II FSK 340/15
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-11-03
Skład orzekający: Jolanta Sokołowska, Sławomir Presnarowicz, Zbigniew Romała
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba skarżącego, udokumentowana zwolnieniem lekarskim, stanowiła przeszkodę uniemożliwiającą dochowanie terminu do wniesienia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym, a tym samym uzasadniała przywrócenie terminu?Ratio decidendi
Choroba skarżącego, nawet udokumentowana zwolnieniem lekarskim, nie stanowi automatycznie przeszkody uniemożliwiającej dochowanie terminu do wniesienia zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Skarżący musi wykazać, że choroba uniemożliwiła mu dopełnienie reguł należytej staranności, a sam fakt przebywania na zwolnieniu lekarskim nie pozbawił go aktywności życiowej, umożliwiając np. podróżowanie i kontakt z pełnomocnikiem. Brak winy w uchybieniu terminu jest oceniany z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy.Stan faktyczny
Skarżący odebrał odpis tytułu wykonawczego i zawiadomienie o zajęciu wierzytelności. Pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów oraz zarzuty, powołując się na ciężką chorobę skarżącego i jego miejsce zamieszkania na Słowacji. Organ egzekucyjny odmówił przywrócenia terminu i umorzył postępowanie w zakresie zarzutów, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy w niedochowaniu terminu. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy postanowienia organu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od T. S. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie kwotę 180 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Jolanta Sokołowska (sprawozdawca), Sędzia NSA Sławomir Presnarowicz, Sędzia NSA (del.) Zbigniew Romała, Protokolant Natalia Narejko, po rozpoznaniu w dniu 3 listopada 2016 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej T. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 9 września 2014 r. sygn. akt I SA/Kr 871/14 w sprawie ze skargi T. S. na postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie z dnia 10 marca 2014 r. nr [...], [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego oraz umorzenia postępowania w zakresie zgłoszonych zarzutów 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od T. S. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie kwotę 180 (słownie: sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 9 września 2014 r., sygn. akt I SA/Kr 871/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę T. S. (dalej jako: "skarżący") na postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie z dnia 10 marca 2014 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia zarzutów w sprawie prowadzenia postępowania egzekucyjnego oraz w przedmiocie umorzenia postępowania w zakresie zgłoszonych zarzutów na postępowanie egzekucyjne.
Stan sprawy przedstawia się następująco:
W dniu 25 listopada 2013 r. skarżący odebrał osobiście odpis tytuł wykonawczy wraz z zawiadomieniem o zajęciu prawa majątkowego stanowiącego wierzytelność z rachunku bankowego. Pismami z dnia 4 grudnia 2013 r. pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów oraz zarzut na prowadzone postępowanie egzekucyjne. Twierdził, że skarżący nie był w stanie złożyć zarzutów w terminie z powodu ciężkiej i nagłej choroby. Poza tym ze względu na miejsce zamieszkania skarżącego na Słowacji, nie mógł on posłużyć się inną osobą do wysłania zarzutów za pośrednictwem poczty.
Organ egzekucyjny wezwał skarżącego do przedłożenia dowodów na poparcie wniosku o przywrócenie terminu.
Pismem z dnia 13 grudnia 2013 r. pełnomocnik skarżącego przedstawił zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy zobowiązanego w dniach od 25 listopada 2013 do 10 grudnia 2013 r. z powodu choroby E10 (cukrzyca). Poinformował, iż w okresie tym skarżący przebywał w prywatnych klinikach na terenie Czech, Austrii i Polski, a w dniu 22 listopada 2013 r. skarżący miał wizytę w prywatnym gabinecie lekarskim w Z. Wizyta była przeprowadzona celem uzyskania porady lekarskiej oraz zaświadczenia usprawiedliwiającego jego niedyspozycję fizyczną w pracy.
Naczelnik Urzędu Skarbowego w S. postanowieniem z dnia 30 grudnia 2013 r. odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do złożenia zarzutów na prowadzone postępowanie egzekucyjne oraz postanowieniem z dnia 31 grudnia 2013 r. umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie w zakresie zgłoszonych przez skarżącego zarzutów w postępowaniu egzekucyjnym. Organ nie zgodził się ze skarżącym, iż nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. Skarżący nie wykazał bowiem, że choroba była na tyle poważna, iż uniemożliwiła mu dokonanie czynności w terminie. Wyjaśnił, że rozstrzygnięcie w zakresie umorzenia było pochodną odmowy przywrócenia terminu, a więc stwierdzenia bezskutecznego upływu terminu do wniesienia zarzutów egzekucyjnych.
Dyrektor Izby Skarbowej w Krakowie, po rozpatrzeniu zażaleń, utrzymał w mocy postanowienia organu I instancji. Podtrzymał stanowisko organu I instancji, iż zaświadczenie lekarskie dokumentujące chorobę nie jest potwierdzeniem braku winy zobowiązanego w uchybieniu terminu. Zwrócił uwagę, że ciężka i nagła choroba, na którą powołuje się skarżący nie przeszkodziła mu udać się w dniu 22 listopada 2013 r. z miejsca zamieszkania na Słowacji do gabinetu lekarskiego w Polsce. Również mimo ciężkiej choroby skarżący opuścił swoje miejsce zamieszkania na Słowacji i udał się do Urzędu Skarbowego w Polsce, gdzie w dniu 25 listopada 2013 r. odebrał osobiście tytuł wykonawczy. Organ odwoławczy stwierdził, że skarżący nie przedłożył żadnych dowodów potwierdzających leczenie w klinikach na terenie Czech, Austrii i Polski. Podniósł, iż pełnomocnik skarżącego nie wyjaśnił dlaczego mógł złożyć zarzuty w dniu 4 grudnia 2013 r., a nie mógł ich złożyć dwa dni wcześniej, czyli w dniu 2 grudnia 2013 r., a zatem w terminie, chociaż obydwa terminy przypadały na okres "ciężkiej i nagłej" choroby skarżącego.
Odnośnie do umorzenia postępowania organ odwoławczy wskazał, iż uchybienie terminowi określonemu w przepisie art. 27 § 1 pkt 9 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2012 r., poz. 1015 ze zm., dalej jako: "u.p.e.a.") do złożenia zarzutów, spowodowało bezskuteczność czynności zobowiązanego, polegającej na złożeniu zarzutów na prowadzone postępowanie egzekucyjne, a tym samym wystąpiły okoliczności uzasadniające umorzenie postępowania.
W skargach skarżący zarzucił naruszenie art. 58 § 1 i art. 80 Kodeksu postepowania administracyjnego (K.p.a.) w związku z art. 18 u.p.e.a. oraz art. 33 pkt 2 u.p.e.a.
W odpowiedzi na skargi Dyrektor Izby Skarbowej w Krakowie wniósł o ich oddalenie i podtrzymał stanowisko uprzednio zaprezentowane.
Postanowieniem z dnia 9 września 2014r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie połączył sprawy dotyczące zaskarżonych postanowień o sygn. akt I SA/Kr 871/14 i I SA/Kr 872/14 w celu ich łącznego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia pod wspólną sygn. I SA/Kr 871/14.
Wojewódzki Sąd Administracyjny ocenił jako prawidłowe stanowisko organu, iż okoliczności podnoszone we wniosku o przywrócenie terminu nie zwalniają skarżącego od winy w uchybieniu terminu oraz że uchybienie terminu do wniesienia zarzutów egzekucyjnych skutkuje umorzeniem postępowania w tym zakresie; staje się ono bezprzedmiotowe.
Sąd wyjaśnił, że w art. 58 § 1 K.p.a. wprowadzono warunek braku zawinienia w uchybieniu terminowi, jako konieczną przesłankę do ewentualnego przywrócenia terminu. Spełnienie tego warunku należy oceniać w kategoriach zachowania przez zainteresowanego reguł starannego działania. Przy tym osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swojej winy, co oznacza, iż stosowną argumentacją powinna wykazać swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna, istniała cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu i jednocześnie uniemożliwiła jej działanie, nawet przy dołożeniu największego wysiłku możliwego w danych okolicznościach.
Jako najbardziej istotną w warunkach niniejszej sprawy, Sąd uznał okoliczność, że skarżący nie wykazał pomimo wezwania organu, iż choroba uniemożliwiła mu dokonanie czynności w terminie, a wiec że rzeczywiście była ona ciężka i poważna. Poza tym skarżący nie uprawdopodobnił w żadnej mierze, że przebywał na leczeniu w klinikach poza Polską. Sąd zwrócił uwagę, iż w okresie, jaki obejmowało zaświadczenie lekarskie skarżący skontaktował się z pełnomocnikiem i w dniu 4 grudnia 2013 r. tenże pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu wraz z zarzutami egzekucyjnymi. Obydwa terminy (tj. 2 i 4 grudnia) przypadały na okres ciężkiej choroby zobowiązanego, a zatem fakt złożenia zarzutów w dniu 4 grudnia 2013 r., czyli w okresie ciężkiej i nagłej choroby, w ocenie Sądu, podważa wiarygodność argumentów skarżącego. Dlatego za słuszny Sąd uznał wniosek, że przedłożone zaświadczenie lekarskie nie jest wystarczające do uprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu.
Od wyroku Sądu I instancji skargę kasacyjną wywiódł skarżący. Zarzucił w niej na podstawie art. 174 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej jako: "P.p.s.a.") naruszenie przepisów postępowania:
1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. Pp.p.s.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez oddalenie skargi na postanowienie organu odwoławczego w sytuacji, gdy skarga powinna zostać uwzględniona, a postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie uchylone, ze względu na naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 58 § 1 K.p.a. poprzez odmówienie przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów.
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a , co miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez oddalenie skargi na postanowienie organu odwoławczego w sytuacji, gdy skarga powinna zostać uwzględniona, a postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie uchylone, ze względu na naruszenie art. 80 K.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów wskutek pominięcia rodzaju choroby będącej przyczyną uchybienia terminowi.
Skarżący wniósł o uchylenie wyroku Sądu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zwrot kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Dyrektora Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania sądowego według przepisanych norm.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest niezasadna. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej zaskarżony wyrok nie narusza art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 58 § 1 i art. 80 K.p.a.
Art. 58 § 1 K.p.a. stanowi, iż w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zatem jedną z zasadniczych przesłanek przywrócenia terminu jest brak winy w jego uchybieniu. Wystarczy, że przesłanka ta zostanie uprawdopodobniona. Uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych. Jednak ciężar takiego uprawdopodobnienia spoczywa na stronie, która wywodzi skutki prawne ze swoich twierdzeń. To strona, a nie organ podatkowy zna przyczynę, która uniemożliwiła jej dochowanie terminu i to rolą strony jest uprawdopodobnienie braku winy w dochowaniu terminu. Organ ocenia zaś, czy wskazana przez stronę przyczyna spełnia kryteria ustanowione w art. 58 § 1 K.p.a., w szczególności, czy rzeczywiście strona przy dopełnieniu należytej staranności nie mogła dochować terminu.
Jak wynika z ugruntowanego w tej mierze orzecznictwa i to zarówno Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak i Sądu Najwyższego, brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (vide orzeczenie Sądu Najwyższego z 9 sierpnia 1974 r., II CZ 149/74 OSPiKA 1975/2/39). Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia.
Skarżący wskazał jako przeszkodę w dochowaniu terminu do wniesienia zarzutów własną chorobę i na tę okoliczność przedłożył zaświadczenie lekarskie o niezdolności do pracy w dniach od 25 listopada 2013 do 10 grudnia 2013 r. Twierdził, że w okresie tym przebywał w prywatnych klinikach na terenie Czech, Austrii i Polski. Utrzymywał, że jego miejsce zamieszkania na terenie Republiki Słowackiej stanowiło utrudnienie w nawiązaniu kontaktu z zaufanymi osobami.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, prawidłowe jest stanowisko Sądu I instancji, iż zwolnienie lekarskie, z którego wynika niezdolność do pracy nie jest przeszkodą, która uniemożliwia dochowanie terminu do wniesienia środka zaskarżenia w ustawowym terminie. Konieczne jest wykazanie, że choroba uniemożliwiła dopełnienie reguł należytej staranności, natomiast skarżący nie wykazał, aby taka sytuacja miała miejsce. Z okoliczności niniejszej sprawy wynika, że choroba nie pozbawiła skarżącego aktywności życiowej. W trakcie zwolnienia lekarskiego, a więc w okresie kiedy według skarżącego cierpiał on na ciężką i nagłą chorobę, skarżący nie przebywał stale w swoim miejscu zamieszkania na Słowacji, bo w dniu 25 listopada 2013 r. odebrał osobiście tytuł wykonawczy w Urzędzie Skarbowym w Polsce., natomiast jak sam wskazał - w dniu 22 listopada 2013 r. był w Polsce w Z. w gabinecie lekarskim celem uzyskania zaświadczenia usprawiedliwiającego jego niedyspozycję fizyczną w pracy. Również w okresie objętym zwolnieniem lekarskim pełnomocnik skarżącego złożył zarzuty (4 grudnia 2013 r.). Choroba nie przeszkodziła skarżącemu w przemieszczaniu się ze Słowacji do Polski oraz skorzystaniu z pomocy pełnomocnika, a więc jego argument, iż miejsce zamieszkania stanowiło utrudnienie w nawiązaniu kontaktu z właściwymi osobami nie zasługuje na uwzględnienie. Poza tym skarżący mając świadomość, że w Polsce jest prowadzone w jego sprawie postępowanie oraz będąc świadomym, iż cierpi na przewlekłą chorobą (tę okoliczność podnosi autor skargi kasacyjnej), właśnie przez wzgląd na miejsce zamieszkania powinien tak pokierować swoimi sprawami, aby należycie zabezpieczyć swój interes. Słusznie więc organ i Sąd I instancji wysnuli logiczny wniosek, że choroba nie stanowiła przeszkody w podjęciu działań przez skarżącego, szczególnie że w żaden sposób nie uprawdopodobnił on pobytu w klinikach na terenie Czech, Austrii i Polski.
Absolutnie nie można zgodzić się ze stanowiskiem skargi kasacyjnej, iż obowiązkiem Sądu I instancji była analiza rodzaju choroby i jej objawów. Sąd nie posiada ku temu żadnych kompetencji. W świetle postanowień art. 58 § 1 K.p.a. to zainteresowany zobowiązany jest wykazać, że uchybienie terminu nastąpiło nie z jego winy, więc to w jego gestii leży przedłożenie stosownych dowodów, w tym dowodu, z którego wynika wpływ choroby na zdolność do podejmowania bieżących działań. Podkreślić należy, aczkolwiek wynika to już z dotychczasowego wywodu, że organ nie prowadzi postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia przyczyn uchybienia terminu, a jedynie poddaje ocenie argumenty i dowody (jeśli takie zostały przedłożone) przedstawione przez stronę postępowania na okoliczność wykazania, że uchybienie terminu było przez nią niezawinione. Tak też postąpił organ w niniejszej sprawie. Poddał ocenie podnoszone przez skarżącego argumenty oraz dowód w postaci zwolnienia lekarskiego i wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, uczynił to nie przekraczając zasady swobodnej oceny dowodów. Z kolei Sąd pierwszej instancji w ramach kontroli zaskarżonego postanowienia, w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa, poddał ocenie stanowisko organu podatkowego, odniósł się też do argumentów podnoszonych w skardze.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło