I SAB/Wa 40/14

WyrokWSA w Warszawie2014-08-12

Skład orzekający: Elżbieta Sobielarska, Magdalena Durzyńska, Dariusz Pirogowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent miasta dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu wniosku o odszkodowanie za nieruchomość, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała charakter rażącego naruszenia prawa?
Ratio decidendi
Sąd zobowiązał Prezydenta do wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku o odszkodowanie w terminie dwóch miesięcy, stwierdzając jednocześnie, że jego dotychczasowa bezczynność, trwająca blisko 29 lat, stanowiła rażące naruszenie prawa. Sąd podkreślił, że żadne okoliczności nie mogą usprawiedliwiać tak długiej zwłoki w wydaniu decyzji, zwłaszcza gdy jest ona efektem wieloletniego zaniechania podejmowania przez organ jakichkolwiek działań.
Stan faktyczny
Skarżąca I. K. wniosła skargę na bezczynność Prezydenta miasta w przedmiocie rozpoznania wniosku o odszkodowanie za nieruchomość, złożonego pierwotnie w 1985 r. i ponowionego w 2002 r. Pomimo upływu wielu lat i wielokrotnych prób interwencji ze strony skarżącej oraz wyznaczania terminów przez inne organy, sprawa nie została zakończona. Prezydent wniósł o oddalenie skargi, wskazując na przyczyny opóźnień.
Rozstrzygnięcie
Zobowiązano Prezydenta do wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku o odszkodowanie w terminie dwóch miesięcy, stwierdzono rażące naruszenie prawa przez bezczynność organu oraz zasądzono koszty postępowania od Prezydenta na rzecz skarżącej.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Elżbieta Sobielarska Sędziowie: Sędzia WSA Magdalena Durzyńska Sędzia WSA Dariusz Pirogowicz (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Krynicka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi I. K. na bezczynność Prezydenta [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku o wypłatę odszkodowania za nieruchomość warszawską 1. zobowiązuje Prezydenta [...] do wydania rozstrzygnięcia w przedmiocie wniosku o odszkodowanie za nieruchomość położoną w W. przy ul. [...] i [...], oznaczoną jako cz. "[...]" - w terminie dwóch miesięcy od daty zwrotu akt administracyjnych wraz z prawomocnym wyrokiem, 2. stwierdza, że bezczynność Prezydenta [...] w prowadzeniu postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. zasądza od Prezydenta [...] na rzecz I.K. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Pismem z 10 grudnia 2013 r. I. K. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Prezydenta [...] w przedmiocie rozpoznania wniosku o przyznanie, w trybie art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. - o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.), odszkodowania za utraconą nieruchomość [...], położoną przy ul. [...] i [...], ozn. jako część ,, [...]", stanowiącą dawną własność jej poprzednika prawnego – W. W. Postępowanie w sprawie objętej powyższą skargą wszczęte zostało na gruncie uprzednio regulujących tę materię przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz.U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.), wnioskiem z [...] lipca 1985 r. złożonym przez matkę skarżącej –J. C., a ponowionym pismem z 11 lutego 2002 r. Do chwili obecnej postępowanie to się nie zakończyło, mimo że pełnym materiał dowodowy organ już dysponował zdaniem strony w styczniu 2012 r., a jedynym dowodem wymagającym przeprowadzenia była wycena nieruchomości. Skarżąca podnosiła przy tym, że w odpowiedzi na jej ustną skargę z 22 maja 2012 r. uzyskała ze strony organu odpowiedź, że decyzja zostanie wydana do 31 sierpnia 2012 r. Termin ten upłynął jednak bezskutecznie, podobnie jak termin wyznaczony przez Wojewodę [...] (do 29 listopada 2013 r.) postanowieniem z [...] września 2013 r. nr [...], wydanym w następstwie uznania jej zażalenia na bezczynność Prezydenta [...]. W tym stanie rzeczy wniosła ona o wyznaczenie organowi terminu zakończenia postępowania, terminu wypłacenia odszkodowania oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę Prezydent [...] wniósł o jej oddalenie, wskazując na poinformowanie strony pismem z 15 stycznia 2014 r. o przyczynach nieotrzymania terminu określonego w art. 35 § 3 k.p.a., jak też przewidywanej dacie zakończenia postępowania – 31 kwietnia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: skarga jest uzasadniona. Przedmiotem skargi I. K. jest bezczynność Prezydenta [...], polegająca na nierozpoznaniu wniosku z 31 lipca 1985 r. o przyznanie odszkodowania za utraconą przez jej poprzednika prawnego nieruchomość [...] położoną przy ul. [...] i [...], ozn. hip. jako część "[...]". Bezczynność organu zachodzi zaś, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podjął żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie - ale mimo ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem stosownego aktu. Dla stwierdzenia bezczynności organu nie ma przy tym znaczenia fakt z jakich powodów dany akt administracyjny nie został podjęty, a w szczególności, czy bezczynność ta została spowodowana zawinioną lub też niezawinioną opieszałością organu w jego podjęciu. Okoliczności jakie spowodowały zwłokę organu oraz jego działania w toku rozpoznawania sprawy (jak też zaniechania) oraz stopień przekroczenia terminów będą miały natomiast znaczenie przy ocenie Sądu, czy stwierdzona bezczynność miała charakter kwalifikowany, tj. czy była ona rażąca, w rozumieniu art. 149 § 1 zd. drugie ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270; dalej: " p.p.s.a."), czy też nie. Zgodnie z ustanowioną w art. 12 k.p.a zasadą szybkości postępowania organy administracji publicznej powinny działać w sprawie wnikliwie i szybko posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia (§ 1). Sprawy, które nie wymagają zbierania dowodów, informacji lub wyjaśnień, powinny być załatwione bezzwłocznie (§ 2). Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego, w myśl art. 35 § 3 k.p.a., powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Artykuł 36 § 1 k.p.a. nakłada natomiast na organy administracji publicznej obowiązek zawiadomienia strony o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. (od 11 kwietnia 2011 r. także o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w przepisie szczególnym), z podaniem przyczyny zwłoki oraz wskazania nowego terminu jej załatwienia. Przenosząc powyższe uwagi na grunt rozpatrywanej sprawy, stwierdzić należy, że wystąpiły w niej niewątpliwie przesłanki uzasadniające stwierdzenie bezczynności Prezydenta [...]. Niesporna pozostaje wszak okoliczność, że złożony jeszcze przez matkę skarżącej wniosek o przyznanie odszkodowania, nie został przez organ rozpoznany. Wniosek ten wpłynął natomiast do organu 31 lipca 1985 r., co wynika z umieszczonej na nim prezentaty Urzędu Dzielnicowego [...]. Od tego momentu zatem rozpoczął swój bieg, określony w art. 35 § 3 k.p.a., termin w jakim organ zobowiązany był do rozpoznania sprawy. Tym samym postępowania nim zainicjowane winno ulec zakończeniu najpóźniej 30 września 1985 r. Oznacza to, że od blisko 29 lat organ (aktualnie Prezydent [...]), będąc właściwym w sprawie, pozostaje w zwłoce, co czyni uzasadnionym zarzut bezczynności. A to z kolei implikuje po stronie Sądu obowiązek wydania orzeczenia, o którym mowa w art. 149 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a., a więc zobowiązania organu do wydania aktu w określonym terminie. Przy czym wyjaśnić należy, iż na gruncie ww. regulacji Sąd nie ma kompetencji do nakazani organowi sposobu zakończenia postępowania w sprawie, ale jedynie do jej załatwienia w oznaczonym terminie. Stąd żądanie strony, by uwzględniając skargę Sąd wyznaczył Prezydentowi W. termin wypłaty odszkodowania, nie mogło być skuteczne. Wyznaczając z kolei dwumiesięczny termin załatwienia sprawy (a więc wydania decyzji administracyjnej) Sąd miał na względzie to, że w sprawie - w sytuacji potwierdzenia spełnienia materialnoprawnych przesłanek uzyskania odszkodowania, określonych art. 215 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. – o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm.) - zakończenie postępowania uwarunkowane będzie uprzednim przeprowadzeniem dowodu z wyceny nieruchomości, a więc sporządzeniem stosownego operatu szacunkowego, do którego strony mogą zgłaszać zastrzeżenia. Z tego względu terminem w jakim możliwe jest realne jego zakończenie bez uszczerbku dla gwarancji procesowych stron - a więc takim, przy ustalaniu którego uwzględniona jest złożoność materii w jakiej organ będzie orzekał i obligatoryjność przeprowadzenia ww. dowodu (w przypadku decyzji pozytywnej) - jest termin dwóch miesięcy, od daty zwrotu akt do organu wraz z prawomocnym wyrokiem. Dokonując natomiast oceny charakteru stwierdzonej bezczynności, Sąd uznał, że ma ona postać kwalifikowaną w rozumieniu art. 149 § 1 zd. drugie p.p.s.a., a więc rażąco narusza prawo. Żadne bowiem okoliczności nie mogą usprawiedliwiać blisko 29 letniej zwłoki w wydaniu merytorycznej decyzji. Tym bardziej gdy jest ona – jak w niniejszej sprawie - efektem wieloletniego zaniechania podejmowania przez organ jakichkolwiek działań prowadzących do jej załatwienia. Zważyć wszak należy, że pomiędzy złożeniem wniosku (w 1985 r.) a wniesieniem skargi (w 2013 r.), poszczególne czynności w sprawie wykonywane były co kilka czy wręcz kilkanaście lat. Przy czym do roku 2002, jedyną czynnością wskazującą na zamiar jej załatwienia było wystąpienie przez Kierownika komórki organizacyjnej merytorycznie właściwej do rozpoznania wniosku, do Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicy – Gminy [...] o przekazanie akt archiwalnych (vide pismo z 15 maja 1992 r. nr [...]). Kolejne czynności podjęte zostały zaś dopiero w sierpniu 2002 r. (po ponowieniu przez stronę wniosku), kiedy to zwrócono się do inicjatorki postępowania o wskazanie aktualnych adresów wszystkich uprawnionych jego uczestników oraz do Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Gminy [...] o informację czy grunty za które dochodzone jest odszkodowanie zostały skomunalizowane, a także nadesłanie akt lokalizacyjnych dla przedmiotowego terenu (vide pisma z [...] sierpnia 2002 r. nr [...]). Ponowna kilkuletnia przerwa w prowadzeniu postępowania wystąpiła pomiędzy rokiem 2006 a rokiem 2011, kiedy nie podejmowano jakichkolwiek działań ukierunkowanych na załatwienie sprawy, ograniczając się jedynie do przyjmowania sporadycznie wpływających dokumentów. Po raz pierwszy zaś o przyczynach zwłoki i nowym terminie zakończenia postępowania (który także nie został dotrzymany), organ poinformował strony dopiero po 27 latach od wszczęcia postępowania (vide pismo z [...] czerwca 2012 r. nr [...]). Tymczasem zobligowany był on do dokonania tej czynności, stosownie do art. 36 § 1 k.p.a., niezwłocznie po upływie terminu określonego w art. 35 § 3 k.p.a. Taki sposób postępowania nie tylko w sposób oczywisty i szczególnie drastyczny narusza zasadę szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.), ale wręcz stanowi modelowy przykład prowadzenia postępowania w sposób podważający zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, a więc w sposób naruszający jedną z fundamentalnych zasad postępowania administracyjnego, o której stanowi art. 8 k.p.a. Świadczy to jednocześnie o kompletnym lekceważeniu przez organ procedury administracyjnej, co w żadnym razie nie może być przez Sąd aprobowane. Mając powyższe na uwadze Sąd, na podstawie art. 149 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku. W przedmiocie kosztów postępowania sądowego, orzeczono na podstawie art. 200 powołanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło