II OZ 539/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-06-12

Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej może zostać uwzględniony, gdy uchybienie terminu nastąpiło z powodu opinii pełnomocnika z urzędu o braku podstaw do jej wniesienia, a strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Działania pełnomocnika z urzędu, w tym wydanie opinii o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej, nawet jeśli były niekorzystne dla strony, są dla niej wiążące i nie mogą stanowić podstawy do uwolnienia się od konsekwencji prawnych. Strona ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się swojego pełnomocnika.
Stan faktyczny
Strona J. S. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku WSA oddalającego jej skargę na decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. WSA oddalił wniosek, uznając, że strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu, gdyż jej pełnomocnik (syn) nie podjął wystarczających działań w celu ustalenia stanu sprawy po ustanowieniu pełnomocnika z urzędu, a sama skarżąca również nie przekazała istotnych informacji. NSA rozpoznał zażalenie strony na postanowienie WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Czerwiński po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J. S. od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 17 kwietnia 2015 r., sygn. akt III SA/Łd 520/14, oddalającego wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie ze skargi J. S. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi z dnia [...] kwietnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej postanawia: oddalić zażalenie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi postanowieniem z dnia 17 kwietnia 2015 r., sygn. akt III SA/Łd 520/14, oddalił wniosek J. S. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w sprawie z jej skargi na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Łodzi z dnia [...] kwietnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że wyrokiem z dnia 26 sierpnia 2014 r. skarga J. S. została oddalona. W dniu 22 września 2014 r. odpis wyroku wraz uzasadnieniem doręczono pełnomocnikowi skarżącej – P. S. (k. 59 zwrotne potwierdzenie odbioru). W dniu 1 października 2014 r. do Sądu wpłynął wniosek skarżącej o przyznanie prawa pomocy poprzez ustanowienie adwokata. Postanowieniem z dnia 9 października 2014 r. referendarz sądowy przyznał skarżącej prawo pomocy w zakresie ustanowienia adwokata. Odpis postanowienia z uzasadnieniem doręczono pełnomocnikowi skarżącej P. S. w dniu 13 października 2014 r. W dniu 21 października 2014 r. do Sądu wpłynęła informacja Okręgowej Rady Adwokackiej w Ł. o ustanowieniu pełnomocnika z urzędu w osobie adw. A. Ś. W dniu 16 marca 2015 r. do Sądu wpłynęła opinia o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej. Natomiast w dniu 30 marca 2015 r. (data stempla pocztowego na kopercie) skarżąca reprezentowana przez pełnomocnika z wyboru adw. A. Ś. (pełn. k. 90) wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Do wniosku załączono skargę kasacyjną od wyroku z dnia 26 sierpnia 2014 r. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że informację o delegowaniu adw. A. Ś. do reprezentowania skarżącej w tym postępowaniu doręczono samej skarżącej z pominięciem ustanowionego pełnomocnika – P. S. Podkreślono, że skarżąca ze względu na zaawansowany wiek oraz ciężki stan zdrowia (posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności) nie była w stanie podjąć żadnych kroków dla skontaktowania się z delegowanym adwokatem ani ze swoim pełnomocnikiem. P. S. w grudniu 2014 r. skontaktował się z wydziałem WIS WSA w Łodzi, gdzie otrzymał informację, że ma oczekiwać na pismo z Izby Adwokackiej. Następnie w dniu 24 marca 2015 r. skontaktował się z pełnomocnikiem z urzędu i tego samego dnia odebrał opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej. Podkreślono, że dopiero w dniu 24 marca 2015 r. P. S. powziął wiadomość, że skarga kasacyjna nie zostanie wniesiona i mógł dokonać zlecenia wniesienia skargi kasacyjnej pełnomocnikowi z wyboru. Do dnia 24 marca 2015 r. skarżąca pozostawała w błędnym przekonaniu, że skarga kasacyjna zostanie wniesiona, zatem nie ponosi winy w uchybieniu terminu do jej wniesienia. Dalej Sąd wskazał, że z treści art. 86 § 1 oraz art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 t.j., dalej jako P.p.s.a.) wynika, że Sąd może przywrócić termin kiedy spełnione zostaną łącznie cztery przesłanki: uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminowi; wniesienie wniosku o przywrócenie terminu; dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu oraz dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której był ustanowiony przywracany termin. Sąd zauważył, że w rozpoznawanej sprawie strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. W dniu 24 marca 2015 r. P. S. odebrał opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej, natomiast w dniu 30 marca 2015 r. (k. 91) skarżąca złożyła przedmiotowy wniosek. Zdaniem Sądu w niniejszej sprawie rozważenia wymagało, czy strona skarżąca uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej nastąpiło bez jej winy. Sąd przywołał poglądy orzecznictwa w zakresie warunków jakich spełnienie umożliwia uznanie, że strona uchybiła terminowi do dokonania czynności bez własnej winy. Miedzy innymi wskazał, że o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy czym przy ocenie winy lub jej braku, należy wziąć pod uwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez nią działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. W świetle okoliczności sprawy oraz wyjaśnień skarżącej powoływanych na poparcie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, Sąd uznał, że nie wykazano braku winy w uchybieniu terminu do wykonania przedmiotowej czynności sądowej. Skarżąca, w związku z przyznaniem prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata, była w postępowaniu reprezentowana przez pełnomocnika. W ocenie Sądu nie istniały żadne obiektywne przeszkody do wniesienia skargi kasacyjnej od wyroku z dnia 26 sierpnia 2014 r., a niepodjęcie czynności w sprawie było następstwem świadomego postępowania profesjonalnego pełnomocnika procesowego, który najwyraźniej uznał, że brak jest podstaw do zaskarżenia wydanego w sprawie wyroku. Sąd podkreślił, że przywrócenie terminu możliwe jest wyłącznie w przypadku, kiedy strona skarżąca nie mogła dokonać czynności procesowej w terminie z przyczyn od siebie niezależnych. Natomiast z przytoczonych przez skarżącą okoliczności nie wynikało, aby taka sytuacja zaistniała w przedmiotowej sprawie. Zdaniem Sądu, brak porozumienia z wyznaczonym pełnomocnikiem procesowym, także nie wpływa na treść rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie. Syn skarżącej P. S. – jako jej pełnomocnik, dopiero po upływie 5 miesięcy od doręczenia mu odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem oraz postanowienia o przyznaniu skarżącej pełnomocnika z urzędu i pisma o wyznaczeniu adwokata do Okręgowej Rady Adwokackiej w Ł. (k. 56 i k. 68 zwrotne potwierdzenia odbioru) podjął czynności kontrolne mające na celu ustalenie stanu sprawy i czy skarga kasacyjna została wniesiona. W ocenie Sądu należyta dbałość o swoje interesy wyraża się w podjęciu odpowiednich działań, zainteresowaniu się toczącym postępowaniem, a nie biernym oczekiwaniu. Strona powinna sobie zdawać sprawę, że złożenie przez nią skargi, a następnie kolejnych wniosków, będzie skutkować doręczeniem korespondencji i upływem kolejnych terminów. Sąd podkreślił, że powierzając prowadzenie swoich spraw pełnomocnikowi, tak w ramach prawa pomocy, jak i ustanowionego w sprawie z wyboru, strona winna liczyć się z tym, że wszelkie jego działania, jak również jego zaniechania w podejmowaniu określonych czynności procesowych, będą odnosić skutek prawny wobec mocodawcy. Dlatego też zaniechanie dokonania czynności przez pełnomocnika strony musi być traktowane jako zachowanie samej strony. Zgodnie bowiem z utrwaloną linią orzeczniczą niedochowanie przez radcę prawnego lub adwokata ciążącego na nim obowiązku należytego dbania o interesy jego mocodawcy, powoduje, że mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się swojego pełnomocnika. Pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje także swym zakresem winę osób trzecich, upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności. Sąd zaznaczył, że oczywista nierzetelność pełnomocnika może stanowić podstawę do dochodzenia powstałej z tego tytułu szkody na gruncie odpowiedzialności kontraktowej przed sądem cywilnym, ale nie spełnia kryterium braku winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym (wyrok NSA z dnia 18 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1041/04, Palestra 2005, nr 9-10, poz. 199). Stan zdrowia skarżącej także nie przemawia za przywróceniem terminu. Zachowanie należytej staranności w przypadku osoby przewlekle chorej wyraża się w takim planowaniu wykonania swych obowiązków, w tym podejmowania czynności procesowych, by wkomponować je w tok codziennych czynności, w tym leczniczych. Dopiero, gdy schorzenie doprowadzi do nagłego zakłócenia biegu czynności życiowych, wówczas można mówić o tym, że pojawiają się okoliczności niespodziewane, które mogą po spełnieniu innych warunków ustawowych uzasadniać przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej, lecz wystąpienie tego rodzaju sytuacji strona jest zobowiązana uprawdopodobnić. Sąd zauważył, że z akt sprawy wynikało, że korespondencja kierowana do skarżącej była przez nią odbierana k. 28 – zawiadomienie o terminie rozprawy. Dodatkowo z wniosku o przyznanie prawa pomocy wynikało, że skarżąca zamieszkuje z córką i wnuczętami, którzy również mieli możliwość odbioru kierowanej do skarżącej korespondencji i podjęcie odpowiednich działań (k. 60 odw.). W tej sytuacji nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut, że skarżąca nie miała kontaktu ze swoim synem i nie przekazała mu pisma o ustanowieniu pełnomocnika z urzędu. Sąd wyjaśnił, że Sąd nie ma obowiązku zawiadomienia skarżącej o wyznaczeniu konkretnego pełnomocnika, bowiem ten obowiązek ciąży na Okręgowej Radzie Adwokackiej. Skarżąca w zażaleniu na powyższe postanowienie wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania zażaleniowego w tym kosztów zastępstwa adwokackiego. Wskazując na naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy skarżąca zarzuciła naruszenie art. 86 P.p.s.a., przez błędne przyjęcie, że strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi kasacyjnej, a także art. 67 § 5 P.p.s.a. poprzez niedoręczenie korespondencji w przedmiotowym postępowaniu sądowym ustanowionemu pełnomocnikowi skarżącej. W uzasadnieniu wskazano, że w sytuacji ustanowienia pełnomocnika z urzędu i wydania przez niego niezasadnej opinii prawnej o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej skarżąca powinna mieć możliwość zlecenia prowadzenia sprawy pełnomocnikowi z wyboru, który w jej imieniu złoży skargę kasacyjną i skutecznie będzie mógł wnioskować o przywrócenie terminu do jej złożenia. Wyrażono pogląd, że nieuzasadniona odmowa sporządzenia skargi kasacyjnej może być sanowana, jeżeli skarżąca w terminie 7 dni od zawiadomienia o opinii zleci sporządzenie tej skargi pełnomocnikowi z wyboru, który w terminie 7 dni wniesie skargę kasacyjna wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Skoro skarżąca przed doręczeniem opinii o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej nie wiedziała czy skarga zostanie wniesiona czy nie, to nie ponosi ona winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej. Przeciwny pogląd pozbawia skarżącą prawa do sądu bowiem uzależnia ją od opinii pełnomocnika z urzędu. Stwierdzono, że skarżąca ustanawiając swojego pełnomocnika w osobie P. S. właściwie zadbała o swoje sprawy. Wbrew stanowisku Sądu P. S. nie czekał biernie na rozwój sytuacji lecz parokrotnie kontaktował się z Sądem w celu ustalenia stanu sprawy. Podjęcie czynności przez pełnomocnika w ostatnim dniu terminu do jej dokonania nie świadczy o jego zawinionym działaniu. Podkreślono, ze pełnomocnik skarżącej P. S. został pominięty w korespondencji sądowej co stanowi rażące naruszenie przepisów postępowania, a argument Sądu w postaci odbioru korespondencji przez skarżącą należy uznać za bezprzedmiotowy. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Wymogi takiego wniosku określa art. 87 P.p.s.a. Wśród nich wskazuje się na konieczność uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Zatem wnioskujący ma wskazać konkretne fakty lub okoliczności, które ten brak winy uprawdopodobniają, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia prośby o przywrócenie terminu. Zgodnie z aktualnym poglądem orzecznictwa okolicznościami uzasadniającymi brak winy w uchybieniu terminu mogą być m.in. nagła choroba. W niniejszej sprawie kiedy skarżąca była reprezentowana przez pełnomocnika w osobie P. S. (pełn. k. 30) fakt jej choroby i orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności nie mogły stanowić podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Jak wynika z akt sprawy wyrok z uzasadnieniem został doręczony jej pełnomocnikowi 22 września 2014 r. (k. 59). Postanowienie o ustanowieniu pełnomocnika z urzędu dla jego mocodawczyni otrzymał zaś w dniu 13 października 2014 r. Zatem pełnomocnik miał świadomość tego, że pełnomocnik z urzędu zostanie ustanowiony i taka informacja powinna do niego dotrzeć. Fakt, że informację taką otrzymała bezpośrednio skarżąca (k. 71) powoduje, że doręczenie to nastąpiło z naruszeniem przepisów i nie wywołuje skutków prawnych wobec jej pełnomocnika jednakże w żaden sposób nie wpływa na możliwość podejmowania czynności w postępowaniu. Świadczy jedynie, że pełnomocnik skarżącej nie wiedział, kto i kiedy został ustanowiony pełnomocnikiem jego mocodawczyni. W tych okolicznościach P. S. powinien dołożyć starań by ustalić ten fakt a nie biernie czekać aż pełnomocnik z urzędu sam się ujawni. Poprzestanie na zdawkowej wiadomości z sekretariatu Sądu z grudnia 2014 r., że ma czekać na pismo z izby adwokackiej nie wskazywało na należytą staranność pełnomocnika w prowadzeniu spraw mocodawcy. Skoro postanowienie o ustanowieniu pełnomocnika uzyskał w październiku 2014 r., to mógł zwrócić się do Sądu czy Okręgowej Rady Adwokackiej w Ł. o informację czy pełnomocnik z urzędu został już wyznaczony. Upływ 5 miesięcy od ostatniej informacji w sprawie nie wzbudził jednak wątpliwości pełnomocnika co do losów postępowania. Słusznie zauważył Sąd I instancji, że obowiązek poinformowania strony o wyznaczeniu pełnomocnika z urzędu ciąży na Okręgowej Radzie Adwokackiej a nie na Sądzie. W zaistniałej sytuacji winę należy przypisać także samej skarżącej. Jeśli otrzymała informację o ustanowieniu jej pełnomocnika z urzędu w październiku 2014 r., to ani przewlekła choroba ani też wiek, nie uzasadniały braku przekazania tej informacji swemu pełnomocnikowi, zwłaszcza, że jest to syn skarżącej. Jeśli pismo to odebrały mieszkające z nią osoby, to również uznać należało, że informacja zawarta w tym piśmie powinna dotrzeć do pełnomocnika skarżącej. Zasadnie zatem stwierdził Sąd I instancji, że w okolicznościach sprawy brak było podstaw dla uwzględnienia jej wniosku o przywrócenie terminu dla wniesienia skargi kasacyjnej. O ile więc można uznać, że art. 67 § 5 P.p.s.a został naruszony bowiem izba adwokacka nie doręczyła pisma z [...] października 2014 r. o wyznaczeniu pełnomocnika z urzędu dla skarżącej w osobie adw. A. Ś. jej pełnomocnikowi P. S., to w ocenie NSA nie jest to okoliczność, która miała istotny wpływ na wynik sprawy. Wraz z chwilą ustanowienia pełnomocnika z urzędu skarżąca była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, który zobligowany był właściwie reprezentować jej interesy i działać na jej rzecz tak by nie poniosła szkody. Należy zauważyć, że złożenie opinii o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej długo po terminie do jej wniesienia tj. 16 marca 2015 r. (k. 75) i poinformowanie o tym fakcie pełnomocnika skarżącej dopiero w dniu 24 marca 2015 r. czym uniemożliwiono skarżącej wniesienie skargi kasacyjnej w terminie należy ocenić negatywnie podobnie jak ocenił to działanie Sąd I instancji w zaskarżonym postanowieniu. To jednak nie ma wpływu na ocenę skuteczności wniosku o przywrócenie terminu. Nie ulega wątpliwości, że skarżąca była reprezentowana w sprawie na etapie złożenia skargi kasacyjnej przez profesjonalnego pełnomocnika. Został on ustanowiony by służyć jej pomocą w złożeniu skargi kasacyjnej od wyroku z dnia 26 sierpnia 2014 r. Uznał jednak, że brak jest podstaw do jej wniesienia. W orzecznictwie prezentowane jest stanowisko, że sam fakt odmowy sporządzenia kasacji nie jest okolicznością uzasadniającą przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej (postanowienie NSA z dnia 17 maja 2006 r., sygn. akt II OZ 512/06). NSA podziela to stanowisko. Umożliwienie skarżącej, reprezentowanej przez pełnomocnika z urzędu, przywrócenia terminu do złożenia skargi kasacyjnej na podstawie stosownego wniosku o przywrócenie terminu wraz z dołączoną skargą kasacyjną złożonego w terminie 7 dni od momentu kiedy skarżąca dowiedziała się o istnieniu opinii swego pełnomocnika o braku podstaw do złożenia skargi kasacyjnej nie będzie zgodne z prawem dopóki skarżąca nie wykaże, że nie ponosi winy w uchybieniu terminowi do złożenia skargi kasacyjnej. Należy zauważyć, że ustanowiony w sprawie pełnomocnik miał prawo podejmować wszelkie czynności, które uznał za uzasadnione, w tym także wydać opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej. Przymus adwokacko-radcowski, który uprawnia adwokata lub radcę prawnego do wniesienia skargi kasacyjnej powoduje, że wniesienie skargi kasacyjnej ma spełniać określone wymogi profesjonalnej oceny jej podstaw ze względu na możliwość skutecznego podniesienia w niej zarzutów materialnych czy procesowych wobec wydanego wyroku. W sytuacji kiedy profesjonalny pełnomocnik nie widzi podstaw do wywiedzenia skargi kasacyjnej i zgodnie z przepisami prawa uzasadnia na piśmie swoje stanowisko, nie należy tego traktować jako uchylanie się od obowiązku reprezentowania mocodawcy w sprawie, co można by uznać za okoliczność, na którą skarżąca nie miała wpływu. W niniejszej sprawie ustanowiony z urzędu pełnomocnik złożył opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej już po terminie do wniesienia tej skargi, co w istocie uniemożliwiło skarżącej dochodzenie swych praw przed sądem. Należy jednak zauważyć, że skarżącej przydzielono tego pełnomocnika na jej wniosek i ustanowienie go stanowiło akt udzielenia mu pełnomocnictwa z wszelkimi tego konsekwencjami dla strony reprezentowanej. Skoro działania pełnomocnika doprowadziły do uchybienia terminom wniesienia skargi (nie wystąpił on z wnioskiem o przywrócenie terminu) a zdecydował się wydać opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej, to jego mocodawca na tej podstawie nie może uzasadniać braku swojej winy. Działania pełnomocnika skarżącej, mimo że niekorzystne w skutkach są dla niej wiążące i nie może ona uwolnić się od wywołanych tym działaniem konsekwencji. W związku z powyższym Sąd I instancji postąpił prawidłowo oddalając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Twierdzenia zażalenia, że skarżącej powinno zostać umożliwione złożenie skargi kasacyjnej wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia na tej podstawie, że pełnomocnik z urzędu dokonał zgodnej z prawem aczkolwiek niekorzystnej w skutkach czynności procesowej (opinia o braku podstaw do złożenia skargi kasacyjnej) nie są trafne. Pełnomocnik miał prawo tak postąpić, a to że jednocześnie uniemożliwił reprezentowanej stronie dochodzenie swych praw nie ma wpływu na ocenę braku winy skarżącej w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi kasacyjnej. Skoro pełnomocnik miał umocowanie strony to ona ponosi konsekwencje jego działania i nie może się od nich uwolnić wskazując na negatywny ich skutek dla własnej sytuacji procesowej. Okoliczność posiadania wiedzy przez skarżącą o tym jak postąpił jej pełnomocnik nie ma w sprawie znaczenia albowiem czynność jakiej dokonał wywołała już skutki prawne. Hipotetyczne cofnięcie pełnomocnictwa nastąpiłoby już po fakcie, a czynności podjęte przez pełnomocnika z wyboru odnosiły by tylko skutek od chwili jego ustanowienia. Nie zmieniłoby to sytuacji, że skarżąca poniosłaby konsekwencje działań ustanowionego dla niej pełnomocnika. Ze wskazanych wyżej przyczyn Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., oddalił zażalenie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło