VI SA/Wa 1476/14
WyrokWSA w Warszawie2014-12-08
Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Zbigniew Rudnicki, Magdalena Maliszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR nr R-241918 z uwagi na podobieństwo do wcześniejszego znaku MONTE CASTELLO nr IR/CTM 01018318, uwzględniając identyczność lub podobieństwo towarów oraz podobieństwo oznaczeń w płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, a także ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR nr R-241918. Stwierdzono, że towary oznaczane spornym znakiem (kawa i produkty pochodne) są identyczne z towarami oznaczonymi wcześniejszym znakiem MONTE CASTELLO nr IR/CTM 01018318. Ponadto, dominujący element słowny "CASTELLO" w obu znakach, mimo różnic w pozostałych elementach, wywołuje takie samo ogólne wrażenie i istnieje ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd co do pochodzenia towarów, co uzasadnia zastosowanie art. 132 ust. 2 pkt 2 Prawa własności przemysłowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. T. na decyzję Urzędu Patentowego RP, która unieważniła prawo ochronne na znak towarowy CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR. Sprzeciw wniósł podmiot posiadający wcześniejsze znaki towarowe MONTE CASTELLO, argumentując podobieństwo towarów i oznaczeń. Urząd Patentowy RP uznał sprzeciw za zasadny, stwierdzając identyczność towarów (kawa i produkty pochodne) oraz podobieństwo oznaczeń, co prowadzi do ryzyka wprowadzenia w błąd odbiorców. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, twierdząc, że znaki są różne i organ nie dokonał wszechstronnej oceny.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Protokolant ref. staż. Łukasz Kawalec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 grudnia 2014 r. sprawy ze skargi M. T. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2013 r., nr Sp. [...], Urząd Patentowy RP - działając na podstawie przepisów art. 246 i art. 247 ust. 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. - dalej także: "p.w.p."), a także na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. - na skutek sprzeciwu wniesionego przez spółkę M. GmbH z siedzibą w O. Niemcy (dalej także: "wnosząca sprzeciw" lub "uczestnik postępowania") - unieważnił prawo ochronne na znak towarowy CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR nr R-241918, udzielone na rzecz M.T. - prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "R." M.T. z siedzibą w P. (dalej także: "uprawniony", "skarżący" lub "strona skarżąca"), a także przyznał spółce wnoszącej sprzeciw od skarżącego M.T. kwotę w wysokości 2.600 (dwa tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.
Decyzją z dnia [...] listopada 2011 r. Urząd Patentowy RP - działając na podstawie art. 147 ust. 1 i ust. 2 oraz art. 224 ust. 1 p.w.p. - udzielił na rzecz skarżącego prawo ochronne na słowno-graficzny znak towarowy CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR, zgłoszony do ochrony w dniu [...] lipca 2009 r. i przeznaczony do oznaczenia towarów wymienionych w załączniku do klasyfikacji nicejskiej w klasie 30, takich jak: kawa naturalna, kawa nienaturalna, napoje na bazie kawy.
W dniu 30 października 2012 r. spółka M. GmbH z siedzibą w O. , Niemcy, powołując się na przepisy art. 246 w zw. art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej, złożyła sprzeciw wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR nr R.241918.
W uzasadnieniu sprzeciwu spółka podniosła, że jest uprawniona z tytułu rejestracji znaków towarowych:
1) znaku słowno-graficznego chronionego w trybie uznania międzynarodowej rejestracji znaku towarowego MONTE CASTELLO nr IR.01018318 i wyznaczonego na Unię Europejską za nr CTM 01018318, z pierwszeństwem od dnia 8 kwietnia 2009 r., przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 29, 30 i 32, w szczególności w klasie 30: kawa, ekstrakty kawy, substytuty kawy, ekstrakty substytutów kawy, koncentrat w proszku do picia i napoje w proszku zawarte w tej klasie, na bazie kawy i/lub ekstraktów kawy i/lub substytutów kawy i/lub ekstraktów substytutów kawy, herbata, kakao, sago, tapioka, cukier, ryż, mąka i produkty zbożowe (dla ludzi), chleb, ciasta i wyroby cukiernicze, miód melasa, drożdże, proszek do pieczenia, sól, musztarda, ocet, przyprawy; sosy, pizze, makarony, także jako potrawy gotowe z dodatkiem mięsa i/lub warzyw, lody;
2) znaku słownego wspólnotowego MONTE CASTELLO o nr CTM 005894431, z pierwszeństwem od dnia 2 kwietnia 2007 r., w Polsce z pierwszeństwem od dnia 14 października 1996 r., przeznaczony do oznaczania towarów w klasie 29, 30 i 31, w tym klasie 30 - między innymi: cukier, ciastka i wyroby cukiernicze.
Zdaniem spółki wnoszącej sprzeciw, towary w klasie 30 spornego znaku towarowego nr R-241918, tj. kawa naturalna, kawa nienaturalna, napoje na bazie kawy oraz towary oznaczane przeciwstawionym znakiem MONTE CASTELLO nr CTM 01018318 są częściowo identyczne - w zakresie towarów obejmujących kawę i powiązane z nią produkty, a także częściowo podobne w do towarów objętych ochroną maku MONTE CASTELLO o nr CTM 005894431 - w odniesieniu do cukru, ciastek, wyrobów cukierniczych, ponieważ przy konsumpcji kawy występuje zazwyczaj konsumpcja cukru, ciastek i wyrobów cukierniczych.
Dokonując z kolei oceny podobieństwa samych oznaczeń, tj. spornego CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR oraz przeciwstawionych znaków z wcześniejszym pierwszeństwem, spółka M. GmbH stwierdziła, że porównując podobieństwo znaku spornego i znaku słowno-graficznego MONTE ASTELLO nr CTM 01018318, uznać należy, że w płaszczyźnie graficznej dominującym i identycznym elementem występującym w obu porównywanych znakach jest słowo CASTELLO, które zostało zapisane identyczną pogrubioną i pochyłą czcionką. Strona wnosząca sprzeciw uznała, że wprawdzie w spornym znaku towarowym występują inne elementy słowne i graficznych, ale elementy te są opisowe w stosunku do rozpatrywanych towarów, a także mało widoczne. Zdaniem spółki wnoszącej sprzeciw, pozostałe elementy graficzne użyte w obu znakach nie są wyróżniające i służą jedynie pokreśleniu dominującego charakteru słowa CASTELLO. Oceniając z kolei porównywane znaki w płaszczyźnie fonetycznej, strona wnosząca sprzeciw wskazała, że sporny znak towarowy jest prawie identyczny względem elementu dominującego - wyrazu CASTELLO, który jest łatwo wymawiany, a więc ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd polegające na skojarzeniu ze znakami wcześniejszymi istnieje. Strona wnosząc sprzeciw uznała także, iż w płaszczyźnie koncepcyjnej porównywane znak są podobne, albowiem elementy występujące w znaku przeciwstawionym MONTE CASTELLO oraz w znaku spornym nr R.241918 mogą wywoływać skojarzenia z wyrazami z języka włoskiego, mimo, iż wyrazy te w obu znakach są fantazyjne dla towarów, dla których znaki te zostały przeznaczone. Wnosząca sprzeciw podkreśliła ponadto, że - jej zdaniem - elementy słowne mają mocniejszy wpływ na odbiorców. Dokonując z kolei oceny podobieństwa znaku spornego CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR oraz przeciwstawionego znaku słownego MONTE CASTELLO o nr CTM 005894431, strona wnosząca sprzeciw stwierdziła, że skoro w znakach elementem dominującym jest słowo CASTELLO, więc i w tym przypadku istnieje podobieństwo w warstwie wizualnej oraz fonetycznej. Na poparcie swojej argumentacji spółka wnosząca sprzeciw przytoczyła stanowisko doktryny i orzecznictwa.
W piśmie z dnia 12 marca 2013 r., skarżący, jako podmiot uprawniony z prawa ochronnego udzielonego na sporny słowno-graficzny znak towarowy CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR nr R.241918 nie zgodził się z zarzutami sprzeciwiającego i uznał je za bezzasadne. uprawniony uzasadnił swoje stanowisko.
Wobec uznania sprzeciwu za bezzasadny sprawa na podstawie art. 247 ust. 2 p.w.p. została przekazana do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym.
Następnie w piśmie z dnia 7 sierpnia 2013 r. skarżący podniósł, że pomiędzy porównywanymi znakami towarowymi nie zachodzi podobieństwo, w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Zdaniem uprawnionego, porównywane znaki słowno-graficzne sporny CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR nr R.241918 oraz MONTE CASTELLO nr CTM 01018318, stanowią etykiety. Według skarżącego, warstwa fonetyczna obu porównywanych znaków towarowych jest różna, ponieważ w spornym znaku jest bardzo rozbudowana w przeciwieństwie do znaku, na który powołał się sprzeciwiający. Strona skarżąca podkreśliła, że określenie MONTE CASTELLO nawiązuje do konkretnej nazwy geograficznej Góry Zamkowej, leżącej w północnych Włoszech, gdzie w 1944 r. alianci stoczyli bitwę z wojskami niemieckimi. Zdaniem uprawnionego, wnoszący sprzeciw manipuluje elementem słownym MONTE CASTELLO i usiłuje sugerować, że znak MONTE CASTELLO (mający swoje konkretne znaczenie) składa się jedynie ze słowa CASTELLO, pomijając w ten sposób słowo MONTE. Ponadto, zdaniem uprawnionego, w płaszczyźnie wizualnej sporny znak oraz znak przeciwstawiony MONTE CASTELLO nr CTM nr 01018318 zawierają zupełnie inne elementy graficzne, na co wskazuje także klasyfikacja wiedeńska. Zdaniem uprawnionego, oprócz rozbudowanej warstwy słownej w znaku spornym, znak ten, zdaniem uprawnionego, zawiera elementy graficzne, które w żaden sposób nie kolidują z płaszczyzną graficzną znaku słowno-graficznego, na który powołała się spółka wnosząca sprzeciw. Z kolei, w warstwie znaczeniowej oceniane znaki oznaczają: "Góra Zamkowa" w znaku MONTE CASTELLO CTM 01018318 oraz "Kawiarnia zamek kawa saszetki zwyczajna 100 saszetek kawy" w znaku spornym CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR o nr R.241918. Następnie, oceniając podobieństwo towarów do oznaczania których służą porównywane znaki towarowe, uprawniony stwierdził, że towary chronione znakiem spornym nr R-241918 oraz znakiem przeciwstawionym nr CTM 01018318 obejmują kawę zarówno naturalną jak i nienaturalną i w tym zakresie są identyczne. Natomiast, co do podobieństwa towarów objętych ochroną znaku spornego o nr R-241918 oraz znaku nr CTM 005894431, to - zdaniem uprawnionego - towary te są inne. Według strony skarżącej, sporny znak chroni wyłącznie kawę, a wspomniany znak przeciwstawiony chroni inne towarowy spożywcze (cukier, ciasta, wyroby cukiernicze oraz mleko i produkty mleczne) z klas 30 i 29, co nie daje podstaw do poszerzenia ochrony przysługującej znakowi strony wnoszącej sprzeciw.
Podczas rozprawy przez Urzędem Patentowym RP w dniu [...] września 2013 r. strony postępowania spornego podtrzymały swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
W wyniku rozpatrzenia sprawy Urząd Patentowy RP - działając na podstawie przepisów art. 246 i art. 247 ust. 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej, a także na podstawie art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. - wydał w dniu 11 września 2013 r. decyzję nr Sp. 163/13, którą unieważnił prawo ochronne na znak towarowy CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR nr R-241918 (pkt 1 decyzji) oraz przyznał spółce wnoszącej sprzeciw od skarżącego M.T. kwotę w wysokości 2.600 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt 2 decyzji).
W uzasadnieniu decyzji Urząd Patentowy RP uznał, że zarzut sformułowany na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej jest zasadny.
Organ wyjaśnił, że dokonując oceny podobieństwa na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., w pierwszej kolejności przeprowadził analizę podobieństwa samych towarów, do oznaczania których przeznaczone zostały porównywane znaki. Organ uznał, że wskazany przez wnoszącego sprzeciw znak MONTE CASTELLO o nr CTM 005894431 nie obejmuje towarów podobnych do towarów objętych ochroną znaku spornego, tj. kawy, ani naturalnej ani nienaturalnej, a wskazana przez wnoszącego sprzeciw okoliczność stanowiąca o podobieństwie między kawą i produktami cukierniczymi nie znajduje uzasadnienia. Organ wskazał, że fakt, iż towary tak oznaczane zaspakajają potrzeby funkcjonowania organizmu człowieka i przez to mogą wspólnie występować, nie oznacza, że produkty są do siebie podobne na zasadzie komplementarności, a więc, że ich współwystępowanie jest niezbędne lub też istotne dla korzystania z tych towarów. Zdaniem organu, w ten sposób nie można uzasadnić, że kawa wraz z wyrobami cukierniczymi, ciastkami i cukrem są nieodzowne dla używania każdego z w/w rodzaju towarów. Organ, powołując się na poglądy doktryny - wskazał, że wykluczenie podobieństwa towarów wyłącza możliwość zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., albowiem nawet identyczność przeciwstawionych znaków i rozpoznawalność wcześniejszego znaku nie mogą przezwyciężyć braku podobieństwa towarów (por. R. Skubisz /w:/ System Prawa Prywatnego, Prawo własności przemysłowej, pod red. R. Skubisza, Tom 14B Wydawnictwo C.H. Beck/Instytut Nauk Prawnych, Warszawa 2012, s. 685). W konsekwencji, organ stwierdził, iż nie analizował podobieństwa znaku spornego względem wspólnotowego znaku o nr CTM 005894431, na który powołała się spółka wnosząca sprzeciw. Natomiast, organ uznał, że oceniając podobieństwo towarów objętych ochroną znaku IR/CTM o nr 01018318 oraz znaku spornego o nr R-241918, należy przyjąć, że towary oznaczane tymi znakami są identyczne. Zgadzając się z twierdzeniem podmiotu wnoszącego sprzeciw, Urząd Patentowy RP uznał, że znak sporny służy do oznaczania kawy tak samo jak znak wcześniejszy. Zdaniem organu wykazy towarów, w wyżej wymienionym zakresie, różnią się jedynie stopniem szczegółowości ich zredagowania, niemniej zawarte w nich hasła mieszczą w terminach kawa i produkty związane z produktami otrzymywanymi z kawy, co nie wymaga uzasadnienia. W ocenie organu, należy stwierdzić, że towary takie, jak kawa i gama produktów na bazie kawy należą do artykułów powszechnie nabywanych, występują razem - obok siebie w punktach ich sprzedaży, a uwzględniając, że przeciętny nabywca, w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, bez wątpienia nie będzie rozróżniał źródła pochodzenia tak oznaczanej kawy i wyrobów z niej oferowanych, zatem uznanie porównywanych towarów za identyczne znajduje swoje uzasadnienie.
Przechodząc do oceny podobieństwa samych oznaczeń, Urząd Patentowy RP wskazał na wstępie, iż zgodnie z poglądami doktryny przyjmuje się, że badając podobieństwo oznaczeń, należy uwzględnić ogólne wrażenie, jakie porównywane oznaczenia wywierają na odbiorcy, dla którego decydujące znaczenie mają zbiorcze elementy porównywanych oznaczeń. Należy bowiem pamiętać, jak zauważył organ, że odbiorca kieruje się przy wyborze towaru jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczeń, z pominięciem drobnych rozbieżności (por. M. Kępiński /w:/ Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego nr 28 z 1982 r.). Zdaniem organu, dla nabywcy decydujące znaczenie mają przede wszystkim elementy zbieżne. Urząd Patentowy RP podniósł, że oznaczenia należy porównywać w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Należy także uwzględnić, że zgodnie z ustaloną praktyką oraz orzecznictwem oznaczenia powinny być oceniane jako całość, gdyż sama powtarzalność wyodrębnionych elementów lub zbieżność członów oznaczeń nie musi determinować stworzenia ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1999 r., III RN 136/98; podobnie: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2003 r., sygn. akt. II SA 1486/02). Dlatego, zdaniem organu, mając na uwadze całościową ocenę znaku towarowego, należy zwrócić uwagę na proporcje w sile odróżniającej poszczególnych elementów, a także na oryginalność i sposób ich postrzegania, mając na uwadze jednocześnie ogólne wrażenie, jakie znaki wywierają na odbiorcy.
Mając na względzie powyższe, organ wskazał, że w pierwszej kolejności należy podkreślić, iż przedmiotem oceny podobieństwa będzie słowno-graficzny znak towarowy CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR nr R.241918, w którym w górnej części na czerwonym tle umieszczono napis CASTELLO, wkomponowany nad linią złotej wstęgi, nad nim znajduje się zapisane proporcjonalnie mniejszą czcionką słowo CAFÉ. Pod słowem CASTELLO na złotej wstędze umieszczono proporcjonalnie małą czcionka słowa: PREMIUM COFFEE PADS, w kolorze czerwonym. Pod złotą wstęgą znajduje się rysunek białej filiżanki, obok której umieszczono rysunek talerzyka, na którym narysowano dwie torebki z kawą. Powyżej rysunku filiżanki umiejscowiono napis liczby 100 oraz słowa COFFEE, PADS, DOSETTES. W dolnej części znaku znajduje się rysunek dwukolorowej wstęgi złotej i czerwonej oraz biały napis REGULAR, na czerwonej części. Organ zauważył, że w spornym znaku użyto kolorów: czerwonego, złotego, brązowego, jasno i ciemno brązowego, białego i szarego.
Z kolei, jak wskazał organ, przeciwstawiony znak towarowy MONTE CASTELLO o nr CTM 005894431, na który powołała się spółka wnosząca sprzeciw, jest znakiem słowny, zatem składa się wyłącznie z literowego zapisu głosek użytych w słowach MONTE oraz CASTELLO. Drugi ze znaków powołanych przez spółkę wnoszącą sprzeciw - znak MONTE CASTELLO o nr IR.01018318 jest znakiem słowno-graficznym, który przedstawia zapis słów MONTE CASTELLO fantazyjną czcionką. Zdaniem organu, słowo CASTELLO jest zapisane większą czcionką niż wyraz MONTE. Ponadto, jak zauważył organ, słowo CASTELLO podkreślono niedbałą linią, a po prawej stronie słów MONTE i CASTELLO znajduje się element graficzny w postaci rysunku stylizowanego kwiatu. Organ zauważył jednocześnie, że wszystkie wskazane powyżej elementy słowne i graficzne zostały umieszczone w łukowato wygiętej linii. Organ dodał, iż całość jest w kolorach białym i czarnym.
Mając na względzie powyższe, Urząd Patentowy RP uznał, że dominującym elementem graficznym w porównywanych znakach słowno-graficznych jest słowo CASTELLO. Zdaniem organu, pozostałe elementy w spornym znaku towarowy to jest: "CAFE", "PREMIUM", "COFFEE", "PADS", "100", "DOSETTES" oraz "REGULAR" nie mają takiego znaczenia, ponieważ nie są wyeksponowane tak, jak słowo "CASTELLO", a ponadto, mimo, że są w języku angielskim, to znaczenie tych słów ma wyłącznie ogólnoinformacyjny charakter względem towarów, do oznaczania których służą. Zdaniem organu, także w znaku przeciwstawionym MONTE CASTELLO nr IR/CTM 01018318 słowo CASTELLO jest dominujące nad słowem MONTE, albowiem - jak zauważył organ - jest ono zapisane większą czcionką, a dodatkowo podkreślone. Organ uznał, że w płaszczyźnie fonetycznej oceniane znaki będą postrzegane i odbierane zgodnie z ich literowym zapisem, również i słyszane zgodnie ze sposobem wymawiania głosek tworzących wyrazy użyte w przeciwstawionych znakach towarowych. Urząd Patentowy RP uznał, że bez znaczenia dla sprawy jest okoliczność, iż w ocenianych znakach słowo castello zapisane jest przez początkową literę "C", która fonetycznie odpowiada głosce "K", ponieważ przeciętny odbiorca jest już zaznajomiony z zapisem słów zgodnie z regułami języków obcych. Tak więc, zdaniem organu, znaki wcześniejsze brzmią jako słowa monte castello również i sporny znak towarowy ze względu na dominujący i wyróżniający charakter słowa castello, będzie odbierany jako pierwszy. Dokonując oceny porównywanych znaków w płaszczyźnie znaczeniowej, Urząd Patentowy RP przyjął, że zestawienie słów monte castello (w zapisie języka włoskiego) oznacza górę zamkową. W tym kontekście, twierdzenie uprawnionego o rzeczywistym odniesieniu określenia MONTE CASTELLO do konkretnej Góry Zamkowej położonej we Włoszech i jej historycznym znaczeniu, pozostaje - zdaniem organu - bez znaczenia dla przeciętnego polskiego odbiorcy, który reprezentuje przeciętny poziom wiedzy historycznej z zakresie II Wojny Światowej. Niemniej, jak wskazał organ, uzasadnione jest stanowisko podmiotu uprawnionego, iż słowa MONTE CASTELLO i CASTELLO są fantazyjne dla towarów, do oznaczania których zostały przeznaczone porównywane znaki towarowe.
Ponadto, organ podkreślił, że w przedmiotowej sprawie znaczenie słowa MONTE nie jest minimalizowane, niemniej - w ocenie organu - słowo to w znaku wcześniejszym MONTE CASTELLO o nr IR/CTM 01018318 nie dominuje nad pozostałymi elementami słownymi, jak i graficznymi występującymi we wspomnianym wyżej znaku słowno-graficznym.
W konsekwencji, Urząd Patentowy RP uznał, że wykazane zostało, że właśnie słowo CASTELLO jest najbardziej wyeksponowane w płaszczyźnie graficznej porównywanych znaków, a pozostałe elementy słowne i graficzne znajdujące się w znaku spornym nie niwelują jego dominującej roli. Organ zauważył, że w doktrynie przyjmuje się, iż ocenia się znak jako całość przy uwzględnieniu istniejących w znaku elementów dominujących i odróżniających.
Mając na względzie powyższe ustalenia, organ uznał, że porównywane oznaczenia, jako całość, wywołują takie samo ogólne wrażenie, albowiem dominujący, postrzegany i zapamiętywany w pierwszej kolejności element znaku (słowo) CASTELLO jest identyczny, zaś pozostałe elementy obu znaków nie pozwalają na rozróżnienie ich w wystarczającym stopniu.
Powołując się na wyrok Sądu Pierwszej Instancji WE z dnia 16 stycznia 2008 r., wydany w sprawie Inter-lkea Systems BV przeciwko OHIM, sygn. T-112/06, pkt 39 - Urząd Patentowy RP stwierdził, że niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd musi być przedmiotem całościowej oceny, przy uwzględnieniu ogółu ulotnych w sprawie czynników stanu faktycznego, w szczególności znajomości znaku towarowego na rynku, możliwości jego skojarzenia z zarejestrowanym oznaczeniem oraz stopnia podobieństwa znaku towarowego i oznaczenia oraz oznaczonych towarów i usług. Zdaniem organu, ta całościowa ocena podobieństwa znaków towarowych odbywa się na płaszczyźnie wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej. Według organu, powinna ona opierać się na całościowym wrażeniu wywołanym przez porównywane znaki z uwzględnieniem ich elementów o dystynktywnym i dominującym charakterze. Ponadto, jak zauważył organ, ta całościowa ocena na wymienionych trzech płaszczyznach powinna uwzględniać w szczególności stopień uwagi przeciętnego konsumenta, który jest postrzegany jako osoba dobrze poinformowana, uważna i rozsądna (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 22 czerwca 1999 r., w sprawie Lloyd Schufabrik Meyer & Co. GmbH i Klijsen Handel BV, C-342/97, pkt 25-27).
Urząd Patentowy RP uznał, że z przeprowadzonej powyżej analizy porównywanych znaków towarowych MONTE CASTELLO o nr IR/CTM 01018318, na który powołała się spółka wnosząca sprzeciw oraz znaku spornego CAFE CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR o nr R.241918 wynika, że dominującym elementem w każdej z ocenianych płaszczyzn jest słowo "CASTELLO", zaś pozostałe wyrazy występujące w znaku spornym stanowią wyłącznie czytelną i zrozumiałą dla każdego z odbiorców informację.
Urząd Patentowy RP podkreślił, że przeciętny odbiorca skupia uwagę na elementach pierwszoplanowych występujących w oznaczeniu, zaś pomija elementy graficznie niewyróżnione lub zajmujące drugorzędne miejsce. W rzeczywistości, jak zauważył organ, słowa te nie są analizowane przez odbiorców lub ze względu na powszechnie stosowanie tych słów w obrocie odbierane są wyłącznie jako informacja o oznaczanych towarach.
Jednocześnie, organ podkreślił, że do zapisu wyrazów w wyróżniającym i dominującym charakterze CASTELLO użyto identycznych liter. W takiej sytuacji, organ uznał, że należy stwierdzić, iż wysokie podobieństwo tych wyrazów nie jest neutralizowane pozostałymi elementami słownymi, a także słowno-graficznymi.
Mając zaś na uwadze, że przedmiotowe znaki towarowe przeznaczone są do oznaczania identycznych i towarów z kasy 30, w zakresie - najogólniej rzec ujmując - kawy i produktów otrzymywanych z kawy oraz produktów koniecznych do jej produkcji, zaś nabywanie tego rodzaju towarów jest powszechne w takich samych punktach sprzedaży, nie sposób, zdaniem organu, przy obecności towarów tak oznaczanych, wyeliminować ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. W ocenie organu, w przypadku rozpatrywanych towarów stopień uwagi potencjalnych odbiorców nie jest wysoki. Towary te należą do grupy produktów nabywanych w drobnych bieżących sprawach życia codziennego. Są one towarami masowymi, dostępnymi, a przez to stosunkowo tanimi. Zdaniem organu, w przypadku takich towarów nabywca nie zastanawia się długo, dlatego nawet przy niższym stopniu podobieństwa znaków może dojść do pomyłki.
Biorąc pod uwagę, że oceny podobieństwa znaków towarowych dokonuje się z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy i w zwykłych warunkach obrotu gospodarczego, jak również, że do stwierdzenia podobieństwa znaków nie jest konieczne rzeczywiste pomylenie znaków, lecz wystarczy tylko, że istnieje taka możliwość, Urząd Patentowy RP stwierdził, że równoległe istnienie na rynku porównywanych znaków towarowych mogłoby budzić niepotrzebne wątpliwości wśród potencjalnych odbiorców oraz skutkować konfliktem interesów firm.
Ustosunkowując się do przedłożonej w niniejszej sprawie przez skarżącego, jako uprawnionego z praw ochronnego na sporny znak towarowy, kopi faktury z dnia 23 lipca 2007 r., na okoliczność, że sporny znak towarowy był wykorzystywany przez uprawnionego jeszcze przed zgłoszeniem znaku, na który powołał się sprzeciwiający oraz na potwierdzenie, że ilość tak oznaczanego towaru była poważna (akta, k. 104), Urząd Patentowy RP stwierdził, że okoliczność używania spornego znaku przez uprawnionego nie była kwestionowana w niniejszym postępowaniu, w przeciwieństwie do kwestii podobieństwa do wcześniej zarejestrowanych znaków towarowych, stanowiącej podstawę dla przedmiotowego sprzeciwu. Niemniej, organ zauważył jednocześnie, że z treści przedłożonej faktury wynika, że ilość towarów wskazana na fakturze potwierdza, że kawa tak oznaczana jest towarem masowo (ponad 40 tyś. szt.) wprowadzanym na rynek.
Reasumując, Urząd Patentowy RP stwierdził, że ocena przeciwstawionych w niniejszej sprawie oznaczeń - według ich cech wspólnych - dowodzi, że cechy te mogą prowadzić do pomylenia ocenianych znaków, gdyż oznaczenia postrzegane jako całość wywołują wrażenie wspomnianego podobieństwa
Organ wskazał ponadto, że ustalając wysokość zwrotu niezbędnych kosztów postępowania, oparł się na przepisach art. 98 k.p.c. mających zastosowanie w postępowaniu spornym na podstawie art. 256 ust. 2 p.w.p. Organ podniósł, że w rozpatrywanej sprawie strona wygrywająca – spółka wnosząca sprzeciw, była prezentowana przez rzecznika patentowego, co w konsekwencji oznacza, że w sprawie miał zastosowanie również przepis § 8 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych (Dz. U. Nr 212, poz. 2076).
Pismem z dnia 26 marca 2014 r. skarżący, reprezentowany przez rzecznika patentowego - działając za pośrednictwem organu - wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia [...] września 2013 r., nr Sp. [...].
Wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, jako niezgodnej z prawem, a także zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, strona skarżąca zarzuciła organowi:
- naruszenie przepisu prawa materialnego - art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.,
- naruszenie przepisów prawa procesowego - przepisów art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w związku w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p.
W uzasadnieniu skargi strona skarżąca zarzuciła, że - wbrew stanowisku organu - porównywane znaki towarowe są jednoznacznie różne, co potwierdza ocena tych znaków w trzech płaszczyznach.
Dokonując oceny podobieństwa porównywanych znaków w płaszczyźnie wizualnej, strona skarżąca wskazała, że elementy słowne przedstawione graficznie w spornym znaku towarowym R-241918 są kolorowe, bardzo bogato rozbudowane, znak jest wyrazisty i grafika bezspornie przez właściwych odbiorców będzie dostrzeżona. Ponadto, strona skarżąca zauważyła, że napisy występujące w spornym znaku są w języku angielskim, a zatem nie w języku odbiorcy polskiego. W tłumaczeniu na język polski oznaczają: "Kawiarnia zamkowa, kawa saszetki zwyczajna 100 saszetek kawy". Zdaniem skarżącego, element słowny słowno-graficznego znaku towarowego IR/CTM 01018318 dotyczy zapisu MONTE CASTELLO, czyli zupełnie innego zapisu. W ocenie strony skarżącej, porównywane znaki wizualnie są różne w stopniu eliminującym możliwość jakiejkolwiek pomyłki. Skarżący zarzucił, że Urząd Patentowy RP, dokonując wyrywkowej oceny porównywanych znaków towarowych na płaszczyźnie wizualnej, naruszył zasady wynikające z orzecznictwa i w konsekwencji nie ocenił tych oznaczeń w sposób kompleksowy. Skarżący stwierdził, że dokonując oceny wizualnej porównywanych znaków towarowych dokonana, Urząd Patentowy RP wyodrębnił z jednoznacznie wieloczłonowego znaku towarowego MONTE CASTELLO (góra zamkowa) jeden wyraz CASTELLO (zamkowe). Skarżący zarzucił, że pogląd Urzędu Patentowego RP nie odnosi się do całości dwuwyrazowego znaku towarowego, a koncentruje się jedynie na wyrazie CASTELLO, zmieniając tym samym istotę znaku, na który została udzielona ochrona. Zdaniem skarżącego, dokonując oceny, organ zignorował całkowicie grafikę znaku, pomimo, że sporny znak jest bezspornie znakiem słowno-graficznym. Co więcej, zdaniem skarżącego, pomimo wyraźnego zaprzestania dokonywania oceny porównawczej do znaku CTM 005894431 (decyzja s. 6), Urząd Patentowy RP wydaje się mylić zakres dokonywanej przez siebie analizy i znak ten uwzględnia (vide: decyzja s. 8).
Dokonując z kolei oceny porównywanych znaków na płaszczyźnie fonetycznej, strona skarżąca zarzuciła, że porównując tylko elementy słowne ocenianych znaków towarowych, tj. spornego nr R-241918 oraz przeciwstawionego znaku nr IR/CTM 01018318 - MONTE CASTELLO – uznać trzeba, iż różnice pomiędzy całymi zapisami owych znaków są tak duże, że nie istnieje możliwość pomyłki towarów oznaczonych tymi znakami. Skarżący zarzucił, że trudno uznać za zgodną z przepisami próbę wyodrębnienia do porównania fonetycznego z obu znaków słowa CASTELLO. W ocenie strony skarżącej, nie zgadza się tu bowiem ani liczba słów, ani liter, ich rytm, intonacja.
Przeprowadzając następnie stosowną ocenę na płaszczyźnie znaczeniowej, skarżący uznał, że nie ma punktów stycznych mogących budzić wątpliwości. Strona skarżąca zauważyła, że dwuwyrazowy znak towarowy MONTE CASTELLO /GÓRA ZAMKOWA/ nie jest znaczeniowo porównywalny ze spornym znakiem nr R-241918. Strona podniosła, że oznaczenie CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR w tłumaczeniu na język polski oznacza "Kawiarnia zamek kawa saszetki zwyczajna 100 saszetek kawy". Skarżący wskazał, że zgodnie z orzecznictwem porównujemy znaki towarowe całościowo. Skarżący podkreślił, że MONTE CASTELLO jest nazwą konkretnej góry, koło której w czasie II Wojny Światowej toczyły się poważne walki. Ponadto, skarżący uznał, że przy ocenie znaków towarowych na płaszczyźnie znaczeniowej trudno zgodzić się z możliwością wyodrębnienia ze znaku złożonego o elemencie słownym dwuwyrazowym MONTE CASTELLO wyrazu CASTELLO i pozostawienie elementu słownego MONTE jako nic nieznaczącego w sporze. Strona skarżąca stwierdziła, że takim działaniem Urząd Patentowy RP zmienił znak towarowy z MONTE CASTELLO w CASTELLO, co - zdaniem skarżącego - jest niedopuszczalne i błędne.
Skarżący wskazał ponadto, że bezsporne jest, iż ocena kolizyjności znaków towarowych dokonywana jest także pod kątem tzw. "ogólnego wrażenia". Zdaniem strony skarżącej, niewątpliwie element "castello" w znaku MONTE CASTELLO nie zajmuje pozycji niezależnej, jest on służebny do elementu "Monte", zarówno gramatycznie, fonetycznie jak i znaczeniowo, co organ w decyzji błędnie pominął. Zdaniem skarżącego, w obrocie ze względu na skojarzenia utrwalone z nazwami Monte Casino, Monte Carlo, itd. odbiorcy nie będą elementu "Monte" uważać za nieznaczący. W tej sytuacji, skarżący zarzucił, że ocena znaków towarowych nie może ograniczyć się do zbadania tylko jednego z elementów tworzących złożony znak towarowy i porównania go z innym znakiem. Zdaniem skarżącego, porównania należy dokonać poprzez analizę przeciwstawionych sobie znaków postrzeganych jako całości. Skarżący uznał, że tylko wtedy, gdy wszystkie pozostałe składniki są bez znaczenia, ocena podobieństwa może zależeć wyłącznie od elementu dominującego (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE w sprawie Shaker vs. OIHIM, pkt 41 i 42, oraz wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 20 września 2007 r. w sprawie C-193/06P, Nestle vs. OHIM, pkt 42). Skarżący stwierdził, że z utrwalonego orzecznictwa wynika także, że całościową prawdopodobieństwa wprowadzenia w błąd w zakresie, w jakim dotyczy ona wizualnego, fonetycznego lub koncepcyjnego podobieństwa kolidujących znaków należy oprzeć na wywieranym przez nie całościowym wrażeniu; ze szczególnym uwzględnieniem ich elementów odróżniających i dominujących. Zdaniem skarżącego, sposób postrzegania znaków towarowych przez przeciętnych konsumentów danych towarów lub usług odgrywa w całościowej ocenie wspomnianego prawdopodobieństwa decydującą rolę. Przeciętny konsument postrzega zwykle znak towarowy jako całość i nie dokonuje analizy jego poszczególnych detali (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE w sprawie C-334/05).
Mając na względzie powyższe, skarżący uznał, że wyniki ocen świadczą jednoznacznie o niekolizyjności porównywanych znaków towarowych - spornego znaku nr R-241918 ze znakiem towarowym nr IR/CTM 01018318.
Skarżący stwierdził, że przy ocenie znaków towarowych pod kątem "ogólnego wrażenia" istnieje obowiązek uwzględnienia orzecznictwa polskiego i europejskiego, zgodnie z którym organ zobligowany winien być do:
- dokonywania oceny całościowej znaków towarowych,
- uwzględnienia przy ocenie wszystkich elementów porównywanych znaków towarowych,
- uwzględnienia stopnia uwagi odbiorców, warunków obrotu gospodarczego, a także wszelkich innych okoliczności, w tym uprzedniej (wcześniejszej) obecności znaku podmiotu uprawnionego na rynku, itd.
Zdaniem strony skarżącej, analiza porównawcza stanu faktycznego na tle stanu prawnego dokonanej oceny spornych znaków towarowych pozwala na stwierdzenie, że są one jednoznacznie różne i nie ma ryzyka wprowadzenia w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenie znaku spornego ze znakiem wcześniejszym.
Uzasadniając zarzuty dotyczące naruszenia przepisów proceduralnych, skarżący uznał, że podstawowy zarzut dotyczy nie podjęcia próby wyjaśnienia znaczenia dla sprawy faktury wskazującej, że jeszcze przed datą zgłoszenia znaku towarowego, skarżący wprowadził do obrotu gospodarczego towary oznaczane jak w spornym znaku towarowym przed datą zgłoszenia znaku towarowego IR, co znajduje potwierdzenie w protokole z rozprawy z dnia 4 września 2013 r. oraz w uzasadnieniu decyzji. Według strony, wyjaśnienie znaczenia powyższej okoliczności jest oczywiste dla wyniku niniejszej sprawy, a więc niezajęcie stanowiska w tej sprawie przez organ świadczy o naruszeniu dyspozycji przepisów art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. Zdaniem skarżącego, Urząd Patentowy RP nie udzielił odpowiedzi na szereg podnoszonych problemów, nie usiłując ich nawet wyjaśniać. Przykładowo, zdaniem strony skarżącej, organ pominął znaczenie elementu MONTE, podejmując tym samym próbę nadania zupełnie innego znaczenia obu znakom towarowym. Ponadto, zdaniem strony skarżącej, faktycznie organ jednostronnie zmienił znaczenie znaku MONTE CASTELLO na CASTELLO. Strona zarzuciła ponadto, że organ - wbrew przepisowi art. 77 k.p.a. - przy rozstrzygnięciu sprawy nie ustosunkował się do wszystkich przedłożonych dowodów i stwierdzeń. Według skarżącego, Urząd Patentowy RP, nie dokonał całościowej oceny kolizyjnych znaków towarowych. Ponadto, jak uznał skarżący, organ przedstawił w sposób niejednoznaczny swoje poglądy dotyczące dokonanego porównania na płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie w dniu 8 grudnia 2014 r. pełnomocnik skarżącego, podtrzymując dotychczasowe stanowisko strony skarżącej oraz zarzuty skargi, przedłożył dodatkowo do akt sprawy załącznik do protokołu, w którym zawarł stanowisko wyrażone na rozprawie. Zdaniem strony skarżącej, Urząd Patentowy RP przede wszystkim nie uzasadnił, dlaczego dokonując oceny porównywanych znaków towarowych ograniczył się do porównania obu znaków wyłącznie w aspekcie występowania w nich elementu słownego CASTELLO, pomijając jednocześnie element słowny MONTE oraz grafikę występującą w porównywanych oznaczeniach. Według strony skarżącej, organ nie wykazał również w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, dlaczego ogólne wrażenie, jakie wywołują porównywane znaki towarowe potwierdza istnienie możliwości uznania owych znaków za podobne.
Z kolei, obecny na rozprawie sądowej pełnomocnik uczestnika postępowania, podtrzymując dotychczasowe stanowisko spółki M. GmbH z siedzibą w O. w Niemczech, wniósł o oddalenie skargi, jako bezzasadnej. Pełnomocnik uczestnika również przedłożył do akt sądowych załącznik do protokołu rozprawy, w którym wyraził stanowisko przedstawione na rozprawie. Ustosunkowując się do zarzutów skargi, uczestnik postępowania uznał, że - wbrew zarzutom strony skarżącej - Urząd patentowy RP dokonał całościowej oceny porównywanych znaków towarowych, uwzględniając w szczególności ich elementy odróżniające i dominujące. Uczestnik postępowania nie zgodził się z zarzutem pominięcia w rozważaniach organu elementu słownego MONTE, wskazując, iż organ dokonał oceny tego elementu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Uczestnik postepowania nie zgodził się również z zarzutem pominięcia przez organ grafiki występującej w porównywanych znakach towarowych. Ponadto, uczestnik postępowania uznał, że - wbrew zarzutom strony skarżącej - Urząd Patentowy RP odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (na stronach 11-12) do kwestii znaczenia faktury z dnia 23 lipca 2007 r. przedłożonej w toku postępowania spornego przez stronę skarżącą. W ocenie uczestnika, organ słusznie przyjął, że przedłożony dowód na okoliczność używania spornego znaku towarowego nie ma znaczenia dla kwestii podobieństwa znaków towarowych, stanowiącej podstawę dla wniesionego w niniejszej sprawie sprzeciwu.
Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanych przepisów cyt. ustawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - tekst jednolity Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej także: "p.p.s.a.").
Należy jednocześnie wyraźnie zaznaczyć, że od dnia wejścia w życie Traktatu Akcesyjnego z dnia 16 kwietnia 2003 r. (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864), na mocy którego Polska stała się państwem członkowskim Unii Europejskiej, kontrola sądu administracyjnego obejmuje również zgodność rozstrzygnięć organów administracji publicznej z prawem wspólnotowym (prawem Unii Europejskiej), rozumianym jako całokształt dorobku prawnego Wspólnoty Europejskiej (acquis communautaire), w tym zasad ogólnych prawa wspólnotowego (prawa Unii Europejskiej), interpretowanych oraz stosowanych w sposób jednolity na całym obszarze Unii Europejskiej. W tej sytuacji, poczynając od dnia 1 maja 2004 r., sąd administracyjny, dokonując analizy legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia, zobowiązany jest uwzględnić fakt, iż w systemie prawa stanowionego z pojęciem prawa należy wiązać nie tylko przepisy stanowione w ramach krajowego systemu prawa przez uprawnione polskie organy władzy, ale również przepisy przyjęte przez instytucje Unii Europejskiej. Zgodnie z art. 2 Aktu dotyczącego warunków przystąpienia, będącego integralną częścią wspomnianego wyżej Traktatu podpisanego w dniu 16 kwietnia 2003 r. w Atenach, państwo członkowskie jest związane po pierwsze - postanowieniami traktatów założycielskich (pierwotnym prawem wspólnotowym), po drugie - aktami przyjętymi przez instytucje Unii Europejskiej (wtórnym prawem wspólnotowym), zaś po trzecie - wykładnią i stosowaniem prawa wspólnotowego wynikającą z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Nie ulega wątpliwości, że zarówno wojewódzkie sądy administracyjne, jak i Naczelny Sąd Administracyjny będące sądami wspólnotowymi, jako sądy krajowe państwa członkowskiego są związane wykładnią prawa wspólnotowego (prawa Unii Europejskiej) wynikającą z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej także: "TSUE"), wydanego w celu zapewnienia jednolitego stosowania prawa wspólnotowego we wszystkich państwach członkowskich.
W tej sytuacji, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, dokonując oceny legalności spornej decyzji Urzędu Patentowego RP, zobowiązany był wziąć pod uwagę również jej zgodności z przepisami europejskimi, w tym przede wszystkim regulacjami zawartymi w Pierwszej Dyrektywie Rady nr 89/104/EWG z dnia 21 grudnia 1988 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (Dz. Urz. UE L z dnia 11 lutego 1989 r., 40.1 - Dz. Urz. UE-sp.17-1-92 ze zm.) oraz regulacjami obecnie obowiązującej Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2008/95/WE z dnia 22 października 2008 r. mającej na celu zbliżenie ustawodawstw państw członkowskich odnoszących się do znaków towarowych (wersja skodyfikowana) (Dz. Urz. UE L z dnia 8 listopada 2008 r., 299.25),
W ocenie Sądu, analizując pod tym kątem skargę M.T. - przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "R" M.T. z siedzibą w P., należy przyjąć, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [..] września 2013 r., nr Sp. [...], wydana w przedmiocie unieważnienia prawa ochronne na znak towarowy CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR nr R-241918 - nie narusza zarówno przepisów prawa materialnego, w tym przede wszystkim art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej, jak również przepisów postępowania administracyjnego, w tym w szczególności art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p., w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Zdaniem Sądu, organ prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, należycie ocenił zgromadzony w toku postępowania spornego materiał dowodowy, dokonując jego wszechstronnej analizy i w konsekwencji zasadnie unieważnił prawo ochronne na wspomniany wyżej znak towarowy nr R-241918.
W skardze zostały podniesione dwojakiego rodzaju zarzuty. Po pierwsze, naruszenie przepisów postępowania tj. art. 7, art. 8, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 256 ust. 1 p.w.p., zaś po drugie - naruszenie prawa materialnego - przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej.
W tym miejscu należy wskazać, że zarówno w petitum skargi, jak i jej uzasadnieniu strona skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, nie wskazała w żaden sposób, na czym miało polegać naruszenie wskazanego powyżej art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., jako przepisu prawa materialnego.
Warto zauważyć, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. decyzja lub postanowienie podlegają uchyleniu, jeżeli sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. Ustawodawca nie precyzuje, co należy rozumieć pod pojęciem naruszenia prawa, które miało wpływ na wynik sprawy. Należy przyjąć, że chodzi o naruszenie nie tylko norm prawa administracyjnego materialnego, ale i innych dziedzin prawa, które organ administracyjny powinien zastosować w procesie wydawania decyzji.
Uchylenie decyzji z powodu naruszenia prawa materialnego doznaje ograniczeń z dwóch stron. Z jednej strony może nastąpić jedynie, gdy naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Należy przez to rozumieć związek przyczynowy między treścią ukształtowanego w decyzji stosunku administracyjno-prawnego materialnego lub procesowego a naruszeniem norm prawa materialnego. Z drugiej strony w pojęciu naruszenie prawa materialnego nie mieszczą się takie naruszenia, które można uznać za "rażące", w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. i które dają podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji (vide: T. Woś /w:/ T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, s. 458).
Ogólnie ujmując, naruszenie prawa materialnego może mieć dwojaką postać. Może polegać na błędnej wykładni prawa. Z taką sytuacją mamy do czynienia wówczas, gdy organ błędnie przyjął, że określony przepis prawny obowiązuje lub nie obowiązuje w danej sprawie, albo niewłaściwie zinterpretował treść lub znaczenie tego przepisu. W konsekwencji wadliwie została ustalona norma prawna znajdująca w sprawie zastosowanie. Po drugie - naruszenie prawa może polegać na niewłaściwym zastosowaniu prawa. Będzie to miało miejsce w sytuacji, gdy organ prawidłowo ustalił treść normy prawnej, ale błędnie ją zastosował do ustalonego stanu faktycznego sprawy.
Zdaniem Sądu, strona skarżąca nie wyjaśniła, czy naruszenie powołanego przez nią przepisu art. 132 ust. 2 pkt p.w.p. polegało na błędnej jego wykładni, czy też na niewłaściwym zastosowaniu w niniejszej sprawie.
Pomimo powyżej wskazanego ewidentnego uchybienia w zredagowaniu zarzutów skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie ex officio dokonał analizy obu powołanych przez stronę skarżącą zarzutów.
Przechodząc do oceny zarzutów skargi w pierwszej kolejności rozważenia wymagały zarzuty natury procesowej, albowiem dopiero po stwierdzeniu ich braku, tj. w prawidłowo ustalonym stanie faktycznym sprawy, można podnosić naruszenie przepisów prawa materialnego.
Ustosunkowując się do zarzutów naruszenia przepisów art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a., które polegać miało zarówno na oparciu zaskarżonej decyzji na błędnie ustalonym i ocenionym stanie faktycznym z uwagi na pominięcie przez organ mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności podnoszonych przez skarżącego, jak również na niewyjaśnieniu przyjętego stanowiska - należy, zdaniem Sądu, stwierdzić, że wszelkie zastrzeżenia strony skarżącej w tym zakresie - są niezasadne.
W ocenie Sądu, należy uznać, że podniesione wyżej zarzuty nie są trafne, albowiem organ prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, należycie ocenił zgromadzony materiał dowodowy, dokonał jego pełnej analizy i zasadnie unieważnił prawo ochronne na sporny znak towarowy CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR nr R-241918.
W myśl art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej, mającego zastosowanie w niniejszej sprawie, z uwagi na datę zgłoszenia do ochrony słownego znaku towarowego nr R-241918, nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do znaku towarowego, na który udzielono prawa ochronnego lub zgłoszonego w celu uzyskania prawa ochronnego (o ile na znak taki zostanie udzielone prawo ochronne) z wcześniejszym pierwszeństwem na rzecz innej osoby dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem wcześniejszym.
W świetle przytoczonego wyżej art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. niedopuszczalna jest rejestracja znaku towarowego, gdyby w jej wyniku powstało prawo, którego zakres pokrywałby się chociaż częściowo z zakresem prawa z rejestracji z wcześniejszym pierwszeństwem.
O tym, czy w konkretnym przypadku mogłoby dojść do kolizji praw z rejestracji rozstrzyga się na podstawie kryterium niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd odbiorców, co do pochodzenia towarów.
Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd co do pochodzenia towarów jest centralnym pojęciem prawa znaków towarowych. Najogólniej biorąc, polega ono na możliwości błędnego, nieodpowiadającego rzeczywistości, przypisania przez odbiorcę pochodzenia danego towaru, ze względu na znak towarowy, przedsiębiorcy uprawnionemu z rejestracji znaku towarowego (por. R. Skubisz /w:/ System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej, Tom 14B, pod red. prof. R. Skubisza, Wydawnictwo C.H. Beck/Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2012, Nb. 44, a także powołane tam orzecznictwo oraz literatura).
Należy w tym miejscu wyraźnie wskazać, że niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd należy odróżnić od niebezpieczeństwa skojarzenia późniejszego znaku towarowego osoby trzeciej z wcześniejszym znakiem towarowym osoby uprawnionej. Niebezpieczeństwo wprowadzenia w błąd jest objęte normą art. 4 ust. 1 lit. b dyrektywy 2008/95 (wcześniej dyrektywy 89/104) oraz art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Niebezpieczeństwo skojarzenia nie stanowi alternatywy dla pojęcia niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd, ale służy jedynie do doprecyzowania jego zakresu (por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 11 listopada 1997 r., C-251/95, SABEL, Zb.Orz. 1997, s. I-6191, pkt 18 oraz wyrok Trybunału z dnia 22 czerwca 2000 r., C-425/98, Marca Mode CV, Zb.Orz. 2000, s. I-4861, pkt 39). Niebezpieczeństwo skojarzenia pomiędzy późniejszym a wcześniejszym znakiem towarowym, jeżeli nie prowadzi do niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd, nie jest objęte zakresem wspomnianych przepisów, chociaż - co trzeba wskazać na marginesie - może natomiast uzasadniać, po spełnieniu dodatkowych przesłanek, ochronę renomowanych znaków towarowych w postępowaniu o udzielenie prawa ochronnego na późniejszy znak towarowy (vide: art. 4 ust. 4 lit. a dyrektywy 2008/95, art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.).
Ocena powstania niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd, ze względu na kolizję znaku towarowego z późniejszym pierwszeństwem z zarejestrowanym znakiem towarowym z wcześniejszym pierwszeństwem, wymaga ustalenia przede wszystkim identyczności lub podobieństwa towarów (usług) objętych przeciwstawionymi znakami, a następnie ustalenia identyczności lub podobieństwa samych przeciwstawionych znaków (uprawnionego i osoby trzeciej). Na dalszym etapie określa się rozpoznawalność wcześniejszego znaku towarowego i jej stopień, a także ustala istnienie innych czynników mających znaczenie dla oceny niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd. Następnie, mając na względzie rezultat powyższych ustaleń, należy przeprowadzić całościową ocenę niebezpieczeństwa wprowadzenia w błąd.
Niewątpliwie prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd zakłada przede wszystkim jednoczesne istnienie identyczności lub podobieństwa pomiędzy znakiem zgłaszanym, a znakiem wcześniejszym oraz identyczność lub podobieństwo pomiędzy towarami i usługami, dla których dokonuje się zgłoszenia, a tymi, dla których zarejestrowany został wcześniejszy znak towarowy. Przesłanki te powinny być spełnione kumulatywnie (tak m.in. /w:/ wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 12 października 2004 r. w sprawie C-106/03 P, Vedial vs. OHIM, Rec. s. I-9573, pkt 51).
Tak więc, w braku jednej z przesłanek niezbędnych do zastosowania art. 132 ust. 2 pkt 2 ustawy - Prawo własności przemysłowej, nie może występować prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd.
Innymi słowy, we wszystkich sprawach, w których powstaje problem podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych, jest on wypadkową dwóch - ściśle ze sobą powiązanych - elementów: po pierwsze - podobieństwa oznaczeń, a po drugie - podobieństwa (jednorodzajowości) towarów/usług, dla których znaki są zgłaszane, zarejestrowane lub używane. Oba te czynniki wyznaczają zakres ochrony znaku towarowego (tak m.in. M. Kępiński /w:/ Niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, ZNUJ PWOWI zeszyt nr 28 z 1982 r., s. 10).
W tej sytuacji, na gruncie rozpatrywanej sprawy, Urząd Patentowy RP zobowiązany był ocenić w toku postępowania spornego nie tylko kwestię podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń, ale przede wszystkim rozważyć problem podobieństwa towarów. Ponadto, organ powinien zbadać, czy nie występują inne okoliczności wpływające na zmniejszenie lub też zwiększenie ryzyka konfuzji. Przy czym, przeprowadzając porównanie znaku spornego ze znakami przeciwstawionymi z wcześniejszym pierwszeństwem, w pierwszej kolejności ocenie powinno zostać poddane podobieństwo lub identyczność towarów, do oznaczania których służą te znaki. Dopiero bowiem przesądzenie o jednorodzajowości towarów implikowało konieczność dokonania porównania oznaczeń.
Jeśli chodzi o kwestię podobieństwa towarów, należy na wstępie wskazać, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości dla dokonania oceny podobieństwa między danymi towarami lub usługami należy wziąć pod uwagę wszelkie istotne czynniki, które charakteryzują wzajemny stosunek tych towarów lub usług. Do czynników tych należy zaliczyć w szczególności charakter towarów, ich przeznaczenie, sposób ich użycia, jak również to, czy konkurują one ze sobą, czy też się uzupełniają (tak m. in. wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 29 września 1998 r. w sprawie C-39/97, Canon, Rec. s. I-1237, pkt 23, oraz wyrok Sądu Pierwszej Instancji z dnia 11 lipca 2007 r. w sprawie T-150/04 Mülhens vs. OHIM - Minoronzoni (TOSCA BLU), Zb.Orz. s. II-2353, pkt 29).
Jeśli chodzi o ocenę podobieństwa towarów dokonaną przez organ należy uznać, że Urząd Patentowy RP, rozstrzygając w niniejszej sprawie, prawidłowo przesądził o podobieństwie towarów objętych ochroną znaku przeciwstawionego IR/CTM o nr 01018318 oraz znaku spornego o nr R.241918. Zdaniem Sądu, organ w sposób zasadny przyjął, że znak sporny służy do oznaczania kawy tak samo, jak przeciwstawiony znak z wcześniejszym pierwszeństwem. Organ słusznie zauważył, że wprawdzie wykazy towarów różnią się stopniem szczegółowości ich zredagowania, niemniej uznał, iż zawarte w nich hasła mieszczą w terminach kawa i produkty związane z produktami otrzymywanymi z kawy. Według Sądu, organ, dokonując oceny podobieństwa między wspomnianymi towarami, nie wziął wprawdzie pod uwagę wszelkich istotnych czynników, które charakteryzują wzajemny stosunek tych towarów, w tym w szczególności nie przeprowadził szczegółowej oceny ich charakteru, przeznaczenia, czy też sposób ich użycia, niemniej - pomimo dość lakonicznej oceny w tym zakresie - podobieństwo owych towarów jest oczywista i nie wymaga szczególnego uzasadnienia. Ponadto należy wskazać, że o podobieństwie towarów (usług) decyduje również to, czy nabywcy mogą sądzić, że towary (usługi) świadczone są przez to samo przedsiębiorstwo. Jednym z istotnych kryteriów określania przynależności towarów (usług) do jednego rodzaju są również warunki zbywania towarów (świadczenia usług). Niewątpliwie towary, do oznaczania których przeznaczone są porównywane znaki towarowe, adresowane są do tych samych nabywców i zaspokajają te same potrzeby potencjalnych konsumentów. W konsekwencji należy zgodzić się ze stanowiskiem organu i uznać, że sporny znak towarowy służy do sygnowania tego samego rodzaju towarów, co przeciwstawiony znak towarowy nr IR/CTM o nr 01018318.
Dokonując kontroli prawidłowości decyzji w zakresie dokonanej przez organ oceny podobieństwa przeciwstawionych oznaczeń, należy wskazać na wstępie, że niewątpliwie w świetle art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p., jej przedmiotem jest określony znak, jako integralna całość, co jest uzasadnione percepcją przeciętnego konsumenta, który zwykle postrzega znak towarowy, jako całość i nie bada jego różnych elementów. Przy czym powyższe założenie w żadnym wypadku nie oznacza zakazu dokonywania oceny poszczególnych elementów tego znaku.
W orzecznictwie wspólnotowym podkreśla się, że w toku oceny podobieństwa oznaczeń szczególne znaczenie mają te ich elementy, które są jednocześnie odróżniające i dominujące. Zakodowany w pamięci przeciętnego konsumenta całościowy obraz znaku jest bowiem niedoskonały i stanowi odbicie tych elementów znaku, które zostały przez niego zapamiętane. Łatwiej zapamiętywane przez konsumentów - często nieświadomie - są właśnie elementy dominujące i odróżniające znaku (tak również: J. Dudzik, M. Mazurek /w:/ Własność przemysłowa, orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich, Sądu Pierwszej Instancji i Urzędu Harmonizacji Rynku Wewnętrznego z komentarzami, pod red. R. Skubisza, Warszawa 2008, s. 538 i cyt. tam wyrok Sądu Pierwszej Instancji z dnia 1 marca 2005 r., w sprawie T-185/03 Fusco vs. Urząd w Alicante, Zb. Orz. 2005, s. II-715, pkt 46).
Niewątpliwie podobieństwo znaków ocenia się - co do zasady - według cech wspólnych, a nie według występujących w nich różnic, albowiem różnice nie wykluczają podobieństwa znaków. Ryzyko pomyłki jest mało prawdopodobne, gdy różnice są dominujące, a zatem podobieństwo, w rozumieniu ustawy, nie zachodzi. Natomiast, gdy dominują cechy wspólne, to choć różnice istnieją, kupujący może być wprowadzony w błąd.
Zdaniem Sądu, należy zauważyć, że w doktrynie podkreśla się, że decydujące znaczenie mają zbieżne elementy obu oznaczeń. Jest to usprawiedliwione z psychologicznego punktu widzenia, gdyż nabywca zachowuje w pamięci jedynie ogólny zarys oznaczenia, którego poszukuje. Kieruje się więc przy wyborze jedynie pewnymi przewodnimi elementami oznaczenia, z pominięciem odrębnych rozbieżności (tak m.in. J. Piotrowska /w:/ Renomowane znaki towarowe i ich ochrona, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2001, s. 128 i powołana tam publikacja: M. Kępińskiego, Niebezpieczeństwo wprowadzania w błąd odbiorców co do źródła pochodzenia towarów w prawie znaków towarowych, Zeszyty Naukowe UJ PWOWI 28/1982, s. 11).
Niewątpliwie, przyjąć trzeba, iż oceny podobieństwa porównywanych oznaczeń dokonuje się przy uwzględnieniu ogólnego wrażenia, jakie wywierają one na odbiorcy. Konfrontowane znaki porównuje się przy tym w trzech płaszczyznach: wizualnej, fonetycznej i znaczeniowej, biorąc pod uwagę siłę ich oddziaływania.
Przyjmuje się, że do potwierdzenia kolizji znaków towarowych może wystarczać ich podobieństwo tylko w jednej z trzech płaszczyzn. Z drugiej strony, różnica pomiędzy znakami w jednej płaszczyźnie może zneutralizować podobieństwo występujące na innych płaszczyznach i w konsekwencji doprowadzić do wyłączenia całościowego podobieństwa oznaczeń (zasada znoszenia podobieństwa). W szczególności, przyjmuje się, że różnice znaczeniowe (koncepcyjne) pomiędzy dwoma znakami mogą neutralizować podobieństwo wizualne i fonetyczne.
Nie ulega wątpliwości, że ocena podobieństwa oznaczeń przeprowadzona we wskazanych trzech płaszczyznach powinna być całościowa (całościowe wrażenie wywierane przez obydwa oznaczenia), co zakłada konieczność uwzględnienia wszystkich składników porównywanych oznaczeń (por. R. Skubisz /w:/ System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej, Tom 14B, pod red. prof. R. Skubisza, Wydawnictwo C.H. Beck/Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2012, Nb. 68, a także powołane tam orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 12 czerwca 2007 r., C-344/05 P, OHIM vs. Shaker).
Należy ponadto podkreślić, że jeśli chodzi o znaki kombinowane, składające się z wielu składników, które mogą w zróżnicowanym stopniu w obrocie oddziaływać na odbiorcę, przyjąć trzeba, że całościowe oddziaływanie takiego znaku jest przede wszystkim rezultatem oddziaływania składnika (składników) tego znaku, mającego charakter odróżniający i dominujący. W tej sytuacji, przy badaniu podobieństwa znaków wieloelementowych ważne jest ustalenie, czy zbieżny element w obydwu oznaczeniach, jako odróżniający i dominujący, określa całościowe wrażenie wywierane na potencjalnego nabywcę oznaczanych towarów. Nie ulega wątpliwości, że przeciętny odbiorca łatwiej niż różnice dostrzega wspólne cechy w przeciwstawionych znakach towarowych.
Zdaniem Sądu, pamiętać należy jednak, że ustalenie cech wspólnych znaków towarowych nie może prowadzić do akcentowania składników znaku towarowego pozbawionych możliwości realizowania przez ten znak funkcji oznaczenia pochodzenia. W konsekwencji, należy uznać zasadę, że składniki (elementy) znaków, które są pozbawione zdolności odróżniającej względem oznaczanych towarów, nie mogą decydować o kolizji znaków towarowych. Innymi słowy, konieczną przesłanką potwierdzenia kolizji znaków jest to, aby identyczny lub podobny wspólny element (lub elementy) był wyposażony w zdolność odróżniającą względem oznaczanych towarów, czy też usług (vide: R. Skubisz /w:/ System prawa prywatnego. Prawo własności przemysłowej ..., Nb. 70-71).
Ponadto, należy pamiętać, że przeprowadzając ocenę podobieństwa znaków kombinowanych z elementem słownym, trzeba uwzględnić fakt, iż głównym wyróżnikiem w praktyce oznaczanych towarów lub usług jest, co do zasady, słowo (a nie grafika czy forma towaru). Przyjmuje się, że właśnie na podstawie elementu słownego odbiorcy zazwyczaj zapamiętują znak towarowy i oznaczany towar (usługę). W tej sytuacji, należy uznać, że w stwierdzeniu kolizji kombinowanych znaków towarowych, z których co najmniej jeden zawiera element słowny, ważną rolę pełni zasada dominującego znaczenia elementów słownych. Wspomniana zasada była wielokrotnie akcentowana w dotychczasowym orzecznictwie zarówno sądów polskich, jak i ETS, które przyjmowały, że zbieżność (podobieństwo) elementów słownych znaków kombinowanych stanowi silną wskazówkę za potwierdzeniem kolizji porównywanych znaków.
Należy zauważyć, że w niniejszej sprawie dokonując oceny porównywanych znaków towarowych, tj. spornego CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR nr R-241918 oraz znaku przeciwstawionego z wcześniejszym pierwszeństwem MONTE CASTELLO nr IR/CTM 01018318 w warstwie wizualnej Urząd Patentowy RP zasadnie przyjął, iż dominującym elementem w porównywanych znakach słowno-graficznych jest słowo CASTELLO.
Zdaniem Sądu, organ prawidłowo uznał jednocześnie, iż pozostałe elementy występujące w spornym znaku towarowy, to jest: "CAFE", "PREMIUM", "COFFEE", "PADS", "100", "DOSETTES" oraz "REGULAR", nie mają charakteru dystynktywnego, przesądzającego o sile oddziaływania tego oznaczenia, zaś znaczenie tych słów, choć użytych w języku angielskim, ma wyłącznie ogólnoinformacyjny charakter względem towarów, do oznaczania których służy sporny znak towarowy.
Zdaniem Sądu, również, jeśli chodzi o znak przeciwstawiony MONTE CASTELLO nr IR/CTM 01018318, to również w przypadku tego znaku uznać trzeba, że element słowny CASTELLO jest dominujący nad słowem MONTE, albowiem - jak słusznie zauważył organ - jest ono zapisane większą czcionką, a dodatkowo podkreślone.
Dokonując z kolei oceny porównywanych oznaczeń w warstwie fonetycznej, Urząd Patentowy RP zasadnie przyjął, iż oceniane znaki będą postrzegane i odbierane zgodnie z ich literowym zapisem, również i słyszane zgodnie ze sposobem wymawiania głosek tworzących wyrazy użyte w przeciwstawionych znakach towarowych. Urząd Patentowy RP prawidłowo wskazał, że bez znaczenia dla wyniku sprawy jest okoliczność, iż w ocenianych znakach słowo castello zapisane jest przez początkową literę "C", która fonetycznie odpowiada głosce "K", ponieważ przeciętny odbiorca jest już zaznajomiony z zapisem słów zgodnie z regułami języków obcych. Organ słusznie zauważył również, że ze względu na dominujący i wyróżniający charakter słowa castello, element ten będzie odbierany jako pierwszy.
Ponadto, w ocenie Sądu, należy uznać, że organ, dokonując przedmiotowej oceny porównywanych znaków w płaszczyźnie znaczeniowej, zasadnie uznał, że pomimo, iż zestawienie słów monte castello (w zapisie języka włoskiego) oznacza górę zamkową, to jednak nie sposób przyjąć, jak sugerowała strona skarżąca, że rzeczywiście można byłoby odnieść określenia MONTE CASTELLO do konkretnej Góry Zamkowej położonej we Włoszech i jej historycznym znaczeniu. Otóż, jak słusznie stwierdził organ, okoliczność wskazywana przez skarżącego jest bez znaczenia dla przeciętnego polskiego odbiorcy, który reprezentuje przeciętny poziom wiedzy historycznej z zakresie II Wojny Światowej. W tej sytuacji, zdaniem Sądu, organ zasadnie wskazał, że słowa MONTE CASTELLO i CASTELLO są fantazyjne dla towarów, do oznaczania których zostały przeznaczone porównywane znaki towarowe.
Ponadto, należy zauważyć, że - wbrew zarzutom strony skarżącej - organ, dokonując oceny porównywanych znaków towarowych, nie zbagatelizował znaczenia elementu słownego MONTE, albowiem wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji administracyjnej, że w przedmiotowej sprawie element ten w znaku wcześniejszym MONTE CASTELLO o nr IR/CTM 01018318 nie dominuje nad pozostałymi elementami słownymi, jak i graficznymi występującymi w tym znaku słowno-graficznym.
W konsekwencji, należy - zdaniem Sądu - za uzasadnione przyjąć stanowisko Urzędu Patentowego RP, że element słowny CASTELLO jest najbardziej wyeksponowane w płaszczyźnie graficznej porównywanych znaków, zaś pozostałe elementy słowne i graficzne znajdujące się w znaku spornym i przeciwstawionym nie niwelują jego dominującej roli.
Mając na względzie powyższe ustalenia, a także pamiętając o tym, że zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie przyjmuje się, iż znak towarowy należy oceniać jako całość przy uwzględnieniu istniejących w znaku elementów dominujących i odróżniających, należy zgodzić się z organem, że porównywane oznaczenia, jako całość, wywołują takie samo ogólne wrażenie, albowiem dominujący, a więc decydujący zarazem o sile oddziaływania znaku i zapamiętywany w pierwszej kolejności element znaku słowny CASTELLO jest identyczny, zaś pozostałe elementy obu znaków nie pozwalają na rozróżnienie ich w wystarczającym stopniu.
Sąd uznał ponadto, że organ, dokonując oceny podobieństwa porównywanych oznaczeń, słusznie odwołał się do orzecznictwa europejskiego, przyjmując, iż w znakach słowno-graficznych większą siłę oddziaływania mają elementy słowne znaku i to one przede wszystkim pozostają w pamięci przeciętnego odbiorcy.
Również, jak podkreślił wyraźnie organ, z orzecznictwa wspólnotowego (europejskiego) wynika ogólna zasada, że słowne elementy znaku towarowego mają większe znaczenie przy jego całościowej percepcji, ponieważ odbiorcy mają tendencję do łatwiejszego przyjmowania i zapamiętywania znaku poprzez elementy. Konsumenci nie są skłonni do analizy znaku i będą odnosili się do tego znaku przez nawiązanie do jego elementu słownego (vide: J. Dudzik, M. Mazurek /w:/ Własność przemysłowa ..., pod red. R. Skubisza, Warszawa 2008, s. 543; tak również: J. Piotrowska /w:/ Renomowane znaki towarowe i ich ochrona, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2001, s. 139).
W przedmiotowej sprawie niewątpliwie warstwa słowna stanowi cechę silną przeciwstawionych znaków z wcześniejszy pierwszeństwem, a więc wszelkie motywy graficzne, na które zwracała uwagę strona skarżąca, a które miały zostać rzekomo pominięte w swych rozważaniach przez organ, nie mają istotnego znaczenia przy dokonywaniu oceny podobieństwa porównywanych znaków towarowych.
Przy dokonywaniu oceny podobieństwa znaków, z punktu widzenia przeciętnego odbiorcy (dobrze poinformowanego, rozsądnego i ostrożnego), należy uwzględniać przede wszystkim to, że taka osoba rzadko ma możliwość bezpośredniego porównania znaków i generalnie zachowuje w pamięci jedynie ich niedoskonały obraz.
Zdaniem Sądu, Urząd Patentowy RP wyjaśnił w sposób dostateczny, na tle rozpatrywanego przypadku, dlaczego w zestawieniu znaku spornego i przeciwstawionego oznaczenia słowno-graficznego uznał element słowny CASTELLO za dominujący.
W ocenie Sądu, wspólnym elementem dominującym w zgłoszonym znaku i przeciwstawionych znakach z elementami graficznymi jest więc w istocie element słowny, który zapamięta i odtworzy przeciętny konsument. Okoliczność ta powoduje w konsekwencji, że istnieje możliwość skojarzenia (w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.) spornego znaku towarowego CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR nr R-241918 z przeciwstawionym znakiem z wcześniejszym pierwszeństwem MONTE CASTELLO nr IR/CTM 01018318.
Zdaniem Sądu, organ dokonał prawidłowej oceny podobieństwa w aspekcie elementów słownych znaku spornego oraz przeciwstawionego znaku słowno-graficznego. Sąd miał przy tym na względzie fakt, iż przy ocenie podobieństwa konfuzyjnego organ nie powinien ograniczać się do uwzględnienia wyłącznie jednego ze składników znaku złożonego i porównania z innym znakiem. Wręcz przeciwnie, takie porównanie ma przeprowadzić, badając znaki w ich całościowym ujęciu. Takiego całościowego porównania w niniejszej sprawie organ dokonał, a zatem ze swoich obowiązków ustawowych wywiązał się w sposób prawidłowy.
W konsekwencji prawidłowo dokonanych ustaleń, Urząd Patentowy RP zasadnie - zdaniem Sądu - przyjął, że istnieje ryzyko wprowadzenia przeciętnego odbiorcy w błąd co do źródła pochodzenia towarów sygnowanych spornym znakiem towarowym, a więc, że zachodzi prawdopodobieństwo powstania wśród części odbiorców błędu polegającego na skojarzeniu między badanymi znakami towarowymi.
Organ, dokonując oceny ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd, prawidłowo wziął pod uwagę, że ocena ta powinna mieć charakter całościowy, przy uwzględnieniu wszystkich istotnych czynników stanu faktycznego (por. m.in. wyrok Trybunału Sprawiedliwości WE z dnia 11 listopada 1997 r., C-251/95, SABEL, pkt 22), przy czym, podstawowe znaczenie mają przede wszystkim takie czynniki, jak: stopień podobieństwa towarów (usług) oraz stopień podobieństwa oznaczeń, a także stopień rozpoznawalności wcześniejszego znaku towarowego.
Organ słusznie przyjął, jako okoliczność wpływającą na zwiększenie ryzyka konfuzji, że wyrażenie CASTELLO, zawarte w znaku z wcześniejszym pierwszeństwem, jest w odniesieniu do przedmiotowych towarów oznaczeniem o charakterze fantazyjnym, a więc posiadającym dużą zdolność odróżniającą. Niewątpliwie tego rodzaju oznaczeniom, kwalifikowanym jako znaki mocne, w orzecznictwie i doktrynie przyznaje się zwiększoną ochronę prawną.
Jeśli chodzi o zarzuty procesowe strony skarżącej dotyczące pominięcia przez organ w niniejszej sprawie okoliczności istotnych dla jej rozstrzygnięcia, m.in. poprzez rzekome zignorowanie przedłożonej w toku postepowania faktury z dnia 23 lipca 2007 r. - należy stwierdzić, że w świetle ocenianego zarzutu, będącego podstawą sprzeciwu wniesione przez niemiecką spółkę M. GmbH z siedzibą w O. , organ zebrał i rozpatrzył zgromadzony materiał dowody w sposób należyty. W szczególności, należy uznać, że - wbrew zarzutom skarżącego - organ wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji z dnia 11 września 2013 r., że przedłożona do akt sprawy kopia faktury z dnia 23 lipca 2007 r. nie ma znaczenia przy ocenie podobieństwa porównywanych oznaczeń.
W tej sytuacji należy uznać, iż - wbrew sugestiom strony skarżącej - organ nie naruszył w tym zakresie przepisów prawa, w tym w szczególności art. 8 k.p.a. (zasada zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa).
Niewątpliwie z zasady wyrażonej w przepisie art. 8 k.p.a. wynika przede wszystkim wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, co jest zasadniczą treścią zasady praworządności (art. 6 k.p.a.). Tylko postępowanie odpowiadające takim wymogom i decyzje wydane w wyniku tak ukształtowanego postępowania mogą wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej nawet wtedy, gdy decyzje administracyjne nie uwzględniają ich żądań.
Zdaniem Sądu, postępowanie Urzędu Patentowego RP w niniejszej sprawie zasadom takim odpowiada, gdyż organ, wydając sporną decyzję, wyjaśnił okoliczności sprawy oraz ustosunkował się do zgłaszanych w toku postępowania twierdzeń i wniosków strony skarżącej.
Ustosunkowując się do zarzutów dotyczących obrazy przepisów postępowania, należy - zdaniem Sądu - stanowczo podkreślić, że Urząd Patentowy RP, wydając zaskarżoną decyzję administracyjną w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR nr R-241918, uwzględnił wszelkie rygory procedury administracyjnej, określające jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy (vide: art. 256 ust. 1 p.w.p.).
Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że Urząd Patentowy RP był obowiązany m. in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów praworządnego Państwa (art. 8 k.p.a.). Zdaniem Sądu, organ uwzględniając powyższą zasadę, zobowiązany był dokładnie wyjaśnić okoliczności sprawy, konkretnie ustosunkować się do żądań i twierdzeń strony skarżącej oraz uwzględnić w decyzji zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes obu stron postępowania spornego. Organ administracji był ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych przez ustawodawcę w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Według Sądu, z powyższych obowiązków organ wywiązał się bez istotnych uchybień, prawidłowo ustalając stan faktyczny, oceniając wszechstronnie argumenty i zarzuty obu stron sporu i w konsekwencji - prawidłowo stosując właściwą normę prawa materialnego zawartą w przepisie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p.
Z tej przyczyny należy stwierdzić, że w spornej decyzji z dnia 11 września 2013 r. brak jest jakichkolwiek istotnych uchybień formalnych, których Urząd Patentowy RP dopuściłby się w toku postępowania spornego, a które to uchybienia uniemożliwiłyby Sądowi dokonanie prawidłowej oceny zarzutów skargi i wypowiedzenie się co do legalności (zasadności) podjętego rozstrzygnięcia pod względem stricte materialnoprawnym.
Wojewódzki Sad Administracyjny w Warszawie uznał, że również uzasadnienie zaskarżonej decyzji spełnia wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a., gdyż w owej decyzji Urząd Patentowy RP wyraźnie wskazał, dlaczego unieważnił prawo ochronne na słowno-graficzny znak towarowy CAFÉ CASTELLO PREMIUM COFFEE PADS 100 DOSETTES REGULAR nr R-241918.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku, działając na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło