II SA/Wa 893/14

WyrokWSA w Warszawie2014-07-25

Skład orzekający: Andrzej Góraj, Iwona Dąbrowska, Adam Lipiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił wydania pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej, uznając, że wnioskodawca nie wykazał istnienia stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia lub zdrowia?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił wydania pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej, ponieważ wnioskodawca nie wykazał istnienia stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia lub zdrowia, które jest warunkiem koniecznym do uzyskania takiego pozwolenia zgodnie z art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji. Prawo do posiadania broni nie jest prawem obywatelskim, lecz ściśle reglamentowanym uprawnieniem, a warunki jego uzyskania powinny być badane restrykcyjnie.
Stan faktyczny
Wnioskodawca B. K. ubiegał się o pozwolenie na posiadanie broni palnej bojowej, argumentując zagrożeniem wynikającym z prowadzonej działalności gospodarczej, posiadania zabytkowych pojazdów, działalności społecznej oraz wcześniejszych incydentów. Komendant Główny Policji utrzymał w mocy decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji odmawiającą wydania pozwolenia, uznając, że wnioskodawca nie znajduje się w ponadprzeciętnym, stałym i realnym zagrożeniu życia lub zdrowia. Wnioskodawca zaskarżył tę decyzję do WSA w Warszawie, podnosząc, że decyzja przypomina mu "ciemne lata PRL-u" i przywołując przykłady zdarzeń z prasy oraz groźby ze strony sąsiada.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Góraj (spraw.), Sędziowie WSA Iwona Dąbrowska, Adam Lipiński, Protokolant starszy sekretarz sądowy Aneta Duszyńska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lipca 2014 r. sprawy ze skargi B. K. na decyzję Komendanta Głównego Policji z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania pozwolenia na broń palną bojową do ochrony – oddala skargę – Decyzją z [...] marca 2014 r. Komendant Główny Policji utrzymał w mocy decyzję [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z [...] lutego 2014 r. odmawiającą B. K. wydania pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej do ochrony osobistej. W uzasadnieniu organ wskazał, że postępowanie w sprawie zainicjował wniosek B. K., który umotywował tym, że jest prezesem firmy i właścicielem salonu samochodowego oraz prezesem Stowarzyszenia [...], w związku z czym zatrudnia wielu pracowników, których czasami musi też zwalniać, co wywołuje u zwalnianych niezadowolenie i może powodować ewentualność odwetu na pracodawcy. Podkreślił również, że jest właścicielem samochodów zabytkowych oraz zabytkowych skuterów. Podniósł także, że mieszka wraz z żoną w willi mieszczącej się obok jego firmy lecz wejście do niej zlokalizowane jest daleko od części zamieszkałej i nie graniczy z zabudową sąsiedzką. Zwrócił też uwagę na fakt, że jest społecznikiem, działa na rzecz poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego, w związku z czym uważa, że może to być powodem zmowy organizacji przestępczych do napadu na niego. Przypomniał również, że kilkakrotnie był zaczepiany w okolicy swojej firmy przez dwóch osobników. Rozpoznając sprawę organ ustalił, iż miejsce zamieszkania strony nie jest ponadprzeciętnie zagrożone przestępczością, a także, że w przeciągu dwóch lat był zaczepiany przez dwóch mieszkańców pobliskiej miejscowości, z którymi dzielnicowy przeprowadził rozmowy profilaktyczno-ostrzegawcze, ustalając że osoby te przejawiają oznaki choroby [...]. Ustali też, iż w lipcu 2013 r. strona złożyła zawiadomienie o przestępstwie pomówienia, że około 25 lat temu miało miejsce włamanie do mieszkania strony, oraz że około 10 lat temu wystraszył z terenu parkingu firmy nieznanego człowieka z "baniakiem" w reku. Co się tyczy sposobu zabezpieczenia firmy i domu, to organ stwierdził, że strona posiada zainstalowany monitoring i korzysta z ochrony firmy [...], oraz że dysponuje bronią gazową. W świetle powyższych ustaleń organ doszedł do wniosku, że strona nie znajduje się w ponadprzeciętnym stałym i realnym zagrożeniu życia lub zdrowia. Część zdarzeń, na które powoływał się skarżący miała miejsce ponad 25 i 10 lat temu. Dwukrotne zaczepki osób chorych [...] nie powtórzyły się. Nadto, sygnalizowane przez wnioskodawcę zaczepki słowne niedalekich sąsiadów nie należą do kategorii zdarzeń, które należy zwalczać przy pomocy broni palnej. Według organu, nie uzasadnia wniosku także okoliczność prowadzenia przez stronę działalności gospodarczej na znaczną skalę. Pozwolenia na broń nie wydaje się bowiem w celu zwalczania w bliżej nieokreślonej przyszłości nieokreślonych, potencjalnych zamachów na dobra chronione. Od powyższej decyzji skargę do tutejszego Sądu wywiódł wnioskodawca, domagając się jej zmiany i wydania pozwolenie na broń bojową. W uzasadnieniu podkreślił, że ma prawo domagać się takiego pozwolenia, że skarżona decyzja przypomina mu "ciemne lata PRL-u", gdy od woli sierżanta w komendzie miejskiej zależało czy mógł otrzymać paszport, czy też dodzwonić się do kogoś na zachód. Przywołał też przykłady zaczerpnięte z prasy, a dotyczące zdarzeń z użyciem przeciwko obywatelom niebezpiecznych narzędzi przez osoby niezrównoważone psychicznie. W piśmie uzupełniającym skargę przytoczył nadto opis zdarzenia z kwietnia 2014 r., gdy sąsiad wykrzykiwał pod jego adresem groźby wbicia siekiery w plecy w sytuacji, gdy skarżący zbliży się do jego domu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w skarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z treścią przepisu art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem skarżonej decyzji administracyjnej. Jest więc to kontrola legalności rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym, z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i procesowym. Oceniając przedmiotową decyzję według powyższych kryteriów, uznać należy, iż nie narusza ona prawa. Istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się do oceny stanu faktycznego przez pryzmat normy art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525 ze zm.), tj. do ustalenia, czy życie lub zdrowie skarżącego było w sposób stały, realny i ponadprzeciętny zagrożone. Zgodnie bowiem z treścią art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji, udzielenie pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej uzależnione jest od istnienia po stronie wnioskodawcy, stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia, zdrowia lub mienia. Ustawodawca tak sformułował omawiany przepis, aby nie budził wątpliwości fakt, iż badając wniosek o udzielenie pozwolenia na broń, należy odnieść się do obiektywnego, realnego stanu faktycznego. Samo zaś ustalenie istnienia takiego realnego zagrożenia nie jest jeszcze wystarczające. Musi dodatkowo zaistnieć okoliczność ponadprzeciętności zagrożenia. Podkreślić dodatkowo należy okoliczność, że wszystkie z ww. przesłanek muszą występować łącznie. Omawiając przedmiotową tematykę, w pierwszej kolejności uwypuklenia wymaga również to, iż wbrew poglądom prezentowanym w omawianej skardze, prawo do posiadania broni nie należy w Polsce do kategorii praw i wolności obywatelskich. Jest to bowiem uprawnienie ściśle reglamentowane i to nawet w zakresie korzystania z prawa przyznanego już wcześniej prawomocną decyzją administracyjną. Udzielenie osobie fizycznej prawa do dysponowania bronią palną stanowi więc odstępstwo od generalnej reguły, iż broń znajdować się powinna wyłącznie w rękach uprawnionych służb. Z powyższego punktu widzenia, warunki uzyskania pozwolenia na broń, i jej posiadania, winny być badane w sposób restrykcyjny. Możliwość cofnięcia pozwolenia na broń, lub nie wyrażenie zgody na jej posiadanie, nie mogą więc być postrzegana jako zamach na swobody obywatela, a jedynie jako działanie prewencyjne, zmierzające do zapewnienia szeroko rozumianego bezpieczeństwa (patrz: wyrok NSA z dnia 30 października 2008 r., sygn. akt II OSK 1296/07). Przechodząc do realiów niniejszej sprawy wskazać należy, iż organ w sposób prawidłowy przyjął, że sam fakt prowadzenia przez stronę działalności gospodarczej i posiadania znacznego majątku nie świadczy o istnieniu stałego, realnego i ponadprzeciętnego zagrożenia życia lub zdrowia skarżącego. Wykonywanie określonego zawodu nie jest bowiem równoznaczne z istnieniem takiego zagrożenia. Ustawodawca formułując omawiany przepis i opisując rodzaj zagrożenia, uzasadniający udzielenie pozwolenia na broń bojową, posłużył się określeniem "realne zagrożenie". Literalna wykładnia powyższego zwrotu świadczy o tym, iż realne zagrożenie jest zagrożeniem przewidywalnym, czy wielce prawdopodobnym. Musi ono wynikać z ciągu wydarzeń, jakie miały miejsce w życiu wnioskodawcy i dotyczyły jego osoby. Inaczej rzecz ujmując, strona wnosząca o wydanie omawianego pozwolenia, winna udowodnić, iż znajdowała się już w sytuacji realnego, ponadprzeciętnego i stałego zagrożenia życia lub zdrowia, ewentualnie powinna wykazać, iż pewnego rodzaju zdarzenia jakie ją dotykają, świadczą o takim zagrożeniu. Analiza materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie niniejszej wskazuje zaś na to, że skarżący nie udowodnił istnienia powyższych przesłanek. Wywodził istnienia omawianego zagrożenia jedynie z faktu prowadzenia określonej działalności gospodarczej, faktu kilkukrotnych zaczepek słownych przez osoby niepełnosprawne umysłowo, czy ze zdarzeń, które miały miejsce ponad 10 i 25 lat temu. Tego zaś rodzaju zagrożenie, jakie starał się wykazać skarżący, nie nosi cech ani stałego, ani realnego, ani ponadprzeciętnego, a jedynie cechy zagrożenia hipotetycznego, na które wystawiony jest każdy z obywateli. Takiej odmiany zagrożenia (przypuszczalnego, domniemywanego) ustawodawca nie wskazywał w przepisach omawianej ustawy i nie uzależniał od jej istnienia, przyznania pozwolenia na posiadanie broni bojowej. Uwypuklenia wymaga również to, iż o istnieniu spornego zagrożenia nie świadczą także przytoczone przez skarżącego fakty prasowe, dotyczące napaści mających miejsce w Polsce. Opisane zdarzenia nie odnosiły się bezpośrednio ani nawet pośrednio do osoby wnioskodawcy. Tym samym nie świadczą o jakiejkolwiek realności zagrożenia jego życia lub zdrowia. Badając sprawę w zakresie szerszym niż oznaczony w skardze, tutejszy Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przepisu art. 15 ustawy o broni i amunicji. Fakt niewystępowania u wnioskodawcy negatywnych przesłanek, opisanych w powyższej normie prawnej, nie był bowiem kwestionowany w skarżonej decyzji. Jednocześnie wskazać należy, że niewystępowanie takich przesłanek negatywnych nie oznacza zaistnienia po stronie organu obowiązku udzielenia żądanego pozwolenia. W tym celu konieczne jest bowiem również wypełnienie pozytywnych przesłanek, o jakich mowa w art. 10 omawianej ustawy. Te zaś okoliczności nie zostały udowodnione przez stronę. Co się tyczy zdarzenia opisanego przez stronę w uzupełnieniu skargi, to wskazać należało, iż nie mogło ono wpływać na ocenę poprawności skarżonej decyzji. Sąd bada bowiem skarżony akt pod kątem jego zgodności ze stanem prawnym i faktycznym istniejącym w dniu jego wydania. Fakty podniesione w wyżej powołanym piśmie skarżącego miały zaś miejsce już po wydaniu nie tylko decyzji pierwszo instancyjnej, ale też decyzji zapadłej w drodze odwołania. Na marginesie można jedynie podnieść, iż zdarzenie z dnia [...] kwietnia 2014 r. również nie dawało podstaw do uznania, że zostały spełnione przesłanki z art. 10 ust. 3 pkt 1 ustawy o broni i amunicji. Całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie nie świadczy bowiem o tym, aby groźby bezprawne, jakie padły wobec skarżącego, nosiły cechy realności ich urzeczywistnienia. Nadto, skarżący posiadając broń gazową, korzystając z ochrony firmy [...], nie jest pozbawiony środków do odparcia ewentualnego zamachu na życie lub zdrowie. Strona nie wykazał natomiast w żaden sposób tego, dlaczego w jej odczuciu broń gazowa jest w jej ocenie niewystarczająca do zapewnienia jej bezpieczeństwa. Do podnoszonych w skardze przez stronę analogii historycznych i przytoczonych porównań procedury dotyczącej wydawania pozwolenia na broń z dawniej istniejącymi zasadami wydawania paszportów, tutejszy Sąd nie odnosił się. Pozostawały bowiem poza szeroko rozumianym zakresem sprawy administracyjnej. W tym stanie sprawy, nie znajdując w skarżonej decyzji naruszeń prawa zarzucanych w skardze, oraz uznając iż strona skarżąca nie udowodniła istnienia przesłanek uzasadniających udzielenie jej pozwolenia na posiadanie broni palnej, i w sytuacji gdy organ w sposób prawidłowy zebrał i ocenił materiał dowodowy, jak również że przy wykonywaniu tych czynności nie naruszył przepisów prawa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji wyroku, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło