I OSK 2975/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-01-13
Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Wojciech Jakimowicz, Marian Wolanin
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zagraniczny akt poświadczenia dziedziczenia, który nie został uznany przez polski sąd, może stanowić podstawę do stwierdzenia interesu prawnego strony w postępowaniu administracyjnym o stwierdzenie nieważności decyzji nacjonalizacyjnej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że dla wykazania interesu prawnego w postępowaniu nadzorczym nie jest konieczne majątkowe ustalenie spadku, lecz jedynie wykazanie następstwa prawnego po byłym właścicielu nieruchomości. Zagraniczny akt poświadczenia dziedziczenia, nawet jeśli nie został formalnie uznany przez polski sąd, może być wystarczający do wykazania tego następstwa, jeśli nie jest dotknięty wadami uniemożliwiającymi jego uznanie zgodnie z art. 1146 KPC, a organ administracji nie może samodzielnie dokonywać wiążącej oceny jego skuteczności.Stan faktyczny
E.E. złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji z 1963 r. stwierdzającej przejście na własność Państwa nieruchomości. Organ odmówił wszczęcia postępowania, uznając, że E.E. nie wykazała wystarczająco swojego następstwa prawnego po jednym ze współwłaścicieli nieruchomości (W.E.) z uwagi na niejasności w przedłożonym holenderskim akcie poświadczenia dziedziczenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienia organu, uznając, że akt poświadczenia dziedziczenia jest wystarczający do wykazania następstwa prawnego. Minister Infrastruktury i Rozwoju złożył skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędną wykładnię przepisów dotyczących uznawania zagranicznych dokumentów urzędowych i właściwości organów administracji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Ministra Infrastruktury i Rozwoju.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: Sędzia NSA Wojciech Jakimowicz Sędzia del. WSA Marian Wolanin (spr.) Protokolant st. asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2017 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Infrastruktury i Rozwoju od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 lipca 2014 r. sygn. akt I SA/Wa 300/14 w sprawie ze skargi E.E. na postanowienie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od Ministra Infrastruktury i Budownictwa na rzecz E.E. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 300/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpatrzeniu skargi E.E., uchylił postanowienie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 listopada 2013 r., Nr [...], oraz poprzedzające je postanowienie tego organu z dnia 26 lipca 2013 r., Nr [...], w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji.
W uzasadnieniu wyroku wskazano, że pismem z dnia 19 marca 2012 r. W.E. złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 7 października 1963 r. stwierdzającego przejście na własność Państwa z mocy prawa z dniem 8 marca 1958 r. nieruchomości położonej w Łodzi przy ul. [...], stanowiącej własność M. i P. małżonków E. oraz W.E., objętej [...]Sądu Powiatowego dla m. Łodzi. Do wniosku załączone zostały m.in. dokumenty potwierdzające prawo do spadku po W.E. i po R.S. w języku niderlandzkim wraz z tłumaczeniem tłumacza przysięgłego, tj.: poświadczenie dziedziczenia z dnia 20 lutego 2013 r., Nr [...] po zmarłym W.E., sporządzone przez notariusza holenderskiego M. S. oraz oświadczenie dotyczące prawa spadkowego po zmarłej R.S. z dnia 20 grudnia 1992 r., Nr ET52470VE/Sp/Da, sporządzone przez notariusza holenderskiego E.J.S.. Postanowieniem z dnia 26 lipca 2013 r., Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej odmówił wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności powołanego orzeczenia wskazując, że na chwilę obecną W.E., jako osoba nielegitymująca się dokumentem spadkowym skutecznym na terenie RP, nie posiada interesu prawnego niezbędnego do złożenia wniosku wszczynającego postępowanie nadzorcze. Rozpoznając ponownie sprawę z wniosku E.E., Minister Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej postanowieniem z dnia 26 listopada 2013 r. utrzymał w mocy swoje postanowienie z dnia 26 lipca 2013 r., wyjaśniając, że legitymację do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji nacjonalizacyjnych posiadają właściciele przejętych nieruchomości lub ich następcy prawni oraz osoby, którym w chwili obecnej przysługują prawa rzeczowe do nieruchomości, czyli obecni właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości. Następstwo prawne po uprzednich właścicielach nieruchomości musi być stwierdzone skutecznym na terenie Rzeczpospolitej Polskiej orzeczeniem sądowym lub dokumentem urzędowym (notarialny akt poświadczenia dziedziczenia). Orzeczeniem z dnia 7 października 1963 r., Minister Gospodarki Komunalnej stwierdził przejście na własność Państwa nieruchomości stanowiącej własność M. i P. małżonków E. oraz W.E. Tym samym, w postępowaniu nadzorczym dotyczącym tego orzeczenia, interes prawny mają następcy prawni wskazanych osób, którzy przedłożą organowi skuteczne na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dokumenty stwierdzające nabycie praw do spadku po tych osobach. W.E. nie udowodniła, że posiada legitymację do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia Ministra Gospodarki Komunalnej, bowiem nie przedłożyła skutecznych na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej dokumentów potwierdzających następstwo prawne po W.E.ie. Organ nadzorczy zaznaczył, że dokonał analizy dokumentów załączonych do wniosku z dnia 19 marca 2012 r. i podkreślił, że kluczowe znaczenie dla stwierdzenia, czy wnioskodawczyni posiada w chwili obecnej interes prawny, ma ocena poświadczenia dziedziczenia z dnia 20 lutego 2013 r., zaopatrzonego w klauzulę apostille, potwierdzającą, że został wykonany przez notariusza M. S. w miejscowości [...]w Holandii. W ocenie Ministra treść powołanego poświadczenia dziedziczenia nie pozwala na ustalenie, czy skutecznie i prawomocnie rozstrzyga ono o nabyciu spadku przez wskazane w nim osoby, jak również nie sposób na jego podstawie stwierdzić, aby W.E. była spadkobiercą strony postępowania zwykłego, którym niewątpliwie był W. E.. Organ wskazał, że z treści dokumentu wynika, że notariusz sporządził ten dokument na prośbę E.E. i dokonał weryfikacji danych pod kątem ich zgodności ze stanem faktycznym, jednakże - co zostało wprost wskazane - nie wszystkie fakty i oświadczenia był w stanie zweryfikować. Notariusz nie zaznaczył przy tym, jakich faktów i oświadczeń nie udało mu się zweryfikować. Zdaniem organu nadzorczego, stwierdzenie to budzi uzasadnione wątpliwości, co do zgodności przedstawionego dokumentu z prawem polskim i jego skuteczności na terenie Rzeczypospolitej Polskiej oraz możliwości zastosowania go w postępowaniu administracyjnym. W ocenie organu, w badanym dokumencie nie sposób odnaleźć sformułowań świadczących o jego prawotwórczym charakterze. Dokument ten ma charakter opisowy - notariusz najpierw opisuje fakty kluczowe dla dziedziczenia - datę śmierci W.E., małżeństwo z H. K. i R.S. oraz wymienia dzieci z ostatniego związku, a następnie treść testamentu, na mocy którego testator powołał do dziedziczenia żonę – R.S. i córki – H.R. E. i E.R. E. oraz dokonał podziału majątku spadkowego i wskazał warunki nabycia spadku przez małżonkę i córkę H.R. E.. W dokumencie tym brakuje jednoznacznego stwierdzenia o nabyciu spadku po W.E.ie, a tym samym zasadniczo odbiega on swoją treścią od aktów poświadczenia dziedziczenia, które funkcjonują w polskim systemie prawnym, a które zawierają w swojej treści kategoryczne rozstrzygnięcie o nabyciu spadku przez wymienione w nich osoby. Ponadto w polskim prawie spadkowym, zgodnie z art. 962 kc, zastrzeżenie warunku lub terminu, uczynione przy powołaniu spadkobiercy testamentowego, uważane jest za nie istniejące. Jeżeli jednak z treści testamentu lub z okoliczności wynika, że bez takiego zastrzeżenia spadkobierca nie zostałby powołany, powołanie spadkobiercy jest nieważne. Organ zaznaczył, że nie posiada wiedzy, w jaki sposób kwestia ta regulowana jest w prawie holenderskim i jaki wpływ wywiera na dziedziczenie w tym przypadku. Zdaniem organu, tylko specjalistyczna wiedza w zakresie niderlandzkiego prawa spadkowego umożliwi przesądzenie o skuteczności prawnej tego dokumentu. Organ administracji publicznej, nawet gdyby taką wiedzę posiadał, nie jest uprawniony do dokonania interpretacji zagranicznego dokumentu spadkowego, bowiem nie ma jurysdykcji do oceny ważności i skuteczności dokumentów o charakterze cywilnoprawnym. Tym samym uznanie przedmiotowego dokumentu może okazać się niemożliwe ze względu na jego sprzeczność z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej (art. 1146 § 1 pkt 7 kpc). Organ nadzoru wskazał ponadto, że W. E. w testamencie dokonał podziału majątku spadkowego wskazując, że przedmioty i "dobra wartościowe" dziedziczy małżonka zmarłego – R.S.. Jeżeli zatem uznać, że roszczenie do nieruchomości należy do powyższej części spadku, to - w ocenie organu - ustalenie spadkobierców po R.S. jest konieczne do oceny interesu prawnego wnioskodawczyni. Kolejnym dokumentem, poddanym kontroli organu było "oświadczenie" dotyczące prawa spadkowego z dnia 20 grudnia 1992 r., zaopatrzone w klauzulę apostille, która potwierdza, że niniejszy dokument został sporządzony w Amsterdamie przez magistra prawa, notariusza holenderskiego E.J.S.. Organ przytoczył treść oświadczenia i podkreślił, że do przedmiotowego dokumentu mają zastosowanie przepisy kpc sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2008 r., Nr 234, poz. 1571). Zgodnie natomiast z art. 1145 § 1 kpc (na dzień 20 grudnia 1992 r.) skuteczność na obszarze Polski nie nadających się do wykonania w drodze egzekucji orzeczeń sądów zagranicznych w sprawach cywilnych, które należą w Polsce do drogi sądowej, zależy od uznania ich przez sąd polski. Orzeczenia zagraniczne, które zostały wydane przed dniem wejścia w życie nowelizacji z dnia 5 grudnia 2008 r. co do zasady, są więc bezskuteczne na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej, aż do momentu ich uznania przez właściwy sąd. Oświadczenie dotyczące prawa spadkowego z dnia 20 grudnia 1992 r. - wobec braku jego uznania przez sąd polski - nie jest zatem skuteczne na terenie RP. Organ nadzoru podtrzymał w związku z tym stanowisko zawarte w postanowieniu z dnia 26 lipca 2013 r., że w niniejszej sprawie zachodzi konieczność uprzedniego wydania przez sąd polski orzeczenia uznającego przedmiotowe orzeczenia spadkowe za skuteczne na terytorium RP. Dopiero uznanie tych orzeczeń pozwoli na ustalenie, że W.E. posiada legitymację do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczenia z dnia 7 października 1963 r.
Uwzględniając skargę E.E. na postanowienie organu nadzoru z dnia 26 listopada 2013 r. poprzez jego uchylenie, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że w niniejszej sprawie administracyjnej chodzi o wykazanie przez wnioskodawczynię E. E. następstwa prawnego po W.E., wskazanym w kwestionowanym orzeczeniu z 1963 r., jako jeden ze współwłaścicieli nieruchomości położonej w Łodzi przy ul. [...]Na etapie badania w trybie art. 61a § 1 kpa dopuszczalności wszczęcia postępowania nieważnościowego przez E. E. istotne znaczenie miało więc istnienie po stronie wnioskodawczyni następstwa prawnego (spadkobrania) po W.E.ie. Wykazanie następstwa prawnego po osobie wymienionej, jako strona kwestionowanego orzeczenia z 1963 r., świadczyłoby o istnieniu po stronie wnioskodawcy legitymacji i obligowałoby organ do wszczęcia postępowania nadzorczego (art. 157 § 2 kpa). W tej sytuacji kwestia udokumentowania przez wnioskodawczynię praw spadkowych po matce R.S. nie miała dla niniejszej sprawy znaczenia, ponieważ dla przedmiotowej sprawy nieważnościowej nie miało znaczenia ustalenie wielkości udziału E. E. w spadku po W.E.ie. Dla niniejszej sprawy zbędne więc było uzależnianie wykazania przez E. E. następstwa prawnego po W.E.ie od sądowego uznania oświadczenia dotyczącego prawa spadkowego z 1992 r. dla wykazania przez E. E. interesu prawnego do bycia stroną postępowania nadzorczego.
W ocenie Sądu pierwszej instancji, uszło uwadze organu, że w kwestiach istotnych z punktu widzenia wykazania praw do spadku po W.E. notariusz niderlandzki w poświadczeniu dziedziczenia z 2013 r. ustalił istotne dla sprawy okoliczności. Z poświadczenia tego wynika, że W. E. zmarł w 1984 r. (pkt a. Śmierć). Spadek po nim obejmuje poza środkami własnymi, połowę rozwiązanej w wyniku jego śmierci ustawowej wspólności majątkowej małżeńskiej (pkt b. Małżeństwo). Spadkodawca sporządził w 1976 r. testament wpisany do Centralnego Rejestru Testamentów (pkt d. Testament). W testamencie zmarły powołał jako swoich spadkobierców żonę R.S. oraz córki E. E. (skarżącą) i H. E., a z jego treści wynika, że osoby te dziedziczą w odpowiednich częściach po zmarłym (pkt e. Kolejność dziedziczenia i przyjęcie spadku). Zdaniem Sądu, z przedłożonego przez E. E. poświadczenia dziedziczenia z 2013 r. wynika w sposób niewątpliwy, że jednym z bezpośrednich spadkobierców W E.a jest jego córka W.E., która dziedziczy po ojcu należną jej część spadku z połowy wspólności majątkowej małżeńskiej. Czynność notarialna, jaką jest polski akt poświadczenia dziedziczenia testamentowego, ma charakter deklaratoryjny, ponieważ przede wszystkim potwierdza jakie prawa i obowiązki nabyła w wyniku spadkobrania dana osoba i że jest ona spadkobiercą. Z art. 95f § 1 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. – Prawo o notariacie (Dz.U. z 2008 r. Nr 189, poz. 1158, ze zm.), wskazującego jakie elementy powinna zawierać treść aktu poświadczenia dziedziczenia, nie wynika, aby notariusz w tym akcie stwierdzał nabycie spadku po danej osobie bądź rozstrzygał w tym zakresie. O nabyciu spadku orzeka sąd spadku (art. 669 i art. 677 kpc). Aktowi poświadczenia dziedziczenia nie przysługuje cecha prawomocności ponieważ jest to czynność notarialna, a nie orzeczenie sądu (art. 79 pkt 1a ustawy – Prawo o notariacie). Zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia ma jedynie skutki prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku (art. 95j ustawy - Prawo o notariacie). W odniesieniu do podnoszonych w sprawie dokonanych przez W. E.a zastrzeżeń dotyczących warunków nabycia spadku w poświadczeniu dziedziczenia z 2013 r. Sąd zwrócił uwagę, że kwestie te dotyczą R.S. (matki skarżącej) i H. E. (siostry skarżącej), które nie wnioskowały o stwierdzenie nieważności orzeczenia z 1963 r. Wobec tego, zagadnienie to nie miało znaczenia dla wykazania praw E.E. do spadku po W.E.ie. Uzależnianie wykazania przez E. E. praw do spadku po W.E.ie poprzez przedłożenie orzeczenia sądu polskiego ustalającego, że poświadczenie dziedziczenia z 2013 r. podlega uznaniu, jako niesprzeczne z art. 962 kc było więc zbędne dla oceny dopuszczalności wszczęcia postępowania nadzorczego na wniosek skarżącej. Odnosząc się do stanowiska Ministra w zakresie jurysdykcji krajowej w cywilnych postępowaniach nieprocesowych, Sąd zauważył, że jurysdykcję wyłączną ma sąd polski w sprawach o prawa rzeczowe na nieruchomości i o posiadanie nieruchomości położonej w Rzeczypospolitej Polskiej (art. 11071 kpc). Minister pominął jednak to, że w niniejszym postępowaniu skarżąca nie dochodzi roszczeń o prawa rzeczowe na nieruchomości położonej przy ul. [...]w Łodzi, lecz domaga się stwierdzenia nieważności orzeczenia z 1963 r. stwierdzającego nacjonalizację tej nieruchomości i z tym wiąże swe następstwo prawne po W.E.ie. Wobec tego powoływanie się przez organ na art. 11071 Kpc było chybione. Niderlandzkie poświadczenie dziedziczenia z 2013 r. – w ocenie Sądu pierwszej instancji - jest w rozumieniu art. 1138 kpc zagranicznym dokumentem urzędowym, który ma moc dowodową równą polskim dokumentom urzędowym. Czynności notarialne, a taką jest m. in. akt poświadczenia dziedziczenia, mają charakter dokumentu urzędowego (art. 2 § 2 w zw. z art. 79 pkt 1a ustawy - Prawo o notariacie). Instytucja pozasądowego poświadczenia praw do spadku, w tym poświadczenia dokonywanego przez notariuszy, występuje w porządkach prawnych państw europejskich, np. w prawie francuskim, gdzie postępowanie spadkowe, co do zasady, nie należy do właściwości sądów, lecz notariuszy publicznych. Notariuszom przyznano między innymi uprawnienie do wydawania tzw. "actes de notoriété", które spełniają rolę podobną do polskiego sądowego stwierdzenia nabycia spadku. Akty te są dokumentami urzędowymi, poświadczającymi, że dana osoba jest spadkobiercą. Podobne rozwiązania istnieją m. in. w prawie holenderskim. Na mocy konwencji haskiej sporządzonej w dniu 5 października 1961 r. (Dz.U. z 2005 r. Nr 112, poz. 938), znoszącej wymóg legalizacji zagranicznych dokumentów urzędowych (w tym aktów notarialnych), której Królestwo Niderlandów i Rzeczpospolita Polska są stronami, poświadczenie dziedziczenia z 2013 r. zaopatrzone w klauzulę "apostille" ma w postępowaniu administracyjnym rangę równą polskim dokumentom urzędowym. Z art. 76 kpa wynika zaś, że dokumenty urzędowe korzystają z domniemania autentyczności i zgodności z prawdą tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Obalenie mocy dowodowej dokumentu urzędowego jest możliwe tylko poprzez przeprowadzenie przeciwdowodu (art. 76 § 3 kpa). Jeżeli natomiast domniemanie prawdziwości dokumentu urzędowego nie zostanie obalone poprzez przeprowadzenie dowodu przeciwnego, wówczas organ administracji publicznej jest obowiązany uznać za udowodnione fakty, których istnienie zostało stwierdzone w tym dokumencie.
W skardze kasacyjnej od omawianego wyroku z dnia 1 lipca 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 300/14, Minister Infrastruktury i Rozwoju zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
- art. 61a § 1 w zw. z art. 28 kpa, przez błędną wykładnię polegającą na błędnym przyjęciu, że legitymowanie się przez wnioskodawcę postępowania nadzorczego orzeczeniem organu zagranicznego, co do którego nie wydano orzeczenia sądu polskiego o uznaniu jego skuteczności na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (pomimo niezbędności takiego uznania celem wykazania przez wnioskodawcę interesu prawnego w sprawie), jest wystarczające do stwierdzenia, że osoba ta ma przymiot strony, a tym samym jest legitymowana do złożenia ww. wniosku,
- art. 1138 kpc, przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że każdy dokument zagraniczny objęty konwencją z dnia 5 października 1961 r. (Dz. U. Nr 112, poz. 938), znoszącą wymóg legalizacji zagranicznych dokumentów urzędowych, który ma charakter dokumentu urzędowego, nawet przy braku uznania jego skuteczności przez sąd polski, ma moc analogiczną do polskiego orzeczenia sądowego lub dokumentu traktowanego na równi z orzeczeniem sądu (jakim jest przykładowo akt poświadczenia dziedziczenia),
- art. 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 1, art. 2 § 1 i § 3 kpc, przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że organ administracji (a nie sąd powszechny) jest właściwy do ustalenia spadkobierców osoby zmarłej na podstawie treści zagranicznego aktu poświadczenia dziedziczenia, który nie odpowiada wymogom prawa polskiego w zakresie sporządzania dokumentów tego rodzaju, bowiem nie zawiera rozstrzygnięcia przesądzającego o nabyciu praw do spadku przez poszczególnych spadkobierców, lecz posiada w swojej treści zamiast tego opisy zdarzeń, okoliczności oraz treści przedłożonych notariuszowi dokumentów,
- art. 2 § 2 w zw. z art. 95f § 1 pkt 5 i 6 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie (Dz.U. z 2014 r. poz. 164), przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że każda udokumentowana na piśmie czynność notarialna, nawet niezgodna z prawem polskim (w tym z art. 95f § 1 ustawy – Prawo o notariacie), ma charakter dokumentu urzędowego zarówno w zakresie domniemania jej autentyczności, jak i domniemania prawdziwości stwierdzeń w niej zawartych,
- art. 1146 § 1 pkt 7 kpc przez niewłaściwe niezastosowanie na skutek błędnego przyjęcia, że przedmiotowy akt poświadczenia dziedziczenia z 2013 r. nie narusza podstawowych zasad porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.
W skardze kasacyjnej zarzucono również naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, ze zm.) – dalej ppsa, w zw. z art. 61a § 1 kpa poprzez uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia go poprzedzającego na skutek błędnego przyjęcia, że organ naczelny naruszył przepisy postępowania, a konkretnie art. 61 a § 1 kpa, w stopniu, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy,
- art. 133 § 1 ppsa poprzez oparcie wyroku na mało wnikliwej i powierzchownej ocenie zebranego materiału dowodowego, w tym na wybiórczej analizie aktu poświadczenia dziedziczenia z dnia 20 lutego 2013 r., dotyczącego nabycia spadku po W.E..
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że w przypadku postępowania prowadzonego w trybie art. 156 § 1 kpa, mającego za przedmiot stwierdzenie nieważności decyzji, o interesie prawnym podmiotu przesądzają skutki, jakie może potencjalnie bezpośrednio wywołać decyzja organu nadzoru. Na tej podstawie przyjmuje się, że interes prawny w sprawie o stwierdzenie nieważności orzeczenia wywłaszczeniowego ma każdy podmiot, któremu odjęto prawo własności tym orzeczeniem, albo jego następcy prawni, a także podmioty, którym obecnie przysługują prawa rzeczowe do tej nieruchomości. Dla zbadania legitymacji wnioskodawczyni postępowania nadzorczego niezbędne jest dokonanie oceny aktu poświadczenia dziedziczenia, sporządzonego przez notariusza holenderskiego na terytorium Królestwa Niderlandów, dotyczącego nabycia spadku po zmarłym W.E.. Wymogi przewidziane dla krajowych aktów poświadczenia dziedziczenia, określone w art. 95f § 1 ustawy – Prawo o notariacie, nie pozostawiają wątpliwości, że niezbędnym elementem aktu poświadczenia dziedziczenia na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest jednoznaczne wskazanie spadkobierców wraz z przysługującymi im udziałami w masie spadkowej. Zgodnie z art. 2 § 2 ustawy – Prawo o notariacie, czynności notarialne dokonane przez notariusza zgodnie z prawem, mają charakter dokumentu urzędowego, zatem dokumentem urzędowym nie jest krajowy akt poświadczenia dziedziczenia sporządzony z uchybieniem wymogów określonych w art. 95f § 1 ustawy – Prawo o notariacie. Tylko w przypadku zgodności z prawem czynności notarialnej działają domniemania autentyczności i prawdziwości sporządzonego przez notariusza dokumentu. W odniesieniu do zagranicznych dokumentów notarialnych zastosowanie znajduje art. 1138 kpc, który stanowi, że zagraniczne dokumenty urzędowe mają (co do zasady) moc dowodową na równi z polskimi dokumentami urzędowymi. W zakresie orzeczeń zagranicznych zastosowanie mają przepisy księgi trzeciej tytułu I kpc, w tym art. 1145, z którego wynika, że orzeczenia sądów państw obcych wydane w sprawach cywilnych podlegają uznaniu z mocy prawa, chyba że istnieją przeszkody określone w art. 1146. Przepisy art. 1146 stosuje się odpowiednio do rozstrzygnięć innych organów państw obcych wydanych w sprawach cywilnych (art. 11491 kpc), a więc nie tylko do orzeczeń sądów. Przykładem dokumentu, który należy traktować jako orzeczenie organu państwa obcego jest akt poświadczenia dziedziczenia, sporządzony przez zagranicznego notariusza na terytorium innego państwa. Z treści poświadczenia dziedziczenia z dnia 20 lutego 2013 r., Nr 2012M214422MSE, wynika, że W.E. zleciła notariuszowi sporządzenie poświadczenia dziedziczenia. Notariusz zaznaczył na wstępie, że: "niestety nie wszystkie fakty i oświadczenia byłem w stanie ja, notariusz, zweryfikować". Notariusz opisał następnie okoliczności istotne dla dziedziczenia. Zdaniem skarżącego kasacyjnie powołany dokument nie spełnia wymogów przewidzianych dla aktów poświadczenia dziedziczenia sporządzanych na terytorium RP, albowiem nie wskazuje on w sposób kategoryczny i jednoznaczny spadkobierców z podaniem ich udziałów w masie spadkowej. Powyższa konstatacja bierze się z zastosowania w tym akcie rozwiązana polegającego na tym, że z jednej strony opisano treść testamentu wskazując, że testator powołał do dziedziczenia H. E., E. E. (córki) i R.S. (żonę), a w kolejnym punkcie wskazano, że córki zmarłego nie dziedziczą majątku spadkowego w naturze, lecz jego równowartość w pieniądzu i to tylko, o ile po uregulowaniu długów spadkowych i innych należności pozostaną do rozdysponowania jakieś aktywa wchodzące w skład spadku. Instytucja prawna wykorzystana w testamencie, a opisana w akcie poświadczenia dziedziczenia, jest obca prawu polskiemu. W dokumencie tym brakuje również rozstrzygnięć właściwych dla polskiego aktu poświadczenia dziedziczenia, który wskazuje jednoznacznie, jakim osobom i w jakim udziale przysługują prawa do spadku. Akt poświadczenia dziedziczenia jest przy tym traktowany na równi (pod względem skutków) z prawomocnym postanowieniem sądu o stwierdzeniu nabycia spadku (art. 95j ustawy – Prawo o notariacie), lecz jedynie w przypadku, gdy został on sporządzony zgodnie z przepisami prawa (art. 2 § 2 ustawy – Prawo o notariacie). Zdaniem skarżącego kasacyjnie, szczegółowe badanie treści zagranicznego aktu poświadczenia dziedziczenia i wyciąganie w ten sposób wniosków, co do kręgu spadkobierców osoby zmarłej, w sytuacji, gdy jego treść budzi wątpliwości i wymaga daleko idącej interpretacji, leży poza zakresem sprawy administracyjnej, do której zastosowanie mają przepisy kpa. W przedmiotowej sprawie zachodzi zatem konieczność wydania przez sąd powszechny orzeczenia w sprawie uznania aktu poświadczenia dziedziczenia z 2013 r. w celu wiążącego przesądzenia o skutkach tego dokumentu na gruncie prawa polskiego na terytorium RP. Orzekanie o nabyciu praw do spadku nie należy bowiem do właściwości organów administracji publicznej, lecz do właściwości sądów powszechnych. Charakter dokumentu urzędowego, który należy przypisywać aktowi poświadczenia dziedziczenia, zgodnie z art. 1138 kpc, nie rozciąga się w rozważanym przypadku na ustalenia dotyczące kręgu spadkobierców W. E.a, w szczególności ze względu na brak rozstrzygnięcia w tym zakresie (notariusz ograniczył się do opisu faktów, w tym treści testamentu, bez formułowania ocen), a także ze względu na nietypową (i obcą prawu polskiemu) konstrukcję prawną zawartą w tym dokumencie, polegającą na przekazaniu w istocie całego majątku w naturze małżonce zmarłego, z jednoczesnym jej zobowiązaniem do wypłaty w pieniądzach równowartości udziałów pozostałych spadkobierców. Na podstawie treści omawianego dokumentu, który - zdaniem skarżącego kasacyjnie - rodzi wątpliwości interpretacyjne, można wyprowadzić rozmaite wnioski, przykładowo, że: - R.S. jest jedynym spadkobiercą zmarłego W. E.a, a jego córki są jedynie zapisobiorcami; - każda z osób wyszczególnionych w testamencie jest spadkobiercą QW. E.a, w tym jego córki i małżonka. Do rozstrzygania takich wątpliwości interpretacyjnych właściwy jest sąd powszechny, nie zaś organ administracji, albowiem nie mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie z sytuacją opisaną w art. 97 § 2 lub § 3 kpa. W przypadku jednak uznania, że R.S. jest jedynym spadkobiercą zmarłego W. E.a, konieczne stanie się dodatkowo - celem wykazania legitymacji E.E. - wydanie orzeczenia o uznaniu przez sąd polski oświadczenia dotyczącego prawa spadkowego z 1992 r., dotyczącego nabycia spadku po małżonce W. E.a. Za przedwczesny należy uznać zatem wniosek Sądu pierwszej instancji, że dokument spadkowy z 1992 r. pozostaje bez znaczenia dla wykazania przez E. E. interesu prawnego w przedmiotowej sprawie. Podsumowując, przedmiotowy akt poświadczenia dziedziczenia z 2013 r. na gruncie prawa polskiego nie jest odpowiednikiem krajowego aktu poświadczenia dziedziczenia, lecz testamentu. W zakresie bowiem zawartych w nim opisów treści testamentu zmarłego W. E.a dokument ten korzysta z domniemania prawdziwości. Jednakże nie można przypisywać temu dokumentowi skutków orzeczenia sądu o stwierdzeniu nabyciu spadku, tak jak to ma miejsce w przypadku krajowego aktu poświadczenia dziedziczenia, z opisanych powyżej przyczyn. Uszło uwadze Sądu pierwszej instancji, że orzekanie o nabyciu spadku w postępowaniu administracyjnym jest niedopuszczalne. Organ administracji może dokonywać ustaleń w tym zakresie jedynie na podstawie aktu poświadczenia dziedziczenia spełniającego wymogi art. 95f § 1 ustawy – Prawo o notariacie lub na podstawie prawomocnego postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku. Sąd pierwszej instancji naruszył w ten sposób art. 1 pkt 1 kpa w zw. z art. 1 i art. 2 § 1 i § 3 kpc. Poprzez natomiast sformułowanie tezy, że zagraniczny dokument urzędowy nawet w braku uznania jego skuteczności przez sąd polski, ma moc analogiczną do polskiego orzeczenia sądowego lub dokumentu traktowanego na równi z orzeczeniem sądu (jakim jest przykładowo akt poświadczenia dziedziczenia), Sąd pierwszej instancji naruszył art. 1138 kpc przez błędną, rozszerzającą, wykładnię tego przepisu. Poza bowiem wymogami co do formy dokumentu, które zostały zachowane w przedmiotowej sprawie, w przypadku aktu poświadczenia dziedziczenia z 2013 r., a które przesądzają o charakterze dokumentu urzędowego powołanego aktu, do uznania tego dokumentu za skuteczny i wywierający skutki analogiczne do prawomocnego orzeczenia sądu niezbędne jest w szczególności zachowanie przy jego sporządzaniu wymogów określonych w art. 95f § 1 ustawy – Prawo o notariacie, w tym zawarcie w nim wyraźnego i jednoznacznego rozstrzygnięcia w sprawie nabycia praw do spadku. Błędna jest również - zdaniem skarżącego kasacyjnie - wykładnia art. 2 § 2 ustawy – Prawo o notariacie, dokonana przez Sąd pierwszej instancji z pominięciem słów "zgodnie z prawem". Przepis uzależnia uznanie czynności notarialnej za dokument urzędowy od jej zgodności z prawem. W ocenie skarżącego kasacyjnie, akt poświadczenia dziedziczenia z 2013 r. nie jest zgodny z prawem, a dokładnie z art. 95f § 1 ustawy – Prawo o notariacie, a zatem w zakresie kwestii zasadniczych, w tym "wskazania" spadkobierców, omawianemu dokumentowi nie przysługuje domniemanie prawdziwości. Naruszenie art. 1146 § 1 pkt 7 kpc wynika zaś z błędnej kwalifikacji aktu poświadczenia dziedziczenia z 2013 r., jako dokumentu nienaruszającego podstawowych zasad porządku prawnego RP. Dokument ten nie może być traktowany na równi z orzeczeniem sądu podlegającym uznaniu na terytorium RP z uwagi na jego niezgodność z art. 95f § 1 pkt 5 i 6 ustawy – Prawo o notariacie, bowiem brak zawarcia w nim jednoznacznego rozstrzygnięcia, którego zastosowanie byłoby możliwe w toku postępowania administracyjnego bez wkraczania przez organ w sferę zastrzeżoną dla sądów powszechnych. Prawidłowe zastosowanie powołanych przepisów doprowadziłoby Sąd do przekonania, że W.E. nie przedstawiła wiarygodnego dokumentu potwierdzającego nabycie przez nią spadku po W.E.. Uszło uwadze Sądu, że W.E. i H. E. (córki zmarłego W. E.a), zgodnie z treścią testamentu, miały otrzymać udział w majątku pozostawionym przez W. E.a w formie pieniężnej od małżonki zmarłego R.S., którą zmarły zobowiązał do przejęcia całości majątku spadkowego i uregulowania z jego wykorzystaniem długów spadkowych, podatków oraz kosztów pogrzebu. Oznaczać to może, że zmarły powołał bezpośrednio do dziedziczenia jedynie swoją małżonkę, a córki jedynie w przypadku, gdy po uregulowaniu wszystkich należności pozostanie do dyspozycji małżonki część aktywów wchodzących w skład masy spadkowej. Zwrócić uwagę należy na okoliczność, iż swoim córkom testator nie przyznał praw do przedmiotów majątkowych oraz dóbr niematerialnych (praw) wchodzących w skład masy spadkowej, lecz jedynie do wypłaty ich równowartości w pieniądzach. Budzi uzasadnione wątpliwości kwestia, jak należy interpretować ww. zapisy na gruncie prawa polskiego. Sąd poprzez wybiórczą lekturę aktu poświadczenia dziedziczenia z 2013 r. błędnie skonstatował, że dokument ten stanowi wiarygodny dowód na okoliczność nabycia spadku po W.E. przez E. E. - wnioskodawczynię postępowania nadzorczego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną W.E. wniosła o jej oddalenie powołując argumenty mające przemawiać za niezasadnością zarzutów kasacyjnych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw do jej uwzględnienia, dlatego podlega oddaleniu. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje bowiem sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ppsa), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnej jej podstawami, określonymi w art. 174 ppsa. Wobec niestwierdzenia zaistnienia przesłanek nieważności postępowania, oceniając wyrok Sądu pierwszej instancji w ramach zarzutów zgłoszonych w skardze kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny uznał te zarzuty za niezasadne.
Przysługiwanie przymiotu strony – w rozumieniu art. 28 kpa - spadkobiercy byłego właściciela nieruchomości przejętej w przeszłości na własność Skarbu Państwa, w postępowaniu nadzorczym - prowadzonym na podstawie art. 156 i nast. kpa - o ocenę legalności administracyjnego aktu przejęcia lub aktu potwierdzającego takie przejęcie, nie może być wiązane z zawartością masy spadkowej. Dopóki bowiem przejęcie prawa własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa wywołuje skutki prawne, dopóty spadek po byłym jej właścicielu nie obejmuje tej nieruchomości. Dla ustalenia przysługiwania spadkobiercy byłego właściciela nieruchomości interesu prawnego we wnioskowaniu o dokonanie oceny legalności orzeczenia administracyjnego potwierdzającego przejęcie tej nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa nie ma więc żadnego znaczenia majątkowy zakres spadkobrania, lecz jedynie okoliczność, czy wnioskodawca wywodzi swoje następstwo prawne ze skutecznie stwierdzonego spadkobrania.
W niniejszej sprawie nie jest kwestionowane, że współwłaścicielem nieruchomości, której przejęcie na rzecz Skarbu Państwa zostało potwierdzone orzeczeniem Ministra Gospodarki Komunalnej z dnia 7 października 1963 r., był W. E.. Do ustalenia pozostało zatem, czy W.E. w wystarczający sposób wykazała swoje następstwo prawne po W.E. z tytułu spadkobrania, aby można było ją uznać, jako spadkobiercę, za stronę uprawnioną do wnioskowania o przeprowadzenie administracyjnego postępowania nadzorczego wobec powołanego orzeczenia.
Poświadczenie dziedziczenia z dnia 20 lutego 2013 r., Nr [...], po W.E., według treści tłumaczenia sporządzonego przez tłumacza przysięgłego, nie przeczy twierdzeniu Sądu pierwszej instancji, że W.E. jest następcą prawnym E. E. w ramach spadkobrania. Użyte bowiem w tym poświadczeniu wyrażenia w wystarczający sposób wskazują, że W.E., będąc córką zmarłego, została określona w tym akcie, jako następca W. E. w wyniku spadkobrania, niezależnie od tego, w jakiej formie i zakresie majątkowym uczestniczy w spadkobraniu.
Odrębną bowiem kwestią pozostaje, jakie składniki majątkowe spadku i w jakim udziale przypadły E. E.. Nie ma to jednak znaczenia dla wykazania interesu prawnego w administracyjnym postępowaniu nadzorczym, skoro nieruchomość przejęta na rzecz Skarbu Państwa nie znalazła się dotychczas w tym spadku. Nie można zatem wymagać, aby stwierdzenie spadkobrania na aktualnym etapie miało pozwalać na ustalenie jego majątkowego zakresu, skoro przedmiot objęty aktem administracyjnym poddawanym ocenie w postępowaniu nadzorczym nie należy obecnie do spadku. Okoliczność ta ma znaczenie dopiero wtedy, gdy organ nadzoru uzna, że przejęcie nieruchomości dotknięte jest wadami nieważności określonymi w art. 156 § 1 kpa. Dopiero bowiem wtedy będzie konieczne ustalenie skutków prawnych dokonanej oceny legalności powołanego orzeczenia z dnia 7 października 1963 r. w sferze prawnorzeczowej. Ustalenie to dokonywane jest jednak odrębnie i należy do właściwości sądu cywilnego. Należy bowiem podzielić pogląd Sądu Najwyższego wyrażony m.in. w postanowieniu z dnia 25 kwietnia 2012 r., sygn. akt II CSK 461/11 (publik.: w Orzecznictwie Sądu Najwyższego Izba Cywilna z 2013 r. Nr 1, poz. 8), z którego wynika, że decyzja administracyjna o stwierdzeniu nieważności innej decyzji nie stanowi wystarczającej podstawy wykreślenia w dziale II księgi wieczystej, opartego na niej wpisu [właściciela ujawnionego na podstawie ocenionej decyzji]; uzasadnia ona jedynie dokonanie z urzędu wpisu ostrzeżenia (art. 62613 § 1 kpc). Sąd Najwyższy podkreślił przy tym, że nie jest dopuszczalne wwiązanie się w następstwo prawne po jednym z podmiotów, którego wprawdzie dotyczył wpis prawa własności dokonany wcześniej, ale został wykreślony. Nawet więc w przypadku, gdyby doszło do stwierdzenia nieważności decyzji potwierdzającej przejście własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, to decyzja ta, sama przez się, nie jest wystarczającym dokumentem do ujawnienia następców prawnych byłego właściciela przejętej nieruchomości w księdze wieczystej. Dopiero bowiem wtedy będzie wymagane wykazanie przez osoby uprawnione następstwa prawnego względem konkretnej nieruchomości i praw, które do niej przysługiwały jej byłemu właścicielowi. Nie można zatem przymiotu strony w administracyjnym postępowaniu nadzorczym łączyć z majątkowym zakresem spadkobrania, lecz wyłącznie z faktem, czy wnioskodawca takiego postępowania wykazał następstwo prawne po podmiocie praw do utraconej w przeszłości nieruchomości. Przedmiotem postępowania nadzorczego pozostaje bowiem jedynie ocena legalności orzeczenia administracyjnego, którym potwierdzono przejęcie własności nieruchomości na rzecz Skarbu Państwa, a tym samym odebranie tej własności jej ówczesnym współwłaścicielom, w tym ojcu E.E..
Wątpliwości organu administracji wzbudziła w dotychczasowym postępowaniu nadzorczym przede wszystkim treść poświadczenia dziedziczenia z dnia 20 lutego 2013 r., która – w jego ocenie – nie wystarcza do ustalenia, aby W.E. była spadkobiercą W. E.. Organ nie podważył jednak legalności tego aktu, lecz jedynie jego skutki ze względu na zawarte w nim treści, które – według organu – nie przesądzają kategorycznie i jednoznacznie nabycia praw do spadku przez poszczególnych spadkobierców i nie określają udziałów spadkowych. Organ nie wykluczył przy tym traktowania tego aktu za wystarczający dowód spadkobrania, jeżeli zostałby uznany przez sąd powszechny w stosownej procedurze cywilnej.
Przedmiotem sporu nie jest więc - w istocie - skuteczność tego aktu, lecz to, czy dla wywołania stosownych skutków prawnych wymaga uznania przez sąd powszechny.
Zgodnie z art. 1138 kpc, zagraniczne dokumenty urzędowe mają moc dowodową na równi z polskimi dokumentami urzędowymi. W myśl art. 1145 w zw. z art. 11491 kpc, rozstrzygnięcia innych organów państw obcych wydanych w sprawach cywilnych podlegają uznaniu z mocy prawa, chyba że istnieją przeszkody określone w art. 1146 kpc.
Poświadczenie dziedziczenia z 2013 r. przedłożone w niniejszej sprawie po W.E. jest zagranicznym dokumentem urzędowym wydanym w sprawie cywilnej, dlatego jego moc dowodowa może być skutecznie kwestionowana, jeżeli dotknięty jest wadami określonymi w art. 1146 kpc. Wtedy bowiem akt ten, zgodnie z powołanym przepisem, nie podlega uznaniu.
Skarżący kasacyjnie uzasadnił swoje zarzuty argumentacją, że ocena aktu poświadczenia dziedziczenia z 2013 r. wymaga uprzedniego uznania sądu polskiego, ponieważ akt ten jest nieprecyzyjny i sprzeczny z polskim porządkiem prawnym, szczególnie w zakresie przepisów normujących treść i zawartość notarialnego poświadczenia dziedziczenia w prawie polskim. Z art. 1145 i art. 1146 w zw. z art. 11491 kpc wynika jednak, że oceny zaistnienia ustawowej przeszkody do uznania aktu poświadczenia dziedziczenia dokonuje sąd powszechny. Skarżący kasacyjnie nie mógł więc we własnym zakresie dokonywać wiążącego ustalenia, że akt poświadczenia dziedziczenia z 2013 r. jest dotknięty przeszkodami określonym w art. 1146 § 1 kpc. Jeżeli powziął wątpliwości wobec tej okoliczności, to będąc organem administracji, nie mógł przesądzić tej kwestii we własnym zakresie, skutkiem czego odmówił wszczęcia postępowania nadzorczego, lecz powinien był podjąć takie czynności procesowe wobec wnioskodawczyni, które zapewniłyby możliwość dokonania stosownej oceny przedmiotowego aktu poświadczenia dziedziczenia przez sąd powszechny. Z art. 1148 § 1 w zw. z art. 11491 kpc wynika bowiem, że każdy, kto ma w tym interes prawny, może wystąpić do sądu z wnioskiem o ustalenie, że rozstrzygnięcie innych organów państw obcych wydanych w sprawach cywilnych (a więc także poświadczenie dziedziczenia) podlega albo nie podlega uznaniu. Skarżący kasacyjnie mógł więc zobowiązać wnioskodawczynię do skorzystania ze wskazanej procedury. Tymczasem, skarżący kasacyjnie, w postanowieniu zaskarżonym do Sądu pierwszej instancji, wskazał, że ocena skuteczności przedmiotowego aktu poświadczenia dziedziczenia należy do właściwości sądu powszechnego w ramach procedury jego uznania; jednocześnie jednak sam dokonał takiej oceny w powołanym postanowieniu, skoro z tego powodu odmówił wszczęcia postępowania nadzorczego, bez uzyskania w tym zakresie stosownej oceny sądu powszechnego.
Należy przy tym podkreślić, że według art. 1146 § 2 kpc, tylko przeszkody określone w § 1 pkt 5 i 6 tego przepisu stosuje się odpowiednio do sprawy zawisłej przed innym niż sąd organem polskim lub organem państwa obcego oraz do rozstrzygnięcia wydanego przez inny niż sąd organ polski lub organ państwa obcego. Oznacza to, że do sprawy zawisłej przed innym organem polskim niż sąd (np. przed organem administracji, jak w niniejszej sprawie), oraz do rozstrzygnięcia wydanego przez inny organ, niż sąd (np. do poświadczenia dziedziczenia), nie stosuje się przeszkody określonej w art. 1146 § 1 pkt 7 kpc, na którą powołał się skarżący kasacyjnie. Rozważania skargi kasacyjnej w tym zakresie nie mogą być zatem uwzględnione.
Ponadto, zarzut kasacyjny naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 1146 § 1 pkt 7 kpc jest niezasadny również ze względu na to, że został błędnie sformułowany. Skarżący kasacyjnie zarzucił bowiem jego naruszenie, jako przepisu prawa materialnego, poprzez jego niewłaściwe niezastosowanie przez Sąd pierwszej instancji. Tymczasem art. 174 pkt 1 ppsa stanowi, że skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej naruszenia powołanych w niej przepisów procedury cywilnej, Sąd pierwszej instancji nie wskazał na obowiązek organu administracji ustalania spadkobierców w znaczeniu materialnoprawnym, lecz jedynie na dokonanie oceny, czy akt poświadczenia dziedziczenia z 2013 r. wykazuje następstwo prawne E.E. po jej ojcu. Natomiast art. 1138 kpc, którego naruszenie zarzucił skarżący kasacyjnie, stanowi normę procesową procedury cywilnej (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 31 maja 2012 r., sygn. akt IV CSK 419/11, publik.: w Orzecznictwie Sądów Polskich z 2013 r., Nr 7-8, poz. 80), dlatego nie mógł zostać naruszony przez Sąd pierwszej instancji, który rozpatrywał sprawę w procedurze sądowoadministracyjnej. Jeżeli zaś uznać, że przepis ten stanowił dla Sądu pierwszej instancji normatywne kryterium oceny aktu poświadczenia dziedziczenia z 2013 r., przez co należy go traktować w sądowej procedurze kontroli aktu administracyjnego, jako normę materialnoprawną, to brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutu kasacyjnego w tym zakresie, skoro skarżący kasacyjnie nie podważył legalności tego aktu, a wręcz dopuścił jego uwzględnienie, jeżeli akt ten zostałby poddany sądowej procedurze uznania.
W związku z powyższym, za niezasadne należy uznać także zarzuty kasacyjne naruszenia art. 61a § 1 w zw. z art. 28 kpa oraz przepisów ustawy – Prawo o notariacie. Rolą organu – podkreśloną także przez samego skarżącego kasacyjnie - nie była bowiem ocena aktu poświadczenia dziedziczenia przez pryzmat przesłanek jego ważności określonych w cywilnej procedurze uznania i w ustawie - Prawo o notariacie, lecz jedynie ocena, czy akt ten w wystarczający sposób stwierdzał następstwo prawne wnioskodawczyni po W.E., względnie zobowiązanie wnioskodawczyni do przeprowadzenia procedury uznania tego aktu, jeżeli skarżący kasacyjnie wykazał uzasadnione wątpliwości co do jego uwzględnienia bez takiego uznania.
Również zarzuty kasacyjne naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisów postępowania nie są zasadne, skoro uchylenie zaskarżonych postanowień organu było wynikiem prawidłowo dokonanej przez Sąd oceny prawnej czynności organu.
W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ppsa, orzekł jak w sentencji wyroku.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło