w przypadku przyjęcia tolerancji 2 minutowej (zdarzenie z dnia 25 maja 2012 r.) oraz 1 minutowej (zdarzenie z dnia 23 sierpnia 2012 r.) o przekroczeniach nie było by mowy. W ocenie organu możliwy błąd dotyczący tolerancji jest jednakże mniejszy aniżeli 2 sekundy w skali dziennej.
Odnosząc się do naruszenia lp 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ odwoławczy wskazał, że zarówno kierowca L. G. jak i kierowca R. W. skracali czas dziennego odpoczynku. Sytuacje takie miały miejsce w dniach: - w odniesieniu do pierwszego z kierowców: 10, 25 i 26 maja 2012 r., 6 i 12 lipca 2012 r., 31 sierpnia 2012 r., 11, 13, 24 i 28 września 2012 r., 19, 24 października 2012 r., 22 listopada 2012 r. oraz 4 i 7 stycznia 2013 r. ; w odniesieniu do drugiego z kierowców – w dniach 10/11 i 11/12 lipca 2012 r. Podczas kontroli nie okazano zaś dokumentów uzasadniających odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków. Organ nie uznał zaś przedłożonych zapisów z tachografu (w odniesieniu do zdarzenia z dnia 10 maja 2012 r.) bowiem kierowca winien tak planować trasę aby nie było konieczności naruszana przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy.
Odnosząc się do naruszenia lp 5.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ odwoławczy wskazał, że analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w szczególności wykresówek wykazała, że kierowca R. W. w okresie od 25 czerwca do 1 lipca 2012 r. nie odebrał prawidłowego odpoczynku tygodniowego. Jak ustalono najdłuższy odpoczynek kontrolowany odebrał pomiędzy 23 a 25 czerwca 2012 r. w wymiarze 38 godzin i 45 minut (w sytuacji gdy przepisy przewidują odpoczynek 45 godzinny). Podczas kontroli nie okazano zaś jakichkolwiek dokumentów uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Z kolei odnosząc się do naruszenia lp. 6.3.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym organ odwoławczy wskazał, że z danych z tachografów cyfrowych bezspornie wynika, że przedsiębiorca nie sczytywał danych cyfrowych tachografu cyfrowego zainstalowanego w pojeździe o nr rej. [...]. Przedsiębiorca dane sczytał w dniu 31 maja 2012 r. Następnie zrobił to po upływie 180 dni, to jest w dniu 27 listopada 2012 r. Kolejne sczytanie miało miejsce po 123 dniach, to jest w dniu 30 marca 2013 r.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku A Sp. z o.o. wniosła o uchylenie wydanych w jej sprawie rozstrzygnięć podnosząc zarzuty:
- naruszenia art. 7, art. 8 i art. 75 – 77 § 1 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego poprzez wydanie decyzji na podstawie niekompletnego materiału dowodowego;
- naruszenia art. 7 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego poprzez brak podjęcia kroków w celu wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych sprawy aby w ten sposób stworzyć jej rzeczywisty obraz i uzyskać podstawę do trafnego zastosowania przepisu prawa poprzez nieuwzględnienie słusznego interesu strony;
- naruszenie art. 8 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego poprzez prowadzenie postępowania w sposób naruszający zaufanie obywateli do organów Państwa, spowodowane w tym przypadku brakiem dokładnego zbadania spraw w celu zgodnej z prawem oceny stanu faktycznego;
- naruszenie art. 75 i 76 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego i nie wzięcie pod uwagę ustaleń zawartych w protokole kontroli, a także wyjaśnień strony postępowania;
- naruszenie art. 77 ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego.
W uzasadnieniu skargi wskazano m.in., że zgodnie z art. 8 ust. 6 rozporządzenia nr 561/2006 odpoczynek tygodniowy może być skrócony do 24 kolejnych godzin.
Organy obydwu instancji nie wykazały zaś obowiązku odebrania regularnego odpoczynku trwającego 45 godzin.
Nie uwzględniono również tego, że kierowca L. G. w dniu 10 maja 2012r. dokonał zapisu na sporządzonym wydruku z tachografu cyfrowego z określeniem przyczyn przekroczenia norm odpoczynku. Tym samym dołożył należytej staranności stosując się do zaleceń art. 12 ww. rozporządzenia. Identycznie rzecz ma się z naruszeniem z dnia 6 lipca 2012 r.
Z kolei naruszenia w dniach 11 maja 2012 r. i 23 sierpnia 2012 r. w zakresie przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu powstały na skutek nieprawidłowego operowania przełącznikiem grup czasowych prze kierowcę. W wyniku tego czas pomiędzy okresami jazdy został zaliczony do czasu innej pracy i nie pozwoliło to na prawidłowe zaliczenie tego czasu do czasu przerw w okresie prowadzenia pojazdu. Dokładna analiza tych przypadków została zaś przedstawiona w pisemnym wyjaśnieniu skarżącej z dnia 24 kwietnia 2013 r.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany swojego wcześniejszego stanowiska.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Postępowanie przed sądami administracyjnymi prowadzone jest w oparciu o przepisy ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).
Zgodnie z art. 134 § 1 tej ustawy sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Powołując się na treść art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 1265 ze zm.) na skarżącą nałożono karę pieniężną za naruszenia określone w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym ze wskazaniem lp. konkretnych naruszeń.
W myśl art. 93 ust.1 ww. ustawy karę pieniężną, o której mowa w art. 92a ust. 1, nakłada, w drodze decyzji administracyjnej, właściwy ze względu na miejsce wykonywanej kontroli organ, którego pracownicy lub funkcjonariusze stwierdzili naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego, z zastrzeżeniem ust. 4-6.
Stosownie do art. 92a ust.1 podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie.
2. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych.
3. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć:
1) 15.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;
2) 20.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio od 11 do 50 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;
3) 25.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie średnio od 51 do 250 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;
4) 30.000 złotych - dla podmiotu zatrudniającego kierowców w liczbie większej niż 250 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli;
5) 40.000 złotych - dla podmiotu wykonującego inne czynności związane z przewozem drogowym.
4. Za kierowców, o których mowa w ust. 3 pkt 1-3, uważa się również osoby niezatrudnione przez podmiot wykonujący przewóz drogowy, wykonujące osobiście przewozy drogowe na jego rzecz.
5. Jeżeli czyn będący naruszeniem przepisów, o których mowa w ust. 1, wyczerpuje jednocześnie znamiona wykroczenia, w stosunku do podmiotu będącego osobą fizyczną stosuje się wyłącznie przepisy o odpowiedzialności administracyjnej.
6. Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy.
Stosownie zaś do art. 92b ust.1 ustawy nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
2. Za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń.
Zdaniem Sądu, z naruszeniem przepisów postępowania organy stwierdziły naruszenie określone pod lp. 5.4.1 i 5.4.2 załącznika nr 3 tj. skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku, co doprowadziło do wymierzenia kary pieniężnej w łącznej kwocie 650 złotych.
Otóż jak słusznie podnosi skarżący, w decyzji organu pierwszej instancji wskazano, że "w dniu 25.07.2012 r. o godz. 7:00 kierowca p. R. W. rozpoczął dzienny oraz tygodniowy okres prowadzenia pojazdu (...) a następnie określono obowiązek odebrania odpoczynku tygodniowego w okresie od 25.06. do 01.07.2012 r.
Mimo zarzutu w tym zakresie w odwołaniu organ drugiej instancji nie odniósł się do niego w żaden sposób.
Tym samym pozostałe ustalenia dotyczące stwierdzonego naruszenia, nie są możliwe do zweryfikowania przez Sąd, który nie ma podstaw do uznania tego błędu za oczywistą omyłkę. Podkreślić bowiem trzeba, iż nie można wykluczyć, że dane stanowiące dla organu podstawę dokonanych wyliczeń były błędne, co z oczywistych względów mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego okresu odpoczynku o 36 minut, względem wymaganego odpoczynku 9 godzinnego wynikającego z zapisu aktywności kierowcy p. L. G. z dnia 10.05.2012 r., Sąd uznał zarzut skarżącego za trafny.
Wbrew stanowisku organu odwoławczego, w opisanej przez skarżącą sytuacji, należało uznać spełnienie przesłanki z art. 12 rozporządzenia nr 561/2006.
Zauważyć należy, że kierowca w omawianym przypadku dokonał wymaganego zapisu na wydruku z tachografu cyfrowego. Tymczasem organ odwoławczy w sposób nieuprawniony ocenił, że nie ma to znaczenia w sprawie. Z takim stanowiskiem nie sposób się zgodzić. Prawdą jest, że przepis art. 12 ww. rozporządzenia wprowadzony został w celu umożliwienia kierowcom prawidłowej reakcji w sytuacjach niespodziewanego braku możliwości spełnienia wymogów rozporządzenia w trakcie realizacji zadania a zatem w sytuacjach nietypowych trudności niezależnych od kierowcy, niedających się przewidzieć nawet przy zachowaniu należytej staranności. Skoro skarżąca w jednostkowym przypadku, z powołaniem na zapis kierowcy na wykresówce urządzenia rejestrującego, wskazała na niemożliwy do przewidzenia przedłużony czas trwania załadunku, to organ zobowiązany był rozważyć, uwzględniając czas przekroczenia, czy w istocie odstępstwo od reguł w takim przypadku na uwzględnienie nie zasługuje. Nie można wszakże z góry zakładać, przy braku innych dowodów, że przedsiębiorcy w każdym takim przypadku można zarzucić brak zachowania najwyższej staranności.
Natomiast w świetle materiału dowodowego sprawy Sąd za niezrozumiałe, uznał uzasadnienie do stwierdzonych przez organy naruszeń z dnia 11.05.2012 r. i 23.08.2012 r.
Wskazać bowiem trzeba, że skarżąca w piśmie z dnia 24 kwietnia 2013 roku przedstawiła przyczynę naruszeń i podała, że analiza dołączonych plików cyfrowych z karty kierowcy pozwala na wyjaśnienie, że de facto "naruszenia" są "wykreowane" na skutek nieprawidłowego operowania przełącznikiem grup czasowych przez kierowcę, jedynego podmiotu odpowiedzialnego za tego typu nieprawidłowości a organ odwoławczy nie zajął w tym względzie jednoznacznego stanowiska, akcentując jedynie brak dołączenia przez stronę wydruku sporządzonego przez kierowcę z adnotacją odręczną dotyczącą tego zdarzenia. Zauważyć należy, że jeśli kierowca nieprawidłowo operował przełącznikiem grup czasowych, to nie sposób oczekiwać od niego w takiej sytuacji dokonania odręcznej adnotacji dotyczącej tego zdarzenia, gdyż najprawdopodobniej nie miał świadomości, dokonywania błędnych zapisów. W tym wypadku oprócz szczegółowego odniesienia się do argumentacji przedstawionej przez stronę, czego organ odwoławczy nie uczynił, należało rozważyć - w przypadku braku jej uwzględnienia – jaki podmiot powinien odpowiadać za tego typu naruszenie ze wskazaniem uzasadnienia prawnego.
W konsekwencji braki uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji w tym zakresie uniemożliwiają Sądowi dokonanie prawidłowej kontroli opisanego naruszenia.
Z wcześniejszych rozważań Sądu wynika, że wadliwe postępowanie dowodowe w sprawie, nie pozwala na postawienie skutecznego zarzutu, iż skarżąca winna ponieść odpowiedzialność za wszystkie stwierdzone przez organ kontrolujący naruszenia przez nią kwestionowane.
W tym zakresie za w pełni zasadny uznać należy zarzut naruszenia art. 7 i 77 § 1 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego.
Sąd stwierdza jednakże, że wobec wskazanych naruszeń mających istotny wpływ na wynik sprawy z obrotu prawnego należy wyeliminować decyzję organu odwoławczego. Ten bowiem organ miał prawną możliwość skutecznego zweryfikowania decyzji organu pierwszej instancji w następstwie wniesionego odwołania. Organ odwoławczy utrzymał zaś w mocy decyzję organu pierwszej instancji w całości, co w świetle powyższych rozważań Sądu było niezgodne z prawem.
Wobec powyższego, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi uchylił decyzję organu odwoławczego (pkt I wyroku).
O kosztach postępowania Sąd orzekł na mocy art. 200 ww. ustawy (pkt II wyroku)
Na podstawie art. 152 ww. ustawy Sąd określił, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana (pkt III wyroku).
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ odwoławczy zobowiązany będzie uwzględnić powyżej zaprezentowaną ocenę prawną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło