II OZ 1211/14
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-11-18
Skład orzekający: Jerzy Stelmasiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy można przywrócić termin do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu błędnego przekonania strony o konieczności uiszczenia tylko jednego wpisu mimo otrzymania dwóch wezwań do zapłaty, a także z powodu podeszłego wieku i stanu zdrowia strony?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił przesłanki przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego. Sąd uznał, że otrzymane wezwania do zapłaty, mimo podobnego znaku postanowienia Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, dotyczyły dwóch odrębnych spraw i były jasno oznaczone różnymi datami i sygnaturami, co przy zachowaniu należytej staranności pozwalało na wyjaśnienie wątpliwości. Podeszły wiek i stan zdrowia strony, choć niekwestionowane, nie stanowiły wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu, gdyż nie były to okoliczności nagłe i nieprzewidywalne, a ocena braku winy wymaga obiektywnego miernika należytej staranności.Stan faktyczny
Skarżący złożyli skargę na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę z powodu nieuiszczenia wpisu sądowego. Skarżący wnieśli o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu, twierdząc, że dokonali przelewu jednej kwoty, ponieważ otrzymali dwa wezwania dotyczące postanowień o tym samym znaku i uznali, że dotyczą one jednej skargi. Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu, wskazując na jasne oznaczenie wezwań i możliwość wyjaśnienia wątpliwości. Skarżący wnieśli zażalenie, powołując się dodatkowo na podeszły wiek i stan zdrowia.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Jerzy Stelmasiak po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia K.K. i F.K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 28 sierpnia 2014 r. sygn. akt VII SA/Wa 874/14 o odmowie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w sprawie ze skargi K.K. i F.K. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z 28 sierpnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił K.K. i F.K. (dalej jako "skarżący") przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] marca 2014 r. w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że postanowieniem z 23 lipca 2014 r. Sąd odrzucił skargę skarżących z uwagi na brak uiszczenia wpisu sądowego do skargi. Pismem z 29 lipca 2014 r. skarżący zwrócili się z wnioskiem o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu. Skarżący wskazali, że 24 maja 2014 r. dokonali przelewu kwoty 100 zł na rachunek bankowy Sądu. Wyjaśnili, że otrzymali wezwania Sądu w sprawach sygn. akt VII SA/Wa 875/14 i VII SA/Wa 874/14, w których wskazano, że dotyczą one postanowienia Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego znak [...]. W związku z tym skarżący uznali, że wezwania dotyczą jednej skargi i uiścili jeden wpis.
Odmawiając przywrócenia terminu Sąd I instancji wskazał, że z doręczonych skarżącym zarządzeń o wezwaniu do uiszczenia wpisów sądowych w sprawach VII SA/Wa 874/14 i VII SA/Wa 875/14 jednoznacznie wynikało, że zarządzenie w sprawie VII SA/Wa 874/14 dotyczy skargi na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] marca 2014 r. znak [...], natomiast zarządzenie w sprawie VII SA/Wa 875/14 dotyczy skargi na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego o tym samym znaku, lecz z [...] marca 2014 r. W ocenie Sądu I instancji, nie było podstaw do przyjęcia, że dwa wezwania do uiszczenia wpisu, oznaczone innymi sygnaturami i odrębnie doręczone, dotyczą jednej skargi. Zdaniem Sądu I instancji, przy dochowaniu należytej staranności (uważnym zapoznaniu się z doręczonymi zarządzeniami, ewentualnie telefonicznym zwróceniu się do Sądu o wyjaśnienie wątpliwości skarżących) skarżący mogli uiścić wpis sądowy w terminie.
Skarżący wnieśli zażalenie na powyższe postanowienie domagając się jego uchylenia. Podnieśli okoliczności, na które powoływali się już we wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi. Zaznaczyli, że we wniosku wskazywali także na swój podeszły wiek i stan zdrowia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Stosownie do treści przepisu art. 86 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm. - dalej jako "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w niniejszej sprawie Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny przesłanek przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego od skargi, na które powołali się skarżący w swoim wniosku. Intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy. Dla takiej oceny konieczne jest nie tylko dokonanie analizy okoliczności podnoszonych przez stronę, lecz również całości okoliczności sprawy.
Skarżący powołali się na dwie przyczyny uchybienia terminu.
Po pierwsze, skarżącym doręczono wezwania do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w dwóch sprawach, dotyczących dwóch odrębnych postanowień Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oznaczonych tym samym znakiem. Nie ulega jednak wątpliwości, że z wezwań tych jednoznacznie wynika, że dotyczą postanowień z innej daty oraz, że zostały wydane w dwóch różnych sprawach (o różnych sygnaturach). Przyjmując obiektywny miernik należytej staranności, jakiej należy wymagać od osób należycie dbających o swoje interesy uznać więc należy, że skarżący nie mieli podstaw do przyjęcia, że wezwania te zostały skierowane do nich w jednej sprawie. Nie bez znaczenia jest przy tym, że wezwania zostały przesłane skarżącym w związku ze skargami przez nich wniesionymi, co oznacza, że skarżący mieli świadomość, że na skutek ich skarg zaininicjowane zostały dwa postępowania sądowoadministracyjne. Trafnie Sąd I instancji przy tym zauważył, że wszelkie wątpliwości skarżący mogli w prosty sposób wyjaśnić telefonicznie w Wydziale Informacji Sądowej.
Po drugie, skarżący powołali się na swój stan zdrowia i podeszły wiek. Zarówno Sąd I instancji, jak i Naczelny Sąd Administracyjny nie kwestionuje tej okoliczności. Należy jednak pamiętać, że oceniając brak winy w uchybieniu terminu do dokonania określonej czynności procesowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym, należy przyjąć pewien obiektywny miernik należytej staranności. Ponadto, przesłanką przywrócenia terminu mogą być co do zasady okoliczności nagłe, nieprzewidywalne. Nie jest taką okolicznością podeszły wiek i związany z tym stan zdrowia.
Z tych względów i na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 ustawy p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło