I OSK 3190/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-04-12

Skład orzekający: Monika Nowicka, Joanna Runge-Lissowska, Mariusz Kotulski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy bezczynność organu w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, trwająca prawie sześć miesięcy od złożenia wniosku do momentu udzielenia informacji, może być uznana za rażące naruszenie prawa, nawet jeśli organ ostatecznie udzielił informacji przed rozpoznaniem skargi na bezczynność?
Ratio decidendi
Bezczynność organu w udostępnieniu informacji publicznej, trwająca blisko sześć miesięcy, mimo udzielenia informacji przed rozpoznaniem skargi, może być uznana za rażące naruszenie prawa. Długotrwałość zwłoki, brak podjęcia właściwych czynności przez organ w tym okresie oraz brak wpływu wniesienia skargi na opieszałość działań organu, stanowią wystarczające podstawy do takiej kwalifikacji. Sąd administracyjny, stwierdzając bezczynność, ma prawo ocenić jej charakter jako rażące naruszenie prawa, nawet jeśli organ ostatecznie zareagował.
Stan faktyczny
Skarżący M.K. złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej w dniu 9 października 2013 r. Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie udzielił informacji dopiero pismem z dnia 6 marca 2014 r., doręczonym 15 marca 2014 r. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, stwierdzając, że organ udzielił informacji przed rozpoznaniem skargi, umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe, ale jednocześnie uznał, że prawie sześciomiesięczna bezczynność organu nosi cechy rażącego naruszenia prawa. Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie wniósł skargę kasacyjną od tego wyroku.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Monika Nowicka sędzia NSA Joanna Runge-Lissowska (spr.) sędzia del. WSA Mariusz Kotulski Protokolant starszy asystent sędziego Wojciech Latocha po rozpoznaniu w dniu 12 kwietnia 2016 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 12 sierpnia 2014 r. sygn. akt II SAB/Kr 166/14 w sprawie ze skargi M.K. na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 23 października 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 1748/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu skargi M. K. na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w Krakowie w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, stwierdził, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, w pozostałym zakresie umorzył postępowanie sądowe oraz zasądził zwrot kosztów postępowania. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, iż przedmiotem skargi M. K. była bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego co do udzielenia informacji publicznej na wniosek z dnia 19 września 2013 r. W odpowiedzi na skargę Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie wniósł o umorzenie postępowania z uwagi na udzielenie informacji pismem z dnia 6 marca 2014 r., doręczonym dnia 15 marca 2014 r. Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie stwierdził, że: Ponieważ Prezes SO w Krakowie udostępnił żądaną informację publiczną pismem z dnia 6 marca 2014 r. tj. przed rozpoznaniem nin. skargi, to w dniu rozpoznania sprawy organ nie pozostawał już w bezczynności. Postępowanie sądowe ulegało zatem umorzeniu jako bezprzedmiotowe z uwagi na brak możliwości zobowiązania organu do wydania aktu lub podjęcia czynności. Jednocześnie uwzględniając stan faktyczny niniejszej sprawy tj. zarówno prawie 6 miesięczny upływ czasu pomiędzy złożeniem wniosku, a udzieleniem informacji i brak w tym zakresie jakiejkolwiek aktywności organu (nie można bowiem za taką uznać pism z dnia 17 października i 5 grudnia 2013 r., gdyż nie dotyczą one w ogóle wniosku o udzielenie informacji publicznej) Sąd uznał, że zaistniała w sprawie bezczynność nosi cechy rażącego naruszenia prawa. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, prawidłowo reprezentowany, zarzucając wyrokowi: 1. na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 i w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. wyrażające się w nieuwzględnieniu przez Sąd wszystkich okoliczności wynikających z akt sprawy oraz błędnej ocenie pisma organu z dnia 5 grudnia 2013 r., co doprowadziło do niezawarcia w uzasadnieniu wyroku wyjaśnienia dlaczego Sąd uznał, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa z odwołaniem się do wszystkich okoliczności sprawy; 2. na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a. - naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 149 § 1 zd. 2 P.p.s.a. wyrażające się w zastosowaniu wynikającej z powyższego przepisu normy, tj. uznanie bezczynności organu za rażąco naruszającą prawo w sytuacji, która nie wypełniała warunków określonych przez jej hipotezę, to jest bezczynność organu administracji publicznej nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. Z ostrożności procesowej, na wypadek uznania przez Sąd, iż art. 149 § 1 zd. 2 P.p.s.a. jest przepisem postępowania, zaskarżonemu wyrokowi na podstawie 174 pkt 2 P.p.s.a. zarzucono naruszenie przepisów postępowania w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 141 § 4 w zw. z art. 133 § 1 i w zw. z art. 134 § 1 P.p.s.a. wyrażające się w nieuwzględnieniu przez Sąd wszystkich okoliczności wynikających z akt sprawy oraz błędnej ocenie pisma organu z dnia 5 grudnia 2013 r., co doprowadziło do niezawarcia w uzasadnieniu wyroku wyjaśnienia dlaczego Sąd uznał, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa z odwołaniem się do wszystkich okoliczności sprawy; 2. art. 149 § 1 zd. 2 P.p.s.a. wyrażające się w uznanie bezczynności organu za rażąco naruszającą prawo w sytuacji, w której okoliczności sprawy wskazywały, że bezczynność organu administracji publicznej nie nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Art. 183 § 1 P.p.s.a., stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 ustawy P.p.s.a., należało zatem odnieść się do zasadniczych zarzutów stanowiących istotę podstaw kasacji. Oceniając zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny uznał je za nieusprawiedliwione. Wnoszący skargę kasacyjną zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie wyłącznie przepisów postępowania. Zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej sprowadzają się w istocie do zakwestionowania stanowiska Sądu I instancji co do zasadności zastosowania w sprawie art. 149 § 1 P.p.s.a. (w brzmieniu sprzed wejścia w życie nowelizacji wprowadzonej ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi) oraz naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez niewyjaśnienie, jakimi motywami się kierował stwierdzając rażące naruszenie prawa przez organ. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 P.p.s.a. należy stwierdzić, że przepis ten określa, jakie elementy powinno zawierać prawidłowo sporządzone uzasadnienie wyroku. Zarzut kasacyjny związany z wadliwością uzasadnienia może zostać skutecznie podniesiony wtedy, gdy jest ono sporządzone w taki sposób, że uniemożliwia kontrolę instancyjną zaskarżonego wyroku. W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia wyroku może być uznana za naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 P.p.s.a. Sąd I instancji przytoczył podstawę prawną rozstrzygnięcia, tj. art. 149 § 1 P.p.s.a., wyjaśniając z jakich przyczyn uznał, że stwierdzona bezczynność miała znamiona rażącego naruszenia prawa, dokonał również wykładni art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), w zakresie koniecznym do wydania orzeczenia. Sąd przede wszystkim wskazał na czas trwania bezczynności (od października 2013 r. do marca 2014 r.) i uznał, że ta okoliczność przesądza o kwalifikowanym naruszeniu prawa przez organ. Sąd I instancji, przytoczył też zwięźle stan sprawy, jak również stanowiska obu, biorących udział w postępowaniu stron, zawarte tak w skardze, jak i w odpowiedzi na skargę. Stąd też zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. należało uznać za nieuzasadniony. Nie został również naruszony art. 149 § 1 P.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, w brzmieniu obowiązującym w dniu wszczęcia postępowania sądowego, sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W rozpoznawanej sprawie kwestionowane jest stanowisko Sądu I instancji odnośnie do stwierdzenia, że bezczynność organu nastąpiła z rażącym naruszeniem prawa. Z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia wówczas, gdy w sposób oczywisty, bez żadnej wątpliwości można stwierdzić, że naruszono prawo. Rażące naruszenie prawa musi przy tym posiadać pewne dodatkowe, kwalifikujące je cechy w stosunku do stanu określanego jako naruszenie prawa. Taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Wniosek skarżącego złożony został w dniu 9 października 2013 r. Na podstawie art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej powinien on zostać, co do zasady, załatwiony w terminie 14 dni od daty wpływu. Tymczasem, w niniejszej sprawie, wniosek M. K. załatwiony został dopiero w dniu 6 marca 2014 r. (doręczenie stronie odpowiedzi na wniosek nastąpiło w dniu 15 marca 2014 r.). Organ, w okresie bez mała pół roku od dnia złożenia wniosku, nie podjął właściwie żadnych czynności zmierzających do załatwienia sprawy. Jak słusznie zauważył to Sąd I instancji za tego typu czynności w żadnym razie nie mogą być uznane pisma organu z dnia 17 października i 5 grudnia 2013 r., nie dotyczą one bowiem bezpośrednio wniosku, a stanowią jedynie formę repliki na pisma składne przez stronę. Nie stanowi okoliczności tłumaczącej tak znaczną zwłokę także fakt, iż pisma skarżącego formułowane są w taki sposób, że zawierają wiele wniosków i środków prawnych, kierowanych często do różnych podmiotów. Organizacja pracy organu i ewentualne trudności we właściwym rozpoznawaniu kierowanych do niego pism w żadnym razie nie usprawiedliwiają blisko półrocznej zwłoki w załatwieniu wniosku skarżącego. Ponadto z okoliczności sprawy wynika, że nawet wniesienie skargi na bezczynność organu nie wpłynęło w żaden sposób na opieszałość jego działań. W tej sytuacji bezspornym wydaje się być, że organ pozostawał w bezczynności, a bezczynność ta miała charakter rażącego naruszenia prawa. Wojewódzki Sąd Administracyjny, przyjmując takie stanowisko, w żadnym razie nie naruszył art. 149 § 1 P.p.s.a. Mając na uwadze powyższe Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 184 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło