I SA/Ol 281/14

WyrokWSA w Olsztynie2014-05-29

Skład orzekający: Andrzej Błesiński, Renata Kantecka, Wojciech Czajkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny, który sprzedał w drodze licytacji samochód stanowiący współwłasność, ale nie uzyskał zgody wszystkich współwłaścicieli na sprzedaż, może odmówić zwrotu części uzyskanej kwoty współwłaścicielowi, który nie był zobowiązanym, powołując się na bezprzedmiotowość postępowania?
Ratio decidendi
Organ egzekucyjny, który sprzedał ruchomość stanowiącą współwłasność bez uzyskania zgody wszystkich współwłaścicieli, nie ma podstaw prawnych do zwrotu części uzyskanej kwoty w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, jeśli egzekucja została już przeprowadzona przez sprzedaż. W takiej sytuacji postępowanie w przedmiocie zwrotu kwoty jest bezprzedmiotowe, a współwłaściciel może dochodzić odszkodowania na drodze cywilnej.
Stan faktyczny
Organ egzekucyjny zajął i sprzedał w licytacji samochód, którego skarżąca była współwłaścicielką, nie informując jej o tym i nie uzyskując jej zgody. Skarżąca domagała się zwrotu połowy kwoty uzyskanej ze sprzedaży. Organ egzekucyjny umorzył postępowanie w tej sprawie, uznając je za bezprzedmiotowe, ponieważ sprzedaż już się odbyła, a przepisy prawa egzekucyjnego nie przewidują zwrotu kwoty w takiej sytuacji. Organ odwoławczy utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Skarżąca wniosła skargę do sądu administracyjnego, zarzucając naruszenie przepisów Konstytucji RP, k.p.a. i u.p.e.a.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Andrzej Błesiński (sprawozdawca), Sędziowie sędzia WSA Renata Kantecka, sędzia WSA Wojciech Czajkowski, Protokolant specjalista Paweł Guziur, po rozpoznaniu w Olsztynie na rozprawie w dniu 29 maja 2014r. sprawy ze skargi D. C. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia "[...]" nr "[...]" w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie zwrotu kwoty uzyskanej w toku postępowania egzekucyjnego oddala skargę . Naczelnik Urzędu Skarbowego w dniu "[...]" dokonał zajęcia zabezpieczającego samochodu marki "[...]" należącego do A. C. (dalej jako zobowiązana). Pismem z dnia "[...]" sierpnia 2012r. Naczelnik zwrócił się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji o udostępnienie danych lub informacji z centralnej ewidencji pojazdów dotyczącej danych rejestracyjnych pojazdów, których właścicielem jest zobowiązana. W odpowiedzi pismem z dnia "[...]" sierpnia 2012r. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Departament Ewidencji Państwowych i Teleinformatyki poinformowało, iż zobowiązana jest współwłaścicielką samochodu razem z D. C. (dalej jako strona, skarżąca). Do protokołu o stanie majątkowym z dnia "[...]" grudnia 2012r. zobowiązania oświadczyła, że samochód osobowy marki "[...]" jest współwłasnością jej i jej matki – D. C. W dniu "[...]" grudnia 2012r. organ egzekucyjny dokonał sprzedaży ww. pojazdu w trybie licytacji za cenę 6.760 zł. Uzyskaną kwotę zaliczono na pokrycie dochodzonych należności. W tym samym dniu strona poinformowała organ egzekucyjny o istniejącej współwłasności przedmiotowego pojazdu, przedstawiając dowód w postaci kopii dowodu rejestracyjnego. Pismem z dnia "[...]" grudnia 2012r. strona zwróciła się do Naczelnika o wyjaśnienie na jakiej podstawie dokonano sprzedaży przedmiotowego samochodu, którego jest współwłaścicielką, bez jej wiedzy. Wskazała, że nie miała wiedzy o zajęciu pojazdu i licytacji, dlatego nie mogła podjąć żadnych działań w celu zapobieżenia sprzedaży swojego udziału we własności pojazdu. W piśmie z dnia "[...]" lutego 2013r. strona powtórzyła swoje zarzuty, domagając się ponadto od organu egzekucyjnego połowy kwoty uzyskanej ze sprzedaży samochodu. Następnie pismem z dnia "[...]" maja 2013r., reprezentujący stronę pełnomocnik, zwrócił się do organu egzekucyjnego o wydanie stosowanego postanowienia w przedmiocie żądania zwrotu ½ kwoty uzyskanej z jego sprzedaży oraz wyjaśnień co do okoliczności sprzedaży przedmiotowego samochodu. Postanowieniem z dnia "[...]" Naczelnik, działając na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2013r. poz. 267, dalej jako kpa) oraz art. 18 ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji ( j.t. Dz. U. z 2012r., poz. 1015 ze zm., dalej jako u.p.e.a.), umorzył postępowanie w sprawie zwrotu na rzecz strony ½ uzyskanej kwoty ze sprzedaży samochodu z uwagi na jego bezprzedmiotowość, gdyż nie istnieje przepis prawa, który mógłby spełnić żądanie strony. Postanowieniem z dnia "[...]" Dyrektor Izby Skarbowej uchylił ww. postanowienie Naczelnika i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji z uwagi na brak dokonania wystarczająco dokładnej analizy stanu faktycznego i prawnego przedmiotowej sprawy. Z akt wynika bowiem, że organ miał wiedzę o istniejącej współwłasności jeszcze przed obwieszczeniem o licytacji. Pomimo tej wiedzy Naczelnik dokonał sprzedaży zajętego pojazdu, dlatego też przy ponownym rozpatrzeniu spawy winien on uwzględnić treść art. 97 § 4 u.p.e.a. Postanowieniem z dnia "[...]" Naczelnik ponowie umorzył postępowanie w sprawie wniosku strony z dnia "[...]" maja 2013r. z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Uzasadniając swoje stanowisko wskazał, że w momencie dokonania zajęcia zabezpieczającego nie miał wiedzy o istnieniu współwłasności. Z uwagi na brak możliwości samokontroli i weryfikacji swoich czynności organ egzekucyjny nie miał możliwości zmiany dokonanego zajęcia po uzyskaniu wiedzy o istnieniu współwłasności. Tylko strona mogła w trybie art. 38 u.p.e.a. wyłączyć przedmiotowy pojazd spod egzekucji, z czego jednakże nie skorzystała. W jego ocenie art. 97 § 4 u.p.e.a. nie mógł mieć zastosowania w przedmiotowej sprawie, gdyż cała odpowiedzialność ponosi zobowiązana, która zataiła istnienie współwłasności i to właśnie od niej strona powinna dochodzić odszkodowania w drodze postępowania cywilnego. Dyrektor Izby Skarbowej postanowieniem z dnia "[...]", nr "[...]" utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie Naczelnika z dnia "[...]". W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że organ egzekucyjny przed dokonaniem zajęcia ruchomości na której ciąży współwłasność, zgodnie z art. 97 § 4 u.p.e.a., powinien uzyskać zgodę wszystkich współwłaścicieli na sprzedaż tej ruchomości. Jednakże, aby tego dokonać organ musiał mieć świadomość istnienia współwłasności na zajmowanej ruchomości. Tymczasem, w niniejszej sprawie zobowiązana pomimo wiedzy o istnieniu współwłasności konsekwentnie wprowadzała w błąd organ egzekucyjny od momentu zajęcia pojazdu podając, że stanowi on jej wyłączną własność (protokół o stanie majątkowym z dnia "[...]" marca 2012r. oraz z dnia "[...]" września 2012r., protokół zajęcia zabezpieczającego z dnia "[...]" marca 2012r.). Organ egzekucyjny powziął informację o możliwości istnienia współwłasności dopiero w dniu "[...]" września 2012r., po otrzymaniu pisma z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, a więc po prawie 6 miesiącach od dokonania zajęcia. Dlatego też organ II instancji podziela zdanie organu egzekucyjnego, że nie mógł on wystąpić o zgodę na sprzedaż ruchomości w myśl art. 97 § 4 u.p.e.a. Podkreślono, że treść przepisu art. 97 § 4 u.p.e.a. wyraźnie wskazuje, iż to właśnie wyrażenie zgody przez współwłaściciela na sprzedaż ruchomości warunkuje możliwość ubiegania się przez niego o kwotę uzyskaną ze sprzedaży odpowiadającą należnej mu części ułamkowej we współwłasności. Dlatego, też w konsekwencji zajęcia i sprzedaży przedmiotowej ruchomości jako wyłącznej własności zobowiązanej organ egzekucyjny nie mógł wystąpić do strony o wyrażenie przez nią zgody na sprzedaż ruchomości w myśl art. 97 § 4 u.p.e.a. Tym samym, z uwagi na niespełnienie ww. warunków organ egzekucyjny nie miał prawnej możliwości zwrotu stronie żądanej kwoty równej ½ wartości sprzedanego pojazdu w trybie określonym w treści art. 97 u.p.e.a. Dyrektor podzielił również zdanie Naczelnika, że strona w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego miała możliwość wystąpić w trybie art. 38 u.p.e.a. o wyłączenie spod egzekucji należnego jej udziału w zajętej ruchomości w terminie 14 dni od dnia uzyskania wiadomości o czynności egzekucyjnej skierowanej do tej ruchomości. Strona nie skorzystała z tego uprawnienia. Organ odwoławczy podkreślił, że w momencie powzięcia informacji o możliwości istnienia współwłasności na zajętym pojeździe organ egzekucyjny powinien pisemnie poinformować współwłaściciela o toczącym się postępowaniu egzekucyjnym i zwrócić się o wyjaśnienie kwestii własności zajętej ruchomości. Obowiązek ten wynika z art. 10 § 1 kpa. W przedmiotowej sprawie Naczelnik w sposób oczywisty naruszył ww. zasadę ogólną postępowania administracyjnego. Aczkolwiek bierna postawa organu egzekucyjnego w tym zakresie nie miała wpływu na skuteczność samej czynności zajęcia ruchomości. Ponadto w opinii Dyrektora zobowiązany nie jest całkowicie zwolniony z obowiązku poinformowania organu egzekucyjnego o istnieniu współwłasności, bowiem zatajając tą informację winien liczyć się z możliwością poniesienia odpowiedzialności odszkodowawczej wobec osoby trzeciej, na zasadach art. 168a u.p.e.a. Organ poinformował stronę o możliwości dochodzenia przez nią na mocy art. 168a u.p.e.a. od zobowiązanej odszkodowania na podstawie przepisów kodeksu cywilnego dotyczących odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę. Reasumując organ II instancji podkreślił, że regulacja z art. 97 u.p.e.a. znajduje zastosowanie jedynie w momencie dokonywania czynności zajęcia ruchomości. W przedmiotowej sprawie organ egzekucyjny poinformowany przez zobowiązaną o przysługującym wyłącznie jej prawie własności do zajmowanego pojazdu, nie miał wiedzy, iż w odniesieniu do tego pojazdu istnieje współwłasność. Dlatego, też nie miał faktycznych podstaw, aby wystąpić w trybie art. 97 § 4 u.p.e.a. do strony o zgodę na sprzedaż ruchomości. W konsekwencji organ egzekucyjny nie miał żadnych podstaw do zwrotu stronie żądanej kwoty równej ½ wartości sprzedanego pojazdu i tym samym wobec braku przepisów umożliwiających spełnienie żądania strony organ egzekucyjny słusznie uznał je za bezprzedmiotowe i umorzył postępowanie w sprawie na mocy art. 105 § 1 kpa. Powyższe postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej zaskarżyła strona, reprezentowana przez pełnomocnika, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie: - art. 77 ust. 1 Konstytucji RP poprzez odmowę zrekompensowania oczywistej szkody wyrządzonej przez organ władzy publicznej (Naczelnika Urzędu Skarbowego), a mianowicie brak zwrotu ½ uzyskanej ze sprzedaży licytacyjnej kwoty, podczas gdy skarżąca nie była w żaden sposób poinformowana o przeprowadzonej licytacji i w związku z czym nie mogła bronić swoich praw w związku z posiadanym udziałem w prawie własności ruchomości, - art. 105 § 1 kpa poprzez jego bezpodstawne zastosowanie z uwagi na fakt, że postępowanie wszczęte na wniosek strony nie stało się bezprzedmiotowe, a organy obu instancji uchyliły się od merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, - art. 17 § 1 u.p.e.a. poprzez jego błędną interpretację, - art. 97 § 4 u.p.e.a. poprzez brak jego zastosowania w przedmiotowej sprawie. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że przedmiotowe rozstrzygnięcie jest kompletnie odmienne w stosunku do rozstrzygnięcia z dnia "[...]", którym Dyrektor uchylił postanowienie Naczelnika z dnia "[...]" i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W postanowieniu z dnia "[...]" organ odwoławczy wyraźnie zasugerował organowi I instancji, że właściwe w sprawie będzie zastosowanie art. 97 § 4 u.p.e.a. Tymczasem Naczelnik mając za nic dyspozycję Dyrektora co do sposobu załatwienia sprawy ponownie umorzył postępowanie z uwagi na jego bezprzedmiotowość. W przedmiotowym sporze skarżąca jest z pewnością uczestnikiem postępowania egzekucyjnego. W dniu "[...]" marca 2012r. dokonano bowiem zajęcia zabezpieczającego pojazdu, którego była współwłaścicielem. Tymczasem prowadzone postępowanie egzekucyjne toczyło się bez jej udziału, nie została ona w żaden sposób poinformowana o sprzedaży licytacyjnej ruchomości będącej jej własnością. W państwie prawa nie może być przyzwolenia na takie działanie organu egzekucyjnego. W zaskarżonym postanowieniu organ usiłuje udowodnić, że to nie z winy organu egzekucyjnego zostały złamane przepisy u.p.e.a. W protokole zajęcia zabezpieczającego z dnia "[...]" marca 2012r. wskazane były wszelkie dane na temat pojazdu m.in. numer identyfikacyjny pojazdu. Świadczy to bezsprzecznie o fakcie przekazania przez zobowiązaną w momencie spisywania protokołu zajęcia zabezpieczającego dowodu rejestracyjnego. Nie jest możliwe tym samym, aby pracownik organu podczas przepisywania danych z dowodu rejestracyjnego nie spostrzegł adnotacji o współwłasności ruchomości. Należy więc jednoznacznie stwierdzić, że organ egzekucyjny już w momencie spisywania protokołu zajęcia zabezpieczającego tj. w dniu "[...]" marca 2012r. miał wiedzę na temat istniejącej współwłasności. Jeśli takiej wiedzy nie posiadał (pomimo okazania dowodu rejestracyjnego), to wynikało to tylko i wyłącznie z jego winy. Obecnie winę próbuje się przerzucić na zobowiązaną. Tymczasem, w żadnym miejscu protokołu zajęcia nie znajdziemy potwierdzenia przez zobowiązaną, że zajęta nieruchomość stanowi jej wyłączną własność. Po drugie w sytuacji udostępnienia dowodu rejestracyjnego protokół nie powinien być sporządzany na podstawie ustnych danych przekazywanych przez zobowiązaną. Kolejny protokół o stanie majątkowym z dnia "[...]" marca 2012r. został sporządzony na podstawie wcześniejszych danych i powielił więc ten sam błąd. Postępowanie toczące się w niniejszej sprawie za główny przedmiot rozważań stawia okoliczności związane z zajęciem ruchomości, a także prawidłowość postępowania zobowiązanej. W sytuacji, gdy w rzeczywistości kwestią sporną jest to, czy organ egzekucyjny wobec posiadanej wiedzy na temat istniejącej współwłasności mógł przeprowadzić sprzedaż ruchomości nie rekompensując drugiemu ze współwłaścicieli szkody oczywiście wyrządzonej. W momencie uzyskania pisma MSWiA z dnia "[...]" sierpnia 2012r. organ egzekucyjny winien wystąpić do skarżącej o zgodę na sprzedaż jej udziału w ruchomości, a jeśli takiej zgody by nie otrzymał, zwrócić jej część wylicytowanej kwoty, proporcjonalnie do udziału we własności. Brak tych czynności stanowi zaniechanie (bezczynność) kwalifikujące się jako rażące naruszenie prawa, pomimo tego że od momentu otrzymania pisma MSWiA do momentu sprzedaży licytacyjnej upłynęło ponad 100 dni. Skarżąca wskazała, że w sprawie licytacji nie zachodziła potrzeba prowadzenia postępowania wyjaśniającego w przedmiocie istnienia ewentualnej współwłasności, gdyż wynikało to wprost z dokumentu, na podstawie którego pracownik organu egzekucyjnego spisywał protokół zajęcia zabezpieczającego. Zgodziła się ze stwierdzeniem organu, że treść art. 97 u.p.e.a. nie przewiduje sankcji dla organu egzekucyjnego za sprzedaż ruchomości będącej przedmiotem współwłasności, bez uprzedniej zgody współwłaścicieli. Jednakże takie konsekwencje powinien wyciągnąć Dyrektor, jako organ nadzorujący pracę Naczelnika. Załatwiając sprawę w taki, a nie inny sposób organy obu instancji uchylają się od merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy oraz od wzięcia odpowiedzialności za jawną szkodę, którą organ egzekucyjny wyrządził swoim niekompetentnym działaniem. Podsumowując skarżąca wskazała, że rozstrzygniecie organu egzekucyjnego jest niezgodne z dyspozycją art. 17 § 1 u.p.e.a. oraz art. 105 kpa. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej podtrzymał swoje stanowisko oraz przedstawioną w jego uzasadnieniu argumentację i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Na wstępie rozważań sądu stwierdzić należy , że stosownie do art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j. t. Dz.U. z 2012r., poz. 270 ze zm., cyt. dalej jako p.p.s.a. ), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast zgodnie z art. 134 §1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą skargi. Ponadto na podstawie art. 135 p.p.s.a. sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga , jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Sądowa kontrola zaskarżonego aktu ( decyzji, postanowienia ) dokonywana jest zarówno co do prawidłowości stosowania przepisów postępowania, jak i zgodności z przepisami prawa materialnego. Zauważenia wymaga przy tym, że zadaniem sądu nie jest dokonywanie ustaleń fatycznych stanowiących podstawę zastosowania prawa materialnego. Rolą sądu jest bowiem kontrola prawidłowości działania organu administracji przy wydawaniu zaskarżonego aktu. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem oceny sądu jest kwestia zgodności z prawem postanowienia organu odwoławczego, który utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji w przedmiocie umorzenia postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość w sprawie zwrotu na rzecz D. C. ½ kwoty uzyskanej ze sprzedaży samochodu w toku postępowania egzekucyjnego, prowadzonego wobec majątku zobowiązanej A. C. Instytucję umorzenia postępowania wiąże się w piśmiennictwie z powstaniem trwałej i nieusuwalnej przeszkody w kontynuacji postępowania (A. Wiktorowska, Postępowanie administracyjne, 1996, s. 160), zastojem trwałym i ostatecznym postępowania (J. Borkowski (w:) Komentarz, 1996, s. 459), co różni tę instytucję od zawieszenia postępowania, w której przeszkoda w prawidłowym prowadzeniu postępowania ma charakter przeszkody przemijającej i usuwalnej. Przepis art. 105 kpa kładzie jednak akcent nie na przeszkodę w prowadzeniu postępowania, lecz na bezprzedmiotowość, czyli brak przedmiotu postępowania administracyjnego. Poglądy na istotę umorzenia postępowania administracyjnego są zatem uwarunkowane przez stanowisko wobec samego przedmiotu postępowania administracyjnego. W piśmiennictwie na ogół przyjmuje się, że przedmiotem ogólnego postępowania administracyjnego jest sprawa administracyjna w rozumieniu art. 1 pkt 1. Prowadzi to do wniosku, że postępowanie administracyjne staje się bezprzedmiotowe, gdy sprawa, która miała być załatwiona w drodze decyzji, albo nie miała charakteru sprawy administracyjnej jeszcze przed datą wszczęcia postępowania, albo utraciła charakter sprawy administracyjnej w toku postępowania administracyjnego. W pierwszym wypadku postępowanie stało się bezprzedmiotowe, bowiem przyczyna bezprzedmiotowości została wykryta w toku postępowania, w drugim natomiast dlatego, że przyczyna bezprzedmiotowości pojawiła się po wszczęciu postępowania, a przed jego zakończeniem. Z bezprzedmiotowością postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 105 § 1 mamy do czynienia wówczas, gdy odpadł jeden z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, o której mowa w art. 1 pkt 1. Przyczyny, dla których sprawa będąca przedmiotem postępowania administracyjnego utraciła charakter sprawy administracyjnej lub nie miała takiego charakteru jeszcze przed wszczęciem postępowania, mogą być różnorodnej natury. Z bezprzedmiotowością postępowania (art. 105 k.p.a.) mamy do czynienia wówczas, gdy w sposób oczywisty organ stwierdzi brak podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy (M. Jaśkowska, A. Wróbel Komentarz aktualizowany do ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego Dz.U.00.98.1071, opubl.: LEX/el., 2014). Sprawa administracyjna jest bezprzedmiotowa w rozumieniu art. 105 § 1 kpa wtedy, gdy nie ma materialnoprawnych podstaw do władczej, w formie decyzji administracyjnej, ingerencji organu administracyjnego. Wówczas jakiekolwiek rozstrzygnięcie merytoryczne pozytywne czy negatywne staje się prawnie niedopuszczalne. Rozważając kwestię bezprzedmiotowości postępowania w niniejszej sprawie należy zauważyć, że zgodnie z art. 97 § 1 do egzekucji z ruchomości zobowiązanego poborca skarbowy przystępuje przez ich zajęcie. W dalszych przepisach art. 97 stanowi m.in. , że : § 2. Zajęciu podlegają ruchomości zobowiązanego, znajdujące się zarówno w jego władaniu, jak i we władaniu innej osoby, jeżeli nie zostały wyłączone spod egzekucji lub od niej zwolnione. § 4. Można dokonać zajęcia ruchomości stanowiącej współwłasność łączną spółki nieposiadającej osobowości prawnej lub współwłasność w częściach ułamkowych, której zobowiązany jest współwłaścicielem, jeżeli pozostali współwłaściciele wyrażą zgodę na sprzedaż takiej ruchomości. Po sprzedaży ruchomości każdemu z pozostałych współwłaścicieli organ egzekucyjny przekazuje kwotę uzyskaną ze sprzedaży odpowiadającą ich części ułamkowej we współwłasności lub udziałowi określonemu w umowie spółki. § 4a. Jeżeli organ egzekucyjny nie uzyskał zgody, o której mowa w § 4, dokonuje zajęcia udziału zobowiązanego we współwłasności. Zajęcie części ułamkowej współwłasności ruchomości następuje w sposób przewidziany dla zajęcia ruchomości, lecz sprzedaży podlega tylko zajęty udział zobowiązanego. Kwestią bezsporną w niniejszej sprawie jest fakt, iż organ egzekucyjny nie zastosował trybu przewidzianego w art. 97 § 4 u.p.e.a., nie zwrócono się bowiem do współwłaściciela – skarżącej o uzyskanie zgodny na sprzedaż pojazdu. Dla rozpoznawanej sprawy nie ma znaczenia z jakich powodów to nastąpiło . W ocenie sądu prawidłowe jest również twierdzenie organu odwoławczego, które podzieliła także we wniesionej skardze strona skarżąca, iż art. 97u.p.e.a. nie przewiduje żadnej sankcji dla organu egzekucyjnego, w sytuacji dokonania sprzedaży ruchomości będącej przedmiotem współwłasności, bez uprzedniej zgody współwłaścicieli. W myśl przepisów postępowania egzekucyjnego w administracji osoby trzecie, które roszczą sobie prawa do rzeczy lub prawa majątkowego, z którego prowadzi się egzekucję administracyjną mają prawo do wystąpienia do organu egzekucyjnego z żądaniem wyłączenia rzeczy lub prawa majątkowego spod egzekucji. Zgodnie z art. 38 § 1 u.p.e.a. kto, nie będąc zobowiązanym, rości sobie prawa do rzeczy lub prawa majątkowego, z którego prowadzi się egzekucję administracyjną, może wystąpić do organu egzekucyjnego - w terminie czternastu dni od dnia uzyskania wiadomości o czynności egzekucyjnej skierowanej do tej rzeczy lub tego prawa - z żądaniem ich wyłączenia spod egzekucji, przedstawiając lub powołując dowody na poparcie swego żądania. Organ egzekucyjny rozpozna żądanie i wyda postanowienie w sprawie wyłączenia w terminie czternastu dni od dnia złożenia żądania. Termin ten może być przedłużony o dalsze czternaście dni, gdy zbadanie dowodów w tym terminie nie było możliwe (§ 2 art. 38 u.p.e.a.).Do czasu wydania postanowienia w sprawie wyłączenia organ egzekucyjny zaniecha dalszych czynności egzekucyjnych w stosunku do rzeczy lub prawa majątkowego, których wyłączenia żądano; jednakże dokonane czynności egzekucyjne pozostają w mocy (art. 38 § 3 u.p.e.a.). W myśl art. 40 § 1 u.p.e.a. na postanowienie organu egzekucyjnego w sprawie odmowy wyłączenia spod egzekucji rzeczy lub prawa majątkowego przysługuje zażalenie osobie, o której mowa w art. 38 § 1. Na ostateczne postanowienie w sprawie odmowy wyłączenia rzeczy lub prawa majątkowego nie przysługuje skarga do sądu administracyjnego. Osobie, której żądanie wyłączenia rzeczy lub prawa nie zostało uwzględnione, przysługuje natomiast prawo żądania zwolnienia ich od zabezpieczenia lub egzekucji administracyjnej w trybie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego. Osoba ta odpis pozwu o zwolnienie kieruje równocześnie do organu egzekucyjnego. (art. 40 § 2 u.p.e.a). Stosownie zaś do treści art. 44 u.p.e.a. żądanie wyłączenia spod egzekucji rzeczy lub prawa majątkowego nie może być zgłoszone, jeżeli z rzeczy lub prawa przeprowadzona została egzekucja przez sprzedaż rzeczy lub wykonanie prawa majątkowego. W ocenie Sądu rozpatrującego niniejszą sprawę, przytoczone wyżej przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji dają podstawy do - jak prawidłowo uznały organy - przyjęcia , że w analizowanej sytuacji, gdy z rzeczy lub prawa majątkowego przeprowadzona już została egzekucja przez sprzedaż rzeczy , nastąpiła bezprzedmiotowość postępowania, w rozumieniu art. 105 § 1 kpa. Brak jest bowiem podstawy prawnej do merytorycznego rozpatrzenia wniesionego przez skarżącą podania o zwrot połowy kwoty uzyskanej z egzekucji. Nie zmienia tego fakt, że organ egzekucyjny naruszył art. 97 § 4 u.p.e.a. Sprzedaż rzeczy lub wykonanie prawa rodzi nieodwracalne skutki prawne (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 marca 1999r. , sygn. akt III SA 5466/98, publ. LEX nr 44825). Zasadne więc było umorzenie postępowania co do wniosku skarżącej . W ocenie Sądu nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut skarżącej, iż organ I instancji nie zastosował się do wytycznych zawartych w postanowieniu Dyrektora z dnia "[...]". W postanowieniu tym organ odwoławczy zawarł bowiem jedynie konieczność rozważenia przez organ I instancji możliwości zastosowania art. 97 § 4 u.p.e.a. Organ wypełnił to zalecenie, gdyż przeanalizował możliwość zastosowania tego przepisu w niniejszej sprawie, doszedł jednak do trafnego przekonania, iż nie znajduje on zastosowania w niniejszej sprawie. Dodatkowo wskazać należy, że przepis art. 97 § 4 u.p.e.a. dopuszcza egzekucję z rzeczy, której zobowiązany jest tylko współwłaścicielem w sytuacji wyrażenia zgody na sprzedaż takiej ruchomości przez pozostałych współwłaścicieli. Jak jednak już wskazywano w niniejszej sprawie organ nie zastosował w ogóle trybu przewidzianego w tym przepisie, tj. wystąpienia o zgodę na sprzedaż samochodu do współwłaściciela – skarżącej. Tym samym Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela pogląd skarżącej, iż na skutek takiego postępowania organu doszło do naruszenia tego przepisu oraz naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, które znajdują zastosowanie na podstawie art. 18 u.p.e.a. Zgodnie z art. 10 § 1 kpa organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Wyjątek od tej zasady przewidziany został w § 2 art. 10 kpa, w myśl którego organy administracji publicznej mogą odstąpić od zasady określonej w § 1 tylko w przypadkach, gdy załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną. Zdaniem Sądu, w niniejszym stanie faktycznym nie zachodziła podstawa do zastosowania wyjątku od zasady wyrażonej w art. 10 § 1 kpa i tym samym organ egzekucyjny zobowiązany był do jej zastosowania co skutkować winno obowiązkiem pisemnego poinformowania skarżącej przez Naczelnika o toczącym się postępowaniu egzekucyjnym. Powyższe naruszenie art. 10 § 1 kpa potwierdził również Dyrektor w zaskarżonym postanowieniu. Nie sposób jednak podzielić poglądu organu odwoławczego, że do naruszenia tego przepisu doszło bez winy organu. Uznając nawet, iż zobowiązana nie informowała o istnieniu współwłasności (która to współwłasność wynikała bezsprzecznie z adnotacji zawartej w okazywanym przez zobowiązaną dowodzie rejestracyjnym k. 19 akt adm.), a organ egzekucyjny uzyskał informację o tym fakcie w dopiero w dniu "[...]" września 2012r. (data wpływu pisma Ministerstwa Spraw Wewnętrznych o danych samochodu "[...]" należącego do zobowiązanej k. 8, 8A, 8B akt adm.), do czasu sprzedaży samochodu tj. do dnia "[...]" grudnia 2012r. organ miał ponad trzy miesiące na poinformowanie skarżącej o toczącym się postępowaniu egzekucyjnym i uzyskaniu zgody w trybie przewidzianym w art. 97 § 4 u.p.e.a. Skarżąca dopiero po dokonaniu sprzedaży, pismem z dnia "[...]" grudnia 2012r. (k. 22 akt adm.) zwróciła się o wyjaśnienie na jakiej podstawie dokonano w dniu "[...]" grudnia 2012r. sprzedaży samochodu, którego jest właścicielką. Zatem naruszenie przez organ egzekucyjny zasady czynnego udziału stron w postępowaniu (art. 10 kpa) spowodowało, że skarżąca została pozbawiona możliwości skorzystania z przysługujących jej praw m.in. możliwości zgłoszenia żądania wyłączenia spod egzekucji przedmiotowego pojazdu (art. 38 u.p.e.a.), czy też wyrażenia lub nie zgody na sprzedaż (art. 97 u.p.e.a.). W zaistniałym stanie faktycznym, gdy egzekucja z rzeczy została już przeprowadzona, a brak jest możliwości konwalidacji naruszenia art. 10 § 1 kpa i powrotu przez organ egzekucyjny do zastosowania trybu z art. 97 § 4 u.p.e.a., zaskarżone postanowienie uznać należało za zgodne z prawem . Wskazać jednak należy, że osoba roszcząca prawa do takiej rzeczy lub prawa może dochodzić odszkodowania za wyrządzoną szkodę od zobowiązanego na zasadach określonych w kodeksie cywilnym, o czym stanowi art. 168a u.p.e.a. Tym samym jak prawidłowo orzekł organ odwoławczy, nie ma obecnie prawnej możliwości by na podstawie przepisów postępowania egzekucyjnego w administracji organ egzekucyjny zwrócił skarżącej ½ kwoty uzyskanej ze sprzedaży pojazdu. Dodatkowo wskazać należy, że Kodeks cywilny (art. 417) przewiduje również możliwość poniesienia odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej przez Skarb Państwa i odpowiedzialność za wyrządzenie szkody przez niezgodne z prawem wydanie prawomocnego orzeczenia lub ostatecznej decyzji (art. 4171 § 2 kc). Dochodzenie odszkodowania odbywa się jednak, podobnie jak w przypadku przewidzianym w art. 168a u.p.e.a., na zasadach określonych w kodeksie cywilnym i jego ewentualne zasądzenie może nastąpić dopiero na skutek wniesienia pozwu do sądu cywilnego. Mając powyższe na względzie, zdaniem Sądu organ nie naruszył art. 77 ust. 1 Konstytucji RP poprzez "odmowę zrekompensowania oczywistej szkody wyrządzonej przez organ władzy publicznej (Naczelnika Urzędu Skarbowego), a mianowicie brak zwrotu ½ uzyskanej ze sprzedaży licytacyjnej kwoty", gdyż dochodzenie odszkodowania przez stronę skarżącą na obecnym etapie postępowania może nastąpić jedynie na drodze cywilnoprawnej , a więc w sposób i w trybie przewidzianym prawem . Zaskarżone postanowienie nie pozbawia skarżącej tej możliwości . Z przedstawionych względów na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji wyroku .

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło