IV SA/Wa 1076/14

WyrokWSA w Warszawie2014-09-04

Skład orzekający: Anna Falkiewicz-Kluj, Alina Balicka, Marta Laskowska-Pietrzak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że uchybienie terminu nastąpiło z winy strony, mimo twierdzeń strony o wadliwym doręczeniu pisma?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej dopuścił się naruszenia przepisów K.p.a. (art. 7, 77 § 1, 80, 58 § 1 i 2) poprzez zaniechanie weryfikacji twierdzeń strony o wadliwym doręczeniu przesyłki. Skoro strona podnosiła zarzuty dotyczące sposobu doręczenia, organ miał obowiązek te twierdzenia zbadać, zanim ocenił kwestię winy w uchybieniu terminu. Niewłaściwe doręczenie może stanowić przyczynę niezależną od strony, uzasadniającą przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca M. K. wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody odmawiającej jej zgody na zamieszkanie na czas oznaczony. Organ uznał decyzję za skutecznie doręczoną w trybie awizacji, mimo że przesyłka została zwrócona jako niepodjęta. Skarżąca twierdziła, że nie zna języka polskiego, otrzymała informację o piśmie z opóźnieniem, a decyzję zrozumiała dopiero po przetłumaczeniu jej przez znajomego. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił przywrócenia terminu, uznając uchybienie za zawinione. WSA uchylił postanowienie organu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców i zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj (spr.), Sędziowie sędzia WSA Alina Balicka, sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 września 2014 r. sprawy ze skargi M. K. na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] marca 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania 1. uchyla zaskarżone postanowienie; 2. zasądza od Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców na rzecz skarżącej M. K. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżonym postanowieniem z [...] marca 2014 r. nr [...] działając na podstawie art. 58 § 1 i 2 oraz art. 59 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. D.U. z 2000 r. Nr, 98, poz. 1071 ze zm.), Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, po rozpoznaniu wniosku M. K., dalej cudzoziemiec, skarżący, strona, o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...], orzekającej o odmowie udzielenia mu zgody na zamieszkanie na czas oznaczony, postanowił o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Powyższe postanowienie było wynikiem następujących ustaleń organu. Decyzji z [...] grudnia 2013 r. nr [...], Wojewoda [...] odmówił udzielenia cudzoziemcowi zezwolenia na zamieszkanie na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Organ wysłał przesyłkę na adres wskazany we wniosku i po jej awizacji uznał pismo za doręczone z dniem 14 stycznia 2014 r. W dniu 25 lutego 2014 r. wpłynął wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania z powodu trudnej sytuacji osobistej związanej z przygotowywaniem się skarżącego do podjęcia studiów po urlopie dziekańskim, brakiem znajomości języka polskiego (studiuje w języku angielskim), zapoznaniem się z treścią decyzji i możliwością odwołania dopiero po przetłumaczeniu decyzji przez tłumacza – co miało miejsce 7 lutego 2014 r. Skarżący jednoczenie wskazał, że nie zna języka polskiego w stopniu umożliwiający mu zrozumienie treści decyzji w związku z tym dopiero w dniu 7 lutego 2014 r., po przetłumaczeniu mu jej treści, mógł skutecznie wnieść odwołanie. Postanowieniem z [...] marca 2014 r. nr [...] Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienie odwołania. Organ wskazał, że przesyłka została wysłana skarżącemu drogą pocztową pod adres wskazany przez niego jako miejsce pobytu w Polsce. Z uwagi na niemożność doręczenia mu przesyłki osobiście pozostawiono ją w urzędzie pocztowym, o czym dwukrotnie informowano cudzoziemca. Przesyłka została zwrócona do organu z adnotacją, że nie została podjęta w terminie. Organ, kierując się treścią art. 44 K.p.a. uznał, że została ona skutecznie doręczona 14 stycznia 2014 r. Termin do złożenia odwołania upłynął 28 stycznia 2014 r. natomiast odwołanie zostało wniesione 4 lutego 2014 r, dopiero po odbiorze decyzji w siedzibie Urzędu. Oceniając wskazywane przez skarżącego przyczyny uchybienia terminowi do wniesienia odwołania w świetle art. 58 § 1 K.p.a., organ uznał wyjaśnienia skarżącego i jego pełnomocnika za nie wystarczające do przyjęcia, że doszło, bez winy strony, do uchybienia terminowi. Organ wskazał, że o braku winy można mówić tylko w sytuacji w której dochowanie terminu stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia (np. pożar, powódź, nagła choroba uniemożliwiająca posłużenie się inną osobą, przerwa w komunikacji itp.). Taka sytuacja nie miała, zdaniem organu, miejsca w niniejszej sprawie. Skarżący reprezentowany przez pełnomocnika wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zarzucił naruszenie: 1. art. 58 § 1 i 2 w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 K.p.a. poprzez przyjęcie przez organ, że strona uchybiła terminowi do wniesienia odwołania ze swej winy podczas, gdy okoliczności sprawy wskazują, że do uchybienia terminu doszło z przyczyn niezależnych od strony, w tym leżących po stronie organu; 2. brak wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego i wadliwe przyjęcie, wbrew wnioskom płynącym ze szczegółowej analizy, że strona swym działaniem nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, pomimo, że organ nie dokonał wszechstronnej oceny materiału dowodowego. W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że odpis przedmiotowej decyzji został skarżącemu wysłany na adres jego zamieszkania – hotelu, a recepcja hotelowa przekazała mu informację o piśmie dopiero w dniu 25 stycznia 2014 r. 4 lutego 2014 r. skarżący ze swym znajomym stawił się w urzędzie celem wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Pracownik organu poinformował go o o konieczności złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Dopiero 7 lutego 2014 r. udało się mu dokonać tłumaczenia decyzji, która została sporządzona w języku polskim i dopiero w tym czasie dowiedział się rzeczywiście o jej treści. W konsekwencji dopiero 14 lutego 2014 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Skarżący wskazał jest obywatelem [...], studiuje w Polsce w języku angielskim, nie włada językiem polskim w stopniu umożliwiającym mu kontakty z urzędami i zrozumienie pism pochodzących od tych urzędów. Zdaniem skarżącego uprawdopodobnił on, że do uchybienia terminu nie doszło z jego winy, co w świetle art. 58 § 1 K.p.a. powinno skutkować przywróceniem mu tego terminu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej uwzględnienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje. Skarga jest zasadna. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej (postanowienia). Ocenie podlega konkretna sprawa, rozpoznawana wcześniej przez organ administracji publicznej, pod kątem prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa i trafności rozstrzygnięcia. W ocenie sądu organ dopuścił się naruszenia 58 § 1 i 2 K.p.a. oraz art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia uchylenie zaskarżonego postanowienia. Jak wynikało z akt administracyjnych skarżący jako adres dla doręczeń wskazał ul. [...] w S. – hotel w którym zamieszkiwał. Nie wskazał nawet numeru pokoju. Organ na podstawie zwróconej przesyłki uznał, że doszło do skutecznego doręczenia wezwania w trybie awizacji. Skarżący natomiast wywodził, że mieszkał w hotelu a informacja o piśmie została mu przekazania dopiero 25 stycznia 2014 r. Z informacji na przesyłce wynika nadto, że zwrot został dokonany 14 lub 15 stycznia 2014 r. Zgodnie z art. 39 K.p.a. organ administracji publicznej doręcza pisma za pokwitowaniem za pośrednictwem operatora pocztowego, w rozumieniu ustawy z 23 listopada 2013 r. Prawo pocztowe (Dz. U. 2012.1529). W przypadku niemożności doręczenia pisma bezpośrednio osobie zainteresowanej, zgodnie z art. 42 K.p.a, ani dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, zgodnie z zasadami o jakich mowa w art. 43 K.p.a, pismo pozostawia się w placówce pocztowej na 14 dni – o czym wprost stanowi art. 44 § 1 pkt 1 K.p.a. O pozostawieniu pisma w placówce pocztowej zawiadamia się zainteresowanego poprzez umieszczenie informacji w oddawczej skrzynce pocztowej lub gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata – art. 44 § 2 K.p.a. W niniejszej sprawie nie ulega wątpliwości, że nie nastąpiło doręczenie pisma osobiście skarżącemu co potwierdził skarżący i fakt zwrotu przesyłki do adresata. Zgodnie z art. 59 § 1 K.p.a. przywrócenie terminu, o ile doszło do jego uchybienia, możliwe jest gdy skarżący uprawdopodobni, że do uchybienia doszło bez jego winy. Wniosek o przywrócenie terminu należy złożyć w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia wraz z czynnością dla której termin był zastrzeżony- co wynika z art. 58 § 2 K.p.a. Aby zatem prawidłowo rozpoznać wniosek o przywrócenie terminu organ musi: 1. ustalić czy rzeczywiście doszło do jego uchybienia; 2. czy został zachowany 7 dniowy termin o jakim mowa w art. 58 § 2 K.p.a. 3. jeżeli tak, to czy przyczyny wskazane przez skarżącego uzasadniają przyjęcie, że doszło do uchybienia terminu bez winy strony. W przypadku gdy strona wywodzi, iż doszło do wadliwego doręczenia przesyłki, organ ma obowiązek w pierwszej kolejności ustalić czy rzeczywiście doszło do uchybień w zakresie doręczenia. W niniejszej sprawie organ w ogóle nie zweryfikował twierdzeń skarżącego co do wadliwości doręczenia mu przesyłki, przyjmując że została ona prawidłowo awizowana. Stanowi to o naruszeniu przez organ art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. w zakresie wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy a następnie ich oceny. W związku z tym organ, mając na uwadze twierdzenia skarżącego o wadliwości doręczenia ma obowiązek ich zweryfikowania poprzez ustalenie w jaki sposób i kiedy skarżący został poinformowany o przesyłce, czy w hotelu znajduje się oddawcza skrzynka pocztowa dla poszczególnych lokali, o jakiej mowa w art. 44 § 2 K.p.a., mając na uwadze treść art. 40 ust. 2 pkt. 2 ustawa Prawo pocztowe, w brzmieniu obowiązującym na datę wydania zaskarżonego postanowienia. Należy uwzględnić, że nie obowiązywało wtedy rozporządzenie wykonawcze z 3 kwietnia 2014 r. o oddawczych skrzynkach pocztowych (D.U.2014.506). W przypadku ustalenia, że nie doszło do skutecznego doręczenia przesyłki organ w drugiej kolejności dokona ustaleń i oceny przesłanek o jakich mowa w art. 58 § 1 i 2 K.p.a. mając na względzie, że podstawą do przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie a nie udowodnienie, że do uchybienia nie doszło z winy strony. Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. D.U. z 2012, poz. 270), dalej p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło